Dodaj do ulubionych

Szef z fiutem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 20:32
Co jakiś czas bulwersuje nas sprawa uprawiania seksu z szefem w zamian za
możliwość pracy. Jedni są zgorszeni żądaniami bosa, inni bezczelnością
pracownika (panowie również bywają molestowani). Może zostanie wreszcie
opracowane prawo rzeczywiście broniące osoby poszkodowane.
Obserwuj wątek
    • Gość: Praktyk Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 21:55
      Jolu o setkach ludzkich nieprawości napisano TOMY praw i przepisów. Wiele
      bardzo, bardzo surowych. Problem praktyczny jednak w tym że karze sie nie za
      czy a tylko wtedy jak się złoczyńce złapie i fakt czynu mu udowodni. Samo
      przekonanie o czyjeś winie to niewiele. Krew nieraz ludzi zalewa - ale tak jest
      w cywilizowanym świecie. Bo musisz pamiętać że każdy kij ma dwa końce - tak
      samo łatwo powiedzieć że byłaś molestowana - jak łatwo wymyslić sobie taki fakt
      fikcyjnie aby kogoś wykończyć.
      A zatem podpowiedz raczej skuteczny sposób na dokumentowanie molestowania,
      mobingu - w tym cały problem. Przecież nie będziemy wszyscy chodzić z kamerami
      i magnetofonami... Na zgniłym zachodzie, wiele lat temu wymyslono
      przezroczyste biura i pomieszczenia pracownicze. Nawet gabinety wielkich
      menagerów. Wszyscyśmy się z tego kiedyś śmiali. Ale... ktoś kto to kiedyś tam
      wymyślił, wychodził właśnie z założenia ze w zakładzie , firmie, biurowcu -
      poprostu się pracuje a pracy nie należy sie wstydzić - stąd wymyślił szklane
      ściany aby wszystko było na widoku i nie było się gdzie... Yo tylko drobniutki
      przyklad że jak się chce utrudnić to można ale i tak wiele dzieje sie po
      kolacjach biznesowych , w hotelach, na delegacjach - ale jak któraś na idzie to
      chyba wiele może się spodziewać...
      • Gość: Jola Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:08
        Jednak irytuje mnie, gdy czytam, że pani musi udowodnić, że dotykanie krocza
        przez spodnie było molestowaniem lub koncern zwalnia molestowaną kobietę, która
        ośmieliła się ujawnić zapędy przełożonego i tym samym zbrukała opinię firmy.
        Prezesi nie potrafią prowadzić przedsiębiorstwa bez fachowca-erotomana, a
        asystentkę szybko można zastąpić. W naszm kraju osoba pokrzywdzona musi
        zmieniać pracę, bo to ona jest potępiana.
        • jimmyjazz Re: Szef z fiutem 06.12.06, 22:05
          Gość portalu: Jola napisał(a):

          > Jednak irytuje mnie, gdy czytam, że pani musi udowodnić, że dotykanie krocza
          > przez spodnie było molestowaniem lub koncern zwalnia molestowaną kobietę,
          która ośmieliła się ujawnić zapędy przełożonego i tym samym zbrukała opinię
          firmy.

          Bowiem jest grupa pań którym nie przeszkadza "dotykanie krocza przez spodnie"
          ale jedynie póki mają za to dobrą kasę i spokojną pracę.
          Problem molestowania niejednokrotnie wypływa dopiero wtedy gdy znudzony szef
          mówi pani "sio" bo sobie znalazł nowszy model.
          • Gość: Jola Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 12:24
            jimmyjazz napisał:
            Bowiem jest grupa pań którym nie przeszkadza "dotykanie krocza przez spodnie"
            ale jedynie póki mają za to dobrą kasę i spokojną pracę.

            Jest grupa pań, którym to przeszkadza i mają inne wyobrażenie o spokojnej
            pracy. Jurny szef ma zazwyczaj innego szefa, ktory powinien zadbać, aby
            stosunki panujące w jego firmie nikogo nie upokarzały.
    • Gość: A są jacys bez ? Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 08:41
      ;)
      • Gość: ziuta Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:49
        To jest niesprawiedliwe i upokarzające, mój szef zamyka sie w gabinecie na całe
        godziny z Marysią, a ze mną nie!
        • Gość: Sylwestrowskiewicz Re: Szef z fiutem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 14:28
          A mój nie ma fiuta bo to baba która lubi inne baby i z tym sie nie kryje.
          Dlatego mamy spokój.
        • Gość: fifi-75 Re: Szef z fiutem IP: 195.94.209.* 20.12.06, 14:32
          musi być świetny jak tak sie o niego bijecie. może i ja sie podłączę . Mam
          pracę więc zrobię to dla przyjemności:)
      • Gość: TramZwanyBakuBaku Szef z fiutem i szef z piczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:00
        tak powinien brzmieć temat, skoro sama napisałaś iż panowie też bywają
        molestowani, lub jak kto inny napisał pani lubi panie i je molestuje.
        • Gość: Jola Re: Szef z fiutem i szef z piczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 20:38
          Gość: Sylwestrowskiewicz napisał:
          A mój nie ma fiuta bo to baba która lubi inne baby i z tym sie nie kryje.


          Nie pisał, że kogoś molestuje. Okazywanie komuś zainteresowania nie jest
          jednoznaczne z molestowaniem.
          A panowie bywają molestowani nie tylko przez panie, jeśli wierzyć mediom.
    • Gość: Albin Siwak Ale czy z jajami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 22:57
    • Gość: harc mistrz Re: Szef z fiutem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 21:36
      Zawsze dla mnie było wyjątkowo ohydnym wykorzystywanie, przez facetów na
      stanowiskach kierowniczych, możliwości do zaliczania co ładniejszych i ponętnych
      seksualnie pracownic. Szli na łatwiznę...
      Jaja powinno się takim "szefom z fiutami" obcinać albo podwiązywać.(!)
      (HKP - horror kobiet-pracownic)
      ...
      CZUWAJ, MO-RALNOŚCI PRACOWNICZA!!!
      • Gość: harc mistrz Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 20:28
        najgorzej jak szefem jest homoseksualista tak jak w mojej firmie
        • Gość: Jola Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 21:09
          Koleżanki chyba nie narzekają?
          • Gość: dopytacz Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 03:07
            Ale koledzy nie mogą siedzieć :):)
            • Gość: harc mistrz Re: Szef z fiutem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 15:50
              Oto anatomia mini-oszustwa:
              harc mistrz=dopytacz=Jola...
              to hatt-trick z NEOPLUSA -
              nicki-bileciki proszę, kontrola!
              (HKP)
              ...
              CZUWAĆ - I SIĘ NIE PODSZYWAĆ!!!
              • Gość: Jola Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 23:00
                Doucz się, bo Twoje równania są fałszywe.
                • Gość: harc mistrz & HKP Re: Szef z fiutem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 23:55
                  Drobnostka, Jolu, na naukę nigdy nie jest za późno.
                  Założony wątek jest bardzo dobry i na czasie.
                  Takich "szefów z fiutami" jest wielu.
                  Zamiast iść dać zarobić torochę grosza agencjom towarzyskim, to kutwy* męskie
                  wykorzystują nikczemnie zakładowy kobiecy personel.
                  PRACA ZA SEKS.

                  *) w słowie "kutwa" obciął bym tym draniom ogonek przy literce "t".
                  Byłoby adekwatniej.

                  CZUWAJ, JOLKA!!!
                  • Gość: Jola Re: Szef z fiutem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:22
                    Nie tylko żeński personel, ale również żony pracowników. Jednym mężom to
                    odpowiada i są kumplami szefa, a drudzy podobno o usługach swoich pań nie
                    wiedzą i też z szefem się kumplują. Przeważnie na imprezach integracyjnych.
                    • Gość: klaudia Chętna na szefa IP: 89.25.148.* 11.12.06, 21:30
                      a co zrobić jeśli do nowego szefa, faceta lubiącego kobiety i luzaka / ze
                      wszystkimi jest na Ty/, od razu startują kobiety, aby umocnić swoją pozycję w
                      firmie. żebyście widzieli te 40 - latki w super mini, dekolty, plotki
                      sugerujące bliski związek, to jest dopiero żałosne.
                      • Gość: Jan Re: Chętna na szefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:35
                        Ty nie możesz nic zrobić, szczególnie gdy szefowi to odpowiada. Gdyby mu to
                        przeszkadzało, zrobiłby z tym porządek, w końcu to szef. Musisz cierpliwie
                        czekać na swiją kolej, może do czterdziestki. Z upodobaniami szefów jest różnie.
                    • Gość: Niezorientowana Re: Szef z fiutem IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.06, 11:56
                      A co robic, jesli szef zamiast fiuta ma fiata (malego)??
                      Pozdro !
                      Niezorientowana
                      • Gość: harc mistrz & HKP Re: Szef z fiutem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 13:25
                        He, he, he, Niezorientowana, przecież chyba wiesz, że u "prawdziwego mężczyzny"
                        auto jest [nie tylko symbolicznym] przedłużeniem... penisa.

                        A propos:
                        "Za niewiarygodnie promocyjną cenę" - podaną na ekranie,
                        można zakupić odpowiednie środki na penisa powiększanie.
                        [wystarczy tylko poszukać w Internecie]
                        • Gość: Niezorientowana Re: Szef z fiutem IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.06, 13:34
                          Oj, to musze mojemu mezczyznie zaproponowac zmiane auta (na mniejsze)
                          Pozdro
                          Niezorientowana
                          • Gość: harc mistrz:-))))) Re: Szef z fiutem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 14:09
                            - Szczęściara z Ciebie.;-))))
                            • Gość: Niezorientowana Re: Szef z fiutem IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.06, 15:19
                              Dlaczego ??
                              Jesli wielkosc auta jest wykladnikiem tego tam na dole to raczej odwrotnie !
                              Chyba, ze posiadanie POrsche jest dopelnieniem niewymogow dlugosciowych ??
                              Pozdro
                              Niezorientowana
                        • Gość: Jolka kierowcy tirów mają klawe życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 12:13
                          A ja zastanawiałam się, co dziewczyny widzą w tych kierowcach autobusów ...
                          przegubowych?
                          • Gość: harc mistrz & HKP Re: kierowcy tirów mają klawe życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 15:49
                            O kurcze, takiej ewentualności nie przewidziałem!?...
                            Może dlatego powstały te lotne i przydrożne agencje towarzyskie obsługiwane
                            przez "tirówki"???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka