Dodaj do ulubionych

Gdybym nie wyjechal z Polski

IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 11.05.02, 18:49
Gdybym nie wyjechal z Polski moglbym yeoretycznie zostac jak moi koledzy :
1 / Prezesem spolki skarbu panstwa z pensja 50 000 zl brutto miesiecznie
2 / Naczelnikiem wydzialu w Urzedzie Miejskim z pensja 6 000 zl brutto miesiecznie
3 / wlascicielem kilku kantorow w miescie
4 / Wlascicielem dwoch salonow meblowych
5 / Glownym ksiegowym w spolce zagranicznej z pensja 15 000 zl miesiecznie brutto
i tak dalej .........................................
Obserwuj wątek
    • Gość: pcm Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: *.proxy.aol.com 11.05.02, 19:04
      Powiedz mi, a co masz po wyjechaniu z Polski.Zalujesz?Ty masz lepiej czy Twoi
      koledzy?Czekam na szczera odpowiedz.
      • Gość: JERX Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: 212.171.31.* 11.05.02, 19:09
        Zalujesz ze wyjechales ? Kto stracil na tym ? Ty czy Twoi koledzy ?
        Tylko szczerze odpowiedz! Pozdrawiam .Jerx
      • karelia Re: Gdybym nie wyjechal z Polski 11.05.02, 19:10
        moglbys byc bezrobotnym...
        • Gość: selma Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: *.ppp.get2net.dk 11.05.02, 19:19
          Bruno nie mysl w ten sposob bo zwariujesz!mysl tak jak wielu na tym forum, ze w
          Polsce zle ,bieda i na pewno zle bys tam skonczyl.
        • Gość: andzia Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: *.abo.wanadoo.fr 11.05.02, 19:19
          karelia napisał(a):

          > moglbys byc bezrobotnym...

          Taaak , to najbardziej prawdopodobne .
          Nie zazdrosc tez kolegom ze Spolek SA , tam sie siedzi tylko 4 lata
          i won ! A 15 tys Twego kolegi ksiegowego /brutto/ to ok 7 tys "na lape",
          czyli 1,5 tys USD /miesiac , a ile sie trzeba naczytac "prawnej" tworczosci
          naszych prlamentarzystow aby wiedziec co wlasciwie trzeba robic z ta
          ksiegowoscia. Ale wrocic zawsze mozna.

          • cornio Re: Gdybym nie wyjechal z Polski 11.05.02, 19:59

            Bruno ,gdybys pracowal chocby na jednym z tych stanowisk ,to byc moze dzisiaj
            bys siedzial w wiezieniu.obecnie areszty i wiezienia polskie ,zaludnione sa
            tego typu ludzmi.poczytaj polska prase.-i na cholere by ci to bylo?
            • Gość: WC Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: *.qc.sympatico.ca 11.05.02, 20:45
              cornio napisał(a):

              >
              > Bruno ,gdybys pracowal chocby na jednym z tych stanowisk ,to byc moze dzisiaj
              >
              > bys siedzial w wiezieniu.obecnie areszty i wiezienia polskie ,zaludnione sa
              > tego typu ludzmi.poczytaj polska prase.-i na cholere by ci to bylo?

              Co ty chrzanisz cornio? Takich ludzi w Polsce za kratkami siedzi moze 1%. Oni
              maja PIENIADZE i uzyja ich zeby sie WYMIGAC. Poza tym nie mierz wszystkich jedna
              miarka
        • Gość: marcee karelia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 23:18
          niektorych bezrobocie w polsce w ogole nie dotyczy, bezrobocie to strach dla
          calej zreszy panienek z najwyzej matura i jakimis tam kursami np obslugi
          komputera, robienia manicure itp
          • karelia Re: karelia 11.05.02, 23:52
            panno marcee dziekuje za informacje , nigdy bym sie nie domyslila, ze
            bezrobocie dotyczy tylko panienek po maturze, manikiurzystek, amatorek
            computerowych... a inni moga spac spokojnie. Calkiem nowe spojrzenie na to
            cale , wyolbrzymione do nieprawdopodobnych rozmiarow bezrobocie w Polsce.
            Czyli gazety klamia , ludzie klamia, moja rodzina klamie... to po prostu
            lenie! Robic im sie nie chce. A ja myslalam ze w Polsce JEST bezrobocie.
          • Gość: andzia Re: karelia IP: *.abo.wanadoo.fr 12.05.02, 00:03
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > niektorych bezrobocie w polsce w ogole nie dotyczy, bezrobocie to strach dla
            > calej zreszy panienek z najwyzej matura i jakimis tam kursami np obslugi
            > komputera, robienia manicure itp


            Jak skonczysz studia to pogadamy.....

          • jot-23 Re: karelia 12.05.02, 00:38
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > niektorych bezrobocie w polsce w ogole nie dotyczy, bezrobocie to strach dla
            > calej zreszy panienek z najwyzej matura i jakimis tam kursami np obslugi
            > komputera, robienia manicure itp

            heheheheh...no nic Manka... jest w tym, ziarnko prawdy, nie dotyczy tych co maja
            prace, a dotyczy bezrobotnych.
    • Gość: bajo_bon Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.02, 22:51
      Ale wyjechales.
      Kim jestes dzisiaj?
      Frustracja Cie zzera?
      Wracaj !
      Koledzy "cinkciarze" Ci pomoga!
      • Gość: Bruno Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: *.sympatico.ca 12.05.02, 01:13
        Wyjechalem i mozna powiedziec , ze dobrze sie bedzie konczyc .W wieku 52 lat
        dosc pokazna dziadowizna .Wiele wolnegp czasu na sport , litrature , czasami
        podroze i inne.Dzieci wyksztalcone dobrze zarabiajace .Kochajaca zona
        zadowolona z s
        • Gość: Dom Bruno ty luzerze sfrustrowany IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 06:16
          Zycie przerabales , jestes biednym niedojda bez pieniedzy i perspektyw, to cie
          i zzrera teraz zazdrosc, ze w Polsce sie nakradli i smieja sie z takich
          palantow jak ty.
        • Gość: burak Re: Gdybym nie wyjechal z Polski IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 07:03
          panie Bruno
          gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem
          • Gość: BrunoZad Re: Gdybym nie wyjechal z Polski-dokonczenie IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 12.05.02, 19:49
            Zadowolona zona z Kandy .Ja bedac prawie 18 lat robotnikiem najpierw wsrod moich znajomych wywolywalem
            wpolczucie polaczone ze zdziwieniem .Kiedy wreszcie w latach 1992 - 1994 udalo mi sie pomnozyc moje
            skromne oszczednosci na Warszawskiej Gieldzie zaczeto mnie normalnie w Polsce traktowac ,Dzisiaj gdy
            juz nie musze pracowac bede witany w Polsce wsrod znajomych jak zwyciezca ktory uwolnil sie z robotniczego
            jazma .Kots tu napisal , ze koledzy cinkaciaze mi pomoga w Polsce .Cinkaciarz w PRL to byl po prostu ruchomy
            kantor.Ktory wymienial walute po bardzo korzystnym kursie ./Mazycie dzisiaj o takim kursie , ale to historia /.
            Dawniejszy cinkaciaz dzisiaj posiada kantory wymiany i uczciwie placi podatki .Dzisiaj on juz za Wami nie biega
            tylko Wy mu nosicie walute i patrzycie gdzie by tu dostac zwe trzy gosze wiecej .Nareszcie jest normalnie.
            Pomoc koledzy by mi na pewno udzielili , Ale ja nie wymagam pomocy i do Polski nie wracam .Gram na gieldzie
            Nowojorskiej i niedlugo wchodze z calym kapitalem na gielde warszawska .Zbliza sie referendum do UE
            i przewiduje w zwizku z tym hosse na warszawskim parkiecie .
            Ten watek byl skierowany do Was ; o mnie tu wcale nie chodzilo .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka