Dodaj do ulubionych

Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie

IP: *.chello.pl 15.11.07, 21:21
Będą nowe mieszkania o ile UM będzie wydawal szybciej zezwolenia na budowę!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: swoboda_t Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 21:54
      Hahaha, pan Żuber niech się palnie w łeb :D 2 tysiące euro za metr w
      Katowicach?? Mało, bardoz mało prawdopodobne. Już obecne ceny są
      wysokie. Kto ma trochę więcej kasy buduje dom na peryferiach GOP -
      300 tysięcy wystarczy. Ilu będzie chętnych na meiszkania w blokach w
      takiej cenie?? Jak będzie za drogo, ludzie po prostu Katowice
      opuszczą. Dojazd np. z Imielina do centrum zajmuje pół godziny.
      Lepsza klitka w bloku niż włąsny dom?? Większość tak nie myśli. 4
      tysiące euro za metr w Krakowie, 5 w Warszawie?? Dobre sobie. Poza
      najdroższymi lokalizacjami to nierealne. Dlaczego?? Bo kredyty bedą
      droższe, bo nadchodzi spadek koniunktury światowej, bo falę paniki
      na rynku mamy już za sobą, bo idzie niż demograficzny, bo pensje
      zdecydowanej większości Polaków to mniej niż 500 euro miesięcznie...
      Wymieniać można bez końca. Z pana Żubra taki analityk jak z koziej
      du.y trąbka. Po prostu ekstrapoluje sytuację z ostatnich dwóch lat
      na lata kolejne, bez żadnej głębszej refleksji.
      • Gość: B Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.chello.pl 15.11.07, 22:17
        2tyś euro to na dzień dzisiejszy 8tyś za mkw, a obecnie mkw w np. Dębowych
        Tarasach kosztuje ok. 1550 euro za mkw. Dużo? Raczej nie. W przeciągu 5 lat ceny
        za mkw w Katowicach śmiało dobiją do 2tyś euro, gdzie w Wrocławiu będą po 3-4tyś
        euro.

        Oczywiście za 5 lat rynek się zmieni, będą również tańsze mieszkania, a drogie
        będą apartamenty dla ludzi którzy pracują w centrum miasta. Nie każdy chce
        mieszkać w domu poza miastem!
        • jimmyjazz Katowice maja swoją specyfikę. 2 tys euro to bajka 16.11.07, 08:44
          Katowice sa doskonale skomunikowane z okolicznymi miejscowościami -
          z Siemianowic, Chorzowa czy Mysłowic jest się szybciej w centrum niż
          z Kostuchny.

          Nikt rozsądny nie będzie płacił 400 tys za mieszkanie na 1000leciu
          czy dębie (a po tyle tam teraz chodzą 70m mieszkania) jak za taka
          cenę może miec nowy dom od dewelopera w Siemianowicach (czy nawet na
          Panewnickiej).

          W Chorzowie nowe mieszkania za 3-3,5tys./m2 (1 minuta od DTŚ),
          Mysłowice 2,5 tys/m2 - trzeba mieć cos z głową żeby kupic mieszkanie
          przy SSC za 6,2/m2. Za co taka cena?
          • jimmyjazz A spodziewałem sie takiego artykułu dzisiaj w GW 16.11.07, 08:47
            To że GW silnie wspiera wzrost cen mieszkań w całej polsce chyba dla
            nikogo nie jest niespodzianką (w końcu zyje z ogłoszeń i reklam
            developerów). A własnie wczoraj był test jak to się ceny mieszkań
            zatrzymały a nawet spadają - i ZAWSZE po czymś takim w GW Katowice
            jest teskt jak to u nas jest tanio - i TRZEBA kupować bo zdrożeje.
            Najgorsze jest to że niestety na ludzi takie coś działa.
            • wilhelm4 Re: A spodziewałem sie takiego artykułu dzisiaj w 16.11.07, 10:21
              Wczorajszy piekny przyklad jak dzialaja media:

              SPIEGEL:
              "18 lat po zjednoczeniu co drugi (mlody) Niemiec
              nie potrafi sobie wyobrazic przeprowadzic sie
              do wschodnich Niemiec."

              SUEDDEUTSCHE ZEITUNG:
              "Co drugi (mlody) Niemiec gotow jest przeniesc sie
              do wschodnich Niemiec z powodu (ciekawej) pracy."


              A GW - wiadomo.....tez takie "medium".....hehe.
              • Gość: Wieszak Re: A spodziewałem sie takiego artykułu dzisiaj w IP: *.olsztyn.mm.pl 18.11.07, 09:56
                Ależ wszystko jest logiczne. 50% nie chce pracować w byłym NRD, drugie 50%
                bierze to pod uwagę : ). Nie widzę to żadnych nieścisłści! :D
        • Gość: hanka na zachodzie od 5 lat srednie ceny 1,5-2 tys eu/m2 IP: *.proxy.aol.com 17.11.07, 21:26
          a w super kraju jakim jest polska....ceny beda za 5 lat ok. 5 tys
          euro za m2(na peryferiach oczywiscie ;w-wie czy krakowie -tam ceny
          za m2 beda oscylowaly w granicach 20-25 tys $ za m2)...ludzie ,ile
          jeszcze takich bzdur mozna wysluchiwac?????
      • Gość: tomlee Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.inaddr.intergenia.de 15.11.07, 22:18
        Ceny będą rosnąć bo jest popyt i mała podaż. Jest też dużo ludzi z kapitałem
        (również cudzoziemców, fundusze inwestycyjne), szukającym bezpiecznej lokaty.
        Poza tym faktycznie są bardzo niskie porównując np. do cen mieszkań w Zagłębiu
        Ruhry czy innych uprzemysłowionych rejonach Europy. W najbliższych latach te
        ceny będą się zrównywać i 2tys euro wydaje się zupełnie realna. Co do działek
        budowlanych sytuacja jest taka sama, są prawie 4x tańsze niż podobne działki w
        uprzemysłowionych regionach Europy. Są bardzo tanie i czekają nas dynamiczne wzrosty
        • Gość: SilesiaInvest Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.chello.pl 15.11.07, 23:19
          Dlatego jak ktoś ma wolną gotówkę niech inwestycje w nieruchomości na Śląsku, za
          3 lata wzrośnie o ok 40% :)
          • Gość: swoboda_t Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:48
            No, a może o 100, 1000, 1000000 procent?? No bo niby dlaczego nie??
            Przecież w Birmingham jest jeszcze drożej niż w Essen, czemu tak
            nisko mierzyć?? Większość "ekspertów rynku nieruchomości" nie
            przewidziała gwałtownego skoku cen na przestrzeni ostatnich
            kilkunastu miesięcy. Później, jeszcze na początku tego roku
            większość "ekspertów" przzewidywała dalsze znaczne wzrosty. Bo
            przecież jest taniej niż w UK czy Hiszpanii :D Tymczasem niektórzy -
            wówczas jeszcze nieliczni, m.in. ja - forumowicze GW przewdywali
            zatrzymanie wzrostów i początek spadków. I co się okazało?? OK.
            września ceny stanęły, a transakcyjne nawet spadają. Coraz trudniej
            sprzedać mieszkanie. Tacy to "eksperci" się wypowiadają, doradają w
            inwestycjach itp., że byle forumowicz z odrobiną pomyślunku lepiej
            od nich przewiduje trendy. Jasne, ceny wzrosną o 40%. Ponieważ??
            Jakieś powody, poza tym, że "na zachodzie jest drożej"?? Bo my nie
            jesteśmy na zachodzie, ani nie zarabiamy po zachodniemu.
            Panowie "eksperci" naczytają się różnych statystyk o wzrostach płac
            wykresów "jak rosło" ostatnio i już mają gotową analizę. Jeśli 8k/m2
            zatrzymuje popyt w modnym Wrocku czy Kraku, to tym bardziej nikt nie
            wyda tyle na bylejaki kwadrat w Katowicach. Owszem, jak powstanie
            kilka biurowców to sprzeda się trochę apartamentów w tej cenie, ale
            to był i będzie margines rynku, a średnia cena nawet 5k-6k za metr w
            najbliższych kilku latach jest nierealna.Tak jak na giełdzie w 1993
            roku "wszyscy" wieszczyli niekończące się wzrosty, a potem przyszedł
            krach i wielu ludzi miało pierwszą lekcję kapitalizmu. Tak teraz, po
            szaleńczym wzroście przyjdzie otrzeźwienie, symptomy już widać.
            Katowice są nieporównywalne z Wrockiem, Krakiem czy Wawą właśnie
            przez konkurencję ze strony innych miast oraz relatywnie dobrą
            komunikację drogową. Nie wszyscy, ale większość ludzi woli wydać 300-
            400 tysięcy na własny dom, co widać na peryferiach. Średnio 8
            tysięcy za metr w Katowicach?? A co za tym idzie 5 tysięcy za metr
            zagrzybionej nory w familoku w Grodźcu ("eksperci" wiedzą gdzie to
            jest??) i 6k za metr w walącej się kamienicy w Bytomiu?? Jasne, już
            lecę kupować. No skoro "eksperci" tak mówią...

            Wzrosty już były, w całym kraju, łącznie z jakimiś tam Gorzowami czy
            Olsztynami. Śląsk nie jest tu wyjątkiem. Już się skończyły i
            twierdzenie, że u nas z jakichś niewiadomych powodów będzie inaczej
            to kity dyletantów dla frajerów. Napiszę to samo co pod kilkoma
            swoimi postami sprzed 10-12 miesięcy dot. zatrzymania wzrostów i
            spadku cen realnych (wtedy mało kto wierzył) - "zapamiętajcie te
            słowa i przypomnijcie sobie za rok" :)
            • Gość: SilesiaInvest Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.chello.pl 16.11.07, 13:49
              Popatrz na inne miasta jak Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk i ile w tych miastach
              jest inwestycji mieszkaniowych przeprowadzanych przez prywatnych inwestorów. W
              Katowicach są takie 3 (Dębowe Tarasy, Osiedle Bażantów i Jesionowa) Zobacz sobie
              ile stron mają dodatki DOM w środy do GW w Katowicach (28 stron) a ile w
              Wrocławiu (ostatnio było 89str), Kraków (94 str) Gdańsk (ok. 65 str) a Warszawie
              jest zawsze powyżej 100stron. To tylko pokazuje jak ten rynek jest pominięty
              przez prywatnych inwestorów którzy to patrząc na wszelkie znaki w końcu zaczęli
              inwestować w Katowicach (Gant, Eurocape Howard, Eurostar Real Estate lub inni
              którzy na dzień dzisiejszy czekają z ogłoszeniem informacji)

              Koszt 1mkw spokojnie do roku 2009 będzie w Katowicach wynosił ok. 7,5tyś zł. A
              to że w sąsiednich miastach będą tańsze to nie jest wcale takie pewne. Już
              dzisiaj widać że ceny rosną w Chorzowie, Siemianowicach Śląskich, Tychach czy
              Sosnowcu. Śląsko-Zagłębiowski region jest niedoceniony przez inwestorów i
              zobaczycie że ceny będą szły w górę i to nie będzie sprawa GW czy innych
              specjalistów, ale wolnego rynku.
              • Gość: swoboda_t Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 20:46
                Liczba ludności Warszawy, Krakowa, chyba również Wrocka i trójmiasta
                rośnie. Liczba ludności Katowic spada. Już pomijam fakt, że Kato
                liczą 3x mniej mieszkańców niż Kraków i z 7x mniej niż Wawa. Sprzeda
                się kilka drogich apartamentów, ale dla wzrost cen zwykłych mieszkań
                (średnia 8k/m2 :D) nie ma racjonalnych przesłanek. Nieracjonalne już
                się skończyły, pompowały ceny przez dwa lata, ale to już koniec.
                Mieszkania w krótkim okresie będą tanieć, a długofalowo zdrożeją,
                ale w ślad za prawdziwym, a nie statystycznym, wzrostem zarobków. W
                najgorszym razie będą relatywnie tak drogie jak dziś, a
                prawdopodobnie tańsze (na drogim zachodzie wszędie w relacji do
                zarobków jest taniej).
            • Gość: inwestor Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.inaddr.intergenia.de 16.11.07, 15:04
              Ceny spadają w największym miastach i dla najdroższych mieszkań. Tymczasem
              pozostali gonią peleton. Tak, ceny mogą i wzrosnąć 1000% bo to dobra lokata
              kapitału a gotówki na rynku (globalnym) jest nadmiar. To czy przeciętnego
              Kowalskiego stać czy nie stać na mieszkanie, nie ma żadnego znaczenia. Trendu
              nie nadają przeciętni ale bogaci inwestorzy. W innych krajach rozwijających się
              (Rosji, Chinach, Indiach czy Brazyli) podobnych gospodarczo do Polski 10% do 50%
              społeczeństwa żyje na ulicy bądź nędznych lepiankach. Nie przeszkadza to jednak
              szybować cenom nieruchomości prawie do nieba.
              • Gość: swoboda_t Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 20:51
                Dobra lokata kapitału?? Dobra lokata to była dwa lata temu. A teraz
                niby dlaczego?? Od samego posiadania nieruchomości majątku nie
                przybywa. Wynajem jest mało opłacalny, dalsze wzrosty mało
                prawdopodobne. No chyba, że "wielcy inwestorzy" będą sami sobie na
                wzajem sprzedawać mieszkania, wtedy to średnie ceny wywoławcze mogą
                nawet i 10keuro za metr wynosić :) Nie ma przesłanek i widoków na
                dalsze dymaniczne wzrosty, wręcz przeciwnie, więc tylko frajerzy
                uważają dziś zwykłe mieszkanie za dobrą inwestycję.
                • pablo63 Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie 18.11.07, 14:52
                  Jest ot dobra lokata kapitału, ale w dłuższej perspektywie. Kupując dziś z
                  realnym zyskiem musimy się liczyć za jakieś 7-10 lat.
                  Nie wiem jak jest w innych miastach ale w Wawie wynajem jest nadal opłacalny,
                  aczkolwiek nie tak jak kiedyś...
                  9zaznaczam ze pisze o lokalizacjach w Wawie a nie pod nią średnio za wynajem
                  jest 1000-1200 PLN + opłaty licznikowe )

                  PO - Polska Oligarchów

                  Pzdr Pablo
              • Gość: beno co za bzdury!!! IP: *.proxy.aol.com 17.11.07, 21:38
                trendu nie nadaja biedacy ..tylko bogaci....sluchaj durniu- bogaci
                mieszkaja w palacach i najczesciej nie w PRL-u,a niestety mieszkania
                musza kupowac wlasnie ci biedni ,ktorzy wlasnego lokum nie maja! a
                skoro -tak jak piszesz-nie obchodzi inwestorow czy przecietny
                kowalski ma pieniadze czy nie....to ,po prostu skwituje to ,ze
                jestes malo inteligetny ..i tyle.
          • Gość: ANzlem Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.polsl.pl 16.11.07, 14:29
            Jasne - od Lipca ceny juz o 20% - tyle ze spadly :)))

            Na Tysiacleciu sporo ofert ponizej 3,3 tys /m2 i to z dopiskiem "do negocjacji" a juz po 4 schodzily "w ciemno"

            Ogolnie - rynek wraca do poziomow srednich wieloletnich po chwilowym zaburzeniu - obecnie ceny w Polsce sa znacznie wyzsze niz w niemczech - wiec na jakies dalsze wzrosty bym nie liczyl.

            Zawsze krakow byl 3x drozszy niz katowice - teraz jest tylko 2x - jak myslicie - w krakowie dalej ceny skocza czy w Katowicach pleca? Stawiam na to drugie - obecnie brak ruchu na rynku - a ofert z dnia na dzien przybywa - do tego pojawia sie sporo nowych mieszkan w wybudowanych swiezo blokach :)
      • settembrini Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie 15.11.07, 23:46
        dokladnie z tych powodow porownywanie katowic do innych miast jest bezsensowne.
        nasze miasto ma powazna cenowa konkurencje w miastach osciennych, oferujacych
        duzo nizsze ceny przy rownie dobrej a nawet lepszej komunikacji niz peryferyjne
        dzielnice. nie wiem jakimi wzgledami ludzie sie kieruja przy kupnie szeregowca
        na katowickim odludziu za np. pol miliona, podczas gdy w mikolowie czy chorzowie
        ten sam metraz i standard jest dostepny za 60-70% tej ceny.
        • Gość: ph Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: 62.29.172.* 16.11.07, 09:41
          mysle ze ciekawe opracowanie:

          www.metropolis.pl/pdf/rng2007.pdf

          wzrost będzie szczególnie jesli chodzi o biurówkę
      • mike-great 37m2 na biuro w centrum Katowic za 400zł-warto??? 16.11.07, 13:12
        37m2 na biuro w centrum Katowic za 400zł-warto???
      • Gość: asia Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 15:46
        Sląsk górny a konkretnie Katowice to nie jest super miejsce dla
        zamieszkania::((( brzydota tego miasta jest przeogromna esteci nie
        mają ochoty tam mieszkać, jeśli mam wydać kasę to wolę Wrocław
        piekne miasto i okolice, albo Kraków też cudowne miejsce i okolice,
        lub Częstochowa(tylo w tym mieście akurat brak powaznych inwetycji i
        to miasto staje się pomimo cudnej urody mistem emerytów-sory ale to
        miasto jako jedyne w woj. śląskim nie ma przyszłości, co do Jasnej
        Góry ta akurat nie musi sie wcale reklamować znana na całym swiecie
        i to doskonale). Dlatego Katowice wybitnej brzydocie nigdy nie
        osiągną ceny za 1m2 tego co w innych rejonach Polski!!
        • Gość: swoboda_t/1000city Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 15:57
          Katowice to bardzo dobre miejsce do zamieszkania, pod wieloma
          praktycznymi względami górujące nad stolicami PR-u typu Wrocław czy
          Kraków, co wielu wyda się dziwne również pod względem zarobków,
          które GUS od lat szacuje jako najwyższe w kraju, obok Warszawskich.
          Co do przeogromnej brzydoty - w ten sposób może się wypowiadać tylko
          ktoś, kto tego miasta nie zna, a był co najwyżej na dworcu i w
          Spodku. Katowice, ze swą krótką historią, mają inny charakter niż
          Krak czy Wrocek, z pewnością nie są takie "urocze", przede wszystkim
          bardzo wiele złego można powiedzieć o rezydencie oszuku i jego
          świcie, która usiadła na laurach i zmarnowali kilka lat rozwoju, ale
          wybitna brzydota?? Proponuję zajrzeć do wątku w poniższym linku i
          przejrzeć cały, zobaczycie jakie te Katowice są wybitnie brzydkie :D
          tiny.pl/jfg6


    • Gość: MB Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 11:09
      Pewnie, że tanie, jeśli się zarabia 20tys.PLN
      Ja mogę sobie kupić co najwyżej 30m2 i tak będę to spłacał przez 35
      lat...
      To sie nazywa polityka prorodzinna
      • Gość: Realista Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.jelonki.robbo.pl 17.11.07, 19:20
        Stary - nie słuchaj tych naganiaczy.Robią w portki jak "inwestorzy"
        w USA, czy Wielkiej Brytanii - tam jest teraz ogromna fala spadków,
        która dochodzi do Polski. W Warszawie średnie ceny spadły w tamtym
        miesiący prawie 2%, a wszystko wskazuje na to, że to dopiero
        początek. Pozdro
    • spoogie Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie 16.11.07, 12:00
      hmm tanie? Niestety nie dla mnie, kwotę kredytu jaką mogę dostać przy moich
      zarobkach na 35 lat to max 100tyś a za to mogę jedynie kupić ze 20m2 :/
      Czyli do końca życia bedę zmuszony mieszkać z rodzicami.
      Taka jest obecnie zasobność młodych ludzi, ceny które sa na rynku są efektem
      spekulacji funduszy z zachodu. Podejrzewam że w wyniku tego za kilka lat będzie
      mnóstwo pustostanów w których nikt nie będzie mieszkał...
    • Gość: katowiczanin Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.polsl.pl 16.11.07, 14:22
      EE tam - o cwier mln za 60 m2 w Katowicach to mozna pomarzyc - 4,5 tys to nowe bloki - nawet mozna rabat urwac ;)

      Ogolnie po malej panice z wiosny ceny coraz odstepniejsze - od wakacji zjechaly czesto nawet o 20% (te same ofety - tyle ze cena lepsza ) ale jak ktos chce 3,3 tys /m2 za mieszkanie w 10 pietrowym bloku z plyty - nawet po tandentnym remoncie to moze i 100 lat czekac - cena nie dojdzie a blok ze starosci sie rozleci.

      Wystarczy przejsc do okolicznych miast i mozna znaczeni lepsze w cenie 2,2-2,6 tys /m2 kupic a dojazd do centrym katowic czasem lepszy niz z niektorych drozszych dzielnic.
    • Gość: jule Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.hsi2.kabelbw.de 16.11.07, 15:34
      najdrozsza Ligota i Brynow? myslalam, ze to KOszutka jest
      najbardziej popularna, jesli chodzi o mieszkania (domy to inna
      sorawa, szczegolnie te stare poniemieckie wille w Ligocie)
    • Gość: malpiczka Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.thecolonyivmotel.com 16.11.07, 16:25
      Co to za idiota martwi sie, ze mieszkania w Katowicach sa tansze niz
      w innych miastach Polski??!! Chyba mu dal w lape jakis nadziany
      deweloper, bo normalny 30-latek zalamuje rece na widok cen jakie sa
      juz teraz! To wlasnie niskie ceny mieszkan powinny byc powodem do
      dumy duzych miast i wladze powinny blokowac koszmarne, narzucane
      przez deweloperow stawki. Moze wreszcie ktos sie obudzi i przestanie
      publikowac tego typu artykuly, po ktorych skacze cisnienie!!!
      • Gość: An Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.polsl.pl 16.11.07, 18:45
        Zle na patrzysz - wielu nakupilo mieszkan w Katowicach i okolicach liczac na szybki zysk - a tu? NIC - ceny od wakacji zamiast rosnac spadly.

        Ale naprawda duza kasa to ogromne projekty developmerskie - liczono na 7 tys zl /m2 - teraz ciezko sprzedac cokolwiek powyzej 5 tys - a na obzezach nowe nawet ciezko po 4 tys upchnac - a stawka idzie o tysiace mieszkan a nie pare klitek w rozpadajacym sie bloku!! Tu gra idzie o mld. Koszty inwestycji ten sam - nizsze ceny to zysk rzedu kilkunastu procent zamiast kilkuset.
        • Gość: malpiczka Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.thecolonyivmotel.com 16.11.07, 20:40
          Powiem szczerze, nie interesuja mnie Ci, ktorzy nakupili mieszkan
          liczac na szybki zysk, bo tych niewatpliwie stac na wlasne lokum.
          Raczej jestem po stronie tych calkiem zwyczajnych, ktorzy po
          studiach zaczeli prace, zalozyli rodziny i po prostu chcieliby
          wyprowadzic sie od rodzicow do wlasnego M!
    • Gość: autor Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 17:38
      "Specjaliści od rynku nieruchomości nie załamują jednak rąk, bo Katowice
      odnotowały zarazem największy wzrost cen, a więc i zysku ze sprzedaży mieszkań."

      Szkda,że wtedy miliony młodych Polaków załamuje ręce.
    • ks.krakow srerdu pieru pseudoanalityków 16.11.07, 18:00
      mieszkania w katowicach są tanie bo region sląska jest najlepiej
      skomunikowanym w polsce
      nie trzeba mieszkac w centrum miasta zeby dojechać do pracy < 1/2h
      stąd ceny są na przyzwoitym poziomie
      dlatego tez ludzie wolą na wlasną reke wybudować dom niż kupować
      mieszkanie w bloku,

      pozatym centrum katowic nie wygląda jak inne polskie miasta, życie
      koncentruje sie glownie wokoc centrow handlowych a to powoduje ze
      mieszkanie w mieszkaniu nie niesie takich plusów jak w innych
      miastach. (sa oczywiscie próby zeby to zmienic -rewitalizacja i tp
      ale na to trzeba jeszcze duzo czasu)

      co jeszcze.. fakt ze popyt jest napedzany glównie zakupami
      obcokrajowców, a nie wynika z naturalnych potrzeb mieszkańców
      oznacza dla mnie tylko tyle ze mieszkancy slaska mają bardzo zdrowe
      podejscie do ceny i wartosci

      to raczej ceny w innych miastach przekroczyly juz dawno granicę
      zdrowego rozsądku,

      no i jeszcze jedna sprawa ciekawe jak wyglądal by ten wzrost cen
      gdyby odrzucic 5% najdrozszych transakcji :)) np srednia cena
      mieszkan w dzielnicy warszawy potrafi spasc bo skonczyla sie
      sprzedaz b. drogich apartamentow w nowym budynku.

      Moim skromnym zdaniem te miejscowosci ktore "mają jeszcze duzo do
      nadrobienia w cenach mieszkan w stos. do warszawy" będą pierwszymi w
      któych ceny polecą na leb na szyje jezeli tylko skonczy sie
      huraoptymizm na rynku mieszkan
    • Gość: raolo Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 20:34
      Moja siostra kupiła w zeszłym roku mieszkanie w Bonn, rynek wtórny,
      ale budynek kilkuletni, nowe budownictwo, nowoczesna archtektura,
      cała dzielnica niska zabudowa, domku szeregowe, 2-pietrowe kamienice
      itp., ładne domki jednorodzinne, doskonałe skomunikowanie (5 minut
      do autostrady), mieszkanie 120 m.kw., dwupoziomowe, z kawałkiem
      zieleni (ok. 100 m.kw.), cena ok. 1500 euro za metr kw. (U nas takie
      mieszkanie deweloper sprzedwałby jako apartament w prestizowej
      lokalizacji). Dlatego jesli ktos mnie przekonje, ze mieszkania w
      Polsce, a szczególnie na Ślasku bedą nadal gwałtownie drożały, to
      mnie rozrywa ze śmiechu. Na całym Śląsku buduje sie mniej niz w
      samej Warszawie, co niby ma drożeć? wielka płyta? bez parkingów, za
      20 lat wiele z tych budynków trzeba bedzie rozebrać. Każdy widzi, że
      banka pęka, materiały budowlane tanieją, jeśli uda sie przeforsować
      ustawe o odrolnieniu gruntów w miastach, to działki drastycznie
      pójda w dół (a to sie stanie, prędzej czy później), kredyty juz
      drożeją, wzrost płac zostanie w znacznej mierze zjedzony przez
      rosnącą inflację. Może po prostu ten kraj normalnieje i np.
      deweloper będzie zarabiał po 10-15% netto a nie 50 albo więcej.
    • Gość: maciej ...absurd..!!!!!!!!!!! IP: 217.97.182.* 16.11.07, 21:01
      Dlaczego ceny mieszkań w Katowicach mają dorównać tym w
      Krakowie ,czy w Warszawie????????????? Jaki sens porównywać
      Szopienice z Konstancinem czy Wilanowem ?????????????????
    • Gość: st Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.chello.pl 17.11.07, 09:39
      Myslę, że niepotrzebne są merytoryczne argumenty dowodzące nierzetelności artykułu.
      Wystarczy spojrzeć na dobór "ekspertów":
      Bogdan Żuber - Agencja Nieruchomości Prokurent,
      Ewa Złotecka - Nestin Polska (developer),
      Anonimowa pracownica agencji nieruchomości Prolokum.

      Czy firmy które reprezentują ci państwo zarabiają przede wszystkim przy
      wzrostach, czy też spadkach cen nieruchomości?

      Btw. Gwałtowny spadek średnich cen mieszkań jest jednak chyba mało realny. Jeśli
      w końcu ruszy budowa kilku zapowiadanych apartamentowców w centrum Katowic, ich
      (wysokie) ceny zapewne do pewnego stopnia zrównoważą korektę rozdmuchanych
      obecnie cen na rynku wtórnym.
    • Gość: ZiomisławPaliblant Mieszkania nie są dla biedaków. IP: *.e-wro.net.pl 17.11.07, 10:05
      Mieszkania nie są dla biedaków. Biedacy mogą mieszkać pod mostem. Tak luksusowy towar zawsze będzie w cenie :)
      • Gość: do ZiomisławPalib Re: Mieszkania nie są dla biedaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 15:51
        hej!, hej! ludku a zskad wiesz kiedy ty zostaniesz biedakiem, bo jak
        tak piszesz to gwarantuję ci że tak sie stanie, szanuj innych ludzi,
        bo biada ci jak tak sie stanie!
    • Gość: Tim Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.eastwest.com.pl 17.11.07, 11:15
      Ceny już dogoniły Zachodnią Europę, więc trzeba się liczyć tylko ze spadkami.
      Dla przykładu podaję stronkę:

      www.bluehomes.com/go.asp?land=D&dest=auswobjekt&sp=en
      Centrum Berlina, 69 tys. euro za 2-pok. mieszkanie (apartament:) 59 m.kw.
      • Gość: arczi Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.elsat.net.pl 17.11.07, 16:17
        Wcale nie muszą spadać. W Polsce jest inna struktura demograficzna. Więcej
        młodych, mniej starych, niska podaż mieszkań, te które są na rynku mają już
        swoje lata. Dodatkowo ok 20-30% młodych pracuje zagranicą i zarabia w funtach
        lub euro. Z tych powodów ceny mieszkań są na europejskim poziomie i będą dalej
        rosnąć. Druga sprawa to porównywanie cen do wschodnich Niemiec, skąd ludzie
        wyjeżdżają na zachód i zostawiają mieszkania. Należy raczej porównywać do Paryża
        czy Londynu.
        • swoboda_t Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie 17.11.07, 16:26
          Polskie społeczńęstwo się starzeje, jak każde zachodnie. Młodzi
          pracujący za granicą w więskzości tam zostaną, a Ci co wrócą na
          mieszkania w obencych cenach musieliby oszczędzać wiele lat. Polska
          w rozwoju jest za wschodnimi landami, stąd też ludzie wyjeżdżają, a
          do Paryża czy Londynu nie mogą się równać wszystkie miasta razem
          wzięte, pod żadnym względem. Polska to zadupie Europy, a drożyzna na
          zadupiu to anomalia. Ceny spadną, zresztą już spadają, pytanie jak
          bardzo i w jakim czasie.
        • Gość: st Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.chello.pl 17.11.07, 18:03
          Druga sprawa to porównywanie cen do wschodnich Niemiec, skąd ludzie
          > wyjeżdżają na zachód i zostawiają mieszkania. Należy raczej porównywać do Paryż
          > a
          > czy Londynu.

          Do Paryża i Londynu to można porównać co najwyżej Warszawke, Kraka czy Wrocław,
          choć to mocno naciągane porównanie.
          Katowice i aglomeracja śląską to porównać należy raczej właśnie do b. DDR, "skąd
          ludzie wyjeżdżają" - niestety.
          • Gość: tomek Londyn i Paryz do Wroclawia???? IP: *.hrbgpa.east.verizon.net 17.11.07, 18:14
            Ludzie, czy my nie cierpimy na megalomanie - 4 miasto nawiekszego
            zadupia Unii (teraz wyprzedzeni w tym zaszczytnym wyscigu przez
            Bulgarow i Rumonow) ma byc rowne 12 milionowej metropolii???
            Porownaj ceny w Leicester czy Newcastle do Wrocka a nie londynskie -
            nawet Wawka jest 6 krotnie mniejsza od Londynu - czyli zachowujac
            proporcje taki to nasz Bialystok dla Anglikow, a nie rownorzedne
            miasto
    • sld_sld hm..dlaczego w W-wie developerzy twierdza ze 7 tys 17.11.07, 12:42
      to minimum ba niedawno czytalem ze twierdzili ze 10 tys to sredni
      koszt. Rozumiem ze w Katowicach ziemia jest za darmo a robotnicy
      jeszcze dokladaja developerowi???

      • Gość: ole Re: hm..dlaczego w W-wie developerzy twierdza ze IP: *.devs.futuro.pl 17.11.07, 18:11
        kumpel wybudował w Nowym Targu
        sprzedaje po 3,5 a twierdzi ze ma ponad 1300zł z metr na reke

        dodam ze Gus wyliczył na podstawie sprawozdań deweloperow średnia w polsce to
        2700 ( wszystkie koszty łącznie z działkami)
    • Gość: elza Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: 83.2.116.* 17.11.07, 14:28
      Nie rozumie czemu diveloperzy tak zdzierają kasę z ludzi. Ja buduje bloki
      mieszkalne za 2200zł/m2. Powinno zrobić z tym porządek.
      Jednostki się bogacą kosztem ludzi bez dachu.
    • Gość: Krakus Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.ghnet.pl 17.11.07, 14:35
      Echh to bezwstydne nakręcanie... no ile bierzecie za te artykuły? A
      może sami inwestujecie w te mieszkania? Co to znaczy że "ten rynek
      ma wiele do nadrobienia?" Co, że miarą rozwoju są ceny mieszkań?? No
      to Warszawa jest bardziej cywilizowana niż Berlin albo Bruksela?
      hehehe. Po prostu Katowice nie są takim miejscem do mieszkania jak
      Kraków czy Wrocław i już. Jak tam zainwestowaliście to aż tyle nie
      zarobicie na tym jak ci co zainwestowali w Kraków np. I przestańcie
      sie ośmieszać tymi artykulikami.
    • Gość: gosc Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.socal.res.rr.com 17.11.07, 20:42
      kto chce mieszkac w zadymionych Katowicach, przeciez to skrocenie
      sobie zycia o piec lat
      • Gość: Bartek Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.chello.pl 17.11.07, 21:38
        Gdzie Ty masz dym w Katowicach? Kominów jest mniej niż w innych dużych miastach
        jak Kraków, Wrocław, Łódź czy Gdańsk!!!

        Kopalnia jest jedna która wkrótce i tak zostanie zamknięta dzięki czemu będą
        kolejne budynki na piękne Lofty :)
        • Gość: swoboda_t Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 23:03
          Luft w Katowicach jest czystszy jak w Krakowie. To jest fakt, wyniki
          badań dostępne w necie. Ludzie sądzą Katowice i GOP po stereotypach.
          I niech tak zostanie, dzięki temu życie tu zostanie łatwiejsze i
          tańsze niż w supertrendidżezi miastach z absurdalnymi
          ceniami "apartamentów" w blokach :)
    • Gość: gregof <a href="http://www.kazimierzawielkiego.fora.pl/" target="_blank"& IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 18.11.07, 12:08
      Zapraszam przyszłych mieszkańców do dyskusji:

      www.kazimierzawielkiego.fora.pl/
    • Gość: gregof Re: Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 18.11.07, 12:10
      Forum przyszłych mieszkańców Osiedla Kazimierza Wiekiego w Bielsku
      Białej Immobilis

      www.kazimierzawielkiego.fora.pl/
      • Gość: PIASTGLIWICE Nie lubie juz Polski ! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 19.11.07, 18:29
        Ceny mieszkań będą spadać !!!

        cya liter
    • amoremio Mieszkania w Katowicach "tanie" niesłychanie 19.11.07, 19:12
      dzisiejszy:
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4685822.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka