polonus5
18.01.06, 16:45
Wśród dzieci i młodzieży jest wiele takich, które cierpią na poważne i
zagrażające życiu alergie. I dlatego właśnie postanowiono uchwalić ustawę,
nakazującą wszystkim szkołom w Ontario opracowanie specjalnego planu na
wypadek zajścia sytuacji, wymagającej natychmiastowej interwencji medycznej.
Jest to tzw. Sabrina's Law. Nazwa pochodzi od imienia dziewczynki z
miejscowości Pembroke, która zmarła w swojej szkole na skutek bardzo ostrego
ataku alergii.
Ustawa nakazuje każdemu dyrektorowi szkoły, by opracował precyzyjny plan
działania w przypadku tego rodzaju sytuacji. Nauczyciele i personel szkoły
musi zostać przeszkolony w tym zakresie, aby był w stanie rozpoznać objawy i
umieć zachować się w przypadku ataku.
Nowe przepisy weszły w życie od 1 stycznia. Jest to novum w skali Ameryki
Północnej.
Sabrina Shannon miała 13 lat i uczęszczała do szkoły średniej w ontaryjskiej
miejscowości Pembroke. W 2003 roku w szkolnej stołówce zjadła frytki, które
były podane przy pomocy widelca, którym uprzednio dotknięto sera żółtego.
Sabrina cierpiała na bardzo ostrą formę alergii na wszystkie produkty mleczne,
nabiałowe, na orzeszki ziemne i produkty sojowe. Zjedzenie frytek, na których
znajdował się dosłownie ślad nabiału, spowodował duszenie się dziewczynki,
która zmarła wskutek ataku.
Laurie Harada, dyrektor Anaphylaxis Canada, ma nadzieję, że ustawa doprowadzi
do ustalenia pewnych norm dla wszystkich kuratoriów i szkół w prowincji.
Matka Sabriny była bardzo aktywna w popieraniu idei powstania nowej ustawy.
Jest dumna, jak mówi, że ustawa została nazwana imieniem jej córki.
Wszyscy uczniowie będą bezpieczniejsi dzięki tej nowej ustawie, powiedziała
Sara Shannon, nie tylko ci chorzy, ale także ich koledzy i koleżanki oraz
nauczyciele. "Żadna szkoła nie powinna być zmuszona do takich przeżyć jak to
co wydarzyło się, kiedy zmarła moja córka".
Shannon jest zdania, że gdyby taka ustawa obowiązywała przed laty, jej córka
żyłaby do dzisiaj.