Dodaj do ulubionych

Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle....

02.10.02, 15:38
Szlag mnie za kazdym razem trafia! To juz czwarty znajomy Niemiec, ktoremu
ukradziono samochod w Polsce i to w tak krotkim czasie. Telefon dostalem
przed chwila. Znajomych Polakow, zyjacych na obczyznie, majacych podobne
doswiadczenia nawet nie wspomne. To chleb powszedni przy wizytach w ojczyznie.
ten znajomy od paru miesiecy regularnie (do tej pory 6 razy) byl po pare
godzin dziennie zawodowo w Polsce, planowal nauke polskiego...

Po poprzednich doswiadczeniach balem sie, czy i jemu sie to przytrafi.
Dlugo jak sie okazuje nie trzeba bylo czekac. Potwierdzily sie po raz kolejny
te najgorsze stereotypy o Polakach jako narodzie zlodzieji.

Tylko nie piszcie nic o tym, ze "gdzie indziej" tez kradna, bla bla bla...
Swoim siedmioletnim audi przejechal juz poinad 400 000 km po calej Europie, w
Niemczech parkowal gdzie sie dalo i wystarczylo pare godzin w
Polsce "akurat"...

Inna znajoma Niemka starszym modelem passata wybrala sie rok temu pierwszy
raz na pare dni do Polski. Wrocila pociagiem....

Czy Polska nie ma szans stac sie w miare normalnym, cywilizowanym krajem?
Czy ciagle musimy byc pariasami Europy?

Obserwuj wątek
    • _bruno5 Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... 02.10.02, 15:48
      hanni napisał:

      > Szlag mnie za kazdym razem trafia! To juz czwarty znajomy Niemiec, ktoremu
      > ukradziono samochod w Polsce i to w tak krotkim czasie. Telefon dostalem
      > przed chwila. Znajomych Polakow, zyjacych na obczyznie, majacych podobne
      > doswiadczenia nawet nie wspomne. To chleb powszedni przy wizytach w ojczyznie.
      > ten znajomy od paru miesiecy regularnie (do tej pory 6 razy) byl po pare
      > godzin dziennie zawodowo w Polsce, planowal nauke polskiego...
      >
      > Po poprzednich doswiadczeniach balem sie, czy i jemu sie to przytrafi.
      > Dlugo jak sie okazuje nie trzeba bylo czekac. Potwierdzily sie po raz kolejny
      > te najgorsze stereotypy o Polakach jako narodzie zlodzieji.
      >
      > Tylko nie piszcie nic o tym, ze "gdzie indziej" tez kradna, bla bla bla...
      > Swoim siedmioletnim audi przejechal juz poinad 400 000 km po calej Europie, w
      > Niemczech parkowal gdzie sie dalo i wystarczylo pare godzin w
      > Polsce "akurat"...
      >
      > Inna znajoma Niemka starszym modelem passata wybrala sie rok temu pierwszy
      > raz na pare dni do Polski. Wrocila pociagiem....
      >
      > Czy Polska nie ma szans stac sie w miare normalnym, cywilizowanym krajem?
      > Czy ciagle musimy byc pariasami Europy?
      >

      Tak .Pozdrowienia .
      • Gość: kicius Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.speed.planet.nl 02.10.02, 15:59
        hanni,zlituj sie jakimi pariasami.4 samochody,ok,mi w ciagu tego roku ukradli w
        Holandii 4 rowery i to jest dopiero zenada.Razem z zamkami.
        • galilleo Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... 02.10.02, 20:23
          Gość portalu: kicius napisał(a):

          > hanni,zlituj sie jakimi pariasami.4 samochody,ok,mi w ciagu tego roku ukradli
          w
          >
          > Holandii 4 rowery i to jest dopiero zenada.Razem z zamkami.


          Ciagle znajda sie ludzie ktorzy beda robili sobie jaja z prawdziwego problemu.
          Jezeli tobie zginely 4 rowery to zapweniam cie przysluzyli sie do tego experci
          ze wschodzniej europy a najprawdopodobnie jakies arabstwo a nie prawdziwy
          holender.
          Paru takich obsranych austrakow zlapalem jak mieszkalem w Austrii.
          Fakt jednak jest taki ze granice na swiat sie otwieraja w obydwie strony ale
          poniewaz polska nedza jest tak gleboka zlodziejstwo bedzie problemem na
          najblizsze dwadziesia lat.

          Gdy wstapimy do EU (pytanie jest czy?) bedziemy mieli jeszcze wiecej powodow do
          wstydu.

          Galilleo
    • chopin_m Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... 02.10.02, 17:53
      Hanni,

      rozumiem Twoje zdenerwowanie, ale ze swoim uogolnieniem (Polacy narodem
      zlodzieji) bardzo mocno przesadziles.
      Fakt, ze ginie tu wiecej aut niz gdzie indziej, nie upowaznia nikogo do
      obrazania 99,9% uczciwych ludzi.
      Twoja teza jest tak samo bzdurna jak twierdzrnie niektorych, ze Niemcy sa
      narodem rasistow, bo bylo tu najwiecej napadow na azylantow.
      Pomysl o tym nastepnym razem.
      PZDR
      • hanni Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... 02.10.02, 18:48
        chopin_m napisał:

        > Hanni,
        >
        > rozumiem Twoje zdenerwowanie, ale ze swoim uogolnieniem (Polacy narodem
        > zlodzieji) bardzo mocno przesadziles.

        To zadne uogolnienie i obraza wiekszosci ale opinia jaka mamy na swiecie i jaka
        ciagle ze wszystkich sil jest podtrzymywana: przez co? Przez zlodzieji. Ale
        zlodzieje to przeciez tez produkt spoleczny....
    • Gość: Xurek dla dodania rownowagi.... IP: *.freesurf.ch 02.10.02, 19:49
      Czesc Hanni,

      moj ojciec jezdzi(l) co najmniej 4 razy do roku do Polski nastepujacymi
      samochodami: stary mercedes, nieco mlodszy audi, teraz calkiem nowy mitsubishi
      charisma (albo podobnie). Od lat wraca tymi samymi samochodami z powrotem.
      Ja bylam w przeciagu ostatnich 15 lat co najmniej 10 razy w Polsce samochodami:
      rozlatujacy sie passat, nowy Misubischi Colt, nowy audi 100 i 5-letnia Toyota
      carina. Zawsze wrocilam tym samym samochodem do domu.
      Moj wojek jezdzil tam najpierw nowym audi, potem nowym corrado, teraz nowa
      honda civic. Wszystkie wrocily z powrotem.
      Nasi szwajcarscy znajomi przyjechali volvo - wrocili tym samym.
      Jezdzimy po calym Slasku, do Krakowa, Wroclawia, Wieliczki, Bielska Bialej,
      Gdanska, Kolobrzegu, Bydgoszczy a raz nawet i do samej stolicy. Parkujemy na
      strzezonych jak sie da, jak nie to byle gdzie.
      Znajomemu ojca ukradli nowego mercedesa sprezd domu, moj znajomy (Niemiec
      prawdziwy) "nagral" ukradzenie swojego prawie rocznego audi, bo mu
      ubezpieczenie oddalo pelna cene nowego a "zlodzieje" tez cos dolozyli.

      To tyle na temat motoryzacji i zlodziei. Aha, na poczatku urlopu na karaibach
      ukradli mi pletwy razem z butami - wierz mi, urlop byl jeszcze bardziej do dupy
      niz bez samochodu. Tym niemniej wspolczuje Twoim znajomym - echte Pechvögel.

      Xurek w drodze do autobusu
      • galilleo Re: dla dodania propagandy..... 02.10.02, 20:30
        Gość portalu: Xurek napisał(a):

        > Czesc Hanni,
        >
        > moj ojciec jezdzi(l) co najmniej 4 razy do roku do Polski nastepujacymi
        > samochodami: stary mercedes, nieco mlodszy audi, teraz calkiem nowy
        mitsubishi
        > charisma (albo podobnie). Od lat wraca tymi samymi samochodami z powrotem.
        > Ja bylam w przeciagu ostatnich 15 lat co najmniej 10 razy w Polsce
        samochodami:
        >
        > rozlatujacy sie passat, nowy Misubischi Colt, nowy audi 100 i 5-letnia Toyota
        > carina. Zawsze wrocilam tym samym samochodem do domu.
        > Moj wojek jezdzil tam najpierw nowym audi, potem nowym corrado, teraz nowa
        > honda civic. Wszystkie wrocily z powrotem.
        > Nasi szwajcarscy znajomi przyjechali volvo - wrocili tym samym.
        > Jezdzimy po calym Slasku, do Krakowa, Wroclawia, Wieliczki, Bielska Bialej,
        > Gdanska, Kolobrzegu, Bydgoszczy a raz nawet i do samej stolicy. Parkujemy na
        > strzezonych jak sie da, jak nie to byle gdzie.
        > Znajomemu ojca ukradli nowego mercedesa sprezd domu, moj znajomy (Niemiec
        > prawdziwy) "nagral" ukradzenie swojego prawie rocznego audi, bo mu
        > ubezpieczenie oddalo pelna cene nowego a "zlodzieje" tez cos dolozyli.
        >
        > To tyle na temat motoryzacji i zlodziei. Aha, na poczatku urlopu na karaibach
        > ukradli mi pletwy razem z butami - wierz mi, urlop byl jeszcze bardziej do
        dupy
        >
        > niz bez samochodu. Tym niemniej wspolczuje Twoim znajomym - echte Pechvögel.
        >
        > Xurek w drodze do autobusu



        Nastepny matol sieje propagande o rodowitych niemcach zlodziejach. Tacy
        oczywiscie tez sa w niemczech 0.00000001%.
        W Polsce 5% spoleczenstwa para sie zlodziejstwem dzisiaj wiec i latwo cos
        stracic. Znacznie latwiej niz w Norwegii (w miastach gdzie mieszkaja smai
        norwegowie a nie azylanci)
        A na marginesie matole jakich ty masz znajomych ktorzy sa zlodziejami?
        Pewnie ty tez jestes zlodziejem. Ja nie znam zadnego zlodzieja osobiscie choc
        paru juz w zyciu obsrancow arabskich zlapalem za lapy.

        Proffesor Galilleo
        • 1student polglowki, w Polsce za malo kradnie sie, powinni w 02.10.02, 20:45
          wiecej, porownujac stan zamoznosci spoleczenstwa, perspektyw zyciowych,
          zasilkow: kuroniowek i socjalnych to polacy (a sa jeszcze przeciez
          ruscy,ukraincy zajmujacy sie tym procederem w polsce)kradna wyjatkowo malo,
          w bogatej szwecji kradzieze rowerow sa na pozadku dziennym, samochody tez gina,
          Dlatego nie mozna poronywac tych zjawisk w DE i PL.
          Porownajmy z czechami,wegrami, estonia.
          • cree wiecej kradna gdzie indziej 02.10.02, 23:20
            Na przyklad wiecej kradna samochodow we Wloszech i w Hiszpanii, to fakt
            podawany w wiarygodnych statystykach. Poza tym u nas nie kradna tzw. biedacy,
            ale "wykwalifikowani" przestepcy, czyli bandy, mafia, nie "zwykli" obywatele.
            Moze te fakty zechcielibyscie uwzglednic w swoich dywagacjach....
            No i nie zycze sobie byc obrazana!
            • 1student droga "Ateno" nie Ciebie okreslilem jako polglowka 02.10.02, 23:34
              • Gość: leosia Ciemniak okrada ....ciemniaka IP: 130.68.2.* 03.10.02, 00:05
                Jezeli wiesz ze kradna i chcesz byc lepszy to
                - nie zostawiaj w samochodzie na siedzeniu - - aparatu fotograficznego.
                Przyjdzie jaki zwykly przechodzien i zobaczy ladny aparat ..i sobie wezmie
                aparat razem z samochodem bo nie mogl otworzyc drzwi.

                W NYC widzialem zabezpieczenia w samochodach.
                Kartka w oknie samochodu ....NO BATERY ....co oznacza ze nie mozna samochodu
                ukrasc bo nie mozna odjechac bez akumulatora
                Zdenerwowany zlodziej ukradl radio i dopisal na kartce --NO radio..

                Mozna zainstalowac zabezpieczenie w postaci przerywania doplywu paliwa.
                Zlodziej zapala silnik - a silnik zaraz gasnie - widocznie brak paliwa i
                zlodziej odchodzi z niczym.

                Ale jezeli nic nie instalujemy to dlaczego sie potem dziwimy ze samochod
                skradziono.
                Moj nowy Nissan ladnie wygladal na ulicy a ja gapilem sie na kluczyki w
                stacyjce przez zamkniete drzwi.
                Poszedlem do platnego garazu i facet otworzyl w 2 minuty samochod - wklada sie
                listewke metalowa i zachaczajac o dzwignie zamka otwiera sie jednym
                pociagnieciem.
                Trzeba byc bardzo madry, zeby zwykla kradziez samochodu polaczyc w w durnowaty
                sposob z POLSKA i napisac taki madry watek
                • _bruno5 Re: Zybi okrada ....leosie 03.10.02, 00:17
                  Gość portalu: leosia napisał(a):

                  > Przyjdzie jaki zwykly przechodzien i zobaczy ladny aparat ..i sobie wezmie
                  > aparat razem z samochodem bo nie mogl otworzyc drzwi.

                  Twoje wywody moga byc wyglaszane w salach
                  uniwerstyteckich .Masz bardzo trzezwy osad sytuacji .Tak
                  trzymaj .Powodzenia .
        • Gość: Xurek Szanowny Profesorze, IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 10:15
          skad Ty te procenty wziales? Nie twierdze, ze nieparwdziwe, chcialabym jednak
          sprwdzic zrodla, zanim sie ustosunkuje.

          Na ocene tego, czy jestem matol, czy zlodziej czy jeszcze cos innego, brak Ci
          wszelkich podstaw - dlaczego wiec wypowiadasz sie na tematy, na ktore nic nie
          wiesz? Jakos to nie bardzo po profesorsku a i Galileo chyba inaczej do spraw
          podczodzil. Proponuje zmienic nicka na np "krzykacz".

          Zlodziei i owszem znam paru (PARU=mala liczba), rowniez wsrod Polakow.
          Zazwyczaj zlodziej nie ma etykietki na czole z podaniem zawodu a zanim sie do
          tego przyzna, troche czasu mija, wiec poznajac go nie zawsze sie wie, ze jest
          zlodziejem. Ten facet od auta pracuje w branzy reklamowej - zlodziejstwem
          zajmuje sie bardzo sporadycznie.

          A tak w ogole To co ty chciales powiedziec? Ze tresc mojego watku to klamstwo?
          A jezeli nie, to o co Ci tak naprawde chodzi? Jakos sens mi umyka...

          Xurek
    • Gość: Alojs Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 00:04
      W Niemczech zostawia sie na baustellach np.na drodze koparki,deski,cegle czy
      mniejsze maszyny po prostu na miejscu i odgradza sie ogrodzeniem z blach odblaskowych z migajacymi lampami,w ktorych sa male akumlatorki.I nikt tego nie pilnuje.Gdy tak przechodze wieczorem ,to sobie zaraz mysle,ze w Polsce polowa tych rzeczy zostala by w nocy ukradziona.Z koparki sposzczono by paliwo,wyciagnieto akumulator,blachy i stojaki tez by sie komus przydaly.
      W 80 tych latach spermüll,czyli wystawianie starych mebli i innych gratow do-
      mowych bylo prowadzone wg.ulic,tzn w gazecie byl podawany termin wystawiania
      tychze.Po otworzeniu granicy zaczeli do Niemiec przyjezdzac Polacy z busami,przyczepami i przekopywali te stosy wyrzuconych gratow.A Niemcy siedzieli w oknach i sie przypatrywali.Grzebanie w spermühlu jest w Niemczech zabronione,dlatego Polacy musieli sie spieszyc,wiec pakowali do aut szybko i
      co sie dalo.A potem rzeczy,ktore nie przypadly do gustu,wyzucali byle gdzie. Niemcy nazywali ich Polnische Hyienen.
      Od tego czasu,jesli ktos chce wyrzucic Spermüll,musi sie umowic z komunalka
      i otrzyma swoj termin.Ale Polacy niestety potwierdzili swoja zla opinie
      u wielu Niemcow.
      • Gość: gaga Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.tin.it 03.10.02, 00:08
        Dajcie tym biednym polskim hienom przychod narodowy na mieszkanca jak w
        niemczech, a pozniej plujcie do woli. Idealne panstwo, idealny ustoj, moze
        jeszcze raj na ziemi bedziemy obiecywac potomnym?
        • brow_arek Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... 03.10.02, 00:45
          Mieszkam w Californi w the Bay Area. Nie mam alarmu w samochodzie.
          Zostawiam roznosci na siedzeniach z portfelemi, aparatami etc.
          Nigdy mi nikt nic nie ukradl. W gorace dni widze polowe samochodow na
          pargingach sklepowych z otwartymi oknami (nie uchylonymi) a czase tez kluczyki
          sobie wisza i nikomu to nie przeszkadza.
          Dlaczego wiec w Polsce musze miec caly czas reke na pulsie a portfel na piersi
          aby cos nie stracic. Cos chyba nie jest normalnie tam w kraju.
          Znajomy usnal w pociagu za Warszawa i mial portfel z przodu w kurtce skorznej.
          Na nic mu sie to nie zdalo bo mu wycieli zyletka cala kieszen na piersi.
          takich expertow w USA nie widzialem.
          A przeciez tyle choloty tutaj tez jest. Widocznie jeszce nie tak duzo jak w
          Polsce.
          Rodzina przyjechala do mnie.
          - A co tak totaj leza "szlaufy" do nawadniania tak poprostu na trawnikach. W
          Polsce by dlugo nie polezaly.

          A no $5 na trawniku kazdy ma w nosie.

          browarek chmelowy
          • Gość: goldi Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.02, 05:49
            Do Brow_Arek Mi cztery lata temu w pociagu z Wroclawia do Warszawy ukradli
            2.200 zl rozcinajac lewa przednia kieszen w nowych zreszta jeansach repley.
        • starywiarus Dajcie biednym polskim hienom 08.10.02, 08:27
          Gość portalu: gaga napisał(a):

          > Dajcie tym biednym polskim hienom przychod narodowy na mieszkanca jak w
          > niemczech, a pozniej plujcie do woli. Idealne panstwo, idealny ustoj, moze
          > jeszcze raj na ziemi bedziemy obiecywac potomnym?


          No tak, w tym sek ...DAJCIE. Bo inaczej biedne hieny sie nie wezma do roboty
          tylko wezma sobie same, to znaczy ukradna. Wiec jak nie chcecie, zeby BIEDNE
          HIENY kradly, to sami im swoje samochody oddajcie. Fantastycznie, gaga. Tak
          trzymac! To jest wlasnie ten ideal do ktorego kraj dazy? DAJCIE, a nie to sami
          se wezmiem?
      • pierdolniety ALOJS TY TEPY ALFONSIE 03.10.02, 02:49
        JAK SIE PATRZYSZ GLODNYM OKIEM NA SKARBY NA BAUSTELLE TO NIE SADZ WG TWOICH
        ZLODZIEJSKICH GUSTOW CALEJ RESZTY POLAKOW. PO DRUGIE TO MASZ AMNEZJE BO NIE
        PAMIETASZ JAK REINE NIEMCE GRZEBALI W TYCH SMIECIACH USTAWIONYCH PRZY
        KRAWEZNIKU. NIE ROB SIE BARDZIEJ NIEMCEM NIZ CI NIM POZWOLA BYC. GOWNO CI TO
        POMOZE W ZYCIU. UMRZESZ POLAKIEM NAWET ZEBYS TEGO BARDZO SOBIE NIE ZYCZYL. NIE
        GLORYFIKUJ JEDNEJ NACJI PRZED DRUGA BO TO JEST BARDZO DZIECINNE. TO TAK JAKBYM
        JA POWIEDZIAL ZE JESTEM MADRZEJSZY OD CIEBIE.

        • Gość: Alojs Re: ALOJS TY TEPY ALFONSIE IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 03:41
          pierdolniety napisał:

          > JAK SIE PATRZYSZ GLODNYM OKIEM NA SKARBY NA BAUSTELLE TO NIE SADZ WG TWOICH
          > ZLODZIEJSKICH GUSTOW CALEJ RESZTY POLAKOW. PO DRUGIE TO MASZ AMNEZJE BO NIE
          > PAMIETASZ JAK REINE NIEMCE GRZEBALI W TYCH SMIECIACH USTAWIONYCH PRZY
          > KRAWEZNIKU. NIE ROB SIE BARDZIEJ NIEMCEM NIZ CI NIM POZWOLA BYC. GOWNO CI TO
          > POMOZE W ZYCIU. UMRZESZ POLAKIEM NAWET ZEBYS TEGO BARDZO SOBIE NIE ZYCZYL. NIE
          > GLORYFIKUJ JEDNEJ NACJI PRZED DRUGA BO TO JEST BARDZO DZIECINNE. TO TAK JAKBYM
          > JA POWIEDZIAL ZE JESTEM MADRZEJSZY OD CIEBIE.
          >
          Pracuje na takich baustellach.A w Polsce pracowalem w tym samym zawodzie i wiem
          jak to wygladalo.Niemcy moze grzebali w smieciach,ale wojne przegrali,a Polacy
          wojne wygrali!Moi rodzice urodzili sie jeszcze na niemieckim Slasku Opolskim,
          i okres mojego zycia w Polsce to byl tylko okres przejsciowy.A jezeli ty dalej
          uwazasz,ze jestem Polakiem,to twoja sprawa.Dla mnie liczy sie opinia kolegow
          w pracy i znajomych.
          Cos mi sie wydaje,ze ty tez jezdziles do Niemiec i kopales w Spermüllu,stad to
          twoje wzburzenie.
          • Gość: Xurek Deutscher im Polonia-Forum? IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 10:34
            Hallo Alojs,

            Da Du ja so ein waschechter Deutscher bist, will ich Dich nicht zwingen, in der
            Dir fremden Sprache des Übergangslandes zu kommunizieren. Obwohl für einen
            Ausländer ist wenigstens Dein Schriftpolnisch hervorragend – wie sieht es denn
            mit der Muttersprache aus? Alles grammatikalisch richtig und akzentfrei? Oder
            hat das Übergangsland doch unlöschbare Spuren hinterlassen?

            „Niemcy moze grzebali w smieciach,ale wojne przegrali,a Polacy wojne wygrali!“

            Ist das Dein ernst? Wenn ja, dann geh zurück in die Schule und erkundige Dich
            richtig, was dieser „Sieg“ für Polen bedeutet hat und wer in wirklich errungen
            hat. Studiere noch ein wenig weiter und mache Dich mit Ausmassen der
            Nachkriegshilfen für beide Länder vertraut.

            „Moi rodzice urodzili sie jeszcze na niemieckim Slasku Opolskim,
            i okres mojego zycia w Polsce to byl tylko okres przejsciowy.A jezeli ty dalej
            uwazasz,ze jestem Polakiem,to twoja sprawa.Dla mnie liczy sie opinia kolegow
            w pracy i znajomych.”

            Die Meinung anderer bestimmt über Deine Volkszugehörigkeit? Hast Du denn keine
            eigene? Und wie lange dauerte denn diese „Übergangszeit“? Und die eine-Million-
            Euro Frage: was machst Du denn in diesem Forum für POLEN, die im Ausland leben?

            Nichts macht mich mehr wahnsinnig, als die „echten Deutschen aus
            Oberschlesien“, die z.B. Wojcik hiessen und jetzt Vojtzik heissen und in einem
            gebrochenen Deutsch mit hartem, slawischen Akzent auf das „Übergangsland“
            spucken. Da fällt es mir manchmal echt schwer zuzugeben, dass ich auch
            Oberschlesierin bin. Nur für mich sind Kindheit, frühe Jugend, all die Schulen
            und Freunde kein Übergang – dies sind meine Wurzel und meine Heimat, genauso
            wie für normaldenkenden Chinesen, der in Deutschland geboren wurde, nicht China
            sondern Deutschland die Heimat ist. Ein echter Deutsche – dass ich nicht lache.

            Gruss von Xurek, der POLIN aus Oberschlesien
            • Gość: CD Re: Deutscher im Polonia-Forum? IP: 195.90.12.* 03.10.02, 12:04
              Gość portalu: Xurek napisał(a):

              Und die eine-Million-Euro Frage: was machst Du denn in diesem Forum für POLEN,
              die im Ausland leben?

              Am besten gleich rausschmeissen! Was hat er hier zu suchen?
              Du bist wirklich eine POLIN! Das kann man nicht übersehen!
              Was Deine Muttersprache betrifft, das Wort "uzywac" schreibt man mit "z", glaub
              mir!
              • Gość: Xurek Und was ist Deine Botschaft? IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 12:39
                Hallo CD

                „Am besten gleich rausschmeissen! Was hat er hier zu suchen?“

                Hätte ich schreiben wollen, man soll Alojs rausschmeissen, hätte ich es getan.
                Zwischen einer Frage, warum er hier schreibt und einem Vorschlag, dass er es
                nicht mehr tun darf, liegen Welten.

                „Du bist wirklich eine POLIN! Das kann man nicht übersehen!
                Was Deine Muttersprache betrifft, das Wort "uzywac" schreibt man mit "z", glaub
                mir!“

                Zu einem denke ich nicht, dass das Gefühl der Volkzugehörigkeit mit der
                Kenntnis der Rechtschreibung direkt zusammenhängt, wäre es so, müssten die
                Analphabeten gar keine haben. Zum anderen, wie bereits wo anders geschrieben,
                bin ich legasthenisch und das korrekte Schreiben fällt mir in jeder Sprache
                denkbar schwer. Unter diesen Umständen bin ich auf meine Leistungen sogar ganz
                stolz. Dass man das Wort „uzywac“ wie von Dir empfohlen schreibt, weiss ich
                sogar, was noch lange nicht heisst, dass ich es immer richtig schaffen werde.

                Darüber hinaus bin ich an sinnlosem Pfeile schiessen nicht interessiert,
                genauso wenig wie an platten und möchte-gerne-witzigen Beleidigungen.

                Wenn Du mir ernsthaft erklären kannst, warum Alojs hier schreibt WAS er
                schreibt, dann tue es. Wenn Du meine Meinung über die „Schlesischen Deutschen“
                nicht teilst, können wir auch gerne darüber diskutieren. Wenn Du der Meinung
                bist, ich bezeichne mich zu unrecht als Polin, nenne mir Deine Gründe und wir
                können auch darüber reden. Wenn Du aber nichts weiter als Sprüche klopfen
                willst, dann spare Dir die Mühe. Auf meine Rechtschreibefehler in diesem
                Beitrag brauchst Du mich auch nicht weiter hinzuweisen, es sei denn Du hast
                nichts besseres zu tun oder aber im Kenntnis einer revolutionären
                Behandlungsmethode für Legasthenie bist.

                so long, Xurek
                • Gość: CD Jesli pozwolisz... IP: 195.90.12.* 03.10.02, 13:12
                  ...odpowiem po polsku gdyz w przeciwienstwie do Ciebie (choc nie jestem
                  legastenikiem) robie jako Polak niestety ciagle jeszcze wiecej bledow po
                  niemiecku niz po polsku.
                  Moje stwierdzenie, ze jestes Polka, dotyczylo wylacznie Twojego braku
                  tolerancji w stosunku do tych, ktorzy mysla inaczej niz Ty. Laczenie natomiast
                  umiejetnosci jezykowych z przynaleznoscia narodowa to raczej Twoja specjalnosc.
                  Moze maly cytat:
                  "Da Du ja so ein waschechter Deutscher bist, will ich Dich nicht zwingen, in
                  der Dir fremden Sprache des Übergangslandes zu kommunizieren. Obwohl für einen
                  Ausländer ist wenigstens Dein Schriftpolnisch hervorragend – wie sieht es denn
                  mit der Muttersprache aus? Alles grammatikalisch richtig und akzentfrei? Oder
                  hat das Übergangsland doch unlöschbare Spuren hinterlassen?"

                  Twoje nastepne pytanie to:
                  " Wenn Du mir ernsthaft erklären kannst, warum Alojs hier schreibt WAS er
                  schreibt, dann tue es."

                  Jako odpowiedz mam dla Ciebie dwa inne pytania:
                  1. A gdzie on ma o tym pisac?
                  2. A dlaczego Ty piszesz tutaj to co piszesz?


                  Co zas do "slaskich Niemcow" to mamy akurat takie same opinie z tym tylko, ze
                  ja probuje przynajmniej odrywac sie od stereotypu Polaka, ktory krytykuje
                  wszystko co nie jest po jego mysli a Ty usilujesz nawracac (i to KOGO
                  jeszcze!?). Dlaczego on nie moze sie czuc Niemcem tak samo jak Ty czy ja
                  czujemy sie Polakami? Czy nie ma to jakiegos zwiazku z tolerancja i
                  poszanowaniem pogladow innych?
                  Daleki jestem rowniez od jakichkolwiek uwag na temat Twojej przynaleznosci
                  narodowej. Kazdy czuje sie tym kim sie czuje i tak jest chyba najlepiej!

                  CD

                  PS
                  Co do sedna sprawy (umiejetnosci "organizatorskie" Polakow) musze ze smutkiem
                  przyznac racje naszemu Alojzemu, nie jest z tym za dobrze. Sam podczas
                  kolejnego pobytu w Polsce stracilem samochod.


                  • baloo1 Czy przysluguje ... 03.10.02, 13:32
                    .. jakies streszczenie dla nie-niemieckojezycznych ?
                    ;oD

                    Baloo
                    miedzy wodka a zakaska
                    • Gość: Xurek Tlumaczenie dla Baloo IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 14:43
                      Xurek napisal do Alojsa:

                      Jako ze ty taki prawdziwy Niemiec, nie chce Cie zmuszac do poslugiwania sie
                      obcym jezykiem „kraju przejsciowego“. Chociaz jak na cudzoziemca Twoja
                      znajomosc pisanego polskiego jest wysmienita – jak to wyglada w jezyku
                      ojczystym? Wszystko gramatycznie poprawnie i bez obcego akcentu? Czy tez moze
                      kraj przejsciowy pozostawil slady nie do zatarcia?

                      „Niemcy moze grzebali w smieciach,ale wojne przegrali,a Polacy wojne wygrali!“

                      Czy ty powaznie tak myslisz? Jezeli tak, to wracaj do szkoly i dowiedz sie, co
                      to “zwyciestwo” dla Polski oznaczalo i kto naprawde te wojne wygral. Postudiuj
                      jeszcze troche dluzej i zapoznaj sie z rozmiarami pomocy powojennej dla obydwu
                      krajow.

                      „Moi rodzice urodzili sie jeszcze na niemieckim Slasku Opolskim,
                      i okres mojego zycia w Polsce to byl tylko okres przejsciowy.A jezeli ty dalej
                      uwazasz,ze jestem Polakiem,to twoja sprawa.Dla mnie liczy sie opinia kolegow
                      w pracy i znajomych.”

                      Opinia innych decyduje o Twojej narodowosci? Nie masz wlasnej? I jak dlugo
                      trwal ten „okres przejsciowy“? A teraz pytanie za milion: co robisz na tym
                      forum dla POLAKOW zyjacych za granica?

                      Nic mnie tak nie wnerwia jak ci „prawdziwi Niemcy z gornego Slaska“, ktorzy
                      nazywali sie Wojcik a teraz Vojtzik i ktorzy kaleczac niemiecki z twardym
                      solwianskim akcentem pluja na „kraj przejsciowy“. Wtedy przychodzi mi z trudem
                      przyznanie sie do tego, ze tez jestem Slazaczka. Tyle ze dla mnie dziecinstwo,
                      wczesna mlodosc, szkoly i przyjaciele nie sa zadnym okresem przejsciowym – to
                      sa moje korzenie i moja ojczyzna, tak samo jak dla kazego normalnie myslacego
                      Chinczyka urodzonego w Niemczech nie Chiny tylko Niemcy sa ojczyzna. Prawdziwy
                      Niemiec – smiechu warte.

                      Pozdrowienia od Xurka – Polki z gornego Slaska


                      CD odpowiedzial:

                      „A teraz pytanie za milion: co robisz na tym forum dla POLAKOW zyjacych za
                      granica?“

                      Najlepiej od razu wyrzucic. Czego on tutaj szuka?
                      Ty to jestes naprawde prawdziwa Polka. Tego nie mozna nie zauwazyc.
                      Jezeli chodzi o Twoj jezyk ojczysty, slowo „uzywac“ pisze sie przez „z“, wierz
                      mi.


                      Xurek odpowiedzial:

                      „Najlepiej od razu wyrzucic. Czego on tutaj szuka?“

                      Jezeli chcialabym byla napisac, ze nalezy Alojsa wyrzucic, to bym to tak ujela.
                      Miedzy pytaniem, dlaczego on tutaj pisze a propozycja, ze mu nie powinno byc
                      wolno, leza swiaty.

                      ”Ty to jestes naprawde prawdziwa Polka. Tego nie mozna nie zauwazyc.
                      Jezeli chodzi o Twoj jezyk ojczysty, slowo „uzywac“ pisze sie przez „z“, wierz
                      mi.“

                      Po pierwsze nie uwazam, ze poczcie narodowe jest bezposrednio zalezne od
                      znajomosci ortografii – w tym przypadku analfabeci nie mogliby miec zadnego.
                      Poza tym jak juz napisalam gdzie indziej mam legastenie i poprawne pisanie
                      przychodzi mi ciezko w kazdym jezyku. W tych warunkach jestem nawet dumna z
                      moich osiagniec. Ze sie „uzywac“ pisze prze „z“ jest mi znane, co wcale nie
                      oznacza, ze zawsze napisze to poprawnie.

                      Poza tym nie interesuje mnie bezsensowne obrzucanie sie bolotem (wolna
                      interpretacja), tak samo jak i plytkie i (hmmm, trudne) „chciejsko-dowcipne“
                      obrazanie.

                      Jezeli mozesz mi na serio wyjasnic, dlaczego Alojs tuaj pisze to CO pisze, zrob
                      to. Jezeli nie zgadzasz sie z moja opinia na temat „slaskich Niemcow“, tez
                      mozemy podyskutowac. Jezeli uwazasz, ze nieslusznie uwazam sie za Polke, podaj
                      powody i tez mozemy porozmawiac. Jezeli jednak tylko o „przysrywanie“ (wolna
                      interpretacja) Ci choczi, to daj sobie spokoj. Na bledy ortograficzne w moim
                      tekscie nie musisz mi juz zwracac uwagi, chyba ze nie masz nic lepszego do
                      roboty albo jestes w posiadaniu informacji na temat rewolucyjnych metod
                      leczenia legastenii.

                      so long, Xurek

                      Dalsza czesc wymiany zdan nastapila po polsku

                      Xurek tlumacz nie przysiegly
                      • baloo1 Re: Tlumaczenie dla Baloo 03.10.02, 14:57
                        Dziekuje
                  • Gość: Xurek to przyjamniej jest dyskusja IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 14:00
                    Czesc CD,

                    To, ze ktos zintegruje sie w nowym kraju, czuje sie w nim dobrze i swojsko i
                    uznal go za swoja nowa ojczyzne uwazam za rzecz pozytywna. Zdania typu

                    „Moi rodzice urodzili sie jeszcze na niemieckim Slasku Opolskim, i okres mojego
                    zycia w Polsce to byl tylko okres przejsciowy.A jezeli ty dalej uwazasz,ze
                    jestem Polakiem,to twoja sprawa.Dla mnie liczy sie opinia kolegow w pracy i
                    znajomych”

                    swiadzcza dla mnie o czyms zupelnie innym. Po pierwsze znam dosyc dobrze realia
                    Slaska Gornego i Opolskiego i 90% mieszkajacych tam wczesniej ludzi to byli
                    SLAZACY – ani Niemcy ani Polacy, tylko Slazacy. Wysuwanie na tej bazie
                    argumentu „juz zawsze bylismy Niemcami“ oznacza dla mnie, na bazie doswiadczen
                    z takimi Niemcami w Niemczech (bogatszych niz bym chciala), kompleksy i brak
                    jakiegokolwiek zintegrowania sie z czymkolwiek. Dalsza czesc mowiaca o tym, ze
                    co sie liczy to opinia kolegow w pracy i znajomych potwierdza moja teze – to
                    nie jest identyfikacja poprzez poczucie sie kims tylko szukanie
                    potwierdzenia/poparcia, ze inni uznaja mnie za tego, kim chcialbym za wszelka
                    cene byc. Nazwanie czesci zycia (nie wiem jak dlugiej u Alojsa) „okresem
                    przejsciowym“ brzmi dla mine jak wypieranie sie za wszelka cene jakiegokolwiek
                    kontaktu z polskoscia, tak jakby byla to plama na honorze. Caloksztalt
                    doprowadza mnie do „wirtualniej wscieklosci“, tym bardziej ze z tematem
                    zlodziei nie ma bezposrednio nic wspolnego, wiec jeszcze bardziej „pachnie
                    checia odciecia sie“.

                    Ja jestem Slazaczka „z dziada pradziada“. Glownyn jezykiem porozumiewania w
                    rodzinie jest slaski, dalej w zajeznosci od generacji i szkol sa frakcje
                    mowiace chetniej po niemiecku i zle po polsku i frakcje mowiace dobrze po
                    polsku i zle badz wcale po niemiecku. Mimo wszystko nie bylo w rodzinie
                    zadnego „polsko-niemieckiego“ nacjonalizmu, raczej duzy racjonalizm na oba
                    tematy i przywiazane do tego kraju, w ktorym dany czlowiek wiekszosc zycia
                    spedzil, czyli od generacji moich rodzicow do Polski. Wyjazd do Niemiec nie byl
                    podyktowaniy niczym innym niz warunkami materianlymi i tak to wyglada u
                    wszystkich Slazakow, ktorych znam (a nie jest ich malo). Nagle odezwanie
                    sie „niemieckiej duszy“ po przekroczeniu granicy u wielu Slazakow uwazam za
                    czyste hochsztaplerstwo i wyraz poczucia nizszosci.

                    Mogloby mi to byc obojetne, gdyby nie....
                    -“Ty, ale niy godej w sklepie po polsku, bo tu som Niemcy i loni tego niy
                    lubiom”
                    - Komentarze nowo poznanych Niemcow, mowiacych mi, ze znaja jednego Slazaka,
                    biedny czlowiek, to co przezyl w Polsce bylo po prostu straszne, od samego
                    opowiadania ciary im przechodzily po plecach
                    .- poczucie wstydu, jak slysze niektorych mowiacych katastrofalna niemczyzna o
                    tym, jak to juz zawsze Niemcami byli i im Polacy zabraniali jezyk ojczysty
                    szkolic rownoczesnie nie znajac nawet piosenki “o Tannenbaum”.
                    - poczucie bolu, kiedy prawie ze nie umiejacy po niemiecku rodzice klada nacisk
                    na absolutne odciecie w Niemczech urodzonych dzieci od jezyka polskiego z taka
                    konsekwencja, ze dzieci za plecami ojca (zazwyczaj mowi lepiej, bo pracuje)
                    nabijaja sie po niemiecku z matki, ta idzie to ojca I pyta “a co lon pedziol”,
                    ten pyta dzieci a one opowiadaja cos innego i smieja sie jeszcze glosniej.
                    Mnie za tego typu Slazakow jest tak bardzo wstyd, ze nie jestem w stanie
                    podejsc do tematu bezemocjonalnie.

                    Zdania Alojsa o wojnie nie bede komentowac jeszcze raz.

                    Wracajac do Twojego pytania, gdzie Alojs ma te swoje “Niemieckie dywagacje”
                    pisac – moim zdaniem nie tam, gdzie ludzi laczy wlasnie to, ze uwazaja, iz
                    POCHODZA Z POLSKI a nie ze byl to “okres przejsciowy” w ich zyciu.

                    Nastepne pytanie dlaczego pisze tutaj to co pisze. Ogolnie pisze tutaj dlatego,
                    ze pisza ludzie pochodzacy z Polski. Forum to (pomijajac “zboczenia w dol”wink
                    laczy specyficzne poczucie humoru, specyficzny styl wypowiedzi, ktory jest mi
                    bardzo znany i bliski. Od kiedy mieszkam w Szwajcarii moj kontakt z Polakami
                    jest bardzo niewielki, bo zadnych tutaj nie znam. To forum stanowi pewna
                    przeciwwage, poza tym dobrze mi robi pisac po polsku, bo dawno juz tego nie
                    robilam. Poza tym dowiaduje sie wielu ciekawych rzeczy na temat zycia w innych
                    krajach.

                    Ja wcale nie krytykuje wszystkiego i wszystkich, „niemiecki neofityzm Slazakow“
                    krytykowac bede zawsze, bo nie ma w nim nic dobrego. O dziwo Slazacy wysiedleni
                    zaraz po wojnie zaczowuja sie calkiem inaczej – sluchaja chetnie “opowiesci z
                    kraju” i chetnie odkurzaja swoj poski jezyk. Jezeli Ci mowia mi, ze po 50
                    latach w Niemczech czuja sie Niemcami, wcale nie usiluje ich “nawrocic”. Nie
                    oczekuje tez od mojego urodzonego w Szwajcarii syna, ze bedzie sie czul
                    Polakiem.

                    Po niemiecku (jak i angielsku i francusku) robie znacznie mniej bledow z tej
                    prostej przyczyny, ze mam programy automatycznie sprawdzajace ortografie – po
                    polsku jestem zdana tylko i wylacznie na siebie.

                    Xurek
              • 1student Deutscher kuksugare hela bunten 03.10.02, 12:45
                jävla horjävel alt. bögjävel
                fitta,
                • Gość: Xurek ??? IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 12:55
                  Czesc Student,

                  Czy ten tekst (ktorego nie rozumiem) ma byc prosba o przetlumaczenie
                  niemieckiej czesci na polski? Jezeli tak, to sie nawet podejme, bo wydaje mi
                  sie ze temat warty dyskusji.

                  Xurek
                  • baloo1 Re: ??? 03.10.02, 13:07
                    Xurek,
                    Jesli dobrze pamietam znaczenie slowa "jävla", to nie byla to prosba o
                    tlumaczenie, tylko sygnal, ze student1 chyba Cie nie lubi ;o)
                    • _szwedka Re: ??? 03.10.02, 13:14
                      Nie tylko ze nie lubi. Wlasciwie to slowo "jävla" nie jest specialnie "jävlig",
                      gorzej z tymi innymi slowami. Lepiej nie tlumaczyc ;-(
                    • Gość: Xurek Do Baloo IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 13:14
                      Czesc Baloo,

                      jezeli nie lubi, to nie pierwszy i nie ostatni. Nie da rady byc przez
                      wszystkich lubianym - czyste perpetuum mobile. Ale co to za jezyk? Brzmi
                      polnocnie. I co oznacza to slowo?

                      Xurek zawsze spragniony nowej wiedzy
                      • baloo1 Re: Do Baloo 03.10.02, 13:20
                        Xurko,
                        Az tak chcesz "misjonarzyc" , zeby sie w kazdym rynsztoku wytaplac ?
                        bueee...
                        Jezyk jest szwedzki, slowo ogolnie uznane za bardzo brzydkie, a co do reszty,
                        to nie rozumiem, ale skoro Szwedka pisze, ze nie powinno sie tego tlumaczyc ,
                        to ja jej wierze i po slownik swoj nie siegam.
                        ;oD
                        Uklony
                        • Gość: Xurek Re: Do Baloo IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 14:11
                          Czesc Baloo,

                          nie, az tak bardzo misjonowac nie musze, dajmy sobie wiec z tym szwedzkim
                          spokoj. Moja wyjatkowa aktywnosc mijsonarska podyktowana jest tym, ze nie mam
                          kompletnie NIC do roboty, a nie moge opuscic miejsca pracy, bo cala zaloga
                          udala sie na business event a mnie przypadlo pilnowanie telefonow do co
                          najmniej 17.00 a optymalnie do 17.30. Kto wie, moze Ci z nudow nawet
                          przetlumacze te niemieckie teksty....

                          Xurek pilnujacy komputerow
                          • baloo1 Re: Do Baloo 03.10.02, 14:21
                            Zanm ten bol ;oD

                            dzieki
                  • 1student pozdrowienia dla Xurexa, 03.10.02, 13:27
                    moi mili,
                    dyskutujac na tego rodzaju emocjonujace tematy ciezko jest oddzielic
                    uprzedzenia i stereotypy od faktow,
                    ci 100% przekonani do swoich racji oszolomy nie przyznaja sie publicznie ze
                    nie maja racji.
                • _szwedka Re: 1Student 03.10.02, 13:18
                  Ta det luuuuugnt. Även om folk fattar dig inte så är det inte fint att skriva
                  så. Du har ju lovat att kontrollera dig eller hur?
                  Vill du vara tagen på allvar bjud på dig litet grant.
                  MVH
                  • baloo1 do szwedki ;o) 03.10.02, 13:22
                    _szwedka napisała:

                    > Ta det luuuuugnt. Även om folk fattar dig inte så är det inte fint att sk
                    > riva
                    > så. Du har ju lovat att kontrollera dig eller hur?
                    > Vill du vara tagen på allvar bjud på dig litet grant.
                    > MVH

                    A TO jest przetlumaczalne ? Czy tez lepiej nie ?
                    ;oD
                    • _szwedka Re: do szwedki ;o) 03.10.02, 13:28
                      Przetlumaczalne w 100% wink

                      Pozdrawiam
            • Gość: --Michal Xurek, dziecko! Spokojnie! IP: *.tiaa-cref.org 03.10.02, 18:16
              Na Slasku mieszkaja/mieszkali i niemcy i polacy, a w szczegolnosci slazacy. Po
              co toczyc piane? Niech Alojz jest sobie kim chce, czemu Cie to tak zlosci. Nie
              przystoi tak sie zachowywac osobie duchownej.
              • Gość: Xurek do Michala IP: *.freesurf.ch 07.10.02, 13:26
                >Nie przystoi tak sie zachowywac osobie duchownej.

                A Ty jeszcze nigdy nie slyszales ksiedza ryczacego z ambony, ze Ikinski nie
                wpuscil kolendy a dzieci Zetowskiego nie chodza na religie? U nas na wsi tak
                bylo co druga niedziele.

                Xurek pasterz z kijem w reku i psem u boku
                • Gość: --Michal Pomieszaliscie dziubku. IP: *.tiaa-cref.org 07.10.02, 15:04
                  Ryczec owszem mozna ale na osoby nawrocone i bogobojne. Ryczenie na antychrysta
                  nic nie pomaga. Z nim trzeba negocjowac, nawracac a ponad wszystko przekonywac.
                  PS
                  Cieszy mnie ze ktos wreszcie podziela poglad moj w sprawie Slaska, o slaskim
                  Slasku [ktorego przypominam nie uwazam za prawde wiary do zawienia konieczna].
                  Tak jak nie uwazam Slaska za wlasnosci moja prywatna. I miejsce jest na tym
                  Slasku dla Xurka slazaka i Alojza niemaca, dla krojcokow i korfanciokow.
                  • Gość: --Michal Jeronskie przezywanie. IP: *.tiaa-cref.org 07.10.02, 15:15
                    No i jeszecze jedno. Jak juz chcecie jakies stereotypy o Slasku i Slazakach
                    tutaj tworzyc, to moze zamiast szpetnego przezywania, co bardziej wyglda na
                    sejmik rzeczpospolitej niz slasko godka. Zwrodzcie sie do sedna slaskosci,
                    ktora nie ma swojego poczatku ani w Polsce ani Niemczech. Tylko u poludniowych
                    Polski sasiadow. Nieskorzy do bitki. Spokojni, przedkladajacy kufel piwa i
                    dobry wic nad mordobicie w szynku.
                    • Gość: Xurek do Michala IP: *.freesurf.ch 07.10.02, 16:05
                      Czesc Michal,

                      ja jestem misjonarzem z malym doswiadczeniem, wiec daj mi czas na obowiazkowe
                      popelnienie bledow, zebym miala co poprawiac. A jezeli chodzi o to
                      przekonywanie po dobroci antychrystow to nie podzielam Twojego zdania: ani
                      misjonarze w Afryce, ani Krzyzacy, ani ci w Amazoni nikogo po dobroci nie
                      przekonywali a mimo wszystko chrzescjan wychowali, ze ho ho!

                      A jezeli chodzi o miejsce na Slasku dla.... to moge tylko powiedziec, ze
                      miejsce rzeczywiscie jest i dla krojcokow i dla korfanciokow, ale zodyn
                      normalny krojcok niy godo, ze jes rajchsdojcz bo taki z niego dojcz jak z kozi
                      dupy tromba. Slonzok sie swoj Slonsk szanuje i dojcza niy udowo. Jo niy mom
                      nic na przeciwko, ze korfanciok woli, zeby dali bola Polska a krojcok by wolol,
                      zeby zas Niymcy nastaly. Ino ze korfanciok niy godo, ze sie z niego gorol
                      zrobiol, to cymu z krojcoka mo sie zrobic dojcz? A jak juz te gupoty szlysza,
                      ze po niymiecku godac niy bolo wolno i naucyc sie niy bolo kaj, to mie to tak
                      nerwuje, ze niy moga. Hubert, co bol caly cos u omy wcale po Polsku niy umiol i
                      jak my do szkoly sli to sie caly cos pytol, co loni godajom. Ale sie naucol,
                      szkoly w Polsce skoncol, prziciongnol do Niymiec, na Sprachkurs is niy musiol
                      (jo zech musiala), ale gupot na forum niy pise i dali jes Slonzok a niy dojcz.

                      Na temat “sejmikowania” cytuje Alojsa:

                      “jeszcze jedno.Slazacy,ktorzy przybywaja do Niemiec,to ludzie uksztaltowani
                      przez polski system,myslacy juz po polsku,ze wszystkimi polskimi przywarami,
                      potrzebujacy czasu na zmienienie swego swiatopogladu”


                      Xurek misjonarz poczatkujacy
                      • Gość: --Michal Kwestia przemocy i inne fanzolenie. IP: *.tiaa-cref.org 07.10.02, 16:47
                        Nawracajac, mozez sobie Pani brac za przyklad nawet i rzez niewiniatek jak Ci
                        sie tak podoba. Mnie chodzilo o skutecznosci. Nawiazywac do niechlubnej
                        przeszlosci kosciola mozna ale po co. I wylaczyl bym z przykladow misyjnych
                        krucjaty, jako ze z nawracaniem guzik maja wspolnego i nigdy jako taki nie byly
                        przedstawione. Pozatym wielka jest roznica miedzy wrzaskiem (dalece
                        nieskutecznyn) a przypalaniem, tortura i grabierza (wielce skutecznym az do
                        osiagniecia absolutnego celu czyli uczynienia z nawracanych meczennikow wiary).

                        Pozwol, szwarno frelko, ze bede raczej pisal w jezyku polskim zblizownym do
                        urzedowego bo o pisowni slaskiej nie mam pojecie, nie jestem pewny czy takowa
                        wogole istenieje. I tu sie nie da winy polskiego nacjonalizmu i niedopatrzen w
                        szkolnictwie popelnionych na Slasku zaprzeczyc. Przy czym pelny jestem podziwu
                        dla twojego wysilku w tym kierunku.

                        Nie bede sie z toba spieral ani sie pienil na to jak sobie Alojz tluaczy czym
                        lub kim jest i jakie sa tego przyczyny to jego prywatrna sprawa i tyle.
                        • xurek pisownia slaska 07.10.02, 17:01
                          nie istnieje. Jako dzieci usilowalismy sobie po slasku pisac listy i co
                          najbardziej nas wnerwialo to brak litery na "cos w rodzaju miedzy o a y",
                          wystepujace np. w wyrazie "bol" albo "bonclok" (pierwsze o). Piszac recznie
                          przekreslalismy o i to byla nasza nowa litera.
                          Osobiscie tez wole pisac po polsku, mowic tez.
                          Slaski nie jest jedynym jezykiem bez zestandaryzowanej pisowni - Schwyzerdütsch
                          tez takowej nie posiada.

                          temu o sposobach misjonowania zapomnialam dodac (h).

                          Xurek zalogowany
      • paw_dady alois masz racje 04.10.02, 00:39
        my Polaczki tepe tylko jezdizmy krasc do Jasnie Panstwa w Niemczech. Chcialem
        podziekowac za wyrazenie prawdziwej i wywazonej opinii przez experta w
        stosunkach polsko-nimieckich.
        podsumowujac dyskusje:
        1) Tak kradniemy (szczegolie stare audi, sam sie slinie jak ma przebieg wiekszy
        niz 300.000 KM), bez wyjatku wszyscy (za wyjatkime niemcow ze Slaska)

        2) tak jestesmy leniwi (dlatego jest bieda a np. w ndr bylo 'zupa' i wszystkim
        zyje sie dostatnio)

        3) slask byla od zawsze niemiecki. przecie huj i czapka eee czaja i hupka
        wiedza co mowia.

        4) wlasnie planuje wyjazd do pracy w RFN, nielegalnej ja cos dokradne kolezanka
        bedzie dawala dupy. gdzie mieszkasz to moze cie odwiedzimy?

        MfG
      • Gość: goldi Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.02, 05:37
        Mam proste i zasadnicze pytanie dlaczego w zachodniej Europie nie kradna i nie
        pochlaniaja jak szarancze wszystkiego z wystawek takie nacje jak Węgrzy,Czesi
        i Słowacy ??? W koncu maja taki sam dochod PKB na glowe jak my .
    • ozpol Hanni przesadzasz.. 03.10.02, 06:04
      latwo jest genaralizowac i wpisy tutaj udowdniaja rozne przyklady, ale ja oprze
      sie na czyms innym. Jak jade do Europy to wynajmuje samochod u Hertza w
      Niemczech i co jest ciekawe - samochod na Polske dostane ale nie wolno mi
      jechac do:
      Slowacji, wszystkich bylych republik Rosji, zaden kraj na balkanach oprocz
      Wegier.
      Nie dostane duzego samochodu na wyjazd do Wloch i za zadne pieniadze BMW czy
      Mercedesa do innych krajow poza Niemczami.
      Jak widac zlodzejstwo samochodow to nie monopol Polakow i jak Xurek napisal
      znane byly przypadki ze "pozadni" Niemcy zalatwiali sobie kradziez wsrod
      naszych rodakow czy naszych braci.
      Najlepiej popatrz w statystyki i wtedy przywal nam jesli liczby to popra.
      • Gość: Bozena L Re: Hanni przesadzasz.. IP: *.sympatico.ca 03.10.02, 06:20
        ozpol napisał:

        > samochod na Polske dostane ale nie wolno mi
        > jechac do:
        > Slowacji, wszystkich bylych republik Rosji, zaden kraj na balkanach oprocz
        > Wegier.

        Durniu, to za brak znajomosci geografii Europy.
        • Gość: kicius Re: Hanni przesadzasz.. IP: *.speed.planet.nl 03.10.02, 07:26
          bozenka,wyluzuj,Wegrzy ciagle marza o Wielkich Wegrach jednoczacych narody
          balkanskie po ich egida,na pohybel Austriakom i pamieci Cesarstwa.

          A jesli chodzi o polskie zlodziejstwo,to nie wiem,czy kradniemy mniej czy
          wiecej niz inni,zadziwa mnie fakt,ze hanni utozsamia sie z tymi
          zlodziejami,martwi o kradzione osoby etc.Kopernik byl NIemcem,Curie i Chopin
          Francuzami,a Tony Blair jest Anglikiem,pa.
          • mgrburak 400 000 km 03.10.02, 08:15
            przebiegu?Jaki kraj tacy zlodzieje.Facet chyba zaplacil aby mu TO ukradl
            • Gość: bolek R; ozpol nie pieprz glupot...... IP: *.kat.forthnet.gr 03.10.02, 09:59
              Kochany wiadomo dlaczego ci pozwalaja tylko
              do polski pojechac a nie gdzie indziej .
              Bo jako polonus tylko tam cie moga dopasc .
              Jakby mieli do ciebie jako polonusa zaufanie
              to by ci pozwolili po calej juropie jezdzic.
              Nie pocieszaj sie bo nie jestes w stanie ton zrobic.
              Wiadomo polska sie utozszamia z kradziejstwem i alkocholizmem.
              Wszyscy o tym dobrze wiemy ale gramy glupa...
              Takie pierdolenie o zlodziejach arabach to jest zwyklym pierdoleniem./
              Zobaczcie wokol siebie w srodowiskach gdzie mieszkacie
              jako polonia i zobaczyce cala prawde.
              Jeden drugiego okrada.
              Pijanstwo , awanturnictwo i miernota......
              Kurestwo <jeden drugiemy patrzy jak babe wyruchac>
              Ale w kosciele na pierwszych miejscach siedza i naglosniej wyja.
              A nawet jakbys chcial nam kit wciskac ze jestes na amerykanskim
              paszporcie to i tak jest tam twoje miejsce urodzenia.
              I jestes odpowiednio szufladkowany..
              Jako POLAKOWI ci nie pozwalaja nigdzie dalej jechac.
              Aha ciekawe jak ci pozwajaja jechac poza polska jeszcze do wegier
              trza bylo sie zapytac jak bys tam dojechal ?
              Przecie po drodze masz i inne kraje , co ?
              Chyba ze by cie helikopterem podrzucili hahahahahah
              Przestan pajacowac i sie glupawo wypowiadac buraku jeden...

              • ozpol Zmien nick na cienki_bolek 04.10.02, 02:01
                Gość portalu: bolek napisał(a):

                > Kochany wiadomo dlaczego ci pozwalaja tylko
                > do polski pojechac a nie gdzie indziej .
                > Bo jako polonus tylko tam cie moga dopasc .
                > Jakby mieli do ciebie jako polonusa zaufanie
                > to by ci pozwolili po calej juropie jezdzic.
                > Nie pocieszaj sie bo nie jestes w stanie ton zrobic.
                > Wiadomo polska sie utozszamia z kradziejstwem i alkocholizmem.
                > Wszyscy o tym dobrze wiemy ale gramy glupa...
                > Takie pierdolenie o zlodziejach arabach to jest zwyklym pierdoleniem./
                > Zobaczcie wokol siebie w srodowiskach gdzie mieszkacie
                > jako polonia i zobaczyce cala prawde.
                > Jeden drugiego okrada.
                > Pijanstwo , awanturnictwo i miernota......
                > Kurestwo <jeden drugiemy patrzy jak babe wyruchac>
                > Ale w kosciele na pierwszych miejscach siedza i naglosniej wyja.
                > A nawet jakbys chcial nam kit wciskac ze jestes na amerykanskim
                > paszporcie to i tak jest tam twoje miejsce urodzenia.
                > I jestes odpowiednio szufladkowany..
                > Jako POLAKOWI ci nie pozwalaja nigdzie dalej jechac.
                > Aha ciekawe jak ci pozwajaja jechac poza polska jeszcze do wegier
                > trza bylo sie zapytac jak bys tam dojechal ?
                > Przecie po drodze masz i inne kraje , co ?
                > Chyba ze by cie helikopterem podrzucili hahahahahah
                > Przestan pajacowac i sie glupawo wypowiadac buraku jeden...
                >

                Nie wiem ktos Ty i skad stukasz ale z edukacja to u Ciebie bardzo cienko.
                Wynajmowanym samochodem w Niemczech moge jezdzic gdzie chce bo mam go na
                australijski paszport a nie polski czyli nie jestem takim "glabem" jak ty.
                Na Wegry mozna np dojechac poprzez Austrie - zamiast tracic czas na glupie
                pisanie - spedz troche czasu z ksiazkami szkolnymi bo mamusia nie da obiadku.
                • Gość: bolek Re: ozpol cienki frajerze IP: *.kat.forthnet.gr 04.10.02, 22:10
                  dalej jestes zwykly polski burak....
                  ja osobiscie pierdole twoja australijska edukacje...
                  ty popatrz z kim buraku granicza niemcy a potem
                  pierdziel te glodne kawalki ale takim pajaca jak ty
                  ja pierwsze slysze aby wegry graniczyly z niemcami
                  tak tumanie was tam w tym kangurowie tumania ?
                  naucz sie obslugiwac mape a potem zrob se prawo jazdy
                  ale na samochod.............
                  nie na ujezdzanie kango....
            • miedzy_rajem_a_codziennos ciesze sie ze wiekszosc ocen jest .... 03.10.02, 10:05
              drodzy poloniarze i pol-dresiarze ,
              aby ocenic uczciwosc danej nacji trzeba brac pod uwage wiele czynnikow,
              1)skutecznosc wymiaru sprawiedliwosci
              2)zamoznosc spoleczenstwa
              3)wielkosc zasilkow socjalnych
              4)perspektywy zyciowe
              • Gość: Jacek Re: ciesze sie ze wiekszosc ocen jest .... IP: *.dialup.optusnet.com.au 03.10.02, 10:19
                5)geny
              • hanni Re: ciesze sie ze wiekszosc ocen jest .... 03.10.02, 11:54
                miedzy_rajem_a_codziennos napisał:

                > drodzy poloniarze i pol-dresiarze ,
                > aby ocenic uczciwosc danej nacji trzeba brac pod uwage wiele czynnikow,
                > 1)skutecznosc wymiaru sprawiedliwosci
                > 2)zamoznosc spoleczenstwa
                > 3)wielkosc zasilkow socjalnych
                > 4)perspektywy zyciowe

                Uwzglednilem i jak kradli tak kradna dalej.
            • hanni Re: 400 000 km 03.10.02, 11:53
              mgrburak napisał:

              > przebiegu?Jaki kraj tacy zlodzieje.Facet chyba zaplacil aby mu TO ukradl
              >
    • bigstrand Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... 03.10.02, 10:42
      Oczywiscie ze TAK!!!
      Polacy to zlodzieje europy. Nigdzie w zadnym innym tzw cywilizowanym kraju nie
      kradnie sie tak duzo i na taka skale jak w Polsce. Poczawszy od kradziezy w
      sklepach poprzez samochody wlamania do mieszkan a skonczywszy na zlodziejstwie
      najwyzszych urzednikow panstwowych. Popre to przykladami:
      w sklepach-
      • brow_arek Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... 03.10.02, 18:22
        bigstrand dobra analiza problemu

        Ozpol matole nie oceniaj zlodzieji przez Hertz jeden na dziesiec samochodow jak
        im zginie to dostana nowy z Insurance. Zapaytaj sie znajomych czy rodziny w
        Polsce czy nigdy im cos nie zginelo. Kazdy w Polsce albo stracil portfel, albo
        wlamali mu sie do mieszkania, albo mu ukradli samochod (nawet maluch rocznik
        1988 zostanie ukradziony, stare radio ci zginie bo polski zlodziej to dziad
        dokumentny), albo mu pomidory oberwali na dzialce letniskowej.
        Mnie mimo ze jestem w USA tez cos w Polsce zginelo.
        Mam dzialke pod dom tam i mi ukradli...... slupa z betonu stojacego na srodku
        ogrodzonej dzialki (myslalem ze tam bedzie kiedys szedl sobie prad). Pomyslcie
        ile taki slup wazy jedna tone czy dwie. Nic tam nie bylo ani drutu ani
        skrzynki, poprostu kawal betonu.
        Ach.. szkoda mowic na ten temat. Zlodziej na zlodzieju siedzi w tym dziwnym
        jeszcze kraju.

        browarek chmielowy
    • Gość: Alojs Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 15:22
      Gość portalu: Xurek napisał(a):

      > Hallo Alojs,
      >
      > Da Du ja so ein waschechter Deutscher bist, will ich Dich nicht zwingen, in der
      >
      > Dir fremden Sprache des Übergangslandes zu kommunizieren. Obwohl für einen
      > Ausländer ist wenigstens Dein Schriftpolnisch hervorragend ? wie sieht es
      > denn
      > mit der Muttersprache aus? Alles grammatikalisch richtig und akzentfrei? Oder
      > hat das Übergangsland doch unlöschbare Spuren hinterlassen?
      >
      > ?Niemcy moze grzebali w smieciach,ale wojne przegrali,a Polacy wojne wygr
      > ali!?
      >
      > Ist das Dein ernst? Wenn ja, dann geh zurück in die Schule und erkundige Dich
      > richtig, was dieser ?Sieg? für Polen bedeutet hat und wer in wirkli
      > ch errungen
      > hat. Studiere noch ein wenig weiter und mache Dich mit Ausmassen der
      > Nachkriegshilfen für beide Länder vertraut.
      >
      > ?Moi rodzice urodzili sie jeszcze na niemieckim Slasku Opolskim,
      > i okres mojego zycia w Polsce to byl tylko okres przejsciowy.A jezeli ty dalej
      > uwazasz,ze jestem Polakiem,to twoja sprawa.Dla mnie liczy sie opinia kolegow
      > w pracy i znajomych.?
      >
      > Die Meinung anderer bestimmt über Deine Volkszugehörigkeit? Hast Du denn keine
      > eigene? Und wie lange dauerte denn diese ?Übergangszeit?? Und die e
      > ine-Million-
      > Euro Frage: was machst Du denn in diesem Forum für POLEN, die im Ausland leben?
      >
      > Nichts macht mich mehr wahnsinnig, als die ?echten Deutschen aus
      > Oberschlesien?, die z.B. Wojcik hiessen und jetzt Vojtzik heissen und in
      > einem
      > gebrochenen Deutsch mit hartem, slawischen Akzent auf das ?Übergangsland&
      > #8220;
      > spucken. Da fällt es mir manchmal echt schwer zuzugeben, dass ich auch
      > Oberschlesierin bin. Nur für mich sind Kindheit, frühe Jugend, all die Schulen
      > und Freunde kein Übergang ? dies sind meine Wurzel und meine Heimat, gena
      > uso
      > wie für normaldenkenden Chinesen, der in Deutschland geboren wurde, nicht China
      >
      > sondern Deutschland die Heimat ist. Ein echter Deutsche ? dass ich nicht
      > lache.
      >
      > Gruss von Xurek, der POLIN aus Oberschlesien

      Ja jestem waschechter Schlesier,a to jest mala roznica.Na Slasku w PRL nie bylo
      nigdy nauki jezyka niemieckiego w szkolach.Ale na szczescie w Niemczech o przynaleznosci narodowej nie decyduje jezyk,bo co by bylo mit Sorben czy
      Russlandeutschen,czy Ostfriesen czy nawet Bayern.A jezeli cie Vojtzik ,ktory in einem gebrochenen Deutsch mit hartem, slawischen Akzent mowi,denerwoje,to pomysl,ze to nie jego wina,ze jego nazwisko bylo setki lat w ten sposob pisane,ze jego niedawni przodkowie operowali dwoma jezykami , Polska byla dla nich obcym krajem a przyjezdzajacy do pracy na Slask Polacy to byli Gastarbeiter.A jakie masz odczucia,gdy np. w telewizji Bauer z Bayern wypowiada sie w swoim twardym dialekcie i leca napisy z tlumaczeniem na Hochdeutsch?
      Ja jako dziecko wstydzilem sie,bedac na koloniach w Warszawie za moj
      slaski dialekt,gdyz wzbudzal on smiech a ja bylem Hanysem.Teraz nie.
      Oczywiscie ze Slazakom,ktorzy przyjechali w doroslym
      wieku do Niemiec,ta slowianska i twarda wymowa przysparza najwiecej
      problemow wlasnie z powodu zlej opinii o Polakach,i co za tym idzie wzbudzenie nieufnosci i dystansu u Niemcow.(porownaj Klosego,mojego ziomka i bylego Niemca -Michalczewskiego)W koncu wole ogladac korzystne wiadomosci z Polski
      w tutejszych mediach niz zle,czy wstydliwe.
      I to jest miedzy innymi takze jeden z powodow twojego uczulenia na tym tle.
      Dla mnie nie zrozumiale,gdyz postujesz z trzyjezycznego kraju znanego z tolerancji o najwyzszym wskazniku Auslendrow w Europie.Chyba masz polski
      kompleks nizszosci w stosunku do narodow zachodnioeuropejskich.
      A z tymi Chinczykami czy Turkami urodzonymi w Niemczech;oni nie beda nigdy
      Niemcami,najwyzej Deutsch-Türke,Deutsch-Chinese,a moje dzieci juz teraz sa
      Niemcami ,mowia perfekt deutsch wie du i nie sa Deutsch-Polen.
      Ale cale szczescie,ze spoleczenstwo niemieckie ma bardzo duze poczucie jednosci
      narodowej i umozliwia niemiecko-czujacym przybyszom szybka integracje.(w koncu
      RFN i NRD przyjely do siebie 15 mln.uciekinierow z niemieckich ziem wschodnich)
      Slask to oczywiscie moja ojczyzna ,ale dzisiaj juz tylko zrodlo wspomnien.
      I jeszcze jedno.Slazacy,ktorzy przybywaja do Niemiec,to ludzie uksztaltowani
      przez polski system,myslacy juz po polsku,ze wszystkimi polskimi przywarami,
      potrzebujacy czasu na zmienienie swego swiatopogladu.A postepowanie Slazakow w
      sklepie to przyklad na typowa polska ceche jaka jest nietolerancja w stosunku
      do obcych i przenoszona na Niemcow, ktorzy sa przeciwnie calkiem inni oraz obawa,zostac rozpoznany jako Polak(i znowu ta zla opinia o Polakach)
      W ogole wydaje mi sie,ze prezentujesz typowy polski autorytatywny tok myslenia,czyli wiesz lepiej co inni mysla, uwazasz ,ze to ty masz racje.Ale kogo chcesz o niej przekonac?Faktow nie zmienisz.Wytykasz Slazakom w Niemczech bledy, negujesz ich zachowanie,ale nie chcesz widziec w nich zadnego powiazania
      z Polska.Czyli temat przewodni pierwszego postu jest dalej aktualny.

      Hochachtungsvoll
      • Gość: Xurek do Alojsa IP: *.freesurf.ch 03.10.02, 15:54
        Czesc Alojs,

        „Ja jestem waschechter Schlesier,a to jest mala roznica.“

        Ja tez jestem „waschechte Schlesierin“ i jest to dla mnie duza roznica. Dodaj
        wiec na przyszlosci do Twojego zdania cos na ksztalt „dla mnie“ i nie mow
        innym, co maja myslec.



        „Na Slasku w PRL nie bylo nigdy nauki jezyka niemieckiego w szkolach.“

        Zgadza sie prawie calkiem – szkol takich bylo malo, osobiscie znam jednak jedna
        w Gliwicach. Poza tym zawsze mi sie wydawalo, ze jezyka ojczystego czlowiek
        uczy sie od rodzicow... Ja sie np od mojej slaskiej babci wcale niemalo
        niemieckiego nauczylam. A jak Ty rozmawiales ze swoimi rodzicami co
        mieszkali „na obczyznie“? No ale czemu nie ma byc Niemcow nie mowiacych po
        niemiecku?



        „A jezeli cie Vojtzik ,ktory in einem gebrochenen Deutsch mit hartem, slawischen
        Akzent mowi,denerwoje,to pomysl,ze to nie jego wina,ze jego nazwisko bylo setki
        lat w ten sposob pisane,ze jego niedawni przodkowie operowali dwoma jezykami ,
        Polska byla dla nich obcym krajem a przyjezdzajacy do pracy na Slask Polacy to
        byli Gastarbeiter.“

        Biorac pod uwage, ze etymologia slowa Wojcik jest czysto polska badz tez
        slowianska, cos ta twoja argumentacja szwankuje.



        „Ja jako dziecko wstydzilem sie,bedac na koloniach w Warszawie za moj slaski
        dialekt,gdyz wzbudzal on smiech a ja bylem Hanysem.Teraz nie.“

        A ja nigdy nie wstydzilam sie byc Hanyska, tak samo jak sie teraz nie wstydze
        nie wciskac ludziom ciemnoty o „biednych uciskanych Slazakach w obcym kraju co
        to tesknili za ojczyzna“. Czemuscie wczesniej nie wyjechali do DDRowa? Tez
        ojczyzna i geograficznie Slaskowi nawet blizsza.



        „A z tymi Chinczykami czy Turkami urodzonymi w Niemczech;oni nie beda nigdy
        Niemcami,najwyzej Deutsch-Türke,Deutsch-Chinese,a moje dzieci juz teraz sa
        Niemcami ,mowia perfekt deutsch wie du i nie sa Deutsch-Polen.
        I jeszcze jedno.Slazacy,ktorzy przybywaja do Niemiec,to ludzie uksztaltowani
        przez polski system,myslacy juz po polsku,ze wszystkimi polskimi przywarami,
        potrzebujacy czasu na zmienienie swego swiatopogladu“.

        Pozwol, ze podsumuje Twoja wypowiedz: urodzony w Niemczech, w w pelni
        zintegrowany i wychowany w tamtejszycz realiach czlowiek tureckiego pochodzenia
        nigdy nie bedzie Niemcem, za to uksztaltowany przez polski system, myslacy po
        polsku i zle mowiacy po niemiecku Slazak jest nim od razu. Zadecydowal Alojs

        No comments, swoja droga ciekawe, co mysli o tych wywodach CD?

        Alojs, przeczytaj sobie jeszcze raz cos napisal i zastanow sie naprawde, jaki z
        Ciebie Niemiec. Ze Twoje dzieci sa Niemcami nie watpie, tak samo jak sa nimi
        urodzone w sasiednim bloku dzieci tureckie. Ty tylko chcesz nim byc za wszelka
        cene i w sposob dla mnie zalosny i to jest to, co mnie tak wnerwia. To nie ja
        nie mam szacunku dla Slazakow – to Ty sam dla siebie i swojej przeszlosci go
        nie masz.

        Xurek
        • Gość: Bogdan Re: do Alojsa IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 17:50
          Niemiecki Turek urodzony w Niemczech nigdy o sobie nie powie Ich bin ein Deutsche
          w przeciwienstwie do dziecka Slazaka.Niemcy to nie USA,gdzie nowo przybyly jest po krotkim okresie Amerykaninem.
          A ministerprezydent Brandenburga pan Platzeck to Polak?A pan Rogowski,szef
          zrzeszenia pracodawcow tez Polak?Ktos tu znowu zaczyna decydowac za samych Slazakow i na sile udowadniac ich polskosc.Skad my to znamy.
      • brow_arek Alojs slazko-polsko-niemcu 03.10.02, 18:37
        Pamietaj slazacy tez kradna jak inni w Polsce, wiec nie czuj sie lepszy
        ciebie tez to dotyczy.
        Slazacy w Niemczech tez kradna wiec nie czuj sie lepszy.
        A Niemcem nigdy nie bedziesz i twoje dzieci tez.
    • pierdolniety Alojs - morgen andere Baustelle, nich wahr? 03.10.02, 19:10
      Cos ci sie Alojs pomieszalo i placzesz rozne warianty historyczno-spoleczne.
      Jedno jest pewne ze tak PISAC jak Xurek NIE POTRAFISZ. Bo gdybys potrafil to
      bys cos chociaz odszczeknal jak ten drugi aparat z Niemiec, a moze byl to
      raczej pisk.

      Na pewno znasz troche jezyka budowlanego i umiesz sie upomniec o reszte w
      sklepie, ale tak ladnie po niemiecku i na luzie jak po polsku jak Xurek TO
      JEDNAK NIE POTRAFISZ. Jezeli jestes osoba mlodociana to jeszcze rozumiem ze nie
      wiesz kim jestes.

      Wiesz, to naprade nic zlego byc Polakiem za granica, nawet z paszportem
      zagraniczym i z utopionym na rafie paszportem polskim. A moze sie okazac, ze
      bedziesz mial wiecej szacunku od wspolobywateli w nowym kraju jak powiesz ze
      jestes Polakiem. ALe wsrod smieciarzy taka prawda sie nie sprawdza.

      Czyzbys pisal ze twoi rodzice to Reichsdeutche z powodu czasu i miejsca
      urodzenia? Kochany co ty gadasz. Jest 80 milionow Reichdeutschow.

      Bogdan - nie szalej: Xurek dobrze powiedzial zeby Alojs poszedl ze swoimi
      pogladami na forum niemieckie bo tam moga mu dac eiserne kreutze za takie
      gadanie ale tutaj takie poglady nie znajda szerokiego poparcia. BO TU JEST
      FORUM POLSKIE dla ludzi z paszportami koloru jaki kto sobie obral czy byl mu
      dany.

      PS Razi was moj nick? Mnie tez ale ja go lubie - bo zwraca uwage.

      PS XUREK Przepiekny pokaz pieknej niemczyzny (mimo kilku typos) ale to jest bez
      znaczenia. Naprawde piekny. jestem pelen podziwu dla twoich umiejetnosci.
      Jestes pierwsza osoba wsrod Polonii forum ktora potrafila tak pieknie napisac
      po niemiecku w historii tego forum. Bogdan, a ty potrafisz polemizowac po
      niemiecku dluzej niz jedno zdanie???

      No i na koniec: NIKT slazakow nie wyrzuca z forum (ani nawet nie zaprasza). Tak
      samo jak nie zaproszono mnie i wlasciwie to jeden taki Mirko Petkovic chcial
      mnie wystrzelic na ksiezyc. A wiec, drodzy Slazacy poluzujcie sobie z waszymi
      reakcjami w stosunku do spraw patriotycznych. I uczcie sie niemieckiego.
      • Gość: Jozek Re: Alojs - morgen andere Baustelle, nich wahr? IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 22:16
        Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle.Ale ten temat boli,co?
        Zadnych konkretnych spostrzezen,tylko obelgi i udowadnianie swoich racji.
    • Gość: ryba Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 03.10.02, 22:23
      Mnie tez zapieprzyli samochod, tylko ze nie w Polsce, ale w Londynie. Po
      otrzymaniu kasy z ubezpieczenia do tej pory nie wiem komu dziekowac.
      • Gość: bolek Re: ryba nie graj glupola IP: *.kat.forthnet.gr 03.10.02, 22:40
        tak jak powyzej napisalem nie graj glupa bo to smieszne.
        wiadomo komu masz podziekowac....krajanowi
        a moze nawet temu z kim mieszkasz
        czy kto widzial kraty w oknach w krajach gdzie mieszkacie ???????????????/
        w blokach mieszkalnych ?????????/////
        tylko w polsce mozna ten widoczek spotkac
        a dziesiec zamkow w drzwiach ???????????????
        a podwojne drzwi ????????????????????????????
        polski patent..........................
        • Gość: ryba Re: ryba nie graj glupola IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 03.10.02, 23:07
          Gość portalu: bolek napisał(a):

          > tak jak powyzej napisalem nie graj glupa bo to smieszne.
          > wiadomo komu masz podziekowac....krajanowi
          > a moze nawet temu z kim mieszkasz
          > czy kto widzial kraty w oknach w krajach gdzie mieszkacie ???????????????/
          > w blokach mieszkalnych ?????????/////
          > tylko w polsce mozna ten widoczek spotkac
          > a dziesiec zamkow w drzwiach ???????????????
          > a podwojne drzwi ????????????????????????????
          > polski patent..........................

          Naprawde myslisz ze to moja zona? Albo corka? Hmmmmm, juz zapieprzam po kwiaty.
          • Gość: Helvetier Re: ryba nie graj glupola IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.02, 23:57
            Ja bylem na wczasach z rodzicami i spalismy w hotelu w Slowenii,ze wzgledu na koszty.A z tamtad jezdzilismy do Wloch i zwiedzalismy.Rano mowilismy w recepcji
            Guten Tag ,zostawialismy klucze i wyjezdzalismy.I pewnwgo razu moj ojciec czul
            sie zle i zostal w pokoju.I po naszym powrotnym przyjezdzie co sie okazalo.Ci
            przyjemni Sloweni nie wypuscili ojca z hotelu,bo czlowiek nie umial sie wygadac i pokazal polski paszport.Bardzo przykre.Zostal wziety za potencjalnego zlodzieja.Moze powinien byl zaczac opowiadac o Monte Cassino albo o Walesie lub papiezu?To by go wypuscili?
          • bay_city_roller Re: ryba nie graj glupola 04.10.02, 00:04
            Bolek, podobno w Chinach tez partery sa zakratowane. Jestem pewny ze w Rumunii
            tez, nie bylem nie widzialem. Jesli jednak w Rumunii jest mniej zlodzieji to
            wstydz sie Polsko.
            Niektorzy mowia ze problem nie jest tylko Polski, np Wlochy slyna z
            kieszonkowcow. Ale Wlochy slyna tez z wielu innych b. dobrych rzeczy co po
            posumowaniu wychodzi im na plus, no a my slynni tylko jestesmy ze zlodziejstwa.
            Wieze jednak ze jest to jednak jakis mala czesc spoleczenstwa polskiego
            zatrudniona w tym zawodzie, ale za to grupa ta jest dosc aktywna i nie
            przebiera w uczyciach.

            Pomyslcie to zlodziejstwo wynika z braku posznowania i uczuc pomiedzy ludzmi.

            Takiemu zlodziejowi nie przyjdzie nawet na mysl ze okradziony bedzie cierpial i
            rozpaczal. Ze tego samego wieczoru okradziony nie bedzie mogl spac bo stracil
            naprzyklad bezwartosciowa pamiatke po ojcu lub matce. Wtedy gdy zlodziej bedzie
            przepijal swoj lup ktos inny cierpi.

            Rozwiazanie:
            Ucinac lapy jak u Arabow przez nastepne 5 lat. Wyciac to plewie az normalni
            ludzie pozostana na tym swiecie.

            Roller
            • Gość: ryba Re: ryba nie graj glupola IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 04.10.02, 07:31
              bay_city_roller napisał:


              > Rozwiazanie:
              > Ucinac lapy jak u Arabow przez nastepne 5 lat. Wyciac to plewie az normalni
              > ludzie pozostana na tym swiecie.
              >
              > Roller

              No co ty, policjantom i celnikow chcesz lapy ucinac?
              • Gość: mgrBurak gluPole sami IP: *.proxy.aol.com 04.10.02, 07:59
                byscie kradli gdybyscie mogli.
                Zwyczajna zazdrosc przez was przemawia.
                Przyznac sie !kto pierwszy?
              • miedzy_rajem_a_codziennos ekstremalne poglady 'cywilizowanych' ludzi 04.10.02, 08:07
                pojebalo was?
                w szwecji mimo zamoznosci spoleczenstwa tez kradna,
                a w polsce jest rzesza 3 miljonow bezrobotnych i ich rodzin, majac tak duza
                grupe ludzi bez perspektyw, a dotego jeszcze opieszala i nieefektywna policje
                i sady ciezko zwalczac te plage kradziezy.
                W szwecji kradzieze rowerow i wlamania do samochodow sa na pozadku dziennym,
                nigdy nieda sie wyeliminowac zlodziejstwa, narkomani i inni kryminalisci
                potrzbujacy gotowki nie przejmuja sie konsekwencjami.
                • pierdolniety Re: ekstremalne poglady 'cywilizowanych' ludzi 04.10.02, 11:08
                  jak ukrasc to milion jak pierdolic to ksiezniczke - stare Polskie przyslowie
                  tylko sie zdewaluowalo co nieco...
                  • Gość: ipfreely Re: wszyscy wszystkich obrabiaja IP: 208.4.21.* 04.10.02, 22:53
                    Enron, WorldCom, Quest, US Government, Martha Stewart.... (wolno dodac do
                    listy).

                    Tak se patrze na moj odcinek wyplaty i galy mi wylaza - $22,000.- podatkow
                    pobranych jak do tej pory. A to tylko poczatek pazdziernika. OK, czesc z tego
                    idzie na SS (social security) - tylko czy w tej kasie beda jakies pieniadze
                    jak ja pojde na emeryture.

                    Z wyzej wymienionej bandy - glosuje na Marte Stewart przynajmniej "she can
                    cook things besides the books".
                • brow_arek Re: ekstremalne poglady 'cywilizowanych' ludzi 05.10.02, 01:00
                  miedzy_rajem_a_codziennos napisał:

                  > pojebalo was?
                  > w szwecji mimo zamoznosci spoleczenstwa tez kradna,
                  > a w polsce jest rzesza 3 miljonow bezrobotnych i ich rodzin, majac tak duza
                  > grupe ludzi bez perspektyw, a dotego jeszcze opieszala i nieefektywna policje
                  > i sady ciezko zwalczac te plage kradziezy.
                  > W szwecji kradzieze rowerow i wlamania do samochodow sa na pozadku dziennym,
                  > nigdy nieda sie wyeliminowac zlodziejstwa, narkomani i inni kryminalisci
                  > potrzbujacy gotowki nie przejmuja sie konsekwencjami.

                  W Szwecji i gdziekolwiek jest ten sam problem bo juz malo szwedow zostalo.
                  Gdzie sie nie ruszysz to tylko nazwy zostaly po wspanialych kiedys krajach.
                  Powinni zaczac zmieniac nazwy np:
                  Turcja II
                  Bosnia II
                  Kosowo II
                  Kosowo III
                  Algieria II
                  Meksyk II
                  Polska II
                  Rumunia II
                  itd..itd...itd

                  odpowiedniki sobie dobierzcie

                  taka jest prawda swiat sie zrobil ciasny i brodny w wyniku dzialanosci
                  lewicowych zboczencow.
                  Hamburg 25% arabow.
                  hi hi hi
                  w niektorych mistach arabskich mniej jest arabow.

                  browarek chmielowy
                • Gość: Sasza Polska to wyjatek IP: *.sn.g.bonet.se 09.02.03, 22:00
                  miedzy_rajem_a_codziennos napisał:

                  > pojebalo was?
                  > w szwecji mimo zamoznosci spoleczenstwa tez kradna,
                  > a w polsce jest rzesza 3 miljonow bezrobotnych i ich rodzin, majac tak duza
                  > grupe ludzi bez perspektyw, a dotego jeszcze opieszala i nieefektywna
                  policje
                  > i sady ciezko zwalczac te plage kradziezy.
                  > W szwecji kradzieze rowerow i wlamania do samochodow sa na pozadku dziennym,
                  > nigdy nieda sie wyeliminowac zlodziejstwa, narkomani i inni kryminalisci
                  > potrzbujacy gotowki nie przejmuja sie konsekwencjami.

                  Jestes umyslowo chory w Polsce wszyscy kradna poczytaj tylko jaki procet
                  obgokrajowcow kradnie w Szwecji ilu tylko Polakow przyjezdza do Szwecji
                  aby tylko krasc.
                  Zgadzam sie kradzieze sa wszedzie ale nigdzie na taka skale jak w Polsce
    • miedzy_rajem_a_codziennos ekstremalne poglady "cywilizowanych" ludzi 05.10.02, 20:11
      macie pole widzenia mrowki,
    • starywiarus Dajcie biednym polskim hienom, bo same se wezma... 09.10.02, 01:54
      Gość portalu: gaga napisał(a):

      > Dajcie tym biednym polskim hienom przychod narodowy na mieszkanca jak w
      > niemczech, a pozniej plujcie do woli. Idealne panstwo, idealny ustoj, moze
      > jeszcze raj na ziemi bedziemy obiecywac potomnym?


      No tak, w tym sek ...DAJCIE. Bo inaczej biedne hieny sie nie wezma do roboty
      tylko wezma sobie same, to znaczy ukradna. Wiec jak nie chcecie, zeby BIEDNE
      HIENY kradly, to sami im swoje samochody oddajcie. Fantastycznie, gaga. Tak
      trzymac! To jest wlasnie ten ideal do ktorego kraj dazy? DAJCIE, a nie, to sami
      se wezmiem, bo nam sie nalezy?

      Tak trzymac, a w koncu Polacy osiagna w Europie popularnosc rumunskich Cyganow.




    • Gość: KATAHDIN Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.newark-15-20rs.nj.dial-access.att.net 26.10.02, 04:17
      Tytul interesujacy.
      • Gość: mgrBurak Re: Polacy narodem zlodzieji . IP: *.proxy.aol.com 09.02.03, 04:55
        niemozliwe
        • katahdin Re: Polacy narodem zlodzieji . 10.02.03, 17:51
          Gość portalu: mgrBurak napisał(a):

          > niemozliwe


          Widze , ze i na "Polonii" humoru nie brakuje...
    • Gość: papkin Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.pool.mediaWays.net 10.02.03, 19:29
      we Wloszech tez kradna,w Niemczech tez kradna albo niszcza,albo zdejmuja
      kolka,tylko,ze nikt nie przypisuje tych czynow narodowi lecz zlodziejom.
      • Gość: Zbycho Re: Polacy narodem zlodzieji - ciagle i ciagle... IP: *.sn.g.bonet.se 10.02.03, 23:25
        Gość portalu: papkin napisał(a):

        > we Wloszech tez kradna,w Niemczech tez kradna albo niszcza,albo zdejmuja
        > kolka,tylko,ze nikt nie przypisuje tych czynow narodowi lecz zlodziejom.
        Wiesz co ty piszesz ja przejechałem kilka razy całą Europę i nigdy nie miałem
        problemów.
        W Polsce niech się nawzajem okradają wszystkich znajomych lojalnie uprzedzam,
        aby się pilnowali bo dla mnie ważniejszy jest sąsiad z którym
        mieszkam niż polski dresiaż.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka