Dodaj do ulubionych

Przelec mnie!

18.07.06, 05:47
Co za Polka spiewa "przelec mnie" i bluzga do mnie, ze ja jestem wstydem
Polski.Dokladnie cos takiego przezylam. Na tym moim dziwnym niemieckim osiedlu
co roku jest impreza w lato trwajaca 4 dni. Na koniec to wszyscy odjezdzaja. W
sobote wieczorem spod jednego ciemnego drzewa slyszalam qu...a mac i
piosenke "przelec mnie". Oficjalna impreza byla muzycznie inna: drum&bass,
goa, jungle, szesdziesiate lata typu "painting in black"" Rolling
Stones,Procol Harum, Led Zeppelin,i kupa roznych ludzi. Gdzies tam zasnelam na
lace jak kazdy inny. I takie spod ciemnego drzewa morde na mnie drze bo ja z
Polski. Wstyd dla Polakow bo ja narkomanka jak slucham takiej muzyki i gdzies
nad ranem przysnelam. Kilka godzin wczesniej jak slyszalam "przelec mnie" to
myslalam "co za wstyd". A tu sie okazuje ze ja to wstyd!
Obserwuj wątek
    • drabiniasty Re: Przelec mnie! 18.07.06, 06:37
      Nie pij tyle i nie spij na trawniku. A nie masz bardziej ciekawych rozrywek w
      tych Niemczech??? Biedni ci Niemcy musza znosic caly ten chlam odrzutkow
      europejsko-afrykansko-arabskich. Na taka wyrafinowana kulture ze wschodu nie ma
      rady, rozplenia sie to jak zaraza a wraz z nia ten sposob rozrywki. Czasy
      Stodoly mala, dawno juz minely. Biedni Niemcy! Szlag ich musi trafiac, jak to
      widza, dlatego emigruja.
      • mickymouse Re: Przelec mnie! 18.07.06, 07:35
        Ten jej post kupy sie nie trzyma i nie wiadomo o co chodzi. Albo jeszcze pijana
        albo upal jej mozg rozpuscil.
    • normalski1 Re: Przelec mnie! 18.07.06, 13:05
      napewno ją ktos przeleciał gdy spała !
      • karmin-cynober Re: Przelec mnie! 18.07.06, 20:01
        Mnie czy ja? Mnie to raczej nikt, ta baba darla morde "przelec mnie".
    • waldek.usa Nie pekaj 18.07.06, 21:39
      Na odludziu, w gęstym lesie żyła sobie rodzina: ojciec, matka i dwóch synów.
      Byli bardzo biedni, bo mieli tylko jedna krowę, która była dla nich całym ich
      życiem. Pewnego dnia wychodzi ojciec przed dom. Patrzy, a krówka leży
      rozpieprzona po całym podwórku. Mięso porozwalane na lewo i prawo, wszędzie
      masa krwi. Myśli sobie ojciec: Ta krówka była dla mnie wszystkim. Skoro jej już
      nie mam, to nie ma sensu dalej żyć. Ide sie powiesic. Jak pomyślał tak tez
      zrobił. Po paru minutach przed dom wychodzi matka. Patrzy a tu krówka
      rozpieprzona po całym podwórku, mąż się powiesił. Myśli sobie: Krówki już nie
      mam, maż się powiesił - nie mam po co żyć. Idę się pociąć. Jak pomyślała tak
      tez zrobiła - no i się zasztyletowała. Wychodzi starszy syn przed dom. Patrzy:
      Krówka rozpieprzona po całym podwórku, ojciec się powiesił, matka
      zasztyletowana - nie mam po co żyć. Idę nad strumień się utopić. Jak pomyślał
      tak tez zrobił. Poszedł nad strumień, ale w momencie gdy miał się już topić
      wyskoczyła złota rybka i mówi: Przeleć mnie 3 razy a spełnię twoje życzenie. Na
      to syn: Ale co ty opowiadasz, ja nie mam po co żyć, nie mam ojca, matki no i
      krówka cala rozpieprzona. Ide sie utopic. Na to rybka: Przeleć mnie 3 razy a
      spełnię twoje 3 życzenia i będziesz mógł wszystkich przywrócić do życia. To się
      spodobało starszemu synowi wiec się zgodził. Jednak rybka wcześniej zastrzegła,
      ze jak nie da rady jej przelecieć 3 razy, to będzie musiała go zabić. No wiec
      probuje młodzieniec. Przeleciał rybkę raz i drugi, ale trzeci raz już nie dal
      rady, wiec rybka zabiła chłopaka. Minęło kilka minut a na progu pojawił się
      ostatni syn. Patrzy, a tu krówka rozpieprzona wala się po całym podwórku,
      ojciec się powiesił, matka zasztyletowana. Myśli sobie: pójdę nad strumyk i się
      utopie bo nie ma już sensu żyć. Jak pomyślał tak tez zrobił. Gdy dotarł nad
      strumyk zobaczył zwłoki brata. Mówi sobie: teraz to już na pewno się utopie.
      Ale w tym samym momencie wyskoczyła złota rybka i mówi: przeleć mnie 3 razy a
      spełnię twoje życzenie. Na co syn: ale co mi po tym jak wszyscy moi bliscy nie
      żyją. Wtedy rybka powiedziała: przeleć mnie 3 razy a spełnię twoje wszystkie
      życzenia, ale pamiętaj, ze jak nie dasz rady to zabije ciebie tak jak twojego
      brata.
      Hmm... A mogę przelecieć cię 10 razy?? - pyta młodszy syn.
      Rybka zdziwiona mówi: oczywiście tylko pamiętaj co cię czeka jak nie dasz rady.
      A mogę cię przelecieć 30 razy? - ponawia pytanie syn.
      Owszem ale pamiętaj co ci grozi.
      A mogę cię przelecieć 60 razy? - znów pyta syn.
      No możesz - odpowiada sfrustrowana rybka.
      A nie pękniesz jak krówka???
      • bob256 Re: Nie pekaj 19.07.06, 10:52
        baba ma rodwojenie jazni. To sie teraz nazywa ladnie biopolar disease. Ale
        widac, ze tam ciagle goraco i dlatego jeszcze nie wytrzezwiala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka