Dodaj do ulubionych

PEDIATRA W UK!!!!!!

09.11.04, 17:31
pomocy..z moim dzieckiem ostatnio cos jest nie tak, caly czas ma odruch
wymiotny, nie chce jesc, ma suchy kaszel, wysypke na plecach, raz dziennie ma
odruchy jakby nie mogl utrzymac glowy prosto, a te glupie idiotki w baby
clinic mowia IT IS ALL OK!!!! No przeciez im cos zrobie niedlugo!!!!!!!!
Poszlam do GP a on mowi ze wysypka to alergia, wymioty to niestrawnosc, brak
apetytu to kaszel. I ze przejdzie.

Do pediatry prywatnie poszlam jeden jedyny raz pare miesiecy temu do szpitala
prywatnego, bo wydawalo mi sie ze ma slaba szyjke, wzial 125 funtow rzuciwszy
na niego okiem i powiedzial ze jest ok. Bylo tak ok, ze teraz potrzebna mu
jest rehabilitacja bo kretyn nie zauwazyl ze jednak bylo cos nie tak!

Co jest do cholery z tymi lekarzami w anglii?

Mamy- BLAGAM i prosze. Jezeli ktos zna dobrego pediatre w Londynie, ktory
sklada wizyty w domu dajcie numer telefonu...prosze...ja juz nie wiem co
zrobic . dzis bylam z kaszlacym wymiotujacym wysypanym malym trzeci raz w
baby clinic zeby uslyszec ze ....TRZEBA ZMIENIC PROSZEK DO PRANIA.

Obserwuj wątek
    • mgna Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 09.11.04, 20:40
      Sluchaj, jesli dziecko ma takie objawy to idz NATYCHMIAST do A&E, do
      najblizszego szpitala. Tam dzieckiem sie zaopiekuja i pediatra malenstwo
      przebada.

      Trzymam kciuki iz malenstwo szybko wylecza. Prosze daj znac jak tylko prognoze
      wydadza. Pozdrowienia, Marzena
    • magdapol75 Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 09.11.04, 20:52
      Znam bardzo dobra lekarz,nie jest pediatra ale ja u niej z Nel bylam,jest
      bardzo dokladna i zna sie na rzeczy smile
      Dr.M Stanczyk-Spencer tel.020 8883 8888,przyjmuje we wtorki i piatki od 10.00
      do 14.00
    • jagienkaa Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 09.11.04, 20:58
      polu kochana, ja się przyłączam do Marzeny, chociażby żeby ukoić swoje nerwy
      idź do szpitala na A&E. Jest jeszcze tzw NHS Walk-in centre - może tam?
      A no i raz zadzwoniłam do polskiego pediatry w Polsce taka byłam zdesperowana...
      • lucasa Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 09.11.04, 21:19
        hej Pola, ja Tobie nie pomoge, bo nie znam tu zadnego pediatry, chcialam tylko
        napisac dla podtrzymania na duchu.
        nie wiem czy Ci w A&E pomoga skoro Maluch nie ma goraczki, a taki stan jest od
        kilku dni - bo mozesz uslyszec, ze to nie jest "emergency". z tego co sie
        orientuje to w "walk-in centre" nie ma lekarza sad tylko pielegniarki...

        ja bym na Twoim miejscu podzwonila po kazdej osobie z Twojej rodziny - moze
        ktos zna dobrego pediatre, tak abys mogla zadzwonic i chociaz telefonicznie sie
        zorientowac co sie dzieje (a potem zasugerowac tu lekarzowi - to chyba Kinga
        opisywal przygody swoje ze szkarlatyna sad((()

        ja bym na Twoim miejscu nie chodzila do baby clinic (po kilkukrotnym
        uslyszeniu "everything is ok"), tylko do GP, jak jeden nie pomoze to do
        nastepnego w tej samej przychodni, i nastepnego, i naciskaj aby dali Ci
        skierowanie do pediatry (bo taki stan juz trwa dluzej!!!) - choc sama wiem jak
        bardzo zbywaja sad.
        wiem, ze musi byc to dla Ciebie wykanczajace, i straszne jest, ze nie tylko nie
        mamy tu "normalnego" przebadania maluchow, ale jeszcze zadnej porady

        trzymaj sie cieplutko,
        Agnieszka
    • basiak6 Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 09.11.04, 21:36
      Ja mam zaufana pediatre-alergologa w moim lokalnym szpitalu BUPA, z tym ze
      mieszkam w Hertfordshire, chyba za daleko dla ciebie...
    • izabelski Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 03:22
      O ile pamietam, to twoj maly ma cos ponad pol roku - wiadomo,ze z takim malym
      dzieckiem nigdy nic nie wiadomo, wiec na pewno sie uspokoisz gdy zbada go dobry
      lekarz.
      Z twojego opisu moglabym wywnioskowac,ze te odruchy wymiotne to moglyby byc jak
      maly kaszle i mimo, iz wydaje ci sie,ze jest to suchy kaszel, to jednak troche
      flegmy moze splywac do zoladka. To moze byc powodem braku apetytu. jeli maly
      nie ma goraczki i gdy go wazysz a nie traci na wadze to moze nie jest az tak
      zle?
      Jesli bylas w Baby Clinic to na pewno go zwazyli i mozesz porownac wyniki.
      Moja corka przeszla niesamowisa infekcje wirusowa - ale miala ponad 2 lata -
      kaszlala non stop przez prawie pol roku - przy tym jednak wymiotowala flegma.
      Jesli masz na to sile, to prowadz notatnik zapisujac co i ile maly zjada i pije
      etc.
      Moze warto wrocic do bardzo prostej diety, zeby odciazyc organizm?
      Nie zapomnij rowniez o oklepywaniu i masowaniu - to pomaga w odrywaniu sie
      flegmy.
      A moze jego kaszel rozpoczal sie z wlaczeniem centralnego ogrzewania - co
      wskazywac by moglo na jego wrazliwosc na suche powietrze - mozna sprobowac
      nawilzac.
      Nie wiem,czy ci w jakis sposob pomoglam, ale trzymaj sie.
    • mamamon Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 09:25
      Pola, jedz do A&E, jak pisaly juz dziewczyny. Tam na pewno dziecko dokladnie
      zbadaja.
      m.
    • pola777 Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 12:08
      no i poszlam do GP dzisiaj jeszcze raz, powiedzial mi ze on dzieckiem chorym w
      20% to sie nie zajmuje, gdyby dziecko bylo chore w 50% to wtedy go skieruje na
      badania. Dla mnie to jakis nonsens ale nie komentowalam. Na wysypke
      zluszczajace sie zolte platy skory swedzace i zaczerwienione dostalam recepte
      na zwykly krem nawilzajacy.
      Tym razem stwierdzil ze mam racje i ze napewno ma jakas infekcje, powiedzial ze
      nie musi jesc tylko zebym mu dawala ice lolli pops zeby sie nie odwodnil.
      Koniecznie te z cukrem bo sa slodkie i mu bedzie smakowalo. Oto jakie lekarstwo
      dostalam od lekarza z 30 letnia praktyka. Iced lollipop, koniecznie z cukrem.
      Gdzie dzieciom do cholery jasnej nie daje sie cukru. Ledwo lzy powstrzymywalam,
      powiedzialam dziekuje i wyszlam.
      A, i na to ze mu powiedzialam ze maly co jakis czas trzesie glowa i przewraca
      oczami tak jakby miala jkis atak- raz na 2-3 dni po pare minut, powiedzial mi
      ze jestem przewrazliwiona.
      No jasne, skoro nie jest dziecko w malignie to po co w ogole sie nim
      zajmowac...? dziwne nastawienie tu maja do leczenia chorob.
      SLuchajcie, probowalam sie przekonac do tego kraju. Ale jezeli dziecko mi sie
      rozchoruje to moja angielska przygoda sie skonczy raz i na zawsze...
      • pola777 Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 12:11
        aha, i to ze 7 miesieczne dziecko wymiotuje od paru dni wszystko co zjada i
        przez ostatnie 12 godzin wypil tylko 50ml mleka nie jedzac tez jest normalne!
        No kurde, ale ja jete przewrazliwiona.
        • mamamon Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 12:29
          Pola, naprawde nie chodz juz to tego GP, bo to jakis idiota. Jedz na A&E,
          powiedz ze dziecko wymiotuje od paru dni, nic nie je, ma wysypke i nie
          utrzymuje glowki. Na pewno go przebadaja!
          Ja bym tego nie lekcewazyla!
          m.
        • jagienkaa Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 12:30
          pola, bardzo Ci współczuję. Każda z nas chyba przechodziła jakieś niemiłe
          przygody w GP (mi też poradzono rozpuścić antybiotyk w coli dla rocznego
          malucha).
          Ale czy Twoje dziecko, poza objawami które napisałaś, jest w dobrym humorze i
          normalnie śpi? Bo jeśli tak, to może faktycznie przeczekaj troszeczkę...w końcu
          lekarze nie chcą skrzywdzić Twojego maluszka. Dzieci mają różne humory, Dominik
          czasem potrafi przez tydzień nic prawie nie jeść, raz miał trzydniówkę, raz też
          przez kilka dni wymiotował i miał wysoką gorączkę i biegunkę i samo przeszło.
          Wiem że to bardzo trudno przetrwać, ale spróbuj.
          • ewunia_uk Cola 10.11.04, 21:16
            jagienkaa napisała:

            > Każda z nas chyba przechodziła jakieś niemiłe
            > przygody w GP (mi też poradzono rozpuścić antybiotyk w coli dla rocznego
            > malucha).

            Cole to juz polscy lekarze tez polecaja - niedawno rozmawialam z jednym
            lekarzem z Polski i potwierdzil, ze tez sie teraz zaleca podawanie Coca Coli
            (bez babelkow) dzieciom na odwodnienie. Cola podobno zawiera wrecz idealna
            kombinacje wszelkich mikroelementow, ktorych ubywa przy wymiotach i odwodnieniu.
            • jagienkaa Re: Cola 10.11.04, 21:23
              już to kiedyś tłumaczyłam...temu panu nie chodziło o tosmile powiedział że
              antybiotyk mogę rozpuszczać w każdym napoju nawet coli (a nie "proszę odgazować
              colę, dodać lekarstwo do niej bo świetnie pomaga na odwodnienie")
              • mgna Re: Cola 10.11.04, 22:38
                O.K. Pola, przestalam czytac dalsze wypowiedzi od twojej ostatniej z 10.11.2004
                12:11. Po pierwszye: to jest TWOJE dziecko i TY jestes odpowiedzialna za jego
                zdrowie i zycie. Nikt nie powinien miec totalnego zaufania do GP. Jesli twoje
                dziecko ma te objawy od 7 miesiecy i przez ostatnich kilka dni dodatkowe to na
                Boga, dlaczego nie idziesz z nim do A&E !!!!????? Objawy twojego synka nie sa
                objawami zdrowego dziecka, cos z nim jest nie tak, wiec jesli u doktora nic nie
                wskorasz to pukaj w nastepnego dzwi. Ja mam podejscie do zycia iz jezeli przez
                dzwi mnie wyrzuca to wchodze przez okno, az do skutku. Trzeba bardziej
                stanowczo podejsc do twojego doktora. Gdyby mi powiedzial ze jestem
                przewrazliwiona to bym jemu powiedziala iz on jest niekometenty (lun bardziej
                dyplomatycznie: niedbaly) w swoim zawodzie i powiedzialbym jemu iz jesli cos
                zlego sie z moim dzieckiem stanie to on bedzie za to odpowiedzialny i nastepnym
                razem to on od moich adwokatow uslyszy. Tutaj zarzadalabym (nie poprosila) zeby
                dal mi skierowanie do specjalisty. Doktor nie moze tego pacjentowi odmowic. Ja
                mam tez durnego lekarza (choc nowa lekarka w przychodni jest dobra, nareszcie
                ktos kometenty w naszej klinice!) i kiedy moj synek byl bardzo chory moj lekarz
                tez mowil iz nic jemu nie jest i ze jemu przejdzie. Ja jednak wole byc safe niz
                sorry, i w ten sam dzien zawiezlismy synka do A&E. Tam pediatra jego zbadal i
                okazalo sie iz tak choroba byl odwodniony (mimo iz pil, ale duzo w nim nie
                siedzialo) ze zatrzymali jego w szpitalu pod kroplowka! Gdybym nie pojechala to
                z synkiem byloby bardzo zle.

                OK wyrzucilam z siebie to co mialam do powiedzienia i zabieram sie do dalszego
                czytania wypowiedzi. Mam nadzieje iz przecztyam ze w koncu wybralas sie z
                dzieckiem do A&E lub specialisty?
                • mgna Re: Cola 10.11.04, 23:12
                  Sorry zle przetylam 7 miesieczne nie 7 miesiecy...oops. No wiec jesli niechcesz
                  isc do A&E.... ma kaszel - daj Tyxilyx, wysypka - popros farmaceute zeby
                  doradzil co na to dac. "Nie moze utrzymac glowy prosto" i "przewraca oczami
                  jakby mial jakis atak"... to jest martwiace. Z tym chocbym udala sie do
                  specialisty. Co na to lekarka w Polsce powiedziala?

                  Jesli wymiotuje, bardzo malo pije i nie je ma zapewne odwodnienie i z tym traci
                  zasoby sodium, chlorku, potasow i dwuweglanow.

                  Tutaj jest bardzo dobra wesite na temat odwodnienia:
                  www.rehydrate.org/dehydration/
                  I wycinek z tej strony na temet objaw odwodnienia...

                  Symptoms of EARLY TO MILD dehydration include:
                  flushed face
                  extreme thirst, more than normal or unable to drink
                  dry, warm skin
                  cannot pass urine or reduced amounts, dark, yellow
                  dizziness made worse when you are standing
                  weakness
                  cramping in the arms and legs
                  crying with few or no tears
                  sleepy or irritable
                  unwell
                  headaches
                  dry mouth, dry tongue; with thick saliva.

                  Symptoms of MODERATE TO SEVERE dehydration include:
                  low blood pressure
                  fainting
                  severe muscle contractions in the arms, legs, stomach, and back
                  convulsions
                  a bloated stomach
                  heart failure
                  sunken fontanelle - soft spot on a infants head
                  sunken dry eyes, with few or no tears
                  skin loses its firmness and looks wrinkled
                  lack of elasticity of the skin (when a bit of skin lifted up stays folded and
                  takes a long time to go back to its normal position)
                  rapid and deep breathing - faster than normal
                  fast, weak pulse

                  In severe dehydration, these effects become more pronounced and the patient may
                  develop evidence of hypovolaemic shock, including: diminished consciousness,
                  lack of urine output, cool moist extremities, a rapid and feeble pulse (the
                  radial pulse may be undetectable), low or undetectable blood pressure, and
                  peripheral cyanosis. Death follows soon if rehydration is not started quickly.

                  Prosze daj nam znac jak dzidzius sie trzyma i czy objawy mijaja. Trzymaj sie i
                  caluski dla bobaska smile Marzena
                  • mgna Do Poli 10.11.04, 23:17
                    Polu dla dzieci ktore sa odwodnione, malo piaj Dioralyte sie im podaje
                    wymieszany w wodzie (jesli nie chce pic, to jednak bedziesz musiala zmusic
                    nawet chocby szczykawka doustnie po kropli wpuszczac):
                    www.boots.com/shop/product_details.jsp?productid=1026664
                • lucasa Re: do mgna 11.11.04, 10:00
                  mi powiedzial ze jestem
                  przewrazliwiona to bym jemu powiedziala iz on jest niekometenty (lun bardziej
                  dyplomatycznie: niedbaly) w swoim zawodzie i powiedzialbym jemu iz jesli cos
                  zlego sie z moim dzieckiem stanie to on bedzie za to odpowiedzialny i nastepnym
                  razem to on od moich adwokatow uslyszy. Tutaj zarzadalabym (nie poprosila) zeby
                  dal mi skierowanie do specjalisty. Doktor nie moze tego pacjentowi odmowic.


                  hej Marzena, wiesz nie jest tu z tym tak latwo sad((((
                  o czym sama sie przekonalam - ja mialam problemy natury kobiecej (od jakiegos
                  czasu), a ze mojej GP nie bylo poszlam do innego w tej samej przychodni. i co?
                  pan popatrzyl w oczy, przepisal tabletki, a ze sie nie ruszalam i chcialam
                  skierowanie do ginekologa to swierdzil, ze zawsze moge isc prywatnie. i tylko
                  siedzial i patrzyl sie na mnie... wiec w koncu sie zebralam i poszlam, musialam
                  sie bardzo starac aby nie trzasnac drzwiami...

                  pozdrawiam
                  A

                  ps. sorki, ze to tak na marginesie watku,
              • mama5plus Re: Cola 10.11.04, 22:39
                Jagienko,
                ja tam co prawda nie wiem jaki byl kontekst dokladnie
                wiec sie nie upieram. Jednak, z tego co zacytowalas, wnioskuje
                ( i nie dziwie sie w sumie), ze po prostu informacyjnie to powiedzial.
                Bo prawda jest taka, ze zalecenia zaleceniami a jaka jest dieta przecietnej
                rodziny angielskije (i nie tylko jak sadze) to kazdy wie.
                Lekarze rowniez, nie oszukujmy sie.
                Niedawno na jednym z forow anglojezycznych byla ostra zadyma na temat maczania
                niemowletom smoczka w miodzie i dosypywania nesquick czy jak mu tam do mleka 2-
                3 miesiecznym brzdacom - w celu podtuczenia ich bo slabo przybieraly na wadze wink
                W sumie rola lekarza nie jest nawracanie i prawienie moralow czy zmiana tych
                nawykow. Gdy widza ze wyraznie cos nie tak to z tym kieruja do konsultanta czy
                HV sie tym zajmuje
                Ale wiesz jak jest, jesli dziecko chore to i wybredne.
                A jesli cole wielbi to stwierdzil, w sumie dosc logicznie jak dla mnie,mozna to
                wykorzystac-byle lekarstwo przemycic.
                W skrajnych sytuacjach powiedzmy. Cos na zasadzie `cel uswieca srodki `wink
                Nie wiem oczywiscie ale tak bym to chyba zrozumiala.

                • basiak6 Re: Cola 10.11.04, 23:03
                  na jedno wychodzi, w Polsce macza sie smoczek w cukrze (wiele razy widzialam
                  wsrod znajomych) i poi dzieci herbatkami z glukozasmile Co kraj to obyczajsmile)
            • basiak6 Re: Cola 10.11.04, 22:31
              No jesli cole wleje sie do zlewu to rury przeczyscismile Doroslemu owszem,mozna,
              ale dzieciom takich terapii nie wolno robicsmile
    • izabelski Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 13:47
      nie pamietam jakie sa objawy odwodnienia u 7 miesiecznego dziecka,ale jesli
      zeczywiscie wypil tylko 50 ml w ciagu 12 godzin, to ja bym na A&E i nie ruszyla
      sie dopoki nie zobacze paediatry - niestety nie masz gwarancjii, ze lekarz na
      A&E jest doswiadczonym pediatra, ale powinni was przynajmniej zostawic na kilka
      godzin na obserwacjii

      czy maly sika?
      bo odwodnione dzieci maja bardzo malo moczu i to chyba jeszcze o jakims
      specyficznym zapachu
      • lucasa Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 14:03
        hej pola, wiem jakie to jest uczucie bezradnosci jak cie wszedzie olewaja,
        dziewczyny maja racje - jedz na A&E i nie ruszaj sie stamtad az Cie nie
        przyjma, nawet jakbys miala tam ryczec
        bardzo, bardzo Ci wspolczuje,
        A

        ps. wiesz, przypomnialo mi sie, ze podczas naszego pobytu we Francji Krolina
        (wtedy miala 6 miesiecy) tez nic nie chciala jesc, i jak jednorazowo pila 1 oz
        mleka to bylo i tak duzo, jesc nic nie chciala (mimo, ze byla wczesniej juz na
        warzywkach), a przy tym co godzine robila straszne wodniste kupy - sama nie
        wiem skad ona miala w sobie tyle wody skoro nic nie jadla ani nie pila. po tyg
        jej przeszlo. i przez tydz nie zdazyla sie odwodnic. mnie bardziej by
        niepokoilo to jak sie zachowuje, przeciez Ty go znasz najepiej i wiesz czy
        marudzi tylko, czy jest lekko chory, czy faktycznie nieswoj i taki "dziwny!.

        trzymaj sie kochana!
      • pola777 Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 14:12
        dziewczyny dzieki za troske. Nie jest odwodniony jeszcze,blyszcza mu sie oczy ,
        jak placze to lzami, ciemiaczko tez ok wyglada. bawi sie normalnie, usmiecha
        itd, ma kaszel i lekka temperature. GP powiedzial ze widzial wiele chorych
        dzieci i ze on powaznie chory nie jest.No wiec poczekam , wiem ze nie ma sensu
        jechac do A&E bo mnie odesla do domu z zaleceniem picia Calpolu. Narazie sie
        nie pogarsza.
        Wypil ok 100ml od czasu kiedy przyszlismy do domu + Calpol. Jesli tylko to
        zwymiotuje to ubieram sie , wsiadam w taxi i jade.
        Korzystajac z rady powyzej zadzwonilam do pediatry w polsce (ktory jeszcze
        mnie 'serwisowal' ) i przedstawilam mu sytuacje- lece do polski za dwa tygodnie
        wiec mam przyjsc z malym na kontrole, powiedzial zebym do GP w ogole nie
        chodzila jesli zycie mi mile, wiele slyszal o przypadku kobiety odsylanej do
        domu z guzem na piersi zamiast na usg na sygnale dwa razy zanim stwierdzono po
        dwoch miesiacach nowotwor. powiedzial ze u mojego malego pewnie to wirus
        zoladkowy ale na odleglosc nie jest w stanie sprawdzic-i ze na to w sumie leku
        nie ma ale trzeba uwaznie obserwowac czy sie nie pogarsza i raczej dawac wode
        niz mleko zeby przeplukalo brzuszek plus krople cebion witaminowe-bogu dzieki
        mam jeszcze. podalam i lezymy w lozku teraz razem bo mnie chyba tez cos lamie.
        • basiak6 Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 14:19
          Wiesz, moj synek tez mial cos podobnego, i naprawde nie ma jakich cudownych
          lekow ktore gdzies moze poza Anglia daja ktore od razu dziecko wylecza... Przy
          odwodnieniu cukier ma sens, kiedy moj synek odwodnil sie przez biegunke,
          dostawal preparat o nazwie Diarolyte czy jakos tak, rozpuszczany w wodzie,
          bardzo slodki, w Polsce odpowiednik to Gastrolyte.
          Byc moze dziecko przechodzi jakis wirus i na to naprawde nie ma lekow,bo
          antybiotyki dzialaja tylko na infekcje bakteryjne. Byc moze w Pl zapisaliby ci
          cos, bo tam zawsze musza cos zapisac nawet zdrowemu dziecku, ale czy to konieczne?
          Dla mnie zawsze wyznacznikiem bylo to jak maly sie zachowuje. Jesli jest wesoly
          i nie ma goraczki, jest ok.
          Moj Matt zlapal raz rotawirus, wymiotowal, i wlasnie wtedy sie odwodnil, ale na
          to nie daje sie lekow. W Polsce daja dodatkowo Nifuroksydazyt, ktory jak kazdy
          lek ma oczywiscie skutki uboczne.
          W tym wieku dziecko tak szybko sie nie odwadniasmile
        • jagienkaa Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 10.11.04, 14:21
          no to nie jest tak źle...
          trzymam kciuki za was.
          PS a może to te nieszczęsne ząbki+faktycznie jakiś wirus?...
    • kingaolsz Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 11.11.04, 11:30
      Pola , dziwie sie, ze jeszcze nie zajrzalas na A&E, polecam bardzo szpital
      Chealsea & Westminster, nie musisz byc mieszkanka okolic zeby podjechac. A ile
      razy tam nie wyladowalam, bo GP nas olal a dziecko bylo nadal niewyrazne , tyle
      razy sie nami zajeli. Dopoki sie nie upewnia, ze maja dobra diagnoze to raczej
      Cie nie splawia wink
      No i na pewno nie potraktuja Cie jak przewrazliwiona, bo wychodza z zalozenia,
      ze kto jak kto, ale matka wie jesli cos sie z dzieckiem dzieje. Sa bardzo
      wyrozumiali. Aha i poczekalnia jest osobna dla dzieci, nie bedziesz musiala
      siedzec z "wszystkimi" przypadkami w ogolnej poczekalni.

      Jedz i sie dwa razy nie zastanawiaj.
      Mnie GP 5 dni odsylal z goraczka 40 st u rocznego malucha, wysypka i
      wymiotami , mowiac ze to normalne i mam dac Calpol. W miedzyczasie sama
      zrobilam male poszukiwania , poszperalam w ksiazkach i doszlam, ze dziecko ma
      szkarlatyne i po 5 dniach meczarni pojechalam wlasnie do Ch&W, dostalismy
      antybiotyk i dziecko przestalo cierpiec.

      Nie czekaj, nie mecz malucha, jedz.

      Zycze wszystkiego naj i szybkiej poprawy
      Kinga
      • ma.pi Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 11.11.04, 13:40
        A czy w UK nie ma lekarstwa przeciwwymiotnego w czopkach? Ja u malych dzieci
        zawsze takie stosowalam. Szybciej dziala, bo dziecko go nie zwroci.

        Pozdr.
      • mgna Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 11.11.04, 15:27
        Kingalosz, lekarze w Angli nie maja prawa nie wyslac pacjenta do specialisty,
        zwlaszcza jesli pacjent sie upomina i tak sobie tego zyczy. Jesli twoj lekarz
        powiedzial ci zebys poszla sobie prywatnie, to jest bezczelnym. Jesli tak sie
        stalo to moglas zaskarzyc tego lekarza o nie wywiazywania sie z obowiazkow i
        lamanie professional conduct wobec pacjenta (chocby za jego bezczelnosc).

        Lub moze twoj doktor jest czlonkiem NBP i dlatego tak bezczelnie cie
        potraktowal? Moze sadzi iz kazdy kto jest nie-Anglikiem przyjerzdza tutaj jako
        benefit tourist?
        • kingaolsz Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 11.11.04, 21:06
          mgna napisała:

          > Kingalosz, lekarze w Angli nie maja prawa nie wyslac pacjenta do specialisty,
          > zwlaszcza jesli pacjent sie upomina i tak sobie tego zyczy. Jesli twoj lekarz
          > powiedzial ci zebys poszla sobie prywatnie, to jest bezczelnym. Jesli tak sie
          > stalo to moglas zaskarzyc tego lekarza o nie wywiazywania sie z obowiazkow i
          > lamanie professional conduct wobec pacjenta (chocby za jego bezczelnosc).
          >
          > Lub moze twoj doktor jest czlonkiem NBP i dlatego tak bezczelnie cie
          > potraktowal? Moze sadzi iz kazdy kto jest nie-Anglikiem przyjerzdza tutaj
          jako
          > benefit tourist?
          >

          To chyba do lucasy wink ona pisala o tym, ze odsylaja. A ja po kilku "klotniach"
          z GP juz sie nie szczypie z proszeniem jak pierwszy raz odmowi tylko znajduje
          inna droge, szkoda mi czasu na drazenie u tej baby wink)))

          Pola napisz co u Was dalej.

          Pozdrawiam
          Kinga
          • pola777 Re: PEDIATRA W UK!!!!!! 12.11.04, 22:02
            dziewczeta moje drogie!!! Otoz wczoraj, zwrocilam chyba wszystko z ostatniego
            tygodnia. Moj niemaz wrocil dzis z pracy wczesniej w stnie krytycznym. I
            popoludnie spedzil w ubikacji.
            Synek wciaz kaszle niemilosiernie dzis w ogole nic nie chcial zjesc oprocz 3
            butelek mleka i paru lyczkow soczku, poprawe widze u siebie, dziecko troche
            grymasne ale skoro mnie juz przechodzi to jemu pewnie tez niedlugo przejdzie
            bez zadnej specjalnej kuracji

            dobrze sie zlozylo , ze lot do polski musze przelozyc na wtorek - czyli
            pediatre zalatwie w czwartek po poludniu.

            No i powiem wam szczerze ze sie stesknilam za szara warszawa, chociaz pewnie
            pare dni bedzie okay a pozniej bede padac z tesknoty za moim mezczyznasmile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka