Dodaj do ulubionych

Czy ktos marzy o powrocie do Polski?

    • bary14 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 05.03.06, 14:12
      WRACAM!!! Niech sie dzieje co chce, juz tu nie wytrzymam.
      Zaplace podatek i juz nigdzie sie nie rusze.
      • bary14 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 12.03.06, 13:09
        O rany to już w piątek!
        Cieszę się i mam trochę obaw. Czeka mnie Urząd Pracy, szukanie pracy. Życie
        zaczynam od nowa.
        • marafioti wracam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.06, 14:35
          • bary14 Re: wracam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.06, 14:36
            To są już 2 osobysmile
          • marafioti Re: wracam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.06, 14:44
            sorry za szybko nacisnelam klawisz. otoz jest tak szczesliwa bo wracam do
            polski.
            moje szczescie nie jest jednak tak idealne bo poprostu rozwodze sie z mezem
            wlochem i dlatego musze-chce wrocic do pl. jestem szczesliwa bo czeka mnie nowe
            zycie, zaczne zycie na wlasna reke (dotychczas bylam uzalezniona w roznych
            sensach od meza), mam nadzieje ze mi sie uda ulozyc wszystko. wiem ze bedzie
            mi ciezko bo mam mala coreczke, zadnego doswiadczenia zawodowego(za granica
            pracowalam tylko jako kelnerka), nieskonczone studia(tylko licencjat)ale sie
            nie zalamuje. haha na dzien dziesiejszy nie mam nawet pralki ale to nic sama
            sobie na to wszystko zarobie- mam nadzieje.nie mam zadnych oszczednosci bo
            wszystko nalezalo do meza. pisze to by podzielic sie moim szczesciem i obawami.
            mnie bylo bardzo trudno przyzwyczaic sie do obcego kraju. moze jestem malo
            elastyczna ale zawsze myslam o pl jako moim jedynym miejscu na ziemi. i teraz
            to mam. szkoda tylko ze musialam podjac tak trudna decyzje o rozwodzie , no ale
            o tym nie bede ppisac.

            jezeli ktos nie chce mieszkac w innym kraju niz pl nie ma co sie meczyc , wiem
            cos o tym 5 lat w rozjazdach, zadnej kariery zadnych pieniedzy wiecej mialabym
            gdybym zostala w pl.

            pozdrowienia serdeczne
            • bary14 Re: wracam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.06, 14:57
              marafioti, masz bardzo podobną sytuację do mojej. Ja wyjeżdżam z UK i rozstaję
              sie tym samym z moim partnerem. Polskę zawsze postrzegałam jako swój dom, choć
              przez chwilę wydawało mi się że mogę być szczęśliwa w obcym kraju. Ja też wracam
              z dzieckiem, ale urodzi sie dopiero w czerwcu. Na szczęście mam trochę
              oszczędności i nie będe musiała być przez cały czas na utrzymaniu Rodziców.
              Jetem pełna obaw jak sobie poradzę sama zaczynając życie od nowa, ale wiem jedno
              nie tu jest moje miejsce.
              Trzymam za Ciebie kciuki marafioti, a z jakiej części PL jesteś?
              • moni-bel Re: wracam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.06, 14:59
                Dziewczyny powodzenia w nowym zyciu w Polscesmile)
        • angel.nl Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski/szok 07.07.06, 20:08
          Witam Wszystkich pewnie was zaskoczy tym co napisze....

          ja powiem tylko tyle ze przez cale zycie chcialam wyjechac za granice...i w
          koncu mi sie to udalo na poczatku bylam zafascynowana i wogole nie myyslalam o
          powrocie do Polski..jednakze po spedzeniu kilku lat w Holandii doszlam do
          wniosku ..co ja tu wogole robie oczywisce wiele sie tutaj wydarzylo cudownych
          chwil takich jak narodziny mojego dziecka i slub...i inne rzeczy Holandia stala
          sie w pewnym sensie moim drugim domem...ale brakowalo mi strasznie
          bliskich...juz nie tyle ze tesknilam za Polska ale tesknilam za rodzina
          przyjaciolmi za tym ze moge byc kims i dazyc do wymarzonych celow a nie byc
          wytykana ze jestem polka i tylko co potrafie to sprzatac lub opiekowac sie
          dziecmi chcialam to zmienic nie chcialam zeby moje dziecko nie znalo swoich
          dziadkow...Moich rodzicow ktorzy przez cale zycei byli i sa po mojejj stronie
          najlepszych przyjaciol..ludzi na ktorych moge zawsze polegac...dlugo sie
          zastanawialam i w koncu wrocilam do Polski a najsmieszniejsze jest to ze wrocil
          takze i moj maz ktory jest holendrem...mieszkamy juz od roku w Polsce..i ja
          pracuje i on pracuje jakos zycie toczy sie dalej moj maz przez ten rok ani razu
          nie byl w Holandii..w koncu czuje sie kims..mam przy sobie rodzine...i meza
          ktorego bardzo cenie ze poswiecil sie dla mnie i naszego synka....Zycze wam
          wszystkim dokonywania slusznych deecyzji i wydaje mi sie ze jesli sie kogos
          naprawde kocha jest sie wstanie zrobic wszystko dla tej osoby...I jak to moj
          maz mowi kazdy oddnajdue swoje szczescie w danym miejscu...czy to jest Polska
          Holandia Rosja czy nawet Syberia...........Pozdrawiam
      • emkz Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 12.03.06, 16:27
        O ludzie, jak to fajnie, ze jest Was tu tyle, marzacych o powrocie do Polski!
        Ja tez o tym tu (UK) z mezem marze, niemal kazdego dniawink Chcemy tylko zarobic
        na mieszkanko i... juz nas tu nie ma. Wiemy, ze to jeszcze troche potrwa (z
        rok, dwa), ale mamy nadzieje, ze szybko minie, bo miedzy innymi chcemy tu
        urodzic dzieciaczka - ach ten instynkt macierzynski!
        Pozdrowienia dla Was wszytskich!
        • bary14 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 12.03.06, 19:50
          A ja na odwrót, jadę do Polski rodzić, bo nie wyobrażam sobie wychowywać dzieka
          w obcym kraju.
          • aatena1 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 12.03.06, 20:39
            Hej dziewczyny!
            Ja wróciłam, dzidzie urodziłam i sama sie "meczę". Maz został i nie chce
            wracać, bo tu nie ma pracy - kiszka!!!! Mam dwóch synów i jestem sama. Za
            granica było mi strasznie i teraz też jest źle, bo jego nie ma. Mam tu
            wszystko, dom, pracę tylko męża nie. On chce karierę robić, miało byc tak że on
            tam popracuje, kaski trochę zarobi, tylko ze to juz trwa drugi rok a dzieciaki
            ojcanie maja tylko od swieta. Więc jaki mam wybór ..........musze chyba do
            niego dołączyć............Sama nie wiem co to dalej robic. Pozdrawiam!!!!!!!!!!
            Sami mieszamy sobie w życiu!!!!!!
            • bary14 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 12.03.06, 21:05
              aatena faktycznie masz trudny wybór.
              Masz szansę na pracę zagranicą?
              Tak całkiem też nie możesz zrezygnować z siebie, bo będziesz rozczarowana.
              • aatena1 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 13.03.06, 13:17
                Czy mam szanse? penwie tak. Jestem z wyksztacenia mgr inż. - tylko, ze mój
                angielski nie jest super i tu tkwi chyba najwiekszy problem!!!! Ja znam ten
                język w stopniu komunikatywnym, rozumiem, czytam itd, ale mam straszna blokadę
                jak mam rozmawiac nie wiem dlaczego?
                • bella41 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 15.03.06, 04:38
                  na poczatek witam bardzo
                  ja tez tesknie, i to straaaasznie
                  nigdy nie marzylam, jak niektorzy, o wyjezdzie za granice, powiem wiecej- nie
                  rozumialam takich ludzi
                  przyszlo co do czego i trafilam do stanow, ostatnio przesladuje mnie mysl,
                  dlaczego nie wybralismy z mezem wariantu polrocznego- przyjechac,
                  zobaczyc,wrocic, pomyslec i zdecydowac
                  coz, my skoczylismy na gleboka wode, jestesmy tu 3 lata, tu urodzil sie nasz
                  synek
                  gdy jestem w domu z mezem i moim malutkim, wszystko jest okey, ale gdy mysle o
                  pracy, o bylejakosci swojego zycia poza rodzina, to ciarki mnie przechodza
                  zdaje sobie sprawe, ze w polsce nie byloby mnie stac na fajne ciuszki dla
                  patryka, na takie zabawki, jakie ma, ale z drugiej strony...wszystkie sny,
                  ktore mam dzieja sie w polsce, wszystkie wspomnienia maja kolor rozowy- snieg w
                  polsce, to musi byc cudnie,o blocie i zimnych autobusach dopiero niedawno ktos
                  mi przypomnial
                  na poczatku tesknilam za rodzina, za przyjaciolmi,a teraz tez za budynkami
                  mojego rodzinnego miasta, za polska architektura i pieknem
                  ktos powie-wiedzialas, na co sie decydujesz
                  nie do konca, czlowiek jest zaaferowany tyloma sprawami przed wyjazdem, ze nie
                  ma czasu i pewnie nie chce tez myslec o konsekwencjach
                  i tak sobie marze-za 2 lata zrobimy obywatelstwo i wracamy do polski, inna
                  sprawa, ze za bardzo nie ma z czym, a to tez boli i powstrzymuje od
                  kategorycznych decyzji
                  • julex Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 15.03.06, 11:33
                    Witam smile Ja z mezem i coreczka jestem w Londynie od roku. Zamierzamy wrocic za
                    4 lata aby nasza coreczka rozpoczela pierwsza klase juz w Polsce.
                    Przyjechalismy z zamiarem zarobienia na dom z ogrodem, bo jest to nasze
                    marzenie. Aktualnie mamy dwu-pokojowe mieszkanko w blokach w Lodzi.
                    Ja siedze w domku z corcia, a maz pracuje oraz chodzi codziennie do collegu.
                    Jest mgr. inz. politechniki lodzkiej, ale jego angielski jezt na poziomie
                    komunikatywnym, wiec musi sie uczyc jesli chce polepszyc sobie stanowisko i
                    zarabiac lepsze pieniadze. Nie bardzo rozumiem dziewczyny, ktore pisza, ze
                    wyjechaly za granice sie dorobic, a po 3 czy 5 latach pobytu tam nie maja
                    zupelnie z czym wracac. My jestesmy tu dopiero rok i juz odlozylismy troche
                    grosza, bo przeciez po to tu jestesmy... Mysle, ze jesli sie zamierza zarobic i
                    wrocic to trzeba starac sie zrealizowac to postanowienie. My je realizujemy
                    pomimo, ze maz nie zarabia zbyt wiele.
                    Zycze wszystkim dziewczynom, zwlaszcza tym, ktore chca wrocic aby myslaly o
                    powrocie do kraju juz od pierwszych chwil pobytu za granica i aby po kilku
                    latach nie byly rozczarowane, ze sa tam tak dlugo, a nadal nic nie maja sad
                    Pieniazkow, pieniazkow i jeszcze raz pieniazkow wszystkim ! smile
                    Pozdrawiam- Kasia.
                    • bary14 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 15.03.06, 11:51
                      Tez nie wyobrazam sobie sytuacji kiedy ktos przyjezdza tutaj z zamiarem powrotu
                      i okazuje sie ze nie odlozyl zadnych pieniedzy. Jedynym wytlumaczeniem jest
                      okresowy brak pracy. Ja na szczescie nie mam tego problemu, moze nie dorobilam
                      sie fortuny, ale pozwoli na spokojne szukanie pracy w Polsce.
                      Jezeli ktos chce to zaoszczedzi. Tylko trzeba przekalkulowac sobie korzysci
                      materialne z pobytu tutaj. Ja osobiscie moge powiedziec ze te pieniadze
                      szczescia mi nie daly i dlatego zdecydowalam sie wracac do Polski.
                      • julex Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 15.03.06, 11:58
                        Wiesz, mnie tez pieniadze calkowitego szczescia nie daje, ale w zyciu
                        pomagaja smile Ja rowniez tesknie za Polska, zwlaszcza za rodzina, ale abym mogla
                        reszte zycia spedzic w swoim wymarzonym domku i cieszyc sie z tego to musze sie
                        troszke poswiecic. Wiemy z mezem, ze wrocimy, bo: Tam jest Twoj dom, gdzie
                        serce Twoje...a nasze jest w Polsce smile
                        Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkim szczescia, sobie rowniez smile
                        • bary14 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 15.03.06, 12:17
                          "Tam jest Twoj dom, gdzie serce Twoje..."
                          Piekne slowa. Ja wlasnie musze wrocic do domu aby serce przestalo bolec.
                          • aniuko Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 15.03.06, 13:03

                            Witam! To ja tez musze napisac, ze tesknie! Mieszkam w malej alpejskiej miejscowosci w Niemczech juz
                            od pieciu lat! jestem tez caly ten czas w domu, najapierw z coreczka a teraz kiedy cireczka poszla do
                            szkoly, z malym synkiem! Zgadzam sie z niektorymi z was, ze trzeba sie cieszyc tym cop jest bo w
                            Poslce bylo ciezko ale kurcze czasem mysle, ze moze wazniejsze jest to zeby dzieci wychowywaly sie z
                            rodzina, z babciami w innej, polskiej atmosferze, ktora, same przyznacie, jest niepowtarzalna!! Narazie
                            nie ma szans na powrot,maz jest ameykaninem, tutaj ma prace a kto wie mzoe bedziemy musieli
                            wyjechac na troche do Stanow co mnie totalnie zalamuje!! Nie zaluje ze wyjechalismy bo wiele sie
                            nauczylam, jakos tak doroslam, zrozumialam, mam nadzieje, ze stalam sie pokorniejsza i jakas taka
                            spokojniejsza bo po prostu nie zawsze wszystko sie da....ALE juz zaliczylam i moglabym juz do domu

                            Buziaki dla wszyskiem mam na wygnaniu, jesli macie ochote, napiszcie: oconnorki@mac.com

                            pozdrawiam, Ania
            • dag78 do aatena1....z gory przepraszam ze tak duzo:))) 09.04.06, 21:53
              i radze, podejmij decyzje szybciutko!!!!
              Opowiem historie ktora wydarzyla sie niestety calkiem niedawno i naprawde...moj
              maz pracowal razem z chlopakiem(okolo 30 lat)chlopak ma zone 2 dzieci-zona
              dzieci w polsce.Zaczal wyjezdzac zagranice praktycznie zaraz po slubie,
              Hiszpania, wlochy potem Anglia...drugie dziecko zostalo poczete podczas
              urlopusmile ojciec zobaczyl je dluuugo po urodzeniu, bylo too zwiazane z trudnym
              wjazdem do GB.
              Mieli plany-budowa domu, wyprowadzka od tesciow-minelo 5 lat, nazbierali na
              fundamenty, uzbrojenia, plany i poczatek budowy..
              dzieci ojca nie znaja, opowiadal ze jak pojechal to przez jakis czas musieli im
              z zona zwracac uwage zeby nie mowily 'pan"-to znam z opowiesci...rok 2004 wtedy
              i ja dolaczylam do obecnego meza-wszyscy wynajmowalismy pokoje w tym samym
              mieszkaniu wiec teraz opisze to co widzialam.
              Odkad weszlismy do unii kolega zauwazal ze wiekszosc rodzin sie laczy i daje
              sobie rade w utrzymaniu...zaczal rozmowy z zona-i wiecie bylo mi go strasznie
              zal bo zona zapytala"a czy bedziemy miec tyle samo pieniazkow",ponawial prosby
              i niestety nic...pojechal na urlop-zadzwonil do nas uradowany ze wreszcie sie
              zgodzila zebysmy zaczeli sie rozgladac za mieszkaniem(chcielismy wynajac
              wspolnie)przyjechal zmizerowany bo zona na lotnisku powiedziala ze z tym
              wyjazdem to byl zart i ona nigdy nie wyjedzie-jego nie zatrzymywala"bo kasa"
              Dokladnie 12 mies temu dowiedzialam sie ze chlopak nie wytrzymal chyba
              psychicznie(doszlo brak zyczen urodzinowych ze strony zony, brak
              zainteresowania czy ma z kim spedzic swieta na ktore akurat nie jechal do domu
              itp)..zwiazal sie z dziewczyna(zreszta obydwoje byli swadkami na naszym slubie)
              a wkrotce potem ze beda mieli dziecko!!-wlasnie sie urodzilosmile
              Teraz zona placze, nawet przyjechala i podobno juz podjela decyzje nawet o
              pozostaniu...ale chyba za pozno...
              Nie twierdze ze zawsze musi byc tak samo ale niczym powiesz nie! zastanow sie 2
              razy.
              Dla mnie sprawa jest jasna albo razem tu albo no wlasnie nie ma albo.
              Zycze szybkich i madrych decyzji i przepraszam ze tak duzosmile))
    • asia710 do czeremszynianka i nie tylko 18.03.06, 03:51
      Wpadlam tu ponarzekac i pisac o tesknocie a wydaje mi sie za odnalazlam stara
      kolezanke z liceum... z twojego opisu, mysle ze sie znamysmile) ja mieszkam w
      Kanadzie i na to forum zagladam od niedawna, bo tez od niedawna jestem mama,
      gratuluje ci coreczki i glowa do gory; (napisze na twoja poczte pryvatna by nas
      moderatorka nie skarcilasmile

      dziewczyny a jak to bylo kiedys jak nie bylo internetu? Ja tesknie czasem i to
      bardzo, niedlugo bedzie dwa lata od czasu gdy widzialam moja mame i podobnie
      jak ktos tu pisal snie o mojej uliczce i tam czuje sie bezpiecznie - ja w ogole
      mysle, ze tylko tam nabieram silsmile
    • wielorybek Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 25.03.06, 01:28
      no więc ja absolutnie nie marzę o powrocie do Polski.
      Może na starość...
      czy tęsknie... tak, ale za moim ukochany miastem Krakowem, za jego magią, za
      każdym kątem, który tak kocham...

      Rodzina... przyzwyczajona jestem do tego, że jest daleko.
      Tu mam już część rodzeństwa, a reszta...
      no cóż, takie życie...
      wiem jedno, gdybym mieszkała w Pl to nie spotykałabym za często Bliskich...
      oczywiście o finanse i odległość chodzi sad
    • marieclaire12 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 08.04.06, 19:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=37945224&v=2&s=0
      • ahmed88 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 08.04.06, 22:18
        A ja mysle ze ludzie ktorzy chca wracac do polski nie teskną bezposrednio za tym
        krajem tylko za tym co w nim przezyli. Ale pomyslcie ze czas leci, znajomi w
        polsce juz dawno sie pozmieniali (i nie ma ze to przyjaciele czy cos kazdy sie
        zmienia i ma wlasne zycie). Teskni sie za tym co minelo a nie za tym co jest
        teraz. Sam nadal jestem w polsce ale co roku wyjezdzam do uk i co roku
        przerabiam ten sam schemat, tesknota za znajomymi itp - wracam, spotykamy sie,
        rozmawiamy, jakies piwko ale pozniej znow jest szara rzeczywistosc. Tesknimy
        tylko za tym co dobre i nie myslimy o tym co niemile. Sam w tym roku wyjezdzam z
        dziewczyna do uk na pare lat (nie zarzekam sie ze na stale), potem pomysle co
        dalej. Moze mi jest latwiej ze w uk wyrobilem sobie spore grono znajomych ale
        nie sadze zebyscie Wy drodzy forumowicze nie mieli znajomych na obczyznie.
        Wiadomo ze sie teskni ale nie za krajem tylko za tym co sie przezylo. Pozdrawiam
        i zycze optymizmu smile i niech nick was nie zmyli nie jestem rocznik 88 mam juz
        cwierc wieku :]
    • szyszka11 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 12.04.06, 10:49
      Jestem w londynie od roku i tesknota mnie nie opuszcza.Raz jest lepiej,raz
      goerzej,a dzis okropnie.Wiem,ze nie mamy czego z mezem w Polsce szukac.Zycie
      tam jest ciezkie,gdy ma sie rodzine(synek 2,5).Chcemy tu zostac dlugo,bo jak
      syn pojdzie do szkoly i rozpocznie tu edukacje,to nie chce mu za 10 lat mieszac
      w glowie .U nas calkiem inny system edukacyjny.Staram sie nie myslec,ze tyle
      lat przede mna w tym kraju,bo to mnie po prostu przeraza.
      Pozdrawiam
    • 101krotka Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 12.04.06, 14:27
      Strasznie fajnie ze trafilam na ten watek.Jestem w londynie od 5 lat z mezem i
      dzieckiem i nie wiem co sie ze mna ostatnio stalo ale strasznie tesknie za
      tyloma rzeczami w Polsce.Znajomych mam znikoma ilosc,a i tak wszyscy sa bardzo
      zajeci.Tak strasznie czasami chcialabym po prostu wyjsc z przyjaciolka na kawe
      albo po prostu wpasc do niej na 5 minut...A wszyscy (wlaczajac mnie) tacy
      zabiegani bo wiadomo,wszystko takie drogie tutaj.
      Caly czas sie staram pracowac w swoim zawodzie i jestem juz tego bardzo bliska
      ale czuje ze jestem rowniez wyczerpana.To ciagle udowadnianie ze jestem
      wystarczajaco dobra,ze sobie poradze,wiesz ze musisz byc w czyms lepsza zeby
      dostac te prace.Robie wiec kurs,oprocz tego pracuje i opiekuje sie dzieckiem,no
      i szukam pracy.Czasami sobie mysle,zeby to wszystko bylo tylko tego
      warte.Czasami czlowiek wlozy w cos tyle wysilku a kiedy juz to osiagnie to
      nagle to wszystko wydaje sie takie inne...
      Ech,marudze.Brak mi bratniej duszy.Nie mam nawet na tyle czasu zeby poznac
      jakas mila mame z moich okolic zeby mozna bylo milo spedzac czas z dziecmi.
      • barbaram1 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 18.05.06, 22:04
        A ja wróciłam do Polski i teraz tęsknię za Anglią, buuuu...
        • aniek133 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 19.05.06, 08:28
          Za czym konkretnie tesknisz? Tak z ciekawosci pytam, bo troche sie zdziwilam smile
          • jula.b Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 19.05.06, 10:17
            aniek133, proszę nie dziw się. Ja wróciłam 1,5 roku temu i też wciąż mam bardzo
            żywe wspomnienia i obrazy przed oczyma z Anglii, z sytuacji które miały tam
            miejsce, z różnych zakątków, moich przygód emigrantki.Wciąż zresztą jestem w
            temacie - prenumeruję brytyjską prasę, znajomy nagrywa mi programy z BBC prime,
            chodzę na kurs przygotowywujący do egz. BEC. Szykuję się do powrotu tam może
            kiedyś za okolo 2 lata po ślubie z ukochanym dla którego wróciłam do PL i z
            naszym dzieckiem które się powinno do tego czasu narodzić. Trochę ' śledzę' Twe
            losy na forum 'Polki w Anglii' i wiem że właśnie wracasz. Mi nie było łatwo,
            ale zdaję sobie sprawę, że to kwestia czy ktoś się czuje dobrze w PL/UK czy
            nie. Teraz na swe polskie życie nie narzekam, bo szybko znalazłam świetną
            pracę, kupiliśmy mieszkanie i nasza miłość do tej pory 'korespondencyjna'zdała
            egzamin w realu. Obiecaj że po powrocie nadal będziesz gościem forówsmile
            Pozdrawiam
            • aniek133 Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 19.05.06, 18:55
              Dziekuje za mile slowa smile Wiec jednak moze mnie jeszcze cos zadziwic smile)
              Niestety, Twoj nick mi nic nie mowi i mam wrazenie, ze chyba nie spotkalam
              zadnej Twojej wypowiedzi na forum Polek w Anglii....
              Piszesz, ze Ty i ukochany jestescie w Polsce, macie w planach malenstwo, masz
              dobra prace - wiec dlaczego chcesz tutaj wrocic??? Ja nie potrafie, naprawde
              nie potrafie, sobie wyobrazic, zebym mogla czuc sie tutaj dobrze. Jestem tu z
              moim nie-mezem, mam calkiem fajna prace i ogolnie jest ok, ale... to jednak nie
              to smile)
              Pewnie, ze bede odwiedzac te fora, nie moze byc inaczej smile Zreszta, kto wie,
              jak mi sie w zyciu ulozy - moze jeszcze kiedys tu wroce?
              Tak na marginesie, co to jest za egzamin BEC?
              Pozdrawiam serdecznie.
              • jollyb Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 24.05.06, 19:30
                Ja bylam nieszczesliwa w kanadzie, po pobycie tam , stwierdzilam i podjelam
                decyzje z wielu wielu powodow, jednak polska.chyba zapalce za to cena mojego
                malzenstwa....choc mam jeszcze promyk nadziei ze moj maz da sie przekonac, ze
                tu wcale nie jest tak zle. pozdrawiam wszystkie smutne i mniej smutne
                dziewczyny na emigracji.
    • brunetkazreflekxami Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 08.07.06, 13:56
      Magrus71 czy Ty juz urodzilas? i co tam u Ciebie?
    • paliwodaj Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 11.07.06, 06:34
      Ja wiem ze wrocimy do Polski. Meszkamy w USA 5 lat, mamy 2 synkow i im dluzej
      tu jestem tym bardziej chce wracac. Jeszcze max 2 lata i nie dlatego ze jeszcze
      zarobimy wiecej pieniedzy. Nigdy nie da sie zarobic na cele zycie! Lepiej zyc
      normalnie, pracujac 8 godzin i cieszyc sie rodzina. Co roku odwiedzamy Polske i
      baaardzo trudno sie tu wraca. Nie ma tu niczego czego nie ma w Polsce. No
      prawie. Najbardziej szkoda mi opuszczac wspanialych ludzi , ktorych tu
      poznalam. Ale przeciez to tylko 8 godzin lotu samolotem.
      • asia.asz Re: Czy ktos marzy o powrocie do Polski? 11.07.06, 17:21
        na dzien dzisiejszy - nie
        jest mi tu dobrze mimo pewnych drobnych rzeczy!
        ale pewnie wrocimy bo moj maz chce wrocic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka