IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.02, 00:24
Hi!

Prosze o uczciwe odpowiedzi!

Czy potraficie sobie wyobrazic nasze (wszystkich uczestnikow tego forum)
wspolne spotkanie?
Zalozmy, ktos wynajal wielka sale, oplacil koszty podrozy i zalatwil zwolnienia
z pracy dla wszystkich tych, ktorzy sie na tym forum udzielaja. Wyznaczyl
termin i miejsce spotkania... I co? Moje pytanie: Czy wydaje Wam sie, ze
potrafilibyscie rozpoznac z wygladu wszystkich (wiekszosc?) uczestnikow tego
forum? Przeciez kazdy z nas wymieniajac poglady, klocac sie czy obrazajac sie
nawzajem zawsze stara sie swojego partnera w jakis sposob wyobrazic. Wyglad
zewnetrzny, sytuacja rodzinna, spoleczna etc.
Z kim chcielibyscie wypic "brudzia", kogo chcielibyscie przekonac do swoich
przekonan?

Pozdr
Robert

PS
Don! Jesli temat byl juz tutaj w ten sposob poruszany to wybacz i nie komentuj!
Ja jestem tutaj dopiero od ok. 3 miesiecy.
Obserwuj wątek
    • Gość: karelia Re: Spotkanie IP: *.telia.com 16.02.02, 00:27
      no coz , ja nie zostalam zaproszona do dyskusji, no tak typowo polskie, chlop z
      chlopem a baby do garow! Adios K.
      • Gość: Robert Re: Spotkanie IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.02, 00:30
        Alez skadze!!!!
        Wszyscy (Ty w szczegolnosci!) sa do tej dyskusji zaproszeni. Dona prosilem
        tylko o to, ze gdyby temat byl nieswiezy, to nie ma go od razu "zabijac"

        Twoj
        Robbie
        • Gość: karelia Re: Spotkanie IP: *.telia.com 16.02.02, 00:38
          jestem w stanie sobie wyobrazic. To tak jak z chatem , gada sie , wyglupia,
          pisze jakies maile, czasami spotyka, czemu nie. Tutaj tez ma sie pewne osoby z
          ktorymi sie gada , wyglupia, dyskutuje. Bylam zapraszana na tzw zloty chatowcow
          z grupa z ktora bylam w jakis sposob zwiazana, ale te odleglosci sprawily , ze
          nie doszlo do spotkania. Byc moze tylko Dona bylabym w stanie rozpoznac o ile
          sie nie upiekszyl, bo kidys opisal jak wyglada. Baloo rozpoznalabym po wigorze
          i zmysle organizacyjnym z jakim rozstawialby krzesla na sali i udzielal glosu,
          bo chyba tam tez obwolalby sie Prezesem wink)))
          Nawet mialam jakis taki pomysl zeby wyslac kilku osobom moje photo, zeby mieli
          pojecie jak wygladam, ale jakos tak mi zeszlo, az mi scanner wysiadl.
          • Gość: Robert Re: Spotkanie IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.02, 00:43
            Baloo rozpoznac to naprawde nie sztuka... sprawdzanie zaproszen, rezerwacja
            miejsc, czy aby wszyscy wymagane krawaty maja...
            Co z reszta? Troche ich tu wiecej na tym forum.

            Robert
      • Gość: Karelija Karelija, ChCWD! Lubisz? IP: *.netcom.ca 16.02.02, 14:38
        Urwalem siem z choinky! Karelija, Ja Tiebia Lubju! Czy Ty jezdes
        Blondynkom?
    • Gość: WC Re: Spotkanie IP: *.qc.sympatico.ca 16.02.02, 00:30
      Wyobrazamy sobie
      • Gość: Robert Re: Spotkanie IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.02, 00:34
        No to moge spokojnie pojsc spac! Balem sie, ze niektorzy sobie tego nie moga
        wyobrazic.

        Robert
    • jot-23 Re: Spotkanie 16.02.02, 00:33
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > Hi!
      >
      > Prosze o uczciwe odpowiedzi!
      >
      > Czy potraficie sobie wyobrazic nasze (wszystkich uczestnikow tego forum)
      > wspolne spotkanie?
      > Zalozmy, ktos wynajal wielka sale, oplacil koszty podrozy i zalatwil zwolnienia
      >
      > z pracy dla wszystkich tych, ktorzy sie na tym forum udzielaja. Wyznaczyl
      > termin i miejsce spotkania... I co? Moje pytanie: Czy wydaje Wam sie, ze
      > potrafilibyscie rozpoznac z wygladu wszystkich (wiekszosc?) uczestnikow tego
      > forum? Przeciez kazdy z nas wymieniajac poglady, klocac sie czy obrazajac sie
      > nawzajem zawsze stara sie swojego partnera w jakis sposob wyobrazic. Wyglad
      > zewnetrzny, sytuacja rodzinna, spoleczna etc.
      > Z kim chcielibyscie wypic "brudzia", kogo chcielibyscie przekonac do swoich
      > przekonan?
      >
      > Pozdr
      > Robert
      >
      > PS
      > Don! Jesli temat byl juz tutaj w ten sposob poruszany to wybacz i nie komentuj!
      >
      > Ja jestem tutaj dopiero od ok. 3 miesiecy.

      haha ja tylko sobie zibiego potrafie wyobrazic :>>>>

      co do miejsca to chyba jasne, Don na knajpe no i jakos tak po srodku siedzi

      • Gość: Robert Re: Spotkanie IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.02, 00:36
        Co do miejsca to sie zgadzam. To juz wlasciwie nie jest zadna kwestia. Opisz
        ale jak sobie tego Zibiego wyobrazasz (prosze bez inwektyw!) zeby on tez mogl
        sie posmiac, porownujac Twoj opis do rzeczywistosci.

        Robert
    • Gość: karelia Re: Spotkanie IP: *.telia.com 16.02.02, 00:46
      a obok Dona pies, owczarek srodkowokaukaski. Don to przystojny facet, kawal
      chlopa, szpakowaty, wasik przystrzyzony, szare oczy, ubrany z hiszpanska
      elegancja i buty wyszorowane na blysk.
      • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 00:50
        heheheheh ja nie mam watpliwosci z kim pilabym wodeczke ::smile))) Karelia, Don,
        Baloo, Zibi by sie tez dosiadl moze doszedl do ladu z Renka..... gorzej by bylo
        z niejaka MM...... pewnikiem szybko mialabym noz w plecach hehehehe.
        No to jak, jakies spotkanko????
        • Gość: karelia Re: Spotkanie IP: *.telia.com 16.02.02, 00:57
          nie przesadzaj aniutek Pall Mall moze i by sie podroczyla z Toba , tak dla
          zsady, ale pod koniec klotni/awantury/ sprzeczki byc moze przelknelaby cos tam
          upewniwszy sie , ze nie wrzucilas cjanku do drinca wink))))))
        • Gość: Renka Re: Spotkanie(kochana Aniutek) IP: *.home.cgocable.net 16.02.02, 19:44
          Aniutek,ty kochana dusza jestessmile Oczywiscie , na salonach zjawilabym sie
          pewnie jako czarna Renka. Lubie czarny kolor, Martini, czekoladki,ale Salon
          musialby byc extra zrobiony na jakas jaskinie w tropikach. Do tego efekty
          audiowizualne i moge przyjsc smile))Wiesz, jakies deszcze , wodospady, mnostwo
          zieleni, gra swiatel, burza w oddali, a my wszyscy w tej jaskini, fajna muzyka.
          O to byloby COS smile
    • Gość: karelia Re: Spotkanie IP: *.telia.com 16.02.02, 00:49
      Robbi to szczuply , wysoki facet troche oschly i niesmialy, ale jak przelamie
      lody to gada jak najety i wtedy okazuje sie , ze ma duzo ciepla w sobie i
      potrafi strasznie ciekawie opowiadac . O morzu , porcie w ktorym pracuje i
      ladach nieznanych smile)))))))))))))
      • Gość: Don Re: Spotkanie IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.02.02, 01:41

        No nareszcie mamy kogos kto sensownie cos wymysla-a mnie od kaowcow
        naublizal.wieczorki zapoznawcze na turnusie-jestesmy na wczasach .... Ale mysl
        przednia !!!.pewnie nie wielu z was bym rozpoznal.Karelie bym napewno poznal po
        laponskim stroju,carine po wielkich zielonych oczach,Roberta po ironicznym
        usmieszku na moj widok(potem bysmy upili sie jak kumple z wojska),Selme
        oczywiscie po pielegniarskim czepku,Aniutka i innych amerykancow po
        zawieszonych na brzuchu kamerach video i gustownych hawajskich
        koszulach.Uwazam ,ze na prawde byloby interesujaco.
    • Gość: zybi Re: Guzik z tego bedzie IP: 130.68.2.* 16.02.02, 01:09
      Mialem lepszy pomysly
      • Gość: karelia Re: Guzik z tego bedzie IP: *.telia.com 16.02.02, 01:17
        to tak jak ze spotkaniami z kims z chatu. Nigdy sie nie rozczarujesz jesli
        bedziesz soba i i nie bedziesz niczego udawac. Jesli napiszesz prawde jak
        wygladasz, nie bedziesz kreowac swojej postaci na nie wiadomo kogo. Ja
        spotkalam osoby z ktorymi rozmawialam na chacie, z ktorymi rozmawialam na
        listach dyskusyjnych. Jest Ok. Jesli napisze ze mam umysl Einstaina i wygladam
        jak Pamela to sie rozczaruje kazdy, bo jestem zwyklym, noramalnym, przecietnym
        czlowiakiem. Dlatego tez nie usiluje kreowac siebie na zupelnie kogos innego.

        No, rozumiem zibi twoj zal, jak sie z kims umawa czlowiek, to chcialby zeby
        wszystko wyszlo jak najlepiej. W koncu jestesmy dorosli i kazdy chce zeby go
        traktowac powaznie, a nie jak jakiegos malego Jasia. A nawet Jasia trzeba
        traktowac powaznie. Ej, Zibi pusc sprawe w niepamiec, ot zdarza sie. Ja bym Ci
        na pewno takiej siurpryzy nie zrobila.
        Pozdrawiam K.
        • Gość: zybi Re: Guzik z tego bedzie IP: 130.68.2.* 16.02.02, 01:50
          Dziecko kochane Karelia.
          Zeglarz nie ma do nikogo zalu, ze wiatr zmienil kierunek.
          To jest tylko suchy fakt, 10 osob z Forum zgodzilo sie na spotkanie.
          Nie przyszli - to ich strata.
          Jacht odplynal od przystani , postawilismy zagle i jest OK.
          Komu w droge, temu wiatr dmucha w zagle.
          Takie jest zycie , FORUM to przystan dla zblakanych ludzi .
          Bylem na spotkaniu z Romanem Paszke - oplynal swiad dokola. Dostalem ksiazke z
          jego autografem.
          Byla na tym spotkaniu dziewczyna z FORUM ale nie miala odwagi powiedziec--
          czes Zybi to ja .... z Forum.
          ona wiedziala jak ja wygladam.
          Ja nie wiedzialem jak ona wyglada.
          Ale my zeglarze wiemy, gdzie wiatr dmucha. Tak wiec ja wiem jak wygladaja takie
          spotkania 3 stopnia w wirtualnym swiecie.

          • Gość: aniutek Re: Guzik z tego bedzie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 02:08
            Zibi- demonizujesz to, ze na spotkanie, ktore zaproponowales z
            umowionych 10 osob nie przyszedl nikt moze miec rozne przyczyny.....
            kiedys sie z Toba umowilam i .... przyszlam- czy nie tak ? - wiec nie wal w
            czambul wszystkich.
      • Gość: Robert Re: Guzik z tego bedzie IP: 134.102.121.* 16.02.02, 16:50
        Gość portalu: zybi napisał(a):

        > Kolego Robert
        > Czy w dalszym ciagu podtrzymujesz chec wspolnego spotkania z ludzmi z FORUM ???

        Kolego Zybi!!!
        1. Ja nie wyrazilem absolutnie takiej checi. Moje pytanie dotyczylo tylko tego
        jak pracuje Wasza wyobraznia. Wydawalo mi sie tez, ze moze to byc zabawne gdy
        kazdy z nas bedzie mial okazje porownac to jak jego inni wirtualnie widza z
        rzeczywistoscia (np moj opis dokonany przez Karelie odbiega bardzo daleko od
        rzeczywistosci ale musze powiedziec, ze w pozytywnym kierunku; dziekuje Karelio!)
        2. To bardzo smutne, ze sie w ten sposob zawiodles! Bylo to spotkanie naprawde
        powaznie zorganizowane czy tak raczej na spontan. Moze zaproszeni wcale nie byli
        przekonani czy to serio? Ja nie probuje ich wytlumaczyc ale nie moge sobie po
        prostu wyobrazic jak mozna z tego typu zaproszenia nie skorzystac! Pomimo tego,
        ze z racji zawodu to wedlug mnie wiekszosc tych "yachtis" to wielka plaga, sam
        lubie zagle.
        3. Czyzbys Ty ocenial innych wedlug siebie? Bo jesli nie to skad w ogole tego
        typu stwierdzenia, ze my wszyscy tutaj czujemy sie tylko wtedy bezpieczni gdy
        jestesmy schowani za swoimi monitorami? Skad tyle goryczy? Ja np nie mialbym
        zadnych obaw spotkac sie osobiscie z kimkolwiek poznanym przed tym w sieci.
        Oczywiscie, zeby nikt nie probowal mnie znowu trzymac za slowo, sa wyjatki ale to
        chyba zrozumiale i nie ma to nic wspolnego z obawa przed utrata incognito tylko
        ze zwykla antypatia.

        Kilo wody pod stopa!

        Robert

    • karelia Re: Spotkanie 16.02.02, 01:32
      a jak wyglada Zibi to ja wiem, ale nie powiem. Ale zapewniam, ze jest Ok,
      godkänd. A jeszcze jak usiadzie pod zaglem , niooo ale jestescie ciekawi. Ale
      ja nic nie powiem.
      Ahoj K.
      • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 01:46
        hehehehe ja tez wiem o Zibim co nieco ::smile))))) teraz sie obrazil na zaboj
        ....

        chyba masz racje Karelia z tym udawaniem..... hmmmm kon jaki jest
        kazdy widzi jak widzi i ja tak wole, zreszta bywam szczera do bolu i
        strasznie roztrzepana - kombinacje moglyby sie poplatac i..... kaszana.....
        adwokat z dlonmi praczki.....

      • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 01:47
        No ja wam pomoge rozwiazac te problemy.Wyslicie mi zdjecia a ja je umieszcze na
        www.. Kto pierwszy?
        • Gość: zybi ...pleciuga KLIKEN IP: 130.68.2.* 16.02.02, 01:56
          To jest prosty dowod na .. lanie wody
          Przyslijcie zdjecia ???????
          Ale gdzie wysylac te zdjecia... to juz nie istotne
          to nie ma znaczenia
          Liczy sie sam pomysl.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Spotkanie 16.02.02, 06:24
          Skoro idea realnego spotkania brzmi na razie jak marzenie, czemu sie nie spotkac
          wirtualnie - u Klikena na Website?

          Wyslalam swoje zdjecie do Klikena. On pewnie teraz spi, ale zajrze na Website
          jutro.

          Luiza-w-Ogrodzie

      • Gość: Don Re: Spotkanie IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.02.02, 01:53

        Zybi ma troche racji.Karelia tez ma racje .Ale na spotkanie w realu
        przybyly by oczywiscie osoby prawdziwe.Nikt kto "udaje i sie podszywa"nie
        zjawil by sie na randce.W mojej naiwnosci,uwazam ,ze miedzy nami takich nie
        ma.Mysle ,ze najlepszym miejscem jest kraj-nostalgia i kuchnia .KTO WIE !!!
        • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 01:59
          laura_leeno@hotmail.com
          Jak dostane zdjecie to je umueszcze w 1 min
          • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 02:04
            Gos´c´ portalu: Kliken napisa?(a):

            > laura_leeno@hotmail.com
            > Jak dostane zdjecie to je umueszcze w 1 min

            hehehe zaraz wyszukam jakies sexi- jak to mowi Karelia -hehehe i wysylam
            sic...........
            • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 02:10
              roscar.hypermart.net/forum.htm
              • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 02:29
                Kurcze cos to dlugo trwa (: czekam jeszcze 5 min i ide ogladac film..wroce
                za 2 godziny....
              • Gość: ESL Re: Spotkanie IP: *.sympatico.ca 16.02.02, 02:36
                Aniutek - zlamalas mi serce? Nie zostalem wymieniony na liscie zaslugujacych na spotkanie z Krolowa
                NYC! I co ja mam teraz zrobic? Nawet pies wyje jak mu o tym donosze!
                Chetnie bym spotkal doktora Doki, Aniutka (to sie samo przez sie rozumie, choc Ona, zdradliwie o mnie
                zapomniala!), a psika, Anne27 i mimo wszystko Renke, bo pewnie przynajmniej zadbalaby o przyzwoite
                menu takiego spotkania.
                I jeszcze Baloo, Fineczke (bo imie takie cudne a kto nie lubi cudnych kobiet?), malkontenta wielokropka
                (.....), Styro i jeszcze takiego jednego faceta z Niemiec, ktorego pamietam z wielkiej dyskusji "robie kase
                i wracam za 5 lat" - gosc sie podpisywal nick'iem Sylt - Jego opowiesci wzbudzily wiele moich
                watpliwosci, hmm. I jeszcze pare pan - Marie, Feineane, jojo.
                Ach, chyba chetnie by spotkal wiekszosc tu sie meldujacych.
                Strasznie zaluje, ze mnie nie ma na CN Tower zeby popodgladac, czy Kliken umie ladnie jesc nozem i
                widelcem... Moze jeszcze sie kiedys trafi...
                • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 02:39
                  .... blagam o wybaczenie ESL ::smile))))))) , a mowilam ,ze jestem
                  roztrzepana...
                  Kliken- zdjecie wyslalam, hmmmmmm nie jest sexi hehehee -
                  pstrykniete gdy malowalam kuchnie........
                  • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 02:46
                    Aniutek w calej krasie....do ogladania pod adresem
                    roscar.hypermart.net/forum.htm


                • Gość: ESl Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 02:48
                  Nic straconego ja ide tam JUTRO.Czemu sie nie przylaczysz?
                  • Gość: ESL Re: Spotkanie IP: *.sympatico.ca 16.02.02, 02:54
                    Gość portalu: ESl napisał(a):

                    > Nic straconego ja ide tam JUTRO.Czemu sie nie przylaczysz?

                    Kliken, domyslam sie, ze to Ty smile Jutro nie moge - zona juz mi zorganizowala sobote - nawet wieza w
                    Twoim towarzystwie jest bez szans w obliczu wymagan Pani Teresy (a myslalem, ze to dzis tam jestes - chyba
                    juz liczyc nie umiem...). Zdjecia musze poszukac.
                    A co tam pijesz, Aniutek, w tej wymalowanej kuchni?
                    Cheers
                    • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 02:56
                      OK, Ja ide na film ...jak ktos Cos podesle to wrzuce na strone!
                      • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 03:06
                        jesusssss maria, jozefie ..... etc Kliken myslalam, ze bedziesz wybieral
                        przebieral........ ech....
                        Eryku- jak znam zycie pije wodke na myszach..... z cola wink)))
                        • Gość: aniutek no i co???? Karelia , Don, ESL i cala reszta IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 03:08
                          gdzie Wasze fotki????? he????
                          z tej emocji udaje sie w kierunku lodowki.....
                          • Gość: Kliken Re: no i co???? Karelia , Don, ESL i cala reszta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 03:09
                            No wlasnie...
                            • jot-23 Re: no i co???? Karelia , Don, ESL i cala reszta 16.02.02, 03:12
                              Gość portalu: Kliken napisał(a):

                              > No wlasnie...


                              niech zgadne: Collateral damage?
                              • Gość: kliken Re: no i co???? Karelia , Don, ESL i cala reszta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 03:18
                                Haha ,eh Klos (: [swoja droga ten film z Arnoldem jest do niczego ]
                                • leosia Kliken - odezwij sie 16.02.02, 03:35
                                  Dziecko Kliken a gdzie twoje zdjecie.
                                  Pomysl dobry.......... ale nie dla wszystkich .......co???
                                  Takie jest FORUM
                                  - duzo gadac
                                  -duzo wody lac
                                  - piane bic
                                  - robic jaja
                                  - osmiac sie ze wszystkiego
                                  A ROBERT pomyslodawca spotkania.
                                  Jego pomysly wzlatuja pod niebiosa ....i spadaja na ziemie jako..
                                  ... NIC nieznaczace slowa...
                                  Taki jest obraz FORUM i jego madrych ludzi
                                  • Gość: aniutek Re: Kliken - odezwij sie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 03:39
                                    Zibi- buzka ::smile))))
                                  • Gość: Robert Do Leosi IP: 134.102.121.* 16.02.02, 14:25
                                    leosia napisał(a):

                                    > Dziecko Kliken a gdzie twoje zdjecie.
                                    > Pomysl dobry.......... ale nie dla wszystkich .......co???
                                    > Takie jest FORUM
                                    > - duzo gadac
                                    > -duzo wody lac
                                    > - piane bic
                                    > - robic jaja
                                    > - osmiac sie ze wszystkiego
                                    > A ROBERT pomyslodawca spotkania.

                                    No tutaj to ale bardzo przepraszam!!! Przeciez ja nie proponuje spotkania, ja
                                    tylko prosze o Wasze wirtualne wyobrazenia sobie innych.
                                    Pomysl spotkania jako takiego... moze i niezly ale zastanow sie nad techniczna
                                    strona. Przeciez my jestesmy prawie z calego swiata, jak chcialabys to
                                    zoganizowac? Dla mnie jest to technicznie przedsiewziecie nie do zrealizowania...
                                    no chyba, ze w mniejszych grupkach...

                                    A z tym robieniem jaj i biciem piany to chyba przesadzilas smile

                                    > Jego pomysly wzlatuja pod niebiosa ....i spadaja na ziemie jako..
                                    > ... NIC nieznaczace slowa...
                                    > Taki jest obraz FORUM i jego madrych ludzi

                                    No to juz traca takim rozgoryczeniem, ze az smutno czytac. Przejmij inicjatywe,
                                    pokaz, ze jak sie chce to mozna czy tez oczekujesz, ze inni wszystko zrobia?
                                    Jesli zas masz na mysli, ze tak dlugo nie odpowiadalem to przepraszam ale ja tez
                                    od czasu do czasu sypiam (szczegolnie jak nastepnego dnia musze pracowac a teraz
                                    wlasnie pisze z pracy)

                                    Pozdr.

                                    Robert

                                • jot-23 Re: no i co???? Karelia , Don, ESL i cala reszta 16.02.02, 03:43
                                  Gość portalu: kliken napisał(a):

                                  > Haha ,eh Klos (: [swoja droga ten film z Arnoldem jest do niczego ]

                                  mi starczyla jedna recenzja ---> "zaczal jako strazak a skonczyl jako
                                  terminator" :>

                                  ha na co by tu pojsc? na cunt of monte cristo bylem, na brotherhood of wolf nie
                                  pojde bo francuski (na zlosc dla milene), najgorszy film roku juz widzialem
                                  (mothman prophecies), ehhhh
                                  • Gość: aniutek Re: no i co???? Karelia , Don, ESL i cala reszta IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 03:56
                                    jot-23 napisa?(a):

                                    > Gos´c´ portalu: kliken napisa?(a):
                                    >
                                    > > Haha ,eh Klos (: [swoja droga ten film z Arnoldem jest do niczego ]
                                    >
                                    > mi starczyla jedna recenzja ---> "zaczal jako strazak a skonczyl jako
                                    > terminator" :>
                                    >
                                    > ha na co by tu pojsc? na cunt of monte cristo bylem, na brotherhood of
                                    wolf nie
                                    >
                                    > pojde bo francuski (na zlosc dla milene), najgorszy film roku juz widzialem
                                    > (mothman prophecies), ehhhh

                                    "amelie " widziales??
                                    my katujemy ostatnio DVD -"lock, stock and two smoking barrels" - to
                                    doskonale :smile)) plus "saving grace" - OK
                                  • leosia J-23 gdzie twoja ..geba 16.02.02, 03:58
                                    mieszkasz obok mnie.
                                    kamieniem ciepniesz to trafisz w moje okno
                                    ale nie stac cie na pokazanie twarzy do FORUM
                                    Co jest grane - przygadywac mi od roznych to potrafisz
                                    a tu widac ze na Film do kina idzie ...to nie ma czasu na zdjecia
                                    Tak i z niego sasiad.
                                    J-23 popraw sie i usmiechnij sie do zdjecia
                                    • Gość: aniutek oooooo Kliken IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 04:35
                                      no, no, no Panie Kliken- domyslam sie, ze to ten z tylu /?/
                                      a zony ... dwie??? heheheheh
                                  • Gość: A27 Re: no i co???? Monte Christo do J-23 IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 06:12
                                    A Guy Pearce, Ladny? I know , I know, you probably prefer cunt, anyway.
                                    Pozdro. (Dzieki za artykul. Juz wiem, ze sobie glow nie urwiemy z powodu
                                    polityki, gdy sie czasem spotkamy.)
    • luiza-w-ogrodzie Re: Spotkanie 16.02.02, 05:30
      Pomysl jest ekstra, szkoda ze niewykonalny w pelni...

      Wspolne spotkanie potrafie sobie wyobrazic, ale rozpoznac z wygladu - nie.
      Chyba nikogo (moze aniutka najwyzej ze zdjec umieszczonych przez Klikena).
      Czytajac posty wyobrazam sobie raczej portret psychiczny. Sytuacja
      rodzinna/spoleczna - okruchy tegoz pojawiaja sie w postach, ale poza nie moja
      wyobraznia nie wychodzi.

      "Brudzia" wypilabym z aniutkiem, doki, Donem, karelia, Starym (alfabetycznie)
      i wieloma innymi. Ale nikogo bym nie przekonywala do moich przekonan. Chyba, ze
      sami by je przyjeli - pomarzyc chyba mozna?

      Luiza-w-Ogrodzie (wygrzewajaca lydki na sloncu jedzac arbuza)
      • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 05:34
        oooo luizo w ogrodzie :smile)) podeslij swe zdjecie to sobie zrobimy
        wirtualnego brudzia :smile))

        • luiza-w-ogrodzie Re: Spotkanie 16.02.02, 05:49
          Gość portalu: aniutek napisał(a):

          > oooo luizo w ogrodzie :smile)) podeslij swe zdjecie to sobie zrobimy
          > wirtualnego brudzia :smile))
          >

          Gdzies mialam takie w kostiumie kapielowym, wypieta na spotkanie nadchodzacej
          fali, z usteczkami zlozonymi do caluska. Chyba, ze wolisz w garniturku i
          okularkach... Ktore poszukac? Moze jakies specjalne zamowienie (z papuga kakadu?
          albo rozella?)

          Z rozmarzonym pozdrowieniem przeslanym przez ocean na wschod
          Luiza-w-Ogrodzie

          • Gość: zybi Re: Spotkanie ....do LUIZY IP: 130.68.2.* 16.02.02, 05:59
            Nie opowiadaj jakie zdjecie, tylko wysylaj
            Kliken ma strone ze zdjeciami
            zobaczymy kto jest odwazny
            a kto odwazny tylko .......w gebie


            Re: Spotkanie
            Autor: Gość portalu: Kliken
            Data: 16-02-2002 01:59 adres: *.cpe.net.cable.rogers.com


            --------------------------------------------------------------------------------
            laura_leeno@hotmail.com
            Jak dostane zdjecie to je umueszcze w 1 min

            • luiza-w-ogrodzie Re: Spotkanie ....do LUIZY 16.02.02, 06:05
              Pytam jakie zdjecie, bo moze jest tu cenzura?
              wink

              Jak znajde (mam gdzies na CD) to wysle.

              Luiza-w-Ogrodzie
          • Gość: Anna27 Re: Spotkanie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 06:03
            Dziekuje ESL, ze jako jedyny chcial mnie spotkac.
            • Gość: aniutek Re: Spotkanie- do A27 IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 06:16
              Gos´c´ portalu: Anna27 napisa?(a):

              > Dziekuje ESL, ze jako jedyny chcial mnie spotkac.

              Aniu !!!!!!!!!!!! -przede wszystkim ale rowniez-Doki, drapieznik, Maz, student.....
              w zyciu, nie zgadzam sie........ chcialabym Cie spotkac i ja , jesussss tak mi
              wstyd, ze sie tak pospieszylam ech a Babcia zawsze mowila- Aniska co
              nagle to po diable..... trzeba sie bylo Babci sluchac a nie stukac jak kto
              glupi.....sad

            • luiza-w-ogrodzie Re: Spotkanie 16.02.02, 06:17
              aj waj anno27 nie gniewaj sie, ze Ciebie nie bylo na mojej liscie (jak i
              dziesiatki innych, ktorych posty z przyjemnoscia czytam) - brudzia z Toba,
              zalozycielka nonpolitana, dobrym winkiem z Barossa Valley, jak najbardziej...

              Luiza-w-Ogrodzie
              • Gość: A27 Re: Spotkanie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 06:20
                Dzieki luizo i aniutku. Juz mi lepeij. Moze nawet zasne w blogim poczuciu
                bycia kochana.
    • Gość: A27 Kliken, nie spodziewalam sie... IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 06:18
      ..ze Ty jestes calkiem przystojny. Ok, spadam...bo nie chce byc posadzana o
      niecne zamiary.
      Aniutek - hot, hot
      • Gość: aniutek Re: Kliken, nie spodziewalam sie... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 06:32
        Gos´c´ portalu: A27 napisa?(a):

        > ..ze Ty jestes calkiem przystojny. Ok, spadam...bo nie chce byc
        posadzana o
        > niecne zamiary.
        > Aniutek - hot, hot
        hehehehehe, Kilken hmmmmmmm szkoda, ze tak daleko i nie widzac
        szczegolow........hehehehe
        Aniu- tez ide w kimono wink))) dzieki za ........ mily wieczor :smile)))


    • Gość: karelia Re: Spotkanie IP: *.telia.com 16.02.02, 10:27
      qurka wodna, oskubana a na mnie nie poczekacie???? zerwalam sie z poscieli coby
      tu poczytac ile namieszaliszcie. No widac, ze sie towarzysrwo tasuje,
      przedwstepnie umawia, podchodzi, odchodzi, jak na takim party na stojaco hihihi
      Zibi, no pez pesymizmu i czarnego humoru, please. Przeciez wiesz, ze my CIEBIE
      lubimy!!!!No, przyznaje czasami sobie pozartujemy, ale tak rodzinniewink))))
      Pussss och krammmmm ZIBI!!!!
      Jasne , ze przesle photo, a co tu do ukrycie , jak juz tyle odkrylam piszac i
      wyglupiajac sie niemozebnie,no czasami sie zdrowo osmieszylam. Ale nic to.
      Teraz tylko musze zlapac naiwniaka , ceby mi przescannowal zdjecie, bo jak
      mowilam moj scan siadl i nie moge go uruchomic, cos tam trzeba przelaczyc, a ja
      sie boje wink))
      No lece dalej czytac wypracowaniawink)))) K.
    • Gość: KARELIA O,Jesuuuuu IP: *.telia.com 16.02.02, 10:55
      ale fajnie z tymi fotkami. Aniutek, a ten facet obok to kto? nie ja nic , ja
      sie tylko tak pytam z ciekawosciwink

      a ja wiem , ktory zibi ale nie powiem, hihihihi

      Kliken z zona czy z zonami? bo u mnie widac 2 panienki. Swoja droga myslalam,
      zes baredziej wiekowy/ stateczny starzec wink)))

      no, musze kogos pomolestowac z tymi zdjeciami , tez wysle. Ale ktore, zeby tak
      nie kusic studenta , to moze jakies neutralne w stroju zimowym, walonki,
      kozuch, czapa uszanka+okulary hihihihihi,
      Pozdrawiam K..
      • Gość: selma mineta IP: *.ppp.get2net.dk 16.02.02, 13:27
        od jakiegos czasu interesuje sie kolega Mineta ,chwilowo nieobecnym na
        forum,ciekawa jestem jak on moze wygladac?
        • karelia Re: mineta 16.02.02, 13:38
          juz mowie, duzy, z brzuszkiem, widac , ze mu sie dobrze powodzi, troszke
          lysiejacy, ale to takie meskie, was sumiasty, typ takiego szlachciury z
          Mazowsza, oczy szare , ciekawe swiata . Zle trafilam, cos pomylilam? No moze
          moze , ale chyba niewiele. Pozdrawiam Kolege Minetewink))
          K.
          • Gość: selma Re: mineta IP: *.ppp.get2net.dk 16.02.02, 14:34
            karelia napisał(a):

            > juz mowie, duzy, z brzuszkiem, widac , ze mu sie dobrze powodzi, troszke
            > lysiejacy, ale to takie meskie, was sumiasty, typ takiego szlachciury z
            > Mazowsza, oczy szare , ciekawe swiata . Zle trafilam, cos pomylilam? No moze
            > moze , ale chyba niewiele. Pozdrawiam Kolege Minetewink))
            > K.

            wszystko sie zgadza ,ale z tym brzuszkiem jakos mi nie pasuje, bo niby jak on
            rencista ale fizycznie aktywny (plywa itd)mialby miec nadwage?chyba tylko od
            piwa ,albo moze z tej modyfikowanej ,zywnosci spuchl jak balon.
            • karelia Re: mineta 16.02.02, 15:56
              brzuszek to z tego, udaje wegetarianina, ale na boczku wcina hamburgery,
              oczywiscie manipulowane hihihi
              Pozdrawiam K.
    • luizaeliza Re: Spotkanie w swiecie 16.02.02, 13:40
      Wlasciwie to ludzie zawsze moga sie spotkac - no jesli chce i maja forse na
      dojechanie do celu. Ja osobiscie kiedys pojechalam na spotkanie ludzi z pewnej
      listy dysk. hy nie powiem, ze sie rozczarowalam, ale bylo dziwnie. Wszyscy
      jakby wystraszeni - w koncu stracili swoja anonimowosc... Ale zycze powodzenia
      moze sie uda ...
      Tak poza tym to nawet chetnie pomoge w zorganizowaniu jakiejs biesiady

      luizaeliza@poczta.gazeta.pl
      • Gość: x ? Re: Spotkanie w swiecie -komu to potrzebne? IP: *.cg.shawcable.net 16.02.02, 14:31
        Po co takie spotkanie, komu to potrzebne?

        Wszyscy razem zebrani nie beda sobie mieli nic do powiedzenia.
        Czar pryska jak banka mydlana...pozostaje niesmak...i roczarowanie!
        • Gość: Kliken Re: Spotkanie w swiecie -komu to potrzebne? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 15:10
          Obywatele! Sz.P Luiza jest do pelnego wgladu na stronie (:
          roscar.hypermart.net/forum.htm
    • karelia Re: Spotkanie 16.02.02, 15:30
      Luiza, co Ty pleciesz, ze w Kangurlandii siedzisz, przeciez na pierwszy rzuroka
      widac, ze to jakies kamieniste wybrzeze szkierowe kolo Stockholmo. Znowi jakas
      podpucha?
      Pozdrawiam K.
      • luiza-w-ogrodzie Re: Spotkanie 17.02.02, 01:29
        karelia napisał(a):

        > Luiza, co Ty pleciesz, ze w Kangurlandii siedzisz, przeciez na pierwszy rzuroka
        >
        > widac, ze to jakies kamieniste wybrzeze szkierowe kolo Stockholmo. Znowi jakas
        > podpucha?
        > Pozdrawiam K.


        Karelia dear, przyjrzyj sie skalkom na moim zdjeciu albo pokaz je koledze
        geologowi - widac wyraznie warstwice piaskowca, a szkiery sa przeciez granitowe!
        Tak wyglada linia brzegowa w Sydney - piaskowcowe przyladki a miedzy nimi plaze.
        Jak nie wierzysz to zapytaj sie Starego.

        Luiza-w-Ogrodzie twardo osadzonym w Australii

        PS A gdzie Twoje zdjecie, cara mia? Dlugo bedziesz sie zaslaniac awaria
        skanera? wink
    • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 16:31
      Karelia a gdzie twoje zdjecie he?
      • bolski Re: Spotkanie 16.02.02, 17:06
        Wlasnie, gdzie jest zdjecie Karelii ?

        Ja dorzuce jednak do tego spisu (nie)obecnych inna kandydature - chodzi mi
        mianowicie o mesco. Kiedys byl b. aktywny, dzis juz mniej, ale zawsze
        kontrowersyjny smile
        • Gość: A27 Re: Spotkanie- zdjecie Karelii IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 17:08
          Spoko, spoko - dajcie jej wybrac najladniejsze.
          Na razie cieszcie sie aniutkiem i luiza, drodzy panowie.
        • Gość: l.eszcz Re: Spotkanie z Mesko ... w szpitalu. IP: *.netcom.ca 16.02.02, 17:17
          Mesko jest niestety dalej w szpitalu! To smutne bo wadza w Rajchu nie
          powinna przesladowac potomkow Zydkow. Ale to robi! Mysliycie ze to jest
          jakis jeden wiecej mesydz! Nie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Jesli znacie jakiegos dobrego (podkreslam, dobrego!) szrinka, to
          pomurzcie !!

          Pomorzecie, Rodacy???
    • Gość: Kliken Re: Spotkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 19:33
      Anna27 w calej krasie...
      roscar.hypermart.net/forum.htm


      • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 19:46
        Aniu 27 !!!!! jesusssss mario niech no Dave Cie ino dobrze pilnuje, moze
        jakis alarm albo pies obronny.... pogadam ze szwagrem on sie zna na
        security......
        oj spadam, bo deziecko sie gniewa,
        aniutek
    • karelia Re: Spotkanie 16.02.02, 19:46
      toz mowie po polsku, jakby to Don slicznie ujal, ze nie moge przez wlasnego
      scannera, bo nie moge go skonfigurowac z compem, cos tam sie porobilo i cos
      tzreba osobno.Szkoda , ze nie mam jakiegos SPECA pod reka, wszyscy jestescie
      tak daleko! Qurka wodna!!! Musze komus dac, zeby zescannowal. A to moze potrwac
      kilka dnimoze, nie wiem czy ktos w pracy u mnie ma.
      Dlaczego mieszkacie tak daleko????? Teraz cos sie porobilo, ze nawet Anny nie
      moge zobaczyc, chyba sie upije , jak ten nieszczesny leszczusad(((((
      Pozdrawiam K.
      • Gość: aniutek Re: Spotkanie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 19:48
        Karelia - odswiez- bo warto hehehe , szczena Ci opadnie mowie Ci .......
      • Gość: Robert Re: Spotkanie IP: 134.102.121.* 16.02.02, 20:01
        Oh, Karelio! Jak ja bym Ci tego compa skonfigurowal...to bys juz TYLKO mile
        rzeczy o (do) mnie pisala!

        Pozdr.

        Robert

        PS
        A wiesz dlaczego sie zepsul? Telepatia! Mialas pewnie wobec kogos zle zamiary
        wink
    • Gość: A27 Re: Spotkanie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 20:01
      Wszystko piknie, tylko cos na tym zdjeciu kolo pyska dziwnie to wyglada.
      Normalnie tak nie mam.
      • Gość: Don Re: Spotkanie IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.02.02, 20:15

        Ho ho ho .jakie okazy urody i zdrowia.mam scanner tylko podlacze i posle
        jakies foto.Nawet my starcy mamy w albumach rodzinnych piekne zdjecia,czy moze
        byc jak bylem w harcerskiej orkiestrze? albo z zakopanego z misiem ?Poslalbym
        takie jak nagi leze na futerku w wieku niemowlecym-nieststy tam gdzie sie
        rodzilem jedyne futerka byly na bialych niedzwiadkach,zywych.ale cos znajde
        aktualnego-z kochanka pod palma .To niewysokie w okularach i z wasami to bede
        ja.Poslalbym z zona ale gabatyty monitora nie oddadza w pelni
        rozmiarow "szczescia"
        • Gość: Robert Re: Spotkanie IP: 134.102.121.* 16.02.02, 20:24
          No juz, pospiesz sie z tym scanerem! Wprost spalam sie z ciekawosci! Wiesz,
          chce potwierdzenia albo zaprzeczenia dla mojej teorii o korelacjach pomiedzy
          cechami charakteru a wygladem zewnetrznym.

          Poz.
          Robert
          • Gość: Don Re: Spotkanie IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.02.02, 20:28
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > No juz, pospiesz sie z tym scanerem! Wprost spalam sie z ciekawosci! Wiesz,
            > chce potwierdzenia albo zaprzeczenia dla mojej teorii o korelacjach pomiedzy
            > cechami charakteru a wygladem zewnetrznym.
            >
            > Poz.
            > Robert


            Fizjonomista sie znalazl ! he he he
    • karelia comp 16.02.02, 20:09
      nieeee, on tak juz ma od dluzszego czasu. Ledwo dyszy, a nie mam nikogo kto by
      mi go postawil na nogi. Musze po prostu wziac i zawiesc do serwisu. A do
      scannera kogos sciagnac, bo ja sama niestety nie dam rady. Dlaczego tak daleko
      mieszkacie???????????????Musze troche popracowac i uzbierac , bo u nas te
      sprawy sa dosyc drogie.
      To niby ja taka malpa zlosliwa, nie wiedzialam, a moze troche, no nie bede sie
      sprzeczac, niech i tak bedzie.
      • Gość: ESL Re: comp IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 22:20
        Zagadkowy ESl sie ujawnia....
        roscar.hypermart.net/forum.htm



        • Gość: aniutek ESL........ IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.02.02, 23:44
          Gos´c´ portalu: ESL napisa?(a):

          > Zagadkowy ESl sie ujawnia....
          > <a
          href="http://roscar.hypermart.net/forum.htm">roscar.hypermart.net/forum.ht
          m<
          jestem hmmmmmmm speachlesssss, dodam, ze nieczesto mi sie to
          zdarza Eryku ::smile))))))))

    • Gość: Cariño Re: Spotkanie IP: 62.7.30.* 16.02.02, 22:19
      Ja tez chce! Najlepiej w Andaluzji - blisko do Dona, przyjemni tubylcy, slonce
      gwarantowane. Moglibysmy to polaczyc z wakacjami - wynajac pokoje w tym samym
      lub pobliskich hotelach i smazyc kielbaski na patykach (ok to ostatnie
      optional). Znak rozpoznawczy: bialy chomik na zlotym lancuszku. Zorganizujmy
      sie!

      B. rozochocone Cariño
    • karelia Re: Spotkanie 16.02.02, 22:30
      eeee to jest nadzieja ze ja juz Cie wczesniej zobacze agencie, bo tak okolo
      maja moze sie do London wybiore na jakis musical, albo tylko tak pochodzic i
      pogapic sie na tych cudakow na ulicach. No zobacze jeszcze , bo mam rozne
      plany. Tez sie wybieralam do takiej jednej znajomej w okolicach Malagi.Ale
      jakos mi sie rozmylo. Ahoj K.
      • Gość: Cariño Re: Spotkanie IP: 62.7.30.* 16.02.02, 22:37
        karelia napisał(a):

        > eeee to jest nadzieja ze ja juz Cie wczesniej zobacze agencie, bo tak okolo
        > maja moze sie do London wybiore na jakis musical, albo tylko tak pochodzic i
        > pogapic sie na tych cudakow na ulicach. No zobacze jeszcze , bo mam rozne
        > plany. Tez sie wybieralam do takiej jednej znajomej w okolicach Malagi.Ale
        > jakos mi sie rozmylo. Ahoj K.

        Karelina!
        Nie gadaj! Ja juz Zubrowke i soczek chlodze! Daj znac to sie razem na cos
        wybierzemy. Nikt mnie nie chce zabrac na Lion King. LOL

        Cariño

        • karelia soczki 16.02.02, 22:41
          ok, tak gdzies okolo maja moze , no moze po pierwszym na pare dni, jakis taki
          weekend. Musze sie zorientowac co i jak sie u mnie bedzie dziac, ale na jakis
          weekend moze wpadne. Ja to chce tylko Phantoma ogladac , bo mnie tak jakos
          upaja dziwnie hehehehe . Ja zalatwie wedzone serce renifera, moze kawalek
          kielbasy z losia, poucztujemy hehehehe. No do zalatwienia , pzywiom , posmatrim
          Ahoj K.
          • Gość: Cariño Wedzone serce RENIFERA???? IP: 62.7.30.* 16.02.02, 22:45
            a jak Mikolaj prezenty dowiezie?
            Phantoma widzialam raz (opera), wiec musical chetnie jak sie tu dowleczesz ze
            swoimi tobolkami (ktory to byl watek?)

            Cariño
            • karelia Re: Wedzone serce RENIFERA???? 16.02.02, 22:49
              ja bylam n atutejszym przedstawieniu Phantoma, no kolosalne wrazenie. Pozniej
              przesluchalam plyty z londynskiego musicallu, no genialne, nie bylo o co sie
              przyczepic!! Muzyka, horeografia no wszystkim zawsze polecam, niesamowite. U
              nas jedna ogladala chyba ze 3 razy i pojechala do Londynu zeby zobaczyc i
              kupila plyty z nasza wersja i londynska i tak na przemian sluchala heheheeh.
              Tak, renifera , to taki tutejszy delikates , ewentualnie lax pogrzebany hehehe
              over K.
              • Gość: Cariño phantom IP: 62.7.30.* 16.02.02, 22:57
                cos w tym musi byc
                juz kilka osob podobnie 'zwariowanych'
                mnie sie Chicago podobalo, My Fair Lady so, so, a poza tym jak to wszystko pod
                nosem to sie czlek troche robi blase & te wszystkie kulturalne rzeczy ida na
                bok na rzecz bardziej przyziemnych klubow latino. Ale to juz inna historia.
                • karelia ogrody 16.02.02, 23:03
                  a widzialas jakies wspaniale angielskie ogrody? Jak sie oglada na zdjeciach to
                  wprost nie do wiary , ze tak pieknie mozna ogrod zaprojektowac. Nie wiem , czy
                  wiesz, ze istnieje taki ogrod , zapomnialam nazwe, w ktorym sa zasadzone kwiaty
                  TYLKO w kolorze bialym. Kwitna cale lato i TYLKO na bialo. Cos niesamowitego !!!
                  Over K.
                  • Gość: Cariño Re: ogrody IP: 62.7.30.* 16.02.02, 23:09
                    karelia napisał(a):

                    > a widzialas jakies wspaniale angielskie ogrody? Jak sie oglada na zdjeciach to
                    > wprost nie do wiary , ze tak pieknie mozna ogrod zaprojektowac. Nie wiem , czy
                    > wiesz, ze istnieje taki ogrod , zapomnialam nazwe, w ktorym sa zasadzone kwiaty
                    >
                    > TYLKO w kolorze bialym. Kwitna cale lato i TYLKO na bialo. Cos niesamowitego !!
                    > !
                    > Over K

                    nie wiedzialam! Oni tu maja lekkiego bzika na temat ogrodow. Przynajmniej 8
                    programo telewizyjnych poswieconych tematowi (a kanalow 5). Hampton Palace ma
                    niezle, a jak cie takie rzeczy podniecaja to polecam Chelsea Flower Show na
                    wiosne. Te cale biale mnie intryguja. Pomyszkuje i doniose. A teraz juz
                    naprawde ide spac (wytlumaczylam na drugim watku). Dobrej nocy i kolorowych
                    czarno bialych snow

                    Cariño

                    • karelia Dobranocka 16.02.02, 23:12
                      ja tez sie pomalutku wynosze po angielsku paaaaaa spijmy do rana K.
                      • Gość: maz Re: Dobranocka IP: *.arach.net.au 17.02.02, 00:28
                        Buuuuuuuuuuu.......!!!!!!!!!
                        Tylko pare dni nieobecnosci i juz nikt dobrym slowem nie wspomnii.
                        Jeden Aniutek tylko pamieta.
                        Aniutek - patrze na Twoje zdjecie i tez pije kielicha,choc to u mnie pierunsko
                        wczesnie rano ,i czystej mi zabraklo. Na zdrowie.... Wszystkim ......
                        No tak bardzo sie nie "bucze" bo sam probowalem wymienic wszystkich uczestnikow
                        i wiem ze napewno bym kogos pomina ,wiec lepiej nawet nie zaczynac.
                        A wypic kielicha to chcialbym z wielu z Was ,choc przed piciem to dobrze bylo
                        by sie przysluchac najpierw czy duzo 'miesa" nie lata zeby nie byc obrzuconym
                        od poczatku jakimis "baranami polonijnymi"
                        Jak Was sobie wyobrazam?????Wole tego nie robic ,bo raz spotkalem osobe z tego
                        forum i rzeczywistosc odbiegla daleko od wyobrazni,ale jak Kliken sie zgodzi
                        to mam tu pare wesolych zdjec ,ktore mozna zaliczyc do "jak sobie wyobrazam".
                        Hej ! Kliken ! Dzialasz jeszcze ????
                        Na poczatek moge przyslac moje zdjecie typowego Oz.
                        • Gość: Kliken Re: Dobranocka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.02, 00:50
                          Gdzie to zdjecie?
                          • Gość: Biala Re: Dobranocka IP: *.sympatico.ca 17.02.02, 01:02
                            Nie mam skanera - jak mam przeslac zdjecie?
                            • Gość: zybi Re:zdjecie od Bialej IP: 130.68.2.* 17.02.02, 01:25
                              Wystarczy zrobic kilka zdjec i wywolac film w serwisie KODAK lub kazdym innym
                              miejscu .
                              wystarczy zaznaczyc ze chcesz zdjecia
                              - na papierze fotograficznym
                              - wywolanie zdjec na CD
                              _ na floppy ( taka mala dyskietka)
                              - E-mail
                              jeszcze taki drobiazg : format zdjecia w JPG jezeli masz problem wyslij tak jak
                              jest i no problem
                              Nastepnie w domu wyslac na adres do KLIKEN i sprawa zalatwiona
                              scaner i programy foto , nie sa potrzebne
                              • Gość: Biala Re:zdjecie od Bialej IP: *.sympatico.ca 17.02.02, 01:28
                                Gość portalu: zybi napisał(a):

                                > Wystarczy zrobic kilka zdjec i wywolac film w serwisie KODAK lub kazdym innym
                                > miejscu .
                                > wystarczy zaznaczyc ze chcesz zdjecia
                                > - na papierze fotograficznym
                                > - wywolanie zdjec na CD
                                > _ na floppy ( taka mala dyskietka)
                                > - E-mail
                                > jeszcze taki drobiazg : format zdjecia w JPG jezeli masz problem wyslij tak jak
                                >
                                > jest i no problem
                                > Nastepnie w domu wyslac na adres do KLIKEN i sprawa zalatwiona
                                > scaner i programy foto , nie sa potrzebne

                                Nie wiem czy dobrze zrozumialam, bezposrednio przeniosa moje fotki na dyskietke?
                                • Gość: maz Re:zdjecie od Bialej IP: *.arach.net.au 17.02.02, 01:32
                                  Jak o to poprosisz to napewno chetnie przeniosa.
                                  • Gość: Biala Re:zdjecie od Bialej IP: *.sympatico.ca 17.02.02, 01:37
                                    Dzieki Zibi, za dwa dni cos przesle
                          • Gość: maz Re: Dobranocka IP: *.arach.net.au 17.02.02, 01:06
                            Juz leci ,tylko przymruz troche oko i usmiechnij sie....
                            • Gość: Kliken Re: Dobranocka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.02, 01:31
                              No, przystojnizna chlop tylko na gebusi nie za bardzo (;

                              Maz
                              roscar.hypermart.net/forum.htm
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Maz, ty kangurze!!!!!!!!!! 17.02.02, 01:34
                              Moglbys przynajmniej majtki do tego zdjecia zalozyc.

                              Krajanka Luiza-w-Ogrodzie
                              • Gość: maz Re: Maz, ty kangurze!!!!!!!!!! IP: *.arach.net.au 17.02.02, 01:38
                                Usmiechnij sie !!!!!!!!
                                Bo jak nie to wysle zdjecie Kangurzycy!!!!!!
                                Nie tylko tak strasze..... hehehehehe
                                • Gość: Biala Re: Maz, ty kangurze!!!!!!!!!! IP: *.sympatico.ca 17.02.02, 01:40
                                  Maz powinien wyslac raczej strusia

                                  Gość portalu: maz napisał(a):

                                  > Usmiechnij sie !!!!!!!!
                                  > Bo jak nie to wysle zdjecie Kangurzycy!!!!!!
                                  > Nie tylko tak strasze..... hehehehehe

                                  • Gość: maz Re: Maz, ty kangurze!!!!!!!!!! IP: *.arach.net.au 17.02.02, 01:42
                                    Dlaczego Strusia ????????
                                    Zdrowko.....
                                • luiza-w-ogrodzie Re: Maz, ty kangurze!!!!!!!!!! 17.02.02, 01:42
                                  Alez usmiecham sie, opuszczajac skromnie oczeta, zeby ich to zdjecie nie
                                  niepokoilo...

                                  Luiza-w-Ogrodzie
                                  • Gość: maz Re: Maz, ty kangurze!!!!!!!!!! IP: *.arach.net.au 17.02.02, 01:44
                                    No to juz lepiej .......
                                    Zdrowko!!!!!!!!
                                    • luiza-w-ogrodzie Re: Maz, ty kangurze!!!!!!!!!! 17.02.02, 01:48
                                      Zdrowko jak najbardziej. Ide na basen, zeby sie ochlodzic po ogladaniu tych
                                      zdjec. Bawcie sie ladnie i nie przysylajcie brzydkich fotek, zeby nie naruszyc
                                      negatywnie moich doznan estetycznych.

                                      Luiza-w-Ogrodzie
                            • Gość: zybi Re: 103 posty IP: 130.68.2.* 17.02.02, 01:39
                              Rozmowcy tego watku 103 razy dali dowod zainteresowania --SPOTKANIEM .
                              Oklo 15 osob rozmawia na ten temat .
                              A Twarze FORUM --pokazalo tylko 7 osob
                              z czego 4 sa orginalne
                              a 3 udaja ze sa podobne do .....
                              Niestety nawet na FORUM nie mozna pokazac prawdziwej twarzy.
                              Naczelne haslo FORUM
                              - pogadac
                              - nie zdradzajac sie
                              ROBERT - co nie masz zdjecia.
                              Tylko wirtualnie mozna sobie ciebie wyobrazic. Nie rozumiesz do czego sluzy
                              internet. Przekaz informacji- tak to jest zbyt skomplikowane dla ciebie
                              • luiza-w-ogrodzie Re: 103 posty 17.02.02, 01:44
                                Zybi, wytlumacz KTORE zdjecia sa oryginalne?

                                Luiza-w-Ogrodzie
                                • Gość: aniutek Mezu !!!!!! IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.02.02, 01:57
                                  toz to goluski kangur.......... a ja na Ciebie mezu czekalam .... sad((((((
                                  • Gość: maz Re: Mezu !!!!!! IP: *.arach.net.au 17.02.02, 02:23
                                    Aniutek -Dla Ciebie wszystko!!!!
                                    To jest tylko typowy Oz.
                                    Niestety nie mam digital kamery ,a i moj scanner lezy gdzies na szafie ,wiec
                                    musisz poczekac, az sie zaprodukuje w jakims foto sklepie i wsadza mnie na
                                    dysk,ale to nie dzis ,bo niedziela i mam 18-te urodziny corki.
                                    Moze dlatego mam taki dobry humor i przepijam od rana ,bo i ciesze sie ze
                                    zdazylem na ta uroczystosc do domu.
                                    Zdrowko!!!!!!!
                                    • Gość: aniutek Re: Mezu !!!!!! IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.02.02, 02:46
                                      Gość portalu: maz napisał(a):

                                      > Aniutek -Dla Ciebie wszystko!!!!
                                      > To jest tylko typowy Oz.
                                      > Niestety nie mam digital kamery ,a i moj scanner lezy gdzies na szafie ,wiec
                                      > musisz poczekac, az sie zaprodukuje w jakims foto sklepie i wsadza mnie na
                                      > dysk,ale to nie dzis ,bo niedziela i mam 18-te urodziny corki.
                                      > Moze dlatego mam taki dobry humor i przepijam od rana ,bo i ciesze sie ze
                                      > zdazylem na ta uroczystosc do domu.
                                      > Zdrowko!!!!!!!

                                      :smile))))) popatrz, popatrz moj syn ma dzis 10te urodziny hehehehehe, tez humor mi
                                      dopisuje, chociaz szczeniak nieznosnie rozpuszczony.......hehehe
                                      • Gość: maz Re: Mezu !!!!!! IP: *.arach.net.au 17.02.02, 02:58
                                        Nie przejmuj sie .Moja nastolatka to tez nie lepsze ziolko.
                                        Ale dzis juz Jej tego nie bede pamietac.
                                        Zdrowko......
                                        • Gość: aniutek Re: Mezu !!!!!! IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.02.02, 03:05
                                          Gość portalu: maz napisał(a):

                                          > Nie przejmuj sie .Moja nastolatka to tez nie lepsze ziolko.
                                          > Ale dzis juz Jej tego nie bede pamietac.
                                          > Zdrowko......

                                          To ich swieto :smile)) zdrowko - juz koncze butelczyne szampanskiego......
                                          • Gość: maz Re: Mezu !!!!!! IP: *.arach.net.au 17.02.02, 03:13
                                            Dobrze Ci tak !!!!!!
                                            U mnie dopiero 10.15 rano i na babelki troche zawczesnie.
                                            A i Corunia wlasnie sie wywlekla z lozka ,wiec ide spiewac "Happy Birthday....."
                              • Gość: Robert Re: 103 posty IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.02, 19:09
                                Gość portalu: zybi napisał(a):

                                > Rozmowcy tego watku 103 razy dali dowod zainteresowania --SPOTKANIEM .
                                > Oklo 15 osob rozmawia na ten temat .
                                > A Twarze FORUM --pokazalo tylko 7 osob
                                > z czego 4 sa orginalne
                                > a 3 udaja ze sa podobne do .....
                                > Niestety nawet na FORUM nie mozna pokazac prawdziwej twarzy.
                                > Naczelne haslo FORUM
                                > - pogadac
                                > - nie zdradzajac sie
                                > ROBERT - co nie masz zdjecia.
                                > Tylko wirtualnie mozna sobie ciebie wyobrazic. Nie rozumiesz do czego sluzy
                                > internet. Przekaz informacji- tak to jest zbyt skomplikowane dla ciebie

                                Cos Ty taki nieufny! Sobote i niedziele staram sie jednak troche bardziej
                                rodzinie poswiecic (szczegolnie kiedy akurat mam wolne i jest jeszcze taaaaka
                                pogoda) dlatego do tej pory zdjecia jeszcze nie wyslalem. Zdjec to mam w PC juz
                                ok. 2 tys. (oczywiscie nie tylko moich (lol)) ale nie chcialem Wam prezentowac
                                jakiegos starego "klamotu". Dlatego tez za chwile swieeeeezutkie zdjecie (19:00
                                czasu lokalnego). Gdybys nie wierzyl to przyzooomuj troche- data na gazecie
                                powinna byc widoczna (oglada sie te kryminaly he he he!)

                                Pozdr
                                Robert

    • karelia Wytlumaczcie mi.... 17.02.02, 12:01
      jak to jest , ze WY tak duzo pijecie. Ja osobiscie odpadam w przedbiegach.
      Przyjdzie lyk_end to nic tylko butelki i kieliszki. I kazdy, powtarzam kazdy,
      jest expertem od %%%%, co jest? Czy tylko ja taki dziwolag? Bo czuje sie troche
      glupio z tym moim kubkiem herbaty z cytryna i miodem. A moze tylko tak duzo
      gadacie wink)))) hehehe gaduly
      Pozdrawiam K.
      • Gość: Szwedka Re: Wytlumaczcie mi.... IP: *.telia.com 17.02.02, 13:15
        Z tymi cenami alkoholu w Szwecji trudno byc expertem.
        A na dokladke, jak sie mieszka w Sztokholmo po zaplaceniu hyry stac tylko na
        herbatke wink)
        • karelia Re: Wytlumaczcie mi.... 17.02.02, 15:42
          Twoje wytlumaczenie Szwedko, nie satysfakcjonuje mnie. Expertem alkoholowym nie
          jestem i nigdy nie sililam sie aby byc, to fakt. A na co mnie stac a na co nie
          stac, to chyba tylko ja wiem, prawda? To nie jest calkowicie tak , jak sobie
          wyobrazasz.
          Pozdrawiam K.
          • Gość: Biala Luiza IP: *.sympatico.ca 17.02.02, 15:48
            ...ale Ty masz tam fajnie smile Tez bym tak chciala, mniam...
            • luiza-w-ogrodzie Re: Luiza 17.02.02, 22:55
              Gość portalu: Biala napisał(a):

              > ...ale Ty masz tam fajnie smile Tez bym tak chciala, mniam...

              Nie ma sprawy, jezeli lubisz +25-30 stopni przy ciaglym deszczu lub mzawce (tak
              mamy od miesiaca, zdjecie jest z polowy stycznia), to przyjezdzaj.

              Luiza-w-Ogrodzie obecnie bardzo mokrym
          • Gość: Szwedka Re: Wytlumaczcie mi.... IP: *.telia.com 17.02.02, 20:01
            Wierze ci,wierze.Tym bardziej ze sama jestem niezbyt alkoholowa. Choc czerwonym
            winem do sobotniego obiadu nie pogardze. To bylo ogolne stwierdzenie ze
            bycie "alkoexpertem" w Szwecji jest bardzo kosztowne. Nie wazne od ambicji.
            Na szczescie obie mamy inne hobby (tjabla över internet).
            Pozdrowienia z Uppsali
            • karelia Re: Wytlumaczcie mi.... 17.02.02, 21:15
              a milo mi, milo Stockholm sie klania. U was tam tez nie tanio, miasto
              uniwersyteckie, mniej wiecej ten sam poziom co u nas. a ze hyry u nas
              mordercze , to masz racje. Niedlugo wszyscy zostaniemy lantisar, a w miescie
              pozostanie nieliczna garstka milionerow i Polakow. Bo Polak zawsze da sobie
              rade wink)))))
              winem nie pogardze, ale w normalnych ilosciach, sledz lubi plywac, ale tesz w
              niezbyt glebokiej wodzie smile))))
              Pozdrawiam K.
              • Gość: Szwedka Re: Wytlumaczcie mi.... IP: *.telia.com 17.02.02, 21:51
                Zeby zostac lantisem to do Gävle trzeba. Tu Sztokholm sie zaczyna robic
                niestety wink)))
      • Gość: Robert Re: Wytlumaczcie mi.... IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.02, 19:30
        Nie przejmuj sie! Z tymi opowiesciami o alkoholu to chyba tak troche jak z
        niektorymi opowiesciami o seksie (lol). Przeciez to chyba nie powod do
        zmartwienia jak nie pijesz? Czy moze w Szwecji to ju podpadajace wink

        Pozdr.
        Robert

        PS Niniejszym melduje, ze moja fotke pod wskazany adres (po insynuacjach
        niejakiego Zybiego) przeslalem! Przykro mi za Twoje rozczarowanie... ale
        niestety rzeczywistosc jest zazwyczaj taka szara sad
        Zamelduje sie dopiero za ok 2 godziny. Bo wlasnie zaraz wychodze do pracy i
        dopiero tam usiade znowu przed compem.
        • karelia Re: Wytlumaczcie mi.... 17.02.02, 21:19
          aaaaa to mi wytlumaczyles. Ze z tymi opowiesciami o sexie to jak z opowiesciami
          wedkarzy o taaaaaaaaaaaaaaaaaaaakiej rybie to ja sie domyslalamwink ale nie
          wiedzialam, ze to dotyczy tez %%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%smile))))))))))))))
      • Gość: Don Re: Wytlumaczcie mi.... IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.02.02, 20:04
        karelia napisał(a):

        > jak to jest , ze WY tak duzo pijecie. Ja osobiscie odpadam w przedbiegach.
        > Przyjdzie lyk_end to nic tylko butelki i kieliszki. I kazdy, powtarzam kazdy,
        > jest expertem od %%%%, co jest? Czy tylko ja taki dziwolag? Bo czuje sie troche
        >
        > glupio z tym moim kubkiem herbaty z cytryna i miodem. A moze tylko tak duzo
        > gadacie wink)))) hehehe gaduly
        > Pozdrawiam K.

        A co bys chciala w szwecji pic ile sie chce ?A cena ,a przepisy !
        • karelia Re: Wytlumaczcie mi.... 17.02.02, 21:17
          nie, moze nie pic tak duzo, ale gromadzic jak student. Taki pelny barek, az
          przyjemnie otworzyc i popatrzec na kolekcje wink))
          • Gość: selma barek IP: *.ppp.get2net.dk 17.02.02, 21:34
            to mi przypomina pewnego Jugola i jego hihi barek.dawno temu chodzilam do
            szkoly jezykowej, a po lekcjach goscinny Jugoslowianin zapraszal niektorych na
            drinka.otwieral barek a tam ;sliwowica,whisky,wodka,wina ,stomaklija(wodka
            zoladkowa),koniakitd.w zaleznosci od przypadlosci na bol gardla whisky,na zgage
            stomaklije .dziwilo nas wtedy jak faceta bylo stac (sprzatal gdzies na
            czarno),bo przeciez tutaj alkohole tez sa drogie.
            • Gość: Don Re: barek IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.02.02, 21:40
              Gość portalu: selma napisał(a):

              > to mi przypomina pewnego Jugola i jego hihi barek.dawno temu chodzilam do
              > szkoly jezykowej, a po lekcjach goscinny Jugoslowianin zapraszal niektorych na
              > drinka.otwieral barek a tam ;sliwowica,whisky,wodka,wina ,stomaklija(wodka
              > zoladkowa),koniakitd.w zaleznosci od przypadlosci na bol gardla whisky,na zgage
              >
              > stomaklije .dziwilo nas wtedy jak faceta bylo stac (sprzatal gdzies na
              > czarno),bo przeciez tutaj alkohole tez sa drogie.


              SPRZATAL W SKLEPIE Z ALKOHOLEM !!!
            • Gość: Szwedka Re: barek IP: *.telia.com 17.02.02, 21:47
              A mi to przypomina mojego szefa ktory kolekcjonowal alkohole (niesamowity snob)
              zeby sie chelpic. Zaprosil na 50 - tke cala bande moich kolegow ( 15 chlopa )na
              fest. A Szwedzi i darmowy alkohol to wiadomo. Konjak szklankami pili no i
              mozolnie skolekcjonowany bar diabli wzieli przez jedna impreze.
              • karelia Re: barek 17.02.02, 22:29
                hahahaha jakbym to widziala, alkohol bez ograniczen, za darmo, hulaj dusza
                piekla nie ma. Na co on liczyl? Ze mu tylko butelke wysacza? Jak naiwny to
                niech teraz kolekcjonuje jak bedzie czcic 100-tke heheheh
                • Gość: Robert Re: barek IP: 134.102.121.* 17.02.02, 22:35
                  A moze on na takich gosci jak Ty liczyl? Herbatka z cytrynka etc.

                  Pozdro.
                  Robert
            • karelia Re: barek 17.02.02, 21:48
              heheh selma, jestes slodka kobitka, on na pewno bral wynagrodzenie w naturze tj
              w postaci alkoholu !!!!
              • Gość: selma Re: barek IP: *.ppp.get2net.dk 17.02.02, 22:43
                a moze sam pedzil???i nalewal do originalnych butelek?
                • karelia Re: barek 17.02.02, 23:26
                  SELMA, genialne wytlumaczenie, ze tez Don sie nie domyslil, taki spec od jadla
                  i napojow wszelakich, proste jak spirala. Gosciu pedzil i nalewal do butelek!!!!
                  ale tak to juz jest -enklaste är svåraste do wymysleniawink))
      • luiza-w-ogrodzie Re: Wytlumaczcie mi.... do Karelii 17.02.02, 22:59
        Karelia - oni chyba tak duzo gadaja. Nie martw sie, ja tez obnizam przecietna z
        moja zielona herbata albo wywarem z korzenia imbirowego (i kieliszkiem bialego
        wina raz-dwa razy w miesiacu). Wyobraz sobie jak ja sie musze czuc w Australii,
        kraju piwem i winem plynacym - totalnie niedostosowana, ide z rozpaczy zaparzyc
        sobie nastepna herbatke i bede pila do monitora, tylko to mi pozostalo...

        Luiza-w-Ogrodzie

        • karelia Re: Wytlumaczcie mi.... do Luizy 17.02.02, 23:03
          no to ja dotrzymam towarzystwa. Zaparze sobie herbatke dziurawcow-melissowo-
          czarnobzowa . Wszystkie ziolka zbierane w Polsce przez mame dla corci w
          Szwecji. Bo wy tam takiego nie macie! Ano nie mamywink))
          • luiza-w-ogrodzie Re: Wytlumaczcie mi.... do Karelii 17.02.02, 23:29
            Przypomina mi to moje wyprawy na wies po kwiat rozy (na konfitury), kwiat lipy,
            czarnego bzu, tatarak (na cukrzenie - do ciast) i inne magiczne ziola. Teraz
            pozostala mi tylko chinska herbatka i imbir, europejskich ziolek tutaj jak na
            lekarstwo, nie rosna w stanie dzikim, chyba ze na Tasmanii sad(

            Ale wznosze Twoje zdrowie kubeczkiem z przykrywka - skool!

            Luiza-w-Ogrodzie bez ziolek, niestety
            • karelia Re: Wytlumaczcie mi.... do Luizy 17.02.02, 23:35
              a u mnie za domem wyrosla samosiewka dziurawca w tym roku, zebralam ,
              ususzylam. Nawet dalam szwedzkiej sasiadce, ktora nie wiedziala, ze mozna z
              tego parzyc herbatke. A jest raczej niezle kopnieta w temacie "srodowisko
              naturalne", heheheh tez ja czegos nauczylam. A miete kupilam na rynku i do
              suszenia, tez jej dalam. Ona zrewanzowala mi sie kiedys ciabata upieczona w
              domu ze zdrowej maki z ziolami. Pyszne jedzonko bylo +maselko+pomidor. Uczta
              krolowwink))
              • Gość: maz Re: Wytlumaczcie mi.... do Luizy i Karelii IP: *.arach.net.au 18.02.02, 00:23
                Oj, Pieknotki,juz zaczynacie rozmawiac jak stare babcie.
                Jak bylem piekny i mlody /teraz wprawdzie mlodosc minela ale za to uroda
                pozostala - patrz zdjecie hehehehe/ to zawsze jak spotkali sie starsi
                czlonkowie mojej rodziny to tylko bylo slychac o ziolkach , naparach itp.
                Jeszcze tylko brakuje Wam rozmowy gdzie co kogo boli...a obraz bylby kompletny.
                No juz zostawcie te pomysly wskakiwania na mnie,bo tylko tak medze bez zadnych
                zlych zamiarow
                Karelia - jak bym Cie nie znal z innych postow,to bym pomyslal ze jakas
                zazdrosc przez Ciebie przemawia ,albo inna frustracja.Ze Was tam podatkami
                gnebia to dobrze wiem i dlatego bardzo sie ciesze ze jestem tak daleko od tego
                raju europejskiego.Nic to .Jak podasz adres /moze byc na poczte prywatna/to Ci
                jakos butelczyne przesle na gwiazdke.
                Luiza - zamiast w deszczu chodzic do basenu ,to rabnij sobie jednego i
                zobaczysz ze to lepiej pomaga niz wszystkie ziolka.
                Na zdrowie.........
                • luiza-w-ogrodzie Re: Wytlumaczcie mi.... do Luizy i Karelii 18.02.02, 00:47
                  Gość portalu: maz napisał(a):

                  > Oj, Pieknotki,juz zaczynacie rozmawiac jak stare babcie.

                  Za pieknotke dziekuje, widze ze zgadzasz sie z moim lustrem. Do babci moze juz mi
                  niedaleko - mam nastoletniego syna, ta mlodziez dzis wczesnie zaczyna.....

                  > Jak bylem piekny i mlody /teraz wprawdzie mlodosc minela ale za to uroda
                  > pozostala - patrz zdjecie hehehehe/ to zawsze jak spotkali sie starsi
                  > czlonkowie mojej rodziny to tylko bylo slychac o ziolkach , naparach itp.

                  Czasy sie zmienily, teraz mlodzi dbaja o zdrowie i naparzaja sobie zdrowotne
                  herbatki. Jedni lubia dyskutowac o wyzszosci ajerkoniaku nad Napoleonem a inni o
                  ziolkach - troche tolerancji maz, daj nam z Karelia wymieniac doswiadczenia!

                  > Jeszcze tylko brakuje Wam rozmowy gdzie co kogo boli...a obraz bylby kompletny.

                  Eee, chyba nie - my gawedzimy o herbatkach jako smakosze a nie jako konsultantki
                  od bolacych woreczkow zolciowych (chyba to Ciebie pobolewa, a na nas sie
                  skrupilo wink))))))))) Jezeli brakuje Tobie rozmowy co kogo boli, to informuje ze
                  na razie boli mnie bark, bo przesadzilam na "style correction" z kraulem.
                  Poszukuje masazysty.

                  > No juz zostawcie te pomysly wskakiwania na mnie,bo tylko tak medze bez zadnych
                  > zlych zamiarow

                  Ja tez. Medze bo moj szef dal mi duzo roboty a Ty chyba za duzo wypiles na ta
                  osiemnastke Twojej corki?

                  > Karelia - jak bym Cie nie znal z innych postow,to bym pomyslal ze jakas
                  > zazdrosc przez Ciebie przemawia ,albo inna frustracja.Ze Was tam podatkami
                  > gnebia to dobrze wiem i dlatego bardzo sie ciesze ze jestem tak daleko od tego
                  > raju europejskiego.Nic to .Jak podasz adres /moze byc na poczte prywatna/to Ci
                  > jakos butelczyne przesle na gwiazdke.
                  > Luiza - zamiast w deszczu chodzic do basenu ,to rabnij sobie jednego i
                  > zobaczysz ze to lepiej pomaga niz wszystkie ziolka.

                  Taaa.... chyba masz racje, nie pojde w deszczu na basen, bo moge zmoknac wink

                  > Na zdrowie.........

                  Wznosze toast kubeczkiem bez przykrywki za to z moim imieniem i wypelnionym
                  wonnym naparem z imbiru z cynamonem.

                  Luiza-w-Ogrodzie

                  PS Imbir jest tez dobry na kaca, maz, jakbys potrzebowal, to mam rozne sposoby.

                  • Gość: maz Re: Wytlumaczcie mi.... do Luizy i Karelii IP: *.arach.net.au 18.02.02, 01:29
                    HEHEHEHEHEHEHEHE.....
                    Luiza - piszesz tak jakbys miala jednak wielka ochote na tego kielicha.
                    Dzieki za szczere checi i rady - tylko ,widzisz ,ja nie bardzo wiem co to jest
                    kac bo nigdy takowego niemiewam.A tak na marginesie - to przeciez te urodziny
                    to byly mojej corki - wiec dlaczego to ja mam miec kaca????????
                    To takiego prezentu Jej zyczysz ,zeby tata pijany sie szwedal po domu???????
                    A be....... Nie posadzalem Cie o taka zlosliwosc.
                    Karelia - Jak tam sobie chcesz ,ale propozycje zostawiam otwarta i to bez
                    zadnych zlosliwych niedomowien - to juz ze szwedzkimi celnikami nie mozesz
                    sobie poradzic ??????? Przeciez oni chyba sa lepsi niz w Polsce ???????
                    • karelia Re: Wytlumaczcie mi.... meza 18.02.02, 01:34
                      a co proponujesz? nalewke na ogonie kangura? czy tez marynowane w spirytusie
                      ucho koala? Bos chyba z Kangurlandii? Jako ciekawostka biologiczna moze i by
                      przeszlo. Powiedzialabym, ze to nalewka do smarowania zreumatyzowanych stawowsmile
                      • Gość: maz Re: Wytlumaczcie mi.... meza IP: *.arach.net.au 18.02.02, 02:02
                        No i mamy kompletny obraz - juz sie zaczyna o dolegliwosciach.
                        A na poczatek proponuje nalewke na miodzie z dzikich pszczol /moze byc
                        australijskich/ dziala na poczucie humoru i sprawnosc umyslu.
                • karelia mezu 18.02.02, 01:07
                  a uchowaj Boze butelczyne, jeszcze oskatuja, to znaczy opodatkuja i bedzie ten
                  caly biznes kosztowac wiecej niz to picie wartesmile)) Albo dopatrza sie , ze
                  plyn jest podejrzany i wysla do badania i SAMI wypijawink)) sam rozumiesz mezu
                  drogi, ze nie kijkiem go to pala. Ale dajemy sobie rade, nie powiem, stad sie
                  przywiezie cos , stamtad... no nie przesadzajmy na jaks butelczyne od czasu do
                  czasu chyba kazdego stac. To zalezy ile kto potrzebuje. Ale dziekuje ,
                  dziekuje , ze tak sie o nas martwisz. Tak nawiasem mowiac nie jest az tak zle
                  jak mowi Donwink)))))
                  Pozdrawiam K.
                  • Gość: selma Re: mezu IP: *.ppp.get2net.dk 18.02.02, 07:59
                    a jak bedzie calkiem zle to sobie bimbru wyprodukujemy ,rozlejemy ,i moze Wam
                    sie wysle?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka