Dodaj do ulubionych

Osiem bilionów dolarów długów USA

20.10.05, 21:59
The Outstanding Public Debt as of 20 Oct 2005 at 07:56:08 PM GMT is:
$ 8,001,859,460,776,26
brillig.com/debt_clock/ hehe

to co? otwieramy szampana jak pęknie 9 bln?

Kiedy i jak USA zamierza spłacić te długi? W ogóle skąd sie wzięły takie
długi?

----------------------------------------------------------
Państwo zadłużone na ponad osiem bilionów dolarów
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051020/ekonomia/ekonomia_a_4.html
Amerykański dług publiczny zwiększa się codziennie o 1,63 miliarda dolarów.
Aby zaczął spadać, konieczne jest utrzymanie wysokiego tempa wzrostu
gospodarki oraz reforma systemu emerytalnego. W przeciwnym razie będzie wciąż
szybko przyrastać



Dług USA przekroczył pułap ośmiu bilionów dolarów w nocy z niedzieli na
poniedziałek - wynika z obliczeń niezależnych ekspertów zamieszczonych na
stronie internetowej www.brillig.com/debt_clock/. Nie potwierdzają tego
jeszcze rządowe statystyki. Oficjalne dane na temat długu pochodzą z 13
października. Do przekroczenia ośmiu bilionów dolarów brakowało wówczas 4,5
mld USD. Na obywatela USA przypada prawie 26,9 tys. USD długu.

Każdego dnia dług publiczny USA, czyli zobowiązania zaciągnięte przez rząd
lub jego agendy, wzrasta przeciętnie o 1,63 mld USD. Tylko w ostatnim,
kończącym się we wrześniu roku budżetowym, wzrósł o 554 miliardy dolarów. W
zeszłym roku dług publiczny odpowiadał 63 procentom dochodu narodowego USA.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja, gdyby zsumować wszystkie długi Ameryki:
prywatne oraz firm. To już łącznie ponad 40 bilionów dolarów.

Astronomiczne zadłużenie to efekt wysokich deficytów budżetowych. W ostatnim
roku deficyt fiskalny USA wyniósł ponad 300 mld USD, choć był znacząco
mniejszy niż rok wcześniej, kiedy przekraczał 400 mld USD. Do narastania
długu przyczyniły się m.in. cięcia podatków na początku prezydentury George'a
W. Busha.

Dług powiększył się po atakach terrorystów na USA. Od 11 września 2001 r.
przyrósł o ponad 2 biliony dolarów. Na spłatę odsetek wydano w zeszłym roku
ponad 300 mld USD. Paradoksalnie to i tak mniej niż kilka lat temu, a to z
powodu spadku stóp procentowych. Około 2 bln USD długu USA znajduje się w
rękach zagranicznych wierzycieli. Najwięcej, prawie 40 proc., mają
Japończycy. Coraz więcej amerykańskich obligacji kupują Chińczycy.

Administracja Busha, którą obwinia się o lawinowy przyrost długu, nieśmiało
próbuje radzić sobie z problemem. W lutym tego roku rząd zaproponował
likwidację 154 programów, co miało dać 15,3 mld USD oszczędności. Większość
propozycji trafiła jednak do kosza. Obrońcy Busha podkreślają, że prezydent
miał ograniczone możliwości działania. Wprawdzie w spadku po Billu Clintonie
pozostała duża nadwyżka, jednak na początku pierwszej kadencji obecnego
prezydenta po najdłuższym w historii okresie rozkwitu gospodarka USA wyraźnie
zwolniła i trzeba było jej zaaplikować zastrzyk pieniężny. Kuracja przyniosła
skutek. Obniżka podatków w połączeniu ze złagodzeniem polityki pieniężnej
przez Fed sprawiły, że Stany rozwijają się znacznie szybciej niż Unia
Europejska.

W USA nie brakuje głosów ostrzegających przed konsekwencjami narastania
spirali zadłużenia. Zwraca na to uwagę m.in. ponadpartyjna Koalicja Zgody
(Concord Coalition) firmowana przez byłych senatorów: republikanina Warrena
Rudmana i demokratę Boba Kerreya. Postuluje ona m.in. przyspieszenie prac nad
reformą systemu emerytalnego. Obowiązujący system Social Security
(odpowiednik ZUS) powstał w 1935 r. Każdy pracownik płacił wówczas 2-
procentowy podatek na emerytury. Składkę zwiększano stopniowo do 15,3 proc.
dziś.

Bez reformy Social Security załamie się pod własnym ciężarem, gdy na
emeryturę przejdzie pokolenie powojennego wyżu demograficznego. Planowana
reforma emerytalna polegać ma - tak jak w Polsce - na inwestowaniu części
pieniędzy. Wprowadzenie reformy, za którą opowiada się Bush, nie jest jednak
proste. Problem w tym, że aby uzupełnić deficyt Social Security, trzeba
będzie pożyczyć brakującą kwotę. A to oznacza, że dług publiczny może
przyrastać.

Grzegorz Brycki
Obserwuj wątek
    • polonus5 Re: Osiem bilionów dolarów długów USA 20.10.05, 23:34
      starszne pieniadze tego nigdy nikt nie splaci !!!
    • polonus5 Dlugi rosna jak grzyby po deszczu !!!! 21.10.05, 00:06
      Berlin tonie w długach
      Stolica Niemiec znalazła się w głębokim kryzysie finansowym. Berliński rząd
      (senat) przyjął we wtorek uchwałę, która mówi o "skrajnie ciężkiej" sytuacji
      budżetowej.
      Każdy z 4,3 mln mieszkańców położonej nad Szprewą metropolii jest zadłużony na
      kwotę ok. 13,5 tys. euro.
      Berlin jest jednym z 16 krajów związkowych, tworzących Republikę Federalną
      Niemiec. Stolicą Niemiec rządzi obecnie koalicja SPD i PDS z burmistrzem
      Klausem Wowereitem na czele.
      Do końca roku dług publiczny stolicy Niemiec wzrośnie do 46 mld euro. Spłata
      odsetek pochłonie tylko w bieżącym roku 2,2 mld euro.
      Władze Berlina zwróciły się w ubiegłym miesiącu do federalnego ministra
      finansów Hansa Eichla z wnioskiem o pomoc finansową z budżetu centralnego.
      Walczący z rosnącym deficytem budżetu Eichel odmówił Berlinowi pomocy.
      Berliński rząd zamierza zaskarżyć decyzję ministra finansów w Federalnym
      Trybunale Konstytucyjnym w Karlsruhe.
      Jak twierdzi berliński minister finansów Thilo Sarrazin, wysokie zadłużenie
      miasta nie jest wynikiem błędnej polityki, lecz odcięcia dotacji dla miasta po
      upadku muru berlińskiego i zjednoczeniu stolicy kraju. Do 1989 r. Berlin
      Zachodni otrzymywał z budżetu RFN - jako obszar zagrożony przez komunistyczną
      NRD - miliardowe dotacje.
      W ramach programu oszczędnościowego władze Berlina zamierzają obniżyć pensje
      urzędnikom miejskim. Koszty osobowe berlińskiej administracji pochłaniają
      prawie wszystkie wpływy z podatków, wynoszące obecnie 8 mld euro.



      Na obywatela USA przypada prawie 26,9 tys. USD długu.
      Każdy z 4,3 mln mieszkańców położonej nad Szprewą metropolii (Berlina) jest
      zadłużony na kwotę ok. 13,5 tys. euro

      13,500 EUR = 16,218 USD


      • nosterdamoos Re: Dlugi rosna jak grzyby po deszczu !!!! 21.10.05, 00:42
        zauwazyles "polonus" ze oni sa zadluzeni polowe mniej niz sredni jankes?
        Ale to misto exkomuchow. Niemcy maja sie dobrze jako calosc i jak narazie
        pozyczaja jankesom ale do czasu, oj do czasu.
        • polonus5 Re: Dlugi rosna jak grzyby po deszczu !!!! 21.10.05, 00:47
          tak,tak ale to zaduzenie dotyczy tylko miasta Berlina i jego mieszkancow nie
          calego RFN !!!
      • kaganowski Re: Dlugi rosna jak grzyby po deszczu !!!! 21.10.05, 09:19
        Zauwaz, ze to sa wewnetrzne dlugi jednego miasta w Europie, i sa glownie
        wynikiem przylaczenia b. NRD do RFN. UE jako taka, i Niemcy tez, nie sa
        zadluzone za granica.
        USA ma okolo 4,980,000 milionow (prawie 5 tysiecy miliardow) dolarow USA dlugu
        zagranicznego, ktory przyrasta w tempie 580,000 milionw USD na rok. Ten dlug
        zagraniczny USA to juz prawie 50% rocznego PKB, a per capita to jest USD 16,938
        (prawie 68 tys. dolarow USA na przecietna rodzine amerykanska: znacznie wiecej
        niz jej dochod roczny, nawet brutto)...
    • nosterdamoos Re: Osiem bilionów dolarów długów USA 21.10.05, 00:40
      Zeby to bylo 8 bln ale to jest 8 trylionow.
      A tak wogole skad sie wziela ta rozbieznosc pomiedzy polskimi i amerykanskimi
      bilionami toc to 1000 razy roznica?
    • artur666 Amerykanie! 21.10.05, 01:25
      Ja wam naprawde zycze abyscie wzieli ten zakret finansowy bez wypiep...szenia
      sie na rylo. A jest tego powoli od licha.
    • kaganowski Plus 5 tysiecy miliardow USD dlugu zagranicznego! 21.10.05, 09:06
      Na dodatek USA ma okolo 4,980,000 milionow (prawie 5 tysiecy miliardow) dolarow
      USA dlugu zagranicznego, ktory przyrasta w tempie 580,000 milionw USD na rok.
      Ten dlug zagraniczny USA to juz prawie 50% rocznego PKB, a per capita to jest
      USD 16,938 (prawie 68 tys. dolarow USA na przecietna rodzine amerykanska:
      znacznie wiecej niz jej dochod roczny, nawet brutto)...
      Ten podwojny deficyt: budzetu i rachunku biezacego, powoduje te olbrzymie dlugi,
      ktore sa nie do splacenia, i juz powoduja wzrost stop procentowych w USA, a
      wyzsze stopy procentowe to drozszy kredyt, a wiec recesja i kolejne bankructwa:
      firm i konsumentow, a wiec wieksze bezrobocie, co jeszcze bardziej poglebia
      obecny kryzys w USA, czesciowo ukrywany przez administracje G. "Debilju" Busza
      poprzez falszowanie statystyk PKB, bezrobocia i inflacji... sad
      • kaganowski 180 tysiecy dlugu na rodzine w USA! 21.10.05, 09:17
        Na obywatela USA przypada prawie 26,9 tys. USD długu wewnetrznego (108 tys. USD
        na przecietna rodzine). Plus dlug zagraniczny: per capita to jest USD 16,938
        (prawie 68 tys. dolarow USA na przecietna rodzine amerykanska).
        Razem jest to kolo 180 tysiecy dolarow dlugu na przecietna rodzine amerykanska.
        Ile lat trzeba w USA pracowac na przecietnym stanowisku pracy, poiedzmy middle
        class manager, 10 years experience, aby zarobic NA CZYSTO, to jest po oplaceniu
        podatkow (federalny, stanowy i lokalny) te 180 tysiecy dolarow? Minimum 3 lata...
        • xjkw Re: 180 tysiecy dlugu na rodzine w USA! 22.10.05, 01:34
          www.scb.se/templates/tableOrChart____75463.asp
          Stosunek dlugu do dochodu narodowego (stan na konic 2004):
          EU25 - 63.8%
          EU15 - 64.7%
          Eurozone - 71.3%
          Germany - 66.0%
          France - 65.6%
          USA - 63.4%

          • kaganowski Re: 180 tysiecy dlugu na rodzine w USA! 22.10.05, 09:41
            O jakim dlugu piszesz? Zagranicznym czy wewnetrznym? Inaczej to jak
            porownywanie jablek z pomaranczami... sad
            • xjkw Re: 180 tysiecy dlugu na rodzine w USA! 22.10.05, 23:33
              > O jakim dlugu piszesz? Zagranicznym czy wewnetrznym? Inaczej to jak
              > porownywanie jablek z pomaranczami... sad

              General government consolidated gross debt
              • kaganowski Re: 180 tysiecy dlugu na rodzine w USA! 23.10.05, 10:43
                General Government (GG) to byl w Polsce za Niemca.
                W USA jest Federal Government oraz State i Local Governments...
                Wiec jakie masz na mysli? I netto czy brutto?
                • xjkw Re: 180 tysiecy dlugu na rodzine w USA! 23.10.05, 19:51
                  > General Government (GG) to byl w Polsce za Niemca.
                  > W USA jest Federal Government oraz State i Local Governments...
                  > Wiec jakie masz na mysli? I netto czy brutto?

                  "EU definition: the general government sector comprises the subsectors of
                  central government, state government, local government and social security
                  funds. GDP used as a denominator is the gross domestic product at current market
                  prices. Debt is valued at nominal (face) value, and foreign currency debt is
                  converted into national currency using end-year market exchange rates (though
                  special rules apply to contracts). The national data for the general government
                  sector are consolidated between the sub-sectors. Basic data are expressed in
                  national currency, converted into euro using end-year exchange rates for the
                  euro provided by the European Central Bank."

                  To jest cala tabelka:
                  epp.eurostat.cec.eu.int/portal/page?_pageid=1996,39140985&_dad=portal&_schema=PORTAL&screen=detailref&language=en&product=STRIND_ECOBAC&root=STRIND_ECOBAC/ecobac/eb070
                  • kaganowski Re: 180 tysiecy dlugu na rodzine w USA! 24.10.05, 08:58
                    "THE general government sector", to co innego niz "General Government". Jak
                    widac, slabo znasz angielski, szczegolnie nie rozumiesz znaczenia slowka THE,
                    stad ta cala konfuzyja, mociumpanie... wink
                    • felusiak1 [...] 24.10.05, 16:27
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • soup.nazi Re: Osiem bilionów dolarów długów USA 24.10.05, 16:31
      corgan1 napisał:


      > to co? otwieramy szampana jak pęknie 9 bln?
      >
      > Kiedy i jak USA zamierza spłacić te długi? W ogóle skąd sie wzięły takie
      > długi?

      Ja bym na twoim miejscu, wujek, martwil sie polskimi dlugami. Chcialbys sie
      ucieszyc, zgodnie z elbonska tradycja, ze Jankesom, tez zdycha krowa? Amerykanie
      przezyli finansowo ok. 20 lat wojny w Wietnamie (co zaczelo sie wkrotce po
      Korei) dzwigajac przy tym jednoczesnie pozostale koszty zimnej wojny i na
      dokladke polecieli na Ksiezyc. Udzwigna rowniez obecny dlug, nie ma obaw. Sa
      natomiast bardzo duze jesli chodzi o sloneczna Elbonie.
      • soup.nazi Re: Osiem bilionów dolarów długów USA 24.10.05, 16:34
        soup.nazi napisał:

        > corgan1 napisał:
        >
        >
        > > to co? otwieramy szampana jak pęknie 9 bln?
        > >
        > > Kiedy i jak USA zamierza spłacić te długi? W ogóle skąd sie wzięły takie
        > > długi?
        >
        > Ja bym na twoim miejscu, wujek, martwil sie polskimi dlugami. Chcialbys sie
        > ucieszyc, zgodnie z elbonska tradycja, ze Jankesom, tez zdycha krowa? Amerykani
        > e
        > przezyli finansowo ok. 20 lat wojny w Wietnamie (co zaczelo sie wkrotce po
        > Korei) dzwigajac przy tym jednoczesnie pozostale koszty zimnej wojny i na
        > dokladke polecieli na Ksiezyc. Udzwigna rowniez obecny dlug, nie ma obaw. Sa
        > natomiast bardzo duze jesli chodzi o sloneczna Elbonie.
        >

        P.S. Aha, Amerykanie okrutnie sie przejmuja apokaliptycznymy wyzjamy Grzegorza
        Bryckiego oraz innych polskich "analytykow", hehehe. Dla mnie to tez bardzo
        autorytatywne zrodla. Polskiego Schadenfreude i ogolnej ciemnoty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka