bambooko
31.12.05, 06:07
Nie ma czego im zazdrościć!
Myślicie, że w Australii to mają fajnie? Bardzo się mylicie.
Australia. Dziś korki od szampana strzelą na całym świecie. Wśród pierwszych
witających Nowy Rok są mieszkańcy kraju kangurów. Mimo to nie ma co zazdrościć
Australijczykom. Wcale nie mają tak kolorowo, jak by się nam mogło wydawać.
Żerujące w oceanie rekiny z zębami ostrymi niczym brzytwy. Parzące jak
pokrzywy meduzy. Wisząca w powietrzu groźba epidemii ptasiej grypy i szalejące
od kilku dni mordercze pożary. To wszystko sprawi, że Australijczycy tej
szczególnej nocy szczęśliwi nie będą.
A na plaży tłok i żar
Z uśmiechem na ustach nie wrócą też ci, którzy uciekli z zimnej Europy, by
właśnie na australijskich plażach spędzić sylwestra. Dlaczego? Bo piaszczyste
wybrzeża pełne są żądnych kąpieli turystów. Dusi ich ciasnota. A na dodatek
ten upiorny gwar i lejący się z nieba żar. O tej porze roku szczególnie dający
się we znaki.
Udary i poparzenia to niemal dzień powszedni. Nie ma jednak co się temu
dziwić. Ponad 40-stopniowych upałów nie było tutaj od lat! Skutecznym
antidotum mogłaby być zapewne kąpiel w oceanie. AleÉ i tu amatorów wodnych
szaleństw czeka wielkie rozczarowanie. Z obawy przed wygłodzonymi rekinami
władze pozamykały większość kąpielisk.
Lubią się bić
W miasto też nie ma co iść. Tam burdy jak na stadionie. Uliczne bijatyki
podsyca rasowa nienawiść. Aż strach pomyśleć, co będzie się działo z
obcokrajowcami w tę wyjątkową noc. Uliczni bokserzy z pewnością za kołnierz
nie wyleją. A co za tym idzie, w ruch pójdą butelki po obalonych trunkach.
Stanowcze nie trzeba też chyba powiedzieć mocno zakrapianej zabawie
sylwestrowej. Bo na drugi dzień na pewno jej nie odeśpimy. Gwarantują to
krzykliwe papugi australijskie. Z rana obudzą nas niczym kogut.
Na koniec życzymy Australijczykom, by u nich skończyło się j lato i przeniosło
się do Polski. Bo my nie możemy już się go doczekać!
autor: Krzysztof Godlewski
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1591&news_id=86272&scroll_article_id=86272&layout=1&page=text&list_position=1