Dodaj do ulubionych

tragedia w tej Australii

IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 03.09.02, 11:11
wprowadzenie:

kolezanka mojej zony - po rozmowie z jej siotra Jadzia zaczela sie uzalac,
jak to kiepsko nam tutaj,
wiec Danka, moja zona napisala co nastepuje do nich obu:
(list publikowany za zgoda Sznownej Malzonki - czyz normalny facet odwazyl by
sie bez tego??? wink))), imie kolezanki zmienione smile)
.........................

Aniu,

Wybacz, ze nie pisalam tak dlugo.
No coz, stan mojego zdrowia na ogol nie pozwala mi na
doczlapanie sie do komputera.
To co Jadzia Ci opowiada jest jedynie namiastka tego,
co mnie tu w tej cholernej Australii spotkalo.

Dzisiaj czuje sie troche lepiej, wiec jakos udalo mi sie
dojsc do biblioteki. Maja tu komputery, z ktorych mozna
korzystac za darmo.

Swoje komputery juz dawno musialam sprzedac,
bo taka bieda nas tu w tej Australii przycisnela,
ze musielismy wszystko sprzedac i przeprowadzic sie do slumsow.

Zeby rodzina sie nie martwila, powiedzialam im,
ze kupilismy dom i nawet wyslalam zdjecia (znajomi
pozwolili nam zrobic zdjecia swojego domu).

Przeklinam dzien, w ktorym zdecydowalam sie na emigracje.
Tu jest hujowo. Zadnej opieki spolecznej, a opieka zdrowotna
to gorsza niz w jakims podupadlym szpitaliku w Koziej Wolce.

Rodzina? Dzieci wpadly w narkomanie i juz nie chca z nami
rozmawiac. Tylko czasami nas bija, jak nie chcemy
dac pieniedzy na narkotyki. Dawalam, poki mialam, no, ale
teraz to niby skad mam brac? Ale one tego nie rozumieja
i swoj glod narkotyczny odreagowuja bijac nas czym popadnie.
Pawel stal sie calkowitym swirem, no po prostu nie daje sie
z nim wytrzymac. Nie mam pieniedzy na rozwod. Zreszta, jak
raz wspomnialam o rozwodzie, to powiedzial, ze mnie zabije.
Codziennie wyzywa mnie od najgorszych kurew.

Aniu, dzieki za propozycje przyslania diety, ale
mi to juz nic nie pomoze. Zreszta, ostatnio jem tylko
chleb i pije herbate, bo juz na nic innego mnie nie stac.

Przesylam tego emaila do Jadzi takze, zebys przypadkiem
nie przekrecila czegos jak bedziesz z nia plotkowac o mnie.
Niech wie z samego zrodla, a co...

Z wyrazami zazdrosci wspanialego zycia w Polsce,
Danusia
...............


a najlepsze na koniec:

Jadzia miala z tym niezly ubaw, a Ania?

,Ania" po otrzymaniu listu mowi do Jadzi

,,czy Ty nie jestes tym wszystkim przerazona?"

Bo wiecie co? My jestesmy wink)))

Obserwuj wątek
    • choroba_karelii_zegna idz sie lecz 03.09.02, 11:49
      wuju Pahle
    • Gość: Artur Pawel D, jestem zdziwiony IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 12:44
      tak, ze rozprzestrzeniach takie informacje.
      Moze mial byc to zart, lecz nie wiem czy na dlugi dystans bedzie on dobry. oby
      tylko kiedys nie wrocily te "informacje" do was w innej, spotegowanej formie.
      Pozdr.
    • luiza-w-ogrodzie Re: tragedia w tej Australii 03.09.02, 12:49
      Pawel, w Twoim poscie rzucila mi sie w oczy nieprawdziwa wiadomosc: otoz na
      rozwod w Australii nie potrzeba pieniedzy...

      O czym ostroznie powiadamiam
      ;-D

      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: PawelD no wiesz... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 03.09.02, 13:04
        biednys, bo glupi. glupis, bos biedny...

        i nawet nie wiemy ze rozwod moze byc za darmo sad((( ....+


        POWAZNIE???!!!
        smile)))

        BUZKA!
        P.
        • Gość: Artur moze byc za darmo... IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 13:09
          rozwod tak, lecz nie jego konsekwencje
        • luiza-w-ogrodzie Re: no wiesz... 03.09.02, 13:10
          POWAZNIE.

          Idziesz do Family Court, dostajesz formularz do wypelnienia i jezeli spelniasz
          warunki (np.potrafisz udowodnic roczna rozlake), wysylasz odpowiednio
          wypelniony formularz do malzonki/ka i do sadu. Jest jakas oplata skarbowa, ale
          chyba mozna na nia zarobic sprzedaza butelek wink Druga strona moze tylko wyc
          do ksiezyca, ale decyzja jest prawomocna. Widzialam kilka takich rozwodow...

          Pozdrowienia
          Luiza
          • stefanek1 Re: no wiesz... 03.09.02, 13:55
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            Jest jakas oplata skarbowa, ale chyba mozna na nia zarobic sprzedaza
            butelek wink

            I tu jest pewien problem bo butelki skupuja tylko w jednym Stanie, ciekawe jak
            reszta starajacych sie o rozwod ma se poradzicwink)). A kontynujac watek
            ochrony srodowiska to nie jest z tym tutaj zbyt dobrze, makulatury tez nie
            mozna sprzedacwink))

            Pozdrowienia z WA.

            Pomimo kilku drobnych mankamentow - Australia jest naprawde piekna!!!!!!
            • maraska Re: no wiesz... 03.09.02, 14:05
              stefanek, no wlasnie, a te mankamenty sa takie male, ze prawie ich nie ma!

              pozdrawiam
              Maraska
              • Gość: Artur Re: no wiesz... IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 14:18
                maraska napisała:

                > stefanek, no wlasnie, a te mankamenty sa takie male, ze prawie ich nie ma!
                >
                > pozdrawiam
                > Maraska
                ....................
                obojetnie gdzie, nawet w najpiekniejszym kraju swiata,
                po 8 czy 10 godzinach pracy juz nie widzisz tego piekna. Czasu na to nie ma.
                • stefanek1 Re: no wiesz... 03.09.02, 15:10
                  Jest na to rada, mniej pracowac i kozystac z zycia smile))
                  czasami mi sie to udajewink
                  • Gość: Artur Re: no wiesz... IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 15:37
                    stefanek1 napisał:

                    > Jest na to rada, mniej pracowac i kozystac z zycia smile))
                    > czasami mi sie to udajewink
                    ..............
                    mnie nie
                    • Gość: Zyczliwa Re: no wiesz... IP: *.sympatico.ca 03.09.02, 15:42
                      Gość portalu: Artur napisał(a):

                      > stefanek1 napisał:
                      >
                      > > Jest na to rada, mniej pracowac i kozystac z zycia smile))
                      > > czasami mi sie to udajewink
                      > ..............
                      > mnie nie

                      Artur, przykro mi to mowic ale jestes chodzacym po tym padole Jednym Wielkim
                      Smutkiem. Nie potrafisz zartowac ani smiac sie z zartow, nie potrafisz ich
                      nawet rozpoznawac! Wyluzuj czlowieku, bo zamienisz sie w sopel albo kolek
                      Zyczliwa
                      • Gość: Artur Re: no wiesz... IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 15:53
                        Gość portalu: Zyczliwa napisał(a):

                        > Gość portalu: Artur napisał(a):
                        >
                        > > stefanek1 napisał:
                        > >
                        > > > Jest na to rada, mniej pracowac i kozystac z zycia smile))
                        > > > czasami mi sie to udajewink
                        > > ..............
                        > > mnie nie
                        >
                        > Artur, przykro mi to mowic ale jestes chodzacym po tym padole Jednym Wielkim
                        > Smutkiem. Nie potrafisz zartowac ani smiac sie z zartow, nie potrafisz ich
                        > nawet rozpoznawac! Wyluzuj czlowieku, bo zamienisz sie w sopel albo kolek
                        > Zyczliwa
                        ..........
                        ach, az tak zle to u mnie nie jest. Tymczasowo jestem b. przeladowany i mnie to
                        bardzo meczy. mam bardzo trudny (bo wielostronny)zawod i jedna z
                        najdrapiezniejszych branz. Szkoda tylko, ze b. czesto z tej mojej pozytywnej
                        energii kozysc maja inni lecz nie ja. Chyba robie cos niewlasciwie.
                        Narazie wyluzowanie to u mnie luksus.
                        Nie znasz mnie i nie wiesz jaki ze mnie w sumie wesolek. Zmienilasbys napewno
                        zdanie. Sayonara!
                        • stefanek1 Re: no wiesz... 03.09.02, 16:12
                          Ktos kiedys powiedzial ze jezeli masz za duzo zajec i nie mas juz sily to
                          doluz se jeszcze cos wtedy poczujesz jak bylo ci lekko i przyjemnie.
                          ja jednak wole relaks i to jak najczesciej
                          smile)))))))
                          • Gość: Artur zycie sklada sie z roznych etapow IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 16:18
                            stefanek1 napisał:

                            > Ktos kiedys powiedzial ze jezeli masz za duzo zajec i nie mas juz sily to
                            > doluz se jeszcze cos wtedy poczujesz jak bylo ci lekko i przyjemnie.
                            > ja jednak wole relaks i to jak najczesciej
                            > smile)))))))
                            .................
                            ja znajduje sie teraz w jakims tam. Byly i beda tez inne.
                            • stefanek1 Re: zycie sklada sie z roznych etapow 03.09.02, 16:25
                              Moze i masz racje, nie bede sie spieral.
                              Mam jednak nadzieje, ze dozyjesz do tego nastepnego etapu bo inaczej to po co
                              to wszystko????
                              • Gość: Artur Re: zycie sklada sie z roznych etapow IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 16:27
                                stefanek1 napisał:

                                > Moze i masz racje, nie bede sie spieral.
                                > Mam jednak nadzieje, ze dozyjesz do tego nastepnego etapu bo inaczej to po co
                                > to wszystko????
                                ............
                                ciezki temat, bo za wielostronny i tym sposobe skomplikowany. Nie wiadomo gdzie
                                zaczac.
                                • stefanek1 Re: zycie sklada sie z roznych etapow 03.09.02, 16:30
                                  Ok zycze milych rozmyslan i owocnych wnioskow wink)
                                  Spadam spac bo juz puzno a juz niedlugo trzeba wstawac do pracy buuuuuuuuu
                                  Pa pa
                                  • es77 Re: zycie sklada sie z roznych etapow 03.09.02, 16:32
                                    stefanek1 napisał:

                                    > Ok zycze milych rozmyslan i owocnych wnioskow wink)
                                    > Spadam spac bo juz puzno a juz niedlugo trzeba wstawac do pracy buuuuuuuuu
                                    > Pa pa

                                    barany robia beeeeeeeeeeeeeee
                                    buuuuuuuuuuuuuuu_cu
                                  • Gość: Artur sweet dreams IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 16:34
                                    stefanek1 napisał:

                                    > Ok zycze milych rozmyslan i owocnych wnioskow wink)
                                    > Spadam spac bo juz puzno a juz niedlugo trzeba wstawac do pracy buuuuuuuuu
                                    > Pa pa
                  • Gość: ipfreely Re: no wiesz... IP: *.peaknet.net 04.09.02, 02:46
                    stefanek1 napisał:

                    > Jest na to rada, mniej pracowac i kozystac z zycia smile))
                    > czasami mi sie to udajewink
                    ******************************************************************************
                    Mnie tez. Czasem pracuje 12 hr x 7 d. i w nastepnym tygodniu mam 7 dni
                    wolnych!!!!
      • Gość: CW Re: tragedia w tej Australii, z ostatniej chwili IP: *.sympatico.ca 04.09.02, 10:34
        Militaryzacja kraju, wzrost wyzysku mas pracujących
        prowadzi do szybkiego obniżenia stopy życiowej narodu
        australijskiego. [...] Miliony dolarow idą
        na budowę baz wojskowych, a w kraju odczuwa się ostry
        brak mieszkań. W jednym tylko mieście Sydney 250 tys.
        ludzi gnieździ się w ciemnych norach na
        przedmieściach. Antynarodowa polityka prowadzona
        przez rząd powoduje coraz silniejszy sprzeciw mas
        pracujących. Szerzy się ruch strajkowy. Na czele
        ogólnonarodowego ruchu obrońców pokoju, walki o prawa
        dla mas pracujących, o demokrację stoi liczna klasa
        robotnicza Australii wspomagana przez niezwyle swiatla i
        aktywna australijska Polonie.

    • ozpol PROTESTUJE !!! 04.09.02, 02:34
      Pawle rozumie twoja desperacje ale jak mozesz takie klamstwa szerzyc, a taki
      uczciwy list napisales.
      Jakie sa tutaj biblioteki i gdzie sa te komputery zadarmo?
      Od kiedy kiosk z gazetami i internetem nazywsz biblioteka?
      Jednak dzieci malo Was bija i czyba za duzo czasu spedzacie w "bibliotece"!!!
      Wsyd Wsyd
      • Gość: maz Re: PROTESTUJE !!! IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 06:24
        Ozpol !!!
        Jaki kiosk z gazetami ?????
        Sie pytam ????
        Dzis rano jak jechalem to widzialem gazety na chodniku lezaly
        przycisniete cegla.
        To tu teraz chodniki na metry kwadratowe wynajmuja jak w W-we
        przed Palacem Kultury ??????
        • stefanek1 Re: PROTESTUJE !!! 04.09.02, 06:39
          Gazeta przed domem lezy u mnie codziennie ale nikt jej nie przyciska gazeta;-
          )))
        • ozpol Maz pewny jestes ze to byla cegla??? 04.09.02, 06:40
          No zwracam honor - moze na zachodzie postep jest wiekszy ale czy napewno to
          byla cegla - przeciez tu domy z gliny i ziemlanki kopiemy.
          A czy to co bylo na ziemi to byly gazety moze ulotki propagandowe?
          Przecie u Was i tak sie nic nie dzieje to poco gazety drukowac.
          • Gość: maz Re: Maz pewny jestes ze to byla cegla??? IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 06:49
            ozpol napisał:

            > No zwracam honor - moze na zachodzie postep jest wiekszy ale czy napewno to
            > byla cegla - przeciez tu domy z gliny i ziemlanki kopiemy.
            > A czy to co bylo na ziemi to byly gazety moze ulotki propagandowe?
            > Przecie u Was i tak sie nic nie dzieje to poco gazety drukowac.
            >
            >
            • Gość: ipfreely Re: Maz pewny jestes ze to byla cegla??? IP: *.peaknet.net 04.09.02, 07:00
              Cegla. Z cala pewnoscia cegla. Przynajmniej tutaj, Midwest, mala miescina, 20
              mil do duzego, ponad milionowego miasta. Garaz zostawilam otwarty przez trzy
              dni i... nikt nic nie podpierdolil (jak to krajanie mawiaja). A podpierdolic
              bylo co.
              P.S. Ja tez wole te z obrazkami... panow.
    • stefanek1 Makulatura 04.09.02, 07:01
      Wszystkojedno czy gazeta czy ulotki. Faktem jest ze makulatury to nie skupuja,
      Ekologia lezy
      • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 07:02
        stefanek1 napisał:

        > Wszystkojedno czy gazeta czy ulotki. Faktem jest ze makulatury to nie
        skupuja,
        > Ekologia lezy
        ******************************************************************************
        No co Ty!
        U mnie co wtorek stery zabieraja.
        • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:04
          U mnie nie ale to moze dlatego ze mieszkam na wsi.
          Butelek tez nie skupujawink))))
          • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 07:07
            No i widzisz Stefanek ????
            Juz masz pomysl do biznesu.
            Zbieraj makulature i butelki i jazda do miasta.
            • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:11
              Dzieki ale nie lubie miasta, meczesie w nim.
              Choc z tego co wiem niedlugo mnie to czeka, cale jednak szczescie ze Perth to
              przypomina troche wioske wiec moze wytrzymam
            • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:13
              Swoja droga biznes makulaturowo butelkowy to niezly pomysl
              • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 07:18
                Ja na wsi mieszkam, przysiegam! Miescina - tylko 24,0000 z psami, kotami,
                krowami chyba.... Butelek nie zbieraja ale makulature - owszem.
                • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 07:21
                  Gość portalu: ipfreely napisał(a):

                  > Ja na wsi mieszkam, przysiegam! Miescina - tylko 24,0000 z psami, kotami,
                  > krowami chyba.... Butelek nie zbieraja ale makulature - owszem.

                  To jeszcze zdradz nam ta tajemnice i napisz gdzie.
                • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:21
                  Mieszkasz na wsi ale to miescina 24 tys ciezko sie polapacwink)))
                  Ja mieszkoam na wsi i do najblizszej kilejnej wsi mam 400km a do miasta
                  1000kmwink))
                  To jest prawdziwa wies ale za to jaka piekna.
                  • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 07:23
                    stefanek1 napisał:

                    > Mieszkasz na wsi ale to miescina 24 tys ciezko sie polapacwink)))
                    > Ja mieszkoam na wsi i do najblizszej kilejnej wsi mam 400km a do miasta
                    > 1000kmwink))
                    > To jest prawdziwa wies ale za to jaka piekna.

                    To tez nie badz taki tajemniczy i napisz gdzie.
                    • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:26
                      Pomysl jaka wioska jest 1000 km od twego miasta (na polnoc)
                    • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:27
                      Z tego co zauwazylem to znasz geografie WA
                      • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 07:36
                        stefanek1 napisał:

                        > Z tego co zauwazylem to znasz geografie WA

                        Nie chce byc zlosliwy ,ale specjalnie madre to te Twoje odpowiedzi nie sa.
                        1000 km od Perth na polnoc to moze byc kazda dziura poczawszy od Carnarvon
                        do gdzies tam Three Rivers albo jeszcze dalej na Wschod.
                        Tylko po co bawic sie w takie rebusy ??????
                        Jak nie chcesz to nie pisz ,odwiedzac Cie i tak raczej nie mam zamiaru.
                    • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 07:31
                      Gość portalu: maz napisał(a)

                      > To tez nie badz taki tajemniczy i napisz gdzie.
                      *****************************************************************************
                      Ja to ONA, niewiasta sie znaczy, leciwa jak tato kiedys powiedzil, bo po 40-
                      ce.
                      A u was panowie maz i Stefan to ktora godzina. U mnie 00:31.
                      Ja nie na antypodach.
                      • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:35
                        U nas 1.35pm
                        • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 07:36
                          mamy ten sam czas z tatusiem
                          • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 07:38
                            to ojciec nie we Wloszech????
                            Zaraz, a moze to byla Grecja???
                      • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 07:42
                        Gość portalu: ipfreely napisał(a):

                        > Gość portalu: maz napisał(a)
                        >
                        > > To tez nie badz taki tajemniczy i napisz gdzie.
                        > *****************************************************************************
                        > Ja to ONA, niewiasta sie znaczy, leciwa jak tato kiedys powiedzil, bo po 40-
                        > ce.
                        > A u was panowie maz i Stefan to ktora godzina. U mnie 00:31.
                        > Ja nie na antypodach.


                        Przepraszam jesli Cie urazilem i" nie trafilem " na wlasciwa plec.
                        A co do tych "leci" to wcale nie tak bardzo.
                        Pamietasz polskiego "czterdziestolatka" ?????????
                        Dopiero najlepsze lata zycia Ci sie zaczynaja.
                        U mnie 1.42 pm.ale to znaczy ze jednak mieszkasz na mojch antypodach.hehehehe
                        • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 08:00

                          > Przepraszam jesli Cie urazilem i" nie trafilem " na wlasciwa plec.
                          > A co do tych "leci" to wcale nie tak bardzo.
                          > Pamietasz polskiego "czterdziestolatka" ?????????
                          > Dopiero najlepsze lata zycia Ci sie zaczynaja.
                          > U mnie 1.42 pm.ale to znaczy ze jednak mieszkasz na mojch
                          antypodach.hehehehe
                          ******************************************************************************
                          trzynascie godzin roznicy brachu! U mnie chwila po polnocy, tj.00:42 a u
                          Ciebie 13:42. Nie ten kontynent. Blisko, ale jednak daleko, za woda itd. USA.
                          Midwest. W samym srodku, mala miescina, prawie wies......
                          • Gość: gadula Re: Makulatura IP: *.sympatico.ca 04.09.02, 08:04
                            Gość portalu: ipfreely napisał(a):

                            >USA. Midwest. W samym srodku, mala miescina, prawie wies......

                            A mieszkalo sie we WARSZAWIE!?!?
                            • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 08:08
                              Gość portalu: gadula napisał(a):

                              > Gość portalu: ipfreely napisał(a):
                              >
                              > >USA. Midwest. W samym srodku, mala miescina, prawie wies......
                              >
                              > A mieszkalo sie we WARSZAWIE!?!?
                              *****************************************************************************
                              Warsaw, Missouri,
                              Nie to troche dalaej i jeszcze mniejsza miescina... bardzo malownicza.
                              • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 08:15
                                Gość portalu: ipfreely napisał(a):

                                > Gość portalu: gadula napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: ipfreely napisał(a):
                                > >
                                > > >USA. Midwest. W samym srodku, mala miescina, prawie wies......
                                > >
                                > > A mieszkalo sie we WARSZAWIE!?!?
                                > *****************************************************************************
                                > Warsaw, Missouri,
                                > Nie to troche dalaej i jeszcze mniejsza miescina... bardzo malownicza.

                                W tej Warsaw to nawet bylem ,mam jeszcze zdjecie przed tablica Warsaw.
                                • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 08:25
                                  Gość portalu: maz napisał(a):

                                  > W tej Warsaw to nawet bylem ,mam jeszcze zdjecie przed tablica Warsaw.
                                  *****************************************************************************
                                  No shit? Zdjecia na antypodach z Warsaw, Missouri?
                                  To jak Ty na ta wies trafiles?

                                  • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 08:30
                                    Gość portalu: ipfreely napisał(a):

                                    > Gość portalu: maz napisał(a):
                                    >
                                    > > W tej Warsaw to nawet bylem ,mam jeszcze zdjecie przed tablica Warsaw.
                                    > *****************************************************************************
                                    > No shit? Zdjecia na antypodach z Warsaw, Missouri?
                                    > To jak Ty na ta wies trafiles?
                                    >
                                    Objezdzalem USA wzdluz i wszerz.
                                    Zajnteresowala mnie nazwa i specjalnie zboczylem z trasy zeby
                                    odwiedzic "rodzinne" miasto. hehehehehe
                            • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 08:12
                              Gość portalu: gadula napisał(a):

                              > Gość portalu: ipfreely napisał(a):
                              >
                              > >USA. Midwest. W samym srodku, mala miescina, prawie wies......
                              >
                              > A mieszkalo sie we WARSZAWIE!?!?

                              A ty co sie tu wcinasz ???????
                              Bo Warszawe tylko widziales w marzeniach sennych ??????
                          • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 08:06
                            Gość portalu: ipfreely napisał(a):

                            >
                            > > Przepraszam jesli Cie urazilem i" nie trafilem " na wlasciwa plec.
                            > > A co do tych "leci" to wcale nie tak bardzo.
                            > > Pamietasz polskiego "czterdziestolatka" ?????????
                            > > Dopiero najlepsze lata zycia Ci sie zaczynaja.
                            > > U mnie 1.42 pm.ale to znaczy ze jednak mieszkasz na mojch
                            > antypodach.hehehehe
                            > ******************************************************************************
                            > trzynascie godzin roznicy brachu! U mnie chwila po polnocy, tj.00:42 a u
                            > Ciebie 13:42. Nie ten kontynent. Blisko, ale jednak daleko, za woda itd. USA.
                            > Midwest. W samym srodku, mala miescina, prawie wies......

                            Tyz piknie.
                            Wasza tajemniczosc tzn.Twoja i Stefanka przypomina mi "zabezpieczenia"
                            tego kto tu pisze pod nickiem "Canadian".
                            Tylko po co ???????????????
                            • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 08:17
                              Gość portalu: maz napisał(a):


                              > Tyz piknie.
                              > Wasza tajemniczosc tzn.Twoja i Stefanka przypomina mi "zabezpieczenia"
                              > tego kto tu pisze pod nickiem "Canadian".
                              > Tylko po co ???????????????
                              *******************************************************************************
                              Sorry maz, o tym nie pomyslalam.
                              Ja - nie 'canadian'.
                              Ja nadaje z IP peaknet.net,
                              • Gość: maz Re: Makulatura IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 04.09.02, 08:26
                                Gość portalu: ipfreely napisał(a):

                                > Gość portalu: maz napisał(a):
                                >
                                >
                                > > Tyz piknie.
                                > > Wasza tajemniczosc tzn.Twoja i Stefanka przypomina mi "zabezpieczenia"
                                > > tego kto tu pisze pod nickiem "Canadian".
                                > > Tylko po co ???????????????
                                >
                                *******************************************************************************
                                > Sorry maz, o tym nie pomyslalam.
                                > Ja - nie 'canadian'.
                                > Ja nadaje z IP peaknet.net,

                                Wiem ze Ty to nie on.
                                To przeciez odrazu widac po stylu pisania.
                                A w tej Village of Warsaw to naprawde bylem ,tylko jakos nikt nie chcial ze
                                mna mowic po polsku.No ale to juz bylo kilka lat temu i moze teraz sie juz
                                nauczyli. hihihihihihi
                                • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 08:35
                                  maz, nie moge cie rozpieszczac.
                                  Wiesz jak z tymi 'hamerykanami' jest. Polskiego za Boga nie chca sie uczyc.
                                  Taki jeden sie mnie pyta - ile sie do Polski jedzie? (powaznie).
                                  Ja mu na to - tyle samo co z Polski do USA. Tylko, ze ja mam problem z woda.
                                  • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 08:42
                                    Sorry nie bylo mnie przez chwilke Strasznie wszyscy zestresowan8i i doszukuja
                                    sie podstepu.
                                    • Gość: ipfreely Re: Makulatura IP: *.peaknet.net 04.09.02, 08:52
                                      No widzisz. A juz muslalam, ze Cie brachu wcielo. Jak tam lunch?
                                      Czy juz zdecydowales skad nadajesz?
                                      Meza to gnebi. Ja..... to olewam. Wiem, ze nadajesz z Australii.
                                      • stefanek1 Re: Makulatura 04.09.02, 09:02
                                        W zasadzie to nie wiem dlaczego to meza az tak gnebiale 1000km na polnoc od
                                        Perth sa tylko dwie miejscowosci no moze trzy a ta wlasciwa wymienil na
                                        pierwszym miejscu czyli nie jest az tak zle z jego geografia WA
                                        • stefanek1 Rebusy sa ciekawe 04.09.02, 09:06
                                          Swoja droga mezu nie rozumiem co masz przeciwko zabawie w rebusy????
                                          • Gość: ipfreely Re: Rebusy sa ciekawe IP: *.peaknet.net 04.09.02, 09:12
                                            teraz meza gdzies wcielo. My sobie tu tiu, tiu, tiu
                                            Pan Stefanek jakies rebusy knuje...
                                            A tu .... wszyscy (prawie) spia.
                                            Ja chyba tez powinnam.
                                            Wesolego popoludnia zycze...
    • Gość: CW Re: tragedia w tej Australii, z ostatniej chwili IP: *.sympatico.ca 04.09.02, 10:35
      Militaryzacja kraju, wzrost wyzysku mas pracujących
      prowadzi do szybkiego obniżenia stopy życiowej narodu
      australijskiego. [...] Miliony dolarow idą
      na budowę baz wojskowych, a w kraju odczuwa się ostry
      brak mieszkań. W jednym tylko mieście Sydney 250 tys.
      ludzi gnieździ się w ciemnych norach na
      przedmieściach. Antynarodowa polityka prowadzona
      przez rząd powoduje coraz silniejszy sprzeciw mas
      pracujących. Szerzy się ruch strajkowy. Na czele
      ogólnonarodowego ruchu obrońców pokoju, walki o prawa
      dla mas pracujących, o demokrację stoi liczna klasa
      robotnicza Australii wspomagana przez niezwyle swiatla i
      aktywna australijska Polonie.
      • stefanek1 Re: tragedia w tej Australii, z ostatniej chwili 04.09.02, 15:57
        Ciekawe gdzies to wynalazl bo sam chyba nie wymyslileswink)))))
        • Gość: maz Re: tragedia w tej Australii, z ostatniej chwili IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 05.09.02, 02:03
          Musi co ze sam wydumal.
          Gosc z Kanady przeciez zawsze najlepiej wie co sie dzieje w Australii,
          a jak chce wiedziec jeszcze lepiej ,to niech poczyta list Pawla.
          • Gość: CW Re: tragedia w tej Australii, z ostatniej chwili IP: *.sympatico.ca 05.09.02, 02:14
            Gość portalu: maz napisał(a):

            > Musi co ze sam wydumal.
            > Gosc z Kanady przeciez zawsze najlepiej wie co sie dzieje w Australii,
            > a jak chce wiedziec jeszcze lepiej ,to niech poczyta list Pawla.

            Ktory, ten do Koryntian?
            • Gość: maz Re: tragedia w tej Australii, z ostatniej chwili IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 05.09.02, 02:32
              Gość portalu: CW napisał(a):

              > Gość portalu: maz napisał(a):
              >
              > > Musi co ze sam wydumal.
              > > Gosc z Kanady przeciez zawsze najlepiej wie co sie dzieje w Australii,
              > > a jak chce wiedziec jeszcze lepiej ,to niech poczyta list Pawla.
              >
              > Ktory, ten do Koryntian?

              Ten ,ktory zapoczatkowal ten watek.
              • stefanek1 Re: tragedia w tej Australii, z ostatniej chwili 05.09.02, 06:38
                Te wiadomosci to raczej nie z ostatniej chwili, wygladaja bardziej na
                zaczerpniete z archiwow UB tylko troche odswiezone ale styl i slownictwo to
                samowink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka