Dodaj do ulubionych

Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 21:06
A weźcie się studenciny za uczciwą robote a nie liczcie na jakieś stypendia... Chciałoby się imprezować i kaskę dostawać, nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: przemo dawniej 18 procent miało średnia powyżej 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 21:14
      dawniej 18 procent studentów miało średnia powyżej 4,0 i dostawali stypendia, a
      teraz 19 procent ze studentów ze średnią powyżej 4,0 dostaje stypendia. Jestem
      studentem Elektrycznego, mam średnią 4,52 i nie dostałem, kolega z najniższą
      średnią to 4,61.
      • mageillusionist Noooooooooooooby ;] 27.10.07, 14:34
        Jako już mgr inż. mogę po Polsl trochę powiedzieć ;]
        A powiem tyle, że noooby które dostają stypendium zwykle to ciołki którzy potem
        nie potrafią sobie pracy znaleźć. No jedynie na 4-5 roku zdarzają się semestry
        lajtowe gdzie więcej osób dostało.
        Anyway: na pieniądze trzeba zarobić, a nie liczyć za darmo na nie.
        • Gość: asd Re: Noooooooooooooby ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 19:17
          Masz całkowitą rację. Nierobom się w dupach poprzewracało. Praktycznie każdy kto ma stypendium osiąga je przez ZZZ (zakuć-zdać-zapomnieć) i mają tak naprawde gó..ane pojęcie o tym czgo sie uczyli. Najczęściej są to lalusie i maminsynki którzy muszą mieć dobre oceny, bo inaczej babcia na niedzielnym obiadku nie pochwali wnusia. Stypendium naukowe jest patologią. Powinno być tylko socjalne. Nieroby do roboty!
          • Gość: lolek Re: Noooooooooooooby ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 16:24
            a wy to pewnie piszecie, żeby sie dowartościować, bo nie dostaliście
            nigdy stypendium :) prawda zawsze jest gdzieś po srodku, czyli
            ludzie o średniej ok. 4.0 są najnormalniejsi :]
            • Gość: Sztudent Re: Noooooooooooooby ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 18:46
              Ja nigdy nie miałem stypendium bo pracuję i spokojnie wyciągam kilka razy więcej niż najwyższe stypednium. Dodatkowo mam kolegów, czego nie można powiedzieć o tych co mają stypendiów (bo nic poza nauką nie robią).
    • Gość: anulka Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.stk.vectranet.pl 26.10.07, 21:22
      Na UŚ-u taki system funkcjonuje od dawna. A żeby było śmieszniej to stypendia
      dzieli się nie według średniej ogólnej, ale według średniej na danej
      specjalności. W ten sposób mając na roku dwie osoby o takiej samej średniej
      wcale nie znaczy to, że obie dostaną stypendium - dostanie je ta, która ma mniej
      "ambitną" grupę. I kolejny absurd: jedna grupa ma 30 osób, więc stypendium
      dostanie sześcioro studentów z najwyższą średnią; do innej grupy należy 10 osób,
      zatem kasa przypadnie tylko dwóm osobom...
      Nie wspominając już o tym, że średnia ocen do poziomu wiedzy ma się jak pięść do
      nosa... Ale cóż - w tym kraju tak było, jest i będzie.
      • Gość: asd Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 22:07
        > Nie wspominając już o tym, że średnia ocen do poziomu wiedzy ma się jak pięść do
        > nosa...

        Dokładnie. Większość tych co mają maksymalnie wyśrubowaną średnią robi to metodą "trzech Zet". A osoby naprawde znające się na rzeczy po prostu nie mają na to czasu.
      • Gość: jolik Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.rudanet.pl 27.10.07, 15:33
        Ten system na UŚ wprowadzono ok. 1992r. PRZEŻYŁAM!!! Na mojej specjalności były 3 osoby i wszyscy mieliśmy stypendium.Po rozmowie z dziekanem dowiedzieliśmy się o zapisie w regulaminie - przy małych grupach - stypendium mogą otzrymać nawet 3 osoby. Na fizyce kwalifikowało się do stypendium zawsze więcej niż 15%, a na chemii - nie wyczerpywali limitu!
    • Gość: Marek Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: 68.111.35.* 26.10.07, 22:08
      A czemu nie zrobic tak ze bierzemy srednia srednia z ostatnich pieciu lat i
      patrzymy ile ma ostatni student z tych 18% na przestrzeni pieciu lat. I mowimy
      na poczatku roku jaka trzeba miec srednia, zeby dostac stypendium. NIe ma
      problemu rywalizacji, ale starac sie trzeba, no i proporcje z socjalnymi utrzymane.
    • Gość: MR Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.chello.pl 26.10.07, 22:26
      U mnie obowiazywala zasada, ze 20% roku dostaje stypendia, a ze bylo
      nas na roku 7, to stypendium dostala jedna osoba... A ja bylem drugi
      na liscie ze srednia jakos ponad 4.9 i nic nid nie dostalem;)
      • Gość: MR Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.chello.pl 26.10.07, 22:31
        A raz do 5 roku dotrwaly tylko 3 osoby i wszystkie mialy ta sama
        srednia:) To byl dylemat! Dostala chyba pierwsza na liscie
        alfabetycznej, ale podzielila sie po rowno z reszta!:)
    • Gość: dyzio Buhahahahaha... IP: *.compnet.pl 26.10.07, 23:05
      ... mnie nowy sysytem właśnie zniechęcił do starania się o cokolwiek ponad 3.0 z
      jakiegokolwiek przedmiotu, bo i tak nie miałbym szans, żeby przeskoczyć kilku
      oszołomów, którzy tyrają dzień i noc. Pozdro dla Pana Rektora.
      • Gość: Tar Re: Buhahahahaha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 11:24
        heh... szczerze powiedziawszy, to pół mojej grupy dziekańskiej zaczęła olewać
        studia i chwyciła się pracy dorywczej lub stałej... to czegoś jednak zachęciła
        ta nowa ustawa ;)
    • Gość: edmund Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.zwm.osi.pl 26.10.07, 23:06
      Studenci! Pracowałem przez 5 lat na jednym z Wydziałów P.Ś. i znam
      ten chory system od środka. Ludzie, którzy rządzą tą uczelnią już
      się nie zmienią. To smutne ale szkoda zdrowia i nerwów. Uczcie się
      dla siebie. W trakcie studiów znajdźcie ciekawą pracę i zdobądźcie
      doświadczenie. Po studiach zróbcie karierę, załóżcie rodziny i jak
      wasze dzieci będą się wybierać na studia, to upewnijcie się, że
      wymarzoną uczelnią waszych pociech kieruję młody kanclerz a nie
      stary doktor habilitowany, inżynier, profesor nadzwyczajny w
      Politechnice Śląskiej!!! Wszystkiego dobrego!
    • Gość: aaa Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.rzepicha.ds.polsl.pl 26.10.07, 23:16
      jestem studentką Politechniki Śląskiej... sądząc po opiniach po ogłoszeniu list
      osób otrzymujących stypedia w tym roku mogę z całą pewnością stwierdzić, że nowy
      system nie zachęci nikogo do większego wysiłku. natomiast pojawi się (zwłaszcza
      na wyższych latach) coraz więcej osób, które będą pracować zawodowo, a na
      uczelni pokazywać się okzazjonalnie.
      Jak rektor może twierdzić, że dawniej liczba otrzymujących stypendia była taka
      jak teraz? przedtem listy stypendystów zajamowały pół dużej gablotki, teraz na
      moim wydziale wiszą dwa karteluszki... Porażka.
    • Gość: ja Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.polsl.pl 27.10.07, 00:26
      a ciekawe czy wie co to średnia 4,2 na elektrycznym :]
    • Gość: Student_RE Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 00:28
      Witam

      W artykule jest podana totalna bzdura. Jestem studentem wydzialu elektrycznego, piatego roku i ze srednia 4,35 otrzymalem kwote w wysokosci 120 zl

      Tak wiec bedac zlosliwy do kolegi matematyka niech lepiej zajmie sie liczeniem calek a nie liczeniem pieniedzy bo to mu na pewno nie wychodzi dobrze...

      • Gość: Studentka Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 17:26
        A to ciekawe jak mogłeś dostać taką kase, skoro nie ma takiej kwoty..
    • Gość: Kwasny Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.elektron.ds.polsl.pl 27.10.07, 02:46
      To nie jest rywalizacja, ale chęć wyrównania szans studentom różnych wydziałów.
      Teraz zacieramy różnice pomiędzy trudnymi, a łatwymi kierunkami. Jednym sie to
      wyda niesprawiedliwe, natomiast inni będą zadowoleni, że ich trud sie oplacił
      • Gość: el_triste Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.asystent.ds.polsl.pl 27.10.07, 07:56
        Miałbyś rację, gdyby nie równoległe do limitu procentowego ograniczenie na
        średnią. Na takich re i rau zdobycie średniej 4.0 jest osiągnięciem już samo w
        sobie.
    • Gość: RB Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.chello.pl 27.10.07, 09:29
      Mam średnia 4,70 i ze stypendium nici takiej sredniej nie miałem nawet w szkole
      podstawowej i co nic nie warto nie warto. Znajomy ma 4,75 i dostaje 120zł
      miesiecznie rozbój w biały dzień ale na tej uczelni studenci zawsze byli tylko
      numerkami :P
      • Gość: Tomasz Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 09:42
        Nie wiem czemu kolego uważasz, że należą ci się jakieś pieniadze od państwa (czy
        społeczeństwa) za to, że studiujesz i masz lepsze, czy gorsze oceny. Przecież
        uczysz sie dla siebie, a nie dla stypendium naukowego czy socjalnego. Te
        stypendia to sprawa uznaniowa i należy sie cieszyć, że są na to środki, może nie
        za duże, ale są. Były czasy, że nie było czegoś takiego jak stypendia za wyniki
        naukowe i ludzie tyrali :)))
    • Gość: Rb jest warto!! Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 10:47
      Wieść o zmianie zasad przyznawania stypendium naukowego do końca nie była nam
      znana.. jeszcze do października b.r. dziekanat przekonywał nas , że raczej "nowy
      udoskonalony" system wejdzie pełną parą od przyszłego, czyli tegoż, roku
      akademickiego.. No cóż wydawałoby się, że o zmianach powinniśmy być
      poinformowani, a przede wszystkich do nich przygotowani. Najśmieszniejsze jest
      to, że do końca nie znane były nam zasady. Plotki, które krążyły mówiły o
      wspólnej klasyfikacji roczników, później o 2 latach, a ostatecznie "doceniono"
      najlepszych z każdego roku.. U Nas na wydziale trochę się pogmatwało, ale nie
      wchodzę w szczegóły, po co rozpamiętywać i rzucać kości niezgody między nas samych.
      Od zawsze wierzono w edukacje i w to, że nie ważne są oceny tylko to co można
      nauczyć się od tak poważanych osobistości Politechniki Śląskiej (i nie tylko).
      Wszyscy mówili dookoła :"Po co Ci to i tak się do niczego nie przyda", "Nie
      chodź , skserujesz, powymyślasz,ściągniesz.." ale ja twardo 4 lata według swoich
      zasad wychodząc z założenia, że "coś zawsze wpadnie do głowy i nie wiadomo,
      kiedy wiedza się przyda". Praca, praca i praca nad niedoskonałościami, ale nie
      bez przesady, nic za wszelką cenę... i.. tutaj 4,74.. i zero wynagrodzenia za
      trud.. (od 4,75 - 125zł).
      Tutaj nie chodzi o wynagrodzenia pieniężne.. ale trochę boli.. i zniechęca... i
      jak tutaj cenić, że jest się inżynierem na tak znakomitej uczelni??tyle
      nieprzespanych nocy.. noc była dniem, a dzień też dniem ://i po co to
      wszystko??lepiej nie studiować, wyjechać do Irlandii (itp.) to SIę BARDZIEJ
      OPłACA - tego nas się uczy.. niestety koledzy mieli rację...
      Na usta cisną się jedyne słowa --->>>> WARTO JEST BYć STUDENTEM POLSL!!
    • Gość: slawtaz Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.barbara.ds.polsl.pl 27.10.07, 11:23
      Tak, teraz bedzie wyścig szczurów po psie pieniądze. Co ma motywować do rywalizacji? może te zabójcze kwoty 125 - 450 zł/m-c. Z czego na te górne granice załapią się jakieś oszołomy które nie wiedzą co można robić oprócz uczeniasię. Czy to ma sens?? NIE. Większkość oleje nauke, przejdzie studia systemem byle zdać i zajmie się własną robotą. Bo przeciez pracując w weekendy można zarobić dużo więcej niż to chore stypendium. Pozdro dla Dziekana i spółki :)
    • Gość: student PolŚl Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.barbara.ds.polsl.pl 27.10.07, 12:12
      Mnie zastanawia tylko jedna rzecz, co się stało z resztą kasy na stypendia? Bo
      przecież w zeszłym roku jak już ktoś zauważył gablotka (AEiI) była zawalona
      listami stypendystów a teraz ledwie 2 kartki wiszą na infie i dodatkowo
      stypendium jest niższe. W zeszłym roku z średnią 4.6 można było dostać grubo
      powyżej 300zl a teraz biedne 120zl i to nie na wszystkich wydziałach. Więc gdzie
      ta kasa, czy faktycznie rząd obciął kasę na stypy czy może dziekan znalazł jakiś
      ciekawy fundusz emerytalny :>
      • Gość: olewamto Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 13:59
        Pisze w artykule.
        Pieniadze zostaly przesuniete na social, dla ludzi ktorzy maja taka sytuacje ze potrafia sobie papier na owy social zalatwic.

        Wzmaga rywalizacje ? Buehehe
        Kilka osob wczesniej slusznie pisalo ze oni jak i wielu ich kolegow kompletnei olalo oceny, sam zrobilem podobnie, bo niby jaki sens w walce o cokolwiek powyzej 3,0 ?
        Do tej pory mialem srednia okolo 4,3 jakies 250 zł i nie musialem sie zbytnio przemeczac. Teraz mam przejsc na tryb lizodupa ktory ryje i chodzi poprawiac zaliczac wszystko byly wkoncu dostac 5,0 ?
        Sa tez tacy, nawej jest ich dosc sporo tylko dla wiekszosci taki system jest nie do przyjecia za te marne grosze.

        3.0 i pocalujcie mnie gdzies ;-)

        Ps. nie wspomne juz ze ta sama srednia na rownych wydzialach to jednak nie to samo, wiec panowie fizycy w gruncie rzeczy dobrze sie stalo ze nie bedziecie dostawac za frajer kasy :-)
    • siostraheli Co to za bzdura? 27.10.07, 17:57
      Dlaczego odbiera się stypendia naukowe, zeby dać socjalne? Jaka to motywacja do
      pracy? I co ma uczelnia do stypendiów socjalnych (które zresztą są dużo wyższe
      od naukowych)? Te powinna rozdzielać gmina, która ma rozeznanie w sytuacji
      materialnej mieszkańców, a nie uczelnia na podstawie lewych papierów. Skasować
      stypendia socjalne na uczelniach!!! Wynagradzać studentów za prace a nie za
      pochodzenie. Czy nigdy nie wyjdziemy z socjalizmu?
    • Gość: lalka Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 18:38
      A może redakcja wysiliłaby sie na sprawdzenie, jak to samo wygląda
      na innych uczelniach? To sa chyba dotacje państwowe, więc istnieje
      jakiś regulamin ich przydzielania - czy każda uczelnia może robić,
      co chce?
    • Gość: Student PolŚl Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 20:11
      Po staremu z moją średnią 4,2 mogłem liczyć na 120-150 zł miesięcznie czyli w
      skali roku akademickiego to nie mało bo aż 1200-1500 zł.
      W pracy dorywczej nie łatwo szybko zarobić taką sumę.
      Również liczyłem, że nowe zasady przyznawania stypendiów wejdą od bieżącego roku
      akademickiego, tzn. nie obejmą roku 06/07. Chciałem kupić monitor LCD na krechę
      i spłacić go ze stypendium.
      Stypendium dzielone jest na 18% osób z 4 i 5 roku. 4 rok był chilloutowy więc
      starszaki mają teraz pieniądze, na trzecim dawali w kość więc nie było na co
      liczyć. Przyjdzie nam poczekać aż cała pula trafi do nas za rok.

      Co do polityki władz uczelni to myślę, że powinni zastanowić się jakich
      inżynierów produkują na studiach komercyjnych, gdzie liczba studentów przekracza
      od 1,5 do 2 razy liczbę studiujących dziennie.
    • Gość: tom84 wrrrrrrrr IP: *.welnowiec.net 27.10.07, 20:31
      na IM stypendia są od średniej 4,3 tylko żeby dostać taką średnią to
      każdemu trzeba d... lizać.
      Ja zaczynam olewać ten system, dobrze że już kończę te studia.
    • Gość: student Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.polsl.pl 27.10.07, 20:56
      Wypowiem się jako doświadczony i długoletni student. Był czas, kiedy dostawałem
      stypendium naukowe, ale kwota tego stypendium za średnią 4.5 wydała mi się
      śmieszna. Z czasem doszedłem do bardzo konkretnych wniosków. W przeliczeniu na
      czas poświęcony nauce walka o stypendium naukowe w ogóle się nie opłaca. Pokażę
      to przy pomocy prostych obliczeń.
      Kilka założeń początkowych:
      - średnia aby dostać stypendium: minimum 4.5
      - kwota za średnią 4.5 (żeby nie komplikować): 250 zł
      - średnia liczba przedmiotów na semestr: 10
      - aby zaliczyć przedmiot na 3.0 trzeba mu poświęcić 1h w tygodniu
      - aby dostać o 0.5 stopnia więcej trzeba kolejną godzinę na tydzień

      Zaliczenie przedmiotu na 4.5 to 4h nauki, czyli:
      10 przedmiotów * 4h * 40 tygodni = 1600 h
      250 zł * 10 miesięcy wypłacania stypendium = 2500 zł
      to jakby nie liczyć wychodzi:
      2500/1600 = 1.56 zł/h
      Nawet jakby przyjąć, że ktoś poświęci mniej czasu na naukę to mu się to nie
      opłaca. Przykro mi to mówić, to co my, studenci dostajemy jako stypendia naukowe
      jest nic nie warte. Najniższa krajowa jest 4 razy większa, a studiując 5 lat
      tylko przez 4 lata można mieć stypendium (na 1. roku nie dostaje się naukowego).
      Z tego wynika, że pracując nawet za najniższą stawkę w rok zarabia się tyle co
      przez całe studia ze stypendium naukowego.
      Czy to nie dziwne?
    • Gość: student Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.polsl.pl 27.10.07, 22:18
      Wypowiem się jako doświadczony i długoletni student. Był czas, kiedy dostawałem
      stypendium naukowe, ale kwota tego stypendium za średnią 4.5 wydała mi się
      śmieszna. Z czasem doszedłem do bardzo konkretnych wniosków. W przeliczeniu na
      czas poświęcony nauce walka o stypendium naukowe w ogóle się nie opłaca. Pokażę
      to przy pomocy prostych obliczeń.
      Kilka założeń początkowych:
      - średnia aby dostać stypendium: minimum 4.5
      - kwota za średnią 4.5 (żeby nie komplikować): 250 zł
      - średnia liczba przedmiotów na semestr: 10
      - aby zaliczyć przedmiot na 3.0 trzeba mu poświęcić 1h w tygodniu
      - aby dostać o 0.5 stopnia więcej trzeba kolejną godzinę na tydzień

      Zaliczenie przedmiotu na 4.5 to 4h nauki, czyli:
      10 przedmiotów * 4h * 40 tygodni = 1600 h
      250 zł * 10 miesięcy wypłacania stypendium = 2500 zł
      to jakby nie liczyć wychodzi:
      2500/1600 = 1.56 zł/h
      Nawet jakby przyjąć, że ktoś poświęci mniej czasu na naukę to mu się to nie
      opłaca. Przykro mi to mówić, to co my, studenci dostajemy jako stypendia naukowe
      jest nic nie warte. Najniższa krajowa jest 4 razy większa, a studiując 5 lat
      tylko przez 4 lata można mieć stypendium (na 1. roku nie dostaje się naukowego).
      Z tego wynika, że pracując nawet za najniższą stawkę w rok zarabia się tyle co
      przez całe studia ze stypendium naukowego.
      Czy to nie dziwne?
      • Gość: toro Re: Pyskujcie i glosujcie na POrypanych... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 27.10.07, 22:34
      • Gość: losiek Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.chello.pl 28.10.07, 19:59
        a świstak już nie zawija bo dostał 2 lata i siedzi...
        najlepiej byłoby więc gdyby studentowi płacili za nauke - wtedy ten system byłby godny uwagi... taaak...
        Proponuje założyć prywatną uczelnię i tam wprowadzić takie przepisy.. Rektorzy podjeli decyzje o odpłatności za studia, więc... z pewnością jest szansa na to by stypedia były wyższe!
    • Gość: student-olewacz Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: 89.25.167.* 27.10.07, 22:35
      Moim zdaniem sytuacja doprowadzi do rywalizaji 10% studentów kujoników dla których polsl i nauka to całe życie. A reszta studentów, pójdzie po rozum do głowy i oleje sikiem prostym te wszystkie oceny i bedzie przechodzilo na system 3.0 :) Gdzie tu sens? Juz widzę w mojej grupie podejście do nauki. Leją na to wszyscy. Jak jeszcze były stypendia od 4.0 to kazdy sie starał w miarę swoich możliwości zdobywać jak najlepsze oceny, wiedział, że ma szansę na stypendium i to zależy tylko od niego, a nie od innych studencików kujoników-lizodupaczy.
      • Gość: polsl Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.welnowiec.net 28.10.07, 20:58
        ja mam 4,15 i zaczynam na to wszystko lać z wszystkich osób z grupy
        jestem najbardziej pojętny, no cóż ale średnia nie ta, ja ma to
        wszystko głęboko w d... życzę wszystkim studentom powodzenia, ale
        przy takich warunkach to niemożliwe. powodzenia.
    • Gość: gość Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.streamnet.pl 27.10.07, 22:44
      na ae ten system takze fukcjonuje juz od jakiegos czasu, ale mi to
      odkrycie i zaraz wielki artykul bo sie niekorzy dopiero obudzili i
      zbulwersowali. Dla mnie najwiekszym skandalem jesli chodzi o
      stypendia naukowe bylo wprowadzenie mozliwosci otrzymania tego
      stypednium przez studentow ktorzy mieli paly, bowiem do sredniej nie
      wliczaly sie paly tylko ocena z poprawki. Kiedys jak ktos mial pale
      to stypednium nie dostal, nawet jesli mial 4,7 z tą pałą. TO jest
      sprzeczne z ideą tego stypednium - jest przyznawane za dobre wyniki
      w nauce, tymczasem honorowani sa nim takze osoby ktore mialy paly.
      • Gość: im Re: Stypendia niezgody na Politechnice Śląskiej IP: *.welnowiec.net 28.10.07, 21:05
        spróbuj studiować na polsl bez pały to będziesz moim guru, to są
        rożne studia nie jest tak łatwo jak na innych kierunkach. Pozdro.
    • Gość: litosci system takze fukcjonuje juz od jakiegos czasu IP: *.telpol.net.pl 28.10.07, 09:25
      taa... o nim dowiedzielismy sie jakos w kwietniu-maju...
      tyle ze dowiedzielismy sie juz o fakcie dokonanym. samorzad studencki
      najwyrazniej podjal decyzje sam i tyle...

      caly czas funkcjonowal system ze stypendium od 4,00 i nagle im sie nie
      spodobalo... tak samo jak z legitymacjami co teraz kaza wymienic, bo angle sie
      obudzili, ze tam psize '50% na kolej' :O wczas, ale nei wazne, bo przynajmniej
      za darmo wymieniaja, wiec nie ma problemu

      z tego co widze, to wiekszosc tutaj sra kasa... rouzmiem ze dla was chocby takie
      150zl miesiecznie nie jest warte nic...

      jestescie zalosni i tyle. pewno wszyscy ci co mowia tutaj, ze dobrze sie stalo,
      to pewno byli na tyle tepi ze i tak nie dostwali stypendium nawet jak bylo od
      4,0 i teraz wielkie cwaniaki

      stypendium bylo nagroda, dla tych co sie cuzyli, bo taka rpawda, ze 4,0 to
      trzeba bylo troche sie przylozyc... chociazby robic to 3xZ, ale czas trzeba bylo
      poswiecic, wiec nie piepszcie glupot ze lenie

      na uczelni sa 4 grupy studentow... ci co sie ucza, ci co pracuja i sie ucza(co
      jest ich najmniej), ci co sie nei ucza, i ci co pracuja i sepia na innych? i co
      niby ci co pracuja i sepia sa wporzadku, bo pracuja? heh oni dopiero beda z dupy
      wysranymi 'specjalistami' jak nawet nie potrafia projektow samemu zorbic


      Ja nie powiem. dostalem stypendium i w tym roku, ale uwazam ze nowy system
      dziala na odwrot niz zamierzono...
      bo zamiast wprowadzic rywalizacjie, to pamietam co sie dzialo jak o tym
      uslsyzelismy.... kazdy zrezygnowal, kazdy pwoeidzial ze ma to w dupie bo nie
      wierzy ze sie uda


      niby system nagradza najlepszych... taaaa. na jednym keirunki ze srednia 4,2
      ktos dostanie 400zl, a na innym z 4,7 nie dostanie nic.
      no nagradzanie najlepszych jak cholera
      • airborell Re: system takze fukcjonuje juz od jakiegos czasu 28.10.07, 13:26
        > niby system nagradza najlepszych... taaaa. na jednym keirunki ze srednia 4,2
        > ktos dostanie 400zl, a na innym z 4,7 nie dostanie nic.
        > no nagradzanie najlepszych jak cholera

        A nie wydaje Ci się, że poziom trudności na różnych kierunkach jest nieporównywalny?
        • Gość: eloszz Re: system takze fukcjonuje juz od jakiegos czasu IP: *.telpol.net.pl 28.10.07, 13:52
          ^^ to tez jest fakt.

          ale z drugiej strony tak hipotetycznie, jakby faktycznie ktos mial te 4,7 i nie
          dostal naukowego, to jest to spora krzywda dla niego
    • Gość: uczennica na UŚ od zawsze tak jest... IP: *.uni-rostock.de 28.10.07, 11:49
      Na UŚ w tamtym roku gorna granica stypendium to bylo 300zl, a na
      Politechnice maja po 450zl, fajnie im. Jest tez wymog 18% studentow.
      Chyba trzeba zrobic jakas protestacje :) aby zylo sie lepiej
      • Gość: Politechnik Re: na UŚ od zawsze tak jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 12:06
        Ale czego Was na tym UŚ uczą? To przecież kuźna kadr dla Unilever Fabryka Tłuszczów. Poziom trudności studiów na Politechnice jest bez porównania większy niż na czerwonym uniwerku.
      • Gość: enomyous pozdro IP: *.welnowiec.net 28.10.07, 21:11
        jestes po..y przepisz sie nam polsl zobaczymy jak sobie poradisz
        • mickowsky Re: pozdro 28.10.07, 21:34
          Zgadzam się w pełni. Skończyłem RAu - nie było łatwo, ale wiem też, że są jeszcze trudniejsze kierunki na PolSl. A tak wogóle, to jeśli ktoś z "usia" ma ochotę sie tu wypowiadać, to niech najpierw klęka i dziękuje za to, że bierze stypendium za lanie wody.
          • Gość: stud Re: pozdro IP: *.chemie2.uni-rostock.de 29.10.07, 09:41
            Hihi :) Ale sie usmialam :). Jak mi wiadomo ludzie wychodza po tej wspanialej
            politechnice i nic nie wiedza. Ja jestem na chemii na us i sie tam sporo
            narobilam. Wlasnie zaczynam tez studia na politechnice i mysle ze z palcem w
            d.... sobie tam poradze.
            • Gość: PS Re: pozdro IP: *.vscht.cz 29.10.07, 11:42
              Gdyby te Twoje studia, byly na prawde tak wspaniale nie musialabys
              rozpoczynac kolejnych :)
              • Gość: nerw Re: pozdro IP: *.uni-rostock.de 29.10.07, 19:29
                Co za prostaki. Myślicie na tej polibudzie, że jesteście pępkiem
                świata!!! Żyj i daj żyć innym człowieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka