Gość: rybeczka Re: Panowie, zróbcie coś, bo śmierdzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:57 Smród ,brud i ubustwo na dworcach PKP i w pociągach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z_wroclawia Panowie, zróbcie coś, bo śmierdzi! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.07, 10:58 Zapraszam wszystkich na dworzec Nadodrze we Wroclawiu... To, co tam sie dzieje, wola o pomste do nieba. Brakuje juz tylko zeby rozpalano ognicha na torach... A to "przelotowy" dworzec dla intercity i takich tam miedzynarodowych pociagow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianka-Widzew Nie tylko w Katowicach czuć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:00 Zdecydowanie nie tylko w Katowicach czuć odorek zadowolenia pcheł, uryny i roztoczy, które pałątają się z kąta w kąt... Mieszkam przy stacji Łódź Widzew i często z niego korzystam. Od kiedy coś się zaczęło dziać na Łódź Fabrycznej, to wielu bezdomnych i pijaków stamtąd "wyemigrowało" tutaj. "Widzew" to mała stacyjka, niewielka poczekalnia i dwie kasy, pożal się Boże... I w tej małej poczekalni królują bezdomni: chrapią, sapią, pierdzą i smrodzą... Nawet w największą ulewę wolę stać pod drzewkiem niż tam! I cały czas dziwi mnie to jak wytrzymują to kasjerki!? Fakt, one maja śliczne okienka za plecami, które mogą sobie otworzyć, ale podróżni nie mają tyle szczęścia... Więc pytam: O CO CHODZI!!!!!!!!!?????// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszon cytat z Kultu rok 1988 IP: *.chello.pl 13.06.07, 11:01 " czy byłeś kiedyś na dworcu w Kutnie w nocy? Jest tak brzydko i brudno, że pękają oczy!" To piosenka "Polska". Od tego czasu nic się nie zmieniło. Zresztą chyba cały kawałek nadal jest aktualny... Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: cytat z Kultu rok 1988 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 15:50 Nie cały ten o brudnym Bałtyku nie jest prawdziwy. Kiedys większosć plaż była zamknietych teraz jest znacznie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filcuś Re: Panowie, zróbcie coś, bo śmierdzi! IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.07, 11:01 kiedy opowiadam swojej babci jak wygladaja moje codzienne podroze pociagiem do stolicy gdzie studiuje, ona nie moze sie nadziwic ze przez te wszystkie lata odkad sama przestala dojezdzac ta trasa do pracy, kompletnie nic sie nie zmienilo, dla pkp czas stanal w miejscu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Nerwica natręctw IP: 213.241.67.* 13.06.07, 11:01 "Widzę niedomytą podłogę, szyby tak brudne, że nie przepuszczają światła, stary, ubity brud w łączeniach szyb i metalu przy okienkach i już widzę te roje bakterii, roztoczy i czego tam jeszcze. Swędzi mnie i już!" - to są objawy nerwcy natręctw Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Nerwica natręctw 13.06.07, 11:21 Gość portalu: j napisał(a): > "Widzę niedomytą podłogę, szyby tak brudne, że nie przepuszczają światła, > stary, ubity brud w łączeniach szyb i metalu przy okienkach i już widzę te roje > > bakterii, roztoczy i czego tam jeszcze. Swędzi mnie i już!" - > to są objawy nerwcy natręctw no, zamykaj okno, bo smrod ucieka :) zgodnie z powiedzeniem: ze smrodu jeszcze nikt nie umarl... a z zimna armia napoleona padla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asga Kolejarze to syfiarze - nawet sie rymuje :P IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.07, 11:03 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Lepiej nauczyc ludzi korzystac z toalety IP: 217.153.78.* 13.06.07, 11:08 Co do dworców to cuchną rzeczywiście - można byłoby np. wydzielic częśc, do której można wejśc tylko z biletem - to spowoduje ze pijaków badz bezdomnych tam raczej nie zobaczymy. Biorąc pod uwagę rozmiary dworców jakas wydzieloną cześc można byloby przeznaczyc na miejsce dla bezdomnych - i tak trzeba ogrzewac i czyscic wiec koszty zadne. Jesli chodzi o pociagi to smrod uryny z toalet to nie wina PKP - spora czesc facetow nie odroznia muszli od pisuaru... a mamy XXI wiek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefka Jaki pan taki kram - panowie z pkp IP: *.miedzylesie.waw.pl 13.06.07, 11:12 Bardzo fajny artykuł! a pkp rzeczywiście jedzie. Bród, smród i ubóstwo. Jaki pan taki kram - Bosz, ciekawe jak pachnie dyrektor tego bajzlu hahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŻDZICHU Darmowe Toalety na Dworcach !!! IP: *.aster.pl 13.06.07, 11:14 We wszystkich centrach handlowych są darmowe toalety , dlaczego nie ma ich na dworcu tylko pobierane są opłaty ? Czy nie można by było z biletów kilka groszy pobierać na toalety ? Przecież nie każdy pasażer na dworcu wytrzyma zanim ruszy pociąg . Można rzec że w pociągach są darmowe toalety jednak nie można ich używać podczas postoju pociągu bo fekalia zostaną na torach i zacznie śmierdzieć ! Czy w zagranicznych pociągach od razu fekalia spadają na tory ? Może jeszcze z tym coś zrobić trzeba Na potrącenie kilku groszy z biletu każdy się zgodzi , bo będzie miał komfort zapachu na dworcu i przywilej skorzystania z darmowej toalety gdy najdzie go potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Darmowe Toalety na Dworcach !!! 13.06.07, 11:24 Gość portalu: ŻDZICHU napisał(a): Czy w zagranicznych pociągach od > razu fekalia spadają na tory ? Może jeszcze z tym coś zrobić trzeba > nie, kible sa takie jak w intercity, znaczy gownienko jest wsysane do kontenera i opuszcza pociag na stacji diagnostycznej, gdzie jest sprzatany (tak jak autokary wycieczkowe) > Na potrącenie kilku groszy z biletu każdy się zgodzi , bo będzie miał komfort z > apachu na dworcu i przywilej skorzystania z darmowej toalety gdy najdzie go pot > rzeba. no tu juz kwasniewski i pis nie przepusci, bo przeciez rodzina musi gdzies pracowac... w niemczech nie widzialem babc klozetowych, a troche tu juz mieszkam (Halle, potem Monachium) Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Wyniki ankiety 13.06.07, 11:16 Te wyniki ankiety wcale mnie nie dziwią. Niestety byliśmy pod tym względem zawsze w tyle w stosunku do społeczeństw krajów zachodnich. Ale obecnie i tak jest o niebo lepiej niz jeszcze 30 - 40 lat temu. Pamietam jako dzicko podróże pociagiem. W wagonach większość ludzi po prostu śmierdziała. Przypominam sobie taką scenkę jak do przedziału weszła jakaś tega jejmość, rozsiadła sie wygodnie na dwóch miejscach. W przedziale zaczęło potwornie śmierdzieć, w końcu jeden z pasażerów nie wytrzymał, otworzył okno i głośno powiedział "czy w Polsce nie produkuje sie już mydła" Ta scena utkwiła mi w pamięci, mimo, że miałem wtedy 5 albo 6 lat. Myślę, że obecnie sytuacja może się już tylko poprawiać - przeciez wystarczy pojechać na drugą stronę Odry i tam sytuacja na dworcach wygląda zupełnie inaczej. Nasi Rodacy jeżdżąc do pracy na zachód też w końcu czegoś się nauczą i nabiorą cywilizowanych nawyków higienicznych (nie ma nic gorszego niż smród z przepoconych skarpet i tłuste niemyte włosy na głowie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0b0l kilka lat temu zalapałem wszy odzieżowe w IC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:17 lubię podróże pociągami bo jestem masochistą ;))) takiego syfu jak na PKP nie zaliczylem nigdzie. Nawet drewniane wagony osobowe kolei rumuńskich byly czystsze a dziura w betonie ( tamtejszy sracz ) zasypana środkiem odkażającym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kato28 Re: Panowie, zróbcie coś, bo śmierdzi! IP: *.chello.pl 13.06.07, 11:17 A jak to jest że czeskie koleje nie dośc że tańsze to jeszcze porządniejsze? Pewnie tam rządzą prawdziwi menagerowie a u nas związki zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wejherowo - syf taki .... IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 13.06.07, 11:19 że pociągi sie nawet nie zatrzymują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość To z pewnością wina PiS!!! IP: 193.109.212.* 13.06.07, 11:23 Wcześniej nasze dworce pchniały lawendą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0b0l niczyja wina PKP wizytówką Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:24 jak było na dworcach za komuny, SLD czy innej bandy tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paniX Panowie, zróbcie coś, bo śmierdzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:23 stan PKP w Polsce woła o pomste do nieba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Dlaczego redakcja GW śmierdzi czosnkiem? IP: 217.153.99.* 13.06.07, 11:24 Oczywiście wg niechrzczonych redaktorów koleje śmierdzą bo "zajmują się nimi typowo polscy faceci". Pytanie: A dlaczego redakcja GW na Czerskiej śmierdzi czosnkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Zapraszamy konkurencję do Polski! IP: 80.51.91.* 13.06.07, 11:25 W szczególności koleje niemieckie - ład i porządek musi być! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: genio dlaczego panowie????pani tam więcej robi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:31 I wszyscy z pkp to syfiarze.Jedynym sposobem na oczyszczenie tego syfu jest zabieranie im pieniędzy z wypłat.Sanepid jakby tego przybytku nie widzi.A moze by tak tam zaszedł i pokarał tu i tam??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: genio ale jesli bedzie czysto to zniknie urok PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:33 coś za coś. Najlepsze są te szczerbate kasjerki odęte nawet jak nie są odęte heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka dworzec Gdynia Główna Osobowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:34 Koszmar! Musialam czekac 2 godz. (cale szczescie tylko 2!) na polaczenie do swojego miasta. Nie mialam gdzie sie podziac, zadnej kawiarni na dworcu (a pamietam, ze w PRL-u taka tam byla, zjesc tez mozna bylo smacznie), z ciezkimi tobolami, nie mialam gdzie usiasc poniewaz na lawkach spali bezdomni tak smierdzacy, ze az zeby bolaly. Wszystko brudne, klejace sie, na podlodze uryna, smieci, kaluza krwi - dalej jakis lump z rozbita facjata. Strach, oczy do okola glowy, ja zmeczona podroza, niewyspana, nigdzie nie znalam kata aby chociaz przycupnac, plakac mi sie chcialo. Na zewnatrz obok dworca znalazlam otwarty maly bar z fast foodami, gdzie zjadlam najpaskudniejszego hamburgera w swoim zyciu ale dzieki temu posiedzialam kwadrans. Jedno z najwazniejszych miast w Polsce a taki dworzec. Wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolenka Re: Panowie, zróbcie coś, bo śmierdzi! IP: *.polmotors.wroc.pl 13.06.07, 11:34 WROCŁAW !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek_tak Re: Panowie, zróbcie coś, bo śmierdzi! IP: *.mofnet.gov.pl 13.06.07, 11:35 A Bielsku-Białej jest dworzec na ktorym jest i czysto i nie smierdzi. Kiedys byl syf jak wszedzie, ale po remoncie jest ok. to zabytkowy dworzec pamietajacy jeszcze czasy austro-wegier. remont trwal 9 lat! (o zgrozo) bo najpierw po zdrapaniu starej farby odkryto jakies stare malowidla i wkroczyli do akcji konserwatorzy. strasznie dlugo tam marudzili a jak juiz skonczyli to sie okazalo ze pieniedze na remont gdzies zniknely. potem kase (juz drugi raz) wylozylo miasto. teraz dworzec doslownie lsni, ale caly czas chodza tam patrole starzy miejskiej albo policji. raz bylem swiadkiem jak jakis menel z tobołami chcial wejsc, wiec go od razu poprosili o bilet a poniewaz nie mial to go wyprosili. W Polsce niestety jest powszechne przyzwolenie na traktowanie dworcow jako schronisk dla bezdomnych, najczesciej tych ktorzy z powodu alkoholu nie chca korzystac z schronisk dla bezdomnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Bareizm kolejowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:37 Mała przygoda z PKP... Oni naprawdę są nieprzemakalni... W styczniu z trójką współpracowników mieliśmy pojechać z Lublina do Warszawy pociągiem Tanich Linii Kolejowych (które nie są takie tanie;). Około 10 minut przed planowym odjazdem doszliśmy do kasy i rozpoczęliśmy zakup biletu. Niestety były problemy z siecią (płaciliśmy kartą) i transakcja się przedłużała. Postanowiliśmy, że oni zostaną przy kasie, a ja przejdę na peron i w przypadku, gdyby pociąg miał odjeżdżać – uprzedzę, że koledzy kończą kupować bilet (trwała już akceptacja transakcji kartą płatniczą) i poproszę o chwilkę zwłoki. Gdy wszedłem na peron, kierownik pociągu wracał z końca pociągu na jego początek. Stanąłem przy otwartych drzwiach wagonu i poinformowałem go, że chcemy ze znajomymi pojechać tym pociągiem, kończymy transakcję przy kasie, prosząc, by poczekać na nich maksymalnie jedną-dwie minuty. Byłem przekonany, że nie sprawi to żadnego problemu, tym bardziej, że pociąg nie był jeszcze opóźniony. Jakież więc było moje zdumienie, gdy ten pan odrzekł, stosunkowo niemiłym głosem, że „nie będzie dla mnie wstrzymywał pociągu”. W tym momencie (dopiero) przez krótkofalówkę zarządził odjazd składu. Ponowiłem prośbę, tłumacząc, że były problemy z transakcją i znajomi już odchodzą od kasy, potrwa to jeszcze kilka sekund. Mówiąc to, trzymałem się otwartych drzwi. "Pan Kierownik" odburknął na to, już bardzo niegrzecznym tonem: „Co pan myśli? Że dla jednego pasażera będę opóźniał pociąg? Wsiadaj pan albo puszczaj się!”. Pociąg w tym momencie ruszył, pomimo, że trzymałem wciąż poręcz w otwartych drzwiach. Zmuszony byłem się puścić ;) W tym momencie znajomi wybiegli z tunelu prowadzącego na peron. Niestety pociąg się nie zatrzymał. Pozostało nam zwrócić bilety (potrącili za miejscówki i jeszcze bodajże 10% ceny) Przeżyłem szok. Przeżyliśmy wszyscy – nie do pomyślenia dla nas było, że ten pociąg nie zaczeka na nas chwilę, tym bardziej, że sytuacja wynikła nie z naszej winy. Kolejnym wstrząsem była "kultura i odpowiedzialność" Pana Kierownika - gdybym „się nie puścił”, mógłbym wpaść pod pociąg… mniejsza o mnie, ale to opóźnienie ;) Nie mogąc wyjść z szoku, kilka dni później napisałem reklamację do PKP Intercity (mailem, mam potwierdzenie odbioru)… bez najmniejszego echa… Wszystko się zmienia, a PKP niczym ostatni bastion, niczym Reduta Ordona, trwa i trwa i trwa… Nam szanować klienta nie kazano… PS. Przepraszam za oficjalny gdzieniegdzie ton, przeklejałem z reklamacji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
es_zet_pe A w Czechach... 13.06.07, 11:41 A w Czechach: czyste stacyjki kolejowe, uśmiechnięta pani kasjerka nawet na małej stacyjce (nie tak jak u nas że trzeba kupować bilety u konduktora), kioski z herbatą, kawą i słodyczami, przejrzyste rozkłady jazdy tak że nawet cudzoziemiec od razu się połapie w komunikacji kolejowej po całych Czechach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemus Re: A w Czechach... kolej została sprywatyzowana IP: *.hdf.com.pl 13.06.07, 13:46 Bo w Czechach kolej została sprywatyzowana - ot, cała tajemnica. Po prostu PKP powinna być sprywatyzowana w 100%, od razu by się polepszyło - i jeśli chodzi o punktualność pociągów i o czystość na dworcach. Należy też zdelegalizować związki zawodowe i zwolnić większość ludzi, bo w PKP jest ich tam za dużo (dlatego PKP zżera tyle kasy). Tak się robi wszędzie w cywilizowanym świecie. Ale my dalej żyjemy w socjalizmie, niestety :( Odpowiedz Link Zgłoś