Dodaj do ulubionych

jak czesto zmieniacie posciel?

04.10.02, 19:39
W Polsce to do rzadkosci nalezy.Oni tam tylko wietrza codziennie.

--
luiza obecnie w Polsce wietrzaca rodzinne poduchy

p.s. mialo byc "czesto" nie czesta" smile
Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ Re: jak czesto zmieniacie posciel? IP: 143.26.82.* 04.10.02, 20:18
      Zapomnial wol jak cieleciem byl.
      • anza_ Re: jak czesto zmieniacie posciel? 04.10.02, 20:22
        Gość portalu: XYZ napisał(a):

        > Zapomnial wol jak cieleciem byl.

        XYZ, nie daj sie nabrac, to nie jest Luiza.
        Ona nie pisze takich glupot wink
        • Gość: XYZ Re: jak czesto zmieniacie posciel? IP: 143.26.82.* 04.10.02, 20:24
          Nie znam jej jestem tu po raz pierwszy,
        • luiza-w-polsce Re: jak czesto zmieniacie posciel? 04.10.02, 20:27
          anza_ napisała:

          > Gość portalu: XYZ napisał(a):
          >
          > > Zapomnial wol jak cieleciem byl.
          >
          > XYZ, nie daj sie nabrac, to nie jest Luiza.
          > Ona nie pisze takich glupot wink
          anza a Ty niby skad wiesz ze ja to nie luiza.Wiesz co tutaj sie dzialo
          ostanio ?Zaatakowali mnie ale ja zdania na temat Polski nie zmienie!Wycieraja
          sobie tylki moim nikiem , podrabiaja luiza-w-ogrodzie itp.Juz wytrzymac tutaj
          nie mozna(tutaj czyli forum) .O Polsce nie wspomnesad

          --
          luiza obecnie w Polsce .
          • anza_ Re: jak czesto zmieniacie posciel? 04.10.02, 21:02
            luiza-w-polsce napisała:

            > anza_ napisała:
            >
            > > Gość portalu: XYZ napisał(a):
            > >
            > > > Zapomnial wol jak cieleciem byl.
            > >
            > > XYZ, nie daj sie nabrac, to nie jest Luiza.
            > > Ona nie pisze takich glupot wink
            > anza a Ty niby skad wiesz ze ja to nie luiza.Wiesz co tutaj sie dzialo
            > ostanio ?Zaatakowali mnie ale ja zdania na temat Polski nie zmienie!Wycieraja
            > sobie tylki moim nikiem , podrabiaja luiza-w-ogrodzie itp.Juz wytrzymac tutaj
            > nie mozna(tutaj czyli forum) .O Polsce nie wspomnesad
            >
            > --
            > luiza obecnie w Polsce .

            Dlaczego sie denerwujesz? Niech sobie wycieraja co chca, nie warto sie nimi
            przejmowac. Ja sie przejmuje opinia ludzi, którzy naprawde maja cos do
            powiedzenia. Jest bardziej wazne Twoje zdrówko.
            Jezeli wiec jestes luiza, to Pozdrówka :o)
            Jezeli nie, to przeczytaj mój post "Brak wyobrazni"
            Anza
        • luiza-w-polsce anza 04.10.02, 20:33
          A jak to wyglada u Ciebie tam w Meksyku?co? przeciez tam jeszcze wieksze
          zacofanie niz w naszej Polscesad

          --
          luiza obecnie w Polsce, teskniaca za ogrodem.
          • anza_ Re: anza 04.10.02, 21:27
            luiza-w-polsce napisała:

            > A jak to wyglada u Ciebie tam w Meksyku?co? przeciez tam jeszcze wieksze
            > zacofanie niz w naszej Polscesad
            >
            > --
            > luiza obecnie w Polsce, teskniaca za ogrodem.

            Wyobraz sobie, ze tutaj moze ta bliskosc USA troche pomaga, bo ludzie kopia sie
            2 razy dziennie, wszedzie mozna znalesc WC, zawsze, powtarzam ZAWSZE pierze sie
            wszystko, tylko ze.......

            Brak wody, bieda, brak wychowania osobistego i poczucia higieny niektórych grup
            socjalnych powoduje, ze opinia o Meksyku poza krajem jest oplakana.

            Rzeczywiscie niektórzy ludzie maja za duzo niedostatku. Wlasnie w przeszlym
            tygodniu napisali w gazecie, ze 50% dzieci sa skrajnie biedne.

            Na ulicy znajdujesz ludzi bardzo usmiechnietych. Nie moge naprawde powiedziec,
            ze patrza na siebie jak wróg na wroga. Takze siejemy usmiechy tu y tam. Mamy
            raczej problemy w innym rodzaju.

            Teraz sobie przypominam, ze raz sie wpakowalam do Metra w stolicy. Bylo to
            najgorsza eksperiencja mojego zycia. Prawie mnie podeptali, bo na pierwszej
            stacji i o 8 nad ranem wszyscy pakuja sie do wagonu jak bydlo, kto pierwszy,
            ten ma krzeselko, kto nie, to podloga. Niestety to sie zdarza, ale w niskiej
            sferze socjalnej. Takze mozna doznac róznicy w róznej jakosci sklepów. Sklep
            zlej, czy sredniej jakosci...mozna miec szczescie i spotkac mila obsluge. Sklep
            dobrej jakosci, obsluga zawsze jest mila. Poza tym, ludzie sa bardzo uprzejmi.

            Z tequila w reku, bo juz weekend tuz tuz i jestem blizej drzwi niz kompa :0)
            Anza
      • luiza-w-polsce Re: jak czesto zmieniacie posciel? 04.10.02, 20:24
        Gość portalu: XYZ napisał(a):

        > Zapomnial wol jak cieleciem byl.
        NIE ale to wcale nie znaczy ze cale zycie mam byc tym cieleciem.Byc moze ja
        smierdze dlatego wietrza , nie wiem jak to wyglada na codzien podczas moje
        nieobecnosci .Ja w swojej krainie piore a nie wietrze swoich smrodow w ogrodzie.

        --
        luiza obecnie w Polsce teskniaca za ogrodem.
        • Gość: XYZ Re: jak czesto zmieniacie posciel? IP: 143.26.82.* 04.10.02, 20:29
          Ciekawe jak pierzesz poduszke wypchana gesim pierzem.
          Ha ha ha ha ha ha ha.
          • luiza-w-polsce Re: jak czesto zmieniacie posciel? 04.10.02, 20:31
            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > Ciekawe jak pierzesz poduszke wypchana gesim pierzem.
            > Ha ha ha ha ha ha ha.
            Ja nie mam oduszki z gesim pierzem.Wystraczy mi podrobla ktora zawsze moge
            wymienic no nowa poza tym latwo sie pierze.


            --
            luiza obecnie w Polsce bez poduszek z gesim pierzem.
            • liloom Re: jak czesto zmieniacie posciel? 04.10.02, 20:38
              pierwsze slysze zeby w polsce nie prali tylko wietrzyli chyba ze w jakims
              pipidowku siedzisz luiza (sorry)
    • biala& Re: jak czesto zmieniacie posciel? 04.10.02, 21:15
      luiza-w-polsce napisała:

      > W Polsce to do rzadkosci nalezy.Oni tam tylko wietrza codziennie.
      >
      > --
      > luiza obecnie w Polsce wietrzaca rodzinne poduchy
      >
      > p.s. mialo byc "czesto" nie czesta" smile

      Moja odpowiedz brzmi: nigdy nie zmieniam poscieli.

      Mam nadzieje, ze to nie Luiza zadeje te idiotyczne pytania i
      formuuje "genialne" watki


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka