Dodaj do ulubionych

OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU

23.02.02, 10:32

Ten obiecany watek dotyczy praktycznych aspektow zrzekania
sie i zwalniania z obywatelstwa. Jest to nowy watek poniewaz
istnieje tendencja do gubienia tematu w powodzi wypowiedzi
czy wrecz dlugich tyrad.

Poprzednio poruszane byly aspekty polskiej konstrukcji prawnej,
opartej na pelnej symetrii procedury nadawania i zwalniania z
obywatelstwa. Uznanie wzbudza ze dyskusja byla w wiekszosci
merytoryczna. Chyba najbardziej istotny argument przeciw symetrii
uzyty to to ze wiekszosc obywateli nabywa obywatelstwo z urodzenia
wiec trudno mowic o symetrii zwiazanej z faktem nadania obywatelstwa.
Z drugiej strony, mozna twierdzic ze zrzeczenie obywatelstwa jest
operacja tak niecodzienna jak nadawanie obywatelstwa czyli paralela
jest uzasadniona. Sa to arkana formalno-prawne do dyskusji bez konca.

Wrocmy jednak do tematu i zapytajmy: Dlaczego procedura zrzekania
sie obywatelstwa jest w Polsce nadal tak zawila? Dlaczego RP jakos
nie ma ochoty jej zmienic?

Oczywiscie odpowiedz Ajatollahow Paszportowcow bedzie prosta: bo
RP=PRL. Ale tu oczywiscie jest drugie pytanie: w czolowce wladz
RP byli i sa zasluzeni przedstawiciele opozycji, ludzie ktorzy
zycie stracili na walce z komunizmem, byli emigranci, przesladowani,
posiadacze dwoch paszportow itd. W obecnej historii RP mozna
zauwazyc ciekawe zjawisko: kazdy parlament zabieral sie z ochota
do zmiany ustaw o obywatelstwie, a potem entuzjazm jakos mijal.
Nawet ludzie ktorzy doskonale zaznajomili sie osobiscie z problemem
emigracji tracili jakos ochote na radykalne rozwiazanie tego problemu.

Dlaczego?

Czy dlatego ze wszyscy w Polsce sa bylymi agentami bezpieki? Czy ci
opozycjonisci, antykomunisci, dzialacze wolnosciowi ktorzy spedzili
lata w wiezieniach to oszusci, a prawdziwi bojownicy o wolnosc to
Ajatollahowie Paszportowi siedzacy pod palmami i prowadzacy nieustanny
ostrzal ze swoich laptopow w okopach na Palm Beach w cieplych krajow???

A moze sa jakies inne powody?

Zostawiamy chwilke na zastanowienie i ciag dalszy pietro nizej.



Obserwuj wątek
    • Gość: komentator OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.dmi.tut.fi 23.02.02, 11:39

      No wiec teraz do odpowiedzi na pytanie dlaczego procedura
      zrzekania/zwalniania z obywatelstwa jest w RP nadal zawila.

      Zawilosc ta ilustruje ow slawetny problem 'Zyciorysu' i stad
      tytul tego watku.

      Dlaczego wiec parlamentarzysci RP jakos nie mieli ochoty jej
      zmienic mimo kazdorazowego poczatkowego entuzjazmu?

      Odpowiedz na ta zagadke jest taka ze entuzjazm im mijal gdy
      zapoznali sie z kuchnia a raczej WC lub gabinetem ginekologicznym
      tych spraw. Sa to sprawy z kategorii o ktorych powszechnie wiadomo
      ze istnieja ale glosno nie wypada mowic, a raczej podkresla sie
      ze wszystko jest pieknie i cacy. Dotyczy to rowniez problemu
      emigrantow: mowi sie pieknie Polonia, nasi rodacy - podczas gdy
      wiadomo ze jest tam spory margines ludzi z konfliktami, nawiedzonych,
      maniakow, czy tez oszustow, przestepcow, kryminalistow. W praktyce
      ten margines moze byc zrodlem problemow prawnych.

      Oczywiscie z pozycji prawa anglosaskiego bardzo proste procedury
      ustala sie z mysla o wiekszosci porzadnych obywateli a reszta zajmuja
      sie sady. W prawie kontynentalnym i polskim usiluje sie ograniczyc
      role sadow poddajac obywateli bardziej szczegolowym procedurom.

      Wobec tego przyjmuje sie punkt widzenia: jakie konsekwencje moga
      wyniknac jesli pewnych aktow sie zaniecha? A wiec jesli sprowadzi
      sie procedure zrzeczenia do pelnej asymetrii, do zwyklego aktu woli
      co z tego moze wyniknac?

      Oczywscie z punktu widzenia zdecydowanej ludzi nie wyniknie z tego nic.
      Ale z punktu widzenia marginesu rozne rzeczy moga sie zdarzac. Sluzba
      dyplomatyczna zebrala na ten temat gory doswiadczen i wlasnie po ich
      przedstawieniu parlamentarzystom mijala ochota na radykalne rozwiazania.

      Podkreslmy, ze jest to inny 'frame of mind' niz w krajach anglosaskich.

      Obecna procedura jest skonstruowana tak pancernie ze po jej przejsciu nie
      tylko dana osoba bedzie miala polska jurysdykcje z glowy ale i na odwrot,
      czyli wszyscy beda kompletnie rozliczeni. Rezygnacja z kazdego kroku tej
      procedury bedzie oznaczala ze cos wisi i moze sie pozniej odezwac. Z punktu
      widzenia prawa anglosaskiego mozna powiedziec: no i co z tego, przez sady
      da sie wszystko zalatwic. Tyle ze na sady trzeba niejednokrotnie duzo
      pieniedzy i czasu. Wezmy jako przyklad szczegolowy 'zyciorys'.
      Po co zyciorys?

      Pisanie zyciorysu wyglada istotnie na idiotyczne. Jednakze wymaganie zeby
      wypelnic kwestionariusz majacy na celu jednoznaczna identyfikacje osoby
      jest zupelnie rozsadne jesli wezmie sie pod uwage ze sa przypadki osob ktorych
      tozasmosc jest niejasna.

      Nastepnie, sporzadzenie dokumentu stwierdzajacego zadomowienie poza obszarem
      jurysdykcji polskiej tez wyglada na rozsadne. Oczywiscie w standartowym ujeciu,
      ktos kto ma obcy paszport (a bez niego procedura zrzekania nie jest do
      przyjecia bo umowy miedzynarodowe zalecaja unikanie tworzenia bezpanstwowcow)
      jest zadomowiony zagranica. Ale co zrobic z ludzmi majacymi dwa paszporty a
      praktycznie mieszkajacymi w Polsce? Co zrobic z takimi ktorzy kupili sobie
      jakis paszport? A moze paszport jest falszywy? Co zrobic z takimi ktorzy mogli
      uzyskac inne obywatelstwo nielegalnie? Co zrobic z takimi ktorzy popelnili
      przestepstwa zagranica lub w kraju? Albo na przyklad nie placa alimentow czy
      maja zaleglosci podatkowe? Pytania mozna mnozyc i na te tematy istnieje gora
      casusow prawnych. Do znudzenia nalezy przypominac ze z anglosaskiego punktu
      widzenia jest to bez znaczenia bo osoby nie nalezy z gory podejrzewac o casus,
      a casusami zajmuja sie sady. Prawo polskie jest inne. Dlatego w mysl jego
      logiki usiluje sie uniknac z gory takich problemow.

      Czy to wszystko mozna wiec uproscic? Pewnie ze tak, jesli przyjmie sie ze rozne
      casusy z marginesu wtedy pozostana nierozwiazane.

      Przystapienie do Unii moze spowodowac ze w przyszlosci liczba osob chcacych
      zmienic obywatelstwo wzrosnie. Wprawdzie obywatel kraju Unii jest obywatelem
      Unii Europejskiej co jest wydrukowane na paszporcie ale tym niemniej osoby
      chcace sie w pelni zadomowic moga byc sklonne do zmiany obywatelstwa
      szczegolnie w krajach uznajacych wylacznie jedno. Í prawdopodobnie stanie sie
      wlasnie tak ze to postkomunisci uchwala ustawy upraszczajace procedury
      zrzekania sie z obywatelstwa chociaz nie nalezy oczekiwac by byla to pelna
      asymetria. Beda oni za to oskarzani przez opozycje i opinie w kraju ze
      przygotowali to zeby w razie czego latwiej uniknac odpowiedzialnosci a
      Ajatollahowie Paszportowi na Plam Beachach beda podejrzewani o wspolprace z
      komuna hehe. Tak czy owak wtedy w koncu beda sie mogli zajac porzadnym
      surfingiem a nie waleniem bitami do zimnego kraju nad Wisla???

      A teraz Ajatollahom Paszportowym zalecamy szklaneczke gin&tonic, skok do
      wody na ochlodzenie, sprawdzenie czy do kompow doplywa swieze powietrze
      i... mozna rozpoczac ostrzal.




      • Gość: Wolny Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.53.130.2.nwrk.grid.net 23.02.02, 13:09
        Mialem Was Tow. za powazna osobe , ale mylilem sie. Takiej kretynskiej
        wypowiedzi nie slyszalem juz dawno od najswietniejszych czasow stalinizmu.
        Raz juz bylo nazywasz wszystkich para-psycho. Teraz oskarzasz, ze niemal
        wszyscy emigranci Ci ktorzy chca pozbyc sie obywatelstwa polskiego to nic
        innego jak przestepcy. Jeszcze bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu, ze
        do "Polskiej-Ugandy" nawet nie ma po co jechac, chociazby zwolniony z ob.
        polskiego.

        Coraz wieksze hamstwo iarogancja z waszej strony. Jeszcze sie wygraza s. jeden.

        Mam dla Was Towarzysze przykra wiadomosc, to sa fakty z krajowych gazet, otoz
        przestepcy zostalli w kraju do dzis nierozliczeni.
        Ci co zostali skazani za bandyckie napady na wlasny narod, odsiedzieli na
        wyjatkowo lagodnych wyrokach. W ciagu ostatnich lat wypuszczono na wolnosc po
        przez laske prezydenta, za jednym podpisem 3500 najgorszych bandziorow, takich
        ktorych w USA kladzie sie na fotel smierci. Cala ta banda swobodnie grasuje po
        ulicach kraju. Wlaaadza w wiekszosci w prlamencie zabezpieczyla sie pod kazdym
        wzgledem przed lustracja. Ekipy ubeckie i kartoteki produkowane przez tych
        samych bandziorow nadal sa utrzymane w tajemnicy przed spoleczenstwem,
        ewentualnie wprowadza sie falszywe dane.
        Szajki i zlodzieje grazuja na ulicach miast i wiosek.

        Nie wciskajcie ciemnoty, ze jak przestepca bedzie sie ukrywal to zglosi sie do
        Was po zwolnienie z obywatelstwa. Nawet nie zglosi sie po wasz tak wciskany na
        sile paszport. Jesli ktos ma cos na sumieniu i sie boi polskich wladz to
        przosze niech tu ktos wyjasni dlaczego. Czy np. Czy Amerykanin lub Niemiec,
        Francuz z krwi i kosci jest w stanie uciec przed odpowiedzialnoscia nieplacenia
        alimentow. - Bzdura. To tak jak by sady w kraju sie tym nie zajmowaly. -
        Puknijcie sie w czolo i to mocno.
        Czy ktos majac dwa paszporty w polsce mieszkajac zglosi sie o rezygnacje z
        obywatelstwa polskiego I nadal bedzie chcial udawac, ze co…kogo i jak oszukac? -
        kolejna Bzdura.
        Co zrobic z takimi co uzyskali obywatelstwo nielegalnie ? - Hahahahaha -pusty
        smiech to juz nie Wasz problem, przy okazji warto sie zajac falszowaniem green
        card, Social Sec. Number, oraz 70 tysiacami na porzedluzonych pobytach, tez
        nielegalnie w USA.
        Nie pieprz rowniez o przestestwach za granica -zdaje sie ze trzeba sie powaznie
        zajac przestepstwami w kraju, ziomkami.
        I tez moge prowadzic przyklady bez konca.

        Wreszcie dobrze nazwaliscie siebie Ajajajajatolla-ham wlasnego psycho-
        patycznego prawa.

        Musze Wam powiedziec, ku Waszej radosci wlasnie sie zastanawiam czy nie
        skozystac z propozycji
        Usiasc wygodnie pod palma w przeslicznych promieniach slonecznych, zawolac
        piekna hawajke by przyniosla mi nektarowego drinka. Z usmiechem na ustach ahoj -
        aloha.

        Ps. Mam propozycje: jesli mozna tak latwo bylo zeslac w glab rosji, jak tak
        latwo pogodziliscie sie z polakami ze wschodu. Proponuje zamiane za jednego
        Polonusa przyjmijcie z godnoscia jednego zeslanego w swoje rodzinne strony.
        A co do zyciorysu to szybko i krotko -okradziony i wygnany 20 lat temu. Co
        chcecie jeszcze wiedziec to napiszczie do Dep. Stanu. Moze Was wysluchaja.

        A tym czasem Alohaaaa!!!
      • Gość: Doki Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.turboline.skynet.be 23.02.02, 13:12
        To bylo rozsadnie napisane, komentatorze, ale
        utwierdzilo mnie w przekonaniu, ze ustawodawstwo
        polski, czy tez, jak kto woli, unijne, jest chore,
        chore na paranoje i plynaca z niej podejrzliwosc.
        Piszesz:
        >Ale co zrobic z ludzmi majacymi dwa paszporty a
        >praktycznie mieszkajacymi w Polsce?

        Po zrzeczeniu sie obywatelstwa beda obcokrajowcami i
        beda musieli jak kazdy obcokrajowiec ubiegac sie o
        prawo pobytu w Polsce.

        > Co zrobic z takimi ktorzy kupili sobie jakis paszport?

        Jesli prawdziwy, nie widze problemu.

        > A moze paszport jest falszywy?

        A, na to juz sa paragrafy.

        > Co zrobic z takimi ktorzy mogli uzyskac inne
        >obywatelstwo nielegalnie?

        To juz jest problem kraju, ktory dal sie nabrac.

        >Co zrobic z takimi ktorzy popelnili przestepstwa
        > za granica lub w kraju? Albo na przyklad nie placa
        >alimentow czy maja zaleglosci podatkowe?

        Zastosowac umowy o ekstradycji albo o wspolpracy
        miedzypanstwowej organow scigania i wymiaru
        sprawiedliwosci.

        Sam sobie odpowiedziales. System polski, takijakim go
        opisujesz, jest totalitarny i takie same sa systemy w
        innych krajach Unii. Kontrola prewencyjna. To jest chore.

        Masz racje, ze nie mozna tego zmienic jednym kopnieciem
        w cala strukture prawa. Ale moze czas na dyskusje i zmiany?
        • Gość: Wolny Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.53.130.2.nwrk.grid.net 23.02.02, 13:18
          Tylko prosze Was Tow. nie nie uciekajcie do znowu do bunkra.
      • Gość: Stary Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.clover.com.au 23.02.02, 14:57
        Gość portalu: komentator napisał(a):

        > Oczywiscie z pozycji prawa anglosaskiego bardzo proste procedury
        > ustala sie z mysla o wiekszosci porzadnych obywateli a reszta zajmuja
        > sie sady. W prawie kontynentalnym i polskim usiluje sie ograniczyc
        > role sadow poddajac obywateli bardziej szczegolowym procedurom.

        Trzymajcie mnie... znaczy, poniewaz w Polsce istnieje teoretyczne ryzyko, ze
        niezawisly sad moglby nie podzielic pogladu wladzy wykonawczej, to wladza
        wykonawcza sobie na takie ryzyko nie pozwoli, musi wiec ograniczyc
        role sadow.

        Zamiast wytoczyc komus sprawe sadowa (i przegrac) zastosuje bardziej
        szczegolowa "specprocedure" administracyjna, zeby komu chce pokazac, gdzie raki
        zimuja, bez mozliwosci odwolania? No rzeczywiscie, na cholere to cale prawo, te
        cale sady, jesli wszystko i kazdego mozna zalatwic jednym poleceniem sluzbowym
        przez telefon.

        Komentatorze, czy nie chcielibyscie sie zajac na przyklad reorganizacja
        ministerstwa spraw wewnetrznych Czeczenii? Tam takich potrzebuja. Tam tez trzeba
        opracowac bardziej szczegolowe procedury wychodzace z zalozenia, ze kazdy
        obywatel to terrorysta.

        =============
        PS. Co do rzadkosci zrzekania sie obywatelstwa, to nie dlatego procedura jest
        upierdliwa ze przypadki zrzeczenia sa rzadkie, tylko te przypadki sa rzadkie
        PONIEWAZ procedura jest upierdliwa i prawie niemozliwa do pokonania.

        A prawie niemozliwa do pokonania ta procedura jest nie z powodu oparcia symetrii
        proceduralnej z naturalizacja cudzoziemcow na jakims niezlomnym prawie natury,
        tylko dlatego, zescie ja, kolego komentatorze, specjalnie tak ustawili, by
        zapobiegac zrzeczeniom.
      • Gość: Jurek Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.244.182.148.Dial1.NewYork2.Level3.net 23.02.02, 20:53
        Dyskusja miedze soba? smile)))))))))))) No dobre ale po co stan swojej psychiki reklamowac? Nie
        zastanawia Cie fakt ze tylko ty masz takie zdanie a inni dyskutanci odmienne? Pewnie jestes legenda
        , wspulczesnym sokratesem, szkoda tylko ze inni tego nie dostrzegaja? smile))))))))
        Tyle wypocin zazutow... A zastanowiles sie czy tez zadales pytanie DLACZEGO ludzie pragna
        zrzeczenia sie obywatelstwa Polskiego? Caly czas nie chcieli, a przeciez jeszcze za komuny mogli i to
        jeszcze latwiej niz teraz a w niektorych przypadkach b.latwo. Lewe Paszporty? Czlowieku! to tylko
        Polska sprawdza i ma wejscia aby sprawdzic czy paszport jest prawdziwy? Hmm pewnie przez super
        tajne wejscie mogo to np. sprawdzic prawdziwosc paszportu USA w Departamencie Stanu?
        Niepomyslales ze parzac sie na ta korupcje tych zlodziei lapowkarstwo poprostu burdel ktory panuje
        w Polsce - Polonia sie poprostu boi tych ludzi i niechce byc statystyka? Woli zrezygnowac z
        obywatelstwa Polskiego co dla b. wielu jest naprawde trudna i zyciowa decyzja aby miec poprostu
        swiety spokuj. Decyzja ktora czesto tez laczy za soba duze straty finansowe takie jak np. zrzeczenie
        sie z wypracowanej renty w Polsce. Przekrety to raczej wieksze mozna robic siedzac okrakiem majac
        dwa obywatelstwa itd. Zajzyj tylko do niedalekiego archiwum roznych Gazet Polskich gdzie uzbieralo
        sie pelno podwojno obywateli w rzadzie Polskim gdzie po przekretach kradziezach itp. cmykneli za
        granice. A co do zyciorysu... Mysle ze strona zainteresowana powinna miec swoje zrodla i z nich
        kozystac, aby chociazby wlasnie zapobiec przekretom mozliwym przy dzisiejszym spoleczenstwie i
        technice. Nie mysle ze szary czlowiek ma cos do zatajenia i dodatkowa biurokracja jest tylko i
        wylacznie tym. Np. po co komu informacja czy ktos bral slub za granica, i ile razy i jeszcze musi
        wszystkie sluby i rozwody zarejestrowac w Polsce tylko po to aby sie zrzec obywatestwa? hmm - albo
        wymeldowania gdy ktos np wyjechal w latach 80 i od tego czasu juz sam podzial administracyjny
        zmienil sie pare razy, gdzie juz nawet urzedasy nie wiedza gdzie co i jak. A jesli chodzi o kretacza ? -
        to zawsze znajdzie sposob ... i tym bardziej trzeba sprawdzac wlasne informacje ... znow poczytaj
        prase np. jak to prezydent Walesa podpisal jakiemus gangsterowi kwity na wolnosc.

        Dyskusja morze, ale mysle ze moze choc troche przedstawilem tobie strone tych niewyrozumialychwink
        Pozdrawiam ze slonecznego Palm Beachsmile
    • Gość: Funnel Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.vf.shawcable.net 23.02.02, 13:15
      Zdarowie ! Tow.Komentator ,cos nam za szybko topniejecie.To jeszcze jeden
      dowod ,ze balwany powinny stac w cieniu!

      PS .Potwierdziliscie swoim wywodem ,ze kazdy obywatel jest z gory przestepca
      dopoki nie udowodni swojej niewinnosci.Komuna trzymala sie symetrii,
      mordowala miliony - milionom niosac pokoj.
      • Gość: Funnel Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.vf.shawcable.net 23.02.02, 13:57
        komentatorze napisaliscie ;
        Tak czy owak wtedy w koncu beda sie mogli zajac porzadnym
        surfingiem a nie waleniem bitami do zimnego kraju nad Wisla???

        **** O Cholera !!!To Finlandia tez lezy nad Wisla ???

        Nie mylcie sie bo stracicie prace,i naprawde was zesla do Finlandi


        • Gość: Wolny Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.53.130.2.nwrk.grid.net 23.02.02, 14:18
          Stary napisal
          >>>>>Szanowny Komentatorze, ja tez mam donos.

          Wlasnie sie zapoznalem z tekstem jednolitym polskiej ustawy paszportowej, i tam
          stoi jak byk:

          Art. 1. Paszport jest dokumentem urzędowym uprawniającym do przekraczania
          granicy i pobytu za granicą oraz poświadczającym obywatelstwo polskie, a także
          tożsamość osoby w nim wskazanej w zakresie danych, jakie dokument ten zawiera.


          Melduje poslusznie wobec tego, ze od kilku do kilkunastu milionow obywateli
          polskich w rozumieniu stawy z 15 lutego 1962 przebywa za granicami PRL...
          pardon ... RP, zupelnie NIELEGALNIE, poniewaz nie posiadaja polskiego dokumentu
          uprawniającego ich do pobytu za granicą RP!!! Proponuje niezwloczne wystapienie
          o ich ekstradycje do Polski, z tym trzeba zrobic porzadek!!!

          Malo tego, ci zdrajcy i zaprzancy pzekraczaja liczne granice, na przyklad
          amerykansko-meksykanska albo francusko-niemiecka nie posiadajac dokumentu
          urzędowego uprawniającego do przekraczania granicy!!!

          Jezeli panstwa zachodnie odmowia ekstradycji tych zloczyncow, proponuje, aby RP
          wypowiedziala im wojne. Na poczatek Stanom Zjednoczonym, Kanadzie i Australii.
          <<<<



          Ja tez DODAM:

          Tow. Komentatorze po trupach do celu, nalezy
          "zastosowac umowy o ekstradycji albo o wspolpracy
          miedzypanstwowej organow scigania i wymiaru sprawiedliwosci",
          poniewaz te 15 miljonow to
          " …spory margines ludzi z konfliktami, nawiedzonych,
          maniakow, czy tez oszustow, przestepcow, kryminalistow. W praktyce
          ten margines moze byc zrodlem problemow prawnych."-na swiecie.
          No, jak mogli tak, kto do tego wogole dopuscil, aby szwedali sie po calym
          wolnym swiecie - sprowadzic - internowac. Nie zwalniac ale dac im zyciorys, a
          dodatkowy sprzet poprosic niezawodnych przyjacil z Moskwy.
          • Gość: Stary Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.clover.com.au 23.02.02, 14:43
            Gość portalu: Wolny napisał(a):
            > Ja tez DODAM:
            >
            > Tow. Komentatorze po trupach do celu, nalezy
            > "zastosowac umowy o ekstradycji albo o wspolpracy
            > miedzypanstwowej organow scigania i wymiaru sprawiedliwosci",
            > poniewaz te 15 miljonow to
            > " …spory margines ludzi z konfliktami, nawiedzonych,
            > maniakow, czy tez oszustow, przestepcow, kryminalistow. W praktyce
            > ten margines moze byc zrodlem problemow prawnych."-na swiecie.
            > No, jak mogli tak, kto do tego wogole dopuscil, aby szwedali sie po calym
            > wolnym swiecie - sprowadzic - internowac. Nie zwalniac ale dac im zyciorys, a
            > dodatkowy sprzet poprosic niezawodnych przyjacil z Moskwy.


            Dodatkowo melduje poslusznie, kolego komentatorze, ze konflikt (np. sumienia),
            bycie nawiedzonym, lub bycie maniakiem sa w Australii niekaralne. Karalne jest
            natomiast pomawianie blizniego swego o oszustwo, przestepstwo lub kryminalna
            przeszlosc bez posiadania po temu dowodow, co wy tak lekko czynicie swoim lekkim
            piorem.

      • Gość: Stary Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.clover.com.au 23.02.02, 14:36
        Gość portalu: Funnel napisał(a):

        >
        > PS .Potwierdziliscie swoim wywodem ,ze kazdy obywatel jest z gory przestepca
        > dopoki nie udowodni swojej niewinnosci.Komuna trzymala sie symetrii,
        > mordowala miliony - milionom niosac pokoj.
        =================================



        No wlasnie, drogi komentatorze. Znaczy, nie panstwo ma komus udowodnic
        przestepstwo, tylko on panstwu niewinnosc, w dodatku pod nieobecnosc
        jakichkolwiek zarzutow? Panstwo chce utrzymac 11-14 milionow Polakow poza
        granicami kraju w zasiegu swojej jurysdykcji administracyjnej na wypadek, gdyby
        sie mialo kiedys w nieokreslonej przyszlosci okazac, ze potrzebuje na nich "haka"?
        Snisz, komentatorze. Czas "hakow" dobiega konca.

        Milion przestepcow wyjechalo z PRLw latach 1980-89? Wszyscy nabyli obce
        obywatelstwo nielegalnie, albo maja falszywe paszporty? To podobno my mielismy
        byc paranoikami, ale z twojej wypowiedzi wynika, ze paranoja rzadzi twoim
        ulubionym resortem, jak zawsze.

        Inne panstwa maja poza swoimi granicami wiekszosc "porzadnych obywateli", tylko
        ty cierpisz na problem wiekszosci kryminalistow wsrod polskich emigrantow. No to
        zrob nastepny logiczny krok - dokonaj kryminalizacji emigracji, uczyn osiedlenie
        sie za granica bez oddzielnego zezwolenia panstwa surowo karanym przestepstwem.
        Wystarczy prztlumaczyc na polski stara NRD-owska ustawe, "Republikfluchtgesetz",
        ktora przewidywala 10 lat wiezienia za ucieczke z terytorium Niemieckiej
        Republiki Demokratycznej (w trzech slowach trzy klamstwa). Tylko ze wtedy
        bedziesz musial darowac sobie czlonkostwo Unii.

        Poza tym, coz za bogactwo ekspresji. Nasze poglady, ktore ci nie pasuja,
        to "wrzaski". Cierpliwy wyklad przeciwnego do twojego stanowiska, to "tyrada".
        Przeciwnik dyskusyjny to "ajatollah", "paranoik" i "psychopata". Niedlugo
        oskarzysz nas o spisek na zycie Stalina.

        Mam dla ciebie fatalna wiadomosc - do takiej erystyki (zobacz w slowniku wyrazow
        obcych) jestesmy przyzwyczajeni i calkowicie na nia odporni. W stanie wojennym,
        propaganda PRL tez pieknie nazywala znak zwyciestwa "V", pokazywany na palcach
        przez demonstrantow: "rozcapierzone palce na ksztalt litery, ktorej nie ma w
        polskim alfabecie".

        Co do naszych zyciorysow, masz je w swoich teczkach, do momentu wyjazdu z kraju.
        Co kto robil po wyjezdzie, gdzie pracowal, z kim sie zenil i rozwodzil, komu
        zrobil dzieci i sie osiedlil - do tego nic ani tobie, ani twoim konsulom, ani
        twojemu prezydentowi, ani jego czcigodnej kancelarii, ani calej jawnej, tajnej i
        dwuplciowej administracji panstwowej RP.

        Co na Zachodzie oznaczaja nowe dla ciebie terminy "ochrona prywatnosci"
        i "ochrona danych osobowych", tego juz wkrotce nauczy cie Unia. Jesli
        interpretujesz sobie Unie jako taki nowy Zwiazek Radziecki, tylko bogatszy,
        ktory pomoze ci trzymac wlasna populacje krotko za morde, to czeka cie wiele
        bolesnych rozczarowan.

        Na razie za unijne pieniadze przeznaczone na uszczelnienie granicy wschodniej
        doprowadziles sobie PESEL na kazde przejscie graniczne, aby lepiej monitorowac
        wlasna populacje, wiec sadzisz, ze Unia i dalsze twoje inicjatywy z tej samej
        polki poprze. Snij dalej.

        Wiesz, jak nazywano w starym dowcipie z lat 80-tych PESEL? Prawdziwie Enerdowski
        System Ewidencji Ludnosci. PESEL istnial od 1985 do 2001 roku pozaprawnie, bez
        zadnej podstawy ustawowej; w 2001 pospiesznie uchwalono niechlujna poprawke do
        ustawy o dowodach osobistych i ewidencji ludnosci legalizujaca PESEL a
        posteriori. Predzej czy pozniej bedziesz musial poddac dane gromadzone w PESELU
        prawom Unii; to bedzie ciekawy dzien.


        Twoja calkowita nieznajomosc realiow Zachodu zemsci sie juz niedlugo. Juz w tej
        chwili, skargi z Polski do trybunalu w Strassbourgu na naruszanie praw czlowieka
        przez wladze RP sa w pracach trybunalu na drugim miejscu pod wzgledem
        liczebnosci. Zobaczysz, jak zareaguje Unia, kiedy po przyjeciu Polski okaze sie,
        ze trybunal trzeba czterokrotnie rozszerzyc, a po rozszerzeniu 80% skarg pochodzi
        z Polski. Nie przekonasz Unii, ze to wszytko przestepcy, pieniacze, wyzyskiwacze
        i kulaki.

        Aha, jeszcze jedno: wiekszosc unijnych posad w Brukseli obsadzana jest z konkursu
        otwartego. Skoro sie tak upierasz przy paszportach polskich, to mozesz pewnego
        dnia dostac apopleksji, jesli posady te zaczna zdobywac w otwartym konkursie
        Polacy z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji czy Wloch, posiadacze paszportow RP
        wykupionych zgodnie z twoim zyczeniem w konsulatach RP - zamiast warszawskich
        towarzyszy Szmaciakow. Pula posad, na ktore panstwa czlonkowskie NOMINUJA swoich
        ludzi jest stosunkowo niewielka.

        PS. Stopniowo wymiękasz, zmieniasz watki, kluczysz. To tez symptomatyczne. Znamy
        to swietnie z dawnych lat.
        • janusz_b Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU 23.02.02, 14:48
          brawo stary,
          tylko czy warto marnowac sobie nerwy i czas na dyskusje z aroganckim
          tumanem walczacym o prawo do wlasnych niewolnikow?
          mimo to dzieki, bo samemu nie chcialo mi sie tego komentowac
          janusz
          • Gość: Stary Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.clover.com.au 23.02.02, 15:03
            janusz_b napisał(a):

            > brawo stary,
            > tylko czy warto marnowac sobie nerwy i czas na dyskusje z aroganckim
            > tumanem walczacym o prawo do wlasnych niewolnikow?
            > mimo to dzieki, bo samemu nie chcialo mi sie tego komentowac
            > janusz

            Nie nazywaj go tumanem, bo przy najblizszej wizycie w Polsce wsadza cie za
            obraze urzedu smile Polska jest jednym z nielicznych krajow, w ktorych istnieje
            pojecie "zniewazenia urzedu", w dodatku scigane Z URZEDU, czyli bez skargi
            poszkodowanego, przez prokurature.


            Facet prawdopodobnie dziala sluzbowo, nie bez kozery zreszta przez anonimowy
            remailer w Finlandii.

    • Gość: Doki Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.turboline.skynet.be 23.02.02, 15:21
      Komentatorze,
      moi przedmowcy z wielka swada powiedzieli Ci wlasciwie
      wszystko. Ja dorzuce wiec tylko anegdotke z
      przeszlosci. Gdy komuna chylila sie ku upadkowi, jednym
      z tematow, na ktore rozmawiano z wladza, byla
      liberalizacja prawa o paszportach. Zeby wreszcie
      skonczyla sie uznaniowosc wladz co do tego kto i kiedy
      jaki paszport dostanie lub nie. Jeden z owczesnych
      rzecznikow opozycji dowodzil, ze "bedzie normalnie
      wtedy, gdy kazdy bedzie mial swoj paszport w
      szufladzie". Inny, madrzejszy, choc juz nie pamietam
      kto konkretnie, odpowiedzial: "nie chodzi o to, by miec
      paszport w szufladzie, ale by moc go miec w dupie". I o
      to chodzi! Doprowadzmy do sytuacji, gdzie takie
      dyskusje nie beda budzic emocji, a paszport bedzie
      znaczyl niewiele wiecej niz karta stalego klienta
      danego panstwa. Zreszta, panstwo to przezytek. A obecna
      uzurpacja panstwa prawa wlasnosci co do obywatela jest
      chora.
      • Gość: Mirko O co komu biega / Moje wyrachowanie. IP: *.union01.nj.comcast.net 23.02.02, 17:23
        Wśród ok. 1966-ciu różnych problemów: formalnych, prawnych i innych jakie
        jestem w stanie jako zwykły i prosty gościu, tak na codzień dostrzec,
        rezygnacja z obywatelstwa polskiego i związane z tym ew. trudności zajmuje
        (też w końcu zaszczytne) miejsce gdzieś tak w drugim tysiącu (i trzecim
        tysiącleciu).
        Jeśli jednak pomnożyc to przez współczynnik odległości (Sydney-Starego,
        czy "moje" - New Jersey) i podzielić przez częstotliwość zaangażowanych postów
        Starego na ten zaiste frapujący temat, to wychodzą mi tylko dwie alternatywne
        odpowiedzi:
        Stary jest chory
        lub
        Stary jest głupi.
        Siedzi sobie gościu w Sydney i nie widzi przez okno niczego tylko 300-tu
        piętrową wrogą polską ambasadę i jej terror militarno-paszportowy, przed
        którym nie ma ucieczki nawet do Kanady.

        I takiej Idée-Fix nikomu nie życząc, spadam z tego nudnego tematu.
        • Gość: Funnel Re: O co komu biega / Moje wyrachowanie. IP: *.vf.shawcable.net 23.02.02, 20:17
          No to spadaj ,chlopcze !
          • Gość: Mirko Głupi patafian Funnel IP: *.union01.nj.comcast.net 23.02.02, 20:26
            Gość portalu: Funnel napisał(a):

            ...nieważne co napisał.
            Półgłówek i tak niewiele ma do powiedzenia...

            CO ZA BĘCWAŁ !!!


            • Gość: Funnel Re: Do Mirko -psychik IP: *.vf.shawcable.net 23.02.02, 20:29
              Potlukles sie ,chlopcze ?
              • Gość: Wolny Re: Do Mirko -psychik IP: *.53.139.128.nwrk.grid.net 23.02.02, 21:54
                Wubacz mu Funnel, kupil chalupe 200letnia w NJ, facet ma 1966 problemow, a jak
                ja mial az tyle spraw na glowie to tez nie rozumialbym o co chodzi.
                • Gość: Mirko Like gold... IP: *.union01.nj.comcast.net 23.02.02, 22:06
                  Moje problemy - moje radości.

                  Czy pisałem, że w chałupie mieszkał bankier, który pozostawił zero spadku a
                  oryginalnie wzbogacił się podobno na gorączce złota?

                  Moje problemy - moje radości - pisałem już?

                  • Gość: Wolny Re: Like gold... IP: *.53.138.18.nwrk.grid.net 24.02.02, 01:21
                    Jaka to lojalnosc do Stanow Zjednoczonych, z polskim paszportem w lewej
                    kieszeni, na wszelki wypadek.Czy na uslugach konsulatu?
                    A moze przebywasz na wakacjach, z polskim nawykiem i czcionka.
                    Oj mowie, jeszcze do wbicia 1966 sztuk gwozdzi na dachowkach, tego roii sie w
                    NJ.
    • pradziadek Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU 23.02.02, 21:10
      Dawno sie tak nie obsmialem, jak czytajac komentarze do tyrady komentatora. Po
      zapoznaniu sie z tekstem komentatora zaczalem krecic bebenkiem mojego Colta
      King Cobra, bez zadnego zamiaru zagrania w rosyjska ruletke. Ot tak sobie.
      To przeciez Goebbels lepiej by nie uzasadnil koniecznosci funcjonowania pulapki
      paszportowo-obywatelskiej, niz osobnik ukrywajacy sie pod pseudonimem
      komentatora. Jezyk, ktorym posluguje sie komentator jest mnie skads znany. Nie
      obciazony belkotem politgramoty, zlosliwy, specjalnie pogmantwany dla utraty
      przez odbiorce zasadniczego watku oraz bezwarunkowo uznajacy wyzszosc
      zamordyzmu nad rozwiazaniami demokratycznymi. Mnietek Frakowski? Gdyby w jezyku
      tym silniej zabrzmialy akcenty anty-amerykanskie, poszlaki wskazywalyby na
      urbana.
      Idzie na ostro, poniewaz widac wyraznie, iz w sprawie pulapki paszportowej
      ustawodawca nie ma zamiaru popuscic ani na centymetr.
      Co jednak wypada na forum Gazety Wyborczej pod pseudonimem komentatora - nie
      bedzie uchodzilo w oficjalnej korespondencji w trakcie rzeczywistych
      konsultacji, ktore mamy nadzieje wymusic na projektantach ustawy. Patrz
      www.forumpolonia.com

      Ponadto, komentator nie zdaje sobie sprawy, iz tworzac oficjalnie sytuacje bez
      wyjscia (Zbrodnia jest posiadanie innego, niz polskie obywatelstwa, zrzeczenie
      sie polskiego jest fizycznie niemozliwe, co zreszta komentator bez zenady
      przyznaje) prowokuje sie poszukiwanie wyjscia przez osoby w takiej sytuacji
      postawione.
      Moge napisac w jezyku angielskim oswiadczenie, iz na podstawie Art. 42 p. 2
      Konstytucji RP zrzekam sie obywatelstwa polskiego, podpisac oswiadczenie w
      obecnosci konsula a kopie wyslac do CIA oraz do Department of State.
      Chcieliscie kilkaset dolarow - dostaniecie psinco. Chciecie wodzic sie ze mna
      latami, trzymajac sprawe na biurku 18-tego zastepcy Stachanczyka - pozbawie was
      zajecia.
      Panu (towarzyszowi) komentatorowi zostawie samouwielbienie dla wlasnego
      krasomowstwa na forum Gazety Wyborczej.
      Przepraszam, czy jak nazwe komentatora tow. Szmaciakiem to bedziemy kwita? (za
      Ajatollaha)
      • pradziadek Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU 23.02.02, 21:12
        przepraszam ,powinien byc Art 34 p.2 Konstytucji
        • Gość: Wolny Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.53.138.18.nwrk.grid.net 24.02.02, 00:51
          Tow. Kom. pisze:
          >>>>>
          W obecnej historii RP mozna
          zauwazyc ciekawe zjawisko: kazdy parlament zabieral sie z ochota
          do zmiany ustaw o obywatelstwie, a potem entuzjazm jakos mijal.
          Nawet ludzie ktorzy doskonale zaznajomili sie osobiscie z problemem
          emigracji tracili jakos ochote na radykalne rozwiazanie tego problemu.
          Dlaczego?
          <<<<<

          ODP:
          Dlatego, ze zabierali sie do roboty miedzy innymi dwupaszportowcy, jeden
          minister nawet powiedzial cos o republice bananowej. Sam zas dobrze sie mial do
          czasu jak sie okazalo ze z racji posiadania podwojnego obywatelstwa nie bedzie
          zasiadal i macil w UE ze swoim psycho-prawem.
          Drugi wybitny artsta tez podwojny ob., zajmowal sie pisaniem scenarjuszy
          komediowych i z samozadowoleniem odczytal w sejmie.- upadlo ale po interwencji
          Poloni. Kiedy Polonia zjechala do Pultuska -strus schowal glowe w piasek , a
          obecnie zaszyl sie jak talib gdzies w Sudetach. Przy calym akompaniamencie jaja-
          kobyly kom. ten zawistny koncert trwa.
          W zwiazku z czym jest to calkowicie na reke, a


          tow. Kom.
          >>>>>Obecna procedura jest skonstruowana tak pancernie ze po jej przejsciu nie
          tylko dana osoba bedzie miala polska jurysdykcje z glowy ale i na odwrot,
          czyli wszyscy beda kompletnie rozliczeni. Rezygnacja z kazdego kroku tej
          procedury bedzie oznaczala ze cos wisi i moze sie pozniej odezwac.<<<<<

          ODP:
          No to w takim razie jak sie rozliczac:
          TO ODDAJCIE ZRABOWANE MAJATKI I PIENIADZE.
          Gdzie jest rowniez majatek narodowy po smierdzacych towarzyszach szmaciakach z
          PZPR ????

          A pozniej mozecie nawet siedziec cale zycie w pancernych buknkrach, zastawic
          zasieki z drutu kolczastego i wygladac przez dziurke do okola na wolny swiat.
          • Gość: MACIEJ Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.02.02, 05:14
            Panowie,to co tutaj przeczytaliscie w wykonaniu komentatora to jest
            NIC,PRYSZCZ,CZY WRECZ SZCZENIAK.
            Wejdzcie na forum pt.GOSPODARKA i tam zobaczycie jakie TALIBY komentator
            odstawia na temat gospodarki amerykanskiej.
            Pozdr.
            • Gość: Stary Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.clover.com.au 24.02.02, 12:27
              Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

              > Panowie,to co tutaj przeczytaliscie w wykonaniu komentatora to jest
              > NIC,PRYSZCZ,CZY WRECZ SZCZENIAK.
              > Wejdzcie na forum pt.GOSPODARKA i tam zobaczycie jakie TALIBY komentator
              > odstawia na temat gospodarki amerykanskiej.
              > Pozdr.


              Jeszcze jeden frustrat, co sie nie zalapal na wize, i grozi ze on tej calej
              Hameryce pokaze?
    • luiza-w-ogrodzie Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU 24.02.02, 13:09
      Po mojej ostatniej wizycie w Polsze oznajmiam ze mam polski paszport w glebokim
      powazaniu... chcialam powiedziec, w szufladzie i tam chyba pozostanie jako
      pamiatka dla moich wnukow.

      A przy okazji, kolega komentator rozpoczal ten watek uzywajac zdania, "jest to
      nowy watek, poniewaz istnieje tendencja do gubienia tematu w powodzi wypowiedzi
      czy wrecz dlugich tyrad" po czym wrzucil kilka stron A4 metnych rozwazan na
      temat paszportow etc.

      Stary, pelna jestem podziwu dla Twojej cierpliwosci w odpowiadaniu na takie
      posty. Zebys nie tracil czasu, polecam napisanie standardowego tekstu i
      robienie "copy & paste" odpowiednich akapitow...

      Luiza-w-Ogrodzie

    • komentator Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU 24.02.02, 17:34

      Wypowiedzi Starych Ajatollahow Paszportowych, Wolnych Ajatollahow Paszportowych
      tudziez Milych Ajatollahow Paszportowych ilustruja dobrze ich punkt widzenia
      o czym zreszta uprzedzilismy. Ten punkt to z gory zalozona teza RP=PRL i wtedy
      wszystko jest jasne. Rzecz jasna osobnikom tym nie ma co tlumaczyc ze istnieje
      suwerenne panstwo polskie ze swoim systemem prawnym i dzialajace w interesie
      jego obywateli. No bo oni i tak wiedza swoje a poza tym panstwo polskie ich nie
      interesuje przeciez oni marza zeby pozbyc sie obywatelstwa jak najpredzej.

      Ci ludzie sa oczywiscie to odpady systemu komunistycznego, nieuleczalne i
      niereformowalne dinozaury poprzedniej epoki. Szkolki marksizmu-leninizmu
      nauczyly ich ze metoda dyskusji jest ryk zagluszajacy argumenty.

      Rzecz jasna jest to skrajny margines i mozna by powiedziec ze nie ma co sie nim
      przejmowac bo pokomunistyczna szumowina jest wszedzie. Przyjecie zasady
      tolerancji podwojnego obywatelstwa taki problem bedzie istnial zanim pokolenie
      to nie odejdzie w przeszlosc. Pozbyc by sie go mozna automatycznie
      uznajac zasade wylacznosci jednego obywatelstwa tak jak robi to wiele krajow
      europejskich. Jednak zdecydowana wiekszosc obywateli polskich mieszkajacych
      zagranica chce utrzymac swoje obywatelstwo i jest swiadoma skutkow prawnych
      z tego wynikajacych. Trzeba wiec machnac reka na krzykliwe mety i potraktowac
      je jako fenomen paranoidalno-psychopatyczny na co uprzednio zwrocilismy uwage.

      Dalsza dyskusja na ten teamt jest bez sensu, wszystko juz powiedziano,
      Ajatollahowie moga dalej krzyczec.
      • Gość: jurek K Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.02.02, 17:45
        Panie komentator, wg Pana, przy wjezdzie/wyjezdzie z Polski jakim paszportem
        powinien sie legitymowac obywatel polski Karol Wojtyla, pseudonim Jan Pawel II ?
      • Gość: Wolny Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU IP: *.53.139.239.nwrk.grid.net 24.02.02, 18:14
        Wyzwal Polonie od zlodzieji, para-psycho itp.

        Chcial wszystkich wziasc za morde i skapitulowal?


        Halo Ajajaja-to chamie:
        O suwerrenosci i dbalosci rozmawiaj z 18% bezrobotnymi, o systemie prawnym oraz
        dzialaniach w interesie tych obywateli.

        Przestan sie martwic o Polonie.

        Zmien tez stara zdarta plyte z 1962roku - marksistowsko-leninowska muzyczke
        bylego jajat-to-chama gomulki.
        • Gość: speaker Komentator vel prowokator IP: *.sympatico.ca 24.02.02, 20:08
          Zalozyles prowokatorze (chcialem powiedziec komentatorze) kilka watkow na ten
          sam temat, napisales pod dyktando kilkanascie referatow (swoja droga niezle
          musiales dac czadu, bo na trzezwo to nikomu takie glupoty do glowy nie
          przychodza. Stad zapewne tez ta liczba mnoga w odniesieniu do wlasnej osoby).
          By pozbyc sie przyjaciela czyli kaca potrzebowales zapewne spora ilosc plynow,
          wiec mam do ciebie jedno pytanie. Dlaczego nie pojdziesz oddac mocz, by
          pecherz przestal ci naciskac na mozg? Poczul bys wtedy ulge, a my razem z toba.
          PS. Na lepszy tekst niestety nie zaslugujesz.
      • pradziadek Re: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU 26.02.02, 14:36
        komentator napisał(a):

        >
        > Wypowiedzi Starych Ajatollahow Paszportowych, Wolnych Ajatollahow Paszportowych
        > tudziez Milych Ajatollahow Paszportowych ilustruja dobrze ich punkt widzenia
        > o czym zreszta uprzedzilismy. Ten punkt to z gory zalozona teza RP=PRL i wtedy
        > wszystko jest jasne. Rzecz jasna osobnikom tym nie ma co tlumaczyc ze istnieje
        > suwerenne panstwo polskie ze swoim systemem prawnym i dzialajace w interesie
        > jego obywateli. No bo oni i tak wiedza swoje a poza tym panstwo polskie ich nie
        >
        > interesuje przeciez oni marza zeby pozbyc sie obywatelstwa jak najpredzej.
        >
        > Ci ludzie sa oczywiscie to odpady systemu komunistycznego, nieuleczalne i
        > niereformowalne dinozaury poprzedniej epoki. Szkolki marksizmu-leninizmu
        > nauczyly ich ze metoda dyskusji jest ryk zagluszajacy argumenty.
        >
        > Rzecz jasna jest to skrajny margines i mozna by powiedziec ze nie ma co sie nim
        > przejmowac bo pokomunistyczna szumowina jest wszedzie. Przyjecie zasady
        > tolerancji podwojnego obywatelstwa taki problem bedzie istnial zanim pokolenie
        > to nie odejdzie w przeszlosc. Pozbyc by sie go mozna automatycznie
        > uznajac zasade wylacznosci jednego obywatelstwa tak jak robi to wiele krajow
        > europejskich. Jednak zdecydowana wiekszosc obywateli polskich mieszkajacych
        > zagranica chce utrzymac swoje obywatelstwo i jest swiadoma skutkow prawnych
        > z tego wynikajacych. Trzeba wiec machnac reka na krzykliwe mety i potraktowac
        > je jako fenomen paranoidalno-psychopatyczny na co uprzednio zwrocilismy uwage.
        >
        > Dalsza dyskusja na ten teamt jest bez sensu, wszystko juz powiedziano,
        > Ajatollahowie moga dalej krzyczec.

        Zgadzam sie w pelni z ostatnim zdaniem. Do dyskusji na twoim urbanowsko-
        rynsztokowym poziomie sie nie znize. Tkwij dalej w iluzji rzekomych milionow osob
        narodowosci polskiej zamieszkalych poza Polska zadowolonych z faktu, iz kolejna
        ekipa zaklada im kaganiec.

    • Gość: Maria Para-psycho-kryminalisci??? IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.02, 21:13
      Poprawcie mnie jezeli sie myle, ale czy do uzyskania paszportu PRL nie byla
      wymagana czysta kartoteka? Czy nie bylo tak, ze od osob z obowiazkiem
      alimentacyjnym zadano przedstawienia zgody od osoby pobierajacej alimenty?
      Czy osoby, ktore "uszczesliwiano" wydaniem paszportu, nie byly dosyc sprawdzone?
      Czy jakiekolwiek panstwo nadaje obywatelstwo komus, kto wszedl w konflikt z
      prawem???
      Nie znam sie na formulach prawnych, ale wiem jedno- kazde prawo mozna zmienic,
      dostosowac do akutalnych sytuacji. Gdyby tak nie bylo, to do tej pory
      mielibysmy prawo rzymskie w Europie. My nie chcemy lamac prawa. My chcemy, zeby
      ono zostalo zmienione, zaktualizowane!
      Poza tym-jakie "zwolnienie z zyciorysu", Komentatorze? Nie wiem jak Pan, ale ja
      ze swojego jestem dumna i nie chce byc z niego w zaden sposob zwolniona. Ale to
      nie ma nic do tego, czy zachowam polskie obywatelstwo, czy sie go zrzekne.
      Do tej pory staralam sie obrocic wywody Komentatora w zart. Teraz jednak czuje
      sie do glebi urazona. Radzilabym tez szanownemu Komentatorowi wykorzystac swoj
      talent i zamilowanie do prawa do wyzszych celow niz pisanie na tym forum-
      chocby zajecie sie faktyczna przestepczoscia w Polsce a nie wyimaginowanymi
      kryminalistami wsrod Polonii.
      • Gość: Funnel Re: Para-psycho-kryminalisci??? IP: *.vf.shawcable.net 24.02.02, 23:48
        Komentatorze czlowiek waaadzy nie powinien dac sie wyprowadzic z
        rownowagi.NIGDY !!!Spodnie Panu opadly i pozostal WSTYD.
        Trzeba trzymac klase -ku chwale ojczyzny !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka