Gość: babunia
IP: *.sympatico.ca
12.11.02, 16:56
Trabia na alarm, ze zbiory zboz spadna o co namniej 60%, trawa wysla
niemal kompletnie, owieczki normalnie warte $30 ida po 10 centow!
Pali sie niemal wszystko! Spowoduje to straty dla gospodarki o 6 mld!
Tak to napewno nieszczescie i najwieksza susza od 100 lat, smutne.
Ale skad wiadomo co bylo tam 300, moze 1000 lat temu? Moze to stan
normalny dla Australii? Fauna i flora jest taka odmienna od reszty
swiata. Niestety Aborygenow nikt nie sluchal (mowiac oglednie) i
pierwsi wiezniowie-osadnicy zaczeli sie panoszyc na nowym terytorium.
Byla to wyspa-wiezienie nie bez powodu - klimat!