Dodaj do ulubionych

Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi

IP: 10.0.167.111, 207.35.188.* 21.03.01, 18:22
...Toronto, Ontario
Pobudka o 8.00...prysznic,na sniadanie 2 tosty, ktore spozywam ogladajac
poranne wiadomosci ( o polsce ani slowa)...ubieram sie, wskakuje do mojego
wysluzonego Pontiaka...wjezdzam na Hiway 401...jak zwykle zawalony do granic
wytrzymalosci (401 jest jednym z najbardziej ruchliwych na swiecie)...w pracy
jestem okolo 9.00...siadam przed komputerem...nasza siec komputerowa jest
najwieksza w kanadzie...uf...dzisiaj wszystko dziala OK...o 10.00
sniadanie...dwa tosy bekon, 2 jaka, dzem..wszystko za $1.99...wracam do
pracy...czytam gazete.pl...ogladam jakis polski film (ciezko sie
oglada)...godzina 2.00 PM...lunch...nie mam ostatnio za duzo forsy ..musze sie
zywic w "stolowce"...dzisiaj wybieram Greek za $5.00...taniocha...wracam do
pracy o 3.30...sprawdzam mail...same pierdoly....4.00 wskakuje do samochodu i
znow siedze w korku na 401...o 5.00 jestem w domu...siadam do
komputera...wstaje o 6.00...pora cos zjesc..dzisiaj sprobuje polskie
flaczki "Biwakowe"..mmmmm doskonale...nie ma jak to polskie wyroby...7.00
zaczynam grac w Quake Action...moj nick Go2Hell....niezle mi idzie...
Od 8.00 do 10.00 ucze sie do egzaminow...kolacja..polskie wedliny+Delicje z
nadzieniem poziomkowym.mmmmmmmm pycha...11.00 zaczynaja sie "Simpsony"...wyje
ze smiechu....11.30 prysznic...11.45...jeszce troche Quake Action...12.30 klade
sie spac...jutro znowu do pracy...
Obserwuj wątek
    • Gość: Stary Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 203.37.115.* 21.03.01, 23:01
      Znaczy, w pracy czytasz na ekranie ta gazete.pl i ogladasz jakis polski film
      przez siec? Na lunch wychodzisz o 2.00 a wracasz o 3.30? Cholernie
      tolerancyjnego masz pracodawce. W australijskiej firmie w ktorej pracuje, dlugo
      bys nie zabawil.
      • Gość: michal Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 22.03.01, 03:19
        Pieknie opisane, ciekawe ile w tym prawdy... Poza tym ja w pracy musze pracowac
        a nie "srew up around". Wiadomo - nasze polskie nawyki - czy sie stoi czy sie
        lezy... Nie powiem ze ciezko pracuje - bo nie , ale mimo wszystko musze
        pracowac bo mi za to placa. Na marginesie : ja do pracy jade 3 min. pracuje 8
        godz. z przerwa na sniadanie i lanch. Co jem ? Hm... To nie nalezy do tego
        tematu. Praca jest bardzo stresowa. Jestem licencjonowanym slusarzem
        narzedziowym (8 lat). Moja robota to wykrojniki i matryce do wytlaczania czesci
        samochdowych. Stressowa ale dobrze platna , wiec... Wracam z pracy jem(znowu),
        siadam do SWOJEGO komputera ... nie z pracy smile. Itd... itd. z pracy do domu z
        domu do pracy ... dlugo tak mozna - rodacy.
      • Gość: Anita Re: dlugo by pisac IP: 213.76.146.* 22.03.01, 08:58
        No i popatrz Stary.. A nam, Polakom w kraju, serwuje sie ciagle propagande w
        stylu: no tak, zarabiam dobrze, ale ciezko pracuje na tej emigracji, wy tak nie
        musicie (w domysle - nie potraficie).
        Wyglada na to, ze ja pracuje znacznie ciezej (intensywniej), ale oczywiscie za
        inna kase. Tyle, ze ja czytam gazety w pracy, ale to akurat nalezy do moich
        obowiazkow sluzbowych. Dlugo by wyliczac, co jeszcze robie, a narzekac nie bede.
        Nawiazujac do innego, poprzedniego watku; emigracja moglaby mnie interesowac,
        m.in. ze wzgledu na kolejna mozliwosc przetestowania swoich mozliwosci -
        podolam wyzwaniu czy nie? A teraz co? Test, ktory polegalby na sprawdzeniu, czy
        nie padne z nudow w pracy?!
        Pozdrawiam
    • Gość: Jabroni Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.shprd1.on.wave.home.com 22.03.01, 04:37
      Pobudka o 7:00 - kto rano wstaje temu pan Bog daje. nie biore prysznicu bo od urodzenia pieknie pachne.
      Biore 427 i 401, poza tym ze pan Bog daje to o tej porze ponizej 100 kilosow na godzine nie schodze.
      Otwieram poczte, same pierdoly chca zeby im cos zalatwic, odkladam do jutra albo czekam az problem sie sam
      rozwiaze. Flirtuje z seksowna sekretarka, ale zolza jest wredna z rana. 9:00 przeczytalem wyborcza, dzwonie do
      kumpla i idziemy na kawe. Wracam przed dziesiata, flirtuje z seksowna sekretarka. 11:00 koncze czytac Nasz
      Dziennik - czad. Wychodze na lunch, wracam przed pierwsza - ciagle nic sie nie dzieje - komunizm. Dzwonie do
      kumpla, idziemy na donutsa. Wracam i flirtuje z seksowna sekretarka, ciagle nic. Sprawdzam voice mail -
      wysylam notke ze wlasnie pracuje nad problemem. Dzwonie do seksownej sekretarki. Dochodzi trzecia, czas sie
      urywac bo 401 i 427 bedzie zakorkowany. Zostawiam komputer wlaczony i wychodze w teren. Wracam
      nastepnego dnia. Jestem w domu, daje w kanal bo nudzi mi sie strasznie a pieniedzy nikt mi za darmo nie daje.
      Ide na internet i proboje odnalezc prywatny numer seksownej sekretarki z pracy. Dzwonie ale gdzies wyszla -
      pieskie zycie nikomu ufac nie mozna.
    • Gość: ........ Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 10.0.167.111, 207.35.188.* 22.03.01, 16:30
      Do Starego: moge sobie "bimbac" tylko z jednego powodu: pracuje dla tutejszego
      governmentu...to chyba wyjasnia wszystko...praca na panstwowym garnuszku zawsze
      jest lekka i przyjemna ( + dobrze platne w Kanadzie)
      Cheers
      • Gość: pener Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 62.47.57.196, 195.3.96.* 22.03.01, 19:46
        Do biura przychodze o 6-tej.W internecie wyszukuje bezplatne soft-porno, wale
        konia i wylaczam, odprezony wykonuje kilka telefonow do znajomych w
        Polsce,nigdy dluzej niz do 8-mej.Biore sie do pracy.Tak mniej wiecej 3
        godz.Przerwa na kanapki przyniesione z domu oczywiscie przed tv.Jeszcze tylko
        kilka gier komputerowych w ktorych ubijam kilkunastu Zydow i juz czas do domu.
        W domu sex z moim psem ,kilkanascie piw i klade sie wykonczony spac.Jest 2 AM.
        Acha zapomnialem dodac ze ja tam sprzatam.Jest ok!
      • Gość: Anka Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 10.3.1.4, 212.76.33.* 22.03.01, 19:57
        Polska
        na razie pobudka 6.30 ( ale od wrzesnia bedzie 5.45 ) prysznic , i do pracy(na
        iechotke a od wrzesnia dwoma autobusami ok 1 godz - jak nie bedzie korkow) w
        pracy otwieram klase wpuszczam dzieci i przygotowuje sie do zajec
        lekcje lekcje psze pani to psze pani tamto .... smile czasem jeszcze przyjda
        rodzice i sie rozmawia .

        Po lekcjach do domu po drodze zakupy i z ciezkimi siatami na 9 pietro (czesm
        winda dziala). Szybko obiad trzeba zrobic, posprzatac w mieszkaniu, pozmywac.
        Padnieta siadam i sie przygotowuje na nastepne dni:temat dnia , pomysly , pomoce
        Wlaczam wiadomosci trzeba wiedziec co sie dzieje w kraju i na swiecie.Wlaczam
        kompa i przegladam poczte oraz serfuje po www(to co mnie ineresuje).
        Jak nie jestem zmeczona to jeszcze czytam sobie jakas lekturke (oczywiscie z
        biblioteki, bo pensja nauczycieli jest ponizej krajowej a to co chce miec
        to "zamawiam" u Sw. Mikolaja).Po 21 przyjezdza padniety moj maz odgrzewam mu
        obiadek - godz po 22 zjada zaczyna sie jeszcze czegos uczyc i cos czyta .
        Pozniej on wlacza kompa i jeszcze cos tam przeglada. Ja w tym czasie padam i
        ide spac ..... a rano pobudka przed 7 dostaje buziaka i caly dzien znowu nie
        widze mego miska ... dopiero jak przyjdzie sobota i niedziela wtedy jest czas
        spokojnie pogadac i wyjsc razem na spacer.
      • Gość: MARIO Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 24.2.9.* 22.03.01, 20:59
        TO DLA TAKICH GNOJKOW PLACE 50 TYS.ROCZNIE TAX????ZEBYS SIE UDLAWIL !!!
        • Gość: ....... Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 10.0.167.111, 207.35.188.* 22.03.01, 21:17
          nie denerwuj sie bo ci zylka peknie...$50 kawalkow placisz za tych co na
          walfare...
        • Gość: .... Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 10.0.167.111, 207.35.188.* 22.03.01, 21:18
          Ania...tylko Cie podziwiac
          • Gość: XYZ Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 63.83.144.* 22.03.01, 22:42
            6 POBUTKA 6 50 MLODSZA CORKA DO BUSA STARSZA JEDZIE SAMA WLASNYM
            AUTKIEM/sportowym/DO DZIEWIATEJ TROCHE POSPRZATAM INTERNET 10 WSTAJE ZONA
            WSPOLNA KAWA PLANY NA DNI WOLNE WSPOLNA NAUKA ANGIELSKIEGO 12 karmienie
            zwierzakow sarny wiewiorki czasami ucieczka do domu przed misiem TENIS Z ZONA
            SAUNA TROCHE ROWEREK 3 zona do pracy JA ODBIERAM MLODSZA CORKE OBIAD INTERNET
            TENIS Z MLODSZA DWIE GODZINY DZIENNIE BASEN POWRUT DO DOMU POZNA KOLACJA Z
            DZIECMI 11 KOLACJA Z ZONA NIC CIEKAWEGO NO DOSYC CZESTO ZAWODY PLYWACKIE I
            TENISOWE COREK SOBOTA NIEDZIELA WYJAZDY DO KANADY NOWEGO JORKU FILADELFI W ZIME
            NA FLORYDE I TAK SOBIE LECI OD CZASU DO CZASU TROCHE BIZNESU PRZEPLATANEGO PRACA
            OPROGRAMOWANIA MASZYN PRZEMYSLOWYCH W POLSCE BYLO SZYBCIEJ I BARDZIEJ NERWOWO
            Z POWAZANIEM XYZ
            PS I NIKT ZA MNIE PODATKOW NIE PLACI
          • Gość: Ania Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 10.3.1.4, 212.76.33.* 23.03.01, 18:13
            Gość portalu: .... napisał(a):

            &#62 Ania...tylko Cie podziwiac

            Mozesz mi powiedziec za co ????? Jakos nie przychodzi mi do glowy czy podziwiasz
            negatywnie czy pozytywnie. Moze mnie uswiadomisz ?
            • Gość: ...... Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 10.0.167.111, 207.35.188.* 23.03.01, 20:08
              ...podziwiam za wytrwalosc...
              • Gość: Ania Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 10.3.1.4, 212.76.33.* 24.03.01, 18:55
                Chcialam zauwazyc ze nie mamy innego wyjscia , zreszta nie tylko my .
                Niestety podstawowa komorka panstwa - rodzina - nie ma dla siebie czasu i
                kazdy goni za pieniazkami bez ktorych niestety nie da sie zyc. A czy masz
                prace czy nie to nikogo nie interesuje bylebys placil za czynsz swiatlo i
                gaz ( jak kto ma to i telefon). Nie placisz ?????? to na bruk, pod most.

                Takie sa realia.

                Polityka pro-rodzinna w Polsce to mit i fantazja - pobozne zyczenia....

                Chcesz zyc i miec dach nad glowa - musisz wykonywac polecenia pracodawcy
                (niekoniecznie zgodnie z prawem). A jesli cos nie pasuje dowidzenia - sa inni
                chetni na tym rynku gdzie bezrobocie niedlugo siegnie szczytu.
    • Gość: jackers .. dzien w pracy ... IP: *.kdl.club-internet.fr 24.03.01, 19:20
      od niecalych 7 miesiecy pracuje jako "technicien micro informatique"
      czyli taki palant co przyjezdza jak cos sie spieprzy
      moim zadaniem jest zostawic sprzet w lepszym stanie niz zastalem,
      badz tez uruchomic cus co nie dziala
      rzecz odbywa sie w firmie pt BNP
      jest to najwieksza siec bankowa we francji i okolicach
      godziny pracy (czysta teoria) 8.30 -18.00
      przerwa na zarcie 12.30-14.00
      zaczynamy ?

      --------------------------------------------------------------------------------

      8.20 dzwoni budzik tzn telefon bo maya rozpieprzyla juz wszystkie
      szklanka coca coli w formie sniadania i juz o 9.00 wszyscy sa gotowi
      wszyscy to jest:
      - pani
      - ja
      - maya
      zawoze wrednego do zlobka
      potem "teleportuje" w taki dziwny aparat liste moich interwencji (za pomoca
      tel. komorkowego- niewazne)
      czas na kawe
      mam taka zaprzyjazniona knajpe , bo gosciuwa ma pc i czasem tam gadamy o tym co
      kto odkryl
      w okolicach 9.30 przegladam niechetnie co jest do zrobienia
      w droge
      o 10.00 wpadam do pierwszego klienta
      podobno twardy sie spierdolil , ale ale :
      przy okienku spotykam mojego kolesia z dawnych lat
      trza chwile pogadac ...
      no do roboty!
      rzeczywiscie twardy wywalil (nigdy nie wiadomo- nieraz ktus klawiature
      odlaczy ...)
      po wymianie- reinstalacja windowsa (kompletnie automatyczna , bo to spada z
      serwera - tylko sie patrzysz przez godzine)
      czas na kawe
      szef agencji stawia ,bo mu wiekszy dysk dalem zamiast 2.3 GB
      zasadniczo dobrze z ludzmi zyje
      zamiast sie patrzec jade dalej zrobic cos pozytecznego
      na przyklad zaladowc material na inne tam agencje
      powoli robi sie kolo poludnia i czas pomyslec o papu
      ale jako czlowiek zawziety postanawiam jeszcze czegos tam dokonac
      -
      no i tu sie troche wpasowalem bo mialem doczynienia z idiotami
      sprawa byla niby prosta:
      trzeba bylo wymienic takie cus do odczytywania kart uzytkownikow
      wyglada to jak aparat do stukania kodu karty bankowej przy zakupach w sklepie
      u nich to sluzy do otwarcia sesji na pc
      bez tego ani rusz
      zwykle tego typu historia zamyka siew kilku minutach
      ...albo w kliku godzinach
      cholernie trudno zdefiniowac element ktory wysadzilo
      kilka odcinkow kabli , zasilanie ,com1 i jeszcze tam...
      szukam i nie moge znalezc
      (jak sie okazalo to bylem juz 6-tym gosciem ktory usilowal to zrobic ;szkoda ze
      na poczatku
      tego nie powiedzieli ,od razu bym wszystko wyjebal!)
      po 2 godzinach postanawiam wypieprzyc wszystko i zakladam same nowe cusie
      na koniec proponuje panci w okienku sprawdzic czy wszystkie operacje chodza jak
      trza
      i tu niespodzianka:
      - my tutaj od 13.00 do 14.00 to nie pracujemy bo jest przerwa!
      ok!
      ide papusiac
      no i czas na kawe
      po powrocie wszystko dziala
      ufff!
      jadziem dalej
      potem bylo juz prosto
      jedna drukarka laserowa polaczona z rekonfiguracja pc i uzytkownika
      jakis tam ekran no i zrobila sie 16.10 czyli czas do domu powolutku...
      i tak wszystkie agencje zamykaja o 17.00 tak ze...
      odbieram wrednego ze zlobka i wpadam strasznie zmeczony do domu
      dzien z glowy ; jutro sroda...
    • Gość: jacques Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 213.216.67.50, 213.186.73.* 28.03.01, 17:27
      Zaczynam od alarmu 2 budzikow o 6.56 na poludniu Polski (ale i tak stad
      uciekne, wkrotce wink. Do 7.30 ubieranko i sniadanko. 8.06 do 8.43 autobus +
      tramwaj i jestem w pracy. Godz. 9.00 punktualnie rozpoczynam szkolenie z
      informatyki, ktore trwa do ~16.00. Caly dzien na nogach, nie liczac przerw. 2
      godziny do kursu prawa jazdy, wiec nie wracam do domu, czas przed internetem.
      Do 20.00 jazdy, a przed 21.00 jak dobrze pojdzie jestem juz w domu. Obiado-
      kolacja z dzisiejsza na wpol aktualna gazeta i koncze bolem brzucha z
      przejedzenia. Szybko przed komputerem co jutro bede wykladal, na boku lektura z
      dziedziny IT, jakis skrypt, bo trzeba isc do przodu, moze jakis egzamin z mojej
      dziedziny. Okolo 23.00 przed tv na kanale cnn, albo cnbc nauka angielskiego ze
      sluch takie tam self-study, dopoki nie kleja mi sie oczy. Zasypiam przed 00.00,
      rano wstaje i pamietam jak przed chwila zasypialem. Czekam do weekendu kiedy
      pospie 10 godzin, zeby sie podreperowac i czekam co przyniesie nowy tydzien.
      Yo! Nie jest zle wink
      • Gość: RITZ Re: JESTEM BEZROBOTNY IP: *.cvx-munchen.ipdial.viaginterkom.de 28.03.01, 22:47
        nie mam wiec o czym pisac
    • Gość: Vaterlan Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.twi.tudelft.nl 29.03.01, 15:03
      Holandia, gdzies miedzy Haga a Rotterdamem.
      Pobodka godz. 8.00, wziac prysznic, ubrac sie i na uniwerek (bez sniadania).
      Siedze na necie do 11-tej i czytam polskie gazety. Pozniej popracuje
      (postudiuje) do 12-tej. Ide na polgodzinny lunch. Cholera wie co tu zjesc.
      Wszystko jakies takie chore, Jacob to pryszczyca. Boje sie tego ruszac. Dobra
      tym razem "loempia". Jak ktos wie co tam w srodku jest to prosze o wyjasnienia.
      Po lunch siedze przy kompie do 18.00. Wracam do domu. Jem kolacje i znowu
      siedze przy kompie do 11-tej. Ide spac, bo lubie pospac te 9 godzin. I tyle. W
      weekend jade do Amsterdamu do "red light district". Niestety tylko popatrzec
      (niestac mnie nawet na wydanie tych 50 guldenow). Ot i cala filozofia. Wlasnie
      zdalem sobie sprawe ze moje zycie jest cholernie nudne smile)
      • Gość: MMM Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.01, 18:07
        Gość portalu: Vaterlan napisał(a):

        W weekend jade do Amsterdamu do "red light district". Niestety tylko popatrzec
        (niestac mnie nawet na wydanie tych 50 guldenow). Ot i cala filozofia. Wlasnie
        zdalem sobie sprawe ze moje zycie jest cholernie nudne smile)
        Vaterlan napradw cie nie stac?
        ale jak sie naogladasz to potem pewnie walisz konia jak opetany, ale prznajmniej
        to masz z tego. Biedny jestes. Znajdz sobie lepiej jakis job . 50 guldenow to
        zarobisz w 2 godziny.

    • Gość: XNTU8DE+ Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.dialup.mindspring.com 01.04.01, 08:54
      VI, USA

      Jesli kochana moja idzie do pracy to (5:45) budzik. Patrze jednym okiem jak
      ona sie szykuje. Gdy juz bielizna nasunieta, wracam do snu.
      Jesli kochana moje NIE idzie do pracy, to i tak czasami budzik 5:45, bo
      zapomnialem przed snem ten budzik wylaczyc. Jesli pamietalem budzik wylaczyc,
      to:

      7:00 Slodki wielkoustny budzi sie. Mama !!!!! Wskakuje do naszego wyra. Ja
      siadam na lozku, patrze przez okno jaka pogoda.

      7:40 - Pluskanie skonczone. Decyzja, co ubrac.

      7:55 - Jade do pracy. Okolo 35 km. Bez korkow.

      8:30 - W pracy. Login i Haslo. Szybki przeglad email z poprzedniej nocy.
      nic nadzwyczjnego.
      9:30 - Koncze dzienna wizyte w ulobionej stronie www (sprawdzam czy nie ma
      zadnych usterek w SAP, i EDI)
      Okolo 10 - Napster time. slucham ulubionych przebojow. oraz sciagam nowe.
      12:20 Kolega zaglada i pyta "Gdzie dzisiaj idziemy na lunch. (Chinskie, Pizza
      Hut, Darryl's, Food Court, Sushi lub Hibachi)". Podejmujemy decyzje.
      12:45 Czekam az Polak, lub chetniej Polka zaczepi mnie w Napster. Czasami
      pomagam, koledze rozlupac problemik UNIX - owy. Czesciej, Chat w Napster.
      14:00 Telefon, "szykamy dokumentu z numerem (obojetnie jakim)". Kilka
      pstrykniec i wszysto jest.
      14:30 Praca nad CV. Telfonik do potencjalnie przyszlego pracodawcy.
      14:45 Olsnienie. "Ja sie tu przeciez marnuje".
      15:00 - 16:00 Przeslanie EFT (820 i 831) do banku i potwierdzenie. OK wszystkie
      997 sa. 855-ki na 850-ki sa, 856-ki tez sa. Wspaniale. 810-ki przyjda jutro.
      Wszystko gra.
      16:05 - Sprzatanie na biurku, i zakrywanie sladow internetowych.
      16:10 - Wyjazd aby odebrac Wielkoustnego z przedszkola.
      17:30 W domu. Obiadek odgrzac, nakarmic Wielkoustnego.
      19:15 TV Polonia - Dobranocka.
      19:30 Wraca kochana moja z pracy. (Dobrze ze pracuje tylko 3 razy w tygodniu).
      19:30 Walka o spokuj. Przeciez ogladam WIADOMOSCI.
      19:50 Krzycze, "Wielkoustny, SPORT!!!". Patrze jak biegnie ile tchu, i siada mi
      na kolanach. Znowu Malysz najdalej, WARTA-POLFARMA nadal plynie.
      20:00 Klan. (Nagrywamy). Wielkoustny spac, a ja kuchnie sprzatam.
      21:00 Rozmowa we dwojga. Czasami "Quickie", czasami dluuuuuuuuuzej.
      22:30 Pierwsze ziewy.
      23:00 OUT.

    • Gość: Bruksela Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: 134.60.10.246, 134.60.246.* 01.04.01, 13:39
      Wstaje od godz 6.00. Nie jem sniadania. Czyszcze rower.
      Jest 6.30
      Mijam Marxsveg. Jest 6.45. Przychodze do biura. Sprawa
      Kowalskiego.
      Nie wiem czy to Polak czy Brytyjczyk. Znowu 3 miesiace
      pracy.
      10.00 Jem sniadanie, czyszcze pieczatki. Jest 1 ide
      na stolowke.
      Jest 1.15. Jest 6.30 odmykam rower. Jest 8.00 jestem w
      domu.
    • Gość: Alex Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.proxy.aol.com 14.04.01, 09:59
    • Gość: alex Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.proxy.aol.com 14.04.01, 10:45
      jest 4.00rano-Nowy York
      jako niedoszla polska inteligencja (2lata politologii)nie mam specjalinie
      mozliwosci czytania gazety w pray - to "stany" time is money.za toz w dziekiem
      upijam amerykanow starajac sie udowodnic ze kawaly o Polakach wymyslaja ludzie
      zazdrosni ( najlepiej amerykanscy zydzi).Dzien zaczynam przewaznie o9.30 od
      zamowienia taxi - to taka moja odrobina luxusu na codzien.11.00-otwieram
      irlandzki pub,do okolo 6.00 przewijaja sie pojedyncze egzemplarze milosnikow
      ginnesa,potem zwalaja sie ludzie,przewaznie znasz ich wszystkich,jesli nie po
      imieniu to wiesz co pija ( to tak zwani ludzie prawdziwi ktorzy wiedza ze nie
      sa doskonali i sie tego nie wstydza).praktycznie kazdy* z nich probowal cie
      kiedys poderwac-taka juz meska natura po kilku piwach-(1 zasada niczego nigdy
      nie brac powaznie).jesli jest akurat sobota to koncze prace o11.00-12 godzin
      bez lunchu.zamawiam wiec pint czarnego jasia z cola, pote jeszcze dwa...nie
      wiem czy to genetyczne, czy cecha narodowa ale jakos nigdy nie udalo mi sie
      upic.w domu jestem powiedzmy o trzeciej nad ranem ,czas z komputerem i kilka
      godzin snu , bo o 3 po poludniu musze byc w knajpie na wall strret-sami jahoo -
      plastikowi cwaniacy mislacy jak tu komus podlozyc swinie*koncze o 11
      wieczorem , nastepna godzine spedzam w metrze by byc w domu okolo 1 nad
      ranem.jutro jest przeciez kolejny 12 godzinny dzien pracy.no pozdrawiam
      wszystkich ogladaczy soap opera i much na suficie.
      * od kazdej reguly, sa wyjatki.
      • maro+ Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi 15.04.01, 02:12
        co do kawałów, cholera wie kto je wymyślili, ale pierwsze książeczki pojawiły
        się w późnych latach 30, okres ten odziwo zbiega się z emigrcją Żydów z
        Polski , boom nastąpił po wojnie(lata 50), ale niestety nielegalna emigracja
        zarobkowa, głównie Greenpoint przyczynia się do ..., sami wiecie do czego
        • Gość: alex Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.proxy.aol.com 16.04.01, 10:18
          maro+ napisał(a):

          &#62 co do kawałów, cholera wie kto je wymyślili, ale pierwsze książeczki pojawiły
          &#62 się w późnych latach 30, okres ten odziwo zbiega się z emigrcją Żydów z
          &#62 Polski , boom nastąpił po wojnie(lata 50), ale niestety nielegalna emigracja
          &#62 zarobkowa, głównie Greenpoint przyczynia się do ..., sami wiecie do czego
          Ja absolutnie nie jestem antysemitka,tylko mi sie cisnienie podnosi jak 81-letni
          Amerykanin mi mowi ze , Polacy tyle zlego wyrzadzili Zydom-uslyszane dzisiaj.Poza
          tym uwielbiam polskiego Zyda Benny Goodmana
          • Gość: Chlop Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.uc.nombres.ttd.es 18.04.01, 01:37
            Gdzies w Bundesrep.Godz.0500.Wstaje bez budzika,sluzaca Niemka przynosi czysta
            koszule.Wychodze na odworko,wszystko ok.Psy,moje ukochane polskie ogary syte
            biegaja wesolo.Na lancuchu skomle z glodu owczarek niemiecki,cholera z nim.
            Wsiadam w nowego MB-s klase i jade na moje pola:drobnostka jakies 450 ha.
            Po drodze mijam miejscowych Niemcow,wszyscy grzecznie uchylaja kapelusza.Wiadomo
            jedzie herr Skarczkowicki-wymawiac to prawidlowo kazdy z nich uczyl sie dlugo.
            Na polach tez nie mozna do niczego sie przyczepic-
            • Gość: Chlop Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.uc.nombres.ttd.es 18.04.01, 01:53
              Cosik mi sie pojebalo w komposcie i tyroz dopisze c.d. ano na polach ok.
              Kilku Niemcow sprawnie obsluguje polskie maszyny rolnicze(tylko takie kupilem
              i poslalem szkopow do Sieradza na kurs)Kilku amerykanow i jeden kanadyjczyk
              sprawnie wladowuja gnoj z obory gdzie porykoja zdrowe krowy rasypolska czerwona
              Robota idzie szybko pod nadzoren ekonoma Polaka dzisiaj nawet nie tak mocno
              oijany.Cholera z tymi zza oseanu robia na czarno ,bo u nas w Unii Eur.nie maja
              prawa pracy.Wracam do domu,pospie troche ,potem pojade na piwo do polskiej
              knajpy.I tak dzien za dniem,nudno jak cholera.Ale co zrobic ,gdy czlowiek
              emigrant(zarobkowy)
              • maro+ Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi 18.04.01, 21:32
                wszędzie cię pełno ty ścierwusie, najpierw pod ksywą Alfons, Ndek, Sisi teraz
                pod chlop widze, że nie tracisz czasu w szykanowaniu Polaków swoimi
                niewybrednymi paszkwilami. Gdybym cię dorwał skórwielu to psychol z
                filmu "Milczenie owiec" byłby przy mnie niewinnym czubkiem.
                • Gość: chlop Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.uc.nombres.ttd.es 19.04.01, 03:33
                  Maro wracaj do klatki.Ales to sobie wydumal-ja tylko
                  chlop
                  • Gość: manager Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.01, 20:17
                    pracuje we Frankfurcie nad Menem, jestem mangerem w jednym z wiekszych
                    instytutów kredytowo-finansowych. powodzi mi sie niezle, finansowo mi sie nawet
                    polepszylo od czasu kiedy rozwiazano PZPR i zwolniono mnie ze stanowiska
                    sekretarza powiatowego w Pacanowie. Powzialem wtedy decyzje wyjazdu do Niemiec
                    i robienia tam kariery. Jako alternatywe mialem tylko wyjazd do Korei albo
                    powrot na Ukraine (moja matka to Wasilewska).
                    Zaczalem prace od drobnego kasjera w kasie oszczednosci. Stosujac jednak metody
                    ekonomii marksistowsko-leninowskiej kasa ta zrobila horendalne zyski i ja
                    zaczalem awansowac. Juz po roku bylem szefem filii, az do czasu kiedy dostalem
                    oferte wiekszego banku. jako manager wprowadzilem od razu gospodarke planowa i
                    zaplanowalem 100% zwiekszenie planu w przyszlej pieciolatce. Na zebraniu
                    prycownikow pytalem sie "pomozecie?" i tak wszyscy chórem odkrzykneli "ja, wir
                    helfen" , co tez i znaczy "tak, pomozemy". zrobilem majtek, mam piekne penthose
                    mieszkanie z widokiem na Frankfurt, sam wyszukalem sobie takie polozenie na
                    wzgórzu by moc kazdego wieczoru czy tez i przy porannym spiewie skowronka
                    podziwiac to miasto, ktore mi siedzi w kieszeni.
                    Budze sie o której chce, sniadanie nam przynosi do lozka , mlody zgrabny
                    chlopiec. Wybralem go bo ma jasne blond wlosy i niebieskie oczy. On jest taki
                    slodki. Nieraz to jest i bezczelny i wchodzi nam do lozka, ale poniewaz i ja i
                    moj przyjaciel jestesmy tolerancyjni to i to akceptujemy.
                    Potem jade do firmy, czytam gazety, siedze troche w internecie, robie geszefty
                    i jade do domu. Wieczorem spotkania towarzyskie, przyjecia, bankiety itd. .
                    Zycie moje jest w miare monotonne i malo rozrywkowe. Mysle powaznie o powrocie
                    do Pacanowa.





                    • Gość: Chlop Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.uc.nombres.ttd.es 20.04.01, 18:25
                      Cholera,to Ty Przyczyniles sie do podwyzki oplaty za prowadzenia kont.
                      Podniesiono mi te oplate o o,o31%.Co Ty sobie myslisz?Jak ja mam wyzyc za
                      pozostale 4200 DM zasilku dla bezrobotnych.Chyba zaczne kasowac w kilku roznych
                      landach.Ile placisz temu blondynkowi?Z partyjnym pozdrowieniem-byly pgr-owiec
                      • Gość: mesco Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.01, 18:49
                        Chlopie u ciebie to niescislosci. Najpierw piszesz za masz 450 hektarow ziemi,
                        to ja juz sie zastanawialem dlaczego tak malo. Po za tym tylko jedna sluzaca,
                        masz przynajmniej z niej jakis tez i inny pozytek? A teraz piszesz ze masz DM
                        4200 zasilku. Otoz jest to balamutne klamstwo. Najwyzszy zasilek wynosi okolo
                        DM 2900, wiecej nie ma nikt.
                        W roznych landach to mozesz kasowac socjal. Wycygan lepiej cos od PZU .
                        Blondynek mój slodziutki ma dobra pensje, nie narzeka. Lezac w lozku czytamy
                        wspaniale ksiazki np. Lenina „Zebrane halucynacje“ obecnie jestesmy przy tomie
                        280, w którym pani senatorowa Zlotopolska ma mlodego kochanka, agenta UOP. Mam
                        wracac do Pacanowa?
                        Proletariusze wszystkich krajow laczcie sie doslownie i na zywo.
                        • Gość: Chlop Re: Opisz swoj dzien pracy : wszystkie panstwa mile wi IP: *.uc.nombres.ttd.es 20.04.01, 21:03
                          Mesco amigo mio.Tobie jadynemu to wyznam-stracilem wszystko ,stawiajac na akcje
                          Rolimpexu,na Warszawskiej Gieldzie.P.S.Mam taki zasilek,bo dochodzi kilka extras
                          Ze sluzaca to smutna historia:uciekla do Szczecina do tego erotomana Maro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka