man_sapiens 16.04.08, 15:31 Tragedia. Trzymanie odstępu od poprzednika (2 sekundy) i zatrzymywanie się przed przejściem dla pieszych - dwa wykroczenia w ruchu drogowym, których nie uczą na kursach prawa jazdy i których policja nigdy nie egzekwuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kierownik Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 16:41 Gdy przejeżdzałem w strone Katowic, prowadzono jeszcze akcję reanimacyjną ... :( [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gern Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.katowice.n4a.pl 16.04.08, 18:03 Kierowcom ciezarowek powinno sie robic co jkis czas jakies testy psuchologiczne. Tych nieodpowiedzialnych i agresywnych pozbywac prawa jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAro Re: Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.tvwisla.com.pl 16.04.08, 18:33 W USA uczą z kolei zasady "3 sekund", jeśli chodzi o ocenę prawidłowej odległości od poprzedzającego pojazdu. (nie możesz minąć tego samego punktu co poprzedzający pojazd przed upływem 3 sekund) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowniczka Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 18:39 Często jeżdżę tą zatłoczoną trasą i prawie zawsze gdzies za Tychami, lub w drugą stronę pod Bielskiem mam uczucie, że tym razem znowu się udało. Liczba ciężarówek i styl jazdy kierowców tych pojazdów to mieszanka wybuchowa. Brak wyobraźni jest przerażający. A nie należę do strachliwych osób i co roku przejeżdżam kilkadziesiąt tysięcy km. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.pl 16.04.08, 21:16 Z tego co ja wiem to bylo to calkiem inaczej.Nie chce tu nikogo urazic ale jesli chodzi o kierowcow tir-ow to sa to jedni z najbezpieczniejszych kierowcow.Sam jezdze i jestem z nimi w ciaglym kontakcie przez CB radio.Ostrzegamy siebie nawzajem nie tylko o tym gdzie "susza misiaki"ale o wielu innych niebezpieczenstwach typu slisko,wasko,pijany czlowiek idzie poboczem oraz wiele wiele innych sytuacji.To kierowcy samochodow osobowych musza byc zawsze pierwsi.Przeszkadza im ze wiekszy jedzie przed nimi.Wyprzedzaja tiry a potem zwalniaja nie myslac o tym ze ten tir ma 30 ton i wiecej ladunku i po pierwsze wychamowac to nie jest tak latwo a po 2 niepotrzebne spowalnianie po ktorym kierowca musi sie pocic zeby to znow rozpedzic.Czlowiek ktory robi miesiecznie 10 000km wie lepiej jak auto reaguje w danych warunkach pogodowych.Oczywiscie jest mi przykro ze zginela ta kobieta i wspolczuje rodzinie z calego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzeniu Re: Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 22:26 Niestety, kierowcy TIR-ów są bardzo różni. Nieraz omal cudem udało mi się uniknąć zderzenia z takim szalejącym hojrakiem (zwłaszcza jak jedzie pusty). Z drugiej jednak strony często to bardzo uprzejmi goście. Znamienne, że to już drugi w ostatnim czasie tragiczny wypadek z powodu najechania ciężarówki na tył osobowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cardesign1 Re: Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.ip.netia.com.pl 17.04.08, 10:40 30 ton i więcej!!! Co ty chłopie wypisujesz, naczepa takiego TIR'a ma max 24 tony ładowności a wiem że niektórzy kierowcy specjalnie karzą ładowac sobie i nawet np. 26 ton, a nuż się uda, bo ja tylko tu,10 km, mało, nawet nie zawsze go zabezpieczają, bo to przeciez blisko. Nie dalej jak w ubiegłym tygodniu kierowca tylko wyjechał z naszej firmy z ładunkiem i po kilometrze zgubił go, 7,5 tony wykulało mu się z auta, cud tylko sprawił że nie spadło to na żadne auto lub ludzi, bo on tylko tu, blisko i nawet nie zabezpieczył sobie dobrze towaru. takich to powinni zamykać. Zgodze się jedynie z jednym co piszesz że jak wyprzedzisz takiego TIR'a, to nie zajeżdżaj mu potem drogi a zwłaszcza przed swiatłami, bo to sie może źle skończyć. Codziennie jeżdżę tą trasą bo mieszkam w Cz-Dz a pracuję w Bieruniu i nie moge powiedzieć niczego dobrego o kierowcach tych wielkich maszyn, widzę jak jeżdżą i wiem jak oszukują tacho, jak nagnają prawo by tylko szybciej dojechać i więcej zarobić i jakie świry z niektórych są. Wiem bo pracuję w logistyce i dużo rozmawiam z kierowcami a małżonka pracuje w tachografach i zajmuje się analizą tarczek od strony prawnej i to co tam nieraz się widzi to zakrawa na wyrok. A tłumaczenie kierowców że szef im karze bo jak nie to wylot z roboty nie jest żadnym argumentem, tu chodzi do cholery w końcu o zycie ich, kierowców a przede wszystkim innych uczestników ruchu - i ot mamy przykład z dnia wczorajszego na DK1, czemu była winna ta kobieta?! I ja również to widziałem... POZDRO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyszanin Wypadek na DK1 w Piasku IP: 217.153.83.* 17.04.08, 08:51 Jechałem wczoraj tą trasą. Wyprzedziłem kilka ciężarówek i zielonego seata cordoba z rejestracją SBL .... Po ujechaniu kikuset metrów we wstecznym lusterku zauważyłem jak z ogromną prędkością cordoba przecina pod kątem prostym pas zieleni i ... po zjechaniu na przeciwległy pas drogi spowiła się duża chmura - mgła. Pierwsze co pomyślałem to kto zawraca z tak duża prędkością, ale zaraz potem doszła do mnie myśl że to nienormalne - to był wypadek. A jeszcze kilkadziesiąt sekund wcześniej mijałem tego kierowcę. A gdybym nie wyprzedził tego seata i zjechał zaraz za nim czy ciężarówka wjechała by we mnie i wypchnęła mnie z drogi... Mam żonę i dwójkę dzieci. Tamta kobieta może też była czyjąś żoną, mamą... Współczuję całej rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 10:44 Tiry i inne samochody ciężarowe powinny mieć "swój" pas jezdni. Niestety u nas nie możemy na to liczyć.... A co do kierowców tirów jest różnie są i ostrożni i piraci którzy uważają się za królów jezdni bo co im zagrozi takie małe autko. Współczuję rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 19:27 Miała kochającego męża i 2 małe córeczki, nadal nie mogę uwierzyć że zgineła ... Odpowiedz Link Zgłoś
mirx44 Wypadek na DK1 w Piasku 17.04.08, 12:45 Meszkam w Piasku,codziennie jestem dwu krotnie włączać się do ruchu na DK1 właśnie w Piasku..zero konkretnego skrzyżowania..a to co obserwuję to ZGROZA! Gdybym był Posłem Ziemi Pszczyńskiej..podpisał bym umowę z Policją o mandatach na DK1..każde złamanie prawa drogowego,przekroczenie prędkości..50% mandatu daję Policji..50% miasto. Możece wierzyć.w Komendzie Powiatowej jeździli by Jaguarami i motocyklami Kawasaki a nawet helikopterami..tam pieniądze za łamanie kodeksudrogowego leżą na drodze,tylko chcieć je podnieść! Nawiasem mówiąc.dojdzie kiedyś do przekroczenia na tej drodze granicy tragedii i wtedy wszystcy się obyzą! Ile set ludzi musi tam zginąć-ludnośćlokalna ma tego dość..Wyrazy współczucia dla tragicznie zmarłej..Kierowcy TIRA ZABRAĆ DOŻYWOTNIO PRAWKO..T DLA MNIE DEBIL!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 22:34 to była moja znajoma . Ta kobieta miała męża i dwie cureczki. Współczuje rodzinie z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 19:28 Szkoda Renatko że Cie już nie ma, wyrazy współczucia dla rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
aneczkag Re: Wypadek na DK1 w Piasku 19.04.08, 09:51 Jezdze ta trasa codziennie od kilku lat. Sama kilkakrotnie o malo nie zginelam w wypadku z udzialem TIRa. Co nie usprawiedliwia kierowcow samochodow osobowych, bo niejednokrotnie jezdza jeszcze gorzej niz TIRy. Coz, jedna z najniebezpieczniejszych drog w regionie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Wypadek na DK1 w Piasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 17:08 Reniu, na zawsze zostaniesz w naszej pamięci! Wyrazy współczucia dla całej rodziny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyszanin Wypadek na DK1 w Piasku IP: 217.153.83.* 20.04.08, 13:41 Ten i każdy inny wypadek nie był by tak tragiczny w skutkach, gdyby jezdnie były odgrodzone barierami energochłonnymi!!! Szeroki pas między jezdniami pokryty trawą, zresztą czymkolwiek, nie jest żadną przeszkodą do przejechania. Rozpędzony samochód na trawie zachowuje się jak na lodzie! Żadnej przyczepności i kontroli. Apeluje do władz samorządowych: ustawcie bariery!!! Jak nie stać państwa Polskiego na bezpieczeństwo obywateli to może zaczniemy kopać rowy żeby samochody nie wjeżdżały pod prąd!!! Jeszcze raz współczuję rodzinie tragicznie zmarłej a w szczególności mężowi i córkom :( Odpowiedz Link Zgłoś