Dodaj do ulubionych

Nowy rok w NY....

24.11.02, 05:59
<>...Nigdy tam nie pojade.........
Najgorszy nowy rok w zyciu..........
Juz o czwartej zamykaja wszystkie ulice i przystanki metra,jak nie jestes w
srodku to pipa.Jak jestes to co kurwa robic do dwunastej.........
Ze znajomymi hamerykancami poszedlem do restauracji.........syfiaste
jedzenie,sami starcy i wypierdalac przed dwunasta bo dzien 1 stycznia to
dzien roboczy......
Nie ma to jak stara Europa!!!!!!
Obserwuj wątek
    • lolo27 Re: Nowy rok w NY....cdn. 24.11.02, 06:03
      <>...ludzi od chuja,dwie godziny w korku.........i po co to wszystko?
      Podrzec morde na ulicy?..........
      Nigdy w zyciu........
      • lolo27 Re: Nowy rok w NY....cdn. 24.11.02, 06:11
        <>...na koniec dobila mnie dyskoteka-chyba nazywa sie "Webster Hall"bo nie
        pamientam........
        Same transfery i pedzie,naszczescie bylo troche panienek.........
        • huzar1 Re: Nowy rok w NY....cdn. 24.11.02, 06:42
          to na chuj tu siedzisz ???? - LOT lata codziennie do Warszawy !!!!! laduj
          dupe do samolotu i juz cie tu nie ma ,nic prostszego,bedziesz na placu
          Zamkowym ,morde darl, pil kwasne tanie wino !!!! o dwunastej w nocy w Sylwestra
          • lolo27 Re: Nowy rok w NY....cdn. 24.11.02, 16:17
            huzar1 napisał:

            > to na chuj tu siedzisz ???? - LOT lata codziennie do Warszawy !!!!! laduj
            > dupe do samolotu i juz cie tu nie ma ,nic prostszego,bedziesz na placu
            > Zamkowym ,morde darl, pil kwasne tanie wino !!!! o dwunastej w nocy w
            Sylwestra
            _____________________________________________
            <>...I tak zrobilem..........
            Nie ma to jak stara Europa.........
        • jajecznical Re: Nowy rok w NY....cdn. 24.11.02, 11:25
          lolo27 napisała:

          > Same transfery i pedzie,naszczescie bylo troche panienek.........

          Zdecyduj sie cymbale czy tam pedzie czy panienki
          transfer cie jepal ,ciao,adios amigo
    • Gość: jot-23 Re: Nowy rok w NY.... IP: *.dyn.optonline.net 24.11.02, 19:30
      wydawalo mi sie ze to bylo na odwrot! jak boga kocham. to w rzymie metro na
      noc zamykaja a w nyc jest otwarte 24g/dobe... czy cos mi sie miesza? polegam
      na tobie lolo!
      • Gość: jot-23 Re: Nowy rok w NY.... IP: *.dyn.optonline.net 24.11.02, 19:45
        Gość portalu: jot-23 napisał:

        > wydawalo mi sie ze to bylo na odwrot! jak boga kocham. to w rzymie metro na
        > noc zamykaja a w nyc jest otwarte 24g/dobe... czy cos mi sie miesza? polegam
        > na tobie lolo!

        p.s.: chcialem zaznaczyc ze miesza mi sie tylko bigos... pojechalem do
        sklepu...i wyobraz sobie na zapleczu majom beczke z kiszona kapusta! dla
        specjalnych klientow. i suszone grzyby - skad? - but of course! PHZ "KASOL" -
        J.A. Kazberuk Baranowicka 119 Bialystok.... slyszales kiedys o Baranowickiej?
        chyba kurwa za glinkami!
        • lolo27 Re: Nowy rok w NY.... 24.11.02, 23:56
          Gość portalu: jot-23 napisał:

          > Gość portalu: jot-23 napisał:
          >
          > > wydawalo mi sie ze to bylo na odwrot! jak boga kocham. to w rzymie metro n
          > a
          > > noc zamykaja a w nyc jest otwarte 24g/dobe... czy cos mi sie miesza? poleg
          > am
          > > na tobie lolo!
          >
          > p.s.: chcialem zaznaczyc ze miesza mi sie tylko bigos... pojechalem do
          > sklepu...i wyobraz sobie na zapleczu majom beczke z kiszona kapusta! dla
          > specjalnych klientow. i suszone grzyby - skad? - but of course! PHZ "KASOL" -

          > J.A. Kazberuk Baranowicka 119 Bialystok.... slyszales kiedys o
          Baranowickiej?
          > chyba kurwa za glinkami!
          ___________________________________________________
          <>...Baranowicka zaczyna sie od Dojlid fabrycznych,wzdluz Ciolkowskiego.......
          Nie napisalem ze zamykaja cale metro,tylko pare przystankow i pare ulic......
          Moze cos sie zmienilo bo to 98/99r.
          Nie zadlaw sie tymi ogorkami...........
          • Gość: jot-23 Re: Nowy rok w NY.... IP: *.dyn.optonline.net 25.11.02, 00:00
            > <>...Baranowicka zaczyna sie od Dojlid fabrycznych,wzdluz Ciolkowskiego..
            > .....
            > Nie napisalem ze zamykaja cale metro,tylko pare przystankow i pare ulic......
            > Moze cos sie zmienilo bo to 98/99r.
            > Nie zadlaw sie tymi ogorkami...........

            aaa...no tak...Dojlidy...
            ogorkow do bigosu nie dodajem hehe... podgrzybki!...ale chyba za duzo
            troche...no nic...w kazdym badz razie...w ten wyszykany sposob oznajmilem
            calemu budynkowi ze tu, kurwa mieszkajom polacy! in your face bastards!
            • lolo27 Re: Nowy rok w NY.... 25.11.02, 00:05
              Gość portalu: jot-23 napisał:

              > > <>...Baranowicka zaczyna sie od Dojlid fabrycznych,wzdluz Ciolkowski
              > ego..
              > > .....
              > > Nie napisalem ze zamykaja cale metro,tylko pare przystankow i pare ulic...
              > ...
              > > Moze cos sie zmienilo bo to 98/99r.
              > > Nie zadlaw sie tymi ogorkami...........
              >
              > aaa...no tak...Dojlidy...
              > ogorkow do bigosu nie dodajem hehe... podgrzybki!...ale chyba za duzo
              > troche...no nic...w kazdym badz razie...w ten wyszykany sposob oznajmilem
              > calemu budynkowi ze tu, kurwa mieszkajom polacy! in your face bastards!
              ________________________________________
              <>...No tak,popierdolilem.........oczywiscie kapusta........
              Ale pozytywnie,zalatw ich bigosem............
              Jak kiedys zrobilem to sasiedzi pol dnia latali bym ich zaprosil......
              Bardzo im smakowal.Oni tu maja wspaniale produkty do bigosu.......
    • Gość: wacko jacko Re: Nowy rok w NY.... IP: *.nyc.rr.com 24.11.02, 19:50
      Od kiedy 1 stycznia to dzien roboczy w NYC. Moze w Londynie?
      Przyznaj sie, ze robiles u kontraktora, ktorego nienawidzisz do dzis bo cie
      oszukiwal i na dodatek kazal pracowac w swieta. Nie ma to jak miec
      papiery,........nie?
      • Gość: jot-23 Re: Nowy rok w NY.... IP: *.dyn.optonline.net 24.11.02, 19:53
        Gość portalu: wacko jacko napisał:

        > Od kiedy 1 stycznia to dzien roboczy w NYC. Moze w Londynie?
        > Przyznaj sie, ze robiles u kontraktora, ktorego nienawidzisz do dzis bo cie
        > oszukiwal i na dodatek kazal pracowac w swieta. Nie ma to jak miec
        > papiery,........nie?


        hej... nie nalezy z lolo tak na powaznie, naprawde to fajny chlop, tylko
        cierpi na bezsennosc. a sleep depravation to najgorsza tortura
        (wiadomo...ulubiona metoda zydow!)...
        • aniutek Re: Nowy rok w NY.... 25.11.02, 01:21
          Gość portalu: jot-23 napisał:

          > Gość portalu: wacko jacko napisał:
          >
          > > Od kiedy 1 stycznia to dzien roboczy w NYC. Moze w Londynie?
          > > Przyznaj sie, ze robiles u kontraktora, ktorego nienawidzisz do dzis bo ci
          > e
          > > oszukiwal i na dodatek kazal pracowac w swieta. Nie ma to jak miec
          > > papiery,........nie?
          >
          >
          > hej... nie nalezy z lolo tak na powaznie, naprawde to fajny chlop, tylko
          > cierpi na bezsennosc. a sleep depravation to najgorsza tortura
          > (wiadomo...ulubiona metoda zydow!)...

          kurka wodna kloss a ja myslalam cale zycie, ze TO metoda niemrow tudziez japsow /ostatni
          mieli jedna taka wysublimowana- sadzali klienta gola dupa na otworze w skrzynce a w niej
          klebowisko wyglodnialych szczurow...
          • Gość: jot-23 Re: Nowy rok w NY.... IP: *.dyn.optonline.net 25.11.02, 01:31
            aniutek napisała:
            > kurka wodna kloss a ja myslalam cale zycie, ze TO metoda niemrow tudziez
            japsow
            > /ostatni
            > mieli jedna taka wysublimowana- sadzali klienta gola dupa na otworze w
            skrzync
            > e a w niej
            > klebowisko wyglodnialych szczurow...
            >

            zydzi brzmia lepiej! to recepta ne wiekszy readership!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka