Dodaj do ulubionych

Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz pracy"

    • Gość: Melo Re: Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz prac IP: *.chello.pl 25.07.09, 12:56
      soby kontrolujace dostały "gifty" i wlepili magiczna kwote moze z 500zł za np
      brak recznikow do mycia w łazience hehe
    • Gość: pius_xi_pacelli "obóz pracy" ??? Jedna rada: więcej transfomatołów IP: *.cm.umk.pl 25.07.09, 13:25
      i reformatołów made in United Europe.
      Polak to leń wrodzony i tyle.
    • joly.roger Ale osochoziii? 25.07.09, 13:39
      Bo ja tak do końca nie rozumiem. Tak na prawdę nie padły w tym materiale
      konkretne zarzuty, poza takimi, że niemiła atmosfera. Wózek to każdy wie, że
      trzeba się "napiąć", żeby ruszyć, a potem idzie. Dopuszczalna masa jest oidp
      450kg. A na końcu widać że mają też pieski (wózki z napędem) do cięższych
      rzeczy. To że z przełożonym się uzgadnia kiedy się idzie na przerwę (o ile nie
      jest to ustalone) to też żadna sensacja. Szkoda żeby każdy sobie łaził kiedy
      chce. A przerwy jest 15 min.
      Ja nie wiem jak tam jest na prawdę, ale w tym materiale mało jest konkretów, a
      dużo takiego ogólnego narzekania, że życie jest ciężkie
      Żeby nie było - sam pracowałem w markecie, to znam "system" od środka.
      • Gość: do nauki to poczytaj co to mobbing IP: *.chello.pl 25.07.09, 13:44
        dowiesz się , że to niedozwolone i ma się rozumieć, karalne !!
        • joly.roger Re: to poczytaj co to mobbing 25.07.09, 14:11
          > dowiesz się , że to niedozwolone i ma się rozumieć, karalne !!

          Tylko na to trzeba mieć jakieś dowody, poza własnym poczuciem że szef jest be. A
          szef to nie przedszkolanka, czasem musi ochrzanić (oczywiście pracownicy są
          święci i nigdy nie ma za co?). Nie powinien przy tym być chamski i obrażać
          oczywiście, ale pytanie czy jest? Czy tylko niunia się popłakała bo ją do roboty
          pogonił? W dobie dyktafonów wielkości pudełka zapałek udokumentowanie
          rzeczywistego mobbingu to nie problem.
      • tomekjeden Re: Ale osochoziii? 25.07.09, 14:40
        Chodzi oto, że mobbing w pracy jest czasami oifiarom trudno opisać, bo na
        mobbing składa się wiele elementów, które owocują najmocniej wzięte razem. Tak
        więc, utyskiwania na brak przerw na jedzenie, to samo w sobie jest skandalem,
        muszą być wzięte w kontekście całości. Na przykład śrubowanie norm w górę - w
        przypadku Tesco mamy do czynienia ze zmuszaniem kobiet do ciągnięcia wózków
        ciężkich ponad ich siły, i z mobbingowym zarzuceniem pracowników systemem
        zakazów, nakazów i górą zmieniających się poleceń i regulacji, tak to wychodzi w
        relacjach pracowników Tesco - i szykanowanie pracowników zwolnieniem, można
        opisać jako całkiem logiczne i przyjazne pracownikom dążenie firmy do sprawnego
        funkcjonowania. Jak działa mechanizm takiego mobbingu dobrze opisuje w swoich
        pracach profesor Philip G. Zimbardo.
    • Gość: sss Rekrutację w SILESIi przeprowadza kretyn IP: 83.143.103.* 25.07.09, 14:22
      W zeszłym roku zaaplikowałem na pracownika działu technicznego (mam
      preferencje i raczej wystarczającą wiedzę), ale facet który do mnie zadzwonił
      nie przeczytał że oferta, którą TESCO samo ogłosiło dotyczy działu RTV AGD,
      nie przeczytał, że jakiś czas temu skończyłem studia techniczne i mam za sobą
      10 letni staż pracy jako pracownik techniczny i znam się trochę na elektronice
      itp.
      Znalazł dla mnie za to inną pracę...na 3/4 etatu za ok. 800zł brutto na kasie.
      Jego potrzeby wyraźnie mijają się nawet z potrzebami firmy.
      Moje gratulacje dla zarządu tego bajzlu. Rozwijacie się jak papier toaletowy.
    • Gość: Gosc!S Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz pracy" IP: *.chello.pl 25.07.09, 14:43
      SZynki na hakach w miesnym nie oznaczaja wolnossci ciemna maso.O
      wolnym kraju gadaja ci ktorzy bronia swojej pozycji,przed
      ewentulanumi roszceniami ciemna maso, i wpieraja ze zyjesz na
      najlepszym ze switow tylko poto zeby nie upominac sie oswoje!.Ktos
      ktory wyjmuje odpadki na smietniku, czy ludzie zapier...cy tak jak
      chce prcodowca bo nie chca strcic pracy ,sa wolni? NIe, nie masz
      pieniedzy nie jestes wolny! dopiero bedewyzywal na pRL jak tu
      bedzie dopiero wporzadku!
    • Gość: nawiedzony TESCO-my wykorzystujemy pracowników IP: 78.16.35.* 25.07.09, 14:55
      Ludzie, którzy byli wykorzystywani w TESCO i już tam nie pracują,
      powinni założyć sobie koszulkę z napisem jak powyżej i chodzić tak
      przed wejściem do sklepu. Pomogą oni przynajmniej innym godnie
      pracować, a nie harować za marną kasę. A gdy opinia o sklepie
      upadnie, pracodawca napewno zmieni nastawienie (patrz biedronka).
    • Gość: Tomasz Wawa Pracownicy Tesco - banda leni i nierobów IP: *.centertel.pl 25.07.09, 15:12
      Z małymi wyjątkami, pracownicy hipermarketów to debile i lenie,
      którzy nie chcą nic robić tylko wszystko mieć za darmo. Należałoby
      zadać pytanie: dlaczego w ogóle znaleźli się w pracy na kasie? Jakby
      się uczyli języków obcych, zdobywali kolejne certyfikaty i dyplomy,
      kończyli studia itp. to by mieli pracę umysłową. Niech się cieszą że
      w ogóle ktoś ich zatrudnił. Nie wyobrażam sobie tych ludzi
      pozostawionych samym sobie bez nadzoru w pracy - mieliby 8 godzin
      przerwę na papierosa. Do roboty nieroby!
    • Gość: buntownik Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz pracy" IP: *.chello.pl 25.07.09, 15:18
      Uwazam ze w tym co pisza jest bardzo duzo prawdy....Tesco to moloch
      w ktorym walczy sie o stolki,nie wazne jak i za jaka cene,czym osoba
      wredniejsza i przebieglejsza tym wyzszy stolek,najlepsza dewiza to
      nie odzywac sie do nikogo i robic swoje a znajomych lepiej poznac w
      knajpie za rogiem.Pewnie i na forum krecik sie znajdzie i zmieni tok
      rozmowy na polityke np jak juz to widac z polowy wypowiedzi
      tutaj,fakt jest faktem ze dyrekcja jak kowal"po to ma kleszcze zeby
      sie nie parzyc" a tymi kleszczami zawyczaj jest kierownik ktory
      zrobi wszystko zeby sie tylko przypodobac.....widac pan dyrektor
      startuje na regionalnego i musi sie wykazac:))))))))
    • Gość: normalny Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz pracy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 15:50
      Jak ktoś pozwala sobą pomiatać to jego sprawa. Bo normalny cżłowiek nagrywa takei rzeczy na komórkę, wynajmuje adwokata i żąda sporej kwoty odszkodowania, za straty moralne, psychiczne, łamanie praw itd itp. Pierwszy z brzegu adwokacina potrafi sklecić wniosek o odszkodowanie który wygrywa w sądzie.
      • opornik4 Re: Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz prac 26.07.09, 03:54
        normalny napisał(a):
        > Bo normalny cżłowiek nagrywa tak
        > ei rzeczy na komórkę, wynajmuje adwokata i żąda sporej kwoty
        odszkodowania, za
        > straty moralne, psychiczne, łamanie praw itd itp.

        Oczywiście, masz rację.
        Tyle, że jeśli nawet wygrasz i dostaniesz odszkodowanie, to będzie
        Ci musiało już wystarczyć do końca życia, bo po takim "numerze"
        pracy nigdzie nie znajdziesz.
        Tak, jak babeczka (nazwiska nie pomnę), która walczyła z Biedronką.
        Teraz ma przesr...
        • joly.roger Re: Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz prac 03.08.09, 17:54
          Z tym wilczym biletem to bym nie przesadzał. To działa albo małych
          miejscowościach, albo w wybitnie specjalistycznej branży, gdzie się wszyscy
          znają. A tak to co - sądzisz że jest jakiś tajny spisek i czarna lista
          pracowników którzy pracodawcy podpadli? ;)
    • alex-alexander Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz pracy" 25.07.09, 15:58
      Polacy walczyli o to. Za komunistow nikt nie pracowal dluzej niz 8 h
      dziennie. Nie bylo rozowo, ale lepiej jak teraz.
    • Gość: SmutnyBelg Napisalem taki protest do TESCO:Zrobcie to SAMO. IP: *.range86-159.btcentralplus.com 25.07.09, 16:07
      www.tesco.pl/napisz-do-nas.php
      Witam serdecznie.

      Pisze do Panstwa jako Panstwa klient do dnia dzisiejszego (Silesia City
      Center, Tesco)
      Dlaczego do dnia dzisiejszego?
      Otoz po raz kolejny slyszy sie w prasie i mediach o tym, jak Panstwo
      traktujecie swoich pracownikow.
      I pomyslec, ze Panstwo, menadzerowie zarzadzajacy personelem z pewnoscia
      smialo mogliby byc dziecmi niektorych kasjerek, pracownikow wykladajacych
      towary itd...
      Wiem, nie tylko z mediow, ze sposob, w jaki Panstwo pracujecie pracownikow nie
      jest niczym nowym. Ten problem w Panstwa firmie istnieje od dawna i NIC
      Panstwo z nim nie robia.
      W zamian mowia: NA twoje miejsce jest 10 INNYCH.
      Ja i moja rodzina jestesmy oburzeni Panstwa praktykami i w zwiazku z tym
      podjelismy decyzje, ze juz nie bedziemy robic u Panstwa zakupow. Sadze, ze sa
      Panstwo tak butni i zapyszali, ze ten meil i tak nie poskutkuje, ale
      przynajmniej niech wiedza Panstwo, ze coraz wieksze rzesze polskich
      konsumentow marke TESCO kojarza z obozami pracy.
      Sadze tez, ze Panstwa dobry image w Polsce bedzie ciezko odzyskac. I prosze
      nie byc takim pewnym, ze na miejsce zwalnianych za nic pracownikow bedzie
      dziesieciu innych. To, w jaki sposob Panstwo traktuja swoich pracownikow to po
      prostu SKANDAL. I pomyslec, ze nawet kary nalozone przez odpowiednie
      instytuche nic Panstwa nie nauczyly.
      Dowodzi to, ze marka Tesco zarzadzaja ludzie, mowiac delikatnie zupelnie
      niemyslacy, bo o empatii to w ogole nie mozna myslec.

      Pozdrawiam.
      Byly klient sklepu Tesco.
      M.D.
    • Gość: klf Dobra rada dla pracownikow IP: *.range86-144.btcentralplus.com 25.07.09, 16:11
      Tesco jest obecnie po amerykanskim Wal-Mart jedna z najwiekszych tego typu
      firm na swiecie. Posiada sklepy w USA ("Fresh&Easy") w Europie, Korei
      Poludniowej i Chinach. Priorytetem firmy jest pozyskiwanie nowych obszarow i
      mozliwosci sprzedarzy klientom poprzez tzw "dot.com". Zeby to osiagnac nalezy
      utrzymac i pozyskac nowych klientow. Nie osiagnie sie tego jesli w
      ogolnopolskim wydaniu internetowym "Gazety" beda pojawialy sie tego typu
      informacje. Moja prosta rada brzmi: napiszcie list o tym co sie dzieje i co
      was boli do glownej siedziby Tesco w Wielkiej Brytanii. Oto adres:

      Registered Office:
      Tesco House,
      Delamare Road,
      Cheshunt,
      Herts.
      EN89SL
      UK
      Podejzewam, ze zainteresuja sie ta sprawa i wszystko skonczy sie dobrze a
      winni zostana ukarani.
      • tomekjeden Re: Dobra rada dla pracownikow 25.07.09, 18:59
        Pewno kolega "klf" nie zna relacji z maja roku 2006, o tym jak Tesco traktowało swoich polskich pracowników, pracujących już w samej Anglii, na wskroś po rasistowsku. Kazali im wynająć jakieś brudne nory zamiast mieszkań, oszukiwali, itd., i jeszcze kazali sobie płacić za to. Dopóki będziemy traktowani jako rasa niższa, dopóty będą istnieć takie niesprawiedliwości. A jeszcze trzeba koniecznie dodać, że Polak Polaka traktuje często jeszcze gorzej i mamy gotową formułę wyzysku i poniewierania człowiekiem. Ale listy do Cheshunt powinny przede wszystkim pytać się dyrekcji Tesco o funkcjonalny rasizm, bo przecież nie o ideologiczny, stosowany przez te firmę wobec Polaków.

        * Media press releases
        * Contact the press office
        * Quick facts
        * Image Library

        Contact the press office
        If you are a journalist…

        For journalist media enquiries only, please contact the Tesco press office Monday to Friday between 8am and 7pm on:

        +44 (0)1992 644 645

        Out of office hours, please contact Security Support (who will page the duty press officer for you) on:

        +44 (0)1992 644 733 (please select option two)
        Other enquiries

        If you are not a journalist, you can call the Tesco switchboard on 01992 632222. Or write to us at:

        Tesco PLC
        New Tesco House
        Delamare Road
        Cheshunt
        Hertfordshire
        England EN8 9SL
        • tomekjeden Re: Dobra rada dla pracownikow, po korekcie 25.07.09, 19:47
          Pewno kolega "klf" nie zna relacji z maja roku 2006, o tym jak Tesco traktowało
          swoich polskich pracowników, pracujących już w samej Anglii, na wskroś po
          rasistowsku. Kazali im wynająć jakieś brudne nory zamiast mieszkań, oszukiwali,
          itd., i jeszcze kazali sobie płacić za to. Dopóki będziemy traktowani jako rasa
          niższa, dopóty będą istnieć takie niesprawiedliwości. A trzeba koniecznie dodać,
          że Polak Polaka traktuje często jeszcze gorzej, i mamy gotową formułę wyzysku i
          poniewierania człowiekiem. Ale listy do Cheshunt powinny przede wszystkim pytać
          się dyrekcji Tesco o funkcjonalny rasizm, bo przecież nie o ideologiczny,
          czyprima facie etniczny, stosowany być może nadal, przez tę firmę wobec
          Polaków.

          * Media press releases
          * Contact the press office
          * Quick facts
          * Image Library

          Contact the press office
          If you are a journalist…

          For journalist media enquiries only, please contact the Tesco press office
          Monday to Friday between 8am and 7pm on:

          +44 (0)1992 644 645

          Out of office hours, please contact Security Support (who will page the duty
          press officer for you) on:

          +44 (0)1992 644 733 (please select option two)
          Other enquiries

          If you are not a journalist, you can call the Tesco switchboard on 01992 632222.
          Or write to us at:

          Tesco PLC
          New Tesco House
          Delamare Road
          Cheshunt
          Hertfordshire
          England EN8 9SL
    • Gość: mrówkaZ Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz pracy" IP: 94.254.182.* 25.07.09, 17:01
      Tak się dzieje nie tylko w Silesii, ale również w Tesco Ruda Śląska;
      jesteśmy wykorzystywani, obciążani pracą ponad siły, jeszcze mówi się że mamy
      mało pracy, klimatyzacja nie działa, pracujemy w skrajnych warunkach.
    • Gość: opt A może zamiast pracować łatwiej narzekać IP: *.tsi.tychy.pl 25.07.09, 19:58
      Często bywam w Tesco i nie odnoszę wrażenia,że jest tak jak to jest
      przedstawiane,bo:
      -na wózkach jedni wożą mniej inni więcej,a czasem puste pudełka,
      -chodzą powoli i ociężale (ci starsi i z nadwagą),młodzi pogodni
      -trochę ludzi, tak się wydaje, lata bez celu to w jedną ,to w
      drugą stronę z papierkami
      -w kasach czasem praca non-stop ,czasem długie kolejki, rozpoznaję
      te panie ,które zawsze są chmurne i burne,wieczne niezadowolone,ale
      są w mniejszości- wybieram te milsze i z wyglądu i usposobienia,ale
      poznaję też te,które niedawno w MHD czy w PSS prowadziły prym
      poniżając klentów- teraz zainicjowały założenie związku zawodowego-
      ale tak to już jest z obibokami.
    • Gość: ss Pracownicy mówią o Tesco w Silesii "obóz pracy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.09, 21:40
      Zobaczcie to opadnie wam kopara

      vimeo.com/5663871
      grypa666.wordpress.com/2009/07/24/atak-na-usa-w-poniedzialek/
    • Gość: leoncio Protestuję! To nie jest rzetelny materiał! IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 26.07.09, 07:54
      Tak jednostronnego i nieprofesjonalnego materiału prędzej
      spodziewałbym się na stronie "Faktu" niż "wyborczej". Nikt poza
      rzecznikiem prasowym nie ma prawa wypowiadać się w mediach w imieniu
      firmy, ale z rzecznikiem autorzy materiału nawet nie próbowali się
      skontaktować.
      Jestem kierownikiem w innym sklepie Tesco i wiem, ile złego można o
      tej firmie powiedzieć, ale na nic nie kładzie się większego nacisku
      niż na dobre traktowanie pracowników. Nie wyklucza to, oczywiście,
      jednostkowych patologii, a tylko te są przecież medialne!
      Każdy pracownik, który z jakiegoś powodu zostanie zwolniony (a
      trzeba mieć mnóstwo dobrze udokumentowanych argumentów, żeby zwolnić
      w Tesco pracownika) może pójść do mediów, powiedzieć, że w tym
      sklepie to jest obóz pracy, nakręcić komórką kolegę, jak szarpie się
      z paletą, którą inni (jak widać w materiale) wywieźliby wózkiem
      elektrycznym i już jest materiał na reportaż. A pozostałe kilkaset
      osób pracujących w sklepie, to niby sami desperaci i nieudacznicy,
      którzy godzą się na poniżanie, bo ich nigdzie indziej nie chcą?
      Pracownik hipermarketu, to wyjątkowo ciężka, niewdzięczna (kto ma do
      czynienia z klientami, to wie) i nieadekwatnie do tego płatna praca -
      co, jeśli nie dobra atmosfera w pracy trzymałoby tysiące ludzi w
      tej robocie?
      Dzięki takim reportażom, wstydzę się przyznawać, gdzie pracuję, bo
      na dzień dobry zostaję wpisany w stereotyp poganiacza niewolników, a
      zupełnie się nim nie czuję.
      Gratulacje dla Państwa redaktorów, "świetna robota".
      • Gość: zbuntowany Re: Protestuję! To nie jest rzetelny materiał! IP: *.chello.pl 26.07.09, 22:26
        wiedzialem ze jakis przydupas sie znajdzie...
        • Gość: ff Re: Protestuję! To nie jest rzetelny materiał! IP: 78.133.234.* 13.06.10, 13:59



          usmiechnietakasjerka.pl/?pwid=7aa43c0ea0444cea8ba2ecda9a525839
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka