Dodaj do ulubionych

dobra fryzjerka potrzebna-Londyn

14.04.05, 14:28
dziewczyny!
ja juz na siebie patrzec nie moge!sad mam odrosty na pol glowy.
musze zrobic baleyage ale nie mam zadnej znajomej fryzjerki a do salonu nie
pojde bo po pierwsze mam male dzieciatko a po drugie to mnie nie stac zeby
100 funtow wydac.
moze znajdzie sie jakas fryzjerka ktora moglaby przyjechac do mnie i zrobic
porzadek na mojej glowieuncertain
mieszkam w Londynie(pn).
poratujcie(!):0)
Obserwuj wątek
    • magdapol75 Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 14:37
      Slyszalam o dobrej fryzjerce-polce,pracuje w Tony&Guy,w domu robi kolor i
      obcina za jedyne £40 (moja kolezanka jest z niej bardzo zadowolona),z tym ze do
      niej trzeba pojechac,wiec nie wiem czy Ci pasuje.
      Daj znac to podam namiary.
    • izabelski Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 16:47
      ja znam rewelacyjnego fryzjera - mieszka kolo Oval ale do niego trzeba pojechac
      pracuje na pokazach i w TV - a do domu pryzchodza zadowolone klientki tak jak
      ja smile
    • eballieu Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 17:11
      Marcin - fryzjer. Przychodzi do domu. Ja korzystalam raz z jego uslug - bylismy
      zadowoleni. Forumowa Agozdzik juz ktorys raz robi sobie u niego wlosy i tez
      jest bardzo zadowolona. Ale slyszalam juz o kims kto nie byl zadowolony z jego
      pracy - wiec - najlepiej osadzic samemu.
      tel. 07792143825
      Pracuje na farbach Wella. Zreszta jak zadzwonisz to ci wszystko powie i pewnie
      najlpepiej sie samemu dogadywac. Nie jest drogi.
      Za refleksy i farbowanie calej glowy - srednia dlugosc wlosow,ciecie, ulozenie
      plus meskie strzyzenie nozyczkami nie maszynka - 40 funtow.
      • ingass Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 19:05
        Ta nie zadowolona klientka Marcina to ja wink Nie wiem dokladnie gdzie mieszkasz
        na polnocy, ale mam kolezanke, ktora tak jak ja mieszka na Turnpike Lane i tez
        obcina. Raczej nie powinno byc problemow aby przyszla do domu. Zadzwon zreszta
        sama. Kasia: 02088815680

        Pozdrawiam
        • ingass Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 19:06
          Apropos ceny to z tego co pamietam za pasemka i obciecie skasowala mnie 25
          funtow.
          • eballieu Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 19:21
            Wiec sa juz dwie niezadowolone klientki Marcina. Bo ja nie Ingass mialam na
            mysli.
            Jak widzisz - roznie bywa. Ale lato nadchodzi wiec kapelusz mozna nosicsmile
    • ewunia_uk Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 20:42
      A co to jest baleyage? Bo mnie sie to z zamiataniem kojarzy wink
      • eballieu Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 20:59
        Balayage - to w Polsce uzywane francuskie okreslenie (swoja droga szkoda ze z
        bledem w wiekszosci salonow sie to pisze) na cos co tu w UK fryzjerzy
        mowia "highlights". To pasemka po prostu. W Londynie tez czesto w tych
        salonach, ktore chca byc bardziej "posh" pisza "balayage", tez z tym samym
        bledem co w Polscesad
        • ewunia_uk Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 14.04.05, 21:52
          eballieu napisała:

          > W Londynie tez czesto w tych
          > salonach, ktore chca byc bardziej "posh" pisza "balayage", tez z tym samym
          > bledem co w Polscesad

          Przyznam sie, ze nigdy nie spotkalam sie w UK z tym okresleniem na pasemka, ale
          w koncu w Londynie jest tyle roznych kultur, ze pewnie i to okreslenie sie
          przyjelo. Ale z drugiej strony, wlasnie znalazlam cos takiego w necie:
          www.balayage.com/
          z powyzszego wynika, ze balayage to jednak nie jest to samo, co highlights, no
          i ze jest to metoda przybyla z kontynentu.

          A mnie az sie przypomniala ta piosenka Edith Piaff:

          C'est paye, balaye, je m'en fous du passe smile

          (czy cos w tym stylu)
    • kachaha1 Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 15.04.05, 01:07
      a wiec tak: po pierwsze dziekuje za tak szybki odzewsmile
      fryzjer to tez moglby byc ale na Oval to niestety nie dam rady sie wybrac.
      nie mam z kim dzidzi zostawic wiec tylko u mnie w domu wchodzi w gre.
      a jesli chodzi o "ten wyraz" to nie mam pojecia jak to sie pisze i wcale mnie
      to nie obchodziwink metoda ta polega na rozjasnianiu wlosow "na folie" a
      okreslenie pasemka moze dotyczyc zarowno metody "na folie" jak i "na czepek".ja
      preferuje ta pierwsza i dlatego uzylam "tego" wyrazusmile
      pozdrawiamsmile
    • kachaha1 Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 15.04.05, 01:14
      roznica miedzy balayage a highlights jest jeszcze taka ze to pierwsze moze byc
      wykonane w kilku kolorach a drugie to raczej metoda gdzie zaklada sie czepek na
      glowe i szydelkiem wyciaga pasemka(a wtedy o wiecej kolorow to juz ciezko)
      ja tam fryzjerka nie jestem ale tak mi sie wydaje...
      a swoja droga to szkoda(ze nie jestemwink)
      • mamamon Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 15.04.05, 09:31
        Otoz nie. Ja od lat mam robione 'highlights' w Londynie i zazwyczaj wybieram
        dwa, trzy kolory. Taki czepek zalozyla mi raz fryzjerka w Polsce (z efektem
        zreszta koszmarnym), tu niczego takiego mi nie zakladano - fryzjer nabiera
        grzebieniem pasemka wlosow, koloruje, a potem zawija w folie aluminiowa. Mam
        swietnego fryzjera, ale niestety cena przekracza £100...
        m.
        • eballieu Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 15.04.05, 10:12
          Ja nie wiem bo nie chodze tu do fryzjera, zaczne na wsi gdzie sie
          przeprowadzamy bo po prostu bedzie mnie stac. Ale Ewunia_uk korzystajac z tej
          samej wyszukiwarki znalazlam ze highlights to to samo co balayage
          www.dessangepgh.com/hair/hilights.shtml
          Zreszta efekt jaki obserwowalam tu u osob, ktore mowily, ze byly na tzw.
          highlights jest ten sam co po balayage. I tego slowa "highlights" uzywal
          fryzjer w Antwerpii u ktorego sobie "to" robilam na jesieni. Ale mogl sie
          mylic.
          Nie wydaje mi sie zeby tu jeszcze w dobrych salonach ktos uzywal czepka
          gumowego. Chciaz widzialam to w trakcie odwiedzania jakiegos malego miasteczka,
          w dosc biednie wygladajacym angielskim salonie. Tak samo jak i w Polsce. Tez
          mozna jeszcze spotkac jeszcze ta metode "na czepek"
          Grunt to nie wylysiec, bo wtedy to juz tylko perukasmile
    • kachaha1 Re: dobra fryzjerka potrzebna-Londyn 15.04.05, 15:43
      napisalam ze highlights moze dotyczyc czepka jak i folii.balayage dotyczy tylko
      folii i ja ta metode wlasnie preferuje.ja czesto spotykalam sie w Londynie z
      pasemkami z uzyciem czepka i niestety tez mam niemile wspomnienia.

      dobra juz mi sie nie chce wywodzic na temat roznic.
      a fryzjera nadal nie mamsad(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka