Dodaj do ulubionych

Magister za forse

15.10.04, 16:25
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2330762.html?as=1&ias=8
Obserwuj wątek
    • Gość: VIP-1 Re: Magister za forse IP: *.cwshs.com 15.10.04, 16:37
      ciekawy sposob na robienie kasy
      napewno lepszy niz handel skretami
      • karelia Re: Magister za forse 15.10.04, 18:52
        czytalam, czytalam. Sa dwa zdania- jedni mowia,ze prowokacja inni, ze swiata
        prawda. Jeden post mnie zaciekawil, bo ktos zapytal logicznie- Skoro on taki
        madry, pisze magisterki tasmowo, doktoranckie rozoprawy jak nawiedzony, no to
        DLACZEGO sam pod swoim nazwiskiem czegos nie napisze, albo jeszcze lepiej kilka
        prac jednoczesnie????? Oglosi obrone totalna np 10 prac mgr , 5 prac dr.
        Waldus, to bylby hit nie tylko sezonu, ale na miare swiatowa. Praca zapewniona
        i to nie w Siedlcach, czy Piotrkowie, ale co najmniej Yale, albo inny
        Cambridge. Szkoda, ze on nie techniczny, bo MIT jak w bankusmile))))))))))
        Ale niezle, czyta sie jak kryminal Joe Alexa.
        • waldek.usa Re: Magister za forse 15.10.04, 21:09
          karelia napisała:

          > czytalam, czytalam. Sa dwa zdania- jedni mowia,ze prowokacja inni, ze swiata
          > prawda. Jeden post mnie zaciekawil, bo ktos zapytal logicznie- Skoro on taki
          > madry, pisze magisterki tasmowo, doktoranckie rozoprawy jak nawiedzony, no to
          > DLACZEGO sam pod swoim nazwiskiem czegos nie napisze, albo jeszcze lepiej
          kilka
          >
          > prac jednoczesnie????? Oglosi obrone totalna np 10 prac mgr , 5 prac dr.
          > Waldus, to bylby hit nie tylko sezonu, ale na miare swiatowa.

          ► karelcia, magisterka to nie jest az taka filozofia. Glownym celem (w
          moim mniemaniu) jest udowodnienie, ze jest sie w stanie zrobic "przebadanie
          sprawy", research, prace badawcza innymi slowy i udowodnic teze. Jest to
          skladanka tekstow innych autorow (hence zrodla i przypisy), raczej niz cos 100%
          oryginalnego. Mozesz sie uprzec i obronic prace o wyzszosci swiat Wielkiejnocy
          nad Bozymnarodzeniem, gdyz zapewne jest pelno wywodow tego rodzju, hehehe.
          Mozliwym wyjatkiem moze byc dyplom na architekturze...


          Praca zapewniona
          > i to nie w Siedlcach, czy Piotrkowie, ale co najmniej Yale, albo inny
          > Cambridge. Szkoda, ze on nie techniczny, bo MIT jak w bankusmile))))))))))
          > Ale niezle, czyta sie jak kryminal Joe Alexa.

          ► mnie interesuje cos innego; gienjusz traci prace za praca, czyli ani
          elastyczny, ani taki wszechstronny to on nie jest. Zupelna slepa komenda, huh?
          Drugie to artykul w Duzym Formacie za zrodlo podaje tenze artykul w Duzym
          Formacie, czyli...

          Owszem, takie rzeczy sa mniej lub bardziej nagminne na uczelniach, ale tu
          tabloidowa tworczoscia mi pachnie.
          • karelia Re: Magister za forse 15.10.04, 21:18
            Waldus, Sloneczko Ty mojewink, toc ja wiem ze magisterka nie jest az taka wielka
            filozofia. Ludzie na miescie juz od dawna o tym mowiawink
            Chociaz czasami mozna dodac cos od siebie i polac wode, a czasami trzeba sie
            opierac na czystych, zimnych faktach. Ale jak ladnie zmyslisz, to moga Ci
            podskoczyc i uznac za prawde absolutna.
      • doupa_nazi Re: Magister za forse 29.10.04, 15:26
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > ciekawy sposob na robienie kasy
        > napewno lepszy niz handel skretami

        no i na pewno lepszy niz twoj sposob, czyli dawanie dupy, hehehe
    • Gość: polak Re: Magister za forse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 23:48
      Nie tylko on jeden jest takim omnibusem i pisze magisterki i
      dokoraty.Poszukajcie w necie to stwiedzicie ze to juz prawie przemysl albo
      plaga,zalezy jak kto to ocenia. Trzena wychodzic frontem do klienta i skoro sa
      chetni i placa to interes sie kreci.W Polsce powstala masa szkol wyzszych a
      przez to tysiace studentow dziennych, zaocznych.Sam kiedys zaplacilem 200zl z
      gazety z ogloszenia za prace semestralna bo nie mialem czasu ale nie wyobrazam
      sobie kupienia magisterki.Oszukiwac samego siebie!
      • karelia Re: Magister za forse 16.10.04, 00:02

        • Gość: Marek Re: Magister za forse IP: *.vc.shawcable.net 28.10.04, 20:46
          Karelia ma-RACJE-.Niedawno wrocilem z Polski.Wszedzie mowi sie
          o "UCZELNIACH".Tylko minimalny % magistrow,doktorow itp,rozmawia chociazby w
          jednym jezyku zachodnim.I kolo sie ZAMYKA.
    • donk Kasa rzadzi swiatem, popatrz na USA! 28.10.04, 21:42
      Magister to jeszcze pryszcz.

      Gorzej gdy prezydentem zostaje sie za kase.

      vipek zostal tez spawaczem za lapowki i nikomu korona glowy nie spadla.
    • zomowietz Re: Magister za forse 28.10.04, 23:59
      ja splagiaryzowalem wszystko sie dalo, dzis by to widac tak na chama nie
      przeszlo problemem magiesterek jest to ze sa niskiej jakosci a opinai panuje
      ze nawet najgorszy temat mozna opracowac ladnie lub nie....ZWIEKSZYC POZIOM
      MAGISTEREK> Uwazam ze sztuczne wymaganie ze musi miec 100 stron to jest
      idiotyzm. Czasem wystarczy kartka papieru i wszystko jest jasne. Ale skad wziac
      promotorow ktorzy nie sa muzealnikami?
      • artur666 Re: Magister za forse 29.10.04, 10:42
        Cos w tym jest.

        Akurat mam kolege, ktory jest na etapie obrony pracy magisterskiej. Najwiekszy
        jego problemem jest nie przekazanie wiedzy, tylko dorwanie na czas profesorow.
        A ich nie ma. I tak oto biega koles na Uniwerek aby sie ciagle dowiadywac, ze
        termin znowu padl bo...bla bla bla.
        Podobny problem ma kolega tutaj w Niemczech. Profesorowie sa nieosiagalni.
        Czas przeplywa, semestry mijaja, a po roku diwiadujesz sie, ze doszly nowe
        zajecia, ktorych ty nie miales i musisz zlozyc dodatkowe egzaminy.
        Czyli bieganie za wlasnym ogonem.
        • Gość: Do Artura Re: Magister za forse IP: *.vc.shawcable.net 30.10.04, 00:07
          Zgadza sie!!!!.Bardzo fajnie jak student PRAWA "LATA" za swoim profesorem(Bo ON
          na wyjezdzie,zajety itp,co chwile COS nie pasuje).Ale "MADRZE" wykladaja jak
          PRZESTRZEGAC PRAWO-WARIATKOWO do potegi.Pozdr.Marek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka