Dodaj do ulubionych

Czy imigranci z Polski sa analfabetami?

IP: *.dyn.optonline.net 06.03.02, 02:48
W Polsce, wedlug ostatnich badan w zeszlym roku, bylo 50% analfabetow. Czy
niektorym z tych analfabetow udaje sie wyjechac z Polski czy procedury
starania sie o vizy etc. utrudniaja to dla analfabetow i analfabeci zostaja
wylacznie w Polsce.

Przyczyna wtornego analfabetyzmu w Polsce sa miedzy innymi
komputery a szczegolnie Internet
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 02:59
      Badania w Polsce maja bardzo niewiele wspolnego z rzeczywistoscia. Kazdy kto
      nawet pobieznie spojrzy na to forum to zauwazy ze analfabetow jest teraz juz
      wiecej niz 90%.
      Janusz


      Gość portalu: CC napisał(a):

      > W Polsce, wedlug ostatnich badan w zeszlym roku, bylo 50% analfabetow. Czy
      > niektorym z tych analfabetow udaje sie wyjechac z Polski czy procedury
      > starania sie o vizy etc. utrudniaja to dla analfabetow i analfabeci zostaja
      > wylacznie w Polsce.
      >
      > Przyczyna wtornego analfabetyzmu w Polsce sa miedzy innymi
      > komputery a szczegolnie Internet
      • Gość: paradise Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.dhcp2.washington.edu 06.03.02, 03:04
        a co powiecie o tych, ktorzy redaguja wspomniane artykuly prasowe, instrukcje
        obslugi, informacje o podatkach itp.?

      • ya_bolek A potrafisz to jakos uzasadnic? 06.03.02, 03:05
        Koles, gdyby brac pod uwage Twoj sad za powaznie, to trzeba przyznac, ze
        stawiasz tutaj bardzo smiala teze. Potrafisz ja jakos uzasadnic? Przytoczyc
        cytaty, podac nazwiska?

        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Badania w Polsce maja bardzo niewiele wspolnego z rzeczywistoscia. Kazdy kto
        > nawet pobieznie spojrzy na to forum to zauwazy ze analfabetow jest teraz juz
        > wiecej niz 90%.
        > Janusz
        >
        >
        > Gość portalu: CC napisał(a):
        >
        > > W Polsce, wedlug ostatnich badan w zeszlym roku, bylo 50% analfabetow. Czy
        >
        > > niektorym z tych analfabetow udaje sie wyjechac z Polski czy procedury
        > > starania sie o vizy etc. utrudniaja to dla analfabetow i analfabeci zostaj
        > a
        > > wylacznie w Polsce.
        > >
        > > Przyczyna wtornego analfabetyzmu w Polsce sa miedzy innymi
        > > komputery a szczegolnie Internet
    • ya_bolek Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? 06.03.02, 03:02
      Tekst, ktory cytujesz pokazuje nie analfabetyzm lecz syndrom homo sovieticus.
      To wlasnie za komuny nie bylo potrzeby wybierania najlepszej oferty z kilku
      reklam, najkorzystniejszego kredytu, rozumienia instrukcji obslugi.

      Poza tym, nie chodzilo Ci chyba o emigrantow.

      Gość portalu: CC napisał(a):

      > W Polsce, wedlug ostatnich badan w zeszlym roku, bylo 50% analfabetow. Czy
      > niektorym z tych analfabetow udaje sie wyjechac z Polski czy procedury
      > starania sie o vizy etc. utrudniaja to dla analfabetow i analfabeci zostaja
      > wylacznie w Polsce.
      >
      > Przyczyna wtornego analfabetyzmu w Polsce sa miedzy innymi
      > komputery a szczegolnie Internet
      • Gość: maz Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.arach.net.au 06.03.02, 03:11
        A czy moze ktos mi /i calej reszcie, zreszta /wytlumaczyc
        jak analfabeta moze korzystac z komputera i internetu ????????
        • jot-23 Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? 06.03.02, 03:20
          Gość portalu: maz napisał(a):

          > A czy moze ktos mi /i calej reszcie, zreszta /wytlumaczyc
          > jak analfabeta moze korzystac z komputera i internetu ????????

          to dosc proste... jesli przy nicku z prawej strony pisze *.proxy.aol.com --->
          BAM! analfabeta!

          (NEW version 7, with ALL new features you've been asking for!)
          • Gość: aniutek Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 06.03.02, 03:23
            jot-23 napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: maz napisa?(a):
            >
            > > A czy moze ktos mi /i calej reszcie, zreszta /wytlumaczyc
            > > jak analfabeta moze korzystac z komputera i internetu ????????
            >
            > to dosc proste... jesli przy nicku z prawej strony pisze *.proxy.aol.com ---
            > 2
            > BAM! analfabeta!
            >
            > (NEW version 7, with ALL new features you've been asking for!)

            hehehehee brawo jot-23 :smile))))))))
          • Gość: maz Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.arach.net.au 06.03.02, 03:27
            jot-23 napisał(a):

            > Gość portalu: maz napisał(a):
            >
            > > A czy moze ktos mi /i calej reszcie, zreszta /wytlumaczyc
            > > jak analfabeta moze korzystac z komputera i internetu ????????
            >
            > to dosc proste... jesli przy nicku z prawej strony pisze *.proxy.aol.com ---
            > 2
            > BAM! analfabeta!
            >
            > (NEW version 7, with ALL new features you've been asking for!)

            hehehehehehehe .......musi co ze to jakis Twoj "kumpel"
            a ja , naiwny , myslalem ze tylko ja mam takich "przyjaciol"
        • Gość: Janusz Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 03:21
          Gość portalu: maz napisał(a):

          > A czy moze ktos mi /i calej reszcie, zreszta /wytlumaczyc
          > jak analfabeta moze korzystac z komputera i internetu ????????

          Ja tez osobiscie chcialbym sie dowiedziec o tej szczegolnej zaleznosci pomiedzy
          dostepem do Internetu a analfabetyzmem w Polsce "ponieważ te media ciągle się
          rozwijają, to i analfabetów nam przybywa."
          • jot-23 Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? 06.03.02, 03:22
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Gość portalu: maz napisał(a):
            >
            > > A czy moze ktos mi /i calej reszcie, zreszta /wytlumaczyc
            > > jak analfabeta moze korzystac z komputera i internetu ????????
            >
            > Ja tez osobiscie chcialbym sie dowiedziec o tej szczegolnej zaleznosci pomiedzy
            >
            > dostepem do Internetu a analfabetyzmem w Polsce "ponieważ te media ciągle się
            > rozwijają, to i analfabetów nam przybywa."

            hehe janusz... tak na marginesie...to co pisalem wczesniej to ZART!
            • Gość: WC Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.sympatico.ca 06.03.02, 03:32
              Mozliwe, ze p. Dobrzynska umie czytac ale niekoniecznie liczyc. Tak na
              marginesie, czyto jakas slawa swiatowej klasy?
    • Gość: ozpol A co ty taki czytaty? IP: 153.51.21.* 07.03.02, 07:07
      To wina tych krajow co tych 'analfabetow" przyjely i mam nadzieje ze nie jestes
      jednym z nich. Polska oswiata jest pod psem ale z mojego doswiadczenia
      emigracyjnego gdzie spotykam ludzi z calej Azji i o ktorej mowi sie ze jest
      lepiej wyksztalcona to moge powiedziec ze jestesmy do przodu.
      Wez poprawke na nowe sprawy jakie dzieja sie w zyciu codziennym w Polsce
      ktorych nie bylo przedtem. Liczby sa subiektywne i nie zawsze prawdziwe ale
      latwo podane manipulacyjnej interpretacji.
      Nie wiem o co Tobie idzei z tym analafabetyzme? Chcez nas zgnoic o pokazac sie
      lepszym boo jestes zagranica?
    • maly.ksiaze Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? 07.03.02, 16:53
      Gość portalu: CC napisał(a):

      > "Winna jest telewizja, komputer, a przede wszystkim Internet, a ponieważ te
      > media ciągle się rozwijają, to i analfabetów nam przybywa. Kultura obrazkowa
      > zbiera swoje żniwo - uważa Jolanta Dobrzyńska, wicedyrektor departamentu kadr
      > i kształcenia MEN"
      >
      > Badania te byly robione w zeszlym roku kiedy dostep do Internetu w Polsce
      > mialo mniej niz 1% ludzi. Teraz juz dostep do Internetu w Polsce jest kilka
      > razy wyzszy. Czy rzeczywiscie dwa razy wyzszy dostep do Internetu spowodowal
      > podwojenie sie analfabetyzmu w Polsce jak twierdzila Dr. Dobrzynska?

      Nie. Pani dr Dobrzynska prawdopodobnie widziala zestawienia dotcyzace dostepnosci
      interentu w Polsce. Tylko ich nie zrozumiala. Widocznie tez jest funkcjonalna
      analfabetka. Na pocieszenie, nie jedyny to przypadek idioty z doktoratem.

      Nawiasem mowac, emigranci musieli choc raz w zyciu wypelnic wniosek wizowy. A to
      nielatwa sztuka.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • Gość: Baloo Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.ne.ch 07.03.02, 17:01
        Czy odwiedzil ktos z was budynek MEN w Warszawie ? Czy musial rozmowic sie z
        ktoras z urzedniczek ? Pomijajac juz zwykle "biurwy" i kolesiow ministra, roi
        sie tam od "recyclingowanych" nauczycielek , ktore nawet na nauczycielki sie
        juz nie nadawaly ... ZGROZA !!!!! To, co wydusila ze swojego wygladzonego
        mozdzka Pani dyrektor departamentu reprezentuje niestety sredni poziom umyslowy
        tej zgrai ...

        Baloo
    • Gość: nit Re: Czy imigranci z Polski sa analfabetami? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.02, 17:26
      Analfabetyzm funkcjonalny, o jakim jest mowa, nie ma nic a nic wspólnego ze
      skutecznością życiową, osiąganiem sukcesów, pracą, podróżami etc. Współczesny
      analfabeta w specyficzny sposób używa języka - nie do czytania, dyskusji czy
      komunikowania swoich emocji czy stanów, ale jedynie jako narzędzia do
      osiągnięcia bardzo konkretnego celu. Dlatego zdziwienie, że niektówym
      z "analfabetów" udało się opuścic kraj jest nie na miejscu. Taki "analfabeta"
      wypełni wniosek wizowy, owszem, ale książki już nie przeczyta.
      Sugerowanie, że media przez swoją ekspansję przyczyniają się do zaniku
      rozumienia jest prawdziwe o tyle, o ile w istocie kształtują kulturę obrazu.
      Jeżeli zaś chodzi o rozumienie istrukcji, to nieraz odnoszę wrażenie, że są one
      sporządzane w taki sposób, aby nikt ich nie zrozumiał.
      • ya_bolek Analfabetyzm funkcjonalny??? 13.03.02, 07:17
        Wydaje mi sie, ze nazywanie analfabeta funkcjonalnym czlowieka, ktory
        w skuteczny sposob uzywa jezyka jest niewlasciwe. Analfabetyzm w swojej
        nazwie sugeruje ulomnosc, nieumiejetnosc (czytania, pisania itd). Trudno zarzucic
        jakakolwiek ulomnosc osobie, ktora odnosi sukcesy a nie siega po ksiazki
        z takiego czy innego powodu. Wogole samo okreslenie "analfabetyzm funkcjonalny"
        zawiera w sobie sprzecznosc, to po prostu oksymoron, tak jak "cieple piwo"
        lub "amerykanska wolnosc".
        Chociaz, moze czegos tu nie zarze, moze wlasnie o to chodzi? Czy moglbys
        czlowiecze te mysl o analfabetyzmie funkcjonalnym niejako rozwinac?

        Gość portalu: nit napisał(a):

        > Analfabetyzm funkcjonalny, o jakim jest mowa, nie ma nic a nic wspólnego ze
        > skutecznością życiową, osiąganiem sukcesów, pracą, podróżami etc. Współczesny
        > analfabeta w specyficzny sposób używa języka - nie do czytania, dyskusji czy
        > komunikowania swoich emocji czy stanów, ale jedynie jako narzędzia do
        > osiągnięcia bardzo konkretnego celu. Dlatego zdziwienie, że niektówym
        > z "analfabetów" udało się opuścic kraj jest nie na miejscu. Taki "analfabeta"
        > wypełni wniosek wizowy, owszem, ale książki już nie przeczyta.
        > Sugerowanie, że media przez swoją ekspansję przyczyniają się do zaniku
        > rozumienia jest prawdziwe o tyle, o ile w istocie kształtują kulturę obrazu.
        > Jeżeli zaś chodzi o rozumienie istrukcji, to nieraz odnoszę wrażenie, że są one
        >
        > sporządzane w taki sposób, aby nikt ich nie zrozumiał.

        • Gość: selma Re: Analfabetyzm funkcjonalny??? IP: *.ppp.get2net.dk 13.03.02, 08:43
          tutaj w Dani to dopiero jest analfabetyzm ale sie ladnie nazywa -ordblind-niby
          ze nie widzi co czyta.jest to przyczyna slabego poziomu nauczania-wiele
          doroslych ,pracujacych nie wie jak sie co pisze lub nmaja klopoty z
          przeczytaniem-nieraz prosza mnie lub innych obcokrajowcow o pomoc jak sie cos
          poprawnie pisze.z tym ze chodzi mi tu o ludzi zatrudnionych jako sredni
          personel i nizszy,ale i tak w Polsce nie do pomyslenia.
          • Gość: Alen Re: Analfabetyzm ??? IP: *.i-one.at 13.03.02, 09:30
            Nie wiem o jaką emigracje chodzi, ale jak kolwiek by nie było to nie widze
            pewnych regół w tej kwestji.
            Gdybym spojrzał na samego siebje, to jadąc na emigracje i zaczynając nowe życie
            w obcym kraju, gdzie rozpoczołem nauke na uniwersytecie technicznym ,niektórzy
            się dziwili i pytali mnie ,w jakim kraju tak dobrze przygowują absolwenta do
            dalszej edukacji. Ponoć byłem bardzo dobrze przygotowany.

            Po ok. 18 latach nie używania języka polskiego ,mój język Polski bardzo zubożał
            i mam problemy gramatyczne i stylistyczne.Nie jest to żadna nienormalność, nie
            używany język przecież ubożeje.Zdaje się że to się nazywa wturny analfabetyzm.

            A co do edukacji,to zgodził bym się w 100% z tym userem który wspomiał że są
            panowie po doktoracie którzy są nieudolni.Dodał bym do tego jeszcze że wcale
            nie mało jest takich absolwentów wyższych uczelni, którzy jednego się na
            uczelni dobrze nauczyli,a mianowicie uczyć się do egzaminów na pamięć,coś w
            rodzaju ludzkiej papugi. Niestety w praktyce takie umysły, tych ludzi nie
            wspierają procesów kompleksowego myślenia ,co jest bardzo żałosne gdy się ma do
            szynienia z czlowiekiem który ma tytuł naukowy i nie jest w stanie stkjarzyć
            kilka wydarzeń z sobą.

            Ukończenie wyższej uczelni, nie jest w żadnym wypadku gwaranten czego kolwiek.
            Gdy człowiek ma pewne zdolności to w takim wypadku uczelnie wspierają bardzo
            rozwój umysłowy,ale nie koniecznie.
            Dowodem na to jest fakt że niektórzy wybitni matematycy i fizycy nigdy nie
            studiowali.

            Z emigracją jest tak samo, są ludzie tacy i inni.
            Twierdzenie tej pani która napisała o tym że internet i Tv jest winne
            analfabetyzmowi jest groteskowe, i pokazuje mi tylko jak głęboko w systmie
            Polskim jest zakorzeniona nikompetencja .
            Tą niekompetencje przyrównał bym to do zabawy dziecka z zapałkami .
            Dlaczego??? Bo widze niebezpieczeństwa jakie wychdzą z takich twierdzeń.
            Ta pani nie bardzo jest świadoma co mówi.
            Kraj gdzie ja żyje (A) przoduje w europie pod względem dostępu prywatnych
            domostw do internetu , i ten dostęp jest więkrzy jak w niemczech. W porównaniu
            z polską można by śmiało powiedzieć że w Polsce nie ma dostępu, taki ten dostęp
            jest mały.I jakoś to nie wpływa na analfabetyzm ale wprost przeciwnie.

            W ten sposób zidentyfikowane przyczyny polskiego analfabetyzmu nie mogą
            rozwiązać tego problemu, przyczyny tego są gdzie indziej.
            • Gość: selma do Alena IP: *.ppp.get2net.dk 13.03.02, 09:40
              napisz jak to sie dzieje ze raz robisz bardzo duzo bledow i piszesz dziwnym
              stylem a raz zupelnie normalnie-bardziej sie kontrolujesz czy co?
              • Gość: Alen Re: do selma IP: *.i-one.at 13.03.02, 11:24
                Hi selma
                No właśnie z tymi błędami to jest chyba tak .Siadam do Pc-ta i obok mnie leży
                słownik ortograficzny, bardzo kiepski i mały.Czasami z niego korzystam,raczej
                uważam to za strate czasu. Dlaczego ?? Jest zbyt mały i to co szukam przeważnie
                nie znajduje.Regółki ortograficzne znam na pamięć. Być może że to lenistwo albo
                nie przywiązywynie zbyt wielkiej wagi do ortografji,która jak Ci zpewnością
                wiadomo jest rzeczą tylko umowną.
                Gorzej jest z budową zdania ,tutaj muszę sam siebje zkrytykować. Czasami
                napisałem coś po Polsku i sam się z siebje śmiałem .
                Do tego wrzystkiego dochodzi element czasu jaki mam przy pisaniu do dyspozycji.
                Jak mam mało to pisze szybko i nie przykładam się ,czasami pisząc szybko
                przycisne nie ten klawisz .Mam czas, sprawdzam ale nie zawrze ,i wychodzą takie
                fitkołki jak widać . Wiem jedno jak chce i mam czas to jest post bardziej do
                zniesienia. To nic innego jak kwestja tylko ćwiczenia którego mi brak. Ale
                objecuje się poprawić ,kupić sobje leprzy słownik itd.

                Jeśli ktoś z userów czuje się z tego powodu obrażony albo coś w tym
                kierunku ,to go przepraszam. Nie jest to w żadnym wypadku spowodowane brakiem
                szacunku do czytającego mój post.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka