polonus5
19.11.13, 20:23
Burmistrz: modlę się, żeby nasza gmina fajnie się rozwijała
- Startowałem w wyborach jako członek rady społecznej przy metropolicie szczecińsko-kamieńskim. Dopiero po wyborach, po konsultacji z ekscelencją arcybiskupem, przestałem zasiadać w tej radzie - mówi. - Ludzie wiedzieli, kogo wybierają. Wiedzą, że wiara jest dla mnie ważna.
Burmistrz tak wyjaśnia, dlaczego chce zawierzyć gminę Chrystusowi: - Bo głęboko wierzę w konieczność stwarzania dobra. Modlę się o pomyślność, spokój, harmonię i inną jakość życia publicznego. O to, żeby nasza gmina fajnie się rozwijała.
Krupowicz uważa, że to on jest ofiarą nietolerancji: - Dzisiaj wielu głosi slogany o tolerancji dla wszystkich. Ale kiedy ja świadczę swoją wiarę, to już mi się ta wolność nie należy. Bo bycie wierzącym jest dzisiaj niepoprawne politycznie.