Dodaj do ulubionych

Radosław Wspaniały w dość przekorny sposób

26.09.04, 17:17
arch.rzeczpospolita.pl/szukaj/archiwum.pl?sort=timestamp;k=on;dzial_select=gazeta%2FPublicystyka%
2C+Opinie;t=2003111020031130

Radek Sikorski w "Rzeczpospolitej", 19.11.2003:

'Pan Skowron ma mi też za złe, że jako wiceminister spraw zagranicznych RP
apelowałem - przyznaję w dość przekorny sposób - do naszych rodaków za
granicą posiadających podwójne obywatelstwo, o posługiwanie się polskimi
paszportami przy przekraczaniu polskiej granicy. Do dziś sądzę, że taki był
mój obowiązek jako urzędnika państwowego i nadal uważam, że "po prostu trzeba
się przyzwyczaić do tego, że mamy wolną Polskę, paszporty z orzełkiem w
koronie, o którym kiedyś marzyliśmy". Natomiast jeśli dla kogoś jest to
argument nieprzekonywający, to proponuje zapoznanie się ze stanowiskiem władz
amerykańskich. Na stronach internetowych Ambasady USA w Warszawie
(www.usinfo.pl/consular/acs/acs.htm), znajduje się informacja
stwierdzająca, że "osoby posiadające podwójne obywatelstwo powinny wjeżdżać i
wyjeżdżać z Polski na polskim paszporcie i wjeżdżać i wyjeżdżać ze Stanów
Zjednoczonych na paszporcie amerykańskim". (...) Jednym słowem, zasada
wzajemności obowiązuje, tym bardziej między sojusznikami. Jej najlepszą
realizacją byłoby zresztą zniesienie wiz USA dla Polaków, o co nieustannie
zabiegam, także tu, w Waszyngtonie.'


==========

Administrative Judge Barry M.Sax,
Defense Office of Hearings and Appeals,
Department of Defense, April 16, 2004:

www.defenselink.mil/dodgc/doha/industrial/02-33659.h1.html

CASE NUMBER: 02-33659.h1
Foreign Preference, Foreign Influence
04/16/2004
This 29-year-old engineering assistant was born in Poland to Polish parents,
but has been a naturalized U.S. citizen since 2000, while retaining both his
Polish citizenship and passport. His use of the Polish passport precludes a
finding that he has an unequivocal preference for the U.S. and his failure to
demonstrate his surrender of the Polish passport makes him ineligible to hold
a DoD security clearance, pursuant to the Money Memorandum. Mitigation has
not been adequately established. Clearance is denied.
Obserwuj wątek
    • filipek.us Czy III RP wie, czego właściwie od Polonusów chce? 26.09.04, 18:12
      prawdziwystarywiarus napisał:

      > arch.rzeczpospolita.pl/szukaj/archiwum.pl?sort=timestamp;k=on;dzial_select=gazeta%2FPublicystyka%
      > 2C+Opinie;t=2003111020031130
      >
      > Radek Sikorski w "Rzeczpospolitej", 19.11.2003:
      >
      > 'Pan Skowron ma mi też za złe, że jako wiceminister spraw zagranicznych RP
      > apelowałem - przyznaję w dość przekorny sposób - do naszych rodaków za
      > granicą posiadających podwójne obywatelstwo, o posługiwanie się polskimi
      > paszportami przy przekraczaniu polskiej granicy. Do dziś sądzę, że taki był
      > mój obowiązek jako urzędnika państwowego i nadal uważam, że "po prostu trzeba
      > się przyzwyczaić do tego, że mamy wolną Polskę, paszporty z orzełkiem w
      > koronie, o którym kiedyś marzyliśmy". Natomiast jeśli dla kogoś jest to
      > argument nieprzekonywający, to proponuje zapoznanie się ze stanowiskiem władz
      > amerykańskich. Na stronach internetowych Ambasady USA w Warszawie
      > (www.usinfo.pl/consular/acs/acs.htm), znajduje się
      informacja
      > stwierdzająca, że "osoby posiadające podwójne obywatelstwo powinny wjeżdżać i
      > wyjeżdżać z Polski na polskim paszporcie i wjeżdżać i wyjeżdżać ze Stanów
      > Zjednoczonych na paszporcie amerykańskim". (...) Jednym słowem, zasada
      > wzajemności obowiązuje, tym bardziej między sojusznikami. Jej najlepszą
      > realizacją byłoby zresztą zniesienie wiz USA dla Polaków, o co nieustannie
      > zabiegam, także tu, w Waszyngtonie.'
      >
      >
      > ==========
      >
      > Administrative Judge Barry M.Sax,
      > Defense Office of Hearings and Appeals,
      > Department of Defense, April 16, 2004:
      >
      > www.defenselink.mil/dodgc/doha/industrial/02-33659.h1.html
      >
      > CASE NUMBER: 02-33659.h1
      > Foreign Preference, Foreign Influence
      > 04/16/2004
      > This 29-year-old engineering assistant was born in Poland to Polish parents,
      > but has been a naturalized U.S. citizen since 2000, while retaining both his
      > Polish citizenship and passport. His use of the Polish passport precludes a
      > finding that he has an unequivocal preference for the U.S. and his failure to
      > demonstrate his surrender of the Polish passport makes him ineligible to hold
      > a DoD security clearance, pursuant to the Money Memorandum. Mitigation has
      > not been adequately established. Clearance is denied.

      <a href="www.usinfo.pl/consular/acs/acs.htm#Dual Nationality">The U.S.A.
      Diplomatic Mission to Poland: Consular Services</a>: "Also, children born to
      one American citizen parent and one Polish citizen parent usually are both
      American and Polish according to the citizenship laws of the respective
      countries. Those persons having dual nationality must enter and depart Poland
      with a Polish passport, and enter and depart the United States with an American
      passport. This will not affect your right to obtain services at the American
      Embassy as an American citizen. If you are not sure if you still have Polish
      citizenship, you should check with the nearest Polish Embassy or Consulate
      before you travel. All questions regarding the acquisition, retention and loss
      Polish Citizenship should be referred to the Polish Consulates in the United
      States or to the Regional Departments of Citizenship Affairs in Poland."

      "Czy Rzeczpospolita wie, czego właściwie (od polonusów) chce?"


      Podzielam troskę pana Bolko J. Skowrona o dobrą współpracę między Polską a naszą diasporą w USA ("Czy Rzeczpospolita wie, czego właściwie (od polonusów) chce?", "Rz" z 7.10.2003). Natomiast nie rozumiem, dlaczego zarzuca mi, jakoby "oprócz najkosztowniejszych i najdłużej uzyskiwanych paszportów na świecie chciałby(m) sprzedać Polonii amerykańskiej również kosztowne wizy". Sam pan Skowron podaje, że przepisy konsularne, ....
    • filipek.us once a Pole, always a Pole 26.09.04, 18:26
      The thing is still in existence and it’s called a "passport trap". It allows
      Polish-Americans to enter Poland on the US passport, but it prevents them from
      leaving Poland without – a Polish passport. In other words, the US passport is
      not valid in Poland for the Polish-Americans but for everybody else it is. Why
      are they doing this? Don't they realize that people with Polish heritage are
      most likely to be positively inclined towards the Old Country and could help it
      a lot? Instead they are treating them worse than complete strangers and making
      everyone p.o.'ed. This is really weird stuff!
      Elaine
      forums.washingtonpost.com/wpeditorials/messages?msg=2763.8
      This sounds like a nightmare and you have every right to question it. I have a
      friend who is Polish and he always jokes "once a Pole, always a Pole". He
      wanted to give up his polish citizenship many years ago and the polish
      government would not allow him to do that, but that was when Poland was still a
      communist country. He needed security clearance for his job and eventually got
      it because the justices have decided the process was impossible to complete. He
      doesn't go to Poland though. Not anymore. I guess it's his little revenge
      against the country.</font>
      forums.washingtonpost.com/wpeditorials/messages?msg=2763.18
      • Gość: grafitosky Re: once a Pole, always a Pole IP: 66.210.60.* 26.09.04, 18:59
        w niedokladnym przetlumaczeniu: "Jak zostaniesz Polakiem to na zawsze"

        Tylko ze nawet z tym powiedzeniem jest problem bo nawet ci ktorzy wcale nie
        podejrzewaja tego ze mogom byc uznani jako Polak (przez zlosliwych Polskich
        urzednikow), oni rowniez moga zostac ofiarami pulapki paszportowej.
        Powiedzenie "once a Pole always a Pole" nie wytumacza dokladnie tej zlosliwej
        sytuacji.

        • lombat Re: once a Pole, always a Pole 27.09.04, 03:09
          Gość portalu: grafitosky napisał(a):

          > w niedokladnym przetlumaczeniu: "Jak zostaniesz Polakiem to na zawsze"
          >
          > Tylko ze nawet z tym powiedzeniem jest problem bo nawet ci ktorzy wcale nie
          > podejrzewaja tego ze mogom byc uznani jako Polak (przez zlosliwych Polskich
          > urzednikow), oni rowniez moga zostac ofiarami pulapki paszportowej.
          > Powiedzenie "once a Pole always a Pole" nie wytumacza dokladnie tej zlosliwej
          > sytuacji.
          Ku pamieci. Na mocy jednostronnego rozporzadzenia Komisariatu Ludowego wszyscy
          mieszkancy terenow zajetych przez Rosje sowiecka, we wrzesniu 1939 roku zostali
          w listopadzie '39 pozbawieni obywatelstwa polskiego i zmuszeni do przyjecia oby-
          watelstwa sowieckiego. Dotyczy to takze, na mocy zmian w ustawie mieszkancow
          Wilna i okolic przylaczonych do Litwy, a potem do Rosji. Rozporzadzenie to
          CIAGLE jest WAZNE i RP przestrzega jego jak oka w glowie nie uznajac osob z
          zajetych terenow za Polakow.(51% owczesnego panstwa polskiego i 49 % owczesnej
          ludnosci Polski). Polacy, nawet w 3-im pokoleniu mieszkajacy w krajach
          zachodnich sa przez wladze RP traktowane jako obywatele polscy i nierzadko sa
          poddawani upokarzajacym procedurom przy przekraczniu granicy RP.
          Smutne to, ze Polakow ze wschodu ciagla wladza traktuje jako obywateli II
          sortu.
          Ciekawy przypadek odnotowno ostatnio. W czerwcu /lipcu 2004 wybral sie na
          wycieczke po Europie moj znajomy. Odwiedzil Niemcy i pociagiem przyjechal do
          Polski. Sprawdzajac jego austarlijski paszport straznik graniczny zdziwiony
          trudnym, acz polskim nazwiskiem zadal pytanie , kiedy Pan wyjechal z Polski.
          Odpowiedz byla piekna polszczyzna: nigdy prosze Pana, bo ja urodzilem sie na
          wschodzie, przed 1939, a facet wyglada na nie wiecej niz 50 i obywatelstwa
          polskiego pozbawil nas Stalin. Rozmowa byla dluzsza bo SG poinformowal, ze moze
          sie starac o polski paszport.
          Ciekawe , ze stosowane sa podwojne miary Polakom mieszkajcym w Rosji i innych
          nie oferuje sie takiej mozliwosci, ale gdy t5ylko taki Polak pojawi sie w AU,
          USA, NZ lub w Kanadzie natychmiast otwiera sie przed nim mozliwosc
          potwierdzenia obywatelstwa i otrzymania paszportu RP.
          • Gość: ku pamięci podwojne miary Polakom mieszkającym w Rosji IP: *.dyn.optonline.net 28.09.04, 22:13
            Do cytowania i dla potomności:

            Gazeta.pl : Forum : Polonia: Ku pamieci.:

            " Na mocy jednostronnego rozporzadzenia Komisariatu Ludowego wszyscy
            mieszkancy terenow zajetych przez Rosje sowiecka, we wrzesniu 1939 roku zostali
            w listopadzie '39 pozbawieni obywatelstwa polskiego i zmuszeni do przyjecia oby-
            watelstwa sowieckiego. Dotyczy to takze, na mocy zmian w ustawie mieszkancow
            Wilna i okolic przylaczonych do Litwy, a potem do Rosji. Rozporzadzenie to
            CIAGLE jest WAZNE i RP przestrzega jego jak oka w glowie nie uznajac osob z
            zajetych terenow za Polakow.(51% owczesnego panstwa polskiego i 49 % owczesnej
            ludnosci Polski). Polacy, nawet w 3-im pokoleniu mieszkajacy w krajach
            zachodnich sa przez wladze RP traktowane jako obywatele polscy i nierzadko sa
            poddawani upokarzajacym procedurom przy przekraczniu granicy RP.
            Smutne to, ze Polakow ze wschodu ciagla wladza traktuje jako obywateli II
            sortu.
            Ciekawy przypadek odnotowno ostatnio. W czerwcu /lipcu 2004 wybral sie na
            wycieczke po Europie moj znajomy. Odwiedzil Niemcy i pociagiem przyjechal do
            Polski. Sprawdzajac jego austarlijski paszport straznik graniczny zdziwiony
            trudnym, acz polskim nazwiskiem zadal pytanie , kiedy Pan wyjechal z Polski.
            Odpowiedz byla piekna polszczyzna: nigdy prosze Pana, bo ja urodzilem sie na
            wschodzie, przed 1939, a facet wyglada na nie wiecej niz 50 i obywatelstwa
            polskiego pozbawil nas Stalin. Rozmowa byla dluzsza bo SG poinformowal, ze moze
            sie starac o polski paszport.
            Ciekawe , ze stosowane sa podwojne miary Polakom mieszkajcym w Rosji i innych
            nie oferuje sie takiej mozliwosci, ale gdy t5ylko taki Polak pojawi sie w AU,
            USA, NZ lub w Kanadzie natychmiast otwiera sie przed nim mozliwosc
            potwierdzenia obywatelstwa i otrzymania paszportu RP."
    • Gość: Orwell Wiarusowa nowomowa IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 27.09.04, 12:01
      Zgodnie z “najlepszymi” Orwellowskimi tradycjami, we współczesnej nowomowie
      (newspeak) wladz australijskich i nowozelandzkich:
      - “elastyczność rynku pracy” znaczy obecnie na antypodach pójście do łóżka nie
      wiedząc, czy będzie się miało nazajutrz pracę.
      - “Stabilność cen” oznacza nagłe wzrosty stóp procentowych w odniesieniu do
      pożyczek mieszkaniowych i kart kredytowych oraz hamowanie wzrostu gospodarczego
      przez Reserve Bank (centralny bank emisyjny).
      - "odpowiedzialność finansowa” znaczy bezustanne cięcia po zasiłkach, rentach i
      emeryturach.
      - “Sprywatyzowane usługi państwowe” oznaczają zaś koniecznośc wyboru, którą
      podstawową usługę utrzymać, przy czym usługodawca nie musi się przed nikim
      tłumaczyć ze swych decyzji.
      - “Motywacja do pracy” znaczy zmniejszanie świadczeń socjalnych, aby zmusić
      ludzi do wykonywania nisko płatnych i często niebezpiecznych prac.
      - ”Rozszerzanie podstawy podatku” znaczy przesuwanie obciążeń podatkowych od
      ludzi bogatych do biednych. “Uwalnianie rynku” znaczy usuwanie wszystkich, w
      tym etycznych, przeszkód do robienia wielkich zysków przez nieliczne elity
      finasowe.
      - “Deinstytucjonalizacja” znaczy zamykanie instytucji państwowych i zrzucanie
      ich odpowiedzialności na społeczności lokalne.
      - “Otwarta gospodarka” znaczy sprzedaż, często za pół darmo, kapitałowi
      zagranicznemu, majątków i zasobów należących do wszystkich obywateli.
      -“Międzynarodowa rywalizacja” znaczy zaś współzawodniczenie z krajami, których
      gospodarki są oparte na pracy więzieniów i dzieci, powszechnym ubóstwie i
      degradacji środowiska naturalnego, a
      - “krótkoterminowy ból dla długoterminowego zysku” (“short-term pain for long-
      term gain”wink oznacza, ni mniej ni więcej, ból dla biednych, aby bogaci mogli
      szybciej osiągnąć większe zyski.
      - A tak ceniona przez neoliberałów ”wolność wyboru” oznacza w praktyce “wybór”
      pomiędzy wydaniem resztki pieniędzy pozostałych po opłaceniu podatków i
      rachunków na jedzenie czy na ubranie - oraz “wybór” bez których z tych
      niezbędnych rzeczy można by się na razie obejść.
    • Gość: Kagan Australian Declaratory Visa IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 27.09.04, 12:05
      To najlepsze rozwiazanie dla Polakow mieszkajacych a Australii. Zgodnie z umowa
      miedzyrzadowa, kazdy ob. Polski musi ja otrzymac w swym paszporcie
      australijskimm za niewielka oplata, i w ten sposob moze podrozowac z Australii
      do Polski ( i calej UE) i z powrotem na podstawie polskiego paszportu z owa
      wiza, wydawana autoamtycznie i od reki w oddzialach min. d/s imigracji...
      Podzr.
      Kagan, ktory podrozuje na owej wizie i polskim paszporcie
      • Gość: John Kowalski Re: Australian Declaratory Visa IP: *.wpt.ptd.net 27.09.04, 17:12
        Zdecyduj sie w koncu o czym piszesz, Keller:

        Keller: >>>"Zgodnie z umowa miedzyrzadowa, kazdy ob. Polski musi ja otrzymac w
        swym paszporcie australijskimm [...] i w ten sposob moze podrozowac [...] na
        podstawie polskiego paszportu z owa wiza..." <<<

        Nie na australijskim paszporcie tylko na polskim z twoja ulubiona declaratory
        visa. Ciagle ci sie to pieprzy.

        Chodzi o to, ze Polonia nie chce i w wielu wypadkach nie moze (security
        clearance) poslugiwac sie polskim paszportem a pulapka paszportowa zmusza do
        polskich paszportow. Zrozumiales to w koncu?

        CHODZI O NIE POSLUGIWANIE SIE POLSKIM PASZPORTEM tylko legalnym paszportem
        kraju zamieszkania.

        A jesli nie wiesz co to security clearance i jak to dziala, poczytaj sobie tu:

        www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=306
    • prawdziwystarywiarus A wszystko to, bo Kellera do dyplomacji nie wzięli 27.09.04, 12:49
      Jakby go wzięli, to te same argumenty by przekręcił na korzyść Australii, a
      przy okazji jeszcze nawet załatwiłby, żeby Sikorski w Ameryce prawdę mówił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka