Dodaj do ulubionych

do KAGANCA!!

IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 00:56
Kaganiec,czas abys juz znalazl jakas kobiete bo od kontaktow z Renia muskuly
ci sie wyrobia na prawej rece.Skoncz juz te osobiste wycieczki do Pawla bo
robisz sie stary zalosny.Wiesz gdzie ja mam te twoje dyplomy??...chyba sie
domyslasz..takze nikomu nimi tutaj nie zaimponujesz a jedynie sie
osmieszasz.Zejdz na ziemie,znajdz sobie babe ,miej z nia good time i wroc do
realu.
Zyczliwa Tobie Renia Grabowskawink)
Obserwuj wątek
    • Gość: Brylant Re: do KAGANCA!! IP: *.sympatico.ca 24.03.03, 02:41
      Kagan robi dobra robote, zreszta nie on pierwszy zauwazyl szkodliwe
      skutki tych "rad" lichwiarza z Melbern. Niejaki Gadula (sic!) kiedys juz o tym
      pisal - co sie odwlecze to nie uciecze!
      • Gość: Aussie Re: do KAGANCA!! IP: *.dsl.vicnet.net.au 24.03.03, 05:28
        Gość portalu: Brylant napisał(a):
        > Kagan robi dobra robote, zreszta nie on pierwszy zauwazyl szkodliwe
        > skutki tych "rad" lichwiarza z Melbern. Niejaki Gadula (sic!) kiedys juz o tym
        > pisal - co sie odwlecze to nie uciecze!
        ==================================
        Jaki jest adres tego "Gaduly".
        Popytalem sie znajomych na Monash, i sie dowiedzialem,
        ze Pawel Dabrowski mial tam wyklady, ale po semestrze
        go wyawalili, bo studenci narzekali, ze gada glupoty,
        od rzeczy i ze nie zna abgielskiego i dobiera sie do studentek.
        Probowal tez na TAFE (tutejsze technikum pomaturalne)
        i tez go zybko wywalili za niekometencje i
        niewlasciwy stosunek do studentow.
        A co do tzw. polonijnych doradcow finasowych.
        Zawsze mowie: jak sa tacy madrzy, to czemu nie
        doszli do milionow, tylko musza zyc z tych drobnych
        porad i z drobnej lichwy?
        Jesli sa znawcami finansow, to w ciagu roku-dwoch
        powinni dojsc do milionow. A taki Pawelek Dabrowski
        siedzi tu z 10 lat, i wciaz mieszka w taniej, robotniczej
        ("working class') dzielnicy St. Albans.
        Stad prosty wniosek, ze on o finansach nie ma pojecia.
        Bo wszyscy co sie w Melbourne znaja na finansach mieszkaja w Toorak,
        Brighton czy Camberwell, Moj makler gieldowy
        (broker) mieszka np. w Canterbury, "Upper midddle
        class" suburb, a Pawelek wciaz w "working class"
        St. Albans kolo polskiego ghetta w Sunshine,
        czyli o kilka szczebelkow nizej. Od St. Albans gorsze sa chyba
        tylko slumsy Footscray czy Sprigvale...
        Aussie
        PS: Czemu tak zazdroscicie Kaganowi dyplomow
        (na ktore zapracowal) i pracy na uniwersytecie
        (imigrantow tam nie przyjmuja na "piekne oczy")?

        • Gość: Kagan Zazalenia na lichwiarza P. Dabrowskiego IP: *.vic.bigpond.net.au 24.03.03, 08:27
          Brylant: Kagan robi dobra robote, zreszta nie on pierwszy
          zauwazyl szkodliwe skutki tych "rad" lichwiarza z
          Melbern. Niejaki Gadula (sic!) kiedys juz o tym
          pisal - co sie odwlecze to nie uciecze!
          ==================================
          Ausie: Jaki jest adres tego "Gaduly".
          Popytalem sie znajomych na Monash, i sie dowiedzialem,
          ze Pawel Dabrowski mial tam wyklady, ale po semestrze
          go wywalili, bo studenci narzekali, ze gada glupoty,
          od rzeczy i ze nie zna angielskiego i dobiera sie do
          studentek.
          Probowal tez na TAFE (tutejsze technikum pomaturalne)
          i tez go zybko wywalili za niekometencje i
          niewlasciwy stosunek do studentow.
          A co do tzw. polonijnych doradcow finasowych.
          Zawsze mowie: jak sa tacy madrzy, to czemu nie
          doszli do milionow, tylko musza zyc z tych drobnych
          porad i z drobnej lichwy?
          Jesli sa znawcami finansow, to w ciagu roku-dwoch
          powinni dojsc do milionow. A taki Pawelek Dabrowski
          siedzi tu z 10 lat, i wciaz mieszka w taniej, robotniczej
          ("working class') dzielnicy St. Albans.
          Stad prosty wniosek, ze on o finansach nie ma pojecia.
          Bo wszyscy co sie w Melbourne znaja na finansach
          mieszkaja w Toorak, Brighton czy Camberwell. Moj makler
          gieldowy (broker) mieszka np. w Canterbury, "Upper midddle
          class" suburb, a Pawelek wciaz w "working class"
          St. Albans kolo polskiego ghetta w Sunshine,
          czyli o kilka szczebelkow nizej. Od St. Albans gorsze sa
          chyba tylko slumsy Footscray czy Sprigvale...
          Aussie
          PS: Czemu tak zazdroscicie Kaganowi dyplomow
          (na ktore zapracowal) i pracy na uniwersytecie
          (imigrantow tam nie przyjmuja na "piekne oczy")?
          K: Gdzie mozna zlozyc zazalenie na Pawla Dąbrowskiego?

          1. Office of Fair Trading and Business Affasirs (OFTBA)
          Motor Vehicle and Credit Section
          2nd Floor, 452 Flinders Street, Melbourne 3000
          tel. 9627 6001 lub 1800 678 328
          Przyjmują zażalenia na tzw. credit companies, czyli firmy
          udzielające kredytów.

          2. Victorian Civil and Administrative Tribunal
          Credit List
          7th Floor, 55 King Street, Melbourne 300
          tel. 9628 9790
          Email vcat@vcat.gov.au
          www.vcat.vic.gov.au
          Przyjmują aplikacje w sprawach związanych z udzielaniem
          kredytu, które są w stanie Victoria regulowane przez
          CREDIT ACT i przez CONSUMER CREDIT CODE (te ostatnie
          tylko dla pozyczek na cele konsumpcyjne).
          Dostarczają odpowiednie formularze.

          Polecam także kontakt z:
          1. Credit Helpline tel. 9602 3800 lub 1800 803 800
          10-13 I 14-15 poniedziałek do piatku

          2. Financial and Consumer Rights Council
          2nd Floor, Reid House, 347 Flinders Line, Melbourne 3000
          Tel. 9614 5433 lub 1800 134 139
          Email fcrc@vicnet.net.au
          www.net.au/~fcrc/
          3. Financial Complaints Referral Centre
          Tel. 1300 780 885
          Wmail infoline@asic.gov.au

          4. Można tez napisać do mnie, jak trzeba pomocy np. z
          tłumaczeniem
          (honorarium pobieram z dołu, i tylko w przypadku wygranej
          sprawy).
          ljkel2@netscape.net

          Kagan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka