Gość: czł. SM "Piast"
IP: 62.233.241.*
02.09.03, 13:39
Prezes Dorf to spryciarz nie lada. Najpierw na delegatach
Walnego Zebrania Przedstawicieli Członków w maju tego roku
wymusił zaaprobowanie nowych zapisów w statucie o wykluczaniu z
członkostwa za krytykowanie władz spółdzielni "jeśli uznają one
to za obrażliwe" itp., a potem, kiedy cała sprawa ze statutem
stała się bardzo głośna i zaczęła ośmieszać nie tylko
spółdzielnię, ale także Katowice - prędziutko zwołał kolejne
walne zebranie, które w lipcu br. na wyrażne "życzenie" Pana
Prezesa, w podobnie marionetkowy sposób, usunęło ze statutu
spółdzielczego kompromitujące zapisy o wkluczaniu za krytykę.
I znowu Pan Prezes Dorf wyszedł na wielkiego demokratę,
wsłuchanego w głos ludu, czyli jego poddanych z osiedla
Tysiąclecia, którym łaskawie pozwala na konstruktywną krytykę,
ba - jest nawet na nią otwraty, a delegaci walnego ZPCz
(najwyższej statutowo władzy spółdzielczej) - wyszli na
kompletnych durni i szmaciarzy utytłanych po uszy w "wazelinie".
Wiwat Dorf!!! Wiwat Dorfland!!! - "Alternatywy 4" to betka.