ag-ha
18.04.08, 20:45
Witam, szukam porady. W sierpniu wynajęłam mieszkanie, którego
jestem właścicielem.Na rok. Sporządziłam umowę zawierającą
szczeółowe warunki najmu, rozwiązania umowy itp. Płaciłam podatki,
zameldowałam ludzi. Wszystko jak trzeba. Wczoraj otrzymałam sms-a o
treści mnie więcej: zrezygnowalismy z mieszkania, klucze w skrzynce
na listy, opłaty potrącić z kaucji. Nie odpowiadają na telefony.
Mieszkanie pozostawione brudne, popisane ściany, pozrywane tapety,
łazienka - szkoda mówić. Zapłaciłam media i czynsz z kaucji, nie mam
odstępnego. Nie wiem co robić. Czy ktoś z Was miał podobne sensacje
i może mi doradzić? Czy zakładać sprawę w sądzie? Jak to wszystko
załatwić? Ile mnie to będzie kosztować? Jak sporządzić pismo i gdzie
je kierować? Proszę o pomoc.