Dodaj do ulubionych

veto dziecinki

08.10.02, 12:34
Dziecinka woli "Moje forum".Dodawanie ulubionych watkow, zaznaczanie
przyjaciol, wygaszanie zygaczy i stuimiennych blutali pasuje dziecince
bardziej niz klubik.
Dziecince chce sie rowniez smiac, z tej nowej taktyki, zastanawiajac sie
rowniez czy forum Polonia musi stac sie linkownia do wzajemnej adoracji
towarzystw i wie ze towarzystwa te nie osiagna satysfakcji w miejscu
prywatnym.
Dziecinka mowi nie, jednym slowem.Poza tym dziecinka podejrzewa, ze ro-bert
jest jednym z najglosniej zygajacych w tym miejscu, poniewaz prawie nie ma tu
jego wpisow normalnych.Skad wiec, dziecinka zapytuje zaufanie do pana ro-
berta?
Obserwuj wątek
    • baloo1 Proba wyjasnienia nieporozumienia 08.10.02, 13:32
      Dziecinko,

      Zdaje sie , ze zaszlo nieporozumienie, postaram sie wiec to wyjasnic. Nie
      jestem Robertem, nie wiem wiec dokladnie , co mu w duszy gralo , gdy
      zakladal "Polonie bis", moge wiec tylko napisac czym ja sie kierowalem, proszac
      o przepustke na tamto forum, i jakie sa moje oczekiwania wzgledem niego.

      Faktem jest, ze jednym z pierwszych watkow w historii tego foruma (gdzies
      zmarca ubieglego roku) bylo narzekanie na wulgaryzmy i sposob prowadzenia
      dyskusji. No i dobra, jakos sie jednak to toczylo, zawsze mozna bylo wylowic
      cos mniej lub bardziej normalnego dla siebie. I sam sie przyznam, ze w kilku
      pyskowkach uczestniczylem dla rozrywki, starajac sie jednak, aby przynajmniej
      glowa z gowna wystawala. I tak bylo do wiosny. A od wiosny ,zauwaz, ze ilosc
      postow na tym wielce szacownym forumie podwoila sie (a nawet chyba wiecej),
      niestety glownie za sprawa paru kolesiow (albo wrecz jednego, jak sugeruja
      niektorzy),ktorzy po kolei brali na warsztat kolejne osoby : A27, aniutek,
      karelia, znowu aniutek, marcee, ostatnio luiza itd. O Donie nawet nie
      wspominam - przez ostatnie miesiace ten nick obecny byl w zasadzie wylacznie
      w "komentarzach i przypisach".

      Efekt jest taki, ze dla naprzykladu, gdy otworzylem wczoraj Foruma po week-
      endowej nieobecnosci, to na 200 postow, ktore sie pojawily, zaledwie 3-4 nie
      byly czysta skatologia lub dzielem klonow. To malo. To wymaga szukania,
      powoduje strate czasu i spadek dobrego samopoczucia. To tak,jakbys zamiast
      wycieczki nad rzeczke , trafil przez przypadek na sciek gleboki, szeroki i
      rwacy. Drugim efektem jest to , ze zniknelo paru naprawde ciekawych
      dyskutantow - i wcale nie byla to sodalicja marianska ;oD , bynajmniej
      bynajmniej... a ci, co zostali ,skarza sie, ze w tym zalewie wiadomo czego juz
      im sie nie chce pisac.

      W zwiazku z tym, inicjatywa Roberta pozwala im przejsc w miejsce spokojniejsze.
      Czy bedzie to pomysl udany, tego nie wiem. Moze sie okazac, jak w przypadku
      polskich artystow po 1989, ze wbrew wieloletnim pyskowaniom na cenzure i ogolne
      warunki komunistycznego panstwa, ich szuflady z pomyslami byly pustawe ... Moze
      tak byc. A moze nie, warto sie przekonac.

      Nie wiem , jak Robertowi, ale mnie nie chodzi o miejsce wzajemnej adoracji,
      lecz o miejsce dyskusji. Normalnej. I zgadzam sie z Toba, ze towarzystwa
      wzajemnej adoracji przynosza satysfakcje krotkotrwala. Jesli tak ma byc, to
      druga Polonia zemrze smiercia naturalna pojakim czasie. I tez dobrze - nic na
      sile.

      Co do klubiku, to zainstalowal sie on tam w kaciku, na osobnym watku, pozostale
      megabajty zostawiajac "niezrzeszonym". Wiec zarzut jest niespecjalnie
      trafiony. I nie sadze, zeby zamiarem Roberta bylo stworzenie klonu klubu, moge
      sie zalozyc ze z nielicznymi wyjatkami beda tam mogli wejsc wszyscy. Czy beda
      chcieli, to juz inna kwestia - de gustibus itd itp... Nie zauwazylem, zeby
      Robert stal u wejscia z reka wyciagnieta do calowania w pierscien.

      I na koniec : masz prawo nie miec zaufania do Roberta. Ja akurat jego
      wypowiedzi pamietam i zaufanie do niego mam. Zreszta, sa one dostepne w
      archiwum. Nie sadze, aby nalezal on do, jak to okresliles, "zygajacych".

      Tyle wyjasnien. Ich celem bylo wylacznie wyklarowanie sytuacji i proba
      oczyszczenia atmosfery, mocno zanieczyszczonej wczorajszym wybuchem histerii
      kilku sympatycznych, oczywiscie, niewatpliwie, panow forumowiczow. Zdaje sobie
      oczywiscie , ze argumenty rzadko kiedy wygrywaja z odczuciami, ale coz... taka
      karma.

      Klaniam

      Baloo

      • dziecinka Re: Proba wyjasnienia nieporozumienia 08.10.02, 14:17
        >
        Mam jedna szczegolna watpliwosc, proszenie o haslo jest nie-na-miejscu.
        Wiele dumniejszych osob o haslo nie zapyta.Takze nowe osoby na forum beda mialy
        utrudnione zadanie, mamy juz tego przyklady na watku zapraszajacym kiedy to pan
        ro-bert z buta zapytuje "A kto ty?".Co gdy pan ro-bert nie bedzie znal tej
        osoby, lub nie bedzie jej lubil?Takze nowe osoby nie beda mialy zadnej
        motywacji by o ten dostep poprosic, chyba ze polonia bis bedzie prowadzila na
        polonii 1 nieustajaca kampanie reklamowa,irytujac okropnie tych co
        pozostali.Pan ro-bert na forum prywatnym stanie sie adminem,z prawem do
        banowania.Zostawiajac juz brak zaufania, zapytuje czy nie lepiej dac haslo(czy
        jak to tam sie odbywa) publicznie a banowac na tym prywatnym forum i czy nie
        lepiej zawiazac inicjatywe pozwalajaca na wieksza demokracje, nie zostawiajac
        prawa decydujacego glosu ro-bertowi.
        I czy gazeta nie moze wywalic tego smroda co to wszystko robi?Tak byloby
        najrozsadniej.
        Dziekuje za wyczerpujaca wypowiedz.Pozdrawiam
        --
        dziecinka
        • baloo1 Re: Proba wyjasnienia nieporozumienia 08.10.02, 15:15
          Dziecinko
          Sluze dodatkowymi wyjasnieniami :
          To nie jest haslo, wiec nie mozna tego podac publicznie. Robert wpisuje "u
          siebie w adminowskim kajeciku" nicki osob, ktore wyraza chec uczestniczenia.

          Albo nie wpisuje ;oD... W koncu jest Adminem tego (przepraszam, tamtego, czyli
          swojego)Foruma. Wlasnie "zalozenie bana" nalezy dojego nielicznych prerogatyw.

          Kwestia dania "bana" kilku osobom (a moze jednej ?) byla poruszana
          kilkakrotnie. Padly argumenty za i przeciw, byla tez mowa o Wolnosci Slowa. I
          gites. Gazeta odmowila , proponujac zaczekanie na Fora prywatne. Co sie tez
          stalo.

          Kazdy forumowicz ma prawo zalozyc jedno takie forum, o motylkach, znaczkach
          pocztowych, grze w cymbergaja, fizyce jadrowej ... Mozesz spojrzec na to w ten
          sposob, ze Robert "poswiecil" swoje forum Polonii , pod warunkiem , ze bedzie
          decydowal , ze nie bedzie wpuszczal klonow i skatologow stosowanych. Ma do tego
          prawo. Mogl zalozyc forum na inny temat - wybral ten. Gdyby nie zrobil tego,
          zapewne zrobilby to kto inny, bo sprawa i tak wisiala w powietrzu od jakiegos
          czasu. Ci co chca tam isc, pojda ... Ci, ktorzy nie zechca - nie. Wolna wola.
          Ja mam zamiar balwanic sie i tu i tam, chyba, ze gdzies okaze sie nie do
          zniesienia albo nudno ;o). Nie mam zamiaru zmuszac sie do czegokolwiek ,
          uczestnictwo w Forum powinno byc w koncu przyjemnoscia, a nie Misja Boza.

          Lecimy dalej. Poprosilem Roberta, zeby mnie wpisal i korona mi z glowy nie
          spadla. To oczywiscie rzecz gustu , osobistej wrazliwosci (ktorej zapewne nie
          posiadam w stopniu wystarczajacym) i milosci wlasnej. Mozna sie zgodzic z tym,
          ze skoro Robert i tak ma mozliwosc wyrzucania zalogantow za burte, to moglby
          sie nie pytac "z buta" kto zacz. Z tym, ze akurat gagapisa (bo o nia chodzi,
          prawda ?) byla czyms tak nieoczekiwanym, ze sie spytal ... jakos od pewnego
          czasu panuje Tu dziwny brak zaufania do dziwnych nickow, nie wiedziec czemu...
          Zeby bylo smieszniej, akurat sama zainteresowana, czyli Gaga, nie poczula sie
          tym dotknieta, a przynajniej nie dala tego po sobie poznac.

          No i tak w kolko Macieju mozna by ... sorry, nie skopiowalem sobie Twojego
          tekstu, wiec nie wiem, czy czegos istotnego nie pominalem ...

          Klaniam sie
          Baloo
        • Gość: gaga Re: Proba wyjasnienia nieporozumienia IP: *.tin.it 08.10.02, 15:36
          dziecinka napisała:

          > >
          >> I czy gazeta nie moze wywalic tego smroda co to wszystko robi?Tak byloby
          > najrozsadniej.
          Jak widac, gazeta nie ma na to ochoty lub mozliwosci. A podejrzewam, ze jak
          wywali jednego, to znajda sie nastepni.
          Nie bede sie powtarzec, bo Baloo wyjasnil swietnie zasady funkcjonowania forum
          Roberta i mniejsze lub wieksze oczekiwania z nim zwiazane. Ja nie widze nic
          obrazliwgo w poproszeniu o wejscie na to forum. Przyznam sie szczerze, ze
          znudzila mi sie zabawa w chodzenie wezykiem w celu ominiecia jakiegos g..., a
          ostatnimi czasu to juz tylko mozna w nie wdepnac. I dla mnie forum Roberta to
          alternatywa, by moc chodzic w czystych butach.
          Pozdrawiam,

          Gaga
        • baloo1 Re: Proba wyjasnienia nieporozumienia 08.10.02, 16:08
          dziecinka napisała:

          "Takze nowe osoby nie beda mialy zadnej motywacji by o ten dostep poprosic,
          chyba ze polonia bis bedzie prowadzila na polonii 1 nieustajaca kampanie
          reklamowa,irytujac okropnie tych co pozostali."

          A jednak przeoczylem jeden motyw. Zapewne nie trzeba bedzie prowadzic zadnej
          reklamy, ktora mialaby denerwowac kogokolwiek. Juz tu sie ochotnicy zglosili,
          ze beda przedrukowywac "co ciekawsze" fragmenty, wiec przeczuwam po prostu,
          ze w przypadku kilku osob , przynajmniej przez jakis czas, "Polonia bis"
          bedzie ulubionym tematem. Beda oni nie tyle reklama "polonii bis" , co
          ustawiczna antyreklama tej pierwszej, tak jak to bylo do tej pory zreszta.
          Obym sie mylil...

          Klaniam sie

          Baloo
    • xurek veto veta dziecinki 08.10.02, 15:01
      xurek tez wciaz jeszcze ma zamiar misjonowac na tym forum. Ale jak napisal
      Baloo, czasem czasu na otwarcie watkow z jednego dnia i strwierdzenie, ze
      wiekszosc to smieci kogos_gdzies_lub_na_czyms nie starcza. Dlatego tez xurek
      jest zdania, ze forum, w ktorym smieci takowych nie bedzie, wcale nie jest
      takie zle. Xurkowi nie wydaje sie, ze komukolwiek korona z glowy spadnie,
      jezeli poprosi o dostep do nowego forum. Xurek jest rowniez zdania, ze pytanie
      ro-berta "a kto ty jestes" w przypadku nickow_na_czyms_badz_gdzies jest
      calkowicie uzasadnione, w przeciwnym razie nowe forum nie mialoby sensu. Xurek
      nie zna ro-berta, wiec nie ma do niego ani zaufania ani nie-zaufania, ale
      sprobowac warto. Obrazanie sie na kogos badz cos z powodu otwarcia nowego forum
      wydaje sie Xurkowi lekka przesada.

      Xurek okrakiem na barykadzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka