Dodaj do ulubionych

kanadyjska wies vs amerykanska

IP: *.cwshs.com 10.08.04, 18:11
z reguly jak jezdze do US to jade autostradami
z ktorych oprocz drzew to niewiele wiecej widac
tym razem jednak wiekszosc drogi jechalem zwyklymi drogami
i mialem okazje dokladniej przyjrzec sie amerykanskiej "wsi"
w porownaniu do Kanady obraz godny pozalowania
w wiekszosci ludziska mieszkaja w rozwalajacych sie ruderach
zdarzy sie czasami jakas przyzwoita chalupa, ale to mniejszosc
w Kanadzie te wiochy sa znaczniej schludniejsze i ladniejsze

tym razem przejezdzalem przez: New Hampshire, Vermont, New York
w CAN: Ontario, Quebec
tak wiec powyzsze porownanie dotyczy tylko tych stanow i prowincji
jakie sa wasze wrazenia z podrozy po zadupiu CAN i US?
Obserwuj wątek
    • Gość: peasant Re: kanadyjska wies vs amerykanska IP: *.qc.sympatico.ca 10.08.04, 20:23
      Wstepujesz na pole minowewink mnie dawno temu za to samo stwierdzenie
      forumowi "amerykanie" najchetnie wtedy by zlinczowali. hehe. Znam nie najgorzej
      wschodnie wybrzeze US lacznie z Floryda i amerykanska wies prezentuje sie w
      porownaniu z kanadyjska bardzo ubogo i siermieznie. I to nie tylko ta
      ontaryjska czy quebecka. Osady na marytimach czy nawet u nufich, ktorzy od lat
      zyja z pomocy socjalnej wygladaja o niebo schludniej, czysciej i bardziej
      kolorowo, od prowincji amerykanskiej. No teraz sie zaczniewink
      • Gość: VIP-1 Re: kanadyjska wies vs amerykanska IP: *.cwshs.com 10.08.04, 20:29
        pole minowe? hehehe
        jesli ktos nie potrafi obiektywnie na prawde spojrzec to mam go gdzies
        nie mam w zwyczaju upiekszac czegos byle tylko kogos zadowolic
        jesli maja tam rozwalajace sie budy, to maja
        i zadne pyskowki tego nie zmienia
        mnie tylko zastanawia jedno, dlaczego?
        kasy na remonty nie maja czy po prostu olewaja
        bardziej mnie przekonuje to drugie
        • ertes Re: kanadyjska wies vs amerykanska 10.08.04, 20:35
          To teraz zastanow sie gleboko dlaczego tak jest?
          Dlaczego w bogatszym kraju wies wyglada gorzej niz w biedniejszym?
          I zastanow kto placi za to "dobre" wygladanie. Wiesz kto?
        • Gość: peasant Re: kanadyjska wies vs amerykanska IP: *.qc.sympatico.ca 10.08.04, 20:40
          I ja tak mysle, ze na puszke farby i garsc gwozdzi stac kazdego, a miotle to se
          z galezi mozna zrobic.
      • waldek.usa Jakie tam pole minowe 10.08.04, 20:37
        VIP podpuche puszcza...

        Interesujacy link:

        www.arplus.com/broch/articles/armarch2001/mock1.htm
        • ertes Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 20:40
          Nie sadze. Taka jest prawda. Wioski w USA wygladaja nieporownywalnie gorzej niz
          w Kanadzie.
          Biedny VIP chyba nie zdaje sobie sprawy ze nie ma nic za darmo...
          • waldek.usa Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 20:53
            ertes napisał:

            > Nie sadze. Taka jest prawda. Wioski w USA wygladaja nieporownywalnie gorzej
            niz
            > w Kanadzie.
            > Biedny VIP chyba nie zdaje sobie sprawy ze nie ma nic za darmo...


            Podpuche a'propos pola minowego.
            Z reszta sie zgadzam, amerykanska zapadla wiocha wyglada kiepsciuchno.
            • ertes Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 21:07
              Ano wlasnie. Tylko roznica jest taka ze Ty placisz 5% w sklepie za niektore
              rzeczy a w Kanadzie wala po kieszeni 15% za wszystko. ITP
              Chyba jasne kto placi za czyste i schludne wioski w Kanadzie.
              Tyle ze to kwestia wyboru. VIP zaplacil za te czyste wioski to i musi sie cieszyc.
              • Gość: narval Re: Jakie tam pole minowe IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 21:15
                a koguty to pieja w tych amerykanskich wioskach ?
                kury, gesi, kaczki laza po srodku tych hajwej ?
                • Gość: narval Re: Jakie tam pole minowe IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 21:19
                  a i zapomnialam zapytac czy ci amerykanscy farmerzy tez przeprowadzaja stado
                  krow przez te hajwej jak to ma/mialo miejsce na autostradzie miedzy
                  Poznaniem a Warszawa ?
                • ertes Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 21:19
                  Dziekujemy za zabranie glosu w dyskusji. Bardzo cenimy sobie inteligentne wstawki
                  naszych "przyjaciol" z Francji.

                  A teraz moze bys tak przetlumaczyl na jakis zrozumialy jezyk o co ci chodzilo w
                  tym blyskotliwym poscie.
                  • Gość: narval Re: Jakie tam pole minowe IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 22:06
                    ertes napisał:

                    > Dziekujemy za zabranie glosu w dyskusji. Bardzo cenimy sobie inteligentne
                    >wstawki naszych "przyjaciol" z Francji.

                    Ertes jak masz chwile na zbyciu - wyciagnalbys stare 'dossier' i przypomnial mi
                    czy aby od zawsze bylismy przyjaciolmi w cudzyslowie ?
                    • ertes Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 22:12
                      Facet nie pij tyle wina w tej francji bo wyraznie wplywa ci na glowe.
                    • soup_nazi Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 22:38
                      Gość portalu: narval napisał(a):


                      > Ertes jak masz chwile na zbyciu - wyciagnalbys stare 'dossier' i przypomnial
                      mi
                      >
                      > czy aby od zawsze bylismy przyjaciolmi w cudzyslowie ?

                      Nie ma. Kazda wolna chwila idzie na nauke angielskiego, wiec co najwyzej moze
                      wyciagnac ksiazke, a raczej plik "handoutow", hehehe. Obiecali mu honoris causa
                      z ESL.
                      • ertes Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 22:43
                        Znow swoj ugly ryj tu przywlokles chamie?
                        Wynos sie tam gdzie byles i nie psuj atmosfery imbecylu.
                        • soup_nazi Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 23:08
                          ertes napisał:

                          > Znow swoj ugly ryj tu przywlokles chamie?
                          > Wynos sie tam gdzie byles i nie psuj atmosfery imbecylu.

                          Czyatales o tym jak ten Angol dostal po ryju za mowienie po angielsku na ulicy?
                          Fracha, nie? Na co on narzeka? Ty bys dostal 3 plomby u siebie w dierewni,
                          hehehe - za mowienie po angielsku, za to, ze chujowo mowiles, oraz za
                          defraudacje pozyczki, ktora zaciagnales na umycie sie w beczce-kalendarzu przed
                          wyjazdem do Ameryki.
                          • ertes Jak ci idzie dzisiaj 10.08.04, 23:10
                            splacanie mojej pozyczki? Ile z pensji zabrali?
                            Dziekuje ze robisz to za mnie. Ciesze sie.
                            • Gość: Prostek Re: Jak ci idzie dzisiaj IP: 63.96.48.* 11.08.04, 05:51
                              Jezeli naprawde naciagnoles VIPa, to dla mnie jestes zwyklym hoojem...
              • Gość: peasant Re: Jakie tam pole minowe IP: *.qc.sympatico.ca 10.08.04, 21:18
                ertes napisał:

                > Ano wlasnie. Tylko roznica jest taka ze Ty placisz 5% w sklepie za niektore
                > rzeczy a w Kanadzie wala po kieszeni 15% za wszystko. ITP
                > Chyba jasne kto placi za czyste i schludne wioski w Kanadzie.
                > Tyle ze to kwestia wyboru. VIP zaplacil za te czyste wioski to i musi sie
                ciesz
                > yc.


                Jakbym czytal wspomnienia starego czekisty. ..." a na koniec dnia gminny
                sekretaz kanadyjskiej wioski idzie do kierownika kanadyjskiego sklepu, odbiera
                za pokwitowaniem 15% dziennego utargu i wieczorem na zebraniu wiejskiego kolka
                samopomocy chlopstwa kanadyjskiego rozdaje po znajomosci roznym Murphym, czy
                innym Mc`Donaldom dole, by se chalupe posprzatali i pozamiatali wokol niej"...
                I Love You Ertes ;o)
                • ertes Re: Jakie tam pole minowe 10.08.04, 21:25
                  Alez moj drogi kolego mozesz myslec co sobie chcesz.
                  Pamietaj jednak ze to TY placisz 15% podatku jak bedziesz dzis cos kupowal.
                  Acha, a jak bys wlasnie dzis czy nawet jutro tankowal benzyne to pomysl sobie ze
                  wlasnie placisz wiecej niz 50% samych podatkow za to co tankujesz.

                  Oczywiscie nie zapomniej obejrzec tuby propagandowej CBC cobys lepiej sie poczul
                  bo przeciez ci amerykanie to glupki. A wy macie wasze Canadian Values czyli
                  tlumaczac na chlopski jezyk Rzad Nas Jebie w Dupe a My Sie Cieszymy.
                  • soup_nazi A pozyczke zwrociles, kootasie? 10.08.04, 22:43
                    Te, ktora zaciagnales, na ukonczenie technikum weterynaryjno-rolniczego w
                    Guelph, po tym jak cie sila wypchneli z welfare po latach, hehehe. Kto, hoooyu
                    brzydki, jak nie ty zarl za te 15% latami?
                    • ertes Re: A pozyczke zwrociles, kootasie? 10.08.04, 22:46
                      Synku przyglupi jak bedziesz robil zakupy w najblizszym czasie to pomysl sobie o
                      mnie. Po pierwsze pomysl sobie debilu ze to ty splacasz maja pozyczke bo
                      gwarantowal ja rzad a po drugie pomysl sobie ze ja place dwa razy mniej podatku hehe

                      I mam nadzieje ze ci sie humor poprawi tak jak mnie sie poprawia.
                      Fajnie ci sie placa moja pozyczke tlumoku z Lomzy?
                      • soup_nazi Re: A pozyczke zwrociles, kootasie? 10.08.04, 22:58
                        ertes napisał:

                        > Synku przyglupi jak bedziesz robil zakupy w najblizszym czasie to pomysl
                        sobie
                        > o
                        > mnie. Po pierwsze pomysl sobie debilu ze to ty splacasz maja pozyczke bo
                        > gwarantowal ja rzad a po drugie pomysl sobie ze ja place dwa razy mniej
                        podatku
                        > hehe
                        >
                        > I mam nadzieje ze ci sie humor poprawi tak jak mnie sie poprawia.
                        > Fajnie ci sie placa moja pozyczke tlumoku z Lomzy?

                        Face it (przetlumaczyc, hehehe?) - nie dosc, ze jestes wiejskim glupkiem z
                        pretensjamy, to jeszcze do tego zlodziejowatym, hehehe. Ale nie ma dziwne -
                        czego mozna sie spodziewac po kartoflaku, hehehe.
                        Co do frustracji, to ja wiem skad sie bierze twoja, hehehe. Otoz zyjesz w leku,
                        ze ktoregos dnia zmienia sie przepisy i zastana cie "with your pants down" tzn.
                        z wiza TN-1 w reku. I bedziesz musial powrocic do Kanady. A ty jestes jeszcze
                        lata i tysiace dolarow od zalatwienia GC przez pracodawce, hehehe, jezeli w
                        ogole cos z tego bedzie.
                        • ertes A ja ci zycze 10.08.04, 23:06
                          przyjemnego splacania mojej niesplaconej pozyczki. Nie ma nic przyjemniejszego
                          niz swiadomosc ze taki tuman jak ty placi za mnie. Dziekuje smile sprawiasz mi radosc.


                          • soup_nazi Trafilem cie miedzy swinskie oczki, hehehe? 10.08.04, 23:11
                            Ja sie znam na ludziach, hehehe. Chama przez sciane wyczuje, hehehe? To kiedy
                            ta zielona karta? Jak wylosujesz, hehehe?
                            • ertes Jestem ci bardzo wdzieczny 10.08.04, 23:14
                              ze splacasz moja pozyczke jako dobry i sumienny podatnik kanadyjski.
                              Dzieki takim jak ty mamy wyksztalcenie, mozemy olac Kanade i wyjechac zarabiac
                              szmal zostawiajac luzerom splacanie naszych dlugow hehe

                              • soup_nazi A nie miewasz przypadkiem 10.08.04, 23:18
                                ... "snu emigranta", ze nie mozesz wyjechac z Kanady, zanim nie splacisz
                                pozyczki, a stolujesz sie w food banku, hehehe?
                                • ertes Nie trac czasu facet na forum 10.08.04, 23:27
                                  tylko splacaj za mnie.
                                  Jeszcze pare tysiecy zostalo ci do splacenia.
                                  Bierz sie do roboty i nie bulgocz hehe
                  • Gość: Michael Re: Jakie tam pole minowe IP: *.nysa.punkt.pl / *.punkt.pl 01.09.04, 09:11
                    Facet,ty chyba jestes bezrobotny,ze takimi rzeczami sie przejmujesz.Jezeli ktos
                    w miare dobrze zarabia,ma dobra prace,to w nosie ma to,ile jankes w US placi za
                    paliwo.Wazne jest to,ze stac kanadyjczyka na zataknowanie i nie przejmuje sie
                    podatkami.To sprawa politykow!
    • jot-23 Re: kanadyjska wies vs amerykanska 10.08.04, 22:09
      Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

      > tym razem przejezdzalem przez: New Hampshire, Vermont, New York
      > jakie sa wasze wrazenia z podrozy po zadupiu CAN i US?

      town.williston.vt.us/IMAGES/town%20pictures/Pictures.htm
      to jest moja wiocha.... mi sie tam podoba... o dziwo nie ma rozpawdajacych sie
      bud! ( no moze oprocze mojej hehe)
    • Gość: VIP-1 Re: kanadyjska wies vs amerykanska IP: 142.240.200.* 11.08.04, 00:19
      ertes, nie mieszaj gowna niepotrzebnie bo bedzie smiwrdzialo
      co maja podatki wspolnego z wygladem prywatnych domow?
      tak jak juz wyzej bylo wspomniane wystarczy
      troche checi i malego nakladu finansowego
      by te rudery doprowadzic do jakiegos normalnego stanu

      jotek, zdjecia ja ci tez moge pokazac
      ale dobrze wiesz ze nie mowie o jakichs wyjatkowych miejscach
      po prostu przejezdzalem (900 km) przez pare miejscowosci i farm
      i napisalem to co widzialem
      w marcu jak bylem na Florydzie, rowniez mase ruder zauwazylem
      ale poniewaz prawie sami czarni tam mieszkali
      wiec zwalilem to na nich, bo byly takze okazale domy
      w ktorych z tego co zauwazylem mieszkali biali
      nie mniej jednak wiekszosc domostw to rozpadajace sie rudery
      i dobrze o tym wiesz tak jak ja
      • ertes Re: kanadyjska wies vs amerykanska 11.08.04, 00:33
        Kanada jest bardziej socjalistyczna dlatego masz mniejsze dysproporcje w
        spoleczenstwie. Wyzsze podatki moja tyle do wygladu ze panstwo dotuje wiecej.
        A poza tym musisz porownywac apple do appli. Upstate New York ma sie nijak do
        bogatego Ontario. Jestem ciekaw jak by to wygladalo gdybys pojechal gdzie do
        Maritimes. Co nie zmienia faktu ze w Kanadzie nie znajdziesz takich ruder jak w
        USA.
        • Gość: peasant Re: kanadyjska wies vs amerykanska IP: *.qc.sympatico.ca 11.08.04, 01:14
          ertes napisał:

          > Kanada jest bardziej socjalistyczna dlatego masz mniejsze dysproporcje w
          > spoleczenstwie. Wyzsze podatki moja tyle do wygladu ze panstwo dotuje wiecej.
          > A poza tym musisz porownywac apple do appli. Upstate New York ma sie nijak do
          > bogatego Ontario. Jestem ciekaw jak by to wygladalo gdybys pojechal gdzie do
          > Maritimes. Co nie zmienia faktu ze w Kanadzie nie znajdziesz takich ruder jak
          w
          > USA.


          Ertes, czy ty masz jakies problemy percepcyjne?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=14809534&a=14812347
          Ale pierdzielisz jak potluczony- panstwo dotuje miotle dla "Browna" zeby se
          pozamiatal i ogarnal obejscie. A moze mu zapomogi nie dadza jak nie pomaluje
          scian?
      • jot-23 Re: kanadyjska wies vs amerykanska 11.08.04, 00:54
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > jotek, zdjecia ja ci tez moge pokazac
        > ale dobrze wiesz ze nie mowie o jakichs wyjatkowych miejscach
        > po prostu przejezdzalem (900 km) przez pare miejscowosci i farm
        > i napisalem to co widzialem

        jaka droga jechales przez vermont? ja uwazam ze tam jest bardzo schludnie, sa
        miejscowosci gdzie stoja opuszczone rudery, co sie naprawde rozlatuja, ale
        hmmm, jak mam strzelac, to 80% domostw jest dobrze zadbana.

        pokaz zdjecia! (te powyzej to praktycznie moje podworko, hehe "town hall" jest
        200 m ode mnie, zreszta tam wszystko jest 200 m ode mnie)
        • Gość: VIP-1 Re: kanadyjska wies vs amerykanska IP: *.cwshs.com 11.08.04, 14:03
          nie pamietam dokladnie wszystkich numerow
          ale wiem ze spory kawalek jechalem #2
          przejezdzalem miedzy innymi przez Essex
          a na zachodzie przez wyspy (chyba tez #2)
          na wyspach chalupy byly calkiem przyzwoite
          ale to normalka tam gdzie turystow kupa
    • starypierdola VIP, gdzies TY widzial Kanadyjska wies??? 11.08.04, 01:17
      Same pola, puste, z chmurami komarow ktore utrudniaja obserwacje!!!???
      smile))

      A moze to te komary nie pozwolily dostrzec nic nieporzadnego na kanadyjskich
      pustkowiach??

      SP
      • starypierdola 900 km ... 11.08.04, 01:20
        >po prostu przejezdzalem (900 km) przez pare miejscowosci i farm<

        ...to z Ft McMurray do Calgary. Ani jednej wioski!!! A komarow ile!!
        smile))

        SP
        • Gość: VIP-1 Re: 900 km ... IP: *.cwshs.com 11.08.04, 13:52
          starypierdola napisał:

          > ...to z Ft McMurray do Calgary. Ani jednej wioski!!! A komarow ile!!
          hehehehehe, a po co na zadupie wyjechales?
          tutaj mam 100 km. do niagary, a po drodze
          masa miejscowosci z ludzmi a nie z komarami, hehehe
          • Gość: co za bzdury..... Re: 900 km ... IP: *.nysa.punkt.pl / *.punkt.pl 01.09.04, 09:28
            Kazdy wie,ze najpiekniejsza jest kanadyjska prowincja.Jezeli ktos nie widzial
            tej przyrody na wlasne oczy,niech nie pisze bredni.Dotyczy sie to tez zycia
            codziennego i podatkow.Fakt,ze w US mozna wiecej zarobic i latwiej z tego sie
            utrzymac,ale dla chcacego nic trudnego.Jezeli ktos dupa sie urodzil,kanarkiem
            nie zdechnie.Pozdro dla pseudojankesow!
            p.s. a co do komarow.......gdzie ich nie ma .......?
    • Gość: ak zdefiniuj wies nt IP: 5.1.* / *.ms.com 11.08.04, 23:10
      to ze sa rozwalajace sie chalupy to nie dziwi nic a szczegolnie przy drogach
      ktore staly sie bardziej zatloczone i ludzie po prostu je oposcli by mieszkac
      troche dalej od szosy. A ci co zostali to nie maja kasy by sie wyniesc.

      I prosze podaj definicje wsi.
      • Gość: VIP-1 Re: zdefiniuj wies nt IP: *.cwshs.com 12.08.04, 13:40
        Gość portalu: ak napisał(a):

        > to ze sa rozwalajace sie chalupy to nie dziwi nic a szczegolnie przy drogach
        > ktore staly sie bardziej zatloczone i ludzie po prostu je oposcli by mieszkac
        > troche dalej od szosy. A ci co zostali to nie maja kasy by sie wyniesc.
        jakos dziwnie sporo tych bez kasy przy drogach
        a malo tych z kasa dalej od szosy
        no i te drogi wcale nie sa tak zatloczone

        > I prosze podaj definicje wsi.
        dictionary.reference.com/search?q=village

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka