20.02.06, 13:46
Ci wszyscy reprezentanci tzw. Polonii, którzy w dawnym kraju widzą tylko syf
i ubóstwo, tak aktywnie udzielają się na tym forum? Przecież na każdym kroku
podkreślają, że z Polską i Polakami nie chcą mieć nic wspólnego. Czyżby
wyszydzanie tego co się dzieje w Polsce i ludzi emigrujących teraz do innych
krajów było sposobem na jakieś odreagowanie frustracji i pokazanie jakim się
ot jest teraz panem opływającym w dolary? Czy wszyscy z tych szydzących
zaczynali życie w nowym kraju legalnie, pracując od razu na wysokim
prestiżowym środowisku. A jakie jest wobec tego ich zdanie o tych wszystkich
emigrantach, ktorzy zaczynal i zaczynają nowe życie chwytając się każdej
pracy - Irlandczykach, Włochach, Grekach - czy to było 100 lat temu, czy to
jest teraz? Przeceiż ich potomkowie zdobyli wyształcenie i zajmują znacznie
wyższą pozycję niż ich przodkowie. Tak samo będzie i z dzisiejszymi
emigrantami Czy to, że czlowiek pracujący na przysłowiowym azbeście lub z
mopem w ręku nie wystawia fatalnego świadectwa o tych którzy się z tego
nabijają? Czy np. 20 lat w US stanowi wystarczający powod by bluzgać na tych
co przyjechali tu kilka lat temu? Przecież wszyscy przyjachaliście za
chlebem...
Obserwuj wątek
    • starywiarus Dlatego 20.02.06, 14:05
      gringo68 napisał:

      > Ci wszyscy reprezentanci tzw. Polonii, którzy w dawnym kraju widzą tylko syf
      > i ubóstwo, tak aktywnie udzielają się na tym forum? Przecież na każdym kroku
      > podkreślają, że z Polską i Polakami nie chcą mieć nic wspólnego.

      To nie my, tylko Polska się upiera, żeby koniecznie mieć z nami coś wspólnego, najchętniej kasę, nie
      tracąc nadziei, że nam kiedyś wsadzi łapę do kieszeni.

      Uprość zrzekanie sie obywatelstwa polskiego do standardu

      amerykanskiego:
      usembassy-australia.state.gov/consular/oathrenunciation.pdf
      usembassy-australia.state.gov/consular/renunciationstatement.pdf
      kanadyjskiego:
      www.cic.gc.ca/english/pdf/kits/citizen/CIT0302E.pdf
      albo australijskiego
      www.immi.gov.au/allforms/pdf/128.pdf
      a z rozkoszą damy wam święty spokój.

      Jeśli wolicie zostać przy własnym standardzie buraczanym:
      www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0231.htm
      to też wolna wola, ale wtedy my z równą rozkoszą bedziemy reklamować w świecie wasz niezrównany
      standard cywilizacyjny - w takiej np. korupcji jesteście ex aequo z Lesotho (poszukaj Transparency
      International CPI 2005).
      • gringo68 Re: Dlatego 20.02.06, 14:12
        Co to znaczy standard buraczany? Czy słowo "buraczany" ma być tym ostateczny
        argumentem pogrążającym Polaków w kraju? Nie wiedziałem, że forum dyskusyjne na
        portalu gazeta.pl jest władne zmienić przepisy paszportowe. Myślalem, że o tym
        decydoje MSZ, Sejm czy też inna instytucja. Co to ma wspólnego z wyzywaniem i
        wyszydzaniem?
        • starywiarus Re: Dlatego 20.02.06, 14:14
          gringo68 napisał:

          > Co to znaczy standard buraczany? Czy słowo "buraczany" ma być tym ostateczny
          > argumentem pogrążającym Polaków w kraju? Nie wiedziałem, że forum dyskusyjne na
          >
          > portalu gazeta.pl jest władne zmienić przepisy paszportowe. Myślalem, że o tym
          > decydoje MSZ, Sejm czy też inna instytucja. Co to ma wspólnego z wyzywaniem i
          > wyszydzaniem?

          Bo jak się dyskutuje normalnie, to rżniecie głupa i udajecie, że to takie trudne i niezrozumiałe.
          Wpadnij tutaj, tłumaczę cierpliwie i bez inwektyw:

          www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=881
        • starywiarus Buraczany znaczy buraczany 20.02.06, 14:30
          gringo68 napisał:

          > Co to znaczy standard buraczany? Czy słowo "buraczany" ma być tym ostateczny
          > argumentem pogrążającym Polaków w kraju? Nie wiedziałem, że forum dyskusyjne na
          >
          > portalu gazeta.pl jest władne zmienić przepisy paszportowe. Myślalem, że o tym
          > decydoje MSZ, Sejm czy też inna instytucja. Co to ma wspólnego z wyzywaniem i
          > wyszydzaniem?

          A gdzie znalazłeś choćby słowo o przepisach paszportowych czy ich zmienianiu, misiu? Paszporty
          swoje wsadżcie sobie w buty. Podane linki są o metodach wypisywania się z kołchozu, tj. o rezygnacji z
          obywatelstwa na własny wniosek. Nota bene to jest nawet w Polsce konstytucyjne prawo (art.34 ust.2
          Konstytucji), tyle źe niemożliwe do wyegzekwowania w praktyce z przyczyn buraczanych.

          Praca domowa: Oceń, w którym z czterech podanych krajow (US, CAN, AU i PL) te metody są najbardziej
          upierdliwe dla petenta, a najmniej ustawione na załatwienie mu jego trywialnej sprawy. Docenisz wtedy
          cały urok słowa "buraczany". Nikt na świecie poza burakami siłą nie zatrzymuje jako obywateli ludzi,
          którzy nimi być nie chcą.
    • ontarian nie przynudzaj facet 20.02.06, 14:27
      to juz chyba setny watek na ten temat
      • starywiarus Re: nie przynudzaj facet 20.02.06, 14:31
        ontarian napisał:

        > to juz chyba setny watek na ten temat
        >

        In fact 700+. Aż do skutku. A jak ci nudno, to wiesz co masz robić, tylko potem rękę umyj.
        • lulu13 nauczcie sie wreszcie rozrozniac !!! 20.02.06, 14:41
          kto to jest prawdziwy emigrant ?//!! a kto to jest gassssssarbaiter !!!!,czyli
          chwilowo szukajacy pracy zagranica ,ale siedzacy jedna noga w swym kraju skad
          wyjechal.
          To sa wlasnie ci gasssssarbaiterzy albo inaczej zwani ludzie na
          Sakasach ,ktorzy z plecakami wyladowanymi konserwami i maszynka spiyrusowa do
          podgrzewania puszek ,przemierzaja na pieszo pola Irlandii i Angli ,albo jedza
          mewy na plazy kiedy skromny zapas waluty szybko sie wyczerpie na piwko i
          papierosy.
          • artur666 Re: nauczcie sie wreszcie rozrozniac !!! 20.02.06, 18:32
            lulu lulu
            jak juz filozofujesz to przynajmniej filozofuj sensownie
            GasTarbeiter = goscinny robotnik.

            Niektorzy nawet z obywatelstwem USA pozostana gastarbeiterami.
        • ontarian [...] 20.02.06, 14:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • soup.nazi Re: nie przynudzaj facet 20.02.06, 18:24
            wiarus pisal do tego przed toba
            • ontarian Re: nie przynudzaj facet 20.02.06, 18:37
              cytowal mnie
              wiec raczej do mnie to bylo
    • bercik48 Re: Dlaczego 20.02.06, 19:27
      nie poznajecie gliniastego trepa?
      wytrzezwial przegonil gliniakow do sciery za poprzednie bzdety i zaglusza
      ale trep pojdzie do domu i koty dalej beda rajcowac
      tak trzymac tow.
      my was lubimy tak samo jakwy nas lubicie
      wiecie to tak po kapelansku jak wam tow. kapelan tlumaczyl w niedziele na
      doksztalcie
      chyba zescie nie odsypiali nocek przy zagluszarce ani w karty nie grali jak na
      szwejku
      pozdrawliaju was tow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka