Dodaj do ulubionych

Emigracja do Australii, czy mam szanse ?

IP: 217.96.94.* 04.10.01, 14:17
Witam !
W czerwcu obronilem tytul inzyniera informatyka na jednej z uczelni w Polsce,
przez wakacje pracowalem jako programista w jednej z warszawskich firm IT. A
wiec mam przepracowane 3 miesiace w zawodzie. Przepisy emigracyjne wymagaja
minimum 12 miesiecy przepracowanych w zawodzie oraz zdania egzaminu z jezyka
angielskiego - IELTS. Moj angielski pozwala na porozumiewanie sie (co prawda
nie plynnie) w jezyku angielskim ale raczej nie sadze abym zdal ten egzamin.
Wymyslilem wiec sobie, ze popracuje w Polsce jeszcze 6 miesiecy, zarobie na
bilet lotniczy i 2 miesiace zycia w Australii i udam sie do ambasady po wize
turystyczna. Bedac w Australii bede staral sie podszkolic jezyk oraz pracowac
(raczej na czarno) niekoniecznie w zawodzie. Jak oceniacie moj plan ? czy mam
szanse po pewnym czasie wyjsc na swoje (tzn. legalny pobyt i praca w zawodzie) ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pucio Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: 216.94.245.* 04.10.01, 16:05

      Z moich doswiadczen emigracyjnych:
      Naucz sie jak najwiecej angielskiego w Polsce
      W Australii w pracy nie ma czsu na nauke angielskiego bo bedziesz musial pracowac i za to ci placa
      Praca na czarno? Hmmm, na to bym nie liczyl szczegolnie w Hi-tech

      Co konkretnie w IT robisz?
      • Gość: gombek Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 23:14
        a czy wiesz moze jak sie ma sytuacja z branza reklamowa? siedze w tym od
        siedmiu lat, angielski perfect, i tak sie z mezem zastanawiamy czy brac
        portfolia na te australijskie wakacje na ktore jedziemy w grudniu czy ich nie
        dzwigac bo nie ma po co... obydwoje jestesmy tzw creatives. pozdro.
        gombek@yahoo.com
      • Gość: gombek Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 23:17
        a czy wiesz moze jak sie ma sytuacja z branza reklamowa? siedze w tym od
        siedmiu lat, angielski perfect, i tak sie z mezem zastanawiamy czy brac
        portfolia na te australijskie wakacje na ktore jedziemy w grudniu czy ich nie
        dzwigac bo nie ma po co... obydwoje jestesmy tzw creatives. pozdro.
        gombek@yahoo.com
        • Gość: senin Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: 144.138.113.* 05.10.01, 10:07
          Gość portalu: gombek napisał(a):

          > a czy wiesz moze jak sie ma sytuacja z branza reklamowa? siedze w tym od
          > siedmiu lat, angielski perfect, i tak sie z mezem zastanawiamy czy brac
          > portfolia na te australijskie wakacje na ktore jedziemy w grudniu czy ich nie
          > dzwigac bo nie ma po co... obydwoje jestesmy tzw creatives. pozdro.
          > gombek@yahoo.com

          sprawdz:
          www.careerone.com.au
          www.seek.com.au

          i wszystkie agencje tzw head hunters i zwykle personnel agencies.
          ja wprawdzie nie z branzy, ale gdy tylko zaglebie sie w poszukiwania to widze
          JEDEN WIELKI KRZYK ROZPACZY W POSZUKIWANIU "IT SPECIALISTS". Agenci juz Wam moi
          Drodzy wize ( a moze nawet i przelot - jesli sie umiecie targowac) zalatwia!! I
          stawki jak nalezy. Doswiadczenie w branzy to jednak rzecz podstawowa. Nowicjusze
          jednak tez maja sznse. Zostawcie sobie te: "najpierw troche na czarno" na
          pozniej, jak juz wszystko inne zawiedzie. Tutaj naprawde nie ma nawalu
          specjalistow od IT. A zapotrzebowanie - owszem duze.

        • Gość: senin Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: 144.138.113.* 05.10.01, 10:30
          Gość portalu: gombek napisał(a):

          > a czy wiesz moze jak sie ma sytuacja z branza reklamowa? siedze w tym od
          > siedmiu lat, angielski perfect, i tak sie z mezem zastanawiamy czy brac
          > portfolia na te australijskie wakacje na ktore jedziemy w grudniu czy ich nie
          > dzwigac bo nie ma po co... obydwoje jestesmy tzw creatives. pozdro.
          > gombek@yahoo.com

          sprawdz:
          www.careerone.com.au
          www.seek.com.au

          i wszystkie agencje tzw head hunters i zwykle personnel agencies.
          ja wprawdzie nie z branzy, ale gdy tylko zaglebie sie w poszukiwania to widze
          JEDEN WIELKI KRZYK ROZPACZY W POSZUKIWANIU "IT SPECIALISTS". Agenci juz Wam moi
          Drodzy wize ( a moze nawet i przelot - jesli sie umiecie targowac) zalatwia!! I
          stawki jak nalezy. Doswiadczenie w branzy to jednak rzecz podstawowa. Nowicjusze
          jednak tez maja sznse. Zostawcie sobie te: "najpierw troche na czarno" na
          pozniej, jak juz wszystko inne zawiedzie. Tutaj naprawde nie ma nawalu
          specjalistow od IT. A zapotrzebowanie - owszem duze.

      • Gość: Pawel Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 08:48
        php, asp, sql, c++, linux (administracja uslugami tcp/ip)
        • Gość: Pucio Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: *.slnt1.on.wave.home.com 06.10.01, 16:57

          Hmm, wymieniles pare jezykow ale to mi nie mowi co konkretnie robisz
          ja do tej pory poznalem okolo 20 jezykow a obecnie programuje tylko w C
          w real-time na OS-9 i VxWorks.Dotychczas przez 1.5 roku bylem application programmer,
          3 lata (duza siec) unix admin, 2 lata bardzo duza sw repository admin i obecnie 3 lata real-time.
          Moja rada jest taka: znajdz prace w Polsce ktora bedzie najtrudniejsza i
          najbardziej wymagajaca od Ciebie w dziedzinie ktora lubisz. (Wiem ze Mototrola jest w Krakowie, a
          przynajmniej byla, takze mozliwosci na pewno sa) Z moje go doswiadczenia radzilbym Ci isc w real
          time od razu jezeli Cie to interesuje.
          To pozwoli zdobyc Ci doswiadczenie ktore potrzebujesz. Jest szczegolnie trudno w obecnej sytuacji
          gospodarczej dostac prace bez 2 letniego doswiadczenia
          Mimo ze nadaje z Kanady w Australii bylem sluzbowo i nie rozni ona sie w hi-tech od Kanady.

          powodzenia
    • Gość: dreptak Re: Emigracja do Australii, czy mam szanse ? IP: 202.62.139.* 06.10.01, 07:26
      Pomysl nie jest specjalnie dobry. Prace na czarno prawdopobobnie znajdziesz,
      pewnie nawet w zawodzie (i szanse na wpadke sa nikle), ale statusu swojego nie
      uregulujesz nigdy - wize emigracyjna mozesz dostac tylko poza granicami kraju.

      Prawdopodobnie leprzym pomyslem bylby wyjazd do Anglii - blizej i taniej. Tam
      moglbys sie zapisac na jakis kurs jezyka i po 6mcach zdasz odpowiedni egzamin.

      Poczytaj sobie relacje Piotrka w "Jak wyemigrowac do Nowej Zelandii?". Wydaje
      sie to znacznie latwiejsze, a NZ to bardzo ladny kraj.

      Jesli chodzi o Oz, istnieja jeszcze inne wizy. Wiem, ze istnieje "business
      visa" - cteroletnia z prawem do pracy. Zamienic ja na wize emigracyjna jest
      stosunkowo latwo. Istnieje tez wiza "na poglebianie kwalifikacji" (w mojej
      bylej firmie zatrudniano bez przerwy mlodych Niemcow - po 2, 3 na raz - prawie
      wszyscy po powrocie do Niemiec wystapili o emigracje i wszyscy takie wizy
      dostali) - daje ci one prawo na 6 miesieczne zatrudnienie. Detali dowiesz sie w
      ambasadzie a pewnie tez bedzie cos na internecie.

      Jeszcze raz, odradzam wyjazd na wizie turystycznej - chyba, ze w celach
      turystycznych.

      Pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka