bozena_l
22.01.03, 21:37
Klasyka dowcipu PRL
- Co chciałbyś na gwiazdkę?
- Na którą?
- Na pięcioramienną.
- Nasrać.
Po locie Gagarina rozmawia dwóch Polaków:
- Panie, Ruskie w kosmos polecieli!
- Wszystkie?
- Nie, jeden.
- To co mi pan głowę zawracasz!
Robotnik rozmawia z robotnikiem:
- Może zapalimy?
- Nie widzę żadnego komitetu partii w pobliżu.
- Co by było, gdyby nagle całą polską milicję przeniesiono do Związku
Sowieckiego?
- W obu krajach natychmiast podniósłby się współczynnik inteligencji.
- Jaka jest rola związków zawodowych w kapitalizmie?
- Mają bronić robotników przed ustrojem.
- A jaką rolę spełniają w socjalizmie?
- Odwrotną niż w kapitalizmie.
- Dlaczego rząd Jaruzelskiego strzela do robotników?
- Bo głównym celem rządu socjalistycznego jest zawsze robotnik.
Nauczyciel pyta:
- Jasiu, czy w twoim domu wisi portret Stalina?
- Nie, prosze pana- odpowiada grzecznie uczen.
- A Bieruta?
- Nie, prosze pana.
- To moze Bermana?
- Tez nie - odpowiada Jasio. - Ale tato mowil, że jak go pusci UB, to powiesi
wszystkich trzech.
- Dlaczego pszczoły mają królową, a nie sekretarza?
- Bo chcą mieć miód, a nie gówno.
Brezniew ląduje w W-wie. Wita go salut honorowy. Huk przewala się nad
miastem. Jakaś babcia pyta przechodnia:
- Co to wojna?
- Nie, tylko Breżniew przyleciał.
- To co? Nie mogą go trafić od pierwszego razu?