Dodaj do ulubionych

Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam!

IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.08, 22:23
Nie znam choroby, ale jak to czytam:
"prosze nie wydziwiac" i "to taka uroda",
to pytam sie: co to za matoly ??? po kursie na rzeznika ?!

Abstrahujac od kwesti fachowej tzn. kompetencji
- jest jeszcze cos takiego bardzo u lekarzy waznego
jak psychologia, grzecznosc, moralnosc.

Pozatym jak sam nie moze pomoc, to pwinien dalej studiowac, szukac
informacji, przekazywac do kolegow czy klinik, popierac i podpierac,
asystowac, a potem wspol-doradzac, obserwowac rozwoj !
Czy to tylko mechanicy-amatorzy z trzeciej ligi ?

Az mi sie nie chce wierzyc, ze to tak u nas, na Slasku !
A podobno juz niby Europa i Unia. :((
Obserwuj wątek
    • Gość: ollo Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 23:00
      Wiem, ze to straszna tragedia, ale czy matka dzieci dotknietych ta
      chorob słyszała o badaniach prenatalnych? o genetyce?...
      • Gość: xyz Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.chello.pl 07.09.08, 23:14
        a czy ty czytałeś artykuł?? napisane jest wyraźnie, że nawet badania prenatalne
        nie są w stanie wykryć tę chorobę, więc co? sugerujesz, że ta kobieta nie
        powinna mieć dzieci???
        zastanów się, zanim napiszesz coś równie głupiego, bo ciebie też może spotkać
        taki przypadek (o ironio!)
        • Gość: xyz Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.chello.pl 07.09.08, 23:29
          i jeszcze coś: www.kraniostenoza.pl/film.html
        • wilhelm4 Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! 07.09.08, 23:33
          Ollo mo sicher 14 lot i jego swiat plytki jak reklama TV.
          • malwa1000 Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! 08.09.08, 08:55
            Niepojęte, że mogą być dziecięce choroby, których leczene nie jest
            refundowane. Bardzo żal mi tych dzieci i ich mamy, mam nadzieję, że
            jednak fundusze się znajdą i wszystko się dobrze skończy
            • Gość: pobre diablo Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:25
              malwa1000 napisała:

              > Niepojęte, że mogą być dziecięce choroby, których leczene nie jest
              > refundowane. Bardzo żal mi tych dzieci i ich mamy, mam nadzieję,
              że
              > jednak fundusze się znajdą i wszystko się dobrze skończy

              Niepojęte to jest, to że takie durne baby łażą po świecie.
              • unhappy Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! 08.09.08, 11:58
                Gość portalu: pobre diablo napisał(a):

                > Niepojęte to jest, to że takie durne baby łażą po świecie.

                Wiele rzeczy jest na tym świecie niepojętych. Na przykład niepojęta głupota
                której dałeś popis :)
    • Gość: pomocnik Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 09:44
      Moje dziecko (wówczas 1,5-letnie) przeszło rok temu operację
      kraniostenozy w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w
      Katowicach, ul. Medyków 16.
      Rezultaty są bardzo, bardzo obiecujące.
      Serdecznie polecam kontakt z Oddziałem Neurochirurgii, IV piętro,
      tel. 32/207-18-32, ewentualnie 207-18-22.
    • niekarmictrola Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! 08.09.08, 10:35
      ma jedno chore dziecko, potem drugie i jeszcze trzecie sobie funduje :/
      bezmyślnosc? masochizm? czy celowe fundowanie sobie (raczej dzieciom)
      nieszczescia zeby wygodnie zyc z zebrania?
      • Gość: fred Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:17
        nie wiem czy masochizm ale na pewno bezmyślność

        Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
        Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
        • unhappy Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! 08.09.08, 12:02
          Gość portalu: fred napisał(a):

          > nie wiem czy masochizm ale na pewno bezmyślność
          >
          > Testy IQ: <a href="www.iq-test.pl/?d=5087"

          Za poznanie wyników testu trzeba zapłacić SMS - ponad 20 zł. Ktoś kto to zrobi
          właściwie w ten sposób sobie IQ zmierzy :)

          I nie będzie to duża wielkość :D
        • Gość: tata synka Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: 194.116.199.* 14.09.08, 00:33
          Bezmyslnosc to jest w twojej glowie!!!
          mam jednego synka z kranio i to jest bezmyslnosc-zafundowalem sobie
          dziecko z choroba!!!!Pomysl de...u, bo krzywdą na swiecie jest Twoje
          myslenie-szkoda powietrza dla takich ludzi jak ty!!!
      • Gość: matka Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 13:48
        aleś Ty głupi trolu... aż mi Ciebie żal. Mam nadzieję, że nikt Cię
        nie nakarmi zgodnie z Twoja prośbą i niedługo przestaniesz myśleć,
        bo jak widać Tobie to szkodzi. Przepraszam, że Cię obrażam, jednak
        Twoja wypowiedź jest karygodna. A gdybyś jednak dłużej deptał tę
        Ziemię - zdrowych dzieci Ci życzę.
        • Gość: fi Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 15:42
          Prawdą jest, że ta matka bezmyślnie powołała na świat te chore dzieci ale...
          zupełną grandą jest to, że państwo nie refunduje leczenia! Pamiętajcie, że
          jesteśmy wszyscy zmuszeni do płacenia składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jeżeli
          owo ubezpieczenie jest obowiązkowe i nie można z niego zrezygnować, ponadto do
          nie mamy wyboru (świadomego) co do zakresu ubezpieczenia) to NFZ powinien
          ponieść ciężar leczenia każdej choroby.
          • Gość: Menschenfresser Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.08, 23:19
            Masz racje.

            Podobno co druga matka w ciazy pije alkohol,
            czego lekarz rozpozna skutki u co dziesiatego dziecka.

            Czy w przypadkach tzw.patologicznych (matka-alkoholiczka)
            system opieki zdrowotnej nie opiekuje sie zdrowotnie
            takimi anemicznymi albo nawet "nieudanymi" dziecmi ?
            Jasne, ze powinien i robi to (robi jak moze).

            A tu przeciez, w zasadzie, nwet niezawiniona sprawa,
            tylko losowa,przypadkowa tragedia. Minister zdrowia: wstyd!
      • Gość: oburzona Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.proxy.aol.com 15.10.08, 13:28
        Zaraz mozna poznac brak serca a w glowie tez nie lepiej.
        Zal mi Ciebie
    • Gość: magdala.4 kraniostenoza IP: *.stk.vectranet.pl 20.12.08, 11:18
      moja córka ma kraniostenoze i leczenie operacyjne refunduje NFZ
    • Gość: Ania Kraniostenoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:39

      hej mój poprzednik nie wie co o za choroba wiec jak może sie tak wypowiadać,
      mam córeczke chora na cranio i gdyby nie inne dolegliwości mojego dziecka do
      tej pory bym nie wiedziala ze ma jakaś chorobe .bardzo mało lekarzy jest w
      stanie to zdiagnozować. wiec osoby które nie wiedzą i nie znaja sie na rzeczy
      lepiej niech sie wypowiadają.
    • Gość: Ania Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:43
      tzn niekam... niech lepiej poczyta o chorobie zanim zacznie innych krytykować
    • Gość: mama Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:52
      widze ze sa rozne opinie na temat cranio... moja coreczka jest chora na ta
      chorobe i gdyby nie miala bezdechow nie wiedzialabym do tej pory, lekarze nie
      wiedzieli o tym a tym bardzie ja wszyscy mowili ze ona ma taka urode, czekamy na
      operacje i mysle ze bedzie dobrze , a co do tych najbardziej krytykujacych to ja
      nie pilam i nie palilam w ciazy ani nie mamy tej choroby w rodzinie, niestety
      przyczyna nie jest znana, ale mam nadzieje ze osoby krytykujace ta matke same
      kiedys zrozumieja jak ten swiat jest dziwnie ulozony
      • Gość: rodzic Re: Dziecko ma kraniostenozę? Radź sobie sam! IP: 217.153.83.* 20.01.09, 06:23
        Moje dziecko ma pewną postać KS po pokrwotocznym wodogłowiu. Od roku kontrolujemy przebieg tego schorzenia pod okiem pana dra Dawida Larysza (neurochirurg, GCZMiD Katowice - Ligota), pani Jolanty Surmacz (neurolog, GCZMiD) oraz dra Harasiewicza (neurochirurg, Kraków - Prokocim). Pan dr Larysz jest specjalistą w tego rodzaju powikłaniach. Bezbłędnie rozpoznano KS równierz w przychodniach pediatrycznych, do których chodzimy z przeziębieniami. Niestety KS wymaga regularnych badań obrazujących (USG, TK), co wiąże się często z kosztami i wyczekiwaniem w kolejce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka