Dodaj do ulubionych

Gdzie sie poznaliscie?

IP: 144.134.241.* 04.05.02, 09:52
Temat podkradne z watku romantica. Gdzie spotkaliscie swoje drugie Polowy?
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Gdzie sie poznaliscie? 04.05.02, 14:14
      A ktora polowe masz na mysli? Nr 1, nr 2, obecna?
      wink

      Melduje, ze polowe nr 1 poznalam w szkole.

      Luiza-w-Ogrodzie
    • roseanne Re: Gdzie sie poznaliscie? 04.05.02, 14:18
      na wakacjach
    • Gość: Biala Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.sympatico.ca 04.05.02, 14:19
      Wlasnie, ktora polowe masz na mysli? smile
      Tez w liceum ale bum nastapil pozniej
    • _szwedka Re: Gdzie sie poznaliscie? 04.05.02, 14:28
      No wlasnie? Ktorego?
      Obecnego poznalam w pracy smile
    • Gość: Maria Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.02, 20:37
      Na urodzinach u kolezanki. Juz prawie 22 lata temu.
      • cornio Re: Gdzie sie poznaliscie? 04.05.02, 21:17
        W teatrze.ona bufetowa ,ja strazak.zakochala sie w mundurze i moim zabojczym
        wasiku .oplacalo sie polerowac kask i guziki.Potem teatr sie spalil i bylismy
        zbedni.Wyjechalismy na zachod i dalej pracujemy razem-ona bufetowa ,ja strazak !
        • Gość: marcee cornio IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 21:21
          a w jakim teatrze strazak ma etat?? no tak artysta ze spalonego teatru...
        • ya_bolek strazak 04.05.02, 22:02
          Teatr sie spalil? Oj, marny z Ciebie strazak...


          cornio napisał(a):

          > W teatrze.ona bufetowa ,ja strazak.zakochala sie w mundurze i moim zabojczym
          >
          > wasiku .oplacalo sie polerowac kask i guziki.Potem teatr sie spalil i bylismy
          > zbedni.Wyjechalismy na zachod i dalej pracujemy razem-ona bufetowa ,ja strazak
          > !

      • _angel_ Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 03:36
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Na urodzinach u kolezanki. Juz prawie 22 lata temu.

        OOO! to Ty niezle stara juz musisz byc...heheheh
        • Gość: Maria Do Angel IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.02, 17:52
          _angel_ napisał(a):

          > Gość portalu: Maria napisał(a):
          >
          > > Na urodzinach u kolezanki. Juz prawie 22 lata temu.
          >
          > OOO! to Ty niezle stara juz musisz byc...heheheh

          A gdybym Ci napisala, ze to byly 5 urodziny kolezanki z przedszkola obchodzone w
          piaskownicy i ON mnie poderwal na gume do zucia?
    • karelia Re: Gdzie sie poznaliscie? 04.05.02, 22:07
      no wlasnie , ktore hahahahahaha . Ja jednego pana spotkalam w .... hahahaha
      telefonie. podobno mialam ladny glos i tak sie mu spodobal, ze nie patrzyl na
      calosc. Pozniej sie okazalo , ze za duzo gadam hahahaha , co mi zostalo do
      dzis hahahahahasmile))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: DundeeGi Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.prem.tmns.net.au 05.05.02, 00:17
        Kurcze Babki, jako mloda mezatka mialam na mysli ...hmm chyba tego najbardziej
        uochanego.
        Ja dodam, ze swojego poznalam na wakacjach, w sumie to wieki temu.

        Pozdrowienia
        • karelia Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 00:26
          Dunder flickawink wybaczamy C, bos mloda mezatka smile))))))))))))))
          Pozdrawiam, K.
        • _szwedka Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 00:32
          ...hmm chyba tego najbardziej ukochanego...
          Czekaj ty, niech sie zastanowie ...hmmmm to moze byl....hmmmm no ten co... a
          wlasciwie to ... eeeee...chyba jednak ....njoooo...a moze ten hmmm co hehehe...
          Kazdy byl...hmmmm...w swoim rodzaju...hehehe
          • dundee_girl Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 00:49
            tak czytajac Wasze posty jedna rzecz mi sie rzucila w oczy - do tych z II
            Polowa - czy poznaliscie je bedac juz w nowym kraju?

            papa
            • Gość: aniutek Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 05.05.02, 01:06
              moj przywieziony z PL, a poznalismy sie w kawiarni Mozaika na Mokotowie/pamietacie ??/
              gdzie przyszlam z chlopakiem hehehehehhe jezusssssss to juz 17 lat temu heheheheh
              k woli wyjasnienia tym co zaczeli mi latka liczyc -bylam mlodzieza tzw wywrotowa smile))

              dundee_girl napisał(a):

              > tak czytajac Wasze posty jedna rzecz mi sie rzucila w oczy - do tych z II
              > Polowa - czy poznaliscie je bedac juz w nowym kraju?
              >
              > papa

              • dundee_girl Re: Mozaika 05.05.02, 01:13
                Jasne ze pamietam! Moja starsza siostra umawiala sie tamz chlopakami, a ze
                miala szlaban w dmu wiec brala mnie ze soba. Dodam ze ja czekalam na zewnatrzsad

                Pozdrawiam
                • aniutek Re: Mozaika 05.05.02, 01:22
                  a pamietasz faceta grajacego na fortepianie, trzymal sie klawiszy z upojenia, a jednaz
                  kelnerek nosila okulary o szklach jak denka od butelek...... a nieprzejezdna Pulawska po
                  sniezycy stulecia pamietasz??? hehehhe pewnikiem malutka bylas, ja mialam chyba z 9 lat...
                  • dundee_girl Re: Mozaika 05.05.02, 01:27
                    Nie pamietam bo siedzialam na takim murku pod oknami. Ale knajpa wciaz istniej
                    i ma sie dobrze.
          • karelia Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 01:02
            ej, TY sufrazystko, wykrecasz sie jak mozesz, wink) jak piskorz.
            • _szwedka Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 01:22
              ej Ty, feministko, sama wykrecilas sie sianem a mnie sie czepiasz wink
              no, ut med språket, jak tam bylo z tym...hehehe
        • luiza-w-ogrodzie Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 07:32
          Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

          > Kurcze Babki, jako mloda mezatka mialam na mysli ...hmm chyba tego najbardziej
          uochanego.

          Tak sobie mysle, ze zazwyczaj najbardziej ukochanym jest ten aktualny.
          Skoro o TEGO pytasz, to poznalam Go przez Internet.

          Luiza-w-Ogrodzie-z-palcami-na-klawiaturze
    • Gość: nyc Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.ipt.aol.com 05.05.02, 01:11
      Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

      > Temat podkradne z watku romantica. Gdzie spotkaliscie swoje drugie Polowy?

      Brooklyn,NY.Where else?!
      • cornio Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 02:16

        jasne strazak i bufetowa to nic ciekawego.a jedna to nawet pytala ,gdzie
        strazak na etacie w teatrze.Byly czasy gdzie strazak to musowo w cyrku i w
        teatrze-przepisa takie byli za PRL-u.A teatr sie spalil w czasie mojej choroby
        i ten co byl na zastepstwie nie wiedzial gdzie urzadzenia gasnicze sie znajduja-
        bo on "tylko na zastepstwie" A bufetowa to byla figura (miala tez fajna )znala
        wszystkich aktorow i wiekszosc sztuk na pamiec.Tym mnie wziela -na kulture i
        ciastka .
        • Gość: Szybki Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.proxy.aol.com 05.05.02, 03:23
          Ja natomiast zapoznalem swoja zone na turnieju pilkarskim (kopalem prze 20 lat)
          i w dalszym ciagu jestesmy razem. Pozd. z Kaliforni.
          • Gość: Renka Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.home.cgocable.net 05.05.02, 06:28
            My sie poznalismy faktycznie na karuzeli na Towarowej, 35 lat temu i tyle lat
            sie ta nasza karuzela kreci.To chyba rekord na tym forum, no nie?
            • don2 Re: Gdzie sie poznaliscie? 06.05.02, 00:06
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > My sie poznalismy faktycznie na karuzeli na Towarowej, 35 lat temu i tyle lat
              > sie ta nasza karuzela kreci.To chyba rekord na tym forum, no nie?

              Ale facet ma wytrzymalosc-albo juz zrezygnowal . Instynkt samozachowawczy mozna
              stlumic,sila i nachalnoscia.Podziwiam lysego i zycze mu spokojnego zakonczenia
              jego meki,kobiewty alkoholiczki ,przecietnie szybciej umieraja niz niepijace.
    • lipshits w lozku 05.05.02, 08:04
      poznalismy sie na ulicy, wyladowalismy w wyrze 3 godziny pozniej (czas
      dojazdu), o malo nie spowodowalismy kilka wypadkow i tak sie razem zabawiamy o
      5-ciu lat. Dzieci nie mamy bo by nam przeszkadzaly, slubu tez - z tego samego
      powodu. Slubu nie planujemy. Dzieci tez. Kasku jeszcze nie stosowalem.
      • Gość: marcee Re: w lozku IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 17:11
        wow tez bym chciala taka namietnosc i szalenstwo
        • lipshits Wiesz Marcee 05.05.02, 17:16
          zauwazylem, ze jestes konserka tego co najlepsze w zyciu. Na pewno to co
          chcialabys dostaniesz, a do tego jeszcze duzo wiecej. Takich jak ty jest bardzo
          malo. Oczywiscie tego wszystkiego dobrego ci zycze!
          • Gość: ToE Gdzie sie poznalismy IP: *.sympatico.ca 05.05.02, 17:28
            Weszlam na Wasze Forum po raz pierwszy i zamiast tematow
            o emigracji jako pierwszy zobaczylam ten romantyczny.
            Nigdy tu nie pisalam choc jest tu gdzies moje zdjecie, ktore moj
            niepoprawny pan maz zamiescil na Waszym Forum razem ze swoim.
            Ten pan to ten moj naj, naj i poznalismy sie w czasie obowiazkowych
            studenckich wykopkow. Mozecie wiec sobie policzyc, ze nie taka juz
            mloda jestem. Teraz juz chyba mlodziezy nikt na takie wykopki nie
            wysyla. A to tez byly bardzo romantyczne wyprawy. Dla niektorych.
            • _szwedka Re: Wykopki 05.05.02, 19:45
              A tak. Przypominam sobie ze jeden pan pisal o tych wykopkach. No, wykopki mialy
              to do siebie ze tworzyly wiele par wink Blisko bylo a moze i dla mnie by mialy
              takie znaczenie. Na wykopkach zaczela sie przyjazn z jednym chlopakiem,
              przyjazn ktora trwa do dzisiaj a minelo b.duzo lat no i on mieszka nadal w
              Polsce Bylam juz zajeta, mimo to czasami sie zastanawialismy "czy to jest
              przyjazn czy to jest kochanie". Postawilismy na przyjazn i ta przetrwala probe
              lat, a milosc z tamtym nie smile
              • lipshits Re: Wykopki 06.05.02, 05:34
                A ja pamnieatm smak serwatki czym nas uraczono po wykopkach, razem z pieczonymi
                ziemniakami.

                Innym razem pojechalismy do sadow gruszkowych obrywac gruchy. Pamietam drzewo
                obwieszone olbrzymimi gruchami. Po zwarzeniu takiej jednej wyszlo troche mniej
                niz 1 KILOGRAM wagi JEDNEJ GRUCHY. A drzwo bylo nimi oblepione nieomal do
                ziemi. Byly do tego niskie.

                Jak was czytam, to jet mi teraz szkoda, ze nie zarwalem jakiegos towaru na tych
                wykopkach.

    • Gość: Monis Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.dial.xs4all.nl 05.05.02, 17:29
      Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

      > Temat podkradne z watku romantica. Gdzie spotkaliscie swoje drugie Polowy?

      W zatloczonej knajpie

    • Gość: karol w. Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.sympatico.ca 05.05.02, 20:48
      dawalem pietnastolatce korepetycje z angielskiego kiedy wczesniej niz zwykle
      wrocila ze szkoly jej siostra. sklamala, ze ma osiemnascie lat wiec nie mialem
      prawniczych oporow. i tak juz zostalo.
      • baloo1 Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 23:37
        Taaaak... zawod korepetytora jest rzeczywiscie pelen niebezpieczenstw ;oD ...
        wiem cos o tym, podobnie jak karol ;o)
        • karelia Re: Gdzie sie poznaliscie? 05.05.02, 23:56
          Prezesie juz sobie wyobrazam te korepetycje, hahahaha a w jakim przedmiocie
          sie specjalizowales Baloooo? Strasznie jestem ciekawa, a czy duzo gadales,
          zeby przekonac do swych racji? Czy tak obopolnie wespol wzespol? wink
          • baloo1 Re: Gdzie sie poznaliscie? 06.05.02, 00:00
            W zyciu sie przyznam, ze bylem korepetytorem ... francuskiego ;oD
            Juz widze oczyma duszy te nieobyczajne komentarze cha cha cha ;oD, jeden
            bardziej oryginalny od drugiego ;oD
            • Gość: Ola Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.corp.redshift.com 06.05.02, 03:35
              Na KAukazie, pobralismy sie w Polsce, mieszkamy w Kalifornii. Czy zycie nie
              jest fantastyczne?!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: Aska Re: Gdzie sie poznaliscie? IP: *.lib.utexas.edu 06.05.02, 04:42
                W szkole....
              • lipshits Ola, to nie moze byc. To jest nieprawda, 06.05.02, 05:39
                tak by zaraz powiedzieli zawodowi komentatorzy tego forum.

                Oczywiscie, gratuluje udanego zycia, bo nie ma prawa ktore by zabranialoby byc
                Polakowi szczesliwym za granica, w co tak ciezko niektorym uwierzyc. Pamietacie
                ile bylo emocji jak ludzie sie dowiedzieli, ze Polak potrafi miec samochod za
                $100k?

                Dodatkowy bonus jak zadne z was nie musi pracowac przy tych oslawionych
                azbestach.
            • karelia Re: Gdzie sie poznaliscie? 06.05.02, 06:32
              nie, wcale nie , tongue_outPPPPPPPPPPPPPPP
    • Gość: Jurek Byl bardzo ladny, chlodny wieczor... IP: *.rocsth01.mi.comcast.net 06.05.02, 05:41
      Poznalem swoja zone w restauracji polskiej Windsor, ONT. Jeden z klientow mial
      atak woreczka zolciowego po zjedzeniu jednego z dan. Zadzwoniono po pogotowie.
      Jako, ze Windsor nie posiada wystarczjaco duzo ambulansow, pojawil sie ambulans
      z Detroit. Po zgonie klienta, podszedlem do lekarki i sie z nia umowilem.
      Reszta jest historia.
      • oborowy Re: Byl bardzo ladny, chlodny wieczor... 06.05.02, 06:20
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > Poznalem swoja zone w restauracji polskiej Windsor, ONT. Jeden z klientow mial
        > atak woreczka zolciowego po zjedzeniu jednego z dan. Zadzwoniono po pogotowie.
        > Jako, ze Windsor nie posiada wystarczjaco duzo ambulansow, pojawil sie ambulans
        >
        > z Detroit. Po zgonie klienta, podszedlem do lekarki i sie z nia umowilem.
        > Reszta jest historia.


        Coz za zbieg okolicznosci-bylem jednym z sanitariuszy.W tym czasie jak ty
        podrywales lekarke,ja i moj kolega sprzedalismy trupa do zakladu
        pogrzebowego.Oczywiscie odpalilismy dole wlascicielce lokalu-ona dostarcza nam
        czesto umrzykow.znana jest w naszych kregach ambulansowych jako Lukrecja Borgia z
        windsor.Na imie ma -no nie powiem,ale kazdy ja zna -niechlujna zapijaczona
        Polka,przynoszaca wstyd wszystkim Polakom w okolicy. Swiat jest maly co ?
        • Gość: DundeeGi Re: Soap opera IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 06.05.02, 07:03
          tak czytam i mysle ze jakby to wszystko zebrac do kupy to niezly serial by z
          tego powstal, moze "Love of Our Lives?wink))
        • jojne Re: Byl bardzo ladny, chlodny wieczor... 06.05.02, 12:37
          Oborowy. Nareszcie cie znalazlem.
          Sanitariusz?
          Ja tez sanitariusz. Czy pamietasz jak zwinalem schabowego ze stolu w
          restauracji. Widzisz, po zjedzeniu dostalem skurczy zoladka i znalazlem sie w
          szpitalu. Stwierdzono przewlekla biegunke. Do dzisiaj zyje z ta wstydliwa
          choroba. Jak ci leci? Bo mnie dobrze.
    • mikmik69 PO pijaku 06.05.02, 14:47
      W klubie, po duzej ilosci alkoholu po ciezkiej walce z wlasna niesmialoscia
      podszedlem do, jak sie okazalo, naj i naj naj 2-ej polowki na swiecie... I tak
      to sobie leci czas, a my przeszlismy chyba najciezsze rzeczy razem i jest coraz
      lepiej. Razem wyjechalismy z Polski, spimy na podlodze, zyjemy bez tv, mebli,
      ale jestesmy pewnie najszczesliwsi na swiecie...
      • lipshits in oby jak najdluzej 06.05.02, 16:39
        bez tych mebli i TV bo o te coraz latwiej. O to drugie coraz trudniej.
        • oborowy Re: in oby jak najdluzej 06.05.02, 18:13
          lipshits napisał(a):

          > bez tych mebli i TV bo o te coraz latwiej. O to drugie coraz trudniej.



          To byly najgorsze zyczenia jakie w mojej oborze slyszalem ! A moze tak oby
          najdluzej w mieszkaniu umeblowanym i wyporazonym w to co kazdy uwaza za
          stosowne.A komputer stoi na parapecie? Zycze tez OBY JAK NAJDLUZEJ !
          • lipshits Oborowy 06.05.02, 19:22
            czytalem i dziekuje za postawione pytanie. Moja opinia na ten temat jest bez
            znaczenia.

            Pochwalam Mimkmik69. Oby tak dalej. Mam nadzieje, ze pieniadze laduja na kupce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka