Gość: szozda IP: *.dsl.mrdnct.sbcglobal.net 23.09.07, 19:31 zawsze sie robi kopie danych na driveway memory. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pete Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: 195.117.221.* 23.09.07, 20:00 Nie rozumiem tego lekarza. Przecież tak ważne dane nie mogą istnieć tylko w jednym miejscu – na dysku komputera. Przecież dysk może się zawsze spalić, można laptop uszkodzić, może zdarzyć się tysiąc rzeczy oprócz ukradzenia komputera. A tu okazuje się, że poważny lekarz trzyma tak istotne dane tylko w komputerze z którym jeździ po kraju. T prawdziwa głupota i po części wina lekarza, bo mógł przewidywać utratę komputera i bezpowrotną stratę informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Za taką głupotę i nieodpowiedzialność - prokurator 24.09.07, 00:00 Co za kretyn z tego lekarza! Jeżeli od danych na komputerze zależy czyjeś życie to trzeba robić codziennie kopię zapasową i to na niezależnym od siebie sprzęcie, a raz na tydzień na stałym nośniku. Przecież równie dobrze mógł sam się uszkodzić dysk... Taka lekkomyślność to nieumyślnie narażenie czyjegoś życia zagrożone kilkuletnią odsiadką. A swoją drogą złodzieja też można namierzyć, jeżeli ktoś dobrze udokumentował parametry tego laptopa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Za taką głupotę i nieodpowiedzialność - proku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 09:38 tak jnest, do pierdla z konowalem. jak nie za glupote, to za lapowkarstwo - jak go stac na taki hotel z takiej marnej pensji, przeswietlic mu rodzine, z domu zabrac koniaki, etc. - polactwo Odpowiedz Link Zgłoś
wujekmik Re: Za taką głupotę i nieodpowiedzialność - proku 24.09.07, 10:18 wiadome że mu nie odda laptocza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tj Re: Za taką głupotę i nieodpowiedzialność - proku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 10:20 Hotel opłacili ci co organizowali konferencje , tak wiec nie z jego kieszeni idzie ( konferencja miedzynarodowa ).- bzdury gadasz. jesli zas chodzi o dane na laptopie to raczej chodzi o prywatnych pacjentów pana doktora .Gdyz rodzice nie mogli doczekac sie terminów i poszli prywatnie . taki doktor zapewne ma prywatny gabinet . Po drugie lekarze zlecaja niekiedy prywatne badanie , które nie moge byc wykonane lub nfz-et odrzucił jako niewazne lub zbyt drogie. wobec czego nie moze ich ujac jako nalezace do szpitala ( niekiedy pacjenci przyjezdzaja z plikiem badan ) Szpital tylko ostatnie moze zapisan , a nie cała chorobe - a to bardziej wazne . No niesety powinnien robic kopie zapasowa np raz w miesiacu i wtedy kiedy wyjezdza -to niestety winna lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: informatyk Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: *.elsat.net.pl 23.09.07, 20:03 Myślę, że konsekwencje służbowe wobec tego lekarza powinny być surowe. Skoro na laptopie były bezcenne dane to dlaczego nie było ich kopii zapasowej? Czy pan lekarz nie wie, że stracić dane można na dziesiątki sposobów, nie tylko wskutek kradzieży (chociażby przez upadek laptopa)? To pan i tylko pan jest odpowiedzialny za stratę tych danych i narażenie życia pacjentów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nobody Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.07, 20:25 Panie informatyk: jak laptop upadnie to dane da się odzyskać [w większości przypadków]. Jako informatyk powinien pan wiedzieć, że takie dane powinny być w innym miejscu niż laptop pracownika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 08:33 wszystkie dane to da sie tylko odzyskać w reklamowce od ontracka a jak masz dane zeszyfrowane i ci piznie jeden kluiczowy kluster to papa. nie informatyk trzezwo myslacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Co jeden to madrzejszy na tym forum IP: *.c5425.msk.pl 24.09.07, 10:43 A sami robicie backupy swoich danych? Nie i zaloze sie na jego miejscu tez byscie nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
kaper_trojgard Re: Co jeden to madrzejszy na tym forum 24.09.07, 10:58 Nie robimy backupów, ale wiemy, że jeśli stracimy te dane, to będziemy sami sobie winni. Ja bym w tej sytuacji unikał rozgłosu i, jeśli byłyby szanse na odzyskanie danych, działałbym możliwie dyskretnie. A nie uderzał w płaczliwy ton przed złodziejami. Nie sądzę, by złodziej przejął się apelami do jego sumienia. Może skuteczniejsze byłoby ogłoszenie w rodzaju "utracono dane o wartości 50 tys. zł. Za pomoc w ich odzyskaniu nagroda 5 tys. zł" (to jest 10 proc. znaleźnego). Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Co jeden to madrzejszy na tym forum 24.09.07, 13:38 owszem, robimy. bo w przypadku ich straty interes leży i kwiczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Przeciez kopia zapasowa to... IP: *.asm.bellsouth.net 24.09.07, 08:59 ... "inne miejsce niz laptop pracownika". Informatyk ma racje. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap 24.09.07, 09:04 zgadza sie. Takie dane powinny sie znajdowac na serwerze szpitala. Najlepiej w HIS (Hospital Information System) prowadzacym elektroniczne akty patientow. Taka jest norma w cywilizowanym swiecie. Mozna przy tym mnostwo pieniedzy zaoszczedzic, co w sytuacki polskich szpitali jest nie bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Tak dla bezpieczeństwa: 24.09.07, 10:46 Osoba przewlekle chora i korzystająca z długotrwałego leczenia powinna mieć dane o leczeniu do własnej dyspozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ego Orle Gniazdo, Szczyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 20:08 Orle Gniazdo, Szczyrk, pokój był zamknięty, laptop zginął. Niezależnie od lekkomyślności doktora warto zapamiętać ten adres i tę historię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nobody Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.07, 20:19 1) nie ma jak backup 2) takie dane powinny być na centralnym serwerze ośrodka, objętym ochroną fizyczną, obsługą informatyczną, kopiami zapasowymi zarówno lokalnymi jak i przesyłanymi do specjalnych centrów kopii zapasowych. 3) Pokutują braki w edukacji informatycznej społeczeństwa 4) Hasło było na Windows-a pewnie, czy dane były tam także zaszyfrowane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: 80.51.122.* 24.09.07, 08:55 > 2) takie dane powinny być na centralnym serwerze ośrodka, objętym ochroną > fizyczną, obsługą informatyczną, kopiami zapasowymi zarówno lokalnymi jak i > przesyłanymi do specjalnych centrów kopii zapasowych. zobacz w jakim stopniu "skomputeryzowane" sa polskie szpitale - zapewne gdyby pan doktor nie mial laptopa, dane te musialyby byc przechowywane na papierze. Odpowiedz Link Zgłoś
gandzia4 Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap 24.09.07, 09:34 > 2) takie dane powinny być na centralnym serwerze ośrodka, objętym ochroną > fizyczną, obsługą informatyczną, kopiami zapasowymi zarówno lokalnymi jak i > przesyłanymi do specjalnych centrów kopii zapasowych. Moje dziecko jest pod opieka Centrum Zdrowia Dziecka, dane są przechowywane tradycyjnie w formie papierowych teczek, niestety tam jeszcze nie dotarły komputery. Dobra lekarz popełnił błąd, ale jakoś nie widzę tu w tych wypowiedziach żadnego oburzenia na złodzieja. Stawiacie sprawę na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Zlodziej ukradl laptop wart kilka tysiecy... IP: *.asm.bellsouth.net 24.09.07, 09:44 ...a dane stracone przez niewiedze lub niedbalosc lekarza sa, jak mozna wywnioskowac z artykulu, bezcenne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HuGo W. Morderca a nie Zlodziej IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.09.07, 13:02 Nalezy wynajac prywatna firme (np. Pruszkow) i zlikwidowac morderce (zlodzieja laptopa). Zlodziej powinien sie liczyc z tym, ze jesli kradnie i nie wie co kradnie - ze odpowie jak za morderstwo. Na miejscu rodzicow zamowilbym takiego likwidatora, ktory wpierw zajalby sie odpowiednia lekcja dla wlasciciela hotelu (za to ze zatrudnia zlodzieji - mordercow, lub niedostatecznie przed nimi zabezpieczyl swych klientow) a po drugie - ktory odnalazlby zlodzieja - morderce i poza odzyskaniem danych, usunalby smiecia wraz z tymi ktorzy z jego kradziezy korzystali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anaks Sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 20:38 Chciałbym zauważyć, że ten artykuł zawiera nieprawdziwe informacje. Zupełną nieprawdą jest, że padaczka leczona jest operacynie tylko w CZD. Operacje dzieci z paaczką (i to z całej Polski) leczone są także w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach. Szkoda, że w katowickim dodatku do Gazety podaje się takie nieprawdziwe dane. Przecież ta sama Gazeta niedawno pisała o wszczepianiu stymulatora w Katowicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc goscia Sprostowanie sprostowania IP: *.novartis.com 24.09.07, 09:57 Bledne jest zalozenie ze dziennikarze wiedza o czym pisza. W wiekszosci przypadkow tak nie jest - ich celem jest zapelnienie wybranego fragmentu bialej pachty papieru. Nie mowie tu o diennikarzach specjalizujacych sie w danje dziedzinie - oni sila rzeczy nabaieraja swoistej bieglosci. Po prostu malo prawdopodobne jest by szeregowy producent artykulow ktorych zasieg pokrywa wypadki autobusow na rondzie skradzione laptpoty i otwarcie nowego placu zabaw znal sie na wszytskim czy tez przeprowadzal doglebny wywiad. Troche to dziwne ze "sprawdzone informacje z gazety" okazuja sie zapelniaczmai miejsca ale tak po prostu jest. Trzeba dystansu. Dziennikarz tez czlowiek (naprawde! :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
rodowiczmaryla Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa 23.09.07, 21:25 > szczyreccy Brr, beee, nie lepiej "szczyrkowscy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: *.szpital.zabrze.pl 24.09.07, 07:57 Jakim prawem wywiózł te dane poza szpital? Te dane podlegają Ustawie o Ochronie Danych Osobowych, może prokuratora by sie także tym aspektem sprawy zainteresowała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo1113 Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: 62.233.185.* 24.09.07, 08:44 podali by jaki to laptop, może ktoś się natknie gdziś w lombardzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 08:51 Chcialbym dodac, ze jest to nie pierszy raz kiedy slysze jak orlim gniezdzie z zamknietego pokoju ginie laptop czy komorka, portfel lub drogie ubrania. Lepiej byloby aby policja sie tym zainteresowala. Niekoniecznie policja szczyrecka czy szczyrkowska, ale moze ktos nie zwiazany z miejscowymi. pzdr em Odpowiedz Link Zgłoś
skazany.na.sukces Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap 24.09.07, 09:11 Moze pan dr nie zachowal sie rozsadnie - brak kopii zapasaowej. Ale to pracownilów i włascicieli Orlego Gniazda należy pociągnąc do odpowiedzialnosci. Złodzieja roztrzelać. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap 24.09.07, 11:01 Jest 99,99999999 % pewności, że złodziejem jest ochroniarz z hotelu. Można też podejrzewać, że w pokojach są ukryte kamery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomek moim zdaniem to głównie wina informatyka... IP: 62.29.170.* 24.09.07, 09:05 do wszystkich informatycznych krzykaczy: takie rzeczy jak bezpieczeństwo danych to powinien temu lekarzowi zapewnić informatyk pracujący w jego zakładzie pracy. Uważam, że jak już kogoś zwalniać to najpierw jego!! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: moim zdaniem to głównie wina informatyka... 24.09.07, 09:40 a jestes pewien, ze w tym szpitalu jest jakas siec z serwerami i informatyk? Odpowiedz Link Zgłoś
kaper_trojgard Jeśli już szukać winnych, to od góry: 24.09.07, 10:40 Za organizację szpitala odpowiada dyrektor. Czy zamówił system zarządzania informacją? Czy system uwzględnia ochronę informacji na wypadek awarii / utraty sprzętu? Czy dane znajdujące się w systemie są archiwizowane? Czy istnieją procedury ochrony informacji, dotyczące komputerów przenośnych? Czy lekarz został przeszkolony z tych procedur? Jeśli tak i jest na to papier, to odpowiada przede wszystkim lekarz - chociaż wobec chorych i tak odpowiada szpital. Nie chce mi się wierzyć, że informacje dotyczące chorych znajdowały się wyłącznie na skradzionym laptopie: każda placówka służby zdrowia prowadzi normalną, papierową dokumentację chorych i to jest dokumentacja "oficjalna", z podpisami. Dlatego sądzę, że informacje naprawdę istotne dla chorych są do odtworzenia. Być może odtwarzanie tych informacji będzie żmudne, a jakieś prywatne informacje lekarza - np. materiały do pracy naukowej - zostały utracone bezpowrotnie - no ale niestety lekarz jest sam sobie winien. Ignorantio nocet - ta prawda dotyczy nie tylko prawa... Osobną sprawą jest doprowadzenie do wycieku informacji objętej tajemnicą lekarską i służbową. Co do oburzania się na bardziej na lekarza niż na złodzieja: tak, to złodziej spowodował szkodę, ale lekarz nie zachował należytej staranności w zabezpieczeniu się przed możliwymi skutkami kradzieży komputera z danymi. Bo pewnie wielu myśli "skradziono laptopa wartego kilka tysięcy złotych". Tymczasem w rzeczywistości skradziono dane warte być może wieledziesiąt czy wieleset tysięcy wraz z nośnikiem wartym parę tysięcy zł. Czy rozsądny człowiek zostawiałby walizkę z kilkomaset tysiącami złotych, luzem w pokoju hotelowym? Jeśli dane są możliwe do odtworzenia, to ich wartość można oszacować na podstawie kosztu ich odzyskania: pracochłonności przepisywania z papierów itp. Cała sytuacja świadczy o wyjątkowym braku profesjonalizmu: żeby zdrowie i życie chorych zależało od odruchu serca jakiegoś bandziora. Przypadek lakarza i danych pacjentów jest spektakularny, ale podobne sytuacje można spotkać w najróżniejszych dziedzinach życia. Niestety my Polacy, zamiast przewidywać możliwe sytuacje i przestrzegać procedur, wolimy działać doraźnie, od jednej chwili do następnej. Przenosząc sprawę do polityki - tutaj upatruję niezwykłej popularności ministra Z., który kładzie nacisk nie na tworzenie sprawnego systemu przestrzegania prawa, tylko na spektakularne akcje, robione w poprzek tego prawa, i to jeszcze z uzasadnieniem, że tak robi, bo to prawo jest nieskuteczne. Dopóki nasz naród będzie bardziej cenił Janosika niż radcę Wacatkę, dopóty nie zbudujemy sprawnego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PISmak I co pan na to panie niszczarka vel gwóźdź?? IP: *.net.autocom.pl 24.09.07, 09:06 Żyje się bezpiecznie...przestępczość spada...bla,bla,bla,bla Pan Ziobro powinien za to beknąć i to zdrowo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdfg Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: 212.160.172.* 24.09.07, 09:11 Widocznie nie były takie ważne skoro wydawałoby sie tak wykształcony inteligentny człowiek a tak ważne dane powierza zawodnej maszynie i nie robi kopii zapasowej!!! Teraz pan lekarz za dyche może pomysli i na drugi raz będzie mądrzejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Co na to Generalny Ispektor Danych Osobowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 09:13 Kompromitacja doktorku. Dlaczego tych danych nie ma klinika która Leczy pacjentów i wktórej pan doktor jest zatrudniony? Bo może to byli jego prywatni pacjenci w państwowej klinice. Odpowiedz Link Zgłoś
goethek Współczuję 24.09.07, 09:19 Panu współczuję starty kompa , ale przede wszystkim tym , ktozy w wyniku tego przestępstwa mogą ucierpieć na zdrowiu. Złodzieju ty ponosisz odpowiedzialność !!! jesteś dla mnie zerem! jak niektórzy politycy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Co na to Generalny Ispektor Danych Osobowych 24.09.07, 10:42 Bo być może było tak, że lekarz musiał kupić laptopa za własne pieniądze, ponieważ klinika nie miała na to pieniędzy. Musiała przecież kupić np. audi quattro dla głównego księgowego w celu wożenia deklaracji do różnych usów i zusów. Przecież w państwowym szpitalu księgowanie jest ważniejsze od leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdfg Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: 212.160.172.* 24.09.07, 09:13 Ludzie dzwoncie do tego lekarza i powieddzcie mu jakim jest cymbałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Dlazcego klinika nie ma tych danych a lekarz kopi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 09:15 BO to prywatni pacjenci w państwowej kinice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Model i nr seryjny laptopa - podajcie konktrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 09:23 to będzie zdecydowanie łatwiej poszukać - choćby na allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: infro Rodzice zaskarżcie do sądu tego lekarza!!!!!!! IP: *.chello.pl 24.09.07, 09:25 Wszystkie dane dzieci powinny być zabezpieczone w szpitalu. Nie na komputerze pana doktorka, które bezprawnie wyniósł poufne dane ze szpitala!!!!!! Na co jeszcze czeka Prokurator ???? Wierzycie, że doktorcio założył hasło? jakie? na windowsie??? Przecież on nawet kopii bezpieczeństwa nie umiał zrobić!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: 153.109.40.* 24.09.07, 09:28 inne pytanie: dlaczego dane pacjentow opuscily szpital??!! Dokumentacji medycznej nie wolno wynosic ze szpitala! To tak jakby pracownik banku mial dane klientow na sluzbwym laptopie (czy to byl sluzbowy laptop? smiem watpic...) na urlopie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _pimpek Skad tutaj tylu kretynow??? IP: 193.164.157.* 24.09.07, 09:39 Choc blad Pana Doktora jest niewatpliwy to w zdecydowanej wiekszosci postow przydalo by sie nieco wiecej szacunku dla tego Pana. Eksperci z bozej laski sie znalezli. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Skad tutaj tylu kretynow??? 24.09.07, 10:35 Niestety, ale lekarz dopuścił się lekkomyślności i niedbalstwa. Mam przy tym na myśli zarówno brak backupu jak i przekraczanie progu hotelu "Orle Gniazdo" w Szczyrku. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap 24.09.07, 09:42 Praktyka dobra, ale nie powszechna. Nikt nie zaklada, ze zostanie okradziony, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergo Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: *.elkomtech.com.pl 24.09.07, 09:56 heh... ciekawe kiedy ludzie nauczą się, że "bezcenne dane" przechowuje się w kilku miejscach robiąc kopie zapasowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naprawdetrzeźwy Oczywiście prokurator już zamknął lekarza? IP: *.axelspringer.pl 24.09.07, 10:05 Za to, że nie robiąc kopii, ważnych dla życia innych osób, danych naraził ich na śmierć? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Oczywiście prokurator już zamknął lekarza? 24.09.07, 10:37 W czasach przedkomputerowych decydujące o ludzkim zdrowiu dane przechowywano na pożółkłych kartkach wepchniętych do tekturowego pudełka stojącego pod cieknącym zaworem kaloryfera. I było cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaper_trojgard Re: Oczywiście prokurator już zamknął lekarza? 24.09.07, 10:52 Okazuje się, że dane zapisane na papierze są trwalsze niż te komputerowe. O ile papier nie spłonie doszczętnie, to sporo da się z niego wyciągnąć. A komputerowi wystarczy jeden Enter i gigabajty idą do nulla. I potem nie wiadomo, ile Ontrack z tego odzyska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fajas Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 10:17 To Ci nasi specjalisci informatycy pracujacy w szpitalach za 1500zl i narzekajacy, ze nie moga znalezc pracy za 10k. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap 24.09.07, 10:39 Czy laptop był własnością lekarza czy zatrudniającego go szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fajas Re: Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z lap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:01 Tak czy inaczej to kto nie dzial IT - helpdesk (w instytucji typu szpital to najczesciej maly zespol 3 - 5 osob) ma zadbac o uswiaodmienie personelu w zakresie bezpieczenstwa danych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Lekarz błaga złodzieja o oddanie danych z laptopa IP: *.eranet.pl 24.09.07, 10:20 Czy wynoszenie danych osobowych, a takie zapewne też tam były, w laptopie jest legalne? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan211 ten lekarz to DEBIL... 24.09.07, 10:24 Nie odróżnia pracy od życia osobistego - zero profesjonalizmu - tak to jest jak się dorwie chamstwo do nowych technologii bez gruntownej wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
anathema779 sam jesteś debil, bo nie umiesz czytać 24.09.07, 11:21 W artykule jak byk stoi napisane, że pojechał na sympozjum naukowe, więc laptopa miał w celach jak najbardziej służbowych - naukowych. Może chciał się podzielić swoją wiedzą z innymi, może coś skonsultować. Jego wina, że nie zrobił kopii zapasowej, ale kto je robi? Lekarz nie musi się znać na bezpieczeństwie danych w komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturek Lekarz to debil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 11:45 - To Ty nie umiesz mysleć. Podstawowym obowiązkiem jest robienie kopii zapasowych danych które są na twardym dysku. - Jeśli sam nie potrafił to mógł zlecić to komuś. - Jak ktoś napisał wcześniej - dane powinny być na komputerze szpitalnym a lekarz powinien mieć tylko kopię. Poprostu leczył prywatnie w państwowym szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś