shtiger 23.12.03, 14:02 Jo bych cos' pomaszkeciou nowego Nosze tyz jest blank dobre ale trza byc' uotwarty na roozniste inksze kulinarne kultury, pra? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krawat Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 15:19 Sam sie bucu zwarz. Poprawnie muwi się "gotujecie" -------------------------------- Polonia con Sosnowiec per sempre Odpowiedz Link Zgłoś
shtiger Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? 23.12.03, 15:35 Witom cie ciulibindrze jedyn! Jutro po wieczerzy, tak jak piznie dwanoscie bydziesz miou uostatnio szansa pedziec' cosik po ludzku... Trzimom za ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krawat Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 17:36 My u nas w Sosnowcu zwykle grillujemy świniaka, jako przystawki jemy skrzydełka z kurczaka i wszystko zapijamy winem "Bizon". -------------------------------- Polonia con Sosnowiec per sempre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: początk.golfista Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: 62.233.241.* 23.12.03, 17:48 No, "shtigar" aleś zasunął inteligenciakowi w krawacie z Sosnowca z tym po wiezcerzy, że hej! Mosz moje poparcie. My na GOLFIE, cięgiem momy znimi problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mitręga Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 20:32 Chcielibyśmy przeprosić i jednocześnie wyjaśnić wszystkim czytelnikom benchmark.pl "wpadkę", która miała miejsce w ostatnim dodatku komputerowym do Gazety Wyborczej. W artykule "Pecet po choinkę", wyredagowanym przez "redaktora prowadzącego", pojawiły się niezaakceptowane i wyrwane z kontekstu wypowiedzi Wojciecha Kiełt, szefa serwisu benchmark.pl. Ponadto, redagujący te materiały popełnił kilka poważnych błędów merytorycznych, wsadzając je w usta Wojtka Kiełt. Miejscami tekst wyrwany z kontekstu graniczy z bzdurą i jest kompletnym nonsensem. Niestety, jesteśmy absolutnie rozczarowani poziomem merytorycznym tekstów, które pojawiły się bez akceptacji, oraz nieprofesjonalizmem i brakiem wiedzy komputerowej, jaką wykazał się "redaktor" gazety zamieszczając te teksty, firmując je przy tym podpisem "benchmark.pl". Wszystkich naszych czytelników serdecznie przepraszamy za zaistniałą sytuację i całkowicie odcinamy się od tekstów, które gazeta ta zamieściła, opierając się wyłącznie na rozmowie telefonicznej. A ten krawat to co za schiziol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S...Xs Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.12.03, 21:01 No i co z tym Wigilijnym warzyniym.Czas leci i nic nowego ech sie niy dowiedziol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo117 Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 21:17 Jo jem ino makówki ze maszkietów, ale u mie we famili jest jedna z Kresów co robi kutia. To podobne do noszych makówek - tyż to jes z makam ino tam ciepiom do nich pszenica. Mie to niy podłazi za bardzo. Pyrsk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hadziaj Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.03, 21:55 Bo to jest tak, Kutia jest bardziej odpowiednikiem Siemieniotki lub Moczki . Prawde mowiac to nie przepadam za zadna z tych 3 potraw. Dla zachowania tradycji jadam oczywiscie i moczke i kutie w symbolicznych ilosciach .Makowki to bardziej jak dobry deser po tradycyjnym wigilijnym jedzeniu. A kto nie lubi deseru? ;-) Jak dla mnie pelnia szczescia jest wigilia Polsko-Slaska . czyli barszcz z uszkami ( mniejsze pierogi z grzybami) Karp pieczony do niego obowiazkowo bulka wlasnego wyrobu (lekko slodkawa) do karpia z bulka oczywiscie slaska kapusta . Nastepnie (jesli ktos jeszcze nie ma dosc) karp w galarecie . Potem moczka , kutia - jak kto woli Ja nie wiem jak to sie dzieje , ale makowki jeszcze wcisne . Zdrowych i wesolych swiat WSZYSTKIM . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowiczanin Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: 62.233.241.* 23.12.03, 23:35 W tej chwili zaczynam przyrządzać karpia po żydowsku, na słodko, w galarecie. Po ugotowaniu z dużą ilością warzyw, jabłek i rodzynek, po dodaniu żelatyny i przypraw - będzie ułożony na półmisku (od łba, dzwonkami aż po ogon - z liści laurowych) i udekorowany pokrojonymi jajkami na twardo, plasterkami marchewki i cytryny oraz zieleniną. Całość zostanie zalana wywarem z dodatkiem żelatyny. Po zastygnięciu widok będzie tyleż wspaniały, co i smakowity. WESOŁYCH ŚWIĄT! (Wyłączam komputer i biorę się do roboty przy karpiu.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowiczanin Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: 62.233.241.* 24.12.03, 03:32 Gotowe! Skończyłem robić tego karpia na słodko - równo z Kuroniem w TVN. (Po godz. 3-ej.) To było takie INTERNETOWE REALITY-SHOW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erwin Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 12:30 a jo jada dzisiej na po frnacuskiymu: bydom małże uowiniynte w szperka krewetki ze zielonym salatym pogrzane kasztany na słodko i ino w jedyn ida po tradycji - mom już kupione w ciule piwa pozdrowiom wos Odpowiedz Link Zgłoś
sas12 Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? 26.12.03, 21:23 erwin ty mosz trodycjio murzynsko .Jedyn chop u nos wystawil za fensterszibom gwiozdo betlejemsko piencioramienno ganc cerwono uon mo tradycjyo rusko. Kaj som te echte slonsoki. prisk Odpowiedz Link Zgłoś
k_rawat88 Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? 24.12.03, 23:31 i co i sie zadławiłeś pewnie tym co sobie ógotowałeś. Bo sie mówi gotować a nie ważyć. Hanysy są znane z tego że mają problemy z kuchnią i jezykiem polskim -------------------------------- bas con Silesiani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wasz Marjanek Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.03, 08:55 Njy chca cie gupku uczyc twojigo polskigo jynzyka. Ale wyrzic - to po naszymu to co w gorolowicach zwiom gotowaniem. A ty szkryflosz cojsik lo wazyniu - ato mo malo wspolnego z warzynjym ino z uzywaniam wogi (jak njy wjysz co to je woga - wejrzij do yncyklopedie. Tosz Wesolych Swiont Wasz Marjanek Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.er Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? 25.12.03, 19:59 Siemiotka, karpf na masełku, ziemniaczki, kapustka z grzybkami, potem makufki. Oprócz tego z maszketów to mamy pierniczki, które upiekłam w pierwszą niedzielę grudnia (żeby zdążyły zmięknąć) i które piecze się w naszej familiji od 5 pokoleń. Natomiast jeśli chodzi o święta.... Jak jeszcze była babcia to jadło sie karpia na zimno i w galarecie i były jakieś ekstra obiadki. Odkąd babci zabrakło i jestem z Zaglębiakiem, w święta jemy bigos i sałatkę jarzynową, zagryzamy pieknikami i makówkami, z zupki to jeszcze barszczyk z uszkami, ja upijam się siemiotką.... i to by było na tyle pozdrawiam Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: builder Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 25.12.03, 20:37 ja tysz lubia maszkecic` i dom ci pszepis na kalamary w czerwonym winie juz czos najwyszszy poznoc` co inksze, y`nyt pszepis je taki: 0.5kg kalamarow(wyczyszczonych), tj. ok. 0.75kg w calos`ci 5 lyzek stolowych oliwy z oliwek(to wazne!) 1.5 szklanki dobrego wytrawnego czerwonego wina(wazne bo to zawazy o smaku!) 2 cebule (pokrojone w plastry) 1~2 zabki czosnku 1~2 lis`c` bobkowy 1 puszka pomodorow(nie przecier!) pokrojone kalamary na grubos`c` palca przygotowac` na boku, cebule pokrojona i czosnek wrzucic` na tluszcz z oliwy z oliwek warzyc` az zmienkna i uzyskaja lekko zlocisty kolor, natychmiast po tym wrzucic` kalamary i warzyc` ok.2 min, nastepnie zalewamy winem i wrzucamy pomidory - dobrze pomieszac` i warzyc` okolo 20 min. pod przykryciem(wazny jest czas warzenia bo inaczej kalamary zrobia sie jak podeszwy i smakujom jak staro dyntka) wesolych S`wiat! Odpowiedz Link Zgłoś
shtiger Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? 26.12.03, 10:48 Piynknie ci builder dziynkuja i biera sie zarozki za warzynie... A jo ci polecom blank fajnisto wieprzowina po azjatycku. Jo to dyc' juz proobowou ze trzy razy a zowrzdy coukiym wyszlo! Bieresz tak dla ciebie i twojyj lipsty (naszkryflom po polsku coby i gorole cos' z tego mieli): 200 g wieprzowiny 2 łyzki maki 1/4 łyzeczki pieprzu 2 cebule 2 pomidory 2 łyzki oleju 1 łyzeczka curry 1/2 łyzeczki bulionu miesnego 4 łyżki smietany 1 łyżeczka soku z cytryny 1 banan sól Wieprzowinę trzeba pokroić (w poprzek włókien, nie?) na cienkie plasterki, potym w paski i otoczyć w mace z pieprzem. Pokroić na paski cebule i na ćwiartki pomidory. Mieso podsmazyć (na oleju) cały czas obracając i odłozyć tak, zeby tłuszcz odkapał. Do tego co na patelni zostanie dodać jeszcze łyżkę oleju i zeszklić cebule na złoto i potem do tego dodac łyżkę maki, curry, bulion (w proszku, a nie w kostce!), śmietanę, sok z cytryny i szklanke wody. Wymieszac, doprawić do smaku i gotowac do otrzymania gęstego sosu. Banan (obrany!) pokroic w plasterki i dodac go do tego gęstego sosu razem z pomidorami i mięsem i pogrzać, ale nie do zagotowania. Calośc do podania z ryzem (najlepiej z szafranem) plus zielona sałata w sosie winegret i lampka białego wytrawnego wina. Dla tych co majom pelne kabzy Chablis, dla reszty spokojnie podlazi Spatlesse. I juz idzie przed lipstom Maklowicza udawać Pozdrowiom cie goronco w tyn swiontyczny poranek Odpowiedz Link Zgłoś
peterp Re: Godejcie co warzycie na Wilijo? 25.12.03, 22:00 My doma momy zupa z łebów karpia na jarzinach do tego pokrojono we wyrfle żymła z patelki. A na drugie kartofle,karp smarzony i kapusta z grochym co powoduje, że sie po tym cołkim nieźle gro ;-). Ja i makówki kaj pełno jest mandli, uorzechów i inkszych kanyzowanych rzecy. Na to czekom cołki rok. Odpowiedz Link Zgłoś