Gość: dlaczego
IP: *.chello.pl
07.04.07, 01:33
Warszawy??? ahh te kompleksy :P Przyjemnie jest wstac rano ze swiadomoscia ze nie mieszka sie w katowicach. Potem otworzyc okno i nie wciagac smogu gorszego niz przy paleniu opon. Cale szczescie ze nie mieszkam na slasku, skoro najwieszkszym problemem dla was jest Warszawa. To pewnie dla was "ziemia obiecana":
Jeden hanys pyta drugiego:
-byles kiedys w Warszawie?
-nie, ale znam kogos, kto ma wujka, ktory ma znajomego, ktorego siostra kiedys byla.
-szczesciarz z ciebie