Dodaj do ulubionych

Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum?

02.05.07, 16:10
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=61679188&wv.x=1&a=61679188
Obserwuj wątek
    • harc-mistrz Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 02.05.07, 18:47
      - Spieprzaj, dziadu!!!
      Na >> Gadu - Gadu <<...
      (HKP)
      ...
      (-)harc-mistrz vel harc mistrz:)))))
      • w36 Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 02.05.07, 19:18
        harc-mistrz napisał:

        > - Spieprzaj, dziadu!!!

        Przepraszam bardzo że się wtrącę. Arnold jednak pewne racje ma.
        Czy na prawdę nie przyszło Ci do głowy że ciągłe podciąganie Twoich nie
        wnoszących nic do tematu tego forum monologów może stanowić uciążliwość dla
        sporej części forumowiczów.
        Może i kiedyś miało to walor urozmaicenia forum ale już chyba dawno minęło. Tera
        z to wygląda, wybacz, ale bardzo smutno.
        A skoro naprawdę mocno potrzebujesz tego pisania, to teraz po założeniu konta,
        już bez problemów możesz założyć sobie swoje forum czy bloga.

        Przemyśl to proszę bez takich niepotrzebnych emocji.
        • kasiula.m Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 02.05.07, 20:17
          w sumie to mocie recht, te wontki- jakies poematy som bez sensu, ale co Wom
          to wadzi? niych sie bydzie- toc mozna tygo niy czytac, gorsze pierdoly juz sam
          boly:)
          • arnold7 Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 02.05.07, 21:15
            Moze chodzi o to, ze Harcy ma problem z alkoholem - zacny to gosc, polakowiec
            erszte klasse, ale robi nom sam ganba.

            • z.u.z.a.pl Re: Moglby ktos arnolda wyrzucic z tego forum? 02.05.07, 21:47
              Oj,arnoldzie ,wstało się dziś nie tą nóżką co trzeba ?
              Coś mi się wydaje,że tak naprawdę to ty taki lekko(?) sfrustrowany facet jesteś.
              Pewnie na codzień cichutko pod pantofelkiem u żonki siedzisz i nie możesz
              odzywać się bez zezwolenia ?
              Rozumiem ,że musisz wobec tego odreagować i dlatego tak głupio józiolisz.
              Forum jest dla wszystkich,a czego nie chcesz ,to NIE CZYTAJ i tyle.
              No to pa! wez jakieś ziółka przed snem.
              • harc-mistrz Re: Mógłby ktoś Arnolda wyrzucić z tego forum? 02.05.07, 22:30
                Witaj, Zuzieńko PL! Szkoda, dziewczyno, Twojego na Arnolda 7 zachodu.

                Arnold ma filozofię małego Kalego
                (postać z "W pustyni i w puszczy")
                że przypomnę jego wielotysięczny
                wątek... "Zoguymbie do kieleckiego".

                Admini tolerowali na FORUM tę ksenofobiczną i RAŚ-istowską głupotę, będącą
                osobliwą ekspiacją obskurantyzmu i prymitywnych frustracji towarzystwa wzajemnej
                adoracji - przez wiele, wiele lat...
                (HKP)
                ...
                CZUWAJ, Z.U.Z.I.U. PL!!!
                Na neo-HaKaTę
                potrzebny HKP.
                [Harcerski Kabaret Patriotyczny z Katowic]
                • w36 Re: Mógłby ktoś Arnolda wyrzucić z tego forum? 03.05.07, 02:39
                  harc-mistrz napisał:

                  > Admini tolerowali na FORUM tę ksenofobiczną i RAŚ-istowską głupotę

                  Harcmistrzu. Czy mam rozumieć że te Twoje tzw. poematy to tak na prawdę tylko
                  element protestu przeciw rasiowym bzdurom?
                  Odpowiedz proszę, bo próbuję to wszystko jakoś zrozumieć.
                  Z jednej strony ten permanentny przymus który Ci każe pisać te wątki a z drugiej
                  strony enigmatyczne podejście opiekunów forum wyraźnie popierających te wątki
                  łamiące przecież ewidentnie podstawy netetykiety, na którą się tak gorliwie w
                  innych przypadkach powołują. A to by o Raś chodziło? No, no, to mi do głowy nie
                  przyszło.
                  Robi się arcyciekawie.

                  Dla jasności dodam że nie jestem sympatykiem raś jak arnold ale jednak jego
                  pytanie w tytule wątku uważam za bardzo istotne i warte poważnego zastanowienia
                  przez opiekunów forum, którym jednak wypadało by już wyciągnąć głowy z piasku,
                  trzymane tam latami w tej sprawie. Skoro dowiodłeś już umiejętności logowania
                  się to możesz już chyba pisać na dowolnym z setek forów?
                  • harc-mistrz Re: Mógłby ktoś Arnolda wyrzucić z tego forum? 03.05.07, 09:37
                    - Idź do diabła, TW 36, ze swoimi filozofianiami.
                    Powinneś pracować na Mysiej w W-wie. Lecz, niestety upadł ten URZĄD.
                    A poza tym skarżypyta jesteś...
                    (HKP)
                    ...
                    B.C.
                    • broneknotgeld Re: Mógłby ktoś Arnolda wyrzucić z tego forum? 03.05.07, 10:21
                      Hehe - te "poymaty" zowdy tukej noleżały do nojpoczytniejszych wontkow -
                      gratuluja!
                      • broneknotgeld Forumowe "poymaty" 03.05.07, 10:25
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=35027159
                        Na tom forum tyż radocha
                        Trza promować je niy trocha.
                      • settembrini Re: Mógłby ktoś Arnolda wyrzucić z tego forum? 03.05.07, 11:04
                        bronku, nie myl poczytnosci z iloscia postow, najczesciej jednego autora.
                        watki harc-mistrza owszem, lamia netykiete, ale byly tolerowane chyba od zawsze,
                        glownie dlatego, ze ograniczaly sie od _jednego_ w miesiacu i w istocie nie
                        zasmiecaly forum.
                        • broneknotgeld Re: Mógłby ktoś Arnolda wyrzucić z tego forum? 03.05.07, 11:38
                          Niy noleży lekceważyć tych kierzy jednak chcom se cosik poczytać i co nojwyży
                          łod czasu do czasu cosik szkryfnońć.
                          Już som obowionzek logowanio jest jakby przeciw niym, bo przeca niy bydom se
                          logować yno po to coby yno roz na tydziyń se łodezwać.
                          Jo pocztność stowiom wyży łod "ilości postow" i bestoż tego prawie Harc-
                          mistrzowi gratuluja.
                        • w36 Opiekun? Forum czy spamerów? 03.05.07, 11:45
                          settembrini napisał:

                          > watki harc-mistrza owszem, lamia netykiete

                          Settembrini, czy takie rzeczy wypada wygadywawać pod czerwonym ptakiem? Żenada.
                          Czy Ty naprawdę nadajesz się na opiekuna forum po czymś takim? Wymachujesz
                          gorliwie netetykietą w pojedyńczych przypadkach a tu ją ostentacyjnie olewasz.
                          Mnie przyszło przeżyć na fRŚ to wiem co znaczy dla zwykłych forumowiczów
                          admińskie przyzwolenie na spam w stosunku do osób z przymusami. Nie samym
                          licznikiem forum stoi, przypomnę.
                          • broneknotgeld Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 03.05.07, 12:07
                            Ano, ano - prowda tako
                            Cynzurować trza jednako
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=25156544
                          • settembrini Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 03.05.07, 13:36
                            stosowanie netykiety nie sprowadza sie do suchej wykladni i ciecia. gdyby tak
                            bylo, 99% watkow bronka nigdy by nie przetrwalo na forum dluzej niz dobe,
                            podobnie watki harc-mistrza i kilku kolejnych osob. oprocz netykiety funkcjonuje
                            tu pewien zwyczaj, ktore musza wychodzic naprzeciw funkcji jaka forum ma
                            spelniac. a nie jest to tylko miejsce dla pytan w stylu 'jak dojechac', 'jaki
                            lekarz', 'jaki sklep'.
                            • arnold7 Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 03.05.07, 13:40
                              Nie chodzi mi o wycinanie Harcydupka w calosci, ale o takie belkotliwe pijackie
                              wypociny, jakie zaserwowal na FK w ostatnim watku.

                            • w36 Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 03.05.07, 14:07
                              settembrini napisał:

                              > stosowanie netykiety nie sprowadza sie do suchej wykladni i ciecia.


                              Schowałeś szybko ptaka, ale widziałem. Był ;)
                              Nadal wygłaszasz kuriozalne poglądy jak na opiekuna forum. Rozumiem że czynisz
                              to społecznie ale przecież nikt Ciebie nie zmusza jeśli nie potrafisz, nie chce
                              Ci się, nie możesz /* niepotrzebne skreślić. Pewno że nie można kurczowo trzymać
                              się reguł ale ten problem nie dotyczy przecież jakiś pojedynczych dygresji itp.
                              ale kilkuletniego codziennego procederu, z offtopicowymi wątkami dźwiganymi parę
                              razy dziennie, zgłaszanego już zresztą w przeszłości jako łamiącego netetykietę.
                              Dlaczego harcmistrz jest objęty specjalną ochroną opiekunów fK? Możesz powiedzieć?


                              • bartoszcze Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 03.05.07, 15:18
                                Jeżeli się wolno wtrącić.
                                Po pierwsze, proponuję zauważyć, że poematy harcmistrza nie są w założeniu
                                monologami, ponieważ harcmistrz konsekwentnie w każdym comiesięcznym wątku
                                zaczyna od instrukcji pisania w nim. Tyle że mało komu się chce z nim rymować
                                (ja czasem to robiłem, ale już dawno nie),w tym miesiącu akurat zrobił to blackie:)
                                Teraz jeżeli idzie o offtopiczność. Nie wtrącałem się w dyskusji z p..tangą,
                                niemniej założenie, że wątek nie związany bezpośrednio z okolicą z definicji
                                musi być wywalony, uważam za błędne. Przecież przy rygorystycznym założeniu, że
                                wątek nie dotyczący bezpośrednio spraw śląskich wylatuje, to nie można by nawet
                                założyć wątku o śmierci JPII. Istotniejsze jest zachowanie proporcji, tak aby
                                tematy luźne nie zaczęły na forum dominować.
                                A co do naruszania netykiety przez harcmistrza - zdarza mu się, ale nie
                                prowadzeniem wątków poematowych, ale niewłaściwą retoryką. I niekoniecznie jest
                                to tolerowane:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=61473113&a=61733354
                                Tak że dla mnie sprawa jest dość oczywista - zostawić, przynajmniej dopóki forum
                                nie jest zalane wątkami "poetów". Broneknotgeld też miał pozwolenie na swoją
                                twórczość, byle nie przekraczała 2-3 wątków, nie powtarzała się i możliwie nie
                                była OT:) (to taka historyczna refleksja, bo od roku nie mam tu nic do gadania:))
                                • black.ok Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 05.05.07, 00:11
                                  Bartoszcze, ty krakowski bucu, nie umiesz napisać mojego nicka bez błędu?
                                • w36 Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 05.05.07, 05:06
                                  bartoszcze napisał:

                                  > Przecież przy rygorystycznym założeniu, że
                                  > wątek nie dotyczący bezpośrednio spraw śląskich wylatuje, to nie można by nawet
                                  > założyć wątku o śmierci JPII. Istotniejsze jest zachowanie proporcji, tak aby
                                  > tematy luźne nie zaczęły na forum dominować.

                                  Ok. Nie twierdzę wcale, że dyskusje zbaczające z tematu, dygresje czy wręcz
                                  wątki wynikające z potrzeb chwili generalnie nie mają wartości i trzeba je
                                  zawsze bezwzględnie wywalać. Nic z tych rzeczy.
                                  Ale piszę o dyskusjach odbywających się na miejskim forum dyskusyjnym (ze
                                  stanowczym podkreśleniem słowa dyskusyjny). A nie o tym że ktoś akurat
                                  przeczytał gazetę czy coś innego i koniecznie musi to zakomunikować całemu
                                  światu. Setki razy miesięcznie.
                                  Przecież to że jedna osoba pisze pod rząd dziesiątki czy setki postów nie czymś
                                  raczej normalnym a tym bardziej nie mieści się w definicji dyskusji. Chyba że na
                                  prywatnym forum gdzie jest to ogólnie i celowo akceptowane. Ale fK takim forum
                                  na pewno nie jest.
                                  Zresztą spróbuj popatrzeć na to z boku z pozycji użytkownika. Wchodzisz na
                                  jakieś forum tematyczne czy pomocowe a tam jacyś goście nawijają sami ze sobą,
                                  ni z gruchy ni z pietruchy, jakieś farmazony podciągane nieustannie do góry, co
                                  opiekunowie uznają w dodatku za ozdobę forum. Koszmar. Paranoja jakaś.

                                  > A co do naruszania netykiety przez harcmistrza - zdarza mu się, ale nie
                                  > prowadzeniem wątków poematowych, ale niewłaściwą retoryką.

                                  A czego ma to dowodzić, bo całkiem nie rozumię dlaczego poruszasz to akurat w
                                  kontekście dyskusji tzw. poematów? Czy chciałeś dowieść że harcerz nie jest "po
                                  ochroną". Odnoszę coś wrażenie jednak że jest. Tu w wątku powyżej obecny opiekun
                                  stwierdził że to spam ale ma zostać. Ty też jak widzę, trzymasz jednolity front.
                                  Przyznasz chyba że może to wyglądać nieco zagadkowo.
                                  Ale dlaczego? Kim w końcu jest harcmistrz? Rodziną admina, pracownikiem Agory,
                                  osobą publiczną czy jeszcze kimś istotnym, że w sprawie obrony jego wątków
                                  wymyśla się tyle nieraz mało racjonalnych wykrętów?

                                  > Tak że dla mnie sprawa jest dość oczywista - zostawić

                                  No tak. C.b.d.w.

                                  Coś mi się widzi że sprawa pójdzie a/a a nic się nie zmieni i nie wiem czy jest
                                  sens takiej drobnej sugestii, by stworzyć do fK podforum z linkiem w ramce,
                                  beztematowe, właśnie dla takich osób które muszą. I przenosić tam grzecznie acz
                                  stanowczo tego typu artefakty o których mówimy.
                                  • broneknotgeld Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 05.05.07, 08:31
                                    Pierombol, agyńciku toż i te forum prziszoł żeś zarżnonć?
                                    Zy mnom ci sie niy udało (szczyńściym dlo rudzkich for na kerych widać fraszka)
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=8234029&a=9255028
                                    Terozki chcesz se cheftnońć do galot Harc-mistrza?
                              • broneknotgeld Re: Opiekun? Forum czy spamerów? 03.05.07, 15:25
                                Agyńcika za to chwola
                                Że mo jakby dusza trolla
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=31459619
                                To tyż richtig bo bogaci
                                Bestoż z Toudim se kamraci
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15718&w=19905384&a=19905384
              • arnold7 Re: Moglby ktos arnolda wyrzucic z tego forum? 03.05.07, 10:49
                Nowy nick specjalnie na potrzeby tego watku? :))
                • broneknotgeld Re: Moglby ktos arnolda wyrzucic z tego forum? 03.05.07, 10:55
                  No i forum ruszo trocha
                  Bo klynknyło już na grochach.
    • marjasmj Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 03.05.07, 14:41
      Tak po oglądnieciu "deklaracji programowej"
      Deklaracja programowa
      www.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8&mode=related&search=
      Mam gwarancję, że jest to zgodsne z zasadami.
      • broneknotgeld Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 03.05.07, 18:53
        Pewno "maryjne" przidom "zasady"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=61679188&a=61755095
        We "kaczolandzie" potrza ty zwady
        • broneknotgeld Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 03.05.07, 18:56
          Ciynżke czasy czeko rym
          W "Dornopolis" - tela wiym
        • marjasmj Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 04.05.07, 23:18
          To fanzolenie (mało kto cię rozumie) jest gorsze od "pedałowania i ciotomanii".
          Ty chyba chcesz przerosnąć prof. Miodka.
          Ty prawdopodobnie nie wiesz kim On jest bo prawdopodobnie nie skończyłeś
          podstawówki.
    • xs550 Re: Moglby ktos ten belkot wyrzucic z tego forum? 03.05.07, 18:57
      Przyganial kociol garnkowi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka