Gość: don_bmw
IP: *.netcom.ca
17.04.02, 14:32
Kilkanascie pokolen zyjacych bez jakiegokolwiek pomostu z tradycja
krajow, z ktorych emigranci pochodza! Az dziw bierze, ze sie to jeszcze
trzyma kupy. Czy powodem tej "jednosci" moze byc pieniadz?
Prawo, ktore zostalo tak zdefiniowane, ze cale pokolenia Zydkow maja
zajecie. Dostep do medycyny tez lezy w rekach potomkow Mojzesza. Nic
dziwnego, ze w USofA jest on dostepny jedynie dla wyplacalnych.
Ale przeciez nie musialo to byc tak pojebane. We Francji, Anglii czy
Niemczech tez bylo przeciez wiele Rozencwajgow, Tannenbaumow. Co
dalo tym krwiopijcom taka szanse za oceanem?
Spo?eczen´stwa dziela˛ sie˛ na wysokokontekstowe i niskokontekstowe ?
wyjas´nia. ?
W wysokokontekstowych bardzo waz˙na˛ role˛ odgrywa rodzina i tradycja,
prawo jest
mniej waz˙ne. O tym, co dozwolone, decyduje obyczaj, pewne gesty i
zachowania sa˛
zrozumia?e same przez sie˛. W spo?ecznos´ciach niskokontekstowych
ten stan rzeczy
zostaje zaburzony. Przyczyniaja˛ sie˛ do tego migracje, zerwanie
cia˛g?os´ci