Dodaj do ulubionych

Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK

23.08.05, 21:45
Dwie z moich ósemek rosną w poprzek dziąsła,napierając przy tym na pozostałe
zęby.Ból nie do wyrażenia.Mój dentysta skierował mnie do szpitala na ich
usunięcie pod narkozą.Ale oznajmił mi,że na to będę musiała czekać 3-4
miesiące.Cz\y faktycznie kolejki w Londynie są tak długie?Czy ktoś z was miał
może podobny przypadek.Nie wiem jak mam wytrzymać tyle czasu.Co 3-4 godziny
łykam na zmiane paracetamol i ibuprom ale żołądek mi już wysiada(zażywam je
od 2 tyg a przede mną 3 miesiące).Czy można to jakoś przyspieszyć?
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 23.08.05, 22:14
      wiem, ze gdzies w centrum jest pogotowie stomatologiczne - ale adresu nie
      wspomne ...
      • mrufkaa Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.08.05, 01:00
        Na wprost stacji Aldgate East jest szpital stomatologiczny, tam raz trafila
        moja niania. Ale trzeba byc o jakiejs konkretnej godzinie, zeby sie
        zarejestrowac, a potem wrocic tam na 19-ta. Nie pzyjma nikogo bez numerka,
        chocby zemdal na progu ( doswiadczenie mojej niani). Nie wiem czy Ci pomoga, bo
        opatruja prowizorycznie, potem wysylaja do twojego dentysty na dalsze leczenie.
        Gosia tez byla tam z osemkami, dostala antybiotyk na zlagodzenie stanu
        zapalnego i zostala odeslana do rejonu. Ja tez czekam na referral, skierowani
        odbylo sie w czerwcu, powiedziano mi do 2 m-cy, ale skoro Ty mowisz, ze 4, to
        pewnie tak jest, zwlaszcza, ze nikt sie do mnie jeszcze nie odezwal. Ale
        dziecko moje zostalo skierowane do pediatry w styczniu i tez nic jeszcze sie od
        tego czasu nie wydarzylo...
        A moze antybiotyk na te zeby od twojego dentysty?
    • dentystka2 Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.08.05, 01:29
      Jesli te osemki chociaz czesciowo widac w jamie ustnej, to kup sobie w aptece
      strzykawke i igle (dowolnej grubosci, ale nie za cienka- powiedzmy 0.8- 0.7
      mm), naciagaj do strzykawki roztworú np. wody utlenionej lub szalwii lub
      chociazby plukanki przeciwzapalnej do gardla typu Tantum verde (nie wiem, czy
      jest w UK), czy corsodyl (na pewno jest w UK), wsun koniec igly pod kaptur
      dziaslowy przy tej osemce, slizgajac igla po zebie, zeby sie nie zakluc. Chodzi
      o to, zeby przeplukac te kieszen dziaslowa, co skutecznie zmniejszy lub zniesie
      stan zapalany i spokojnie pozwoli doczekac do zabiegu nawet kilka miesiecy.
      warto plukac 2 razy dziennie, ale jesli do plukania mialby sluzyc corsodyl, to
      po 2 tygodniach nalezy zmienic preparat na inny, ktory nie zawiera
      chlorheksydyny (trzeba czytac na opakowaniach). Jesli tych osemek w ogole nie
      widac- to masz problem sad Podczas plukania uwazaj, zeby sie nie zakluc ta igla
      i nie wtloczyc plukanki do sluzowki, ale jesli plucze sie samemu, to ryzyko
      zaklucia jest znikome.
      • eballieu Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.08.05, 08:41
        Dentystka2, dreszcze mi przeszly po plecach jak to przeczytalam.

        Wspolczuje autorce postu.
        • dentystka2 Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.08.05, 09:16
          To tylko tak groznie brzmi z opisu, ale jest zupelnie bezkrwawe i bezpieczne.
          Za to dosc powszechnie praktykowane, przynajmniej w Polsce, bo nigdzie w
          zasadzie taki zabieg nie jest wykonywany od reki, wszedzie trzeba czekac, a
          takie plukanie umozliwia przezycie okresu oczekiwania na termin zabiegu bez
          koniecznosci lykania antybiotykow czy lekow przeciwbolowych.
    • mama5plus Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.08.05, 09:34
      Mialam je usuwane prawie 3 lata temu.
      Wszystkie 4
      Na zabieg czekalam troche ale mi sie nie dawaly we znaki w miedzyczasie.
      Sporadycznie sie tylko odzywaly ale akurat bylam w ciazy wiec i tak musialam
      czekac do rozwiazania.
      Pomimo, ze przyslali mi szybko przyspieszona wizyte (jakas akcja Tony`ego byla
      wtedy wiec przyslali mi list, ze poniewaz pan premier dazy do skrocenia kolejek
      wiec zostala mi umowiona wczesniejsza wizyta za `jego wstawiennictwem` ;-P
      Ale to bylo dalej w ciazy wiec musialam odmowic i umowilam sie z nimi, ze
      dopiero na pare miesiecy po porodzie ( bo w okresie pologowym tez nie jest
      wskazane ze wzgledu na zagrozenie skrzepami)
      Tak wiec nie wiem nic o przyspieszaniu a wrecz przeciwnie.
      Zwlaszcza,ze dodatkowo strach mnie ogarnial przed tym zabiegiem. Plus umowilam
      sie z nimi mniej wiecej kiedy chce miec to zrobione(raczej pozniej niz
      wczesniej) wiec tym bardziej nie wiem jaki jest czas oczekiwania ale normalnie
      chyba pare miesiecy.
      Mysle, ze powinnas porozmawiac ze swoim dentysta i jesli jest sytuacja
      podbramkowa to bardzo mozliwe, ze inaczej to wyglada.
      Np dla pacjentow szpitalnych wszelkiego rodzaju zabiegi,
      badania wykonywane sa `na juz`.
      Aha, ja nie mialam pod narkoza ale w lokalnym znieczuleniu, na dwa razy
      (2 wizyty). Tak zdecydowalam bo przy narkozie wymagane bylo pozostanie na noc w
      szpitalu a ja wtedy jeszcze karmilam, no i narkoza jakos mnie odstraszala.
      • joannanb Do mama5plus 25.08.05, 09:31
        Szczerze współczuję.Mam kilka pytań za odpowiedź na które byłabym
        wdzięczna.Dlaczego miały być usunięte,bolały czy był jakiś inny problem?Długo
        dochodziłaś potem do siebie?Mam na myśli normalną dietę,zejście opuchlizny i
        ustąpienie bólu.Czy zabieg robiono w lokalnym szpitalu?Ja również się
        boję.Cięcie dziąsła,usuwanie kawałka kości,potem piłowanie zęba na kawałki i
        jego wyjmowanie brzmi dość groźnie.Poza tym przeczytałam jakie mogą być
        powikłania np brak czucia wargi i języka(przy uszkodzeniu nerwu,który biegnie w
        pobliżu ósemek.Brrrr.Mam nadzieję ,że do zabiegu uda mi się odstawić maluchy od
        piersi bo przy takim ułożeniu zębów ponoć sprawa dość skomplikowana i robią
        tylko pod narkozą.Zresztą to i lepiej bo bałabym się jeszcze bardziej gdyby
        miało być pod miejscowym.Pozdrawiam
        • dentystka2 Co prawda nie do mnie adresowane.. 25.08.05, 10:21
          ale troche nausuwalam takich zatrzymanych osemek w zyciu... Toz Ty juz wszystko
          w zasadzie wiesz! W Polsce jednak bez wzgledu na polozenie zebow niemal zawsze
          zabieg przeprowadza sie w znieczuleniu miejscowym. Jesli bedziesz miala narkoze
          sam przebieg zabiegu mozna pominac, bedziesz miala komfort. Niestety po zabiegu
          niemal zawsze (zwlaszcza, gdy zabieg trwa dosc dlugo) wystepuje silny obrzek,
          szczekoscisk i czesto goraczka. Najgorsze sa pierwsze 2 dni i wtedy wazne jest,
          zebys sie obstawila sie lekami przeciwbolowymi zazywanymi regularnie (zaleznie
          od preparatu) w ustalonych odstepach czasowych (np. paracetamol co 4-6 godzin,
          ale ibuprofen czy pyralgina co 8 godzin, naproxen-co 12 godz, itd. Oczywiscie
          pewnie zleca Ci jeden z tych preparatow, nie wszystkie na raz!). W niektorych
          krajach przed zabiegiem zlecaja sterydy (tabletki), co dziala przeciwzalapnie,
          wowczas obrzek jest mniejszy. Byc moze dostaniesz antybiotyk. Obrzek i
          dolegliwosci ustepuja zwykle w ciagu tygodnia. Szwy usuwa sie po tygodniu.
          Niemniej pierwsze dwa dni moga byc naprawde trudne, wiec nie planuj wowczas
          remontu mieszkania, wycieczek wysokogorskich czy uczestnictwa w
          przyjeciu..Jedzenie-polplynne, papkowate, przez jakies 2-3 dni, ale bardzo
          wazna jest higiena jamy ustnej- zeby myjemy jak zawsze!Wskazane sa plukanki
          przeciwzapalne (np. corsodyl lub dowolna do kupienia w drogerii). Co do
          zdretwienia wargi i jezyka, to zdarza sie to, jesli podczas zabiegu uszkodzi
          sie nerw biegnacy w poblizu usuwanego zeba. Zdarza sie to stosunkowo rzadko,
          ale sie zdarza, mozna w pewnym odsetku przypadkow to przewidziec, ogladajac
          wzajemne polozenie zeba i nerwu na zdjeciu rtg (ale tez nie na 100%, bo zdjecie
          jest plaskie, nie obrazuje trzeciego wymiaru-glebokosci, no, chyba, ze mialas
          robiona tomografie). Jesli ten nerw zostanie uszkodzony lub podraziony, moze
          sie zdarzyc utrzymujace sie przez kilka tygodni-miesiecy zdretwienie dolnej
          wargi i polowy jezyka po tej stronie, co nie jest grozne, aczkolwiek troche
          uciazliwe. Mozna wowczas zazywac vit.B lub zleca sie zabiegi np. laserem
          biostymulacyjnym, ale bez tego takie dolegliwosci tez ustapia w ciagu najwyzej
          kilku miesiecy. Pewnie troche Cie nastraszylam (choc nie mialam takiej
          intencji), ale chcialam w miare dokladnie wyjasnic, czego mozna sie spodziewac.
          Mysle, ze spokojnie mozesz o szczegoly pytac lekarza pielegniarke w miejscu, w
          ktorym bedziesz miala zabieg. Na pocieche- moze opis brzmi strasznie, ale za to
          radykalnie i jednorazowo rozwiaze problem Twoich dolegliwosci. Trzymaj sie!
          Pozdrawiam!
          • joannanb Re: Co prawda nie do mnie adresowane.. 25.08.05, 11:25
            Bardzo dziekuję za wypowiedź fachowca.Nie nastraszyłaś mnie, bo już od momentu
            gdy zobaczyłam swoje zdjęcie RTG się bojesmile.Jestem trochę załamana tym co mnie
            czeka po zabiegu.Jestem bowiem mamą trójeczki(Ola 5lat oraz Zosia i Oskar
            7miesięcy)mieszkam z dala od rodziny i nie mogę liczyć jedynie na siebie.Już
            teraz są chwile gdy jest mi ciężko - rozsadza mi pół głowy dzieci, płaczą z
            głodu a Ola marudzi,że chce się bawić.Ale do 2006r moje boleści przeminą, może
            mi zrobią prezent na Święta hihi.
        • mama5plus Re: Do mama5plus 25.08.05, 12:18
          Joanno, przepraszam, ze dopiero teraz. Dentystka z ramienia fachowca
          juz bardzo rzeczowo odpowiedziala i pokrywa to sie w duzej czesci z moimi
          doswiadczeniami.
          Moje osemki rosly jak u Ciebie czyli w kierunku sasiednich zebow pchajac sie
          na nie coraz bardziej. Tyle, ze, w przeciwienstwie do Twoich, u mnie bylo widac
          na zewnatrz ich fragmenty.
          Niestety, to, ze dlugo odwlekalam zabieg liczac, ze moze jednak nie jest
          konieczny (choc kilku dentystow mi mowilo inaczej) zaowocowalo tez
          podniszczeniem sasiednich zebow a dolne jedynki zaczely zachodzic na siebie uncertain
          No i przytrafial mi sie szczekoscisk czy cos w tym stylu.
          Dopiero gdy w ciazy daly mi sie porzadnie we znaki i zaczely sie odzywac co
          chwile, poszlam po rozum do glowy i doprowadzilam sprawe do konca.

          Zabieg byl, jak pisalam, na dwa razy.
          Moj blad, mysle, to to, ze zazyczylam sobie na pierwsza wizyte usuniecie obu
          dolnych, na kolejna-obu gornych.
          Efekt byl taki, ze po pozbyciu sie dolnych przez 2 dni co najmniej nie bylam w
          stanie nic jesc bo bol i rana po obu stronach. Picie tez w mekach.
          Tabletki przeciwbolowe: paracetamol na zmiane z ibumrofem tak sobie ten bol
          lagodzily.
          Przy gornych juz mniejszy problem bo przynajmniej plynne pokarmy mozna sobie
          wlewac.
          Mialo to jednak i swoje dobre strony.
          Mianowicie po usunieciu dolnych- gorne to juz maly pikus.
          Prawie niezauwazalne pykniecie przy usuwaniu i po zejsciu znieczulenia bardzo
          mile zaskoczenie bo bol minimalny w porownaniu z tym po wyrwaniu dolnych.
          Jeden paracetamol i niebiansko bo nie boli smile

          Dostalam do domu antybiotyk na wypadek gdyby zaczelo sie cos dziac i zalecenia
          pielegnacyjne (plukanki wlasnie)
          Szwow nie mialam.
          Co do komplikacji przy zabiegu... rzeczywiscie jest jakies ryzyko, ale
          postanowilam to wpisac w ogolny rachunek bo i tak innego wyjscia nie mialam wink
          Zabieg robil mi dentysta w William Harvey w Ashford, w outpatient clinic. To
          moj najblizszy oddzial dentystyczny.
          Bardzo sprawnie i z humorem smile Tak mnie z pielegniarka zagadali, ze nawet nie
          wiedzialam kiedy w sumie. Najgorsze z tego zabiegu byly chyba zastrzyki
          znieczulajace-brrrr, ale tez da sie przezyc.
          Zycze Ci bys jak najszybciej miala to za soba. Odetchniesz z ulga.
          • dentystka2 Re: Do mama5plus 25.08.05, 13:21
            Jesli zabieg mialby byc rozlozony na 2 razy, to lepiej usuwac najpierw obie
            osemki np. prawe, nastepnym razem lewe. Wowczas boli tylko po jednej stronie, a
            po usuwaniu zebow gornych z reguly dolegliwosci sa duuzo mniejsze.
    • joannanb Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.08.05, 13:46
      Wielkie dzięki za odpowiedzi.Odpowiadając dentystce2 zęby nie wystają ani
      odrobinę i przy takim ustawieniu nie będą - rosną prostopadle do
      pozostałych.Mój dentysta przepisał mi antybiotyk.Przyjmuję od 6 dni i jakoś
      poprawy nie widzę.Dodam, że karmie piersią swoje 7-miesięczne bliźniaki więc
      przyjmuję amoxycylinę 750g w podzielonych dawkach.Dentysta skierował mnie już
      do szpitala na usunięcie ale muszę czekać na ich odzew.Z tego co się
      dowiedziałam będę miała je usuwane pod narkozą.Gdyby były położone inaczej
      zrobili by to przy znieczuleniu miejscowym.
      Ten szpital dentystyczny w centrum to chyba na Whitechapel.Moja córka tam
      chodziła.Ale jak już ktoś napisał tam stosują tylko doraźne środki.Na usunięcie
      wybitego ząbka musieliśmy czekać ok 3 miesięcy( na szczęście nie bolał ją)
      Jedyny plus tego czekania,będę miała czas na odstawienie maluchów od piersi.
      Przy najbliższej okazji złoże pisemne zażalenie rodzicom,że mnie nie
      dopracowalismile.
      Pozdrawiam i nie życzę kłopotów z zębami.
      • edavenpo Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 25.08.05, 11:41
        Moze to troche dziwne rozwiazanie ale...

        Ja uczestniczylam kilka lat temu w badaniach medycznych. Testowali wlasnie srodki przeciwbolowe na
        bol zebow i potrzebowali ludzi ktorzy mieli zab madrosci do wyrwania. Mi akurat mi pasowalo bo od
        kilku lat mi moj dentysta trul ze mam usunac zeby madrosci. Szczegolnie ze rosl naprawde zle, i
        naciskal na reszte zebow.

        Pieknie i profesjonalnie zeba mi usunal chirurg dentystyczny w Eastman Dental Hospital w Londynie.
        Potem musialam wybrac z kilku zestawow tabletek, placebo i kilka kombinacji paracetamolu z kodeina,
        standardowy srodek przeciwbolowy. Posiedzialam pare godzin, mowilam im jaki bol odczuwam na
        specjalnej skali.

        Jeszcze mi zrobili wszystkie badania krwi moczu itd., dali zapas antybiotykow i srodkow
        przeciwbolowych wiec poszlam do domu wybitnie zadowolona z 100 funtami w kieszeni.

        Poszukaj moe takich 'medical trials' bo te firmy czesto potrzebuja ludzi wlasnie z zebami madrosci do
        wyrwania poniewaz bol po wyrwaniu jest wyjatkowo silny wiec w ten sposob testuja srodki
        przeciwbolowe.
        • jennifer_e Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.09.05, 13:17
          wyciągam ten wątek bo właśnie niedawno znów się odezwała moja ósemka
          zrobił się stan zapalny i poszłam na to pogotowie w Whitechapel, niestety,
          nawet mi nie mogli wyczyścić bo jak twierdzą nie mają do tego możliwości.
          Dostałam antybiotyk i powiedziano mi, że czas oczekiwania na usunięcie w
          szpitalu to jakieś 8 (OSIEM!) miesięcy! Nie wiem czy chcieli mnie tylko
          zniechęcić abym poszła prywatnie czy rzeczywiście aż tyle się teraz czeka.
          Tak jak joanna naczytałam się mnóstwo o całej operacji i panikuję strasznie.
          Póki co stan zapalny ustąpił i ból przeszedł, ale wiem, że to będzie się
          powtarzać. Moja dentystka raz twierdzi, że nie ma problemu i teraz ósemek się
          nie usuwa a innym razem mówi, że trzeba usunąć i gotowa to była zrobić u siebie
          w gabinecie, mimo iż moje ósemki również nie wystają i rosną poziomo.
          Już nie wiem komu wierzyć, kogo słuchać sad
          • joannanb Re: Usuwanie ósemek metodą operacyjną - UK 24.09.05, 19:19
            Witaj jennifer współczuje problemu.Otóż od tamtej pory zęby odezwały mi się 2
            razy ale już nie były to tak silne bóle.W czwartek dostałam dopiero list ze
            szpitala z nr tel pod ktory mam zadzwonic zeby sie umowic na wizyte.To jakas
            paranoja zeby czekac 1,5 miesiąca na nr telefonu.Zadzwoniłam natychmiast i
            wyznaczono mi termin na 22 listopada(pierwszy możliwy)będzie to taka wstępna
            wizyta,na której zrobią RTG i obejrzą zęby.Dopiero na następnej wizycie będą
            usówane.Także 8 miesięcy to nieco przesadzone ale myślę,że ok 5 brzmi realnie.
            A co do usówania to sądzę,że w takim przypadku lepiej usunąć i mieć z głowy
            problem nawrotu silnych bóli,poza tym moje ósemki wpychają jedynki do
            wewnątrz.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka