Gość: ~wolontariuszka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.03.07, 19:48
Byłam przez jakis czas wolontariuszką - aktualnie niestety juz nie jestem i
bardzo ubolewam nad tym poniewaz tam zobaczyłam i zrozumiałam trud rodziców i
rados tych dzieci. one sa pełne radości i checi do normalnego zycia. jest to
wszystko prowadzone w bardzo miłej atmosferze. chciałabym tam wrócic i bawic
sie z Oliwia, Daria i ciagle usmiechnietym Dawidkiem no ale niestety odbywa
sie to w godzinach kiedy mam zajecia w szkole.pozdrawiam wszystkich z osrodka
Szansa. :):):):):)