foghat 02.01.03, 17:50 Poranne "posiedzenie", czytam ogloszenia, "$100 and less" i wot co na koncu sie znalazlo: "Organ, upright, small, $100 or best offer" Jakis dumny czy co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luiza-w-ogrodzie Re: losy pewnego organu 02.01.03, 22:37 Czemu dumny? W burdelach dla pan w Melbourne jest to przecietna stawka. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
darby-lockhorn Re: czyli co? 02.01.03, 22:42 stowka za "malego"???? Bede musiala sobie interes przypasac.... Odpowiedz Link Zgłoś
kiszczak 90 zl za godzine 03.01.03, 01:24 W Warszawie super dziewczyna o aparycji modelki kosztuje 90 zl za godzine , a 70 zl za pol godziny . Ceny swietne w porownaniu byle jakimi wywlokami z Sydney . Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Cena facetow 03.01.03, 03:09 Kiszczak, dyskusja jest o cenie facetow w Melbourne a nie dziewczyn w Warszawie. Dziewczynami nie jestem zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Cena facetow IP: *.union01.nj.comcast.net 03.01.03, 03:19 Luiza, A stówka których dolarów? Australijsie chyba cieniutkie. Ale to może "jaki Pan - taki kram"... Podejrzewam, że są też miejsca, gdzie takie rzeczy są za darmochę a nawet + kolacja i/lub koncert. Są? Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Cena facetow - Mirko 03.01.03, 03:36 Gość portalu: Mirko napisał(a): > Luiza, > > A stówka których dolarów? > Australijsie chyba cieniutkie. Stawka za dobrego ogiera jest podobno okolo 100 australijskich > Podejrzewam, że są też miejsca, gdzie takie rzeczy są za darmochę a nawet + > kolacja i/lub koncert. Są? Pewnie sa, bo wszedzie na swiecie takie istnieja, ale gdzie w Sydney - nie wiem, bo nie korzystalam, wiec nie moge Tobie doradzic. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś