magdalenaxxx1 04.10.06, 17:39 nie wiem jak sie do tego zabrac bo...tutaj GP raczej nie wysle mnie na badania "przed" z tego co wiem jakiekolwiek badania robione sa juz w trakcie ciazy. jedyne badanie jakie mialam robione tutaj to smear test... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdalenaxxx1 Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 18:19 jakiekolwiek...krew, mocz...przepraszam mocz mialam badany kiedy rejestrowalam sie w przychodni czyli pol roku temu )) jakies hormony...nie wiem tak jak w Pl Odpowiedz Link Zgłoś
mysz2006 Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 22:26 a po co Ci badania, zle sie czujesz? masz jakies niepokojace objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
kukuuu Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 22:40 jakie badania cie interesuja? przed zajsciem w ciaze, nie musisz sie badac chyba ze chcesz sie dowiedziec czy mozesz miec dzieci, ale i tak GP tobie powie ze po minimum 18 miesiacach proby zajscia w ciaze skieruja cie na dalsze badania., jak zajdziesz w ciaze to pierwszy scan masz w 12 tyg ciazy, kolejny jakos 20 tydz, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 22:44 > chyba ze chcesz sie dowiedziec czy mozesz miec dzieci To chyba nie do lekarza, tylko do wróżki. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 22:38 Kup sobie kwas foliowy (folic acid) w aptece albo supermarkecie. Albo poproś GP o receptę, to może dostaniesz za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
atenette Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 22:52 Magdalena my rowniez z mezem mieszkamy w UK i planujemy dziecko . Jakis czas temu wybralam sie do GP dokladnie z tym samym, czyli z prosba o badania. Wiedzialam jakie badania wykonuje sie w Polsce, ale na wszelki wypadek znalazlam sobie strony angielskie z wykazem badan i je wydrukowalam. Oczywiscie GP kompletnie nie wiedzial o co mi chodzi z tymi badaniami wiec z usmiechem powiedzialam mu, ze wydrukowalam ta liste badan ze strony NHS'u (co oczywiscie nie bylo prawda, ale bylo bardzo przekonujace). No i czytajac ta liste lekarz przepisal mi niezbedne badania, czyli badania krwi i moczu (smear test mialam robiony 2 miesiace temu). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mysz2006 Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 23:27 atenette napisala: Oczywiscie GP kompletnie nie wiedzial o co mi chodzi z tymi badaniami wiec z usmiechem powiedzialam mu, ze wydrukowalam ta liste badan ze strony NHS'u (co oczywiscie nie bylo prawda, ale bylo bardzo przekonujace). No i czytajac ta liste lekarz przepisal mi niezbedne badania, czyli badania krwi i moczu No istna paranoja. Lekarzowi wmawia sie ze jakies wytyczne NHS istnieja ktore nie istnieja. A badania na ktore sie na lekarzu wreszcie wymusi uwaza sie za niezbedne tylko dlatego ze w Polsce je wykonuje. Czy wy ludzie na prawde uwazacie ze gdyby takie badania byly uznane przez WHO za niezbedne przed planowaniem ciazy to kobietom by sie tych badan rutynowo w UK nie robilo? A potem forumowiczki wypisuja glupoty ze nie maja zaufania do lekarza bo on robi cos nie tak jak one sobie wymodzily lub zostaly przyzwyczajone. Kobiety opanujcie sie. System NHS nie jest idealny, ale taka opieke jaka sie roztacza nad kobietami ciezarnymi i mlodymi matkami to w Polsce moglybyscie sobie tylko wymarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
effata Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 23:35 > opieke jaka sie roztacza nad kobietami ciezarnymi i mlodymi matkami to w >Polsce moglybyscie sobie tylko wymarzyc. Mysz, nie bronię Atenette i co do badań to mogę się częściowo zgodzić, no ale zacytowane zdanie wzbudziło we mnie niepohamowany śmiech na wspomnienie mojej ciąży tu w U.K. tudzież moje wizyty w baby clinic (naprawdę napiszę kiedyś książkę - będą ją sprzedawać w dziale 'Historie nieprawdopodobne') Na szczęcie dziecko się postarało i nie było problematyczne, ani w czasie ciąży, ani w czasie porodu ... Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: planowanie ciazy w uk 04.10.06, 23:58 W Polsce smiertelnosc noworodkow jest prawie 2 razy wyzsza niz w UK, rodzi sie najwiecej w EU wczesniakow na granicy przezycia, przy porodzie stosuje sie metody przez cywilizowany swiat uznane za barbarzynskie dziesiatki lat temu ("wypychanie" dzieci przez kladzenie sie na brzuchu rodzacej, rutynowe nacinanie krocza, ze tak wymienie pierwsze z brzegu). No, ale "badania" trzeba zrobic, a jakze. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz2006 Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 01:07 przykro mi ze mialas przeboje w czasie ciazy i przygody w baby clinic. Moze system w Twoim przypadku sie nie sprawdzil i powtarzam jeszcze raz NHS nie jest idealny. Ale doskonale sama wiesz ze ciezarowki nadal jada tylko w jednym kierunku. Cale szczescie ze wszystko dobre co sie dobrze konczy, a jak Ci zostanie miejsca w swojej ksiazce, moge Ci z tematu i poza, dorzucic kilkanascie rozdzialow) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 02:34 > przepisal mi niezbedne badania, czyli badania krwi i moczu A możesz wytłumaczyć, dlaczego te badania są "niezbędne"? Odpowiedz Link Zgłoś
ma.pi Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 02:46 hanula napisała: > > przepisal mi niezbedne badania, czyli badania krwi i moczu > > A możesz wytłumaczyć, dlaczego te badania są "niezbędne"? Bo na podforum ciaza i porod wszystkie mamusie, ktore chodza prywatnie do lekarza w Polsce je robia. W koncu za cos ten lekarz musi je kasowac :o). Jak sie chodzi w Polsce panstwowo do lekarza to wyglada to tak somo jak i w UK czy innym panstwie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 08:26 ma.pi napisała: > > > > Bo na podforum ciaza i porod wszystkie mamusie, ktore chodza prywatnie do > lekarza w Polsce je robia. W koncu za cos ten lekarz musi je kasowac :o). A ja myslalam, ze w Polsce te wszystkie badania przed zajsciem w ciaze robi sie panstwowo W UK tez mozna prywatnie zrobic. Na rozyczke, o ile sie nie myle, robia w ramach NHS jak ktos nie pamieta, czy chorowal. Odpowiedz Link Zgłoś
mama5plus Re: planowanie ciazy w uk 19.10.06, 13:22 ewunia_uk napisała: > ma.pi napisała: > > > > > > > > Bo na podforum ciaza i porod wszystkie mamusie, ktore chodza prywatnie do > > > lekarza w Polsce je robia. W koncu za cos ten lekarz musi je kasowac :o). > > A ja myslalam, ze w Polsce te wszystkie badania przed zajsciem w ciaze robi sie > > panstwowo Panstwowo to to tak mniej wiecej wyglada forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=50573233 Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 07:02 Jak czujesz potrzebe robienia sobie jakichs badan, to "zamow" sobie badania na antyciala rozyczki (rubella), bo to jest wlasnie cos czego powinnas sie obawiac. Powiedz lekarzowi ze nie pamietasz czy bylas na to chora. Ale tego tez sie juz pewnie nawet w Polsce nie robi z uwagi na to, ze szczepienia przeciw rozyczce sa w kalendarzu szczepien i jest niewielka szansa, zeby zetknac sie z kims chorym na rozyczke. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotus76 Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 09:02 Ja bym poprosiła GP o badanie na toksoplazmozę. pozdróffka Odpowiedz Link Zgłoś
atenette Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 09:41 Nie rozumiem czemu sie tak bardzo tym bulwersujecie. Czy to zle, ze ktos swiadomie planuje maciezynstwo i chce sprawdzic, czy jest na tyle zdrowy aby nosic to malenstwo w brzuchu przez 9 mieciecy? Informacje na temat tago jakie badania dobrze jest wykonac przed zajsciem w ciaze mozna znalezc na kazdej stronie, zarowno polskiej jak i angielskiej, poswieconej maciezynstwu (cukier we krwi, toksoplazmoza, anemia, rubella itd. wszytko to co moze zaszkodzic plodowi). Chce to zrobic dla siebie i dla przyszlego dziecka i nie widze w tym absolutnie nic zlego i dziwi mnie ze wy widzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 11:15 atenette napisała: > Informacje na temat tago jakie > badania dobrze jest wykonac przed zajsciem w ciaze mozna znalezc na kazdej > stronie, zarowno polskiej jak i angielskiej, poswieconej maciezynstwu ( Ja myslalam, ze watek jest o badaniach w ramach panstwowej sluzby zdrowia, gdzie jesli chodzi o UK, nie zaleca sie przed ciaza badan kobietom zdrowym, bez zadnych objawow chorobowych i bez historii komplikacji ginekologicznych. W UK NHS zaleca sie planujacym ciaze jedynie kwas foliowy i ewentualnie pewne zmiany w trybie zycia (palenie, alkohol itp). Natomiast prywatnie mozna zrobic wszystkie badania wzdluz i wszez, zreszta w Polsce, jak sie okazuje, jest identycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 13:55 > Nie rozumiem czemu sie tak bardzo tym bulwersujecie. Czy to zle, ze ktos > swiadomie planuje maciezynstwo i chce sprawdzic, czy jest na tyle zdrowy aby > nosic to malenstwo w brzuchu przez 9 mieciecy? Informacje na temat tago jakie > badania dobrze jest wykonac przed zajsciem w ciaze mozna znalezc na kazdej > stronie, zarowno polskiej jak i angielskiej, poswieconej maciezynstwu (cukier > we krwi, toksoplazmoza, anemia, rubella itd. wszytko to co moze zaszkodzic > plodowi). Chce to zrobic dla siebie i dla przyszlego dziecka i nie widze w > tym absolutnie nic zlego i dziwi mnie ze wy widzicie. Jedyną rzeczą, którą się uniwersalnie zaleca, i którą należy zacząć przed zajściem w ciążę, jest przyjmowanie kwasu foliowego. Co to zmieni, że sobie zrobisz mnóstwo dodatkowych badań? To, czy masz anemię, sprawdza się, jak jesteś w ciąży, podobnie cukier. Co z tego, że ci wyjdą dobre wyniki przed ciążą? Badania na toksoplazmozę i różyczkę możesz sobie zrobić, żeby sprawdzić, czy masz już przeciwciała na te choroby, ale to zmieni tylko tyle, że będziesz w ciąży bardziej albo mniej uważać. Zresztą te badania też można zrobić już będąc w ciąży. Na pewno nie są NIEZBĘDNE. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza_uk Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 14:32 Bo tutaj, w UK, ciazy nie traktuje sie jako choroby, w przeciwienstwie do PL. Jesli masz w rodzinie przypadki zachorowan na cukrzyce, lub masz jakies niepokojace dolegliwosci - zrob sobie podstawowe badania (prywatnie lub pogadaj z GP), ale generalnie nie spodziewaj sie, ze zostana ci one zaproponowane, bo planujesz macierzynstwo. Przy szczesliwym trafie mozesz zajsc w ciaze za pierwsza proba, a jak bedziesz miala pecha, to moze to troche potrwac... I chcesz sie tak co miesiac badac? Przeciez infekcja, anemia itd moze ci sie przyplatac w kazdej chwili. Zrelaksuj sie :0). Zadrowo sie odzywiaj, ogranicz trunki i papierosy (o ile uzywasz), zacznij brac folik, zrzuc pare kilo (jesli uwazasz, ze powinnas - nadwaga zwieksza ryzyko powiklan w ciazy) i powodznia. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz2006 Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 18:28 atenette napisala: Nie rozumiem czemu sie tak bardzo tym bulwersujecie. Czy to zle, ze ktos swiadomie planuje maciezynstwo i chce sprawdzic, czy jest na tyle zdrowy aby nosic to malenstwo w brzuchu przez 9 mieciecy? Informacje na temat tago jakie badania dobrze jest wykonac przed zajsciem w ciaze mozna znalezc na kazdej stronie, zarowno polskiej jak i angielskiej, poswieconej maciezynstwu (cukier we krwi, toksoplazmoza, anemia, rubella itd. wszytko to co moze zaszkodzic plodowi). Chce to zrobic dla siebie i dla przyszlego dziecka i nie widze w tym absolutnie nic zlego i dziwi mnie ze wy widzicie. To ja Ci atenette odpowiem: Mnie zbulwersowalas tym ze wciskajac przed oczy swojego GP wydruki z internetu staralas mu sie wmowic ze pochodza one ze stron NHS - wiec go poprostu oszukalas. Dodatkowo tym sposobem wymusilas na nim badania ktore ani nie sa rutynowe, ani niezbedne i po prostu zmarnowalas pieniadze sluzby zdrowia. To co niby chcialas zrobic dla swojego dziecka z premedytacja zrobilas moze kosztem innego pacjenta bo szkoda ci bylo wyciagnac z kieszeni 40 funtow i zaplacic samej w imieniu rzekomego dobra twojego przyszlego dziecka. Naczytalas sie wypowiedzi na forach, nie zaufalas GP (a on to nb. naiwny ze tak ci uwierzyl)i chcialas po prostu spelnic swoje widzimisie za ktore uznalas moze zaplacic ktos inny. Ja osobiscie widze duzo w tym zlego, i niesamowite jest to ze ty nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 19:58 mysz2006 napisał: > > > Naczytalas sie wypowiedzi na forach, nie zaufalas GP (a on to nb. naiwny ze tak > > ci uwierzyl)i chcialas po prostu spelnic swoje widzimisie za ktore uznalas moze > > zaplacic ktos inny. A ja nie wierze, ze GP "dal sie nabrac". Lekarze tutaj raczej dobrze wiedza, jakie badania sa standardowe w NHS, a jakie nie. Ale np. w przypadku jakis obaw czy podejrzen o jakies schorzenie, na badania skieruja - to tez chyba troche zalezy od GP, ja nigdy nie mialam problemow z dostaniem skierowania czy to dla siebie, czy dla dzieci, jak takowych potrzebowalam, ale zatrzegam, ze ja jestem z tych bardziej "zbrytyjczalych" matek, co do lekarza ida, jak NAPRAWDE jest cos zle. Tak wiec moze Twoj GP dal skierowanie, bo uznal, ze moze masz podstawy do niepokoju, pewnie sie jeszcze nie poznal na naszym narodowym przewrazliwieniu na punkcie medycyny ) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 20:25 > Tak wiec moze Twoj GP dal skierowanie, bo uznal, ze moze masz podstawy do > niepokoju, pewnie sie jeszcze nie poznal na naszym narodowym przewrazliwieniu > na punkcie medycyny ) Może się właśnie poznał i czym prędzej wysłał ją na wszelkie możliwe badania, żeby mu tylko dała święty spokój... Odpowiedz Link Zgłoś
effata Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 21:56 >ja nigdy nie mialam problemow z dostaniem skierowania czy >to dla siebie, czy dla dzieci, jak takowych potrzebowalam, ale zatrzegam, ze >ja jestem z tych bardziej "zbrytyjczalych" matek, co do lekarza ida, jak >NAPRAWDE jest cos zle. Ja mojego GP też omijam wielkim łukiem, ale raczej nie z powodu 'zbrytyjczenia' (bo mam leki z PL więc jak trzeba to stosuję - aby otrzymać 'receptę' na wodę i paracetamol nie muszę się do niego fatygować), ale po pierwsze dlatego, że na wizytę trzeba czekać co najmniej 4 tygodnie, a po drugi po co mam sobie nerwy psuć. Także moja zasada - trzymać się jak najdalej od GP, baby clinic i NHS we wszystkich odsłonach. A co do samych badań, to owszem, ciąża to nie choroba, ale mam wrażenie, że jednak czasami lepiej jest zaufać wynikom badań niż 'oku GP', 'speca' od wszystkiego. Na szczęście moje dzieci już zaszczepione, zahartowane czyli jest nadzieja, że mnie tam dłuuuugo nie zobaczą. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 22:28 > na wizytę trzeba czekać co najmniej 4 tygodnie O matko, gdzie ty mieszkasz??? Mnie się czasem nie uda umówić na ten sam dzień, jak mojej GP nie ma, ale i tak zawsze ktoś mnie przyjmie! Odpowiedz Link Zgłoś
effata Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 23:00 Może w zagłębiu Polaków, co to co chwila latają do GP i dlatego tak są obstawione terminy? )) No mieszkam w Londynie, a tak dokładniej to w kombinacie, czyli jednej z dzielnic trzeciej strefy (czyli moim zdaniem najgorszej z wszystkich sześciu, bo to ani centrum, ani przedmieścia ) Jak na razie ucieczka poza Londyn nam nie wyszła. Może kiedyś ) Odpowiedz Link Zgłoś
xxx003 Re: planowanie ciazy w uk 23.10.06, 16:06 tez mieszkam w londku, a zawsze gdy zadzwonie rano to ide tego samego dnia, nawet poznym popoludniem. 4 tygodnie sa niewyobrazalne! jedyna dziwna rzecz, to to ze jak sie przypadkiem tam osobiscie pojawie z jakas sprawa, a chce sie na jutro umowic na wizyte, to mi proponuja termin za kilka dni badz za dwa tygodnie, chyba ze zadzwonie nazajutrz rano bo wtedy na pewno bedzie termin na ten sam dzien... O_o a co do badan - jakos nie mialam problemu miec zrobiona morfologie tlumaczac ja przebyta choroba, zas nadmiar badan bez wyraznego powodu ma wg mnei jedynei zly skutek - w stresie. o i jeszcze jedna super rzecz - nie dostalam wynikow do reki, zostalam jedynie zapewniona telefonicznie ze moja krewka jest w super formie. wole to niz wlasnoreczne stresujace odszyfrowywanie wynikow. moja mlodsza siostra dzieki tej polskiej modzie od lat tkwi w hipochondrii i dopiero uk z tym zdrowym podejsciem ja wyleczylo nieco i leczy nadal(maua jest w ciazy i dopiero niedawno oduczyla sie nawyku rozmowy: -jak sie masz? -bardzo dobrze -czyli zdrowa? -(oburzona taka bezczelnoscia) nie! Odpowiedz Link Zgłoś
atenette Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 21:48 > Mnie zbulwersowalas tym ze wciskajac przed oczy swojego GP wydruki z internetu > staralas mu sie wmowic ze pochodza one ze stron NHS - wiec go poprostu > oszukalas. Nie staralam sie wmowic tylko powiedzialam raz i on uwierzyl . > Dodatkowo tym sposobem wymusilas na nim badania ktore ani nie sa rutynowe, ani > niezbedne i po prostu zmarnowalas pieniadze sluzby zdrowia. No rzeczywiscie sluzba zdrowia padnie przeze mnei > To co niby chcialas zrobic dla swojego dziecka z premedytacja Tak popelnilam przestepstwo z premedytacja, jak ja z tym bede zyla.. zrobilas moze > kosztem innego pacjenta bo szkoda ci bylo wyciagnac z kieszeni 40 funtow i > zaplacic samej w imieniu rzekomego dobra twojego przyszlego dziecka. Mysle,ze przynajmniej ze 100 funtow > Naczytalas sie wypowiedzi na forach, nie zaufalas GP (a on to nb. naiwny ze tak > > ci uwierzyl)i chcialas po prostu spelnic swoje widzimisie za ktore uznalas moze zaplacic ktos inny. Tak dokladnie bylo - nie zaufalam, chcialam spelnic swoje widzimisie i ciesze sie, ze nie musialam za to placic. I tak Cie to boli? > Ja osobiscie widze duzo w tym zlego, i niesamowite jest to ze ty nie. No jakos mnie nie przekonalas Odpowiedz Link Zgłoś
mysz2006 Re: planowanie ciazy w uk 06.10.06, 09:28 atenette napisala: > > No jakos mnie nie przekonalas Z takim attitude jak twoje - wcale mnie to nie zdziwilo. Straw and shoes come to mind. Odpowiedz Link Zgłoś
atenette Re: planowanie ciazy w uk 06.10.06, 10:55 Wiesz co - jakos nie chce mi sie dyskutowac z kims kto ocenia osobe po jednym poscie na forum i stosuje ataki personalne. Ja Ciebie nie oceniam wiec prosze oszczedz mi swoich popisow jezykowych bo nie robia na mnie zadnego wrazenia i pokazujesz tym tylko swoj wlasny poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz2006 Re: planowanie ciazy w uk 06.10.06, 12:24 Atenette chyba jestes nieco przewrazliwiona. Zaprosilas nas do komentarza i zapytalas co nas bulwersuje - odpowiedzialam ci co zbulwersowalo mnie. Swoimi ripostami wskazalas na pewne swoje charakterystyki ktore sa opiniotworcze. Ot co. Osobiscie, na mnie robi ogromne wrazenie jak ludzie maja czelnosc publicznie oznajmowac swiatu jak 'umiejetnie' naginaja system w swoja strone. I jest to wrazenie negatywne. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaheasley Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 20:58 Dziewczyny, jezeli Wy bedziecie sie ciagle z uporem maniaka domagac 'niezbednych' (duuzy cudzyslow) badan, to NHS w koncu padnie, bo najazdu milionow Polek obsesyjnie lubiacych badania na wszelki wypadek naprawde tutaj nie przewidziano. A wtedy nawet najbardziej liberalni i pro-polsko nastawieni brytyjczycy beda glosowac za controlled migration. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 21:22 aniaheasley napisała: > Dziewczyny, jezeli Wy bedziecie sie ciagle z uporem maniaka > domagac 'niezbednych' (duuzy cudzyslow) badan, to NHS w koncu padnie, bo > najazdu milionow Polek obsesyjnie lubiacych badania na wszelki wypadek naprawde > > tutaj nie przewidziano. A wtedy nawet najbardziej liberalni i pro-polsko > nastawieni brytyjczycy beda glosowac za controlled migration. > ))) Ale w Polsce chyba tez tych wszystkich badan a la nerwus nie robia w ramach panstwowej sluzby zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenaxxx1 Re: planowanie ciazy w uk 06.10.06, 11:55 "brytyjczycy beda glosowac za controlled migration" no i co z tego? niech glosuja ...ja tez jestem za tym Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: planowanie ciazy w uk 05.10.06, 22:32 > A wtedy nawet najbardziej liberalni i pro-polsko > nastawieni brytyjczycy beda glosowac za controlled migration. To w tej sytuacji ja się chyba zacznę starać o obywatelstwo i też zagłosuję. )) Odpowiedz Link Zgłoś
vase Re: planowanie ciazy w uk 08.10.06, 20:47 Re: planowanie ciazy w uk aniaheasley 05.10.06, 20:58 + odpowiedz (...) A wtedy nawet najbardziej liberalni i pro-polsko nastawieni brytyjczycy beda glosowac za controlled migration. (...) Ja juz stoje w kolejce , zeby byc pierwsza Odpowiedz Link Zgłoś
eballieu Re: planowanie ciazy w uk 08.10.06, 22:40 Jesli masz ochote zrobic sobie jakeis badania, bo masz taka potrzebe emocjonalna, to raczej istnieje tylko jedna mzoliwosc - prywatnie. Mieszkasz w Londynie - wybor ogromny wsrod klinik. Mozesz udac sie do jakiejs kontynentalnej kliniki, gdzie podejscie bedzie bardziej medyczne. Jesli posiadasz prywatne ubezpieczenie zdrowotne - popros GP o skierowanie do specjalisty. Wtedy dostaniesz zwrot calych kosztow lub czesci od ubezpieczyciela (sprawdz sobie co masz w umowie). GP uzywam tylko do wypisywania skierowan. Jak juz beda zamykac drzwi tej wyspy dla emigrantow, a stanie sie to przed latem 2007, to dajcie znac na forum. Chcialabym zdarzyc stad uciec. Bo nie daj Bog drzwi beda sie otwierac tylko z jednej strony. Co na to genetycy? Odpowiedz Link Zgłoś