Dodaj do ulubionych

kupno dzialki budowlanej w szczecinie

IP: *.arcor-ip.net 28.06.02, 11:24
Do Wszystkich,

szukam informacji na temat mozliwosci kupna dzialki budowlanej w Polsce
posiadajac jedynie obywatelstwo RFN (zezwolenia, oplaty etc.)

Milego dnia

Bernard (z Köln)
Obserwuj wątek
    • Gość: mruk Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.02, 13:12
      odradzam kupna
      • Gość: ds Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.06.02, 13:19
        > odradzam kupna

        A mozesz troche wiecej szczegolow?
        • Gość: mruk Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.02, 13:45
          po prostu odradzam.
          Nie mam czasu na analize zagadnienia.
          Wpakujesz sie w bagno i tyle. wink)
    • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.arcor-ip.net 28.06.02, 13:54
    • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.arcor-ip.net 28.06.02, 13:56
      czesc mruk, jezeli odradzasz to pewnie nie bez powodu, znasz moze w tej materii
      jakis precedens?
      • Gość: mruk Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.02, 15:43
        no mam wlasne doswiadczenia w gdansku
        • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.arcor-ip.net 28.06.02, 17:40
          mily mruku, tak po troszku moze i wiecej opowiesz. Jezeli sprzedajacym dzialke
          jest spoldzielnia mieszkaniowa, pozwolenie od MISWiA masz, wszystko odbywa sie
          notarialnie, to jakie inne ryzyka uwazasz za godne uwagi?
          • remix3 Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 28.06.02, 18:41
            Gość portalu: bernard napisał(a):

            > mily mruku, tak po troszku moze i wiecej opowiesz. Jezeli sprzedajacym dzialke
            > jest spoldzielnia mieszkaniowa, pozwolenie od MISWiA masz, wszystko odbywa sie
            > notarialnie, to jakie inne ryzyka uwazasz za godne uwagi?

            Bernard,a ty nie masz innych klopotow? Juz uzbierales troche kasy i bank ci
            reszte dolozy? Swedzi cie dupa ? jak wskazuje doswiadczenie,sprzedacza ci cos co
            nie jest ich wlasnoscia,albo dzialke obciazona hipoteka.przewalka na tym rynku w
            PL to ulubiony sposob zarabiania.I nikt ci nie pomoze!Na ziemiach zachodnich
            kwestia wlasnosci nie jest calkiem jasna.Uwazaj chlopie.Kto bedzie wlascicielem i
            jakie moga byc konsekwencje wejscia do unii ,tego nikt nie wie.Nie wierz
            politykom.Juz u ciebie w reichu podnosi sie glosy o sprawach wypedzonych i o
            wlasnosci.Nowy zakup to nie prawo jakie ma ktos po 50 latach zasiedlenia.
            • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 28.06.02, 22:01
              hallo remix3, te przez Ciebie wspomniane askekty sa z pewnoscia godne
              przemyslenia. Co do ostatnich wypowiedzi Stoiber(a) i Bawarii maja one
              znaczenie jedynie w odniesieniu do kampanii przedwyborczej w Niemczech (wybory
              do Bundestagu we wrzesniu 02). Roszczen terytorialnych nie bedzie, bo byc nie
              moze.
              • remix3 Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 28.06.02, 22:16


                ja nie mowie o roszczeniach terytorialnych-ja mam na mysli problemy,ktorych
                lepiej nie miec.ale zyjemy w swiecie .ktory nas zaskakuje
                • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 28.06.02, 22:28
                  oczywiscie masz racje remix, ale wszedzie w swiecie, podczas kazdego
                  (dowolnego) dzialania ryzykujemy cos, bez tego nie mozna nic osiagnac. W Polsce
                  trzeba troche wiecej uwazac niz gdzie indziej. Ale i tam gotuje sie tylko"na
                  wodzie" i piecze "na oleju".
                  • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.access.de.clara.net 29.06.02, 13:13
                    po takich przezyciach jakie Tobie sie przydarzyly mruczku, rozumie teraz
                    lepiej twoje negatywne nastawienie do tej materii. Ale jesli teraz nabyc
                    dzialke, za lat kilka budowac, a potem na stale mieszkac w RP, po jej (jednak)
                    wejsciu do EU wyglada calosc juz lepiej, nieprawdaz. Poza tym mysle, ze obecne
                    ceny wartosciowych dzialek w mistach (50-70 Zl/m²wink za kilka lat jednak o te 100-
                    150% podniesc sie moga!?
                    • Gość: mruk Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.02, 13:23
                      tak jak zrobisz bedzie dobrze. wink)
                      Ale mam wrazenie, ze ciagniesz te dyskusje na sile.
                      Cos bys chcial, ale nie za bardzo.
                      moze sie myle ?
                      Pozdrowienia
    • Gość: PawelD nie daj sie zwriowac... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 28.06.02, 22:36
      tez sie przejechalem na nieruchomosciach w Polsce, ale to nie powod...

      tyle ze przeanalizuj wszystko na trzy strony....

      np. jak cos wybudujesz - kto Ci bedzie pilnowal? etc - ale tylko Ty znasz Swoja
      sytuacje ..wink))

      od dawna jest juz troche pofesjonalnych agencji nieruchomosci (na internecie
      tez);
      skontaktuj sie z nimni dadza ci profesjonalne, aktualne info...

      i:
      i:
      a) uwazaj na niezwykle okazje przez urzad;
      b) domagaj sie aktu wlasnosci i ksiegi Wieczystej

      pozdr

      Pawel
      • Gość: bernard Re: nie daj sie zwriowac... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 28.06.02, 22:57
        Czesc Pawel, czy mozesz mi powiedziec jak, gdzie i ewentualnie za jaka oplata
        moge uzyskac wglad do ksiag wieczystych by sie dowiedziec kto faktycznie jest
        wlascicielem danej nieruchomosci (dzialki) i czy istnieja jakies problemy (n.p.
        obciazenia hipoteczne).

        bernard
        • Gość: PawelD Cz B! IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.06.02, 09:43
          Czesc!
          to juz pare lat - ale rozumiem, ze ktos kto Ci sprzedaje powinien przedstawic
          wyciag z ksiegi wieczystej;

          co planujesz?
          domek letniskowy?
          a kolo
          szczecina byl na sprzedaz piekny zameczek... kiedys siedziba Abwehry..
          czacko... smile)))

          pozdr z Melbourne

          Pawel
    • maurycy Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 29.06.02, 06:45
      Jako tłumacz przeszedłem przez ten proces wielokrotnie w imieniu moich klientów.
      Jeżeli chodzi o małe działki pod budowę domu, przedsiębiorstwa, to procedura
      jest prosta. Robisz notarialna umowe przedwstępną na zakup. Obowiązkiem
      notariusza jest sprawdzenie hipoteki, prawa własności, itp. Umowa ta zostaje
      wpisana do księgi wieczystej, blokując w ten sposób możliwość obciążenia
      hipoteki.
      Następnie wypełniasz formularz i składasz go w MSWiA. Po max. 3 miesiącach
      otrzymujesz zezwolenie na kupno - ważne 1 rok. Z tym idziesz z właścicielem
      działki do notariusza i podpisujesz ostatecze przeniesienie prawa własności.
      Warto zrobić operat szacunkowy nieruchomości, aby nie zostać zrobionym w trąbę.
      Lista biegłych znajduje się w każdym UM.
      Nie zwracja uwagi na wypowiedzi ziomkowskich oszołomów. Niemcy są krajem
      demokratycznym, który już załatwił z Polską (na podstawie umów
      międzynarodowych) wszelkie sprawy związane z własnością nieruchomości
      poniemieckich na Ziemiach Zachodnich. Poniemieckie księgi wieczyste, są
      poprostu zabytkiem archiwalnym i nie mają lub też nie będą miały, żadnej mocy
      prawnej, nawet po wstąpieniu do unii.

      z poważaniem,

      Maurycy

      maurycy@poczta.gazeta.pl
    • Gość: mruk do Bernarda IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.02, 12:34
      Widze ze dalej meczysz o te dzialke.
      A po co Ci ta dzialka ?

      Spekulacyjny zakup - raczej zludny.
      Dzialki w miastach sa i tak juz za drogie, a na prowincji cena nawet po
      wejsciu polski do Uni(oby nie) nie pojdzie w gore.

      Jezeli chcesz budowac - tylko klopot.
      Pojedziesz tam moze raz w roku, a okradna Cie 3 x.

      Kupilem kiedys taka dzialke. Wybudowalem dom. Nie bede pisal o
      perypetiach budowlanych. Krotko mowiac koszmar.
      W koncu dom stanal - ladny , nowoczesny inny niz pozostale baroki.
      I nagle sie okazalo, ze nikt tam nie chce wogole jechac. Bo i po co?
      No i zaczelo sie to zlodziejstwo. Wylamane drzwi, zdemontowane
      urzadzenia sanitarne, zalana podloga, itd bez konca.
      Policja sady ( nagle sie okazalo, ze jedno z wlaman bylo przeprowadzone
      przez firme budowlana) superek.
      Sprzedalem nastepnemu napalonemu Niemiecowi.
      Juz w momencie podisywania umowy szczescie mnie ogarnelo
      bezkresne.
      Nie stracilem, nie zarobilem, pozbylem sie tego koszmaru i tyle.
      Pozdrowienia.



      Jezeli chcesz
      • remix3 Re: do Bernarda 29.06.02, 18:01

        Pomysl nad tym co mruk pisze-nieocenione rady kogos ,kto nie marzy a przezyl !
        • Gość: bernard Re: do Bernarda IP: *.arcor-ip.net 29.06.02, 18:07
          czesc remix3, ale moze przeczytasz tez to co napisal maurycy?!
          • remix3 Re: do Bernarda 29.06.02, 18:22
            Gość portalu: bernard napisał(a):

            > czesc remix3, ale moze przeczytasz tez to co napisal maurycy?!


            Przeczytalem i stwierdzam ,ze fachowo ,konkretnie i wyczerpujaco.I takich
            informacji potrzebujesz.A co wykaze praktyka to juz co innego.To juz mruk tez
            wyczerpujaco napisal.W Polsce ,kraju niespodzianek wszystko jest mozliwe.ja tylko
            powtarzam za wieloma-nie masz klopotow to bedziesz mial.Ale kto nie ryzykuje ten
            sie nie przekona.Zycze ci oczywiscie spelnienia naiwnych marzen. A takie pierdoly
            o jakichs tam zameczkach Abwehry ,to wloz miedzy bajki.Tam kazda rozwalajaca sie
            ruina to albo siedziba Hitlera albo juz co najmniej Göringa.Tylko co z tego ty
            bedziesz mial?ty se kup mieszkanie w Reichu i bedziesz mial dochod.a jak
            myslisz ,ze w PL tak tanio to sie mylisz.Pozdrawiam
            • Gość: __jan dom w Polsce IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.02, 18:57
              remix3 napisał(a):

              > Gość portalu: bernard napisał(a):
              >
              > > czesc remix3, ale moze przeczytasz tez to co napisal maurycy?!
              >
              >
              > Przeczytalem i stwierdzam ,ze fachowo ,konkretnie i wyczerpujaco.I takich
              > informacji potrzebujesz.A co wykaze praktyka to juz co innego.To juz mruk tez
              > wyczerpujaco napisal.W Polsce ,kraju niespodzianek wszystko jest mozliwe.ja tyl
              > ko
              > powtarzam za wieloma-nie masz klopotow to bedziesz mial.Ale kto nie ryzykuje te
              > n
              > sie nie przekona.Zycze ci oczywiscie spelnienia naiwnych marzen. A takie pierdo
              > ly
              > o jakichs tam zameczkach Abwehry ,to wloz miedzy bajki.Tam kazda rozwalajaca si
              > e
              > ruina to albo siedziba Hitlera albo juz co najmniej Göringa.Tylko co z tego ty
              >
              > bedziesz mial?ty se kup mieszkanie w Reichu i bedziesz mial dochod.a jak
              > myslisz ,ze w PL tak tanio to sie mylisz.Pozdrawiam

              budowac dom w Polsce naturalnie mozna, tylko ty jak i ja z zagranicy, nie masz
              zabardzo pojecia jak to sie robi, a to juz jest wystarczajaca okazja by cie na
              kasie wyrolowac, zalozmy ze jednak przekonales sie do tego i postawisz w koncu
              swoj dom, tylko po co? po to, zeby tam jechac raz do roku na trzy tygodnie,
              a kto ci bedzie go przez caly pozostaly rok go pilnowal?
              klasyczna sytuacja : zamawiasz meble i ciezarowka przywozi ci je pod nos, myslisz
              ze to tutaj kogos interesuje..a Polsce od razu masz mase ciekawskich i jeszcze
              bardziej ciekawskich.

              Jedyna rozsadna mozliwosc to taka, albo wybudowac dom albo go kupic i
              wyremontowac i od razu w nim zamieszkac, ale zeby zaplacic rachunki biezace
              trzeba cos robic i tu kolejny problem : co robic by wyzyc, to sa tylko dwa z
              wielu istotnych dla ciebie powiazan, a liczyles sie z tym ze moze cie ktos
              w bialy dzien obrabowac? przeciez kradnie sie samochody w bialy dzien, a ty
              jako polak z zagranicy bedziesz dla tego typu ludzi zawsze potencjalnym celem
              i nie ludz sie, ze sie nikt nie dowie kto mieszka tam w tym domu...

              to sa niestety realia tego kraju - ale istnieje jeszcze inna mozliwosc,
              wrzenic sie, tak jak zrobil to moj kolega, zapoznal dziewczyne ze Stargardu Szcz.
              a ona ma tam wlasnie dom, tak wiec widzisz i jest i dom i pilnowany::smile))
              • _dorota Re: dom w Polsce 29.06.02, 20:35
                _janie, powiedz cos wiecej o tym koledze, jak dlugo i ile juz poplynal?


                nie ludz sie, ze sie nikt nie dowie kto mieszka tam w tym domu... dobre.

                meblowoz i ciekawscy... jakbym tam byl

                _jan i mruk pisza najlepiej. Ty remix3, a ty? Znowu sie op..sz?


              • maurycy Re: dom w Polsce 29.06.02, 21:11
                Moi klienci budowali, i kupowali domy w Polsce i nikt ich nie oszukał. Jeżeli
                nie zatrudniasz obszczymurów, czy też ruskiej akipy, bedziesz miał dom jak
                cacy, gdy nma podstawie umowy, zbuduję ci ten dom znana lokalnie firma
                budowlana.

                Wł€żcie między bajki, opowięści o drożyźnie. W dużych miastach, działki
                kosztuja od 15 - 150 zł/ m2. 15, w zależności od strefy.

                Firmy budowlane, przy dzisiejszej stagnacji, pracują na granicy opłacalności.
                Wystarczy ogłosic prztarg na budowę i wybrac sobie jak najlepszą firmę.

                Sam wróciłem do kraju w 1993, i też miałem wiele obaw i mam wiele rozterek.
                Generalnie jednak chyba pozostane, mimo, że miałem swój dom i biznes w UK.

                Pozdrowienia i powodzenia,

                Maurycy
                • Gość: mruk Re: dom w Polsce IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.02, 21:22
                  pewnie jest tak jak mowisz.
                  Ale u mnie pracowala tez "przyzwoita firma"
                  Moze mialem pecha.
                  Fakt jest faktem, ze dom za Granica kraju zamieszkania jest bez sensu.
                  Pozdrowienia
            • Gość: PawelD zameczek? -inwestycje... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.06.02, 21:23
              dlaczego pierdoly? co ty o tym wiesz?

              myslisz ze palacyki mysliwskie Goeringa, wille dygnitarzy i osrodki szkoleniowe
              to co? wyparowaly?

              ale to nie znaczy, ze zachecam do rzucani asie na to.
              w Warszawie jedna z najpieknieszych ,,okazji" to teren nad tunelem metra.

              tyle ze... krzyzuja sie kompetencje 4 resortow, kazdy chce miec w
              tym ,,dzilake" i nic nie da sie zrobic.

              A jak kots sie napali i chce ,,przyspieszyc" to mu obiecuja i ... ,,doja"

              hej ramix3!
              sa okazje, sa i pulapki: warto miec oczy otwarte na jedno i drugie.


              a jak ktos chce zarobic, to tez musie zaryzykowac...

              wczeczsniej czy pozniej Polska DOJDZIE do nomalnosci i BEDZIE tam boom
              budowlany!
              dzialki wtedy skoooocza! pytanie jednak kiedy...
              Bernard! jesli mozesz wejsc ,, w nieznanie", nie wiedzac kiedy to nastapi to
              pomysl dzilaki na spekulacje nie jest taki zly...
              Tylko nie plac lapowek ,,przed" - najlepiej wcale smile))))
              /jesli to mozliwe w tym kraju i tym biznesie.../


              Pozdrawiam

              pawel@SekretyNegocjacji.com
              www.SekretyNegocjacji.com
              • Gość: PawelD zameczek PS IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.06.02, 22:15
                mialem tez 17 innych ofert palacykow i zamkow; tylko ten jeden mial tak abawna
                historie

                P.
    • _dorota Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 29.06.02, 18:47
      Mruku, napisz troche wiecej detali jak to bylo. Bardzo prosze bo to chyba
      bedzie jeden z najlepszych postow roku.

      Jezeli chodzi o Maurycego, to on pisze o technice p..a, a rzeczywistosc jest
      zupelnie inna, nie tatusiowie?

      Maurycy to teoretyk, ktory zarabia (byc moze) pieniadze na posrednictwie. Byc
      moze jest tylko oczytany po powrocie z Wielkiej brytanii na ulubione ziemie
      zachodnie.. Mruk to praktyk. Mruk to prawdziwy mezczyzna ze szramami na twarzy.
      Jestem przekonana, ze dostane orgazmu po przeczytaniu jego bojow 'domowych'. A
      remix3? Juz sie boje, hahaha Niezla gra wstepna dla mnie panowie mruk i remix3.
      • remix3 Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 29.06.02, 19:05
        _dorota napisał(a):

        > Mruku, napisz troche wiecej detali jak to bylo. Bardzo prosze bo to chyba
        > bedzie jeden z najlepszych postow roku.
        >
        > Jezeli chodzi o Maurycego, to on pisze o technice p..a, a rzeczywistosc jest
        > zupelnie inna, nie tatusiowie?
        >
        > Maurycy to teoretyk, ktory zarabia (byc moze) pieniadze na posrednictwie. Byc
        > moze jest tylko oczytany po powrocie z Wielkiej brytanii na ulubione ziemie
        > zachodnie.. Mruk to praktyk. Mruk to prawdziwy mezczyzna ze szramami na twarzy.
        >
        > Jestem przekonana, ze dostane orgazmu po przeczytaniu jego bojow 'domowych'. A
        > remix3? Juz sie boje, hahaha Niezla gra wstepna dla mnie panowie mruk i remix3.



        Dorotko ,nudzisz sie ?
        • _dorota Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 29.06.02, 19:29
          powiedz lepiej cos o tych zameczkach geringo-hitlerow, twardzielu.
        • Gość: jot-23 Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.dyn.optonline.net 29.06.02, 20:43
          remix3 napisał(a):

          > Dorotko ,nudzisz sie ?

          pamietaj ze "dorot" to nie "_dorota"

          • _dorota Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 29.06.02, 20:51
            jotek, czy ciebie ksieza tez gwalcili ze sie tak podwalasz? och.ec z tymi
            polskimi fiutami mozna.
          • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 20:52
            dobry wieczor wszystkim, dorota, moze zdradzisz Twoje zdanie na Temat?
    • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 21:01
      Faktem jest, iz ludzie dzialki kupuja, buduja domki i zyja w nich, nie tylko
      marynarze, dyrektorzy etc., rowniez obcokrajowcy, byli obcokrajowcy, dwu- i
      wielokrajowcy. Nie wstawjajac do domku drogich mebli, srubujac wynmagania do
      minimum, co w dzisiejszych czasach jest coraz bardziej modne (i rozsadne) nie
      bedzie za wiele do kradzenia. Ja osobiscie pracuje w (lub z) domu przez
      internet i do centrali musze najwyzej 1 raz w tygodniu. Z tego powodu 2-3 razy
      miesiac do Berlina wte i z powrotem zaczyna sie kalkulowac jezeli mieszkanko
      jest w RP.
      • Gość: mruk Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.02, 21:08
        Wkolko macieju to samo.
        Wciagasz ludzi w rozmowy, i jakby grochem o sciane.
        Co chcialbys jeszcze uslyszec , czego tu nie powiedziano.
        Wszyscy ci odradzaja. Jedni mniej inni wiecej.
        Tego domu nie da sie zalatwic uczuciowo. wink))
        • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 21:14
          poniewaz tak niewiele osob dotychczas wzielo udzial w tej dyskusji, nie uwazam
          wyniku za reprezentatywny i czekam na pozytywne glosy, przy tym nie spiesze sie
          zbytnio, wlasnie w brd nauczylem sie nie dawac zbyt szybko za wygrana. Z
          drugiej strony do zadziwiajace i dajace do myslenia, ze wszystkie reperkusje sa
          negatywne.
          • Gość: mruk Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.02, 21:20

            Najreprezentatywnniej napisala o sprawie Dorota.
            Co ty taki badacz opini spolecznej. wink))
          • Gość: PawelD niedaj sie zwariowac 2 IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.06.02, 21:30
            Bernard - gadaj jednak z Maurycym!

            mam zanajomego w W-ie przyjechal a Au, ma swietnie prosperujaca agencje - a w
            dawanie sie w ,,uklady z wladzami miasta" zdecydowanie odradzal.

            w POlsce mnostwo ludzi wymusza lapowki ale tez SA tacy co zyja BEZ TEGO.

            pozdr

            Pawel
          • Gość: PawelD niedaj sie zwariowac 2 IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.06.02, 21:54
            Bernard - gadaj jednak z Maurycym!

            mam zanajomego w W-ie przyjechal a Au, ma swietnie prosperujaca agencje - a w
            dawanie sie w ,,uklady z wladzami miasta" zdecydowanie odradzal.

            w POlsce mnostwo ludzi wymusza lapowki ale tez SA tacy co zyja BEZ TEGO.

            pozdr

            Pawel
          • Gość: PawelD niedaj sie zwariowac 2 IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.06.02, 22:02
            Bernard - gadaj jednak z Maurycym!

            mam zanajomego w W-ie przyjechal a Au, ma swietnie prosperujaca agencje - a w
            dawanie sie w ,,uklady z wladzami miasta" zdecydowanie odradzal.

            w POlsce mnostwo ludzi wymusza lapowki ale tez SA tacy co zyja BEZ TEGO.

            pozdr

            Pawel
            • Gość: bernard Re: niedaj sie zwariowac 2 IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 22:04
              Pawel, ta informacja od Ciebie pojawia sie po raz trzeci
              • Gość: Paweld INFO 3 IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.06.02, 22:07
                MOJ BLAD...
    • Gość: mruk Do Doroty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.02, 21:10
      Dorota, nie myslalem ze moja przygoda moze byc zabawa wstepna.
      Myslalem, ze dla mnie zabawa sie juz skonczyla. smile))))
      • _dorota Drogi Mruku 29.06.02, 22:44
        Prosze opowiedz swoje doswiadczenie z nabyciem ziemi i jak to dalej szlo.
        Uwazam, ze twoja historia powinna byc przez wszystkich przeczytana z wyjatkiem
        Bernarda bo on juz swoje wie. A wiec, Mruku, jak to bylo z zakupem ziemi? Rejon
        w ktorym kupowales byl ci znany (mieszkales tam poprzednio), ktos ci narail te
        ziemie (bylu kolega, rodzina, agent), potem zaczales zalatwiac papiery na te
        ziemie (czy bylo tam cos o umowie wieczystej?), potem po oplaceniu wszystkiego
        (jaki byl koszt i jak dlugo to trwalo?), jak to pogodziles ze swoja rodzina i
        praca??? Potem zaczzales szukac firmy budowlanej? Komu dales przetarg i
        dlaczego? Jaki mial byc termin ukonczenia? Czy w polowie koszty sie zmienily?
        Itp...

        Nie bede spala przez ciebie, Mruku.
        • Gość: bernard Re: Drogi Mruku IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 22:47
          Dorota, wyslalem Ci E-mail (persönlich)
        • Gość: bernard Re: Drogi Mruku IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 22:49
          nie walaczaj mnie prosze Doroto, ja jego historii przeciez tez jeszcze nie
          znam, moze mnie przekona?
          • _dorota Re: Drogi Mruku 29.06.02, 22:54
            Bez czytania jego historii, a mam nadzieje ze jednak z nami sie podzieli,
            powiem ci ze facet ma 100% racji i nie wiem jak ci to powiedziec zeby ni zaczac
            rzucac roznymi czlonkami. Maurycy mowi o technice, a Mruk i reksiu3 mowia o
            praktyce. Inni tez/ Pawel chrzani i mota z punktu widzenia konsultanta na
            godziny hihihhi, czyli sekrety negocjacji, pawelku...
            Czyli Beranrd, jak ci juz reksiu3 napisal: dupe ci smazy zeby ten szmal komus
            wcisnac w lapy?

            Mruku, Bernard tez czeka. Wszyscy czekamy. Post roku, gwarantowane. Nawet
            przerasta Studenta.
            • Gość: bernard Re: Drogi Mruku IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 22:58
              Dorota, co bylo z tym Studentem? uswiadom mnie prosze wskrocie, ja dopiero 2
              dni temu odkrylem gazeta.pl
              • _dorota Re: Drogi Mruku 29.06.02, 23:07
                Student to taki polski lawirant. Najpierw byl student a zaraz potem inzynier
                specjalista kasay ponad europejskiej. Namotal wszystkie ciotki forumowe na
                adresy w roznych krajach. pojechal do Nowego Jorku i zaczal wypisywac rozne
                szokujace wszystkich dykteryki: a to pieniedzy mu pozycz, a to niezliwi, a to
                ze jakies stare kapcie zul, a to maz takiej jednej forumowiczki mu chcial wlac
                ze mu zone na zla droge sprowadzal i tak dalej w tym kierunku. A potem on i ta
                forumowiczka sie na wszystkich obrazili i ona pisze teraz o jakims upodabnianiu
                sie do psa. Kociol, nie rozeznasz sie w tym...
                • Gość: bernard Re: Drogi Mruku IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.06.02, 23:11
                  to musiala byc dluzsza historia, tu na chat(cie) czy doszlo do publikacji w
                  prasie?
                • luiza-w-ogrodzie dorota, nie roluj mruka co do studenta 30.06.02, 10:38
                  student to taki chlopak, ktory studiowal i niedawno slonczyl studia w Polsce -
                  pisywal na Forum Polonia od dluzszego czasu. Ostatnio pojechal na stypendium do
                  USA, o czym wszystkich zawiadomil a grupka nawiedzonych (od dluzszego czasu
                  szlajajacych sie po forum) zaczela wypisywac posty uzywajac jego nicka udajac,
                  ze opowiadaja jego historie.
                  Naopowiadali jakichs bzdur, zreszta nie tylko o nim, podszywali sie tez pod
                  innych, trzeba teraz BARDZO dokladnie czytac nicki, zeby sie polapac, czy to
                  pisze oryginalny wlasciciel nicka czy jego szmatlawe alter ego.

                  A kupno domu w Polsce odradzam - bedzie duzo takich, ktorzy dowiedziawszy sie o
                  tym, ze wlascicielem jest zagraniczniak pomoga mu rozstac sie z pieniedzmi.
                  Najpierw przez lapowki, potem przez kradzieze i wymuszenia. bernard masz moze
                  zone albo coreczke, ktore mozna zgwalcic?

                  Zycze spokojnego i dostatniego zycia... w brd
                  Luiza-w-Ogrodzie
        • Gość: mruk Re: Droga Doroto w skrucie DD IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.02, 13:02
          Kusisz mnie i kusisz.
          Jak minela noc ? - nieprzespana.
          Z czasem u mnie kiepsko a historia budowy dluga i pouczajaca.
          Kiedys zaczalem juz pisac historie zalozenia firmy w Polsce, ale nie
          skonczylem.
          Koszmar jeszcze gorszy.
          Pozdrowienia

          • Gość: burak Re: Droga Doroto w skrucie DD IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 13:06
            DM-CZYZBYS BYL PEDERASTA?
            Dorot cie kusi?
            • Gość: mruk Re: burak IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.02, 13:17
              widze i czytam, ze masz to wyczute kto kim jest.
              A mnie to guzik obchodzi.
              Doktoryzowac sie tu nie bede.
              Pozdrowienia
              • Gość: bernard Re: burak IP: *.access.de.clara.net 30.06.02, 13:58
                czyja bedzie Dorota jeszcze nie jest pewne!
              • Gość: BURAK Re: burak IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 14:36
                Gość portalu: mruk napisał(a):

                > widze i czytam, ze masz to wyczute kto kim jest.
                > A mnie to guzik obchodzi.
                > Doktoryzowac sie tu nie bede.
                > Pozdrowienia

                Masz racje
                a co do mnie to doktoryzowalem sie z corkami sasiadek
                za domem przy smietniku w wieku 5 lat
                tutaj to tylko AIDS idzie podlapac
                pzdr
    • maurycy Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie 30.06.02, 08:00
      Bernard,
      Przyślij mi maila na maurycy@virgo.com.pl, to ciwszystko wyjaśnię.
      Pozdrowienia,
      Maurycy
      • Gość: bernard Re: kupno dzialki budowlanej w szczecinie IP: *.access.de.clara.net 30.06.02, 09:40
        Dobre utro, usche w dorogie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka