Dodaj do ulubionych

Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o pomoc

IP: 212.38.200.* 24.09.08, 11:51
Witam,

piszę pracę magisterską dotyczącą gospodarki Śląska w latach przed-
i powojennych.

Mam uprzejmą prośbę - czy ktoś z Was ma może informacje ile węgla z
polskich kopalń na Śląsku ukradli Niemcy w czasie ostatniej wojny?
(tonaż lub wartościowo)?

Z góry dzięki,
Michał/ poz.
Obserwuj wątek
    • Gość: PIS.mann Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: 195.187.134.* 24.09.08, 12:02
      Węgiel zawsze kradli ....gorole, zwłaszcza z pociągów! Niemcy
      natomiast budowali kopalnie,koksownie, huty, cementownie i ....zamki.
      • Gość: X Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: 212.38.200.* 24.09.08, 13:44
        Gość portalu: PIS.mann napisał(a):

        > Węgiel zawsze kradli ....gorole, zwłaszcza z pociągów! Niemcy
        > natomiast budowali kopalnie,koksownie, huty, cementownie
        i ....zamki.

        Taa..., a polskie miasta w czasie ostatniej wojny zburzyli często do
        fundamentów krasnoludki...
    • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 24.09.08, 12:03
      Nie tyle ile Polska przed i powojenna.
      • Gość: POznaniak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: 212.38.200.* 24.09.08, 13:42
        rico-chorzow napisał:

        > Nie tyle ile Polska przed i powojenna.

        Ciekawe - swoi kradli swoim swoje...

        A tak na poważnie - proszę o rzeczową informację.
        • franzin1 Żle postawione pytanie 24.09.08, 14:00
          O których kopalniach myślisz autorze?
          Twoje pytanie, przepraszam za dosadność, trąci dużym niechlujstwem.
          • Gość: POznaniak Re: Żle postawione pytanie IP: 212.38.200.* 24.09.08, 14:26
            franzin1 napisał:

            > O których kopalniach myślisz autorze?
            > Twoje pytanie, przepraszam za dosadność, trąci dużym niechlujstwem.

            Witam,

            napisałem:
            "czy ktoś z Was ma może informacje ile węgla z
            polskich kopalń na Śląsku ukradli Niemcy w czasie ostatniej wojny?
            (tonaż lub wartościowo)?"

            Mysle że wyraziłem sie jasno;) - chodzi o kopalnie leżące w Polsce
            do 1939 roku na terytorium polskim okupowanym przez Niemcy w latach
            1939-45.

            Pozdrawiam,
            • Gość: . Re: Żle postawione pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:43
              czy mozesz sprecyzowac, jak zamierzasz odroznic wegiel 'ukradziony'
              od wydobytego w tym okresie przez jego wlascicieli i sprzedanego
              panstwu niemieckiemu?
              np. kopalnie wieczorek, kleofas i orzel bialy nalezaly do spolki
              giesche sa kontrolowanej przez amerykanow
            • franzin1 Re: Żle postawione pytanie 24.09.08, 14:55
              Kluczowe jest słowo 'ukradli" w kontekście praw własnościowych.Przed
              wojną nie należały do Skarbu Państwa, znajdowały się rękach kapitału
              amerykańskiego, polskiego,francuskiego i niemieckiego. Nie wszystkie
              należały do koncernu RWHG w trakcie wojny.
              • Gość: POznaniak Re: Żle postawione pytanie IP: *.icpnet.pl 24.09.08, 20:00
                Ukradli:
                - mam na myśli to co Niemcy ukradli z kopalń należących do kapitału polskiego, oraz
                - utracone zyski dochodów Państwa (również Skarbu Śląskiego) z
                opłat/podatków/itd z kopalń w Polsce użytkowanych przez obcy kapitał (pytanie
                czy jest to w jakiś sposób policzalne)
                • bartoszcze Re: Żle postawione pytanie 24.09.08, 20:14
                  Chyba najwyższy czas ruszyć zad i na początek ustalić samemu, które kopalnie
                  należały do kapitału polskiego, szanowny OMC Magistrze.
                  A pojęcie "utracone zyski dochodów" (z ekonomią OMC Magister miał kiedyś jakiś
                  kontakt?) to już jest poza tematem z pierwotnego pytania, więc może by się tak
                  określić, czego się chce?
                  • rico-chorzow Re: Żle postawione pytanie 24.09.08, 22:40
                    bartoszcze napisał:

                    > Chyba najwyższy czas ruszyć zad i na początek ustalić samemu, które kopalnie
                    > należały do kapitału polskiego, szanowny OMC Magistrze.
                    > A pojęcie "utracone zyski dochodów" (z ekonomią OMC Magister miał kiedyś jakiś
                    > kontakt?) to już jest poza tematem z pierwotnego pytania, więc może by się tak
                    > określić, czego się chce?

                    Więc które kopalnie do 1922 roku jak i później zostały wybudowane przez polski
                    kapitał ( francuski jest mi znany )?
                • mr.superlatywny Re: Żle postawione pytanie 24.09.08, 20:38
                  Nie osmieszaj sie:
                  1) zlozonosc tematyki Cie wyraznie (moze tez intelektualnie)przerasta
                  2) slaskie realia sa Ci, to widac, zupelnie obce
                  3) brak Ci podstawowej "wrazliwosci"(pokory) wobec historii slaskiej
                  itd. itp.

                  Pisz lepiej prace doktorska o zielonej pietruszce i nawozach
                  naturalnych. :))))))))))
            • mr.superlatywny Re: Żle postawione pytanie 24.09.08, 20:35
              Jakbys sie znal choc troche na specyfice tematu,
              to bys a) napisal "wschodnia czesc Gornego Slaska"
              b) unikal slowa "okupacja" etc.

              Jaka uczelnia ? (zeby ostrzec innych)
              • Gość: POznaniak Re: Żle postawione pytanie IP: 212.38.200.* 25.09.08, 11:48
                mr.superlatywny napisał:

                > Jakbys sie znal choc troche na specyfice tematu,
                > to bys a) napisal "wschodnia czesc Gornego Slaska"
                > b) unikal slowa "okupacja" etc.

                Szanowni,

                nie rozumiem skad ta agresja - prosiłem tylko o pomoc w penej
                kwestii - jeśli sie tak znacie to pomóżci i tyle.

                Nie rozumiem dlaczego mam unikac słowa "okupacja"...?
                • wilhelm4 Re: Żle postawione pytanie 27.09.08, 01:08
                  No wlasnie - nic nie rozumiesz. Zmien temat.
        • mr.superlatywny Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 24.09.08, 20:33
          Polacy nigdy nie byli "swoi".
          A SLASKI wegiel napewno nie byl i nie jest polski.
          Polska kradla i jeszcze nie przestala.
        • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 24.09.08, 22:48
          Gość portalu: POznaniak napisał(a):

          > rico-chorzow napisał:
          >
          > > Nie tyle ile Polska przed i powojenna.
          >
          > Ciekawe - swoi kradli swoim swoje...
          >
          > A tak na poważnie - proszę o rzeczową informację.

          A która kopalnia do 1922 czy 1939 czy nawet długo po 1945 została wybudowana
          przez polski kapitał?,polska historia opowiada nawet o Sląsku,nie jest trudno
          znaleść,podobnie przemysł metalurgiczny,gdzie trudno znaleść czy w ogóle polski
          kapiał,bo i skąd.
    • mr.superlatywny Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 24.09.08, 20:32
      > ile węgla z polskich kopalń na Śląsku ukradli Niemcy
      z polskich kopaln ??! Niemcy ukradli ??! z jakiego Slaska ??!

      I Ty chcesz byc akademikiem ????????!!!!!!!!!!!!

      Moze zacznij od lektury i studiow historii Slaska i historii
      slaskiego przemyslu. A potem popraw sie merytorycznie i sposob
      formulowania.

      Albo masz 15 lat ? Albo po jakims praniu mózgu (szkola partyjna)?
      • Gość: Rehtoor Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 22:39

        Po polski Szuli, take śe mo w dooma tuki!
      • Gość: POznaniak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: 212.38.200.* 25.09.08, 11:54
        Przesadzacie - mam tłumaczyć Państwu jak dzieciom...?

        Z tego co piszecie Polska z tytułu wydobywania węgla (przed wojną)
        nie miała żadnych korzyści...?

        A węgiel wydobywany z pod polskiego terytorium to sobie tak bez
        niczego wyjeżdżał za granice...?

        Ja próbuję oszacować ile nasz kraj stracił z tego tytułu na skutek
        najazdu hitlerowskiego na Polskę.

        Jeszcze raz z góry dzi ekuje za sensowne informacje a nie jakieś
        niezrozumiałe ataki,

        Z pozdrowieniami.

        • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 25.09.08, 11:57
          Tak,rozumiem,ale Polska to nie nasz kraj.
          • Gość: POznaniak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.icpnet.pl 26.09.08, 22:22
            rico-chorzow napisał:

            > Tak,rozumiem,ale Polska to nie nasz kraj.

            Piszę NASZ bo piszę na forum polskiego miasta, NIE BąDźMY śMIESZNI - jeśli Pan
            ma jakieś kompleksy, nie może wnieść nic pożytecznego prosze nie odpowidać
            • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 01:12
              To Ty pierniczysz.
              I zapominosz, skond np. Skarboferm zrabowol te zaklady.
              A np. o Chorzow Factory Case kiedykolwiek slyszales ?
              I o polskich szykanach i przekretach ?

              Naprawde: to tak, jakbym ja, inzynier,
              nagle chcial pisac doktorat o pingwinach.
              Hopie, kto Ci dal ten temat, ten tak Ci obcy temat.

              Jestes za maly.
        • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 25.09.08, 12:00
          Gość portalu: POznaniak napisał(a):

          > Przesadzacie - mam tłumaczyć Państwu jak dzieciom...?

          Może Pan zapyta lepiej obywateli polskich,polskiej kolonii Sląsk,może ci wiedzą
          lepiej ile węgla ukradli Niemcy a ile Polacy.
          • Gość: POznaniak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.icpnet.pl 26.09.08, 22:25
            rico-chorzow napisał:

            > Gość portalu: POznaniak napisał(a):
            >
            > > Przesadzacie - mam tłumaczyć Państwu jak dzieciom...?
            >
            > Może Pan zapyta lepiej obywateli polskich,polskiej kolonii Sląsk,może ci wiedzą
            > lepiej ile węgla ukradli Niemcy a ile Polacy.

            O teraz widzę że pan jakiś wojujący, nie chciałem urazić... Ja jestem z
            Wielkopolski która też miała kiedyś jakieś ciągoty separatystyczne, jednak
            trzeba pamiętać iż jesteśmy najpierw Polakami potem Wiielkopolanami...
            • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 01:16
              Poczytej trocha o takich w Poznaniu nieznanych sprawach jak:
              "Annaconda" , American-Silesian Company , Harriman
              abo o autonomistach, separatystach, o kanalii tzw.grazynskim itd.
              Slask, to temat jak ocean i zagmatwany jak wezel gordyjski.
              To nie tak ajnfachowe jak "forsa jest w banku" (Lepper)
              abo dozynki u Grazynki i Halinki w Sokolce kolo Bialego Stoku. :))
              Poznaniaku - pisz o Poznaniu (jesli znasz (prawdziwa) historie
              wlasnego regionu, a wypadalo by....).
            • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 28.09.08, 07:54
              Gość portalu: POznaniak napisał(a):

              > O teraz widzę że pan jakiś wojujący, nie chciałem urazić... Ja jestem z
              > Wielkopolski która też miała kiedyś jakieś ciągoty separatystyczne, jednak
              > trzeba pamiętać iż jesteśmy najpierw Polakami potem Wiielkopolanami...

              Nie zauważyłem wcześniej pańskego postu,też może moja "wojowniczość" jest
              dyktowana pańskim nie odpowiednim przygotowaniem,a przede wszystkim
              historycznym,do zadanego przez pana pytania,które,jak sądzę,rezultuje z podaży
              edukacji historycznej historyków polskich,która w latach przeszłych i często
              obecnych - jest nie rzetelna -,czego przykładem może być PWN,podający do
              niedawna w definicji - Sląsk znajdujący się pod zaborami pruskimi -,co nie jest
              prawdą,ponieważ Sląsk brał udział w zaborach Polski,co do pańskiego pytania,więc
              nawet w 1939 roku ( po 17-stu latach nieobecności administracji niemieckiej )po
              wkroczeniu Niemiec hitlerowskich na na tą część autonomiczną Górnego
              Sląska,trudno jest stwierdzić jakikolwiek kapitał polski.

              >jednak
              > trzeba pamiętać iż jesteśmy najpierw Polakami potem >Wiielkopolanami...

              1.rodzina,mieszkanie,obejście.
              2.dom,blok i ulica gdzie mieszkam.
              3.dzielnica.
              4.miasto.
              5.region.
              6.później idę do jakiejś obecnej administracji państwowej,którą mi jakieś losy
              historii przywiały,ponieważ muszę - z niechęcią - tam coś załatwić.
              7.i w tym wszystkim jestem tylko Slązakiem/Hanysym i niczym INNYM.

              bi.gazeta.pl/im/2/4739/m4739272.gif

              www.youtube.com/watch?v=P49cwU4g8qM
        • bartoszcze Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 25.09.08, 22:15
          Gość portalu: POznaniak napisał(a):

          > Przesadzacie - mam tłumaczyć Państwu jak dzieciom...?

          Nie, ma Pan tylko przestrzegać kultury rozumowania wymaganej od osoby
          aspirującej do wyższego wykształcenia. Zadaje Pan pytanie, by potem sprecyzować,
          że pyta Pan o zupełnie co innego, a przy tym wykazuje Pan głęboką niewiedzę na
          temat charakterystyki problemu w regionie (zaczynając od statusu własnościowego
          górnictwa).
          Trudno liczyć na coś więcej niż sarkazm.
          A odpowiednie wyliczenia znajdzie Pan w literaturze, tylko trzeba trochę
          poszperać w bibliotece (jak się Pan już zdecyduje o czym Pan pisze, lub będzie
          pisać).
          Z czystej ciekawości, jak Pan zamierza ująć w swojej pracy dotyczącej
          "gospodarki Śląska w latach przed- i powojennych" skutki gościnnej wizyty
          radzieckich specjalistów od demontażu?
          • Gość: tutok Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 00:10
            bartoszcze napisał:> Nie, ma Pan tylko przestrzegać kultury rozumowania wymaganej od osoby [...]

            Wreszcie rozsądna odpowiedź. A teraz z drugiej strony rzeki drogi POznaniaku. Po pierwsze, nie masz czegoś, co można by nazwać "czujem". Już po pierwszej, czy drugiej odpowiedzi w tym wątku powinieneś załapać, że coś nie gra, że uderzyłeś w fałszywą strunę. Zamiasta zapytać, co nie gra, brniesz dalej ze swoją niewiedzą. Miałeś okazję, się przekonać, że ludzie nie są tu życzliwi. Nie chcą pomóc. I wcale im się nie dziwię. Takich ignorantów powinno się cofac do liceum. Postawiłeś tezę i wydaje ci się ona świetą, bo zaliczyłeś 5 lat nauki, a ci którym zadajesz pytanie, uważasz, zobowiązani są ci pomóc. Jeżeli prywatna firma "A" płaciła podatki państwu "XYZ", a potem przyszedł niemiecki okupant (a tu bym nie dyskutował ze Slązakami bez odpowiedniej wiedzy) i firma zaczęła płacić podatki nowemu/staremu/ państwu "ABC" to gdzie tu KRADZIEŻ, drogi kolego? Nikt nikomu nic nie ukradł. Podatki zostały uczciwie zapłacone. Państwo polskie straciło podatki a nie węgiel. Gdyby firma należała do RP moglibyśmy mówić o okradaniu RP. Poczytaj trochę lektur o "tutaj wczoraj i dziś" a następnie podążaj za uczuciem i wczytaj się w odpowiedzi bez obrażania się. Wtedy być może te zapiekłe hanysy Ci pomogą. Ale tylko, Ci których opublikowane artykuły znajdują się na bibliotecznych fiszkach.
            • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 01:26
              > Miałeś okazję, się przekonać, że ludzie
              > nie są tu życzliwi. Nie chcą pomóc.
              Bzdura. Z reszta powyzszej odpowiedzi sie zgadzam, ale to jest po
              prostu bzdura. Ino oczekujemy trocha respektu przed Slaskiem. No i
              trocha solidnosci, solidnosci w tzw. podchodzeniu do zlozonej
              materii, do objektu analizy itd. No i pracowitosci, Studencie.
              A tak BTW: Mlody Poznaniaku - nie znasz Slaska i
              slaskiej "rzeczywistosci"("sceny"), to Cie troche uswiadomie:
              nie daj sie zmylic tym dziwnym jezykiem na tym forum, sporo
              czesc Forumowiczow, to Ludzie po studiach, niektorzy nawet
              po kilku fakultetach. Zupelnie powaznie.:)
              Naprawde przemysl jeszcze raz,
              czy chcesz pisac ta prace czy....kupic.:((
              Bo to pierwsze wiarze sie jednak z PRACA.:)
              No i na jaki temat, czy nie lepiej zabrac
              jednak sie do tematu, który jest Ci konsek blizszy ?
              Bo Slonsk to inno planeta, czasami inne uniwersum, padom Ci.
              • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 01:28
                > wiarze
                wiaze, ale to tu naprawde nie wazne (niewazne?) :)
          • Gość: POznaniak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.icpnet.pl 26.09.08, 22:29
            Nie sądzę bym pytał o jedno a potem precyzował iż chodzi o co innego - tylko
            brak dobrej woli u niektórych z Państwa przeszkadza w zrozumieniu pytania.

            Co do wizyty "specjalistów radzieckich" to niestety jest to jedna wielka biała
            plama w kwestii danych, informacji ect.
            • franzin1 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 00:42
              Nie jest to aż tak wielka biała plama. Proszę mi wierzyć.
              Niemcy- wbrew temu co Pan sądzi-w trakcie wojny przenieśli na Górny
              Ślask olbrzymią ilość maszyn i rozbudowali istniejące zakłady. Nie
              byli w stanie przy pomocy zacofanej infrastruktury realizować
              olbrzymich zamówień dla przemysłu zbrojeniowego. Część parku
              maszynowego pozostała, sporą część wywieżli Rosjanie. Zachowały się
              dokumenty min. w Archiwum Państwowym w Katowicach z tamtego okresu.
              Władze lokalne próbowały ograniczać proceder z wiadomym, czyli
              mizernym skutkiem. Wywożono węgiel za który polska strona
              otrzymywała zaniżone kwoty. Co ważniejsze wywożono także ludzi,
              górników do pracy w kopalniach w Donbasie.
              Zgromadzenie tych informacji wymaga trochę wysiłku i czasu.
            • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 01:30
              Mlody Czleku, zrozum, ze u nas znikaly nie tylko konstrukcje,
              agregaty i material,ale tez ludzie, cale szychty byly wywozone na
              wschod, podczas gdy dziesiatki tysiecy "emigrowalo" na zachod.
              Jest wiele tematow, Tobie nieswiadomych.
            • bartoszcze Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 28.09.08, 23:34
              Gość portalu: POznaniak napisał(a):

              > Nie sądzę bym pytał o jedno a potem precyzował iż chodzi o co innego

              Więc proponuję porównanie paru wypowiedzi:
              "piszę pracę magisterską dotyczącą gospodarki Śląska w latach przed-
              i powojennych." (24.09.08, 11:51)
              "Ja próbuję oszacować ile nasz kraj stracił z tego tytułu na skutek
              najazdu hitlerowskiego na Polskę." (25.09.08, 11:54)
              Więc gospodarka Śląska, czy polskie straty wojenne?

              "ile węgla z polskich kopalń na Śląsku ukradli Niemcy w czasie ostatniej wojny?
              (tonaż lub wartościowo)?" (24.09.08, 11:51)
              "utracone zyski dochodów Państwa (również Skarbu Śląskiego) z
              opłat/podatków/itd z kopalń w Polsce użytkowanych przez obcy kapitał"
              (24.09.08, 20:00)
              "Z tego co piszecie Polska z tytułu wydobywania węgla (przed wojną)
              nie miała żadnych korzyści...?
              A węgiel wydobywany z pod polskiego terytorium to sobie tak bez
              niczego wyjeżdżał za granice...?"(25.09.08, 11:54)
              Co mają polskie korzyści do gospodarki Śląska? Czy Pan na pewno rozumie, o co pyta?
              W tej chwili większość wypowiedzi pochodzi od autochtonicznych ortodoksów,
              którzy i najmądrzejsze pytanie potraktowaliby analogicznie, ale nie zwalnia to
              Pana z namysłu nad zadawanymi pytaniami. Przy aktualnym podejściu do tematu to
              proponuję zmienić temat (przynajmniej ten zaprezentowany na początku).
              • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 19:27
                Jak to w angielskim parlamencie
                zwykle sie godo: YEAH !
    • szymon0975 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 25.09.08, 18:05
      a dzień dzisiejszy cię nie interesuje ??
      Też kradną na potęgę
      • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 25.09.08, 18:30
        Niy,jo je bamber:)
        • franzin1 Pierwsza lektura obowiązkowa 26.09.08, 11:18
          Aby nie być posądzonym o agresję i złą wole z mojej strony.
          Proszę sięgnąć po tą książkę.
          Alfred Sulik "Przemysł ciężki rejencji katowickiej w gospodarce
          Trzeciej Rzeszy (1939 - 1945)"
          • Gość: POznaniak Re: Pierwsza lektura obowiązkowa IP: *.icpnet.pl 26.09.08, 22:30

            franzin1 napisał:

            > Aby nie być posądzonym o agresję i złą wole z mojej strony.
            > Proszę sięgnąć po tą książkę.
            > Alfred Sulik "Przemysł ciężki rejencji katowickiej w gospodarce
            > Trzeciej Rzeszy (1939 - 1945)"

            Dzięki za info. Nie znam tej pozycji.
            • wilhelm4 Re: Pierwsza lektura obowiązkowa 27.09.08, 01:32
              to jak to jest - piszesz tez np. o Bytomiu i Gliwicach ?
              Bo tu juz chyba malo kto kapuje, co Ty to tam zamirzasz ?
              I jak 'rozumujesz'.....
              • Gość: POznaniak Re: Pierwsza lektura obowiązkowa IP: 212.38.200.* 29.09.08, 11:40
                wilhelm4 napisał:

                > to jak to jest - piszesz tez np. o Bytomiu i Gliwicach ?
                > Bo tu juz chyba malo kto kapuje, co Ty to tam zamirzasz ?
                > I jak 'rozumujesz'.....

                Bytom I Gliwice należały przed wojna do Niemiec.
                • rico-chorzow Re: Pierwsza lektura obowiązkowa 29.09.08, 13:39
                  Gość portalu: POznaniak napisał(a):

                  > wilhelm4 napisał:
                  >
                  > > to jak to jest - piszesz tez np. o Bytomiu i Gliwicach ?
                  > > Bo tu juz chyba malo kto kapuje, co Ty to tam zamirzasz ?
                  > > I jak 'rozumujesz'.....
                  >
                  > Bytom I Gliwice należały przed wojna do Niemiec.

                  I tam w owym czasie mieszkali nasi bracia czy siostry czy teść,jak i bliższa
                  rodzina,trudno będzie Panu znaleść podział,którego Polska z współpracą dokonała.
      • szymon0975 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 28.09.08, 19:34
        Tak szczerze mówiąc na Śląsku zawsze było tak, że węgiel się kradło tyle tylko,
        że kiedyś to ze zwałowisk i hałd, a dzisiaj z pociągów i kopalni na żywca i to
        właśnie jest wkurzające. Było MO to taki gó...arz jak się kręcił przy torach jak
        dostał "białą damą" poi plerach a ojciec w domu pasem poprawił, to na najbliższy
        czas nawet nie chciał myśleć o torach czy innych "nieciekawych miejscach", a
        teraz ten sam ojciec leci ze skargą do prokuratora, bo przecież jego dziecko
        takie grzeczne. Druga sprawa to tzw. "znikoma szkodliwość czynu" - przepraszam
        bardzo, ale to nie jest sztacheta w płocie.
    • semperfrei Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 01:52
      www.youtube.com/watch?v=uvnBzn279Ss
      Opowiedz im cos o Twojej kochanej Polsce
      www.youtube.com/watch?v=bpOVNwtuffQ
      www.youtube.com/watch?v=v9b06vQv0p4&feature=related
    • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 09:28
      Po paru dniach,sądzę,doszeł Pan do odpowiedzi,jaki kapitał - głównie - budował
      przemysł,w tym kopalnie,górnośląski-sądzę też,że i pytanie o kradzież i
      złodzieja węgla Pan zmieni,tak byłoby najlepiej,jak i najrozsądniej.
    • Gość: Menschenfresser Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.08, 23:28
      No to Poznaniok: sam mosz jakes takie dzidzi.
      www.allegro.pl/item444933716_gornictwo_wydobycie_wegla_1769_1945_slask_gop.html
      Ale czytej jak juz nie ze zrozumieniem, to przynajmyj
      ostroznie, bo o Slonsku wiecej zdan niz naukowcow
      - wielki pozur u tych "objektywnych" polskich. :(
      • arnold7 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 27.09.08, 23:44
        Zabor pruski w Prusach?

        photos01.allegro.pl/photos/oryginal/444/93/37/444933716
        My kreowalismy zabory!



        • Gość: Menschenfresser Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.08, 00:15
          No godom, ze cza byc na achtung. :)
          No, ale przynajmyj te poslkie naukowe liczby sztimujom abo ? :)))
          • arnold7 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 28.09.08, 00:20
            Styknie dowac pozor:)
        • Gość: Menschenfresser Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.08, 00:23
          np. str. 118 na dole :

          > Sposrod 103 kopaln w Zaglebiu Gornoslaskim w roku 1913 zaledwie 20
          > nalezalo do wlascicieli polskich lub spolonizowanych. Lacznie
          > wydobywaly one tylko 4,75% wegla.

          Akurat tych "spolonizowanych" wlacicielow bych se chyntnie
          wzion pod lupa. :)) O kogo im moze chodzic ? I jako definicja ?
          No, moze Friedländer poradziol kilka slow po polsku, bo miol kuzyna
          w "Kalischu" abo kole Lviva ?

          A jak taki spec zdefiniuje np. gruby "w niemieckich rekach"
          w Altrajchu ? Tego pewnie wcale nie uwzgledni abo juszzajs inne
          miano na to znajdzie, choby "agresywny obcy kapital". :)

          Ta calo polsko naukowosc tancuje na pjeronsko ciynkim lodzie,
          wtedy jak i dzisiej. Oboczcie takich analistow kradziezy
          "polskiego" wongla z poznanskich "szkol wyzszych", heheheheheheh. :)





          • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 19:30
            Moze polsko brzmionce miano "Godula" ?
            Bo zech ostatnio slyszol od (przyjezdnego) studyncika
            takiej-ze uczelni, ze "Godula to przeciez Polak byl".
        • Gość: Menschenfresser Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.08, 00:26
          Juz som ausdruk "Zaglebie Gornoslaskie" - fe,fe,fe.
          • Gość: Warszawiak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.chello.pl 28.09.08, 13:21
            Wiecie co, Hanysy - ja bym na waszym miejscu podszedł do tego trochę
            inaczej!
            Opierniczyliście POznaniaka i chyba dobrze ale zastanówcie się teraz
            na spokojnie, skąd on niby ma wiedzieć(nie ma chyba wiecej jak 20
            lat) o wielu sprawach dotyczących nie tylko Polski ale i Śląska od
            dawna i celowo skrywanych przez całym społeczeństwem.

            Rozumiem Wasz żal do różnych cwaniaków z Warzsawy traktujących Śląsk
            jak kolonię ale wykorzystajcie okazję, bo może jest szansa, że
            powstanie coś ciekawego i uczciwie traktującego sprawę. POznaniak w
            waszym przekonaniu źle podszedł do tematu ale nie mając stosownej
            wiedzy skąd niby ma wiedzieć, że popełnił niezręczność.

            Niedawno ogłoszono zwycięzców konkurasu(?)Cogito na najlepszą
            książkę polska i jak się okazuje, jest ona o Śląsku i napisała
            ją ....autorka, która do tej pory nic nie maial wspólnego ze
            Śląskiem! Ksiazki nie czytałem, może nie jest taka świetna jak się
            mówi, ale nasunęła mi się taka analogia w związku z tym wątkiem.
            Jest przecież chyba i w Waszym interesie, aby prawda o Śląsku
            stawała się coraz powszechniejsza.
            Nie wiem, czy się uda, ale warto byłoby przekonać POznaniaka do
            poruszenia właśnie sprawy grabieży Śląska przez przyjaciół ze
            wschodu. Zresztą grabili oni nie tylko Śląsk o czym nie wie bardzo
            dużo osób w Polsce.
            Gorol z Warzsawy
            • amoremio Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 03:09
              O, rozsondny i mily Warszawjok, niesamowite ! :)
              Przyjmij, serio, wyrazy respektu i sympatji.

              Prosba: koryguj historiografie na Mazowszu,
              bo ci to u Wos dopiyro som analitycznie plytcy,
              szokujaco egocentryczni i pjeronsko malo samokrytyczni.

              Ale ad rem: ten pan z Wielkiej Polski chce byc magistrem i to juz za
              kilka miesiecy, czy to sa polskie studia ? A temat dostal od kogo ?
              Czy to sa polscy profesorzy ?

              Imho, egal czy historyk, czy ekonomista czy politolog itp., to
              zenujace i go osmieszajace, taki stan wiedzy (to jeszcze eufemizm).
              • Gość: Warszawiak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.chello.pl 29.09.08, 07:19
                Amoremio,
                dzięki za słowa uznania, ale to nie o mnie chodzi ale o tego
                POznaniaka i ewentualnie o to, aby napisął coś pożytecznego!

                Oczywiście mój zamysł nie musi się udać, bo wiele zależy od
                POznaniaka, jego promotora. O systemie kształącenia w Polsce może
                nie prowadźmy dyskusji w tym wątku, bo chodzi o coś innego - to
                zupełnie inny temat.

                Tak więc jeśli jesteście w stanie skierować POznaniaka na dobre tory
                i on sam to podejmie, to zrócie to, bo to będzie z korzyścią dla
                wszystkich - jego, was Ślązaków oraz innych obywateli stale
                oszukiwanych za równo w tej kwestii jak i wielu innych. Jest
                przecież jakis czas na napisanie pracy i zebranie materiałów.
                Nie wiem, czy POznaniak wyciąga jakieś wnioski z niniejszej
                dyskusji, ale też jak ma olej w głowie, powinien skierować do Was
                prośby o jakieś konkretne informacje i próbować szybko zmodyfikować
                swoje zamiary a nie bić pianę i toczyć jakieś jałowe spory. No ale
                postępuje tak nie tylko on.

                Też wyrazy sympatii dla Ślązaków od Warszawiaka, nie wszyscy oni
                tacy źli!




                !nie
                • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 19:34
                  Warszawiak jest OK. Pozdro!

                  > nie wszyscy oni tacy źli!
                  Oczywiscie, ze nie - "nie-jeden" jest w porzo.
                  A dokladnie: dwoch -> uklony dla Malzonki! :)))))))))
            • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 08:12
              Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

              > Wiecie co, Hanysy - ja bym na waszym miejscu podszedł do tego trochę
              > inaczej!
              > Opierniczyliście POznaniaka i chyba dobrze ale zastanówcie się teraz
              > na spokojnie, skąd on niby ma wiedzieć(nie ma chyba wiecej jak 20
              > lat) o wielu sprawach dotyczących nie tylko Polski ale i Śląska od
              > dawna i celowo skrywanych przez całym społeczeństwem.

              Nie,nikt go nie opierniczył,jednak zawarta pewna informacja w jego pytaniu - a
              sądzę,że jest młodym człowiekiem,podobnie jak Pan sądzi - wskazuje,czy nawet
              dowodzi dyletantyzm ( prawdopodobnie zamierzony,jak często ) polskiej edukacji
              historycznej,dlatego też powstaje pewne pytanie,czy i jak uznają profesorowie
              POznaniaka,dane,liczby i informacje podane przez nas,Slązaków,przypuszczam
              wybuchnie rewolucja w głowach profesorów a POznaniak obleje;)


              > Rozumiem Wasz żal do różnych cwaniaków z Warzsawy traktujących Śląsk
              > jak kolonię ale wykorzystajcie okazję, bo może jest szansa, że
              > powstanie coś ciekawego i uczciwie traktującego sprawę. POznaniak w
              > waszym przekonaniu źle podszedł do tematu ale nie mając stosownej
              > wiedzy skąd niby ma wiedzieć, że popełnił niezręczność.

              Chyba to przeżyje,to jest nowe doświadczenie,na jego miejscu odebrałbym je - w
              końcu - pozytywnie:)

              >
              > Niedawno ogłoszono zwycięzców konkurasu(?)Cogito na najlepszą
              > książkę polska i jak się okazuje, jest ona o Śląsku i napisała
              > ją ....autorka, która do tej pory nic nie maial wspólnego ze
              > Śląskiem! Ksiazki nie czytałem, może nie jest taka świetna jak się
              > mówi, ale nasunęła mi się taka analogia w związku z tym wątkiem.
              > Jest przecież chyba i w Waszym interesie, aby prawda o Śląsku
              > stawała się coraz powszechniejsza.


              Tak,p.Szejn czy Szajnert,czytałem cytaty,no przeżyła kobieta 2-3 lata na Górnym
              Sląsku,chyba Giszowiec (Gischewald),potrafia pisać i chwała jej.


              > Nie wiem, czy się uda, ale warto byłoby przekonać POznaniaka do
              > poruszenia właśnie sprawy grabieży Śląska przez przyjaciół ze
              > wschodu. Zresztą grabili oni nie tylko Śląsk o czym nie wie bardzo
              > dużo osób w Polsce.
              > Gorol z Warzsawy

              Dlaczego ludzie w Polsce nie wiedzą jak funkcjonował handel-eksport z ZSSR,to
              było bardzo proste,wiec za eksportowane z Polski do ZSSR atykuły spożywcze
              rosjanie brali np.statki z polskich stoczni,czy węgiel z Sląska.

              Też na podobnej zasadzie działały rosyjskie/radzieckie podarunki.
              Breżniew podarował Gierkowi krowę,Edzio ją ciągnie,ale ona stanęła dokładnie na
              granicy,pyskiem,tułowiem w Polsce,zadem,doopą w ZSSR,Breżniew pcha,Edzio
              ciągnie,NIC,krowa stoi twardo na granicy,w końcu Bereżniew mówi:wiesz
              Edziu,zostawimy ją,ty ją karm dobrze,a ja ją będę doił.
              • Gość: Warszawiak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: *.chello.pl 29.09.08, 10:14
                Jak tak dalej pojdzie, będę spędzł więcej czasu na forum Katowic niż
                na swoim, warszawskim!

                Ciekawa anedgotka o krowie, nie znałem jej. A ludzie w Polsce nie
                wiedzą istotnie bardzo wielu rzeczy i chyba jak jest okazja, warto o
                tym mówić.

                Ale wracajac do meritum - rzeczywiście, nie ma co POznaniaka ciągnąć
                na siłę - jeśli jeszcze nic nie zrozumiał z naszej wymiany poglądów,
                to czort z nim. Podejrzewam, ąe gdyby zmienił swoje rozumowanie, to
                pomimo waszych początkowych ostrych wypowiedzi, jednak byście mu
                pomogli. szanse ma ale czy ją wykorzysta, to zalezy juz tylko od
                niego samego.

                Pozdrawiam z Warszawy!
                • Gość: POznaniak Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o IP: 212.38.200.* 29.09.08, 11:59
                  POwitał Warszawiaka,

                  nawiasem mówiąc - mam wielki sentyment do Warszawy, naszej stolicy.
                  Byłem ostatnio na kilkudniowej wycieczce ale niestety nie zdołałem
                  zobaczyc wszytskiego co zaplanowałem.

                  Szkoda że w czasie wojny zburzono ją BEZ CELU często do fundamentów
                  (oczywiście najpierw grabiąc większość warszawskich mieszkań) -
                  ciekawe "krzewienie kultury".
                  Szkoda, Warszawa nigdy nie będzie juz taka jak była...
                  • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 14:09
                    Gość portalu: POznaniak napisał(a):

                    > POwitał Warszawiaka,
                    >
                    > nawiasem mówiąc - mam wielki sentyment do Warszawy, naszej stolicy.
                    > Byłem ostatnio na kilkudniowej wycieczce ale niestety nie zdołałem
                    > zobaczyc wszytskiego co zaplanowałem.

                    Bez obrażania,Warszawa,największa wiocha jaką widziałem,jeżeli na Pradze
                    Południe o godz.9-tej nie można dostać śniadania,oprócz hotelu?,tylko na
                    bazarze,w budzce koło gnojowiska starej jarzyny?,tutaj nie ciągną powiedzenia -
                    jedź pan do śródmieścia -,nie,to jest wasza stolica o architekturze bałkańskich
                    przedmieść,i tak się zachowuje jak i prosperuje.

                    Do Warszawiaka:tak odebrałem Warszawę,i to nie raz,ostatni pobyt czerwiec 2008.
                    >
                    > Szkoda że w czasie wojny zburzono ją BEZ CELU często do fundamentów
                    > (oczywiście najpierw grabiąc większość warszawskich mieszkań) -
                    > ciekawe "krzewienie kultury".
                    > Szkoda, Warszawa nigdy nie będzie juz taka jak była...

                    O to wszystko postarało się dowództwo polskiej AK,wzniecając bzdurne
                    powstanie,gdzie za Wisłą,parę kroków dalej stały 2 polskie armie,prawda,to,jak
                    wszystkie polskie powstania,było BEZ CELU.
                    • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 19:42
                      Przed wojna mniejwiecej:
                      1/4 = Paryz wschodu
                      1/4 = zydowska malomiasteczkowosc i syf (1/3 mieszkancow!)
                      1/4 = robotnicze slumsy
                      1/4 = tzw. przedpola: np. cyganskie obozy i kozy
                • wilhelm4 Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 29.09.08, 19:39
                  > A ludzie w Polsce nie wiedzą istotnie bardzo wielu rzeczy

                  Noooo.
                  Np. dorosli ludzie sa dumni z Somosiery albo Lenino.
                  A stare baby na Mazowszu chcialy mnie pobic, jak im klarowalem,
                  ze Maks.Kolbe nazywal sie Rajmund i ze nie do wszystkich byl
                  taki dobry i kochany (byl, przynajmniej poczatkowo, antysemita).
                  Na przyklad.
    • Gość: POznaniak I starczy IP: 212.38.200.* 29.09.08, 11:54
      Witam,

      nasłuchałem sie nieźle o "sobie" - i tyle, dziekuje, taki był tez
      zamiar tego wpisu. Szkoda że wypowiadało sie tak mało osób -
      zauważyłem że jednoznacznie negatywnie nastawionych do Polski i
      Polaków.

      Nie zapominajcie o jednym - Polska nie budowałaby "magistralii
      weglowej" gdyby tu chodziło tylko o wywóz niepolskiego wegla
      wydobywanego w Polsce...

      Z pozdr.
      M.

      • Gość: Warszawiak Re: I starczy IP: *.chello.pl 29.09.08, 12:04
        No to POznaniaku nic nie zrozumiałeś z tego, co napisali ci Ślązacy.
        Może nieco ostro, ale szczerze! Szkoda, że chyba nie wylkorzystałeś
        szansy.

        A symaptii do Warzsawy nie musisz tu wyrażać, chyba wętek zaczynałeś
        w zupełnie innym celu.
      • bartoszcze Re: I starczy 29.09.08, 12:59
        Gość portalu: POznaniak napisał(a):

        > Nie zapominajcie o jednym - Polska nie budowałaby "magistralii
        > weglowej" gdyby tu chodziło tylko o wywóz niepolskiego wegla
        > wydobywanego w Polsce...

        I znów niewiedza. Polska nie budowałaby magistrali węglowej, gdyby
        mogła korzystać z niemieckich torów.
        Dzisiaj z magistrali tej też nie korzysta państwo polskie, tylko
        prywatni eksporterzy (chociaż w danych o eksporcie tego nie widać).
      • rico-chorzow Re: I starczy 29.09.08, 13:51
        Gość portalu: POznaniak napisał(a):

        > Witam,
        >
        > nasłuchałem sie nieźle o "sobie" - i tyle, dziekuje, taki był tez
        > zamiar tego wpisu. Szkoda że wypowiadało sie tak mało osób -
        > zauważyłem że jednoznacznie negatywnie nastawionych do Polski i
        > Polaków.

        Może nie do Polaków,ale z pewnością do Polski,żadna polska administracja,i to
        obojętnie o jakim ukierunkowaniu politycznym,nie zachowywowała się inaczej jak
        kolonialnie względem Górnego Sląska (dane,liczby są osiągalne i w sieci)
        >
        > Nie zapominajcie o jednym - Polska nie budowałaby "magistralii
        > weglowej" gdyby tu chodziło tylko o wywóz niepolskiego wegla
        > wydobywanego w Polsce...

        Polska nie zbudowałaby nawet portu Gdynia,gdyby nie Górny Sląsk,dalej byłoby to
        zapiździe.

        > Z pozdr.
        > M.
        • franzin1 Dziwna maniera 29.09.08, 15:02
          Rico
          Czytam Twoje słowa i jestem pewny jednego. Nasiąkłeś "polskim"
          biadoleniem, narzekaniem, marudzeniem i "martyrologią".
          A tak od wszelkich związków z Polską i Polakami się odżegnujesz.
          Pisz i dziel się swoja wiedzą o Śląsku bo to Twój i nasz Heimat/Mała
          Ojczyzna. I rób to bez tej maniery cierpiętnika i bez
          zacietrzewienia. A młodzi Polacy będą wiedzieć i zrozumieją.

          Ps:Trzimej sie chopie
          • rico-chorzow Re: Dziwna maniera 30.09.08, 07:15
            franzin1 napisał:

            > Rico
            > Czytam Twoje słowa i jestem pewny jednego. Nasiąkłeś "polskim"
            > biadoleniem, narzekaniem, marudzeniem i "martyrologią".
            > A tak od wszelkich związków z Polską i Polakami się odżegnujesz.
            > Pisz i dziel się swoja wiedzą o Śląsku bo to Twój i nasz Heimat/Mała
            > Ojczyzna. I rób to bez tej maniery cierpiętnika i bez
            > zacietrzewienia. A młodzi Polacy będą wiedzieć i zrozumieją.
            >
            > Ps:Trzimej sie chopie

            A Cie kaj szczewik ciśnie?,mje niy szterojom Poloki,mje szterojom gupie lodzie,tela.

            Ps.Mała Ojczyzna jest nieodpowiednim/niewłaściwym tłumaczeniem - choć się
            popularyzuje - słowa Heimat,lepszym odpowiednikiem byłoby słowo - swojszyzna - (
            nie mojej kreacji ).
        • wilhelm4 Re: I starczy 29.09.08, 19:45
          Ciekawostka: polskie statki wojenne
          zostaly wybudowane w Holandii,
          czesciowo ze slaskich prefabrykatowq (blach itp.),
          a zaplacone przez Polske w....naturaliach (warzywach i owocach).
          Poznosredniowieczny barter. :)
          • bartoszcze Re: I starczy 29.09.08, 21:04
            wilhelm4 napisał:

            > Ciekawostka: polskie statki wojenne
            > zostaly wybudowane w Holandii,

            Raptem dwa okręty podwodne z pięciu. Cała reszta floty była zbudowana gdzie
            indziej.

            > czesciowo ze slaskich prefabrykatowq (blach itp.),

            nie tylko ze śląskich

            > a zaplacone przez Polske w....naturaliach (warzywach i owocach).

            Świetny deal, nic tylko gratulować! Zwłaszcza jak porównamy z offsetem na F-16 i
            podobne.
            • arnold7 Re: I starczy 30.09.08, 06:42
              "> czesciowo ze slaskich prefabrykatowq (blach itp.),

              nie tylko ze śląskich"

              :)))

              • bartoszcze Re: I starczy 30.09.08, 22:08
                Holendrzy budowali w latach 1936-38. W tamtym czasie obiekty przemysłowe w
                Polsce można było spokojnie znaleźć i poza Śląskiem, to nie 1923:).
                • arnold7 Re: I starczy 30.09.08, 22:28
                  Przeciez Wilhelm napisal, ze czesciowo ze slaskich, co nie wyklucza polskich:)
                  Przyznales mu racje, czy nie zrozumiales?


                  Osobiscie nie wiem, czy w Polsce byla w latach 30-tych jakas huta produkujaca
                  stal jakosciowa i inne dodatki przydatne w przemysle okretowym. A slaski
                  przemysl mial w tym temacie spore doswiadczenia - cesarska flota, potrafiaca
                  chocby w bitwie Jutlandzkiej stawic czola angielskiej, nie byla z drewna.

                  • bartoszcze Re: I starczy 01.10.08, 21:32
                    arnold7 napisał:

                    > Przeciez Wilhelm napisal, ze czesciowo ze slaskich, co nie wyklucza polskich:)
                    > Przyznales mu racje, czy nie zrozumiales?

                    Kwestia skrótowości:)
                    Kontrakt na wybudowanie Orła i Sępa przewidywał import rozmaitych elementów na
                    łączną kwotę 10% wartości. Więc w tym sensie zawsze było w części:) Natomiast
                    uproszczeniem jest założenie, że prefabrykaty te pochodziły wyłącznie ze
                    Śląska, i w tym sensie nie tylko śląskich.
                    >
                    > Osobiscie nie wiem, czy w Polsce byla w latach 30-tych jakas huta produkujaca
                    > stal jakosciowa i inne dodatki przydatne w przemysle okretowym.

                    Kontrakt obejmował też akumulatory, kable, motory..
                    A nie pamiętam, w którym roku ruszyła Huta Stalowa Wola, ani jaka była
                    specjalizacja Huty Ostrowiec czy hut zagłębiowskich.
                • franzin1 Zaolzie 01.10.08, 10:46
                  Polski koncern Wspólnota Interesów Górniczo-Hutniczych SA. przejął
                  zmodernizowane zakłady w Czechach. Zastanawiam się ile
                  tam "nakradziono" węgla i stali.
                  Stal wykorzystywana także w COP pochodziła ze Śląska.
                  • bartoszcze Re: Zaolzie 01.10.08, 21:34
                    franzin1 napisał:

                    > Polski koncern Wspólnota Interesów Górniczo-Hutniczych SA. przejął
                    > zmodernizowane zakłady w Czechach. Zastanawiam się ile
                    > tam "nakradziono" węgla i stali.

                    Też miałem autorowi wątku zadać pytanie, czy kopalnie Zaolzia zalicza do
                    "polskich":)

                    > Stal wykorzystywana także w COP pochodziła ze Śląska.

                    Zmiłuj się, doprawdy - czy ruda przetapiana w śląskich hutach pochodziła ze
                    Śląska, czy też może była...
                    • franzin1 Śląska mafia 02.10.08, 19:06
                      Rudy żelaza pochodziły z.... Kielc?
                      Nie ma miłosierdzia Bartoszcze.
                      Do von Ballestrema należały Huta Ludwików i kilka innych zakładów w
                      okolicy Kielc. Śląska mafia i jej macki.
                      Tylko z rudą żelaza im nie wyszło.
                • rico-chorzow Re: I starczy 02.10.08, 06:17
                  bartoszcze napisał:

                  > Holendrzy budowali w latach 1936-38. W tamtym czasie obiekty przemysłowe w
                  > Polsce można było spokojnie znaleźć i poza Śląskiem, to nie 1923:).

                  Właśnie prawda,ale gdzie i jakie można było znaleźć obiekty przemysłowe w latach
                  1936-38 w Polsce?,port w Gdyni znam,wiem też dlaczego powstała idea jego budowy
                  i do czego miał służyć.

                  Znam też wypowiedźi polskich naukowców:"Gdyby nie Sląsk,Polska byłaby po dziś
                  państwem rolniczym".
      • arnold7 Re: I starczy 29.09.08, 15:56
        Gość portalu: POznaniak napisał(a):

        > Witam,
        >
        > nasłuchałem sie nieźle o "sobie" - i tyle, dziekuje, taki był tez
        > zamiar tego wpisu. Szkoda że wypowiadało sie tak mało osób -
        > zauważyłem że jednoznacznie negatywnie nastawionych do Polski i
        > Polaków.
        >
        > Nie zapominajcie o jednym - Polska nie budowałaby "magistralii
        > weglowej" gdyby tu chodziło tylko o wywóz niepolskiego wegla
        > wydobywanego w Polsce...
        >
        > Z pozdr.
        > M.
        >
        Struganych konikow nie byloby gdzie wozic. Handel zagraniczny nie polega na
        "okreslaniu etnicznym" towarow, ktore pozwalaja uzyskac pozytywny bilans handlu
        zagranicznego.
    • szymon0975 jak to 01.10.08, 09:02
      z prostego pytania tornado można wywołać
    • rico-chorzow Re: Kradzież węgla ze śląskich kopalń - prośba o 04.10.08, 15:36
      Co najmniej 2 mln zł straciła jedna z kopalń w Rudzie Śląskiej na sprzedaży
      węgla po zaniżonych cenach. O oszustwa podejrzany jest emerytowany pracownik
      kopalni, odpowiedzialny w niej m.in. za sprawy handlu i marketingu. Mężczyzna
      trafił do aresztu.
      O wykryciu kolejnej tego typu afery w handlu węglem poinformował zespół prasowy
      śląskiej policji. Jak powiedział PAP Marek Wręczycki z Komendy Wojewódzkiej
      Policji w Katowicach, wkrótce spodziewane są kolejne zatrzymania, zarówno wśród
      pracowników kopalni, jak i nabywców węgla.

      Śledczy ustalili, że 51-letni katowiczanin zorganizował nielegalny interes, w
      który wciągnął innych pracowników kopalni. Osoby odpowiedzialne za klasyfikację
      i sprzedaż pomagały mu sprzedawać węgiel dobrej jakości jako towar znacznie
      gorszej klasy, a przez to odpowiednio tańszy. Zyskami nabywcy węgla dzielili się
      z podejrzanym, a ten ze swoimi wspólnikami.

      - Tylko w ciągu dwóch lat przed odejściem na emeryturę mężczyzna naraził
      kopalnię na stratę co najmniej 2 mln zł. Prowadzący śledztwo funkcjonariusze
      podejrzewają jednak, że przeprowadził on dużo więcej nielegalnych transakcji.
      Aby to potwierdzić śledczy szczegółowo analizują teraz materiały dowodowe -
      powiedział Wręczycki.

      Aresztowany mężczyzna od półtora roku jest na emeryturze. Zarzucane mu oszustwa
      miały miejsce w latach 2005-2007. Kopalnia "Polska-Wirek", gdzie miało to
      miejsce, była wówczas odrębnym zakładem, należącym do Kompanii Węglowej. Obecnie
      jest częścią kopalni "Halemba-Wirek". Zakłady połączono, bo w Wirku kończą się
      złoża węgla.

      Policja potwierdza, że zatrzymany 51-latek to wysoki rangą były pracownik
      kopalni, nie zdradza jednak, jaką dokładnie pełnił w niej funkcję. Śledztwo w
      sprawie oszustw prowadzą policjanci z wydziału do walki z przestępczością
      gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Podejrzanemu grozi do 10
      lat więzienia.
    • Gość: buc Kradzież totalna IP: *.eranet.pl 02.11.08, 23:40
      Piszecie bzdety. Co miała własność do kradzieży? Zgadzam się, że
      polskie spółki automatycznie weszły pod zatząd np. Herman Goring AG
      czy innych Treuhandów. Czy wyobrażacie sobie natomiast, że
      francuskie, czy amerykańskie spółki mogły sobie pozwolić na pójście
      w zaparte bbrew woli Adolfa i sprzedaż węgla wyłącznie polskiemu
      rządowi na uchodźtwie w Paryżu, a potem w Londynie? Brednie piszecie
      panowie. Oni byli zmuszani, taka np. Giesche do dostaw węgla Niemcom
      i nie mieli innego wyjścia. Gdyby odmówili, to zarządca niemiecki i
      tak przejął by zarząd nad firmą i kierował nią zgodnia z wolą Rzeszy.
      Przecież na tej samj zasadzie można powiedzieć, że polskie koleje
      współpracowały w Wermahtem bo woziły żołnierzy niemieckich na
      wschodni front, że Wedel współpracował z najeźdźcą, bo w jego
      kawiarniach za ukradzione Polakom pieniądze nagminnie dożywiali się
      bestialcy niemieccy, że Żywiec kolaborował, bo zamiast uprzyjemniać
      niedolę Polaków, pozwalał na chwile otuchy Niemieckim grabieżcom.
      Spróbujcie się postawić przez chwilę w tamtych czasach i postarajcie
      się zrozumieć, że aby przeyć trzeba było zawierać różnego rodzaju
      kompromisy. Polscy dywersanci też zanim szli na nocne akcje, w ciągu
      dnia składali w niemieckich fabrykach granaty dla niemieckiej
      armii ...itd...
    • Gość: Ochroniarz Spytaj górników ile miedzi ukradli do dziś! IP: *.centertel.pl 01.01.09, 14:57
      Myślę ,z esami górnicy nakradli więcej niż niemcy.

      Kradną do dziś!

      Na Śląsku tygodniowo kilku górników wylatuje z pracy za kradzieże a
      kilku innych za alkohol.

      Niestety w większości przypadków sprawy próbuje tuszować związek...



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka