Dodaj do ulubionych

Twarzą w stronę gór

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 10:07
Problemem bielszczan są kompleksy wobec większych miast śląskich. Pytam się
ilu bielszczan dojeżdża codziennie do pracy w Krakowie a ilu do Tych, czy
Katowic czy chociażby Czechowic. Dlaczego pomimo tego że przez lata woj
bielskie podlegało pod Dyr. Dróg w Krakowie nie powstał chociażby pomysł na
połączenie z Krakowem (zakopianka jest natomiast modernizowana od lat.
Połączenie kolejowe praktycznie nie istnieje. Dla Krakowa Bielsko-Biała jest
po prostu miastem bez większego znaczenia dla regionu (małopolski).
Bielszczanie zapominają, że w okolice Szczyrku, Bystrej czy Żywca zjeżdżają na
urlop "hanysy" a nie "lajkoniki". Dla krakowian podstawowym miejscem
wypoczynku są okolice Rabki i Zakopanego. Problem jest jedynie w tym że osoby
najczęściej cytowane np. p. Okrzesik są sentymentalnie związane z Krakowem
poprzez lata spędzone na studiach (nie dziwię mu się, sam przez lata
pracowałem we Wrocławiu i bliskie mi to miasto jednak nie głowie mi łączenie
śląskiego z dolnośląskim). Województwo bielskie po reformie administracyjnej
nie ma szans bytu - zbyt małe terytorialnie, bez silnego przemysłu - ubogi
krewny śląska i małopolski. Dziś powiat cieszyński (typowo śląski choć bez
kopalni ;)) coraz bardziej wiąże się z Jastrzębiem poprzez współpracę w ramach
projektu Euroregion Śląsk Cieszński. Na koniec ciekawostka z Cieszyna bliżej
jest np do Wodzisławia Śląskiego czy Jastrzębia niż do Bielska>
Obserwuj wątek
    • Gość: loco Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 12:44
      witam,
      mój tata dojeżdża do pracy do Krakowa... Moim zdaniem bielszczanie nie mają kompleksów w stosunku
      do Śląska, mamy tylko poczucie pewnej przegranej, o której wspomniał pan Okrzesik. W Bielsku drażni
      nas tylko pewien "imperializm" Śląska...
      • Gość: aliveinchains Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 13:07
        dobre połączenia z Kr są do kitu ale pora wreszcie to zmienić...

        Dojazd do Katowic koleją..hmmm proszę spróbować, ja mam czasami dość.
    • malloppo Re: Twarzą w stronę gór 08.03.07, 14:51
      Bo Kraków wydaje się Bielszczanom bardziej atrakcyjny - kulturowo i
      gospodarczo. Brak dwupasmówki i połączeń kolejowych to skandal!!!! Ale z
      Czechowic sporo jeździ pociagów przez Oświęcim i Trzebinię.
      • ivrp Re: Twarzą w stronę gór 09.03.07, 22:01

        > Bo Kraków wydaje się Bielszczanom bardziej atrakcyjny - kulturowo i
        > gospodarczo. Brak dwupasmówki i połączeń kolejowych to skandal!!!! Ale z
        > Czechowic sporo jeździ pociagów przez Oświęcim i Trzebinię.

        A dla mnie bardziej atrakcyjny jest Nowy York, tylko niewiele z tego wynika. I
        nie mam zamiaru tracić 3 godzin na dojazd do Krakowa w jedną stronę.
    • wislok1 Fajny gość 08.03.07, 14:57
      Zawsze miałem o nim dobre zdanie i się nie myliłem
      • Gość: mach_2 Re: Trudno powiedzieć, byśmy... IP: *.c29.msk.pl 08.03.07, 15:27
        ...byli ubogimi krewnymi. Akurat pod względem gospodarczym jesteśmy, jak
        zwykle, w czołówce. Jakiś czas temu przytaczano subregiony z perspektywami i
        te, w których są rozwinięte poszczególne gałęzie przemysłu (subregion bielsko-
        bialski był zawsze w pierwszej dziesiątce lub nawet piątce).
        Ktoś może poszukać - ranking subregionów lub coś w tym stylu.

        Spośród przytoczonych śląskich miast większe od B-B są tylko Katowice.
        • Gość: Igor Re: Trudno powiedzieć, byśmy... IP: *.centertel.pl 11.03.07, 12:26
          Gliwice też są większe.
          • Gość: mach_2 Re: Trudno powiedzieć, byśmy... IP: *.c29.msk.pl 11.03.07, 13:42
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: Igor napisał(a):

            > Gliwice też są większe.


            Ale w pierwszym poście MJN nie ma mowy o Gliwicach - są tylko Katowice, Tychy i
            Czechowice-Dz. (Kraków to Małopolska).
    • Gość: mach_2 A propos rozwoju uczelni IP: *.c29.msk.pl 08.03.07, 15:37
      Zastanawia mnie, dlaczego miasto nie wspiera finansowo akademii. W innych
      miastach takie praktyki są normalne. (I wcale nie chodzi o drobne kwoty - np.
      Zielona Góra).
      Nic dziwnego, że warunki nie są najlepsze, skoro nikt się nie kwapi do pomocy.
    • Gość: beskid Re: Twarzą w stronę gór IP: *.bsb.vectranet.pl 08.03.07, 20:08
      proszę bielszczan nie prowokować do dyskusji o miastach "śląskich" ( we
      współczesnym znaczeniu tego słowa - identyfikuję się ale tylko ze Śląskiem
      Cieszyńskim ) ma bowiem rację P.Okrzesik że sentyment za "Francem Jozefem" jest
      tu silny ( dlatego Kraków ), współpraca ze Śląskiem jak najbardziej ale moim
      zdaniem to "Katowice" powinny chcieć "współ"-pracować a nie tylko
      nas "rozpracować". A poza tym w BB rzeczywiście bardzo fajnie się mieszka -
      choć pewnie nie każdy tak uważa. Pozdrawiam ...
      • Gość: Igor Re: Twarzą w stronę gór IP: *.centertel.pl 11.03.07, 12:30
        Jeśli ta różnica w identyfikacji opiera się wyłącznie na sentymencie do Franza,
        to faktycznie głęboka to identyfikacja i tożsamość, nie ma co. Śmiech na sali.
    • Gość: adam FISH ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 20:15
      Mamy dwa festiwale jazzowe cieszące się dużą renomą, galerię BWA, teatry.
      Niedługo na koncert przyjedzie Fish.

      cytat z artykułu - wiecie coś o takowym koncercie, bo na stronie wyżej wyzej
      wymienionego nic nie widzę ?
    • Gość: aliveinchains Re: Twarzą w stronę gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 20:24
      Dlaczego pomimo tego że przez lata woj
      > bielskie podlegało pod Dyr. Dróg w Krakowie nie powstał chociażby pomysł na
      > połączenie z Krakowem (zakopianka jest natomiast modernizowana od lat.

      Bo kasą dyktowała Wa-wa i silne lobby GOP (gierek, zientek, grudzień itd)
      Plany BDI były już w latach 70tych

      > Połączenie kolejowe praktycznie nie istnieje.

      Wystarczy modernizacja odcinka BB-Cz-Dz-Oświęcim a już do Kr możnaby było
      zjaechać w niecałe 1h i 20 min - przy minimalnej modernizacji.


      > Bielszczanie zapominają, że w okolice Szczyrku, Bystrej czy Żywca zjeżdżają na
      > urlop "hanysy" a nie "lajkoniki". Dla krakowian podstawowym miejscem
      > wypoczynku są okolice Rabki i Zakopanego.

      otóż rozmawiałem z góralem ze szczyrku i sam facet potwierdził, że hanysy to są
      tacy goście, że przyjada pojeżdżą i spadają do siebie...zarobek jest od
      Warszawiaków, Krakusów, Pomorzan...

      Problem jest jedynie w tym że osoby
      > najczęściej cytowane np. p. Okrzesik są sentymentalnie związane z Krakowem
      > poprzez lata spędzone na studiach

      Dużo Bielszczan studjuje, studiowało czy mieszka w Krakowie...ma tam
      rodziny...stąd może te sentymenty. Sam uważam, że Kraków przy dobrej
      komunikacji byłby lepszym kołem zamachowym rozwoju dla BB niż Katowice...

      Dziś powiat cieszyński (typowo śląski choć bez
      > kopalni ;)) coraz

      śląsk Cieszyński...to masz na myśli?

      coraz bardziej wiąże się z Jastrzębiem poprzez współpracę w ramach
      > projektu Euroregion Śląsk Cieszński. Na koniec ciekawostka z Cieszyna bliżej
      > jest np do Wodzisławia Śląskiego czy Jastrzębia niż do Bielska>


      Euroregion to pic na wodę...z Jastrzębiem Rybnikiem itd to raczej średnio jest
      związany. Te miasta ani nie są bliżej ani nie mają wiele do zaoferowania, nie
      więcej niż BB.
      • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 22:31
        Bo kasą dyktowała Wa-wa i silne lobby GOP (gierek, zientek, grudzień itd)
        > Plany BDI były już w latach 70tych
        Bzdura. Dla Krakowa problemy Sląska Cieszyńskiego (Bielsko to przecież jego
        część) w zasadzie nie istniały. Podczas budowy drogi Świętoszówka - Cieszyn nie
        potrafili rozwiązać węzła w Harbutowicach (skrzyżowanie z drogą Skoczów Brenna)
        gdy przejęła to dyr Katowice jakoś dało się sprawę rozwiązać.

        > Wystarczy modernizacja odcinka BB-Cz-Dz-Oświęcim a już do Kr możnaby było
        > zjaechać w niecałe 1h i 20 min - przy minimalnej modernizacji.
        Przy modermizacji możnaby do Katowic zajechać w 40 min.

        >Sam uważam, że Kraków przy dobrej
        > komunikacji byłby lepszym kołem zamachowym rozwoju dla BB niż Katowice...
        Na jakiej podsatwie tak twierdzisz? Ze względu na odległość Kraków nie bedzie
        oddziaływał specjalnie na Bielsko.

        >Te miasta ani nie są bliżej ani nie mają wiele do zaoferowania, nie
        > więcej niż BB.
        Otóż jest bliżej do BB 30km do Jastrzębia 18km do Wodzisławia 25 (przez Czechy
        20) a do zaoferowania mają przede wszystkim miejsca pracy.
        • Gość: natalia Re: Twarzą w stronę gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 22:51
          Uprzejmie zaracam ci MJN uwagę, że nie ma już od 50 lat takiego miasta jak
          Bielsko, które miałoby byc częścią Śląska Cieszyńskiego. Jest za to Bielsko-
          Biała, a Biała od zawsze była częscią Małopolski. Jeśli o tym zapominasz, to
          nigdy nie zrozumiesz skomplikowanego ducha naszego miasta i trudno będzie
          nawiązać jakąś dyskusję, skoro negujesz część rzeczywistości.
          Co do związków Cieszyna z Jastrzębiem i Wodzisławiem: chyba za dużo w twojej
          wypowiedzi chciejstwa a za mało faktów. Pisze3sz że te miasta oferują
          cieszyniakom miejsca pracy: otóz bezrobocie w Jastrzębiu jest najwyższe w
          województwie, a w BB wynosi zaledwie 7,5%, mniej niż średnia w UE. Miejsca
          pracy są zatem (naprawdę) właśnie w BB, a nie w wybiedzonym Jastrzębiu. I
          jeszcze o drogach: piszesz o odległościach, ale nie o realnej dostępnosci
          komunikacyjnej. Z Cieszyna do BB jedzie sie teraz ok. 20 minut świetną drogą i
          wiedzą o tym cieszyniacy, wystarczy popatrzeć na rejestracje samochodów na
          parkingu pod bielskim Auchan - przeważają cieszyńskie. Do Jastrzębia czy
          Wodzisławia nie masz takiej drogi i tłuczesz się po powiatowych. Cieszyniacy
          jeżdzą na zakupy i do kina do BB, a nie do Jastrzębia - tam chyba zresztą nie
          ma kina :-)
          A z drogą do Krakowa z BB też raczej nie masz racji - teraz jeździ się przez
          autostradę i zajmuje to mniej więcej godzinę piętnaście, najwyżej półtorej
          godziny, niewiele dłużej niż do Katowic. Będzie jeszce szybciej, gdy powstanie
          z BB ekspresówka do węzła w Kosztowach, budowa ma się wkrótce zacząć.
          • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 10:36
            >nie ma już od 50 lat takiego miasta jak
            > Bielsko, które miałoby byc częścią Śląska Cieszyńskiego. Jest za to Bielsko-
            > Biała, a Biała od zawsze była częscią Małopolski.

            No i w tym miejscu wychodzą właśnie kompleksy bielszczan, kompleks wobec
            Cieszyna (aby nie drażnić "stolicy" nowo powstałego wojewodztwa określeniem
            Śląsk Cieszyński spopularyzowana w latach 70 za Gierka nazwę Podbeskidzie),
            kompleks wobec Katowic i innych miast Górnego Śląska, dla których BB było
            sypialnią, miejscem wypoczynku (przyznaję że w tamtych czasach pierwszeństwo
            miał przemysł wydobywczy nie tekstylny).

            > Co do związków Cieszyna z Jastrzębiem i Wodzisławiem: chyba za dużo w twojej
            > wypowiedzi chciejstwa a za mało faktów.
            Droga Natalio zapominasz że pisałem o powiecie cieszyńskim a to nie tylko
            Cieszyn ale również takie miejscowości jak Zebrzydowice tamtejsza młodzież w
            dużej części uczy się w Jastrzębiu i Wodzisławiu, jak Strumień skąd na zakupy do
            hipermarketów jeździ się do Żor.

            > A z drogą do Krakowa z BB też raczej nie masz racji - teraz jeździ się przez
            > autostradę i zajmuje to mniej więcej godzinę piętnaście, najwyżej półtorej
            > godziny, niewiele dłużej niż do Katowic.

            A w jaki sposób dojeżdzasz do autostrady?? Wjeżdzasz za Tychami (praktycznie w
            Katowicach) czy pchasz się po dziurach przez Oświęcim?

            Tak czy owak że południowa część dawnego woj. bielskiego powinna szukać swojej
            szansy w dalszej wspólpracy z miastami śląskimi. To dla Śląska jesteśmy miejscem
            gdzie przyjeżdzają, wypoczywają, budują domki letniskowe. To z nich tu ludzie
            żyją. Ktoś napisał że przyjeżdzaają na krótko a mazowszanie, krakowiacy,
            pomorzanie przyjeżdżają na dłużej. Pełna zgoda ale tamci przyjeżdzają w okresie
            ferii a hanysy co weekend. Przyjeżdżając tu szybciej zrozumieją nasze problemy.
            To przecież cieszyniak był jeszcze niedawno marszałkiem województwa.
            Dziwi trochę takie na siłę wpychanie regionu, którego ludność w większości
            związana jest z tradycją śląską w ramiona Małopolski. Jeszcze stosunkowo
            niedawno drogi pomiędzy Trójwsią (Śląsk) a Żywcem (Małopolska dziś woj. śląskie)
            zimą nie odśnieżano. Ludzie nie mieli potrzeby ani ochoty odwiedzać
            małopolskiego Żywca, woleli jechać dalej do śląskiej Wisły, Skoczowa czy Cieszyna.
            • Gość: greg Re: Twarzą w stronę gór IP: 217.96.34.* 09.03.07, 13:36
              najpierw MJN zacytował: "nie ma już od 50 lat takiego miasta jak
              > Bielsko, które miałoby byc częścią Śląska Cieszyńskiego. Jest za to Bielsko-
              > Biała, a Biała od zawsze była częscią Małopolski".

              A potem skomentował: "No i w tym miejscu wychodzą właśnie kompleksy bielszczan,
              kompleks wobec Cieszyna (aby nie drażnić "stolicy" nowo powstałego wojewodztwa
              określeniem Śląsk Cieszyński spopularyzowana w latach 70 za Gierka nazwę
              Podbeskidzie),kompleks wobec Katowic i innych miast Górnego Śląska, dla których
              BB było sypialnią, miejscem wypoczynku (przyznaję że w tamtych czasach
              pierwszeństwo miał przemysł wydobywczy nie tekstylny)."

              MJN, dopadła cię jakaś intelektualna biegunka. Z wypowiedzi która jest niczym
              innym jak stwierdzeniem faktów znanych w BB każdemu przedszkolakowi, wyciągasz
              jakieś karkołomne wnioski i w dodatku zaczynasz obrażać. Od banalnego
              stwierdzenia że od ponad 50 lat jest jedno miasto o zróżnicowanej historii
              dochodzisz do przemysłu tekstylnego. Wyhamuj trochę, poczekaj aż cię własne
              mysli dogonią
              • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 14:05
                Drogi Panie Greg to Pan tutaj obrażasz na dodatek dajesz dowód swej prostoty
                nierozumiejąc twierdzenia że latach PRLu przemysłem który miał priorytet był
                przemysł wydobywczy, stąd większe nakłady i szybszy rozwoj w tamtymm czasie
                miast Gornego Śląska kosztem takich miast jak np BB gdzie królował przemył
                lekki. Wywód prosty jednak żeby go zrozumieć trzeba mieć przynajmniej 3 zwoje w
                mózgu panie Greg
                • Gość: greg Re: Twarzą w stronę gór IP: 217.96.34.* 09.03.07, 14:08
                  MJN, wróć na swoje śląskie forum, tam taki język jest uzasadniony. My na
                  Podbeskidziu, nawet jak prawimy sobie złośliwości, to staramy się robić to
                  inteligentnie, a nie kilofem.
                  • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 14:23
                    Greg właśnie jestem na śląskim forum
                    Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Śląskie
                    Co znaczy określenie "my na Podbeskidziu" co to oznacz ten termin Podbeskidzie.
                    Patrzę w Wikipedię i nic sensownego tam nie pisze prócz tego że nazwa zazwyczaj
                    używana błędnie i chętnie od lat 70 ubiegłego wieku.
                    Poza tym greg ja mieszkam na Śląsku. Śląsku Cieszyńskim.
                    • Gość: greg Re: Twarzą w stronę gór IP: 217.96.34.* 09.03.07, 14:50
                      Jesteś na forum miejskim Bielsko-Biała. Miło, że mieszkasz na Śląsku
                      Cieszyńskim, to bardzo ładne okolice. Jak całe Podbeskidzie :-) Wątek o
                      Podbeskidziu był prowadzony odrębnie, dlatego nie będę się z toba wdawał w
                      dyskusję na ten temat, bo mi się nie chce i dodatkowo obawiam się twojego
                      wyrafinowanego języka i dowcipu. Pozwole sobie tylko na uwagę, że nie jest
                      jeszcze tak, że jeśli czegos nie ma w wikipedii, to nie istnieje. Podbeskidzie
                      istnieje bo ludzie się do tego przyznają i używaja tej nazwy. Miłego dnia
                      • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 15:04
                        Używają masz rację, szkoda że błędnie. To filozofia goebelsowska powtórzyć
                        bzdurę 1000 razy w końcu stanie się prawdą. W ten właśnie sposób wpojono ludziom
                        termin Podbeskidzie. To że w BB mieszka w przeważającej części ludność napływowa
                        nie zmienia faktu że to dalej historycznie i geograficznie teren Śląska (po
                        rzekę Białą). Wrocław dziś w ponad 95% zamieszkały przez ludność napływową, w
                        większości z przedwojennego woj. lwowskiego, ale Wrocław nadal jest miastem
                        Dolnego Śląska i nikt nie myśli o przyłączeniu go do okręgu lwowskiego tylko
                        dlatego że tam większość mieszkańców ma swoje korzenie.
                        • wikin Re: Twarzą w stronę gór 09.03.07, 20:36
                          Gość portalu: MJN napisał(a):

                          > Używają masz rację, szkoda że błędnie. To filozofia goebelsowska powtórzyć
                          > bzdurę 1000 razy w końcu stanie się prawdą.

                          zapomniałeś dodać że PRL to był ustrój stworzony przez hołotę i dla hołoty

                          W ten właśnie sposób wpojono ludzio
                          > m
                          > termin Podbeskidzie.

                          każda nazwa kiedyś się zrodziła, nawet Śląsk Cieszyński
                          jeśli domagasz się poszanowania dla swoich nazw, to pokaż tolerancje, a nie
                          neguj odmienne opinie

                          To że w BB mieszka w przeważającej części ludność napływow
                          > a
                          > nie zmienia faktu że to dalej historycznie i geograficznie teren Śląska (po
                          > rzekę Białą). Wrocław dziś w ponad 95% zamieszkały przez ludność napływową,

                          a te 5%?

                          w
                          > większości z przedwojennego woj. lwowskiego, ale Wrocław nadal jest miastem
                          > Dolnego Śląska i nikt nie myśli o przyłączeniu go do okręgu lwowskiego tylko
                          > dlatego że tam większość mieszkańców ma swoje korzenie.

                          fakt z Wrocławiem tak wyszło, z tymże to już troche inny region, dziś bardziej
                          odrębny region Dolnego Śląska, niż dawna zachodnia czy dolna część Śląska
                          co powiesz o Zielonej Górze czy Brzegu? to też miasta Dolnego Śląska może w
                          wyniku zmiany granic wojewódzkich znów do niego dołączą, ale dziś pewnie nawet
                          nie myślisz o nich jako o Dolnym Śląsku
                          • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 21:53
                            > każda nazwa kiedyś się zrodziła, nawet Śląsk Cieszyński
                            > jeśli domagasz się poszanowania dla swoich nazw, to pokaż tolerancje, a nie
                            > neguj odmienne opinie

                            Chodzi mi o to że termin Podbeskidzie jest tworem sztucznym, niejednoznacznym i
                            w zasadzie nikt tak naprawdę nie wie co oznacza, Śląsk Cieszyński natomiast to
                            kraina geograficzna, historyczna

                            Odnośnie Wrocławia to region ten sam tylko ludzie inni i faktycznie z Górnym
                            Śląskiem to już niewiele związków poza geografią. Jednak tam powodem przemian
                            były wysiedlenia II wojny, natomiast w BB wmawia się ludziom odrębność od
                            Śląska, czasem na siłę i jakąś dziwną wiarę w zasadzie niczym nie popartą że
                            bliższe związki z Krakowem sprawią iż BB stanie się metropolią z pierwszej 5 w
                            Polsce. Pamiętam transparenty w Jasienicy, w Jaworzu przy drodze na Cieszyn, z
                            hasłami o przynależność do Śląska, Ci ludzie po prostu wiedzą skąd pochodzą,
                            gdzie ich korzenie a chce chce się ich od nich oderwać dlatego że część
                            mieszkańców BB nie czuje związku z regionem w którym żyje

                            • Gość: mach_2 Re: Twarzą w stronę gór IP: *.c29.msk.pl 09.03.07, 22:23
                              część
                              > mieszkańców BB nie czuje związku z regionem w którym żyje
                              >
                              Chyba większość. Problem polega na tym, że mieszkańcy B-B są związani po prostu
                              z B-B (które stanowi śląsko-małopolski mix) i Beskidami. Ten śląsko-małopolski
                              amalgamat sprawił, że wykształciło się tu silne poczucie własnej (!) tożsamości.
                              Jaworze to już inna bajka - nie leży na pograniczu krain hist. (nie ma bowiem
                              Bielska, lecz Bielsko-Biała - i należy o tym pamiętać).

                              Ja również wolałbym być w Małopolskiem, jednak nie płaczę z powodu Katowic
                              (podobnie jak 90% bielszczan - każdy jest zajęty sobą i swoim biznesem; fora
                              internetowe to co innego - ktoś rozpoczyna dyskusję, więc inni wyrażają swe
                              opinie. Mimo to nie można mówić o podziałach w mieście czy kłótniach o
                              przynależność).
                              • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:32
                                > Jaworze to już inna bajka - nie leży na pograniczu krain hist. (nie ma bowiem
                                > Bielska, lecz Bielsko-Biała - i należy o tym pamiętać).

                                I w zasadzie w pełni zgadzam się z całą Twoją wypowiedzią. Szkoda tylko że
                                bielscy politycy marzący o związkach z małopolską czy o woj. bielskim zapominają
                                że reszta regionu którą chcieliby w nie włączyć to jak napisałeś inna bajka.
                            • wislok1 Eee tam 09.03.07, 22:39
                              Jestem Cieszyniakiem i nie ma nic przeciwko terminowi Podbeskidzie w odniesieniu
                              do BB i okolic. Byle tylko nie stosować nazwy Podbeskidzie w odniesieniu do
                              powiatu cieszyńskiego.
                              No i szanować wzajemnie tożsamość bielską i cieszyńską, jak to czyni Okrzesik
                              • Gość: MJN Re: Eee tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:48
                                > Jestem Cieszyniakiem i nie ma nic przeciwko terminowi Podbeskidzie w
                                odniesieniu > do BB i okolic

                                No ja też nie. Mam wrażenie że p. Okrzesik jednak baaaaaardzo rozciąga te okolice.
                            • wikin Re: Twarzą w stronę gór 10.03.07, 18:26
                              Gość portalu: MJN napisał(a):

                              > Chodzi mi o to że termin Podbeskidzie jest tworem sztucznym, niejednoznacznym
                              i > w zasadzie nikt tak naprawdę nie wie co oznacza,

                              jakoś dziwnie gdy tylko pada ten termin wszyscy od razu wiedzą o co chodzi

                              Śląsk Cieszyński natomiast to
                              > kraina geograficzna, historyczna

                              pokaż klasyfikacje krain geograficznych gdzie występuje Śląsk Cieszyński?
                              to już prędzej, choć fakt bardzo rzadko, geografowie operują pojęciem
                              Podbeskidzia jako przedgórza beskidzkiego, ciągnącego się gdzies po Tychy

                              > Odnośnie Wrocławia to region ten sam tylko ludzie inni i faktycznie z Górnym
                              > Śląskiem to już niewiele związków poza geografią.

                              no widzisz sam, a jednak są miejsca gdzie nowa ludność ma prawo nie czuć
                              związków z Górnym Śląskiem, wbrew historii
                              dlaczego tego prawa nie mają mieszkańcy miasta BB?
                              regiony chyba jednak kształtują ludzie zamieszkujący je, w tym wypadku stara
                              nazwa pozostała, ale nawet nie odnosi się do dokładnie tego samego obszaru
                              ale w wielu innych przypadkach jest inaczej

                              Jednak tam powodem przemian
                              > były wysiedlenia II wojny, natomiast w BB wmawia się ludziom odrębność od
                              > Śląska,

                              poczytaj co nieco o historii dwumiasta
                              owszem było położone przez długie stulecia w granicach administracyjnych śląska
                              (górnego czy austriackiego) co nie znaczy, że nie mogło zachowywać pewnej
                              odrębności kulturowej wobec tego obszaru, tworząc stopniowo coraz silniejsze
                              związki z sąsiadami zza rzeki
                              Częstochowa leży dziś na terenie "Śląska" i jakoś daleka jest od śląskości

                              czasem na siłę i jakąś dziwną wiarę w zasadzie niczym nie popartą że
                              > bliższe związki z Krakowem sprawią iż BB stanie się metropolią z pierwszej 5 w
                              > Polsce.

                              jasne i jeszcze pępkiem świata

                              Pamiętam transparenty w Jasienicy, w Jaworzu przy drodze na Cieszyn, z
                              > hasłami o przynależność do Śląska, Ci ludzie po prostu wiedzą skąd pochodzą,
                              > gdzie ich korzenie a chce chce się ich od nich oderwać dlatego że część
                              > mieszkańców BB nie czuje związku z regionem w którym żyje

                              tylko co dały te transparenty?
                              wywalczyli sobie województwo złożone w połowie z ziem malopolskich, w sumie z
                              dość nikłym wpływem rdzennych ślązaków na jego kształt, ale za to z miło
                              brzmiącą dla ucha nazwą
                              zastrzegam nie jestem zwolennikiem przynależności małopolskiego, ale odpowiedz
                              sobie na pytanie co by się zmieniło się dla tożsamości cieszyńskiej gdyby
                              pozostało woj.bielskie lub małopolskie?
            • wikin Re: Twarzą w stronę gór 09.03.07, 19:36
              Gość portalu: MJN napisał(a):

              > >nie ma już od 50 lat takiego miasta jak
              > > Bielsko, które miałoby byc częścią Śląska Cieszyńskiego. Jest za to Biels
              > ko-
              > > Biała, a Biała od zawsze była częscią Małopolski.
              >
              > No i w tym miejscu wychodzą właśnie kompleksy bielszczan,

              haha! jak zwykle gdy argumentów brak to pojawiają sie kompleksy

              kompleks wobec
              > Cieszyna (aby nie drażnić "stolicy" nowo powstałego wojewodztwa określeniem
              > Śląsk Cieszyński spopularyzowana w latach 70 za Gierka nazwę Podbeskidzie),

              spopularyzowana w latach 70 za Gierka?
              gdyby tak było to dziś nikt by jej nie podważał

              > kompleks wobec Katowic i innych miast Górnego Śląska, dla których BB było
              > sypialnią,

              nawet Tychy budowane jako sypialnia Katowic przestały żyć tylko i wyłącznie w
              cieniu sąsiada, więc może zastanów się dwa razy nad słowami których używasz

              > miejscem wypoczynku

              jeżeli mowa tylko o BB, to też jakaś pomyłka, bo miasto nie ma zbyt wielkiej
              oferty turystycznej i poza południowymi obrzeżami to miasto jak każde inne
              nie mniej jednak tylko się cieszyć, że takie są skojarzenia z naszym miastem

              > (przyznaję że w tamtych czasach pierwszeństwo
              > miał przemysł wydobywczy nie tekstylny).

              również w latach 90-tych i niemal po dziś dzień
              było i jest to krzywdzące, nie tylko dla bielszczan, nie mniej jednak zwłaszcza
              w latach 70-tych nie mogło to być źródło kompleksów, gdy w BB rozwijał się
              stanowiący naszą dumę nowoczesny jak na ówczesne czasy i możliwości przemysł
              maszynowy, z FSM na czele stanowiącym znak rozpoznawczym naszego miasta

              > > Co do związków Cieszyna z Jastrzębiem i Wodzisławiem: chyba za dużo w two
              > jej
              > > wypowiedzi chciejstwa a za mało faktów.
              > Droga Natalio zapominasz że pisałem o powiecie cieszyńskim a to nie tylko
              > Cieszyn ale również takie miejscowości jak Zebrzydowice tamtejsza młodzież w
              > dużej części uczy się w Jastrzębiu i Wodzisławiu, jak Strumień skąd na zakupy
              d
              > o
              > hipermarketów jeździ się do Żor.

              powiat cieszyński, to również takie miejscowości jak Skoczów, Ustroń czy Brenna
              i to znacznie większe od tych wymienionych przez Ciebie, z których znacznie
              blizej do BB
              Zebrzydowice to już peryferyjna miejscowość powiatu cieszyńskiego, która jednak
              silnie podkreśliła chęć powrót do powiatu cieszyńskiego w 1998 roku,
              argumentując to nawet choćby i tym, że większość lokalnej młodzieży uczy się w
              Cieszynie, nie zaś w Jastrzębiu czy Wodzisławiu
              • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:18
                > spopularyzowana w latach 70 za Gierka?
                > gdyby tak było to dziś nikt by jej nie podważał
                >

                W czerwonej Białej na pewno nikt :D pl.wikipedia.org/wiki/Podbeskidzie

                > nawet Tychy budowane jako sypialnia Katowic przestały żyć tylko i wyłącznie w
                > cieniu sąsiada, więc może zastanów się dwa razy nad słowami których używasz
                No i czego próbujesz dowodzić? Tychy dały radę się wyrwać BB pozostało.

                > stanowiący naszą dumę nowoczesny jak na ówczesne czasy i możliwości przemysł
                > maszynowy, z FSM na czele stanowiącym znak rozpoznawczym naszego miasta
                Tyle że dziś z Fiata w BB niewiele pozostało. Dyrekcja w Wawie, głowne zakłady
                produkcyjne w Tychach.

                > powiat cieszyński, to również takie miejscowości jak Skoczów, Ustroń czy Brenna
                Masz rację ale Ci ludzie nie powiedza że mieszkają na Podbeskidziu, oni powiedza
                że "som stela" ze Ślaska Cieszyńskiego. Natomiast w Wiśle, Ustroniu czy Brennej
                żyją z hanysów z tych ich weekendowych wypadów wystarczy stanąć w Skoczowie na
                Katowickiej w niedziele po południu i popatrzeć na sznur aut sunących w kierunku
                Katowic.

                > Zebrzydowice to już peryferyjna miejscowość powiatu cieszyńskiego
                Takie same peryferia jak Biała dla Małopolski. Zebrzydowice leżą w historycznej
                części Śląska Cieszyńskiego i to są "cesaroki" natomiast związki z Jastrzębiem
                są bardzo silne. Nawet komunikacja miejska z Jastrzębia dojeżdża do Zebrzydowic.
                Część młodzieży uczy się w Jastrzębiu. Do powaitu jastrzębskiego Zebrzydowice
                należeć nie mogły bo taki po prostu nie istnieje. Jastrzębie jest miastem na
                prawach powiatu ale powiatu ziemskiego nie ma.

                I na koniec jeszcze kolejna szpilka ;) od niedawna na terenie Śląska
                Cieszyńskiego nadaje wodzisławskie Radio90. Ma stałego reportera p. Baczę ze
                Skoczowa i co dzień są informacje z regionu, także na stronie radia www.radio90.pl


                • Gość: mach_2 Re: Twarzą w stronę gór IP: *.c29.msk.pl 09.03.07, 22:36
                  Tychy dały radę się wyrwać BB pozostało.

                  Akurat Tychy są bardziej zależne od Katowic niż B-B.

                  Tyle że dziś z Fiata w BB niewiele pozostało. Dyrekcja w Wawie, głowne zakłady
                  > produkcyjne w Tychach.

                  Teraz produkuje się silniki - dyrekcja też jest w B-B (nawet jest taki
                  przystanek Fiat - Dyrekcja). Jakiś czas temu na tyskim forum narzekano, że
                  właściwie większość kasy idzie do nas, bo w B-B jest dyrekcja - to było przy
                  okazji tysko-bieruńskiej walki o lokalizację fabryki (?)).
                  • Gość: MJN Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:45
                    FAP to formalnie spolka zarekestrowana w bielskim sądzie jednak dyrekcja
                    handlowa jest niestety w Wawie na Szturmowej no ale wielki biznes zawsze woli
                    być bliżej władzy
                • wikin Re: Twarzą w stronę gór 10.03.07, 19:45
                  Gość portalu: MJN napisał(a):

                  > > spopularyzowana w latach 70 za Gierka?
                  > > gdyby tak było to dziś nikt by jej nie podważał
                  > >
                  >
                  > W czerwonej Białej na pewno nikt :D pl.wikipedia.org/wiki/Podbeskidzie

                  co to jest czerwona Biała? pierwszy raz słyszę o takim czymś
                  poszukaj na forum, już była tu dogłebna analiza tej definicji

                  > > nawet Tychy budowane jako sypialnia Katowic przestały żyć tylko i wyłączn
                  > ie w
                  > > cieniu sąsiada, więc może zastanów się dwa razy nad słowami których używa
                  > sz
                  > No i czego próbujesz dowodzić? Tychy dały radę się wyrwać BB pozostało.

                  nie rozumiem co insynuujesz? nadal próbujesz dalej wmawiać że BB jest sypialnią
                  Katowic? bzdura
                  nie natknąłem się nigdzie na definicję sypialni, nie mniej jednak myślę że
                  skoro większość mieszkańców BB pracuje, uczy sie, robi zakupy w swoim mieście
                  nie zaś w GOP to chyba nie jest to sypialnia
                  wskaźniki gospodarcze BB może niewiele, ale lepsze niż Tychów, więc to prędzej
                  BB się "wyrwało"

                  > > stanowiący naszą dumę nowoczesny jak na ówczesne czasy i możliwości przem
                  > ysł
                  > > maszynowy, z FSM na czele stanowiącym znak rozpoznawczym naszego miasta

                  > Tyle że dziś z Fiata w BB niewiele pozostało. Dyrekcja w Wawie, głowne zakłady
                  > produkcyjne w Tychach.

                  zdecyduj się o jakich czasach piszesz, bo ja pisałem o latach 70-tych
                  jesli chodzi o dzień dzisiejszy FIAT-a to też za wiele nie wiesz
                  owszem większy jest zakład produkcyjny w Tychach, co wcale nie znaczy że w BB
                  niewiele pozostało
                  natomiast obecnie bielski FIAT to też kilka spółek (z siedzibą w BB) tzw.
                  sektora usług biznesowych, rozwijającego się od ok. 7 lat, a więc wyprzedzający
                  o jakieś 5 lat Wrocław czy Kraków, dzięki którym głośno się zrobiło o takich
                  inwestycjach
                  nie zdziwiłbym się wcale, gdyby dziś zatrudnienie łączne bielskich spółek FIATa
                  i firm zewnętrznych powiązanych (np. IBM) sięgało poziomu z lat 70-tych
                  to co w Warszawie, ma niewiele wspólnego z bielskim czy tyskim FIAT-em, to
                  głównie przedstawicielstwa grupy FIATa w Polsce

                  > > powiat cieszyński, to również takie miejscowości jak Skoczów, Ustroń czy
                  > Brenna
                  > Masz rację ale Ci ludzie nie powiedza że mieszkają na Podbeskidziu, oni
                  powiedz
                  > a
                  > że "som stela" ze Ślaska Cieszyńskiego.

                  nie szukaj na siłę prób podważania tożsamości, bo w tym miejscu była mowa o
                  czymś zupełnie innym

                  Natomiast w Wiśle, Ustroniu czy Brennej
                  > żyją z hanysów z tych ich weekendowych wypadów wystarczy stanąć w Skoczowie na
                  > Katowickiej w niedziele po południu i popatrzeć na sznur aut sunących w
                  kierunk
                  > u
                  > Katowic.

                  sznur samochodów z Katowic, Gliwic, jak również Sosnowca czy Będzina w żaden
                  sposób nie powoduje, że BB będzie dalej niż Wodzisław czy Jastrzębie od tych
                  miejscowości

                  > > Zebrzydowice to już peryferyjna miejscowość powiatu cieszyńskiego
                  > Takie same peryferia jak Biała dla Małopolski. Zebrzydowice leżą w
                  historycznej
                  > części Śląska Cieszyńskiego i to są "cesaroki" natomiast związki z Jastrzębiem
                  > są bardzo silne. Nawet komunikacja miejska z Jastrzębia dojeżdża do
                  Zebrzydowic

                  do Sosnowca z Katowic też

                  > Część młodzieży uczy się w Jastrzębiu. Do powaitu jastrzębskiego Zebrzydowice
                  > należeć nie mogły bo taki po prostu nie istnieje. Jastrzębie jest miastem na
                  > prawach powiatu ale powiatu ziemskiego nie ma.

                  no widzisz, innej możliwości niemal nie było, a protesty były
                  to chyba swiadczy o silnej niechęci

                  > I na koniec jeszcze kolejna szpilka ;) od niedawna na terenie Śląska
                  > Cieszyńskiego nadaje wodzisławskie Radio90. Ma stałego reportera p. Baczę ze
                  > Skoczowa i co dzień są informacje z regionu, także na stronie radia
                  www.radio90
                  > .pl

                  to chyba komercyjne radio, wiec walczy jak może
      • Gość: Igor Re: Twarzą w stronę gór IP: *.centertel.pl 11.03.07, 12:33
        A podobno (wg. Okrzesika) narzekanie i szukanie winnych to domena hanysów :)
        I o to sam bielszczanin potwierdził, że artykuł Okrzesika to stek bzdur,
        przypisujący cechy ogółowi na podstawie nieudolności kilku urzędasów. Co ten
        facet wykłada? Mam nadzieję, że nic co ma cokolwiek wspólnego z naukami społecznymi.
    • Gość: patty Re: Twarzą w stronę gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 21:38
      Bardzo fajny wywiad. Szkoda, że nie w wersji papierowej, może wtedy więcej
      Ślązaków zrozumiałoby odrębność BB i przestało narzucać się nam ze swoją
      mentalnością i swoimi kompleksami wobec reszty Polski
      • Gość: Śląsk Cieszyński Parafrazując wstęp... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.03.07, 22:44
        Nie mówcie o nas mieszkańcy Podbeskidzia, bo my chcemy być sobą.
        To taka uwaga w imieniu paru mieszkańców Śląska Cieszyńskiego, co do tzw.
        podbeskidyzacji terenów byłego woj. bielskiego, a zwłaszcza Śl. Cieszyńskiego.
    • Gość: db Twarzą w stronę gór IP: *.bsb.vectranet.pl 09.03.07, 08:43
      Wyjaśnię tylko, że to będzie ten szkocki Fish, co kiedyś śpiewał z Marillion, a
      nie ten polski hip - hopowiec. A jeśli już mierzyć miasta tą miarą to w
      Katowicach zagrają w tym roku m.in Black Sabbath jako Heaven and Hell, Slayer, a
      w Chorzowie Genesis, Pearl Jam, Red Hot itd.
    • Gość: Gość Twarzą w stronę gór IP: *.spetech.pl 09.03.07, 10:41
      Pan Okrzesik twierdzi, że "Większość bielszczan, myśląc o swojej tożsamości,
      patrzy w stronę gór, a nie hałd." Niestety to nie jest prawda. Większość
      bielszczan patrzy na wschód myśląc o swoich korzeniach. Nie jest też prawdą, że
      nie jesteście Ślązakami bo jesteście. Do rzeki Białej jest Śląsk Cieszyński, a
      Bielsko jest miastem Śląska Cieszyńskiego. na drugim brzegu jest Małopolska, a
      Biała jest miastem małopolskim. Bielsko-Biała jes tworem liczącym zaledwie 50
      kilka lat.
      Co do rodowitych bielszczan, (przez 5 pokoleń mieszkających w tym mieście) to,
      to co pozostało ma korzenie żydowskie, niemieckie albo austriackie czyli
      śląskie. Bo ten region był austriackim śląskiem.
      Nie wiem dlaczego Pan Okrzesik tak bardzo chce się wyprzeć śląskości. Bycie
      ślązakiem jest powodem do dumy, a nie haniebnym piętnem jakby to chcieli niektórzy.
      Pozdrawiam.
      • Gość: loco Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 12:52
        Bycie Ślązakiem nie jest haniebnym piętnem, i w Bielsku raczej nikt tak nie twierdzi. I pewnie Pan Okrzesik
        też tak nie twierdzi... ale Bielszczanie nie są (w większości) Ślązakami. I to nie znaczy, że są lepsi, czy
        gorsi, po porstu NIE są Ślązakami... dla których pełen szacunek! Pozdrawiam
      • Gość: patty Re: Twarzą w stronę gór IP: 217.96.34.* 09.03.07, 13:22
        No i jakie to proste. Przychodzi taki "gość" i decyduje: "Nie jest też prawdą,
        że nie jesteście Ślązakami bo jesteście." I już. On wie lepiej. Co prawda w
        badaniach socjologicznych tylko niespełna 2% bielsczan okresliła sie mianem
        Slązaków. Ale to nieważne, "gość" locuta, causa finita (nie wiem jak to będzie
        w gwarze śląskiej)
        • Gość: Igor Re: Twarzą w stronę gór IP: *.centertel.pl 11.03.07, 12:53
          Pokaż mi stronę internetową, na której opublikowano wyniki tych rzekomych badań.
          Ja też mogę napisać, że według przeprowadzonego sondażu, Ślązakami czuje się 59%
          mieszkańców Bielska Białej i jest to równie wiarygodne stwierdzenie, co twoje.
          A Ślązakiem (Cieszyniokiem, Górnoślązakiem) jest ten, kto się nim czuje,
          niezależnie od miejsca urodzenia (choć miejsce urodzenia napewno wspiera w
          poczuciu śląskości).
          • Gość: mach_2 Re: Twarzą w stronę gór IP: *.c29.msk.pl 11.03.07, 13:44
            > Pokaż mi stronę internetową, na której opublikowano wyniki tych rzekomych
            badań
            > .
            > Ja też mogę napisać, że według przeprowadzonego sondażu, Ślązakami czuje się
            59
            > %
            > mieszkańców Bielska Białej i jest to równie wiarygodne stwierdzenie, co twoje.
            > A Ślązakiem (Cieszyniokiem, Górnoślązakiem) jest ten, kto się nim czuje,
            > niezależnie od miejsca urodzenia (choć miejsce urodzenia napewno wspiera w
            > poczuciu śląskości).

            Badania przeprowadzała Katedra Socjologii ATH wśrod studentów. O wynikach
            pisano w Kronice Besk. i zapewne w Akademii (numerów nie pamiętam - możesz
            sobie poszukać w Google.pl).
            • Gość: socjolog Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 17:31
              Tak, i te badania nie spełniały podstawowych kryteriów naukowości.
              • Gość: mach_2 Re: Twarzą w stronę gór IP: *.c29.msk.pl 12.03.07, 22:22
                Nie wiem, czy spełniały - z zastrzeżeniami proponuję się zgłosić do prof. Ewy
                Jurczyńskiej-McCluskey, kierowniczki wspomnianej katedry.
      • Gość: patty Re: Twarzą w stronę gór IP: 217.96.34.* 09.03.07, 13:25
        Gość napisał też że "austriackie czyli śląskie". Salwę smiechu aż w Wiedniu
        słychać :-) Jak to ideologiczne spojrzenie rozum odbiera...
        • Gość: gość Re: Twarzą w stronę gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 18:39
          Napisałem "Bo ten region był austriackim śląskiem."
          Trzeba czytać tekst ze zrozumieniem. Czytanie bez zrozumienia jest
          analfabetyzmem funkcjonalnym.
          I to wywołuje śmiech dalej niż w Wiedniu.
          • Gość: patty Re: Twarzą w stronę gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 21:27
            A jak nazwać pisanie bez zrozumienia? Postaraj się mysleć przed napisaniem
            postu, potem nie będziesz go musiał tłumaczyć
      • albrecht1 Re: Twarzą w stronę gór 09.03.07, 15:12
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Nie jest też prawdą, że
        > nie jesteście Ślązakami bo jesteście.

        To równie odkrywcze, jak to twierdzenie pana Okrzesika o zapatrzeniu w hałdy.
        Obie rzeczy mozna śmiało wyrzucic na śmietnik.
        Ja jestem też zapatrzony na otaczajace miasto Beskidy. Bo Śląsk to nie tylko
        hałdy, jak chce Pan doktor. To Beskid Sląski, to Otmuchów, Paczków i inne
        ciekawe miejsca.
        Irytujące jest wypowiadanie się przez dr Okrzesika w formie "my". Przepraszam
        Pana, ale ja się zaliczam do owych 2% co uważają nasze miasto za pogranicze
        śląsko-małopolskie i też mam do tego prawo. Więc proszę mówić za siebie dr
        Okrzesik.
        Poza tym, właśnie to pogranicze decyduje o bogactwie dwumiasta, nie zaś
        powtarzanie że nie jest ono ani małoposlkie ani śląskie. Czyl zdaniem pana
        Okrzesika jest nijakie, a moim zdaniem jest jakieś i warto o to zabiegać i
        pielęgnować.
        Na marginesie. Bielsko i Biała były miastami niemieckimi tylko przez okres
        okupacji hitlerowskiej.
        • Gość: gość Re: Twarzą w stronę gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 18:44
          Czytając wypowiedzi na temat wywiadu dr Okrzesika dochodzę do wniosku, że
          mieszkańcy Bielska i Białej, lub jak chcą niektórzy dwumiasta Bielska-Białej
          mają poważny problem z określeniem swojej tożsamości.

          • Gość: mach_2 Re: Twarzą w stronę gór IP: *.c29.msk.pl 10.03.07, 18:49
            > Czytając wypowiedzi na temat wywiadu dr Okrzesika dochodzę do wniosku, że
            > mieszkańcy Bielska i Białej, lub jak chcą niektórzy dwumiasta Bielska-Białej
            > mają poważny problem z określeniem swojej tożsamości.
            >

            Ta tożsamość jest beskidzka lub bielsko-bialska. To, czy ktoś bardziej lubi
            Kraków, czy Katowice, to już inna kwestia.
          • Gość: maks Re: Twarzą w stronę gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:18
            Czytając niektóre wypowiedzi na tym forum dochodzę do wniosku, że ludzie z
            zewnątrz maja problem ze zrozumieniem tożsamości naszego miasta
    • ivrp żałosny ten Okrzesik 09.03.07, 22:19
      Próbuje dowartościować jakąś hipotetyczną podbeskidzką tożsamość powołując się
      na nieudaną próbę modernizacji stadionu śląskiego. A gdzie on był kiedy w BB
      przez lata nie potrafiono wybudować porządnego basenu, czy choćby lodowiska,
      nie mówiąc o klapie związanej z budową aquaparku?! Nawet w lecie największy
      basen w remoncie! A co z infrastrukturą narciarską w tym górskim mieście? Po co
      ta kolejka na Szyndzielnie skoro nie da się z niej zjechać? Czy krótki orczyk
      na Dębowcu to wszysko na co stać perłę podbeskidzia? Panie Okrzesik, może warto
      zobaczyć belkę w swoim oku?
      • Gość: maks Re: żałosny ten Okrzesik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 23:11
        ivrp - czego się czepiasz Okrzesika? Akurat tekst o modernizacji stadionu
        śląskiego nijak sie ma do tożsamości podbeskidzkiej, tylko pokazuje na
        irytującą cechę mantalności sląskiej. W pełni się z tym zgadzam - wieczne
        poczucie skrzywdzenia przez Warszawę, a tak naprawdę brakoróbstwo. I jeszcze
        dodam, że byłem na spotkaniu marszałka Moszyńskiego z biznesem i samorządowcami
        w bielskim ratuszu kilka dni temu, i jego opinia o stadionei śląskim była
        identyczna jak Okrzesika. A baseny w Bielksu ostatnio dwa oddano do użytku.
        • ivrp Re: żałosny ten Okrzesik 10.03.07, 22:25
          Chyba nie zrozumiałeś mojego komentarza. No to kawę na ławę, Okrzesik się
          ośmieszył wykorzystując przykład nieudanej modernizacji śląskiego, by udowodnić
          jakiś typ mentalności śląskiej, co powtarzasz bezkrytycznie. Ja tylko pokazałem
          jak o wiele bardziej nieudolne były władze bielskiego w tworzeniu rekreacyjne
          infrastruktury. No i co za sukces, 2 małe baseny w mieście, które ma takie
          aspiracje.
          • Gość: mach_2 Re: żałosny ten Okrzesik IP: *.c29.msk.pl 10.03.07, 22:57
            2 małe baseny w mieście, które ma takie
            > aspiracje.

            To są normalne baseny, a aquapark w Tarnowskich Górach ledwo ciągnie (ma pełno
            długów).
            • Gość: maxim Re: żałosny ten Okrzesik IP: *.eranet.pl 11.03.07, 01:09
              No bo to są dotowane z miasta baseny . na basenach mało kto jeszcze tu zarobił,
              albowiem ludzie się kąpać nie lubią.....
              A że Okrzesik żałosny - cóż, wybitny nie jest.....
              • Gość: marekzczechowic Re: żałosny ten Okrzesik- to fakt IP: *.eranet.pl 11.03.07, 02:16
                Pan "doktor" powiedział, co wiedział... A że niezbyt wiele wiedział.....
      • Gość: maks Re: żałosny ten Okrzesik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:03
        ivrp/ Sprawdziłem, wspaniały Ruch Autonomii Śląska dostał w całym BB 243 głosy,
        czyli 0,44% głosujących, a ten "żałosny" Okrzesik sam jeden dostał w jednym z
        pięciu okręgów 1266 głosów, czyli 10,45% głosujących, przy czym nawet nie
        startował z pierwszego miejsca. Jakos widać bielszczanie maja na jego temat
        inne, lepsze zdanie :-) Do sprawdzenia na stronie www.pkw.gov.pl
        • Gość: hehehe Re: żałosny ten Okrzesik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 09:29
          Ale argument. Wiesz ile głosów dostał Lepper? A w Bielsku niejaki Rajmund
          Pollak? Zastanów się zanim znowu coś napiszesz, Januszku. :)
          • Gość: hahaha Re: żałosny ten Okrzesik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 12:33
            No cóż, baseny nie są dotowane - to raz. Przykład ze Śląskim stadionem był
            dobry, bo chodziło o to, że Ślązacy krzyczą, że to nie wina ich błędów, tylko
            że ich Polska skrzywdziła. Słyszałeś cos takiego w Bielsku, że to Warszawa
            winna że nie było basenów? A co do ilości głosów na RAŚ i Okrzesika to pokazuje
            to, jakie jest poparcie w mieście dla jednego i drugiego sposobu myślenia. To
            cozywiste, że to nie przesądza kto ma rację:-) I przy okazji: dlaczego zamiast
            o BB i o tym wywiadzie, nagle zrobiła się dyskusja o Okrzesiku i ataki na
            niego? Cos mi się wydaje, że część z was ma z nim problem? Jakieś kompleksy?
            Hehehe, niemożliwe...
            • Gość: Igor Re: żałosny ten Okrzesik IP: *.centertel.pl 11.03.07, 13:04
              Kompleks względem Okrzesika? A kto by chciał takie duby smalone opowiadać?
              Poza tym nie zauważyłem, by ktoś winą za nieudane przetargi na zadaszenie
              Stadionu Śląskiego obarczał rząd, jak sugeruje Okrzesik. Zresztą w tym wywiadzie
              jest sporo nieścisłości i błędów merytorycznych, na których dokonuje się chorego
              wnioskowania.
    • Gość: Janusz Okrzesik Twarzą w stronę gór IP: 217.96.34.* 11.03.07, 14:41
      Postanowiłem zabrać głos, bo pojawiło się dużo agresji wobec mnie. Najpierw
      chcę wyjaśnić, że wbrew sugestii, którą ktos tu zapisał, nie brałem udziału w
      tej dyskusji do tej pory. Byc może cos przeoczyłem, ale nie zauważyłem też , by
      się ktoś pode mnie podszywał lub używał mojego nicka. Tyle wyjasnień
      dla "gościa", który sugerował co innego.
      A teraz prośba: ci którzy się ze mną nie zgadzają, niech polemizują z moimi
      opiniami i nawet najostrzej je oceniają, niech natomiast nie oceniają mnie jako
      osoby i nie obrażają. To prośba do kilku osób na tym forum, m.in. do ivrp,
      marka z czechowic, a szczególnie Igora, który puścił serię obelg pod moim
      adresem. Wiem, że anonimowość w internecie sprzyja agresji, ale dla dyskusji to
      zabójcze. Zamiast o Bielsku-Białej dyskutujecie o tym, czy Okrzesik
      jest "żałosny". Jesli ktoś uważa moje opinie z tego artykułu za "żałosne",
      niech podejmie polemikę i wskaże na błędy czy głupoty. Tymczasem zamiast
      argumentów są epitety "duby smalone", "chore wnioskowanie", "stek bzdur" itp.
      (bez zadnych przykładów czy argumentów) oraz osobiste epitety pod moim adresem.
      To właśnie jest żałosne...
      Nie zamierzam więcej zabierać głosu w tej dyskusji, ale jeszcze raz proszę o
      szacunek dla mnie oraz dla kultury dyskusji, w której przecież nie może chodzic
      o to, kto kogo bardziej i wiekszą ilośc obrazi.
      • Gość: Igor Re: Twarzą w stronę gór IP: *.centertel.pl 12.03.07, 15:33
        To niesamowite, że zarzuca mi pan agresję, gdy nazywam pewne zjawiska po imieniu.
        W wywiadzie stwierdza pan: "Nie boję się autonomii, ale w wersji lansowanej
        przez RAŚ jej najsilniejszym (a może jedynym) motywem jest radykalna niechęć do
        państwa polskiego i do polskości w ogóle."
        Jeśli uzasadnieniem dla tak odważnego stwierdzenia jest dla pana znaleziony na
        jakimś forum tekst, że członek tego stowarzyszenia nie czuje się w obowiązku
        bycia lojalnym względem państwa polskiego, to ja panu gratuluję. To czymże w
        pańskim mniemaniu jest owa lojalność, że jej brak to "radykalna niechęć" do
        Polski (w domyśle- zagraża polskiej państwowości, co już jest po prostu
        obrzydliwą manipulacją). Miliony Polaków okazało się być nielojalnymi względem
        swojej ojczyzny, decydując się na emigrację, wspierając swoją pracą i podatkami
        inne państwa, nielojalnymi są najprawdopodobniej również ci, którzy nie
        przyczyniają się do wzrostu demograficznego i nie płodzą co najmniej trójki
        dzieci. Czy ci ludzie pałają "radykalną niechęcią"? Pewnie jakaś ich część
        właśnie takimi emocjami darzy ten kraj, w innym wypadku nie zdecydowaliby się na
        przeprowadzkę o 2 tys. kilometrów od swoich rodzin.
        Ludzi spostrzegających tę beznadzieję oskarża pan o jakieś niehonorowe
        zachowania, a jednocześnie parafrazuje pan teksty GW nazywając Ślązaków mięsem
        wyborczym ("Warto żeby śląskie mięso wyborcze pamiętało o tym przy następnych
        wyborach"). Apeluje pan o zachowanie standardów dyskusji, obraża się pan o "duby
        smalone", nazywając mnie mięsem wyborczym. Dziękuję bardzo. Widać nie tracił pan
        czasu w parlamencie przesiąkając tamtejszą kulturą typu "haj lajf".
    • Gość: cesarok Twarzą w stronę gór IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.07, 23:15
      radnego p.drJ.okrzesika, cieszyniacy znają już od dawna i to z tej gorszej
      strony.Pamietają jak to z p.grazyną staniszewską za wszelką cenę i różnymi
      metodami nakłaniali mieskańców " księstwa cieszyńskiego do przystąpienia do
      woj,krakowskiego. Jak sam mowi, ziemia cieszynka nalezy i należała do śląska,
      w okresie do panowania habsburgów do sląska austriackiego a niektórzy
      historycy uważają ,ze do górnego śląska.nasi : dziadowie " na pytanie kim
      jesteś zawsze mówili wpierw - ślązokiem a potem polokiem .podobnie jak
      mieszkańcy bawarii - jestem bawarczykiem a potem niemcem.wiadomo,ze 'Księstwo
      cieszyńskie nigdy nie było pod zaborem atriackim ale cześcią austrii/ patrz
      historia wojen śląskich między prusami i austria./teraz ziemia cieszyńska jest
      podzielona politycznie ale nie geograficznie i społecznie. Państwo czeskie
      składa sie z czech, moraw o śląska.w herbie państwowym znajdują sie 2 lwy
      czeskie, orzeł morawski i orzeł śląski czyli oficjalnie uznaje sie istnienie
      Śląska / nie jako województwa/ i narodu.P. okrzesik w swoim " podsumowaniu"
      dyskusji nawołuje do rzetelnej bez chamstwa, arogancji, ataków itd.a co on mówi
      w wywiadzie red. ewy furtak ? cytuję: "najsilnijeszym motywem jest radykalna
      niechęć do polskości i do polskości wogóle". Obraża tym stwierdzeniem całe
      pokolenia mieszkańcow śląska, którzy walczyli w 3 powstaniach śląskich o polskę
      na tych ziemiach, chyba coś z historią nie tak panie radny ! a jakie flagi
      powiewieją w rekach kibiców na sląskich stadionach polskie czy śląskie ?!
      a jakim językiem operował okrzesik i jego koleżanka g.staniszewska w dyskusji w
      gazecie wyborczej w stosunku do p.Smolorza i p. Gorelika ?! wstytd . po tym
      widac ,że pan nie jest tu stella czyli slązakiem.narzeka pan, że katowice nie
      będa dbały o B-B. a jak B-B dbało o inne miasta gdy było stolica województwa a
      m.in o cieszyn. przerwano budowe drogi expresowej do BB na granicy cieszyna, a
      wszelkie firmy przeniesiono do BB by tam budowały drogi, mosty itd. dopiero
      teraz gdy jesteśmy w woj. ŚLĄSKIM DROG JEST PRAWIE GOTOWA i można do BB
      dojechac w 15 min.Był pan posłem , senatorem i co pan dla tej sprawy
      zrobił ??? .narzeka pan , ze nie ma w BB mediow, ciekawe,,,ze bielskie gazet
      można kupic w cieszynie / kronika, glos/ a stacje radiowe z bielska też u nas
      sluchac/ może ma pan stare radio i nie odbiera ? pytanie do p. dlaczego Ziemia
      żywiecka wybrała Śląsk a nie krakusów ? z powodów czysto ekonomicznych, prosze
      ich zapytac.mało mnie interesuje do jakiej grupy narodowej czy spolecznej się
      pan przyznaje i bardzo dobrze, ZE NIE DO ŚLĄSKIEJ. HEJ
      • Gość: Janusz Okrzesik Re: Twarzą w stronę gór IP: 217.96.34.* 12.03.07, 12:06
        Szanowny panie cesarok,
        Panski list stanowi smutny przykład polemiki nie z tym, co zostało napisane
        przeze mnie, ale z panskim wyobrażeniem o moich poglądach. W moim wywiadzie nie
        zaprzeczałem śląskości Cieszyna i nie bardzo rozumiem, po co ten długi
        agresywny w tonie wywód tego dotyczący. Podczas debaty o podziale wojewódzkim
        pojawł się pomysł, by powstało województwo o nazwie Małopolska i Śląsk
        Cieszyński i tylko o takim pomyśle rozmawiałem z ówczesnymi władzami Cieszyna.
        Pomysł został odrzucony i ja to zaakceptowałem, ale do dziś uważam (tak zreszta
        jak i nieżyjący śp. Andrzej Żurek), że zabrakło wówczas spokojnej refleksji
        cieszyniaków nad tym pomysłem, który w niczym przecież nie uchybiał ich
        sląskości, przeciwnie: wprowadzał ją na "europejskie salony" (dzieki nazwie
        województwa). Przecież nie cały historyczny Śląsk jest w województwie śląskim,
        którego nazwa jest zersztą bardzo myląca.
        Proszę zwrócić uwagę, że jakiekolwiek rozwiązanie kwestii granic województwa w
        1998 roku musiało budzić niezadowolenie części mieszkańców naszego regionu:
        albo w Cieszynie, albo w Bielsku-Białej, albo w Żywcu, teraz widać że także w
        Kętach, które przecież są silnie związane z BB a znalazły się w innym
        województwie.
        Cytat z mojego wywiadu, który pan przytoczył, użył pan nierzetelnie. Dotyczył
        on kompletnie innego problemu niż ten, do którego pan go odnosi. Nie odnosiłem
        się w swoim wywiadzie w ogóle do powstań śląskich itp. tylko do współczesnej
        wersji politycznego śląskiego autonomizmu, utożsamianego z Ruchem Autonomii
        Sląska. Proszę bez zbędnych osobistych uprzedzeń przeczytać ten fragment
        wywiadu. Swoje zdanie o polityce RAŚ podtrzymuję, proszę zajrzeć na ich forum
        internetowe, poczytać wypowiedzi liderów (choćby ta Gorzelika o tym, że nie
        poczuwa się do lojalności wobec państwa polskiego) - wtedy zapewne dołączy pan
        do tych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego, którzy w wyborach zdecydowali o
        sladowym poparciu dla listy wyborczej RAŚ.
        Co do flag w rękach kibiców: paradoks polega na tym, że kibice Ruchu Chorzów
        przyjeżdżający np. do Bielska-Białej na mecz z Podbeskidziem wywieszają flagę z
        napisem "Oberschlesien" pisanym szwabachą, kpmpletnie nie zdając sobie sprawy z
        tradycji Ruchu, który powstawał przecież jako polski klub będący przeciwwagą
        dla klubów niemieckich.
        W moim wywiadzie nie narzekałem też, że "Katowice nie dbają o BB", więc panska
        polemika z tym twierdzeniem jest niepotrzebna i wynika znowu raczej z pańskich
        uprzedzeń a nie z moich opinii.
        Co do dróg - ani za Gierka ani teraz budowa dróg ekspresowych nie zależała od
        bielszczan, tym bardziej od cieszyniaków. Gdy byłem w parlamencie,
        wielokroitnie w tej sprawie interweniowałem, byc może w ten sposó też
        przyczyniając się do wznowienia tej zaniechanej budowy.Też się cieszę z tego,
        że droga jest, bo bardzo często bywam w Cieszynie, a sądząc po rejestracjach
        aut na parkingach przed Sferą czy na Sarnim Stoku, także cieszynianie tłumnie
        jeżdżą do BB.
        Nie wiem, skąd panskie przekonanie, że Zywiec wybrał Śląsk - żywczoki mieli w
        tej sprawie tyle do powiedzenia, co bielszczanie. Pojawiające się co chwilę
        inicjatywy referendalne w sprawie odłączenia świadczą raczej o przeciwnych
        nastrojach.
        Panskie twierdzenia o moim pochodzeniu czy "grupie narodowej" są dla mnie
        dowodem na to, że sie różnimy: ja staram się oceniać ludzi po ich czynach i
        poglądach, a nie po "pochodzeniu". Czerpię taka postawę z tradycji mojego
        rodzinnego miasta, nic zreszta dziwnego, bo moja rodzina jest od pokoleń
        związana z tą ziemią.
        Po panskim poście muszę tym bardziej powtórzyć swoją prośbę o dyskusję
        rzetelną, bez chamstwa i arogancji. I rozszerzyć ją dodatkowo o postulat, by
        pisał pan moje nazwisko dużą literą, tak jak pan to czyni z nazwiskami panów
        Smolorza i Gorzelika.
        ps. miałem już nie zabierać głosu, ale nie zdzierżyłem. Przepraszam, mam
        nadzieję że nikt mnie już nie będzie w taki sposób prowokował i spokojnie będę
        mógł tylko czytać następne posty.
        • Gość: półcysarok Re: Twarzą w stronę gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 12:28
          Panie Okrzesik,

          dziwi mnie, że Pan zarzuca innym wmawianie Panu poglądów, które nie są Pańskimi
          poglądami, samemu dając świadectwo takiej postawy w swoich wypowiedziach dla
          gazety oraz na forum. W mojej ocenie usiłuje się Pan lansować rozbudzając
          niechęć do Ślązaków. Straszy Pan śląskimi organizacjami, jakby mieszkańcy
          Śląska Cieszyńskiego byli małymi dziećmi. A co mnie obchodzi, że ktoś nie uważa
          się za Polaka? A co mi i Panu do tego, że nie poczuwa się do lojalności wobec
          państwa? Kiedyś reprezentował Pan partię, która uchodziła za liberalną. Od
          kiedy to liberałowie uważają, że obywatel jest zobowiązany do bezwarunkowej
          lojalności wobec państwa? To jakieś totalitarne myślenie, którego po Panu bym
          się nie spodziewał.
          • b.r.o.n.x Re: Twarzą w stronę gór 13.03.07, 09:07
            Gość portalu: półcysarok napisał(a):

            > Panie Okrzesik,
            >
            > dziwi mnie, że Pan zarzuca innym wmawianie Panu poglądów, które nie są Pańskimi
            >
            > poglądami, samemu dając świadectwo takiej postawy w swoich wypowiedziach dla
            > gazety oraz na forum. W mojej ocenie usiłuje się Pan lansować rozbudzając
            > niechęć do Ślązaków. Straszy Pan śląskimi organizacjami, jakby mieszkańcy
            > Śląska Cieszyńskiego byli małymi dziećmi.

            Jakoś nie zauważam rozbudzania niechęci do Ślązaków przez Pana Okrzesika. wręcz
            myśle,że rozbudza się tu niechęć do Pana Okrzesika za odmienne zdanie. I idąc
            tokiem myślenia półcysaroka "co mnie obchodzi, że ktoś nie uważa się za Polaka?"
            - A co mnie obchodzi, że ktoś nie uważa się za Ślązaka?
            - A co mnie obchodzi, że ktoś nie uważa się za Ślązaka Cieszyńskiego?
            - A co mnie obchodzi, że ktoś nie uważa się za Podbeskidzianina?
            Błędne koło.
            "bezwarunkowej lojalności wobec państwa" To nie są słowa Pana Okrzesika, raczej
            poniosło pana...troszeczkę. Nie wmawiajmy ludziom coś, czego ten człowiek nie
            powiedział.
        • pieprz.kajenski Re: Twarzą w stronę gór 12.03.07, 12:40
          apropo dróg. Dlaczego powstają i kto ma to wpływ. Można być pewnym jednego.
          Nawet, gdy drogi regionu należały pod Kraków, z tamtej strony nie było żadnej
          inicjatywy, a tymbardziej efektów, zeby cokolwiek się tutaj poprawiło w tej
          materii. Można tylko gdybać, że teraz byłoby zupełnie inaczej, tworząc
          województwo Małopolska-Śląsk Cieszyński.
        • ivrp Re: Twarzą w stronę gór 12.03.07, 22:04
          Pomysł powołania województwa Małoplska + Śląsk Cieszyński zupełnie Okrzesika
          kompromituje jako polityka. Świadczy tylko o jego ignorancji i żałosnej awersji
          do Śląska jako takiego. Tylko ktoś kto nie zna dobrze kulturowego zróżnicowania
          tych terenów mógł takie dziwactwa lansować, podobnie jak Staniszewska. Można
          tylko spytać, kaj się taki uląng?
          • wikin Re: Twarzą w stronę gór 13.03.07, 15:37
            ivrp napisał:

            > Pomysł powołania województwa Małoplska + Śląsk Cieszyński zupełnie Okrzesika
            > kompromituje jako polityka. Świadczy tylko o jego ignorancji i żałosnej
            awersji
            > do Śląska jako takiego. Tylko ktoś kto nie zna dobrze kulturowego
            zróżnicowania
            > tych terenów mógł takie dziwactwa lansować, podobnie jak Staniszewska. Można
            > tylko spytać, kaj się taki uląng?

            tylko powiedz co wspaniałego tożsamości cieszyńskiej daje to województwo z mile
            brzmiącą dla ucha nazwą, ale tak naprawdę złożone w połowie z ziem
            małopolskich, na którego obecny kształt rdzenni ślązacy nie mają większego
            wpływu?
            dla mnie kwestią sporną czy w 90% małopolskie województwo, eksponując śląsk
            cieszyński w nazwie nie przyniosło by więcej korzyści niż województwo
            teoretycznie śląskie
            rozumiem magię tej nazwy i wybór dla cieszyniaków, ale raczej to Twoje ataki są
            kompromitacją, bo przynależność wojewódzka w tej sferze bardzo niewiele zmienia
            oczywiście inaczej sprawy się mają w kwestiach gospodarczych
            • Gość: cesarok Re: Twarzą w stronę gór IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.07, 23:15
              witam wszystkich gości forum, każdy ma rację jeden więcej drugi mniej, trudno
              kogoś przekonać, że białe jest białe gdy on widzi,że jest odwrotnie.Wiadomo, że
              Piastowie Śląscy z Cieszyna rządzili również i Bielskiem więc trochę tego
              Ślaska w BB zostało czy to sie komuś podoba czy nie.Niedawno kiedy BB było
              miastem wojwódzkim to rządził kolejny Piastowiec z Cieszyna Wojewoda Andrzej
              Sikora. Wisłok /podobno z Cieszyna/ przyznaje,że mu nazwa Podbeskidzie nie
              przeszkadza ale podaje,że nie do samej Ziemi Cieszyńskiej. Wiadomo nazwę ta
              stworzyli politycy i dziennikarze i tak się już przyjęła podobnie jak "
              Podkarpacie", bo my też mieszkamy pod Karpatami/ chyba że ktoś zakwestionuje i
              powie że to nieprawda. Pan dr Okrzesik / przepraszam za małą literę- błąd
              drukarski/ pisze, że jeżeli by Cieszyniacy posłuchali jego rady to byśmy "
              bywali na salonach". My bywamy nie tylko w Krakowie - tam mamy b.dobre
              kontakty / "Cieszyn - mały Kraków" powiada się też pod Wawelem/ ale często w
              Wiedniu / bo " C-n to mały Wiedeń"/ Zapraszają nas Habsburgowie którzy często
              goszczą nad Olzą. Zapraszam Pana dr Okrzesika do słynnej już w Europie Cafe
              Muzeum w Cieszynie na pogawędkę przy wiedeńskim struclu i dobrej Melange.
              Proponuję zakończyć dyskusję na ten temat i proponuję nowy temat do rozważań i
              dyskusji - " Co łaczy miasta Cieszyn i Bielsko-Biała? Aktualnie nowa szybka
              droga. Pozdrawiam - cesarok
            • ivrp Re: Twarzą w stronę gór 21.03.07, 22:39
              tylko powiedz co wspaniałego tożsamości cieszyńskiej daje to województwo z mile

              > ty chyba nie znasz Cieszyńskiego, tu ludzie przywykli do organicznej pracy, a
              nie głupiego piaru, tu jest etos protestancki, a nie małopolskokatolicki!
        • jan_hus Re: Twarzą w stronę gór 13.03.07, 10:52
          Panie doktorze, na wstępie wyrażę przykrość, że tak bardzo odchodzi Pan od
          swoich dawnych przekonań, które znam z czasów, gdy działał Pan w Unii
          Demokratycznej i wcześniejszych, gdy jako członek ruchu Wolność i Pokój
          spotykał się Pan z młodzieżą LO im. Żeromskiego. Ówczesna Pańska postawa,
          wyrażała szacunek dla jednostki, jej praw i godności, przywiązanie do tradycji,
          otwartość na różne punkty widzenia, tolerancję i ekologiczną świadomość.
          Niestety, kierunek ewolucji Pańskich poglądów jest dla mnie trudny do
          przyjęcia. W stosunku do RAŚ stosuje Pan metodę oczerniania, którą niegdyś w
          stosunku do demokratycznej opozycji stosowała bezpieka i którą dziś stosują
          dekomunizatorzy wszelkiej maści. Mam nadzieję, że ewolucja poglądów nie
          doprowadziła Pana do Obozu Wielkiej Polski. Proszę więc nie oceniać RAŚ na
          podstawie postów z otwartego forum dyskusyjnego RAŚ, lecz zwrócić uwagę na jego
          oficjalne wystąpienia i działania. RAŚ jest stowarzyszeniem, dążącym do
          decentralizacji państwa i zachowania tożsamości tworzących je regionów.
          Autonomia Śląska nie jest maską niemieckiego rewanżyzmu, lecz odpowiedzią na
          centralistyczne zapędy polityków chcących sterować państwem z centrali z
          Warszawy. Autonomia Śląska i innych regionów RP, które tego chcą, to forma
          wewnętrznej organizacji państwa, zmiana jego charakteru z unitarnego na
          regionalny (nawet nie federacyjny), a nie rewizja granic. Ponieważ RAŚ jest
          jedynym ruchem w RP dążącym do autonomii regionalnej, prawdopodobnie tylko na
          Śląsku taka autonomia ma szansę powstać. Jest to zresztą możliwe, na co
          wskazuje przykład Włoch, nie będących federacją, które składają się z regionów
          o różnym statusie i różnych kompetencjach. Panie doktorze, gdyby miał Pan na
          uwadze rzeczywisty interes naszego miasta, to popierałby Pan działania śląskich
          autonomistów, pod warunkiem zapewnienia w urzeczywistnionej Autonomii Śląskiej
          autonomicznego (głównie chodzi mi o kwestie fiskalne) statusu Bielska-Białej.
          Autonomia to projekt, w przyszłości w Autonomii Śląskiej Bielsko-Biała będzie
          miało taką pozycje jaką sobie wywalczy. Budując od początku Śląską Autonomię
          coś możemy wskórać. W unitarnym państwie jesteśmy skazani na łaskę i niełaskę
          warszawskich salonowych polityków w stylu posła Łyżwińskiego. Wolę dla Bielska-
          Białej status "wolnego miasta" w autonomicznym Śląsku, niż odtworzenie
          województwa bielskiego, słabego i niechcianego poza BB i częścią powiatu
          bielskiego, będącego de facto zdekoncentrowanym rejonem administracji
          centralnej. Druga sprawa to kategoryczne stwierdzenie przez Pana nieśląskiego
          charakteru Bielska-Białej. Uważam, że jest to sprawa której nie uda się i nie
          wolno tak ujmować. W imię zasady "wielokulturowości", apeluję więc o
          uznanie "wielokulturowości" Bielska-Białej, gdzie będzie miejsce dla nowej
          tożsamości Podbeskidzia i tożsamości śląskiej, która jest moją tożsamością -
          Bielszczanina, którego przodkowie żyli tutaj już w XVIII w.
          • Gość: Janusz Okrzesik Re: Twarzą w stronę gór IP: 195.116.105.* 13.03.07, 15:34
            do jana husa/ Nie wiem na jakiej podstawie wyciąga Pan takie wnioski co do
            ewolucji moich przekonań, ale zapewniam Pana że się Pan myli. Jestem gotów
            zabiegać o prawo pana Gorzelika i RAŚ do wyrażania swoich poglądów i swobodnej
            działalności politycznej, chcę jednakże podobnej swobody dla siebie w ocenie tej
            działalności. Oceniam ją negatywnie i napisałem dlaczego. Może Pan się z tym nie
            zgadzać, ale proszę z tego powodu nie odsądzać mnie od czci i wiary, bo taka
            postawa z przywoływanymi przez Pana wartościami nie ma nic wspólnego.
            Pomysł na "autonomiczne Bielsko-Białą w ramach autonomicznego Śląska" uważam za
            utopijny. Takie marzycielstwo bywa groźne w skutkach, ale to naprawdę na inną
            dyskusję. Może kiedyś będzie okazja.
            Co do wieloklulturowości naszego miasta: cały mój wywiad (który mam nadzieję
            zdążył Pan przeczytać przed zabraniem głosu) jest właśnie o tym, że BB jest
            wielokulturowe. W żadnym miejscu nie zaprzeczałem obecności w historii miasta
            pierwiastka sląskiego. Proszę więc nie polemizować z tezami, których nie głoszę,
            bo nie warto. Moja teza brzmi: dziś w 2007 roku nazywanie BB miastem śląskim
            jest nadużyciem, tak ze względów historycznych (Biała), kulturowych (wpływy
            galicyjskie) jak i tożsamości mieszkanców, z których zdecydowana większość za
            Ślązaków się nie uważa. W żadnej mierze nie stoi to w sprzeczności z uznaniem
            naszej historii, jest tylko wyrazem sprzeciwu wobec próby narzucenia śląskiego
            monopolu. To właśnie ten śląski "monopol" odbieram jako próbę zaprzeczneia
            wielokulturowości miasta. Podejmuję więc Panski apel, ale kieruję go do Pana,
            wraz z apelem o intelektualną rzetelnośc w polemice.
            • wislok1 Panie Januszu, ma Pan moje poparcie 13.03.07, 17:27
              Jestem Cieszyniakiem i nie widzę niczego złego w nazwie Podbeskidzie
              dla określenia BB i okolic, nie przeszkadza mi i nie jest sprzeczna
              z pojęciem Śląsk Cieszyński.
              Obie nazwy nazwy mogą być używane obok siebie.
              Jedynie dla terenów powiatu Cieszyńskiego wypada nie pisać o Pobeskdziu.
              Natomiast, kiedy problem dotyczy całego naszego regionu, czyli BB, Cieszyn,
              Żywca
              nic złego w Podbeskidziu nie ma.
              A co do zarzutów, to formułuja je często ludzie, dla których jedynym
              spojrzeniem na swiat jest prymitywna niechęć do Polski i gloryfikowania
              pseudośląskiego nacjonalizmu

              PZDR
            • Gość: cesarok Re: Twarzą w stronę gór IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.07, 22:50
              Proponowałem zawieszenie walk i wypalenie "fajki pokoju" No i co z tego wyszło ?
              Nowa wojna na forum -temat : Okrzesik - Gorzelik , na razie bawię się w
              obserwatora. O ile mi wiadomo Dr Okrzesik nie atakował Bractwo Księstwa
              Cieszyńskiego, uczynił to redaktor Horowski z " Kroniki Beskidzkiej" i to w
              ordynarny sposób tak że nawet Bielszczanie byli oburzeni>
              Panowie wiosna idzie, więc porzucie animozje i ruszajcie w Góry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka