jot-23
20.05.06, 17:34
Gdy pracował na toruńskim deptaku - nosił na plecach dyktę z reklamą
pizzerii - sfilmowali go młodzi ludzie i wrzucili film do internetu. Cygan
mówi tam, że na godzinę zarabia 3 zł ("śmiech na sali" - komentuje) i
że "bardzo cinka ta renta". Nagle widzi wóz straży miejskiej i wybucha: -
Wielka straż miejska! Za darmo pieniądze biorą... moje pieniądze z renty!
Rzuca wyzwiskami, wykrzykuje: - Mam 500 zł za 35 lat pracy! Oszukali mnie!
Banda złodziei, polskich decydentów.
Zrywa dyktę z pleców i z impetem wali nią o deptak.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3348082.html