Dodaj do ulubionych

Wiarus ty wariacie

IP: *.snoopblocker.com 18.03.05, 08:16
hehe
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Wiarus ty wariacie 18.03.05, 18:20
      Gość portalu: Soup Nazi napisał(a):

      > hehe

      d00d... coby tam nie gadac o Wiarusie...ale to jak rozpracowal kagana ---> fakt
      ze jest platnym kapusiem bezpieki... bylo bezbledne.... hehe od tego czasu
      (jakis miesiac) kagan nie jest juz soba...lol! zaczal paczkowac osobowosci
      exponentially smile))... this is the end...my only friend , the end
      • prawdziwystarywiarus Re: Wiarus ty wariacie 19.03.05, 15:22
        jot-23 napisał:

        > Gość portalu: Soup Nazi napisał(a):
        >
        > > hehe
        >
        > d00d... coby tam nie gadac o Wiarusie...ale to jak rozpracowal kagana --->
        > fakt
        > ze jest platnym kapusiem bezpieki... bylo bezbledne.... hehe od tego czasu
        > (jakis miesiac) kagan nie jest juz soba...lol! zaczal paczkowac osobowosci
        > exponentially smile))... this is the end...my only friend , the end



        Kagan na skutek niedoszkolenia, własnego niedbalstwa, oraz klinicznej
        megalomanii popełnił pospolity błąd operacyjny, mianowicie pozostały publiczne
        ślady po jego poprzednim nazwisku, oraz ślady w sieci po kontynuacji uzywania
        przez Kagana tego poprzedniego nazwiska podczas wizyt w Polsce. Ponieważ Kagan
        jednoczesnie chełpi się¸ze podróżuje do Polski wylacznie na paszporcie polskim
        ze slawną Australian Declaratory Visa, sprawa jest w zasadzie jasna.

        Polanezja w swojej legislacyjnej mądrości kompletnie olewa zmianę nazwiska
        Kagana w Australii poprzez tzw. deed poll, i zmiany tej formalnie nie uznaje. Z
        powodu tej anomalii, Kagan rozporzadza dwoma paszportami: jednym polskim, na to
        samo nazwisko, pod ktorym wyjechal z Polski, i drugim australijskim, na nazwisko
        przyjete w Australii, pod ktorym tutaj funkcjonuje.

        Polski paszport z ADV sluzy do wyjazdow i wjazdow z i do Australii, zas
        australijski zachowuje do uzytku przy rzadkich okazjach, kiedy musi udowodnic
        urzedom w Australii kim jest, np. kiedy ewentualnie ubiega sie o jakies
        pieniadze z publicznej kasy. I wlasnie na tym polega ten “nice touch”
        profesjonalny, ktory nawet niedoszkolony podchorazy nabyl w Impexmetalu.

        Poniewaz K. zawsze przekracza granice AU na polskim paszporcie,na inne nazwisko,
        to jego australijski paszport pozostaje czysciutki, a australijska baza danych
        granicznych tez tak wyglada w razie pobieznego sprawdzenia, jakby K. nigdy
        nigdzie nie z Australii wyjezdzal. Baza danych granicznych nie moze rutynowo
        skorelowac tych dwoch tozsamosci, poniewaz deed polls, czyli deklaracje zmiany
        nazwiska, nie zostaly skomputeryzowane federalnie, ze wzgledu na koszty.

        Najśmieszniejsze jest to, że Kagan (a) mysli ze jest wynalazca tego sposobu, (b)
        nie rozumie, jak dawno temu ta metoda się rypła, oraz (c) dlaczego jest
        starannie tolerowany.
        • Gość: Kagan Re: Wiarus ty wariacie IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 20.03.05, 13:00
          1. To jest post o wariactwie wiarusa a nie o paszportach Kagana.
          2. Kagan, w odrozniemiu od wiarusa, nigdy nie kryl na tym
          forum swej tozsamosci z realu, stad wiarus udaje, ze rozpracowal
          Kagana, gdy tymczasem to sam Kagan podal swe personalia na forum
          GW, i to pare lat temu, na forum KRAJ... Kagan nie ma bowiem
          nic do ukrycia, w odroznieniu od wiarusa-Jaworskiego,
          ktory niepatrznie sie ujawnil na swym blogu: Poczatek (Bereszit)
          Prywatny Blog Roberta Jaworskiego ("wiarusa")
          RobertJaworski.blox.pl/html
          Witam na mym blogu (witrynie Internetowej). Nazywam się Robert Jaworski, ale znany jestem na internecie jako “wiarus” (ostatnio “prawdziwy stary wiarus” jako iż zanim “zaklepałem” sobie login “wiarus”, ktoś mnie wyprzedził, i w związku z tym loguje się jako “prawdziwystarywiarus”wink.
          Mój krótki życiorys: Urodziłem się 1 kwietnia roku 1947 w Pieszycach na Dolnym Śląsku w polsko-żydowskiej, ale postępowej, nieortodoksyjnej rodzinie inteligenckiej. W roku 1953, roku śmierci Stalina, moja rodzina przeniosła się do Wałbrzycha, gdzie w tym samym roku poszedłem do szkoły podstawowej, którą ukończyłem w roku 1960. W roku 1960 zacząłem też naukę w liceum ogólnokształcącym nr 2 w Wałbrzychu. W roku następnym przeniosłem się z rodziną do Wrocławia, gdzie też zrobiłem w roku 1964 maturę. Studia rozpocząłem z rocznym opóźnieniem spowodowanym nie dostaniem się za pierwszym razem na mą wymarzoną archeologię śródziemnomorską w roku 1964. Pamiętny rok 1968 zastał mnie więc na studiach na Uniwersytecie Warszawskim. Jako student pochodzenia żydowskiego zostałem wyrzucony ze studiów, wybrałem więc emigrację do Izraela na tzw. dokumencie podróży, stwierdzającym, iż mam prawo tylko do jednokrotnego przekroczenia granicy państwowej Polski i ze nie jestem obywatelem PRL. W Izraelu przebywałem krótko, gdyż nie podobał mi się tamtejszy religijny system rządów. W roku 1970 me podanie o wizę imigracyjną do Australii zostało rozpatrzone pozytywnie, i od roku 1971 jestem rezydentem tego pięknego kontynentu, a od roku 1980 dumnym obywatelem australijskim. W Australii zajmuję się dziennikarstwem i publicystyką, między innymi na łamach założonego przeze mnie "Cyberexpressu” -www.cyberexpres.com.
          Robert Jaworski
          Telefon (mobile): 0408 386 038 (Australia)
          E-mail: robert_jaworski@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka